SNO 57/04

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2005-01-20
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
odpowiedzialność dyscyplinarnasędziaprawo do obronypostępowanie dyscyplinarneksięgi wieczystepoświadczenie nieprawdySąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu dyscyplinarnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia prawa do obrony sędziego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uznał sędziego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na poświadczeniu nieprawdy w księdze wieczystej. Głównym powodem uchylenia było naruszenie prawa do obrony obwinionej sędzi, która nie mogła wziąć udziału w rozprawie z powodu nagłego pobytu w szpitalu, a jej nieobecność została uznana za nieusprawiedliwioną. Sąd Najwyższy podkreślił, że odpowiedzialność karna sędziego za czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa może być stwierdzona jedynie prawomocnym wyrokiem sądu karnego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając odwołania od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny uznał sędzię Sądu Rejonowego za winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na poświadczeniu nieprawdy w księdze wieczystej co do daty wpisu hipoteki przymusowej, co miało wyczerpywać znamiona przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. Sąd Najwyższy uznał jednak, że doszło do naruszenia prawa do obrony obwinionej sędzi. Sędzia nie mogła uczestniczyć w rozprawie dyscyplinarnej z powodu nagłego pobytu w szpitalu, a jej nieobecność została uznana za nieusprawiedliwioną, mimo przedstawienia zaświadczenia lekarskiego. Sąd Najwyższy podkreślił, że prawo do obrony jest fundamentalną gwarancją procesową, a jego naruszenie skutkuje wadliwością orzeczenia. Ponadto, sąd wskazał, że odpowiedzialność karna sędziego za czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa może być stwierdzona jedynie prawomocnym wyrokiem sądu karnego, a domniemanie niewinności nie może być obalone w postępowaniu dyscyplinarnym. Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę na niepełne przeprowadzenie postępowania dowodowego przez sąd dyscyplinarny, który pominął część dowodów z postępowania karnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, wyrok sądu dyscyplinarnego nie może zapaść w postępowaniu dyscyplinarnym, zanim domniemanie niewinności nie zostanie obalone prawomocnym wyrokiem wydanym w postępowaniu karnym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że odpowiedzialność karna sędziego za czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa może być stwierdzona jedynie prawomocnym wyrokiem sądu karnego. Domniemanie niewinności, będące konstytucyjną zasadą, nie może być obalone w postępowaniu dyscyplinarnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

obwiniona sędzia

Strony

NazwaTypRola
obwiniona sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnychinstytucjaskarżący
sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwościorgan_państwowyskarżący
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinstytucjasąd niższej instancji

Przepisy (36)

Główne

p.u.s.p. art. 107 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 109 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 109 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 109 § 5

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.k. art. 271 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 271 § 2

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 5 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 4

Kodeks karny

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 6

Kodeks karny

k.p.k. art. 7

Kodeks karny

k.p.k. art. 410

Kodeks karny

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 174

Kodeks karny

k.p.k. art. 117 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 117 § 2a

Kodeks karny

k.p.k. art. 117 § 4

Kodeks karny

k.p.k. art. 377 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 377 § 3

Kodeks karny

k.p.k. art. 401 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 404 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 436

Kodeks karny

k.p.k. art. 438

Kodeks karny

k.p.k. art. 438 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 438 § 3

Kodeks karny

u.k.w.i.h. art. 29

Ustawa o księgach wieczystych i hipotece

u.k.w.i.h. art. 67 § 1

Ustawa o księgach wieczystych i hipotece

p.u.s.p. art. 115 § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 117 § 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 119

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 108 § 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 108 § 4

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Konst. RP art. 42 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konst. RP art. 42 § 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Dz. U. Nr 110, poz. 1049

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby oraz sposobu wyznaczania lekarzy uprawnionych do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie prawa do obrony sędziego poprzez przeprowadzenie rozprawy pod jego nieobecność z powodu usprawiedliwionej choroby. Konieczność stwierdzenia winy w postępowaniu karnym przed orzeczeniem w postępowaniu dyscyplinarnym w przypadku czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa. Niepełne przeprowadzenie postępowania dowodowego przez sąd dyscyplinarny.

Odrzucone argumenty

Argumenty Rzecznika Dyscyplinarnego i Ministra Sprawiedliwości o rażącej niewspółmierności (łagodności) kary dyscyplinarnej. Argumenty oskarżenia o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego i przestępstwa.

Godne uwagi sformułowania

domniemanie niewinności nie zostanie obalone prawomocnym wyrokiem wydanym w postępowaniu karnym naruszenie prawa do obrony usprawiedliwione niestawiennictwo czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa

Skład orzekający

Zygmunt Stefaniak

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sprawozdawca

Beata Gudowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że naruszenie prawa do obrony sędziego w postępowaniu dyscyplinarnym skutkuje uchyleniem orzeczenia. Podkreślenie prymatu postępowania karnego w przypadku czynów sędziego wyczerpujących znamiona przestępstwa."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego w postępowaniu dyscyplinarnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności sędziego, prawa do obrony i relacji między postępowaniem dyscyplinarnym a karnym, co jest istotne dla prawników i budzi zainteresowanie społeczne ze względu na transparentność wymiaru sprawiedliwości.

Sędzia nieobecna na rozprawie z powodu choroby, a sąd wydał wyrok – Sąd Najwyższy interweniuje!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  20  STYCZNIA  2005  R. 
SNO  57/04 
 
Wyrok sądu dyscyplinarnego uznający obwinionego sędziego za 
winnego popełnienia przewinienia służbowego, wyczerpującego znamiona 
przestępstwa nie może zapaść w postępowaniu dyscyplinarnym, zanim 
domniemanie niewinności nie zostanie obalone prawomocnym wyrokiem 
wydanym w postępowaniu karnym. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Zygmunt Stefaniak. 
Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Beata Gudowska. 
 
Sąd 
Najwyższy 
– 
Sąd 
Dyscyplinarny 
z 
udziałem 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz protokolanta w sprawie 
sędziego Sądu Rejonowego, po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2005 r. odwołań 
wniesionych przez obwinioną oraz Rzecznika Dyscyplinarnego od wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 sierpnia 2004 r., sygn. akt (...) 
 
orzekł: 
u c h y l a   zaskarżony   w y r o k   i  przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu 
– Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. 
 
 
Z   u z a s a d n i e n i a : 
 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2004 r., 
w sprawie sygn. akt (...), uznał sędziego Sądu Rejonowego w A. za winną tego, 
że w dniu 29 sierpnia 1997 r. poświadczyła nieprawdę w oryginale księgi 
wieczystej nr KW 103286, prowadzonej przez Sąd Rejonowy w A. – Wydział 
Ksiąg Wieczystych, co do tego, że wpis hipoteki przymusowej na rzecz Banku 
Depozytowo-Kredytowego S.A. IV Oddział w A. na nieruchomości objętej tą 
księgą został dokonany w dniu 21 sierpnia 1997 r., czym działała na szkodę 
Elżbiety Marii F. i Dominiki F. jako wspólników spółki cywilnej J.D.E. D.(...) 
S.C. Kompleksowa Realizacja Inwestycji z siedzibą w A., czyli winną 
popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 
2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze 
zm.; powoływanej w dalszym ciągu jako Prawo o ustroju sądów 
powszechnych). Za powyższe przewinienie Sąd Dyscyplinarny wymierzył 
obwinionemu sędziemu Sądu Rejonowego na podstawie art. 109 § 1 pkt 4 
Prawa o ustroju sądów powszechnych karę dyscyplinarną przeniesienia na inne 
miejsce służbowe. 
Z ustaleń poczynionych przez Sąd Dyscyplinarny wynika, między innymi, 
że Sąd Rejonowy w A. – Wydział Ksiąg Wieczystych prowadził księgę 

wieczystą nr KW 103286 dla nieruchomości składającej się z wielu działek, 
której właścicielami byli Barbara K. i Janusz F. na prawie współwłasności 
łącznej jako wspólnicy spółki cywilnej Zakład Działalności Gospodarczej 
„B.(...)–F.(...)”. Sąd ustalił, że w dniu 15 lipca 1997 r. Bank Depozytowo – 
Kredytowy S.A. Grupa Pekao S.A. IV Oddział w A. złożył wniosek o wpis 
hipoteki przymusowej w kwocie 442.272,61 złotych na opisanej nieruchomości, 
zaś w dniu 20 sierpnia 1997 r. wpłynęło pismo Banku uzupełniające wniosek. W 
dniu 25 sierpnia 1997 r. Janusz F., działający w imieniu własnym i Barbary K., 
sprzedał umową zawartą w formie aktu notarialnego szereg działek 
wchodzących w skład nieruchomości, dla której prowadzona była księga 
wieczysta nr KW 103286, na rzecz żony Elżbiety F. i córki Dominiki F. 
Nieruchomości te zostały nabyte przez nie, jako wspólników spółki cywilnej 
pod nazwą J.D.E.-D.(...) S.C. Kompleksowa Realizacja Inwestycji, na zasadzie 
współ-własności łącznej. W akcie notarialnym strony umowy sprzedaży złożyły 
wniosek o odłączenie działek objętych umową z księgi wieczystej nr KW 
103286 do nowej księgi wieczystej. W dniu 27 sierpnia 1997 r. do Sądu 
Rejonowego w A. – Wydziału Ksiąg Wieczystych wpłynął wniosek o założenie 
nowej księgi po odłączeniu zbytych działek z księgi KW 103286. W dniu 29 
sierpnia 1997 r. obwiniona sędzia Sądu Rejonowego podpisała projekt wpisu 
hipoteki przymusowej na rzecz BDK S.A. Grupa Pekao S.A. IV Oddział w A. 
(na wniosek Banku z dnia 15 lipca 1997 r.) z zawartą w tym wpisie adnotacją, 
że hipotekę wpisano dnia 21 sierpnia 1997 r. Komputerowy wydruk stanu 
prawnego ujawnionego w księdze wieczystej nr KW 103286 z tego samego 
dnia, tj. z 29 sierpnia 1997 r., opatrzony stemplem „zawiadomienie”, został 
wysłany Januszowi F. 
Obwiniona nie przyznała się do popełnienia przedstawionego jej zarzutu i 
w toku postępowania przed Sądem Apelacyjnym – Sądem Dyscyplinarnym nie 
złożyła wyjaśnień. 
W ocenie Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji fakt dokonania wpisu 
hipoteki przymusowej na rzecz BDK S.A. Grupa Pekao S.A. IV Oddział w A. w 
dniu 29 sierpnia 1997 r., pomimo adnotacji przy tym wpisie, że wpisu hipoteki 
dokonano dnia 21 sierpnia 1997 r. nie budzi wątpliwości, ponieważ znajduje 
potwierdzenie w dokumentach zebranych w sprawie oraz w osobowych 
źródłach dowodowych. Z treści księgi wieczystej nr KW 103286 prowadzonej 
systemem komputerowym, zawierającej wpis przedmiotowej hipoteki, wynika, 
że wpisu dokonano już po odnotowaniu w niej wniosku Dz.Kw 16269/97, 
dotyczącego odłączenia do osobnej księgi wieczystej działek sprzedanych aktem 
notarialnym z dnia 25 sierpnia 1997 r. Wniosek ten wpłynął do Sądu 
Rejonowego – Wydziału Ksiąg Wieczystych w dniu 27 sierpnia 1997 r., co 
jednoznacznie wyklucza możliwość dokonania przez obwinioną wpisu (złożenia 
przez nią podpisu w dziale IV księgi wieczystej pod wpisem hipoteki) przed 
dniem 27 sierpnia 1997 r. Wniosku tego nie mogą zmienić dokumenty 
obrazujące tzw. błędne wpisy, albowiem nawet wadliwie działający system 

(program) komputerowy nie mógł w dniu 21 sierpnia 1997 r. (czyli w dacie, 
kiedy według treści wpisu obwiniona dokonała wpisu hipoteki) uczynić 
wzmianki o wniosku, który wpłynął do Sądu dopiero dnia 27 sierpnia 1997 r. 
Podpis obwinionej pod zaprojektowanym wpisem hipoteki musiał zostać 
złożony po wpłynięciu do Sądu wniosku o odłączenie sprzedanych działek do 
osobnej księgi wieczystej, czyli po dniu 27 sierpnia 1997 r. Wniosek taki 
potwierdzają zeznania świadków Barbary J. i Janusza F. oraz wyniki ekspertyzy 
kryminalistycznej w części dotyczącej hipotetycznej daty wydruku księgi 
wieczystej, na którym obwiniona dokonała wpisu hipoteki (przez własnoręczne 
podpisanie adnotacji o wpisie). 
Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że w kontekście przeprowadzonych 
dowodów nie ulega wątpliwości, że obwiniona poświadczyła nieprawdę co do 
okoliczności mającej znaczenie prawne, a mianowicie co do daty powstania 
hipoteki przymusowej na rzecz BDK S.A. Grupa Pekao S.A. Mając na 
względzie charakter wpisu hipoteki oraz jego skutki, jako oczywiste Sąd 
Dyscyplinarny ocenił naruszenie przez obwinioną – w wyniku „antydatowania” 
wpisu hipoteki – praw nabywców działek objętych aktem notarialnym z dnia 25 
sierpnia 1997 r. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego przypisane obwinionemu 
sędziemu przewinienie dyscyplinarne, polegające na poświadczeniu w księdze 
wieczystej nr KW 103286 nieprawdy co do daty powstania hipoteki 
przymusowej na rzecz BDK S.A. Grupa Pekao S.A. IV Oddział w A., a 
mianowicie, że hipoteka ta powstała z dniem 21 sierpnia 1997 r., podczas gdy 
faktycznie powstała z datą złożenia przez obwinioną podpisu w księdze, a więc 
w dniu 29 sierpnia 1997 r., zawiera znamiona przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., 
skoro poświadczenie to dotyczyło okoliczności mającej znaczenie prawne. 
Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego, kara dyscyplinarna przeniesienia na inne 
miejsce służbowe jest karą adekwatną do całokształtu okoliczności, dotyczących 
zarówno przypisanego czynu, jak i osoby obwinionej. Sąd Dyscyplinarny wziął 
pod uwagę znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu, zważywszy na 
domniemanie zgodności prawa wpisanego do księgi wieczystej z rzeczywistym 
stanem prawnym, a także umyślne działanie obwinionej w zamiarze 
bezpośrednim. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego motywem popełnienia przez 
obwinioną przypisanego jej czynu było źle pojęte dobro wymiaru 
sprawiedliwości. 
Obwiniona, 
będąc 
przewodniczącą 
Wydziału 
Ksiąg 
Wieczystych, dopuszczała złożenie podpisu pod projektem wpisu kilka dni 
później niż wpisana data projektowanego wpisu, ponieważ czuła się w 
obowiązku sprawnego działania i dokonywania wpisów bez zbędnej zwłoki. Sąd 
Dyscyplinarny zinterpretował to zachowanie jako złe pojmowanie przez 
obwinioną dobra służby i potraktował jako okoliczność łagodzącą. Na korzyść 
obwinionej Sąd Dyscyplinarny poczytał również wyrażenie przez nią w toku 
postępowania błędnego poglądu o braku znaczenia podpisu złożonego pod 
wpisem w dacie późniejszej niż data wpisu określona w księdze oraz istnienie 
praktyki podpisywania wpisów w księgach wieczystych w datach późniejszych 

niż rzeczywista data wpisu. Ponadto uwzględnił uchylenie przedmiotowego 
wpisu przez Sąd Wojewódzki (jako sąd odwoławczy) i oddalenie wniosku 
Banku, co oznaczało przywrócenie stanu prawnego nieruchomości sprzed 
dokonania wpisu, a także dotychczasową niekaralność obwinionej i przebieg jej 
pracy zawodowej, zwieńczony powołaniem na stanowisko przewodniczącej 
wydziału. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego, kara najsurowsza – złożenia 
sędziego z urzędu, byłaby karą nazbyt represyjną. 
Odwołania od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego wnieśli: sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, 
Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych oraz obwiniona sędzia. 
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości zaskarżył wyrok Sądu 
Dyscyplinarnego w części dotyczącej orzeczenia o karze – na niekorzyść 
obwinionego sędziego Sądu Rejonowego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił 
rażącą niewspółmierność orzeczonej kary dyscyplinarnej przeniesienia na inne 
miejsce służbowe – w stosunku do przypisanego obwinionej przewinienia 
dyscyplinarnego. Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości wniósł o 
zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez zaostrzenie orzeczonej kary i 
wymierzenie obwinionemu sędziemu, na podstawie art. 109 § 1 pkt 5 Prawa o 
ustroju sądów powszechnych, kary dyscyplinarnej złożenia sędziego z urzędu. 
Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych zaskarżył wyrok 
Sądu Dyscyplinarnego w części dotyczącej orzeczenia o karze, również na 
niekorzyść obwinionej, zarzucając rażącą niewspółmierność (łagodność) 
wymierzonej jej kary przeniesienia na inne miejsce służbowe, w sytuacji gdy 
występujące w sprawie liczne okoliczności o niekorzystnej dla obwinionej 
wymowie wskazywały na konieczność sięgnięcia po najsurowszą z kar 
dyscyplinarnych. Rzecznik Dyscyplinarny wniósł o zmianę zaskarżonego 
wyroku i wymierzenie obwinionej kary złożenia z urzędu. 
W uzasadnieniu odwołania skarżący zwrócił uwagę na fakt, że czyn 
obwinionej jest nie tylko przewinieniem służbowym w rozumieniu art. 107 § 1 
Prawa o ustroju sądów powszechnych, ale także umyślnym przestępstwem 
przewidzianym w art. 271 § 1 k.k. Obwiniona poświadczyła nieprawdę w 
księdze wieczystej, a więc w dokumencie, który w obrocie prawnym ma 
znaczenie szczególne z uwagi na związaną z nim rękojmię wiary publicznej. 
Odpowiadała za to przed sądem karnym, występując w roli oskarżonej. Z 
powodu postawy obwinionej stanęła przed sądem karnym – również w roli 
oskarżonej – Bożena G., pracownica Wydziału Ksiąg Wieczystych. Prezesi 
Sądów Wojewódzkiego i Rejonowego w A., opierając się na niezgodnym z 
prawdą oświadczeniu obwinionej co do daty dokonania wpisu hipoteki, co 
rzekomo – według jej twierdzeń – miało mieć miejsce dnia 21 sierpnia 1997 r. 
odrzucili słuszne i należycie umotywowane żądania pokrzywdzonego Janusza F. 
W ocenie Rzecznika Dyscyplinarnego, wbrew temu, co podniósł Sąd w 
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czyn obwinionej nie miał nic wspólnego z 
nawałem pracy ani dążeniem do „działania sprawnego i dokonywania wpisów 

bez zbędnej zwłoki”. Obwiniona wiedziała bowiem, że w dniu 27 sierpnia 1997 
r. wpłynął do prowadzonego przez nią wydziału wniosek Elżbiety F. i Dominiki 
F. o założenie nowej księgi wieczystej dla działek nabytych aktem notarialnym z 
dnia 25 sierpnia 1997 r., dla których prowadzono dotychczas księgę nr KW 
103286. Wzmianka o tym była zawarta w samej księdze. Mimo to – i nie przez 
nieuwagę spowodowaną nawałem pracy – obwiniona świadomie antydatowała 
wpis, działając równie świadomie na szkodę Janusza F. i narażając na szwank 
bezpieczeństwo obrotu prawnego. Skarżący zauważył, że wprawdzie Sąd 
Wojewódzki w A. na skutek apelacji Janusza F. uchylił zaskarżony wpis, ale 
stało się to z innych przyczyn niż fakt jego antydatowania i nie jest to w żadnym 
razie okoliczność, którą można by wiązać z zachowaniem samej obwinionej, jej 
skruchą, próbą ujawnienia i naprawienia własnego błędu. Zdaniem Rzecznika 
Dyscyplinarnego, czyn obwinionej godzi w prawidłowe funkcjonowanie 
wymiaru sprawiedliwości, podważa zaufanie do wpisów w księgach 
wieczystych i zagraża prawidłowości obrotu gospodarczego. Podważa autorytet 
Państwa i jako taki jest wysoce szkodliwy społecznie. W ocenie skarżącego 
sprawca takiego czynu, który nosi w sobie w dodatku znamiona umyślnego 
występku, nie może sprawować urzędu sędziego. 
Obwiniona wniosła odwołanie od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego zaskarżając orzeczenie to w całości. Zaskarżonemu wyrokowi 
zarzuciła: 
1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia przez 
przyjęcie, że w księdze wieczystej nr KW 103286 znajdowała się wzmianka o 
wniosku Dz.Kw 16269/97 i w konsekwencji przyjęcie, że obwiniona odpuściła 
się zarzucanego jej czynu; 
2) obrazę przepisów prawa materialnego przez błędną interpretację art. 67 
ust.1 oraz art. 29 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece 
(Dz. U. Nr 19, poz. 147 ze zm.); 
3) obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., 
art.410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. przez: a) błędną interpretację prze-
prowadzonych dowodów: zeznań świadków Barbary J., Janusza F. i Elżbiety F., 
kserokopii księgi wieczystej nr KW 193286, pism prezesów Sądu 
Wojewódzkiego i Sądu Rejonowego w A., a także opinii biegłych M.J. i W.B. 
przeprowadzonych w sprawie karnej II K 1568/02, b) nieuwzględnienie 
dowodów korzystnych dla obwinionej przeprowadzonych w postępowaniu 
karnym II K 1568/02, w tym zeznań świadków Piotra S. i Magdaleny K., 
kserokopii księgi wieczystej nr KW 103286, pisma Polsko-Amerykańskiego 
Banku Hipotecznego, błędnych wydruków ksiąg wieczystych; c) nienależyte 
odniesienie się do zeznań świadka Barbary J., nierozważenie całokształtu jej 
zeznań, 
4) obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, 
mianowicie naruszenie art. 174 k.p.k. przez zastąpienie wyjaśnień obwinionej 
treścią składanych przez nią pism; 

5) obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 6 k.p.k. w związku z 
art. 117 § 2 k.p.k. przez pozbawienie obwinionej prawa do obrony, a 
mianowicie do udziału w rozprawie przed Sądem Dyscyplinarnym w dniu 20 
sierpnia 2004 r., po której zapadł wyrok, tym bardziej dotkliwe, że w rozprawie 
tej nie uczestniczył również obrońca obwinionej; 
6) naruszenie art. 108 § 1 i 4 Prawa o ustroju sądów powszechnych przez 
błędną interpretację, a w konsekwencji niezasadne przyjęcie jakoby nie 
nastąpiło przedawnienie czynu dyscyplinarnego. 
Obwiniona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie jej od 
przypisanego przewinienia dyscyplinarnego, ewentualnie o uchylenie wyroku i 
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. 
Z powołaniem się na powyższe zarzuty obwiniona zakwestionowała 
ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę orzeczenia o popełnieniu przez nią 
zarzucanego czynu (przewinienia dyscyplinarnego). W uzasadnieniu odwołania 
przytoczyła szczegółowe wywody dotyczące opisanych powyżej zarzutów. 
Skarżąca podniosła, między innymi, że Sąd Dyscyplinarny realizując 
zasadę samodzielności ustalania znamion czynu karalnego oparł wyrok jedynie 
na części materiału dowodowego zebranego w postępowaniu karnym. Wyroku 
zaś nie można wydawać na podstawie części materiału dowodowego, musi on 
być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc zarówno 
tych, które tezę oskarżenia potwierdzają, jak i tych, które ją podważają. Dopiero 
wszechstronna ocena wszystkich dowodów i wynikających z nich okoliczności 
może doprowadzić do wykrycia prawdy i poczynienia prawidłowych ustaleń. W 
ocenie skarżącej, Sąd Dyscyplinarny ujawnił na rozprawie niektóre dowody 
zgromadzone 
w postępowaniu karnym II 
K 1568/02, kierując się 
poszukiwaniem poparcia dla tezy oskarżenia, pominął natomiast inne dowody 
podważające tę tezę czy wręcz świadczące o braku winy obwinionej. W 
uzasadnieniu wyroku Sąd Dyscyplinarny nie wskazał przyczyn pominięcia 
okoliczności istotnych dla wyjaśnia prawdy materialnej i braku znamion 
przewinienia dyscyplinarnego, a mianowicie: zasad wpisów w księgach 
wieczystych prowadzonych systemem ręcznym lub komputerowym, nanoszenia 
wzmianek w księgach wieczystych, zasad funkcjonowania oraz wad systemów 
komputerowych FENIKS i SOW, zabezpieczeń systemów komputerowych 
przed ewentualnym fałszowaniem wydruków, wyeksploatowania drukarek i 
komputerów, „zawirusowania” systemu komputerowego w Wydziale Ksiąg 
Wieczystych Sądu Rejonowego w A., różnego typu błędów w wydrukach 
komputerowych. Okoliczności te, według skarżącej, mają podstawowe 
znaczenie. Zdaniem obwinionej wszelkie wątpliwości występujące w sprawie 
zostały zinterpretowane na jej niekorzyść, co narusza podstawową zasadę 
postępowania karnego wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k. 
Według skarżącej za przewinienie służbowe (przewinienie dyscyplinarne) 
sędzia odpowiada, gdy dopuści się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa 
(art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych). Przypisanie obwinionej 

przewinienia i wymierzenie jej za to kary dyscyplinarnej jest, według skarżącej, 
rażąco niesprawiedliwe i krzywdzące, gdyż czynu tego nie popełniła. 
Obwiniona w odwołaniu twierdzi, że dokonując wpisu hipoteki nie przerabiała 
dokumentu, zaś Sąd nie wykazał, aby umyślnie umieściła we wpisie hipoteki 
przymusowej datę inną od faktycznej. Zdaniem skarżącej, Sąd Dyscyplinarny 
nie wykazał, aby w sposób oczywisty i rażący dopuściła się obrazy przepisów 
prawa procesowego czy materialnego, tymczasem obraza (naruszenie) 
przepisów prawa przy jego stosowaniu stanowi przewinienie dyscyplinarne 
jedynie wówczas, gdy jest jednocześnie oczywista i rażąca. Obwiniona 
stwierdziła, że samodzielne ustalenia Sądu Dyscyplinarnego w zakresie jej winy 
nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym, gdyż Sąd Dyscyplinarny 
oparł się na fragmentach dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnym, a 
brak jest prawomocnego orzeczenia sądu karnego przesądzającego o jej winie. 
Obwiniona podniosła również, że chciała uczestniczyć w rozprawie 
dyscyplinarnej wyznaczonej na 20 sierpnia 2004 r. Nie mogła, bo znalazła się w 
szpitalu. Zadbała jednak o dostarczenie Sądowi Dyscyplinarnemu zaświadczenia 
o swoim pobycie w szpitalu przed terminem rozprawy. W szpitalu znalazła się z 
powodu okoliczności nagłej i niezależnej od niej. Dostała krwotoku, w związku 
z czym została zakwalifikowana na zabieg, który wykonano w tym samym dniu. 
Po pobycie w szpitalu wymagała leczenia i otrzymała zwolnienie lekarskie do 
dnia 27 sierpnia 2004 r. Nie miała żadnego wpływu na formę i treść wydanego 
przez szpital zaświadczenia lekarskiego o jej pobycie w szpitalu, a w zaistniałej 
nagłej sytuacji mogła jedynie postarać się o to, aby zaświadczenie to znalazło 
się w Sądzie Dyscyplinarnym. Sąd dysponował przed rozprawą dyscyplinarną 
informacją o przyjęciu obwinionej do szpitala. Mimo to uznał jej nieobecność na 
rozprawie dyscyplinarnej za nieusprawiedliwioną, prowadził postępowanie, po 
czym wydał wyrok pod nieobecność obwinionej i jej obrońcy. Zdaniem 
skarżącej, decyzja Sądu Dyscyplinarnego pozbawiła ją prawa do obrony, 
ponieważ nie mogła osobiście uczestniczyć w rozprawie, a chciała złożyć 
wyjaśnienia, ustosunkować się do przeprowadzonych dowodów. W ten sposób, 
w wyniku „ścieśniającej” interpretacji przepisów o usprawiedliwianiu 
nieobecności na rozprawie, zamknięto jej drogę do prowadzenia materialnej 
obrony. Tymczasem represyjny charakter postępowania dyscyplinarnego, jego 
bliskość 
postępowaniu 
karnemu, 
uzasadnia 
konieczność 
zapewnienia 
obwinionemu wszelkich gwarancji procesowych, w tym prawa do obrony. W 
ocenie skarżącej jej prawo do obrony w postępowaniu dyscyplinarnym zostało 
rażąco naruszone. Chciała bowiem uczestniczyć w rozprawie, przesłała 
zaświadczenie o pobycie w szpitalu, gdzie znalazła się z powodu poważnej, 
zagrażającej życiu choroby, której bezpośrednim symptomem był krwotok. Sąd 
Dyscyplinarny nie wziął tego pod uwagę. 
Skarżąca wskazała również na to, że Sąd Dyscyplinarny w uzasadnieniu 
powołał się na jej zażalenie z dnia 21 grudnia 2000 r., wywodząc z niego 
rzekome wyjaśnienia obwinionej, podczas gdy przepis art. 174 k.p.k. nie 

pozwala Sądowi Dyscyplinarnemu na zastąpienie wyjaśnień oskarżonego 
(obwinionego) jego pismem procesowym. Obwiniona wskazała, że w karnym 
postępowaniu przygotowawczym odmówiła składania wyjaśnień, tak też było w 
postępowaniu karnym przed sądem. Nie składała również wyjaśnień w 
postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym – Sądem Dyscyplinarnym, który nie 
mógł, w jej ocenie, weryfikować niezłożonych wyjaśnień jej pismem 
procesowym w postaci zażalenia z dnia 21 grudnia 2000 r., skierowanego do 
Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
W pierwszej kolejności należy się odnieść do odwołania wniesionego przez 
obwinioną, ponieważ skarży ona wyrok w całości – przede wszystkim co do 
swojej winy – z powołaniem się na art. 438 pkt 1, 2 i 3 k.p.k. Zarzuca przy tym, 
między innymi, obrazę istotnych przepisów postępowania, mianowicie art. 4, 
art. 5, art. 6 i art. 7 k.p.k., która mogła mieć – a zdaniem skarżącej miała – 
wpływ na treść orzeczenia (art. 438 pkt 2 k.p.k.), co oznacza, że zasadność tego 
zarzutu, czyni uzasadnionym odwołanie i wniosek o uchylenie zaskarżonego 
wyroku. 
Spośród zarzutów podniesionych w odwołaniu obwinionej podstawowe 
znaczenie mają te, dotyczące naruszenia przez Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny prawa do obrony w wyniku rozpoznania sprawy i wydania 
wyroku pomimo usprawiedliwionej nieobecności obwinionej na rozprawie 
dyscyplinarnej, i pomimo przesłania do Sądu Dyscyplinarnego zaświadczenia 
stwierdzającego jej pobyt w szpitalu w dniu rozpoznawania sprawy przez ten 
Sąd. W tym zakresie w odwołaniu zarzucono obrazę art. 6 k.p.k. w związku z 
art. 117 § 2 k.p.k. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że oskarżonemu 
przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy, o 
czym należy go pouczyć. Drugi z kolei przewiduje, między innymi, że 
czynności procesowej nie przeprowadza się, jeżeli osoba uprawniona do wzięcia 
w niej udziału nie stawiła się, a zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że 
niestawiennictwo wynikło z powodu przeszkód żywiołowych lub innych 
wyjątkowych przyczyn, a także wtedy, gdy osoba ta usprawiedliwiła należycie 
niestawiennictwo i wnosi o nieprzeprowadzanie czynności bez jej obecności, 
chyba że ustawa stanowi inaczej. 
Obydwa powołane przepisy kodeksu postępowania karnego mają 
odpowiednie zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym, w którym 
obwinionym jest sędzia. Zgodnie bowiem z art. 128 Prawa o ustroju sądów 
powszechnych, 
do 
postępowania 
dyscyplinarnego 
– 
w 
sprawach 
nieuregulowanych w rozdziale „Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów” – 
stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego. Oznacza to, 
między innymi, odpowiednie stosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym 
przepisów tego kodeksu o prawie obwinionego sędziego (i jego obrońcy, jeśli 
został ustanowiony) do osobistego udziału w rozprawie dyscyplinarnej jako 

jednej gwarancji prawa do obrony. Co prawda, art. 115 § 3 Prawa o ustroju 
sądów powszechnych przewiduje, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo 
obwinionego sędziego lub jego obrońcy na rozprawie dyscyplinarnej nie 
wstrzymuje rozpoznania sprawy, ale oznacza to jedynie, że w postępowaniu 
dyscyplinarnym nie stosuje się art. 374 k.p.k., według którego obecność 
oskarżonego na rozprawie głównej jest obowiązkowa, nie oznacza natomiast, że 
obwiniony sędzia i jego obrońca nie mają prawa uczestniczyć w rozprawie. 
Wprost przeciwnie, mają do tego prawo, co oznacza, że ich usprawiedliwione 
niestawiennictwo powinno powodować – na ich wniosek – odroczenie 
(przerwanie) rozprawy. 
Postępowanie dyscyplinarne powinno być prowadzone sprawnie i szybko, 
albowiem jego wynik jest ważący nie tylko dla samego sędziego, ale także dla 
funkcjonowania sądu jako organu wymiaru sprawiedliwości i instytucji 
publicznej (por. wyrok Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 12 
listopada 2003 r., SNO 72/03, OSNSD 2003, tom II, poz. 66). Sprawność 
postępowania uzależniona jest, między innymi, od przejawiania przez 
obwinionego 
sędziego 
woli 
aktywnego 
udziału 
w 
postępowaniu 
dyscyplinarnym. Nie oznacza to jednak, że sprawność postępowania 
dyscyplinarnego i szybkie doprowadzenie do jego zakończenia powinny ustąpić 
przed prawem obwinionego sędziego do obrony. 
Wskazany przez skarżącą w odwołaniu art. 6 k.p.k. statuuje jedną z 
podstawowych 
gwarancji 
procesowych 
obwinionego 
w 
postępowaniu 
dyscyplinarnym, jaką jest prawo do obrony w sensie materialnym, rozumiane 
jako prawo przeciwstawiania się wnioskowi Rzecznika Dyscyplinarnego o 
rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej i ukaranie sędziego, jak i prawo do obrony 
w sensie formalnym, rozumiane jako prawo do korzystania z pomocy obrońcy. 
Zasada prawa do obrony podniesiona została do rangi zasady konstytucyjnej 
(art. 42 ust. 2 Konstytucji RP). Znajduje również miejsce w traktatach 
międzynarodowych regulujących zagadnienia praw człowieka (art. 6 ust.3 lit. c 
Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych 
Wolności). Warunkiem realizacji prawa do obrony w znaczeniu materialnym 
jest przysługujące obwinionemu prawo do udziału w rozprawach i 
posiedzeniach przed Sądem Dyscyplinarnym. W art. 117 § 2 k.p.k., mającym 
charakter gwarancyjny dla stron uprawnionych do wzięcia udziału w czynności 
procesowej, określono sytuacje, w których czynności nie przeprowadza się. 
Dzieje się tak, między innymi wówczas, gdy osoba uprawniona do udziału w 
czynności została zawiadomiona o miejscu i czasie jej przeprowadzenia, nie 
stawiła się, ale usprawiedliwiła należycie swoje niestawiennictwo i wniosła o 
nieprzeprowadzanie czynności bez jej obecności (por. wyrok SN z dnia 4 lutego 
2003 r., IV KK 379/02, LEX nr 75448). 
Ocena zasadności zarzutów naruszenia art. 6 k.p.k. w związku z art. 117 § 
2 k.p.k. stanowiła podstawowy przedmiot rozważań przed Sądem Najwyższym 
– Sądem Dyscyplinarnym. Wykazanie przez skarżącą naruszenia jej prawa do 

obrony musiało w konsekwencji prowadzić do uznania, już tylko z tego 
powodu, 
wadliwości 
zaskarżonego 
orzeczenia. 
Ponadto, 
rozpoznanie 
pozostałych podniesionych w odwołaniach obu stron uchybień było 
przedwczesne, skoro skutki naruszenia prawa obwinionego do obrony obejmują 
całą rozprawę. Rozpoznając odwołanie obwinionej w zakresie podnoszonych 
uchybień dotyczących przeprowadzenia rozprawy przed Sądem Dyscyplinarnym 
pierwszej 
instancji, 
Sąd 
Najwyższy 
rozważył 
konsekwencje 
prawne 
przeprowadzenia tej rozprawy pod nieobecność obwinionej, pomimo istnienia 
okoliczności, które wskazują na to, że obwiniona nie mogła skorzystać ze swego 
prawa do udziału w rozprawie (art. 117 § 1 i art. 377 § 1 k.p.k.). 
Przed rozprawą dyscyplinarną wyznaczoną na dzień 20 sierpnia 2004 r. do 
akt sprawy wpłynęło zaświadczenie wystawione przez Samodzielny Publiczny 
Szpital Wojewódzki im. Jana Bożego w A., z którego wynikało, że obwiniona 
przebywa w tym szpitalu od dnia 19 sierpnia 2004 r. do „nadal” na Oddziale (...) 
(k. 411). Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji postanowił uznać - na podstawie 
art. 115 § 3 Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz na podstawie art. 377 § 3 
k.p.k. w związku z art. 128 Prawa o ustroju sądów powszechnych – że 
niestawiennictwo obwinionej na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2004 r. było 
nieusprawiedliwione i prowadzić rozprawę dyscyplinarną pod jej nieobecność, 
ponieważ złożone do akt zaświadczenie o jej pobycie w szpitalu nie 
odpowiadało wymaganiom rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 
czerwca 
2003 
r. 
w 
sprawie 
warunków 
i 
trybu 
usprawiedliwiania 
niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania 
karnego z powodu choroby oraz sposobu wyznaczania lekarzy uprawnionych do 
wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na 
wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 
110, poz. 1049). W ocenie Sądu Dyscyplinarnego, zawarte w art. 377 § 3 k.p.k. 
określenie „bez usprawiedliwienia” należy ujmować nie jako jakiekolwiek 
usprawiedliwienie 
nieobecności, 
ale 
usprawiedliwienie 
zgodne 
z 
obowiązującymi przepisami. 
Do odwołania obwiniona dołączyła kartę informacyjną z Samodzielnego 
Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Bożego w A., z której wynika, 
że w dniach 19 i 20 sierpnia 2004 r. przebywała na Oddziale (...), gdzie została 
poddana w dniu 19 sierpnia 2004 r. zabiegowi (jak sama twierdzi – w pełnej 
narkozie), a następnie otrzymała zwolnienie lekarskie do dnia 27 sierpnia 2004 
r. 
Oceniając zaistniałą sytuację procesową, Sąd Najwyższy – Sąd 
Dyscyplinarny uwzględnił następujące okoliczności. 
Nie ulega wątpliwości, że usprawiedliwienie nieobecności z powodu 
choroby 
wymaga 
przedstawienia 
zaświadczenia, 
wystawionego 
przez 
uprawnionego lekarza, potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie 
lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie (art. 117 § 2a k.p.k.). 
Sposób usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych 

uczestników postępowania z powodu choroby oraz sposób wyznaczania lekarzy 
uprawnionych do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność 
stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego 
postępowanie został uregulowany w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 
dnia 24 czerwca 2003 r., wydanym na podstawie o upoważnienia ustawowego z 
art. 117 § 4 k.p.k. 
Nie ulega również wątpliwości, że zaświadczenie o pobycie obwinionej w 
szpitalu nie spełniało wymagań przewidzianych w tym rozporządzeniu. Nie 
znaczy to jednak, że należy podzielić pogląd Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego co do tego, że nieobecność obwinionej na rozprawie 
dyscyplinarnej w dniu 20 sierpnia 2004 r. była nieusprawiedliwiona. 
Powodem 
nieobecności 
obwinionej 
na 
rozprawie 
przed 
Sądem 
Dyscyplinarnym było nagle zdarzenie, fizycznie uniemożliwiające jej obecność 
na rozprawie. Znalazła się w szpitalu z dolegliwościami, które wymagały 
niezwłocznego prze-prowadzenia zabiegu. Z tego powodu brak należytego 
zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego chorobę obwinionej (jej pobyt w 
szpitalu) nie mógł być przyczyną powodującą potraktowanie jej nieobecności na 
rozprawie jako nieusprawiedliwionej (por. wyrok SN z dnia 19 lutego 2003 r., V 
KK 139/02, LEX nr 76995). 
W sytuacji wskazującej na usprawiedliwioną przyczynę nieobecności 
obwinionej na rozprawie przed Sądem Dyscyplinarnym, wynikającej z pobytu w 
szpitalu, rozprawa powinna być przerwana (art. 401 § 1 k.p.k.) lub odroczona 
(art. 404 § 1 k.p.k.) – w obu przypadkach z ważnej przyczyny – nawet jeżeli 
obwiniona nie złożyła formalnego wniosku o jej odroczenie. 
W rozpatrywanej sprawie złożonemu zaświadczeniu o pobycie obwinionej 
w szpitalu nie towarzyszył jej wniosek o odroczenie rozprawy (o jej 
nieprzeprowadzanie pod nieobecność obwinionej). Pomimo to przeprowadzenie 
tej rozprawy bez udziału obwinionej – pod jej nieobecność wynikającą z pobytu 
w szpitalu – można uznać za naruszające jej prawo do obrony. Taka ocena 
zaistniałej sytuacji procesowej – dokonana przez Sąd Najwyższy – wynika ze 
szczególnego splotu okoliczności, które wskazują na to, że: po pierwsze, 
obwiniona rzeczywiście (faktycznie) nie mogła wziąć udziału w rozprawie 
wyznaczonej na 20 sierpnia 2004 r., ponieważ dzień wcześniej (19 sierpnia 2004 
r.) została poddana zabiegowi chirurgicznemu w pełnej narkozie, w dniu 
rozprawy przebywała jeszcze w szpitalu, a następnie aż do dnia 27 sierpnia 2004 
r. otrzymała zwolnienie lekarskie; po drugie, z powodu nagłego zdarzenia 
(krwotoku, który stanowił podstawę zakwalifikowania obwinionej do dokonania 
niezwłocznie zabiegu chirurgicznego) nie mogła wziąć udziału w rozprawie 
dyscyplinarnej, chociaż chciała to uczynić, ponieważ uważała, że jest to 
pożądane z punktu widzenia realizacji jej prawa do obrony; po trzecie, 
obwiniona podjęła starania, aby zaświadczenie o jej pobycie w szpitalu (od 19 
sierpnia 2004 r. do „nadal”) znalazło się w aktach sprawy przed rozpoczęciem 
rozprawy przed Sądem Dyscyplinarnym, co się faktycznie stało. Ze względu na 

stan zdrowia i samopoczucie (brak pełnej sprawności organizmu po zabiegu 
chirurgicznym wykonanym w narkozie) obwiniona nie była w stanie zadbać o 
to, aby zaświadczenie o pobycie w szpitalu spełniało wymagania § 2 ust. 1 
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie 
warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i 
innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby oraz sposobu 
wyznaczania 
lekarzy 
uprawnionych 
do 
wystawiania 
zaświadczeń 
potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie 
organu prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 110, poz. 1049). W rozprawie 
dyscyplinarnej nie uczestniczył również obrońca obwinionej, co tym bardziej 
powinno było skłonić Sąd Dyscyplinarny do rozważenia celowości odroczenia 
rozprawy. 
Wprawdzie wystawione przez szpital (Samodzielny Publiczny Szpital 
Wojewódzki im. Jana Bożego w A.) zaświadczenie o pobycie obwinionej w 
szpitalu 
nie 
odpowiadało 
wymaganiom 
określonym 
w 
przywołanym 
rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r., to jednak – 
gdy weźmie się pod uwagę charakter choroby obwinionej (nagłe zdarzenie w 
postaci krwotoku wymagające pilnej interwencji chirurgicznej) i wiążące się z 
tym utrudnienie w poruszaniu (wynikające choćby z poddania obwinionej 
zabiegowi chirurgicznemu i związanej z narkozą hospitalizacji), wyrażone w 
później złożonym zaświadczeniu o pobycie w szpitalu w dniach 19-20 sierpnia 
2004 r. i przebyciu zabiegu chirurgicznego oraz w zwolnieniu poszpitalnym do 
dnia 27 sierpnia 2004 r. (dołączonych do odwołania) – w zaistniałej sytuacji 
uznanie, że obwiniona nie usprawiedliwiła swego niestawiennictwa na 
rozprawie, byłoby wnioskiem dla niej wyjątkowo niekorzystnym. Jeżeli Sąd 
Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny miał wątpliwości co do rzetelności 
zaświadczenia o pobycie obwinionej w szpitalu, co do charakteru tego pobytu i 
co do rzeczywistej niemożności stawienia się w sądzie, to powinien był 
odroczyć rozprawę i zobowiązać obwinioną do przedłożenia stosownego 
zaświadczenia, spełniającego wymagania przewidziane w rozporządzeniu 
Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. Ponadto, przedsięwzięte 
przez obwinioną czynności, w postaci postarania się o dostarczenie Sądowi 
Dyscyplinarnemu zaświadczenia o pobycie w szpitalu (od dnia poprzedzającego 
rozprawę dyscyplinarną do „nadal”), powinny zostać potraktowane jako 
zamanifestowanie przez obwinioną woli uczestniczenia w rozprawie przed 
Sądem Dyscyplinarnym; w przeciwnym razie obwiniona – z pozycji osoby 
przebywającej w szpitalu i poddawanej tam zabiegom leczniczym – nie 
podejmowałaby 
czynności, 
których 
celem 
było 
powiadomienie 
Sądu 
Dyscyplinarnego o tym, że nie może osobiście uczestniczyć w rozprawie 
dyscyplinarnej. Skoro zatem obwiniona chciała uczestniczyć w tej rozprawie – 
w celu (jak twierdzi w odwołaniu) złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do 
wyników dotychczas przeprowadzonego postępowania dowodowego, a nawet 
zakwestionowania jego zbyt wąskiego zakresu – i zamanifestowała tę wolę w 

opisany powyżej sposób, usprawiedliwiony w zaistniałych okolicznościach 
faktycznych, wskazując przyczyny swej nieobecności na rozprawie, to 
prowadzenie rozprawy dyscyplinarnej pod jej nieobecność naruszało przepis art. 
117 § 2 k.p.k. 
Powyższe uchybienia mogły mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego 
wyroku. Jakkolwiek obwiniona nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej 
przewinienia dyscyplinarnego i odmówiła składania wyjaśnień w toczącym się 
równolegle postępowaniu karnym, a na pierwszą rozprawę przed Sądem 
Dyscyplinarnym również nie stawiła się, to nie można wykluczyć, że poprzez 
wypowiedzenie się na rozprawie poprzedzającej wyrokowanie co do zarzutów 
postawionych jej w postępowaniu dyscyplinarnym, podjęcie czynności 
procesowych zmierzających do przeciwstawienia się wnioskom płynącym z 
przeprowadzonych dotychczas dowodów, albo choćby do złagodzenia 
odpowiedzialności za przypisane jej przewinienie dyscyplinarne, czy wreszcie 
poprzez zabranie głosu po zamknięciu przewodu sądowego, mogłaby 
doprowadzić do wydania korzystniejszego dla siebie rozstrzygnięcia niż to, 
które wydał Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji. 
W analizie powyższych okoliczności, szczególne znaczenie ma splot 
uchybienia Sądu Dyscyplinarnego w zakresie zastosowania art. 377 § 3 k.p.k. z 
sytuacją faktycznie obiektywnej, bo niezależnej od woli obwinionej, 
niemożności 
wzięcia 
przez 
nią 
udziału 
w 
rozprawie. 
Szczególnego 
zaakcentowania wymaga faktyczny brak możności udziału obwinionej w 
rozprawie dyscyplinarnej (w związku z pobytem w szpitalu), co przy 
jednoczesnym podjęciu przez nią działania zmierzającego do usprawiedliwienia 
tej nieobecności, powinno prowadzić do jej przerwania lub odroczenia z ważnej 
przyczyny. 
Obwiniona nie mogła z przyczyn obiektywnych (niezależnych od siebie i 
przez siebie niezawinionych – z powodu choroby) uczestniczyć w rozprawie. 
Jest to więc sytuacja, której nie sposób oceniać w oderwaniu od gwarancji 
procesowej – prawa do obrony (por. art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 k.p.k.), 
której podstawowym warunkiem realizacji jest prawo do udziału w rozprawie 
(art. 96 k.p.k. i art. 117 § 2 k.p.k.). Stosownie do wskazanego wyżej art. 117 § 2 
k.p.k. czynności procesowej nie przeprowadza się między innymi wówczas, gdy 
zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że niestawiennictwo wynikło z powodu 
przeszkód żywiołowych lub innych wyjątkowych przyczyn, a także wtedy, gdy 
uprawniona osoba usprawiedliwiła należycie niestawiennictwo i wnosi o 
nieprzeprowadzanie czynności bez jej obecności. 
W stanie faktycznym sprawy obwiniona podjęła starania o dostarczenie 
Sądowi Dyscyplinarnemu zaświadczenia o pobycie w szpitalu. Nie zdołała 
jednocześnie złożyć wniosku o odroczenie rozprawy, który jednak – jak wyżej 
wspomniano – tkwił immanentnie w samym przedstawieniu tego zaświadczenia. 
Ten brak złożenia przez obwinioną formalnego wniosku o przerwanie lub 
odroczenie rozprawy, podobnie jak niezłożenie zaświadczenia o pobycie w 

szpitalu na formalnym druku, nie mogą mieć znaczenia decydującego w 
kontekście z jednej strony uchybienia normie gwarancyjnej dotyczącej prawa do 
obrony z art. 6 k.p.k., a z drugiej – obiektywnych przyczyn jej niestawiennictwa 
na rozprawie. W tej sytuacji decydujące znaczenie musi mieć zrealizowanie 
gwarancji prawa do obrony (por. w tych kwestiach uchwałę Sądu Najwyższego 
z dnia 28 marca 2002 r., I KZP 8/02, OSNKW 2002 nr 5-6, poz. 33, oraz wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2001 r., V KKN 395/98, LEX nr 52027). 
Częściowo uzasadnione są również zarzuty obwinionej dotyczące 
prowadzenia przez Sąd Dyscyplinarny postępowania dowodowego, w 
szczególności 
pominięcia 
w 
postępowaniu 
dyscyplinarnym 
niektórych 
dowodów przeprowadzonych w postępowaniu karnym, chociaż samo ich 
przeprowadzenie oraz treść były znane Sądowi Dyscyplinarnemu (choćby z 
kserokopii znaczącej części akt sprawy karnej, zgromadzonych w załączniku do 
akt sprawy dyscyplinarnej). 
Obwinionej 
zarzucono 
przewinienie 
dyscyplinarne 
polegające 
na 
popełnieniu czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. 
Aktualnie toczą się dwa postępowania dotyczące odpowiedzialności sędziego 
Sądu Rejonowego związane z zarzutem popełnienia tego samego czynu o 
znamionach przestępstwa, przy czym przedmiotem jednego z nich jest 
odpowiedzialność dyscyplinarna, a drugiego – odpowiedzialność karna. W 
sprawie karnej II K 1568/02 wydany został dnia 30 czerwca 2004 r. przez Sąd 
Rejonowy w B. wyrok uznający oskarżoną sędziego Sądu Rejonowego za winną 
tego, że w dniu 29 sierpnia 1997 r. w A., jako funkcjonariusz publiczny, 
poświadczyła nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne w 
księdze wieczystej nr KW 103286, prowadzonej przez Sąd Rejonowy w A. co 
do tego, że wpis hipoteki przymusowej na rzecz Banku Depozytowo-
Kredytowego Grupa Pekao S.A. IV Oddział w A. na nieruchomości objętej tą 
księgą, został dokonany w dniu 21 sierpnia 1997 r., przez co działała na szkodę 
współwłaścicieli spółki cywilnej „B.(...)-F.(...)” Janusza F. i Barbary K., przy 
czym Sąd ustalił, że czyn ten stanowi wypadek mniejszej wagi (art. 271 § 1 k.k. 
w związku z art. 271 § 2 k.k.) i za to na podstawie art. 271 § 2 k.k. skazał ją na 
karę grzywny. Następnie Sąd Okręgowy w B. – w wyniku uwzględnienia 
apelacji oskarżonej sędziego Sądu Rejonowego i jej obrońców – wyrokiem z 
dnia 10 listopada 2004 r., w sprawie II Ka 874/04 – uchylił zaskarżony wyrok i 
sprawę tej oskarżonej przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi 
Rejonowemu w B. Sąd Okręgowy uznał za uzasadniony zarzut obrazy art. 5 § 2 
k.p.k., polegającej na niezasadnym rozstrzygnięciu niedających się usunąć 
wątpliwości na niekorzyść oskarżonej, łączący się z zarzutem obrazy art. 7 
k.p.k. polegającej na dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji dowolnej, a nie 
swobodnej oceny zgromadzonych dowodów. 
W postępowaniu karnym został zgromadzony bogaty materiał dowodowy. 
Część z przeprowadzonych przez sąd karny dowodów została ujawniona przez 
Sąd Dyscyplinarny podczas rozprawy dyscyplinarnej. Sąd ten nie wyjaśnił przy 

tym, dlaczego – w jego ocenie – pozostałe dowody zgromadzone w 
postępowaniu 
karnym 
(poza 
tymi 
ujawnionymi 
w 
postępowaniu 
dyscyplinarnym) niczego istotnego do sprawy nie wniosły, skoro zarówno w 
postępowaniu dyscyplinarnym, jak i w postępowaniu karnym, przedmiotem 
oceny był ten sam czyn obwinionej. 
Należy w związku z tym zgodzić się z tezą odwołania sędziego Sądu 
Rejonowego, że Sąd Dyscyplinarny powinien uwzględnić wszelkie okoliczności 
przemawiające zarówno na niekorzyść, jak i na korzyść obwinionej (art. 4 
k.p.k.), a zgromadzony materiał dowodowy ocenić z uwzględnieniem dyrektyw 
wszechstronnej i wnikliwej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.). 
W myśl art. 119 Prawa o ustroju sądów powszechnych, zezwolenie na 
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie wstrzymuje biegu 
postępowania dyscyplinarnego. Nie oznacza to jednak, że w każdym wypadku 
postępowanie 
karne 
pozostaje 
bez 
wpływu 
na 
tok 
postępowania 
dyscyplinarnego. 
Jeśli 
bowiem 
przedmiotem 
rozpoznania 
w 
obu 
postępowaniach jest kwestia odpowiedzialności sędziego za ten sam czyn 
zabroniony – raz traktowany jako przewinienie dyscyplinarne, innym razem 
jako przestępstwo, to osobę, na której ciąży zarzut popełnienia przestępstwa, 
uważa się za niewinną dopóty, dopóki wina tej osoby nie zostanie udowodniona 
i stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu (art. 42 ust. 3 Konstytucji RP i art. 
5 § 1 k.p.k.). Winę sprawcy związaną z popełnieniem przestępstwa może 
stwierdzić tylko wyrok sądu wydany w postępowaniu karnym. Wyrok sądu 
dyscyplinarnego uznający obwinionego sędziego za winnego popełnienia 
przewinienia służbowego wyczerpującego znamiona przestępstwa nie może 
zapaść w postępowaniu dyscyplinarnym, zanim domniemanie niewinności nie 
zostanie obalone prawomocnym wyrokiem wydanym w postępowaniu karnym. 
Gdyby czyn zarzucony obwinionej nie nosił znamion przestępstwa, wówczas 
nastąpiłoby już przedawnienie karalności przewinienia (art. 108 § 2 Prawa o 
ustroju sądów powszechnych). Tylko w przypadku, gdy przewinienie 
dyscyplinarne zarzucone obwinionej zawiera znamiona przestępstwa, dalsze 
prowadzenie postępowania dyscyplinarnego może doprowadzić do jej ukarania 
(art. 108 § 4 Prawa o ustroju sądów powszechnych). Jeżeli przedmiotem 
toczących się równocześnie postępowań – dyscyplinarnego i karnego – jest 
odpowiedzialność sędziego związana z zarzutem popełnienia tego samego czynu 
o znamionach przestępstwa, brak wydanego w postępowaniu karnym wyroku 
obalającego 
domniemanie 
niewinności 
może 
stanowić 
przeszkodę 
uniemożliwiającą kontynuowanie postępowania dyscyplinarnego (por. pogląd 
wyrażony w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 
2003 r., SNO 73/03, OSNSD 2003, tom II, poz. 67, który skład Sądu 
Najwyższego rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela). 
Zasadność omówionych powyżej zarzutów obrazy przepisów postępowania 
prowadzić musi do uchylenia zaskarżonego orzeczenia na podstawie art. 438 pkt 
2 k.p.k. 

Rozważanie pozostałych zarzutów odwołania obwinionej jest w tej sytuacji 
przedwczesne albo bezprzedmiotowe (art. 436 k.p.k.). 
Podobnie, rozważanie zasadności odwołania wniesionego przez Rzecznika 
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych byłoby przedwczesne (art. 436 
k.p.k.). Skoro w wyniku uchylenia zaskarżonego wyroku powinno dojść do 
ponownego rozpoznania sprawy także co do winy, przedwczesne jest 
rozważanie, czy orzeczona w stosunku do obwinionego sędziego kara 
dyscyplinarna 
przeniesienia 
na 
inne 
miejsce 
służbowe 
jest 
rażąco 
niewspółmierna (zbyt łagodna) w odniesieniu do znamion przedmiotowych i 
podmiotowych przypisanego jej przewinienia dyscyplinarnego, ponieważ ocena 
co do tej kwestii musi być poprzedzona prawidłowymi i wyczerpującymi 
ustaleniami faktycznymi, dotyczącymi wszystkich istotnych okoliczności 
mających wpływ na wymiar kary. Uwzględnienie odwołania obwinionej i 
uchylenie zaskarżonego wyroku czyni bezprzedmiotowym i bezcelowym 
rozważanie 
słuszności 
zarzutów 
dotyczących 
niewspółmierności 
kary, 
podniesionych w odwołaniu Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów 
Powszechnych. 
Ocena 
materialnoprawna 
co 
do 
współmierności 
lub 
niewspółmierności orzeczonej kary dyscyplinarnej może być dokonana dopiero 
po prze-prowadzeniu zgodnego z procedurą postępowania dyscyplinarnego. 
Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 128 Prawa o ustroju sądów 
powszechnych w związku z art. 438 pkt 2 k.p.k. Sąd Najwyższy – Sąd 
Dyscyplinarny orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI