SNO 51/02

Sąd Najwyższy – Sąd DyscyplinarnyWarszawa2002-12-12
SAOSKarneodpowiedzialność karna sędziówŚrednianajwyższy
immunitetsędziaodpowiedzialność karnapomówieniewolność słowainteres publicznyprywatyzacjasąd dyscyplinarny

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za pomówienie, uznając, że wypowiedzi sędziego nie dotyczyły bezpośrednio oskarżyciela prywatnego.

Oskarżyciel prywatny Sławomir J. domagał się uchylenia immunitetu sędziemu Sądu Rejonowego, zarzucając mu pomówienie o powiązania ze środowiskiem przestępczym w związku z prywatyzacją szpitala. Sąd Apelacyjny odmówił zezwolenia, uznając brak uprawdopodobnienia popełnienia przestępstwa. Sąd Najwyższy utrzymał tę uchwałę, stwierdzając, że wypowiedzi sędziego nie odnosiły się bezpośrednio do oskarżyciela prywatnego, a jedynie krytykowały decyzje organów samorządu.

Sprawa dotyczyła wniosku oskarżyciela prywatnego Sławomira J. o uchylenie immunitetu sędziemu Sądu Rejonowego, w związku z zamiarem oskarżenia go o pomówienie (art. 212 § 1 i 2 k.k.). Oskarżyciel zarzucił sędziemu, że w wywiadzie prasowym oraz wypowiedziach na sesji Rady Powiatu i w programie telewizyjnym sugerował powiązania prywatyzacji szpitala z przestępczością zorganizowaną i korupcją, co miało dotyczyć osobiście Sławomira J. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, uznając, że oskarżyciel nie uprawdopodobnił popełnienia przez sędziego czynów wyczerpujących znamiona art. 212 k.k., a wypowiedzi sędziego nie dotyczyły bezpośrednio oskarżyciela. Sławomir J. złożył zażalenie, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i działanie sędziego z pobudek osobistych. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał zażalenie za bezzasadne. Sąd Najwyższy podkreślił, że nie przedstawiono żadnych dowodów na osobiste motywy sędziego. Zgodził się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, że oskarżyciel nie uprawdopodobnił popełnienia przez sędziego czynów z art. 212 k.k. Wskazał, że wypowiedzi sędziego nie zawierały uwag pod adresem oskarżyciela prywatnego, a jedynie krytykę decyzji organów samorządu terytorialnego. W związku z tym Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, wypowiedzi sędziego nie stanowiły pomówienia, ponieważ nie odnosiły się bezpośrednio do oskarżyciela prywatnego, a jedynie krytykowały decyzje organów samorządu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że oskarżyciel nie uprawdopodobnił popełnienia przez sędziego czynów z art. 212 k.k., ponieważ wypowiedzi sędziego nie zawierały uwag pod adresem oskarżyciela prywatnego, a jedynie krytykę decyzji organów samorządu terytorialnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę

Strona wygrywająca

sędzia Sądu Rejonowego

Strony

NazwaTypRola
Sławomir J.osoba_fizycznaoskarżyciel prywatny
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznasędzia

Przepisy (2)

Główne

k.k. art. 212 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 212 § 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wypowiedzi sędziego nie odnosiły się bezpośrednio do oskarżyciela prywatnego. Oskarżyciel nie uprawdopodobnił popełnienia przez sędziego czynów wyczerpujących znamiona art. 212 k.k. Brak dowodów na osobiste motywy działania sędziego.

Odrzucone argumenty

Sąd Apelacyjny popełnił błąd w ustaleniach faktycznych, przyjmując, że sędzia działał w interesie publicznym. Wypowiedzi sędziego dotyczyły bezpośrednio oskarżyciela prywatnego. Sędzia z powodów osobistych skierował atak na osobę pokrzywdzoną.

Godne uwagi sformułowania

nie może się ostać zarzut o osobistym powodzie rzekomego ataku sędziego na oskarżyciela nie uprawdopodobnił popełnienia przez sędziego na szkodę oskarżyciela czynów wyczerpujących znamiona art. 212 § 1 i 2 k.k. Subiektywne odczucie oskarżyciela w tym względzie, któremu daje on wyraz w uzasadnieniu zażalenia, nie znajdują wsparcia w treści przedstawionych dowodów.

Skład orzekający

Jacek Sobczak

przewodniczący-sprawozdawca

Helena Ciepła

członek

Marian Kocon

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa pomówienia w kontekście wypowiedzi dotyczących interesu publicznego i braku bezpośredniego odniesienia do osoby."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji immunitetu sędziowskiego i braku dowodów na osobiste motywy działania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy konfliktu między wolnością słowa a ochroną dobrego imienia, a także kwestii immunitetu sędziowskiego. Pokazuje, jak sąd ocenia wypowiedzi dotyczące interesu publicznego.

Czy sędzia może mówić o mafii i korupcji, nie ryzykując procesu o pomówienie?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA Z DNIA 12 GRUDNIA 2002 R. SNO 51/02 Przewodniczący: sędzia SN Jacek Sobczak (sprawozdawca). Sędziowie SN: Helena Ciepła, Marian Kocon. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie w sprawie sędziego Sądu Rejonowego w związku z zażaleniem oskarżyciela prywatnego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 25 marca 2002 r., sygn. akt (...) w przedmiocie odmowy zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej u c h w a l i ł: utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę. U z a s a d n i e n i e Oskarżyciel prywatny Sławomir J. w dniu 20 stycznia 2002 r. wystąpił z wnioskiem o uchylenie immunitetu sędziego Sądu Rejonowego w związku z zamiarem wystąpienia przeciwko temu sędziemu z aktem oskarżenia za pomówienie go o powiązania ze środowiskiem przestępczym, to jest o czyny z art. 212 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. W uzasadnieniu aktu oskarżenia Sławomir J. podał, że sędzia Sądu Rejonowego w wywiadzie opublikowanym w czasopiśmie „Głos (...)” nr 37/137 z dnia 12-18 września 2001 r. zawartym w artykule pt. „Czy proces komercjalizacji (...) szpitala przebiega prawidłowo? Rada Społeczna milczy – dlaczego?” autorstwa redaktora Zbigniewa P. – w odniesieniu do prywatyzacji 2 (...) szpitala powiedział: „Z niepokojem patrzę na wszystko co tam się dzieje. Czym to się skończy. Nie jest prokuratorem... Chyba, że to wszystko pęknie i będzie afera, możliwe, że na cały kraj...”. Ponadto na sesji Rady Powiatu (...) w dniu 20 września 2001 r. pod adresem Sławomira J. w kwestii prywatyzacji szpitala w A. powiedział: „Najistotniejsze, jest w tej chwili, czy oddajecie kontrolę kapitałową osobom prywatnym, czy przypadkiem kontroli nad tą spółką nie chce objąć organizacja przestępcza”. Oprócz tego w opublikowanym w czasopiśmie „Głos (...)” nr 40/140 z dnia 3-9 października 2001 r. artykule pt. „Stanowisko Adama Z. sekretarza Rady Społecznej Powiatowego Zespołu Opieki Zdrowotnej w A.” zarzucił Sławomirowi J. korumpowanie organów samorządu wypowiedzią” „... Czy tak niezrozumiałe decyzje samorządów byłyby możliwe bez korupcji i zaangażowania kapitału z przestępczością zorganizowaną...”. Także w audycji telewizyjnej Telewizji Publicznej TVP – Program I w programie „Sprawa dla reportera” w dniu 27 grudnia 2001 r. w dyskusji odnoszącej się do prywatyzacji szpitala w A. i bezpośrednio do Sławomira J. powiedział: „... jest w naszym kraju coś takiego jak korupcja, finansowanie kampanii wyborczej, przejmowanie, wchodzenie struktur mafijnych w określone dziedziny”, a pytanie prowadzącej program „ostro pan idzie, gdzie pan tu widzi struktury mafijne” wskazuje – zdaniem oskarżyciela, iż wypowiedź ta tyczyła się jego osoby. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, uchwałą z dnia 25 marca 2002 r., odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej za zarzucane mu przez oskarżyciela prywatnego czyny stwierdzając, że oskarżyciel nie uprawdopodobnił popełnienia przez sędziego czynów wyczerpujących znamiona art. 212 § 1 i 2 k.k. Na uchwałę tę zażalenie złożył Sławomir J., zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, poprzez przyjęcie, że sędzia Sądu Rejonowego w swoich wypowiedziach działał w interesie publicznym oraz, że jego wypowiedzi nie dotyczyły bezpośrednio oskarżyciela prywatnego. Ponadto w uzasadnieniu 3 zażalenia podniesiono, że sędzia z powodów osobistych „skierował atak na osobę pokrzywdzoną”, ale tezy tej nie uzasadniono. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Zażalenie okazało się całkowicie chybione. Na wstępie należy stwierdzić, że nie może się ostać zarzut o osobistym powodzie rzekomego ataku sędziego na oskarżyciela, gdyż nie zostały zaprezentowane żadne dane uzasadniające takową tezę. Zgodzić się należy natomiast ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonej uchwale, że oskarżyciel nie uprawdopodobnił popełnienia przez sędziego na szkodę oskarżyciela czynów wyczerpujących znamiona art. 212 § 1 i 2 k.k. W świetle zebranego w sprawie materiału nie ulega wątpliwości, że wypowiedzi sędziego nie zawierały żadnych uwag, opinii bądź faktów odnoszących się do oskarżyciela prywatnego. Subiektywne odczucie oskarżyciela w tym względzie, któremu daje on wyraz w uzasadnieniu zażalenia, nie znajdują wsparcia w treści przedstawionych dowodów. Sędzia w ogóle nie formułował żadnych uwag i zastrzeżeń pod adresem Stanisława J., krytykując jedynie niektóre z decyzji organów samorządu terytorialnego. W tym stanie rzeczy należało utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI