SNO 53/05

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2005-11-08
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówŚrednianajwyższy
sędziadyscyplinaprzewlekłość postępowaniaodpowiedzialność służbowasąd najwyższysąd apelacyjnysąd rejonowykara dyscyplinarnaupomnienie

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznający sędzię sądu rejonowego winną przewlekłości postępowania i orzekający karę upomnienia.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego sądu rejonowego, który został uznany przez Sąd Apelacyjny za winnego popełnienia przewinienia służbowego polegającego na przewlekłości postępowania w wielu sprawach. Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, oddalając odwołanie obrońcy obwinionej sędzi, uznając argumenty za nieuzasadnione i potwierdzając prawidłowość ustaleń faktycznych oraz ocenę prawną sądu niższej instancji.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę dotyczącą odwołania obrońcy od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uznał sędzię Sądu Rejonowego za winną popełnienia przewinienia służbowego polegającego na niepodejmowaniu czynności prowadzących do przewlekłości postępowania. Sąd Apelacyjny wymierzył sędzi karę dyscyplinarną upomnienia. Sąd Najwyższy stwierdził, że odwołanie skarżącej zawierało ogólne uwagi krytyczne pod adresem sądu, pozbawione wartości jurydycznej, a zarzut niewyjaśnienia sprawy z powodu wadliwych ustaleń faktycznych został sformułowany zbyt ogólnie i nie został uzasadniony. Sąd Najwyższy potwierdził, że Sąd Apelacyjny dokonał szczegółowej analizy akt spraw, na podstawie której ustalił rażącą przewlekłość postępowania w wielu sprawach, w tym w sprawach o nadanie klauzuli wykonalności, sprawach cywilnych z przerwami w czynnościach oraz sprawach dotyczących nadzoru nad egzekucją z nieruchomości. Sąd Najwyższy uznał, że ustalony stan faktyczny uzasadniał ocenę o dopuszczeniu się przez sędzię przewinienia służbowego, a okoliczności takie jak obciążenie pracą czy urlopy nie stanowiły usprawiedliwienia dla stwierdzonych zaniechań. Sąd Najwyższy oddalił zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych, uznając je za niekonkretne i nieuzasadnione. W konsekwencji, Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, przewlekłość postępowania w wielu sprawach, spowodowana niepodejmowaniem przez sędziego czynności, stanowi przewinienie służbowe z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, uzasadniające wymierzenie kary dyscyplinarnej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że ustalony stan faktyczny, szczegółowo opisujący wielomiesięczne zwłoki w podejmowaniu czynności przez sędziego w licznych sprawach, jednoznacznie wskazuje na rażącą przewlekłość postępowania. Sąd odrzucił argumenty obwinionej sędzi dotyczące obciążenia pracą, liczby załatwionych spraw czy przerw w pracy jako usprawiedliwienie dla stwierdzonych zaniechań, uznając je za nieadekwatne do skali naruszeń.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów postępowania)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyrzecznik dyscyplinarny

Przepisy (7)

Główne

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Określa przewinienie służbowe sędziego.

u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Określa karę dyscyplinarną upomnienia.

k.p.k. art. 456

Kodeks postępowania karnego

Podstawa prawna orzekania przez Sąd Najwyższy w przedmiocie utrzymania lub uchylenia zaskarżonego orzeczenia.

u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Dotyczy kosztów postępowania dyscyplinarnego.

Pomocnicze

u.s.p. art. 37 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Dotyczy uwag w trybie służbowym dotyczących sprawności postępowania.

k.p.k. art. 438 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

Określa podstawy odwoławcze dotyczące wpływu naruszenia przepisów postępowania na treść orzeczenia.

k.p.k. art. 439

Kodeks postępowania karnego

Określa bezwzględne podstawy odwoławcze.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażąca przewlekłość postępowania spowodowana niepodejmowaniem czynności przez sędzię. Brak usprawiedliwienia dla stwierdzonych zaniechań. Nieuzasadnione i niekonkretne zarzuty odwołania dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i błędnych ustaleń faktycznych.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia przepisów proceduralnych mających wpływ na treść orzeczenia. Zarzut niewyjaśnienia sprawy z uwagi na błędy w ustaleniach faktycznych. Argumenty dotyczące obciążenia pracą, liczby załatwionych spraw, przerw w pracy jako usprawiedliwienie dla przewlekłości.

Godne uwagi sformułowania

odwołanie skarżącej w znacznej mierze składa się z ogólnych uwag krytycznych pod adresem Sądu, tyleż niestosownych w formie, co pozbawionych wartości jurydycznej. skarżąca formułując zarzut niewyjaśnienia sprawy wskutek wadliwych ustaleń faktycznych, poprzestała na całkowicie ogólnych wywodach, w istocie pozostawiając ten zarzut bez uzasadnienia. nie została wskazana ani jedna konkretna sprawa, w której – według skarżącej – miało dojść do błędnego ustalenia Sądu co do przebiegu sprawy i terminów podejmowania czynności (okresów bezczynności). Posługiwanie się argumentem, że „obwiniona ciężko pracowała wówczas, gdy jej koledzy budowali bądź szczęście rodzinne, bądź szukali pociechy w karierze zawodowej”, nawet nie poddaje się ocenie prawnej. całe postępowanie tchnęło dowolnością” i odnieść można było wrażenie, że „pełny skład orzekający nie znał przepisów k.p.k.”.

Skład orzekający

Józef Szewczyk

przewodniczący

Tadeusz Wiśniewski

członek

Mirosława Wysocka

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za przewlekłość postępowania i wymogi formalne odwołania od orzeczeń dyscyplinarnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury dyscyplinarnej wobec sędziów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co jest tematem interesującym dla prawników, ale mniej dla szerokiej publiczności. Pokazuje mechanizmy kontroli i odpowiedzialności w sądownictwie.

Sędzia ukarana za przewlekłość postępowania – Sąd Najwyższy potwierdza wyrok.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  8  LISTOPADA  2005  R. 
SNO  53/05 
 
 
Przewodniczący: sędzia SN Józef Szewczyk. 
Sędziowie SN: Tadeusz Wiśniewski, Mirosława Wysocka  
(sprawozdawca). 
 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na rozprawie z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po 
rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2005 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w 
związku z odwołaniem wniesionym przez obrońcę obwinionej od wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 13 maja 2005 r., sygn. akt (...) 
 
u t r z y m a ł  zaskarżony w y r o k  
w  
m o c y ; kosztami postępowania 
odwoławczego obciążył Skarb Państwa. 
 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Wyrokiem z dnia 13 maja 2005 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny 
uznał obwinioną – sędziego Sądu Rejonowego za winną popełnienia czynu 
polegającego na tym, że w wymienionych szczegółowo sprawach nie 
podejmowała czynności, co prowadziło do przewlekłości postępowania i 
stanowiło przewinienie służbowe z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – 
Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), i za to 
na mocy art. 109 § 1pkt 1 ustawy wymierzył jej karę dyscyplinarną upomnienia. 
Wyrok ten zapadł w postępowaniu dyscyplinarnym wszczętym na wniosek 
Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego, złożony przy 
uwzględnieniu wniosku Prezesa tego Sądu  oraz uchwały jego Kolegium. 
Sąd Apelacyjny ustalił, że sędzia Sądu Rejonowego pracuje jako sędzia 
tego Sądu od 1987 r., w tym od 1991 r. w Wydziale Cywilnym Sądu 
Rejonowego. W 2002 r. wiceprezes Sądu Rejonowego dwukrotnie zwracał  
sędziemu Sądu Rejonowego uwagi w trybie art. 37 § 1 u.s.p. na rażące 
uchybienia w sprawności postępowania w określonych sprawach, w 2002 i 2004 
r. prezes Sądu kierował pisma o nadanie biegu wymienionym w nich sprawom, 
a nadto polecenia nadania biegu we wskazanych sprawach wydawał 
przewodniczący wydziału. Sąd Apelacyjny ustalił także, że zarówno obciążenie 
sędziego Sądu Rejonowego przydzielanymi do jej referatu sprawami, jak i 
średnia liczba załatwianych przez nią spraw pozostawała na średnim poziomie 
Wydziału. 

 
2 
Sąd Apelacyjny przeprowadził badanie akt spraw objętych zarzutem i – z 
wyjątkiem ostatecznie wyłączonych dwudziestu spraw – szczegółowo 
przedstawił przebieg i analizę czynności podejmowanych przez obwinioną. 
W piętnastu sprawach „Co” – o nadanie klauzuli wykonalności bankowym 
tytułom egzekucyjnym, w których wnioski powinny być rozpoznane 
niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie trzech dni, Sąd Apelacyjny 
stwierdził podjęcie pierwszej czynności (wezwanie do opłacenia) lub wydanie 
postanowienia po upływie  czterech do sześciu miesięcy od wpłynięcia sprawy 
do referatu. 
W czterech sprawach „C” stwierdzono kilkumiesięczne przerwy w 
podejmowaniu czynności. 
Podobnie, w pięciu sprawach „Ns” pomiędzy czynnościami referenta 
upływały kilkumiesięczne okresy. 
Znaczną, kilkumiesięczną zwłokę, Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie 
analizy trzech spraw „Co” o wyznaczenie organu właściwego do prowadzenia 
egzekucji oraz w jedenastu sprawach „Co” ze skargi na czynności komornika. 
Pozostałe sprawy, w liczbie ponad czterdziestu, dotyczyły nadzoru nad 
postępowaniem egzekucyjnym z nieruchomości, w których sędzia nie 
podejmowała żadnych czynności, bowiem – w jej ocenie – do czasu pierwszej 
licytacji, nie miała takiego obowiązku. 
Na podstawie analizy wymienionych i szczegółowo opisanych w 
uzasadnieniu spraw, Sąd Apelacyjny ocenił, że sędzia Sądu Rejonowego w 
sposób oczywisty i rażący dopuściła się zawinionej bezczynności – często 
wielomiesięcznej, a niekiedy i dłuższej – w opisanych sprawach. W określonej 
kategorii spraw dopuściła się oczywistego i rażącego naruszenia przepisów 
zakreślających  terminy do dokonania czynności. 
Sąd nie dopatrzył się podstaw do usprawiedliwienia tej bezczynności, 
prowadzącej do przewlekłości postępowania, gdyż tego rodzaju i rozmiaru 
zaniechań nie można usprawiedliwić ani trudną sytuacją kadrową wydziału, ani 
liczbą załatwionych spraw – odpowiadającą  załatwieniom innych sędziów, ani 
przerwami w pracy spowodowanym urlopami wypoczynkowymi. 
W ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny ocenił, że sędzia Sądu 
Rejonowego dopuściła się przewinienia służbowego w rozumieniu art. 107 § 1 
u.s.p., uzasadniającego wymierzenie kary dyscyplinarnej; zastosowanie 
najłagodniejszej kary Sąd uzasadnił faktem długoletniej pracy obwinionego 
sędziego, podczas której nie była dyscyplinarnie karana. 
 W odwołaniu wniesionym przez ustanowionego adwokata, obwiniona – 
zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych mających wpływ na treść 
orzeczenia, a także niewyjaśnienie sprawy z uwagi na błędy w ustaleniach 
faktycznych przyjętych za jego podstawę –  wniosła o uchylenie zaskarżonego 
wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu 
– Sądowi Dyscyplinarnemu. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 

 
3 
W pierwszej kolejności trzeba stwierdzić, że odwołanie skarżącej w 
znacznej mierze składa się z  ogólnych uwag krytycznych pod adresem Sądu, 
tyleż niestosownych w formie, co pozbawionych wartości jurydycznej. 
Jednocześnie, skarżąca formułując zarzut niewyjaśnienia sprawy wskutek 
wadliwych ustaleń faktycznych, poprzestała na całkowicie ogólnych wywodach, 
w istocie pozostawiając ten zarzut bez uzasadnienia. 
Jak wcześniej wskazano, Sąd czynił ustalenia na podstawie dokonanej i 
przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, analizy każdej ze 
spraw, w których nastąpiło przypisanie  obwinionej spowodowania  rażącej 
przewlekłości postępowania. W odwołaniu nie została wskazana ani jedna 
konkretna sprawa, w której – według skarżącej – miało dojść do  błędnego 
ustalenia Sądu co do przebiegu sprawy i terminów podejmowania czynności 
(okresów bezczynności). Dyskwalifikuje to ogólnie ujęty zarzut błędnego 
ustalenia okoliczności sprawy.  
Teza skarżącej o „niewyjaśnieniu istoty sprawy” nie może się w żadnym 
stopniu utrzymać w konfrontacji z treścią uzasadnienia zaskarżonego 
orzeczenia, szczegółowo wyjaśniającego wszystkie okoliczności istotne dla 
rozstrzygnięcia. 
Wobec bezpodstawności tego zarzutu, brak jest przesłanek do 
zakwestionowania oceny Sądu o dopuszczeniu przez obwinionego sędziego do 
rażącej przewlekłości postępowania w tak znacznej liczbie spraw. 
Nie zostało także skutecznie podważone stanowisko Sądu Apelacyjnego o 
braku obiektywnych przesłanek mogących takie uchybienie obowiązkom 
usprawiedliwiać. Posługiwanie się argumentem, że „obwiniona ciężko 
pracowała wówczas, gdy jej koledzy budowali bądź szczęście rodzinne, bądź 
szukali pociechy w karierze zawodowej”, nawet nie poddaje się ocenie prawnej.  
Ogólne twierdzenie odwołania, że obwiniona pracowała ciężej, niż inni 
sędziowie oraz że przydzielano jej więcej trudniejszych spraw, „a nie 
przydzielano jej spraw o nadanie tytułu wykonawczego bankowym tytułom 
egzekucyjnym, które to sprawy w zasadzie załatwiane są taśmowo i pracują na 
statystykę” jest nie tylko gołosłowne, ale zarazem skarżąca nie dostrzega 
paradoksalnego wydźwięku własnego twierdzenia w kontekście ustalenia, że w 
piętnastu sprawach ostatnio wymienionej kategorii podejmowała czynności z 
rażącym opóźnieniem. Wywody odwołania, że „sąd dyscyplinarny nie kwapił 
się do rozpoznania istoty sprawy”, pomijając wniosek o przesłuchanie prezesa 
sądu oraz że oparł się na danych przedstawionych w formie pisemnej, 
„wskazujących na dość niefrasobliwe obchodzenie się z zasadami statystyki i 
arytmetyki” (któremu to twierdzeniu nie towarzyszy przykładowe choćby 
wskazanie nieprawidłowości przedstawionych danych) nie mogą stanowić 
wartościowej podstawy zakwestionowania ustaleń Sądu dotyczących średniego 
poziomu obciążenia obwinionego sędziego, które nie odbiegało od przeciętnego 
obciążenia pracą innych sędziów.  

 
4 
Należy jednocześnie podzielić ocenę Sądu Apelacyjnego, że wskazywane 
przez obwinioną okoliczności nie stanowią usprawiedliwienia dla tego rodzaju i 
rozmiaru uchybień, jakie zostały stwierdzone w analizowanych sprawach. 
Zarzut naruszenia przepisów procesowych mających wpływ na treść 
orzeczenia został uogólniony, przybierając postać stwierdzenia, że „całe 
postępowanie tchnęło dowolnością” i odnieść można było wrażenie, że „pełny 
skład orzekający nie znał przepisów k.p.k.”. 
Tak ujęty zarzut odwołania nie został skonkretyzowany przez podanie 
przepisów postępowania, którym miałby uchybić Sąd. Podobnie, jak w wypadku 
zarzutu wcześniej omówionego, skarżąca w odwołaniu zastosowała metodę 
ogólnego opisu uchybień, bez odwołania się do określonych przepisów kodeksu 
postępowania karnego, które miały zostać naruszone. Nie jest rzeczą Sądu 
Najwyższego rozważanie domniemanych intencji skarżącej, precyzowanie – 
zamiast niej – zarzutów i poddawanie tak „zrekonstruowanych” zarzutów ocenie 
instancyjnej.  
Niezależnie od tego, należy stwierdzić, że żadne z wymienionych w 
odwołaniu zastrzeżeń co do prawidłowości postępowania nie kwalifikowałyby 
się jako obraza przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść 
orzeczenia (art. 438 pkt 1 k.p.k.).  
Jednocześnie w postępowaniu odwoławczym nie zostały stwierdzone 
uchybienia, które podlegałyby uwzględnieniu niezależnie od podniesionych 
zarzutów oraz od wpływu na treść orzeczenia (art. 439 k.p.k.). 
Nie doszło zatem do wykazania przez skarżącą naruszenia przepisów 
postępowania 
mogących 
prowadzić do 
skutecznego zakwestionowania 
poczynionych ustaleń, te zaś prowadziły do prawidłowej oceny prawnej Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego o dopuszczeniu się przez obwinionego 
sędziego przewinienia dyscyplinarnego w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p. 
Tym samym istniała podstawa do wymierzenia kary dyscyplinarnej, przy 
czym Sąd  uznał za właściwą karę najłagodniejszą, czyli upomnienie (art. 109 § 
1 pkt 1 u.s.p.). 
Z omówionych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł o 
utrzymaniu zaskarżonego wyroku w mocy, na podstawie art. 456 k.p.k. w 
związku z art. 128 u.s.p.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI