SNO 5/05

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2005-02-22
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
odpowiedzialność dyscyplinarnasędziaprawo o ustroju sądów powszechnychprawo do obronypostępowanie dyscyplinarnekara złożenia z urzęduSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uniewinnił sędziego od zarzutu utrudniania postępowania dyscyplinarnego, uznając, że niestawiennictwo na rozprawie nie było bezwzględnym obowiązkiem, a kara złożenia z urzędu za inne przewinienia była adekwatna.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który odwołał się od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego. Sędzia został uznany winnym zarzutów dotyczących uchylania się od kontaktu z przełożonymi, utrudniania postępowania dyscyplinarnego oraz niezłożenia oświadczenia majątkowego, za co wymierzono mu karę złożenia z urzędu. Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zarzutu utrudniania postępowania, uniewinniając sędziego, ale utrzymał w mocy pozostałe rozstrzygnięcia, uznając karę za adekwatną.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który odwołał się od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 29 października 2004 r. Sędzia został uznany winnym zarzutów dotyczących uchylania się od kontaktu z przełożonymi po przeniesieniu na inne stanowisko, utrudniania postępowania dyscyplinarnego oraz niezłożenia oświadczenia majątkowego za rok 2003. Sąd pierwszej instancji wymierzył mu karę złożenia z urzędu. Sąd Najwyższy, analizując prawo do obrony, uznał, że niestawiennictwo obwinionego lub jego obrońcy na rozprawie głównej nie jest bezwzględnym obowiązkiem, a zatem nie może być uznane za przewinienie dyscyplinarne. W związku z tym, Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I, uniewinniając obwinionego od zarzutu utrudniania postępowania dyscyplinarnego. Jednocześnie, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok w pozostałej części, uznając, że pozostałe przewinienia (uchylanie się od kontaktu z przełożonymi i niezłożenie oświadczenia majątkowego) zostały popełnione i że kara złożenia z urzędu jest adekwatna do wagi czynów i stopnia winy, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych przewinień i braku pozytywnego skutku poprzedniego skazania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, przepis art. 115 ust. 3 u.s.p. stanowi lex specialis wobec art. 374 k.p.k. i wyłącza stosowanie tego ostatniego. Obwiniony i jego obrońca mają prawo, a nie bezwzględny obowiązek, uczestniczyć w rozprawie głównej. Nieskorzystanie z tego uprawnienia nie może być uznane za przewinienie dyscyplinarne.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 115 ust. 3 u.s.p. ma charakter szczególny i wyłącza ogólne zasady postępowania karnego dotyczące obowiązku stawiennictwa. Prawo do obrony obejmuje możliwość uczestnictwa, ale nie obowiązek, a jego nieskorzystanie nie może być penalizowane w postępowaniu dyscyplinarnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

obwiniony sędzia Sądu Rejonowego

Strony

NazwaTypRola
obwiniony sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniony
obrońca obwinionegoosoba_fizycznaobrońca
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnegoorgan_państwowyrzecznik dyscyplinarny

Przepisy (15)

Główne

u.s.p. art. 115 § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Stanowi lex specialis wobec art. 374 k.p.k., wyłączając bezwzględny obowiązek uczestnictwa obwinionego i jego obrońcy w rozprawie głównej.

u.s.p. art. 107 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Podstawa uznania obwinionego za winnego popełnienia przewinień służbowych.

u.s.p. art. 109 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Podstawa wymierzenia kary złożenia z urzędu.

Pomocnicze

k.p.k. art. 374

Kodeks postępowania karnego

Stosowanie art. 115 ust. 3 u.s.p. wyłącza stosowanie tego przepisu.

k.p.k. art. 6

Kodeks postępowania karnego

Naruszenie prawa do obrony.

u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Odpowiednie stosowanie przepisów k.p.k. do postępowania dyscyplinarnego, w tym w zakresie rażącej niewspółmierności kary.

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

Podstawa zarzutu naruszenia przepisów postępowania.

k.p.k. art. 78 § 1

Kodeks postępowania karnego

Prawo do obrony z urzędu.

k.p.k. art. 81

Kodeks postępowania karnego

Zakres działania obrońcy z urzędu.

k.p.k. art. 84 § 1

Kodeks postępowania karnego

Uprawnienie obrońcy z urzędu do działania w całym postępowaniu.

k.p.k. art. 84 § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek obrońcy z urzędu do podejmowania czynności.

Rozporządzenie Ministrów Sprawiedliwości oraz Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 24 czerwca 2003 r.

Reguluje warunki i tryb usprawiedliwiania niestawiennictwa z powodu choroby.

k.p.k. art. 91

Kodeks postępowania karnego

Możliwość konstrukcji jednego przewinienia dyscyplinarnego w odniesieniu do kilku podobnych zachowań.

k.k. art. 85

Kodeks karny

Zbieg przestępstw (analogia do kwalifikowania odrębnych przewinień).

u.s.p. art. 82 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez sędziego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Art. 115 ust. 3 u.s.p. jako lex specialis wyłącza stosowanie art. 374 k.p.k., co oznacza, że prawo do uczestnictwa w rozprawie głównej przez obwinionego i jego obrońcę jest uprawnieniem, a nie bezwzględnym obowiązkiem. Nieskorzystanie z uprawnienia do uczestnictwa w rozprawie głównej nie może być uznane za przewinienie dyscyplinarne. Naruszenie prawa do obrony w sensie formalnym i materialnym (nieprawidłowe usprawiedliwienie nieobecności).

Odrzucone argumenty

Kara złożenia z urzędu jest rażąco niewspółmierna.

Godne uwagi sformułowania

Przepis art. 115 ust. 3 u.s.p. jako lex specialis wyłącza stosowanie art. 374 k.p.k. Obwiniony i jego obrońca mają więc prawo – a nie bezwzględny obowiązek – uczestnictwa w rozprawie głównej. Nieskorzystanie z tego uprawnienia nie może być więc uznane za przewinienie dyscyplinarne. Ujawnione w sprawie fakty i okoliczności dyskwalifikują obwinionego jako osobę mogącą pełnić stanowisko sędziego. Korzystanie z uprawnień procesowych składających się na prawo do obrony w sposób naruszający funkcję przepisów gwarancyjnych może być uznane za nadużycie prawa do obrony.

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

przewodniczący

Jan Górowski

sprawozdawca

Jadwiga Skibińska-Adamowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja prawa do obrony w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów, stosowanie art. 115 ust. 3 u.s.p. jako lex specialis, zasady usprawiedliwiania nieobecności na rozprawie."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co jest tematem budzącym zainteresowanie ze względu na rolę sędziów w systemie prawnym. Kluczowe jest rozstrzygnięcie dotyczące prawa do obrony i interpretacji przepisów.

Sędzia uniewinniony od zarzutu utrudniania postępowania dyscyplinarnego – Sąd Najwyższy wyjaśnia granice prawa do obrony.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  22  LUTEGO  2005  R. 
SNO  5/05 
 
Przepis art. 115 ust. 3 u.s.p. jako lex specialis wyłącza stosowanie art. 
374 k.p.k. Obwiniony i jego obrońca mają więc prawo – a nie bezwzględny 
obowiązek – uczestnictwa w rozprawie głównej. Nieskorzystanie z tego 
uprawnienia nie może być więc uznane za przewinienie dyscyplinarne. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Andrzej Siuchniński. 
Sędziowie SN: Jan Górowski (sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-
Adamowicz. 
 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na rozprawie z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 
2005 r. sprawy obwinionego sędziego Sądu Rejonowego w związku z 
odwołaniem obwinionego i obrońcy obwinionego od wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 29 października 2004 r., sygn. akt 
(...) 
 
1) 
zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że obwinionego 
uniewinnił od zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego 
w punkcie II wniosku o ukaranie; 
2) 
utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części; 
3) 
obciążył 
Skarb 
Państwa 
kosztami 
odwoławczego 
postępowania 
dyscyplinarnego; 
4) 
zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata – Kancelarii Adwokackiej 
za obronę z urzędu obwinionego sędziego kwotę czterysta dwadzieścia 
złotych w odwoławczym postępowaniu dyscyplinarnym. 
 
 
Z   u z a s a d n i e n i a : 
 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu 
Rejonowego obwinionego o to, że: 
I. 
w okresie od dnia 15 września 2003 r. do dnia 6 kwietnia 2004 r., będąc 
przeniesionym na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w wykonaniu 
wyroku Sądu Dyscyplinarnego z dnia 11 kwietnia 2003 r., nie zgłosił się 
do przełożonych i uchylił się od podania do ich wiadomości informacji o 
miejscu swego pobytu, ograniczając swój kontakt z przełożonymi do 
podania numeru skrytki pocztowej, z której nie odbiera korespondencji i 
informacji 
o 
numerze 
swego 
rachunku 
bankowego, 
na 
który 
przekazywane jest mu 50 % wynagrodzenia za pracę, której nie świadczy 
w związku z zawieszeniem go w czynnościach; 

 
2 
II. 
w okresie od listopada 2003 r. do dnia 2 kwietnia 2004 r. utrudniał 
prowadzenie postępowania dyscyplinarnego toczącego się przed Sądem 
Apelacyjnym – Sądem Dyscyplinarnym w ten sposób, iż nie odbierał 
kierowanej do niego korespondencji i nie informował o miejscu swego 
pobytu, czym uchybił godności sprawowanego urzędu; 
III. 
wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 87 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 
2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 
ze zm., dalej „u.s.p.”) w ustawowym terminie nie złożył oświadczenia o 
stanie majątkowym za rok 2003. 
Wyrokiem z dnia 29 października 2004 r. Sąd ten uznał obwinionego za 
winnego zarzuconych mu przewinień dyscyplinarnych, z tym że ustalił, iż 
początkowa data przewinienia opisanego w punkcie pierwszym to 29 listopada 
2003 r., zaś przewinienia opisanego w punkcie drugim dopuścił się w okresie od 
lutego do sierpnia 2004 r. i za to na podstawie art. 109 § 1 pkt 5 u.s.p. 
wymierzył mu karę złożenia z urzędu. 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniony orzekał w 
Sądzie Rejonowym w A. W dniach 11 i 12 grudnia 2000 r. przeprowadzona 
została wizytacja, której celem było zbadanie poziomu pracy tego sędziego w 
zakresie sprawności postępowania, kultury pracy na rozprawach i poza nimi, 
terminowości sporządzania uzasadnień, polityki aresztowej oraz skargowości. 
Wykazała ona niską średnią miesięczną załatwień, niedostateczne obciążenie 
wokand, odwoływanie lub bezpodstawne odraczanie wielu spraw, skutkiem 
czego większość starych spraw znajdowała się w referacie obwinionego. 
Sędzia Sądu Rejonowego przez wiele miesięcy nie reagował na polecenia 
Przewodniczącej Wydziału i nie nadawał sprawom biegu. W latach 1998 – 2000 
jedynie cztery uzasadnienia zostały sporządzone w terminie. Spóźnienia sięgały 
od miesiąca do pięciu miesięcy, przy czym terminy nie były przedłużane przez 
Prezesa Sądu. Odsetek spraw uchylonych w 1999 r. wynosił 41,7 %, natomiast 
w 2000 r. rozpoznano pięć apelacji i we wszystkich sprawach wyroki zostały 
uchylone, a sprawy przekazano do ponownego rozpoznania. 
W 2000 r. w sześciu sprawach, na skutek zażalenia prokuratora, uchylono 
postanowienie na odmowę zastosowania aresztu tymczasowego lub jego 
uchylenie. W wielu wypadkach, w których oskarżeni składali wnioski o 
uchylenie aresztu tymczasowego, wbrew dyspozycji art. 339 § 5 k.p.k., nie był 
wyznaczany termin posiedzenia, prokurator nie był zawiadamiany i nie 
sporządzano protokołów. W innych sprawach niezgodnie z dyspozycją art. 339 
§ 3 pkt 6 k.p.k., po wpłynięciu aktu oskarżenia nie kierowano sprawy na 
posiedzenie w celu wydania postanowienia w przedmiocie tymczasowego 
aresztowania lub innego środka przymusu. 
Od Prokuratora Prokuratury Rejonowej i Wiceprezesa Sądu Rejonowego 
oraz Kierownika Sekretariatu wizytator otrzymał informację, że obwiniony ma 
rozległe kontakty ze środowiskiem przestępczym w C., czego nie ukrywał i co 
było znane w środowisku lokalnym. Na rozprawach zachowywał się w sposób 

 
3 
niegodny sędziego, był arogancki, a nawet wulgarny. Do protokołu dyktował 
wnioski i sformułowania, które nie były zgłaszane. Wywierał presję na 
prokuratorów, a kiedy nie ulegali, wydawał zarządzenia o zwrocie akt w celu 
uzupełnienia nieistniejących braków aktu oskarżenia lub postanowienia o 
zwrocie sprawy do uzupełnienia postępowania przygotowawczego. 
Przejawiał szczególne zainteresowanie niektórymi sprawami i wielokrotnie 
prosił Kierownika Sekretariatu o wpisanie konkretnej sprawy pod sygnaturę 
przynależną do jego referatu. Interesował się sprawami innych sędziów. 
Zdarzało się, że kserował akta i odbitki wynosił z Sądu. 
W związku ze stwierdzonymi uchybieniami, w dniu 22 grudnia 2002 r. 
zarządzono przerwę w czynnościach służbowych obwinionego, który następnie 
od dnia 8 stycznia 2001 r. do dnia 7 stycznia 2002 r. przedkładał zwolnienia 
lekarskie. Na podstawie wyników wizytacji wszczęto przeciwko sędziemu Sądu 
Rejonowego postępowanie dyscyplinarne i wyrokiem Sądu Dyscyplinarnego z 
dnia 11 kwietnia 2003 r. uznano go za winnego popełnienia przewinień 
służbowych określonych w art. 80 § 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo 
o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze 
zm., dalej „d.u.s.p.”) związanych z oczywistą obrazą przepisów kodeksu 
postępowania karnego, polegającą na nieuzasadnionym odraczaniu rozpraw 
karnych, nieterminowym sporządzaniu uzasadnień, nieuzasadnionych zwrotach 
aktów oskarżenia prokuratorowi, rozpoznawaniu przez siebie zażaleń na te 
zarządzenia, rażącej bezczynności w wyznaczaniu rozpraw, niewłaściwym 
stosowaniu instytucji dobrowolnego poddania się karze i za to na mocy art. 82 § 
1 pkt 4 d.u.s.p. wymierzono mu karę przeniesienia na inne miejsce służbowe. 
Na podstawie art.17 § 1 pkt 6 w zw. z art. 81 § 1 d.u.s.p. umorzono 
postępowanie za czyny stanowiące uchybienie godności urzędu sędziowskiego, 
polegające na obraźliwym zachowaniu się sędziego w stosunku do stron, 
kserowaniu i wynoszeniu poza siedzibę dokumentów z akt spraw nie będących 
w jego referacie, nabyciu samochodu Audi A 6 od Ireneusza P., przeciwko 
któremu toczyło się postępowanie karne w Sądzie Rejonowym w A. – z uwagi 
na przedawnienie. 
Wyższy Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 11 czerwca 2003 r. po 
rozpoznaniu odwołania obrońcy obwinionego utrzymał w mocy wyrok Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 11 kwietnia 2003 r. W ich wykonaniu Minister 
Sprawiedliwości w dniu 27 sierpnia 2003 r. przeniósł sędziego z dniem 15 
września 2003 r. na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w B. 
Obwiniony do chwili orzekania nie zgłosił się do Sądu Okręgowego w B., 
nie wypełnił ankiety personalnej, nie podał telefonu kontaktowego i nie odbierał 
korespondencji wysyłanej na wskazany adres. Podał jedynie numer konta, na 
które przekazywano mu wynagrodzenie. 
W dniu 2 października 2003 r sędzia poinformował Prezesa Sądu 
Rejonowego w B. o uchyleniu wobec niego aresztu tymczasowego i przedłożył 

 
4 
zaświadczenia lekarskie za okres od dnia 3 października do dnia 28 listopada 
2003 r. 
Obwiniony nie złożył oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2003. 
Uchwałą z dnia 7 czerwca 2002 r. Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny, 
sygn. akt (...), utrzymaną w mocy przez Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny 
uchwałą z dnia 23 września 2002 r., sygn. SNO 31/02, zezwolił na pociągnięcie 
obwinionego do odpowiedzialności karnej w zakresie zarzutów: 
1/ że sędzia Sądu Rejonowego w A., w związku z pełnieniem funkcji 
publicznej przyjął od Zdzisława A. korzyść majątkową w kwocie 5 000 DM o 
równowartości 10 000 zł, w zamian za wydanie w dniu 25 stycznia 1995 r. 
pozytywnej opinii w postępowaniu ułaskawieniowym prowadzonym w związku 
ze skazaniem w sprawie o sygn. II K 77/95, tj. o przestępstwo z art. 228 § 1 k.k.; 
2/ że na przełomie 1996 r. i 1997 r. w C., jako sędzia Sądu Rejonowego w 
A., w związku z pełnieniem tej funkcji zażądał korzyści majątkowej w kwocie 
2 500 DM o równowartości około 5 000 zł, od Krzysztofa S. za pośrednictwem 
Arkadiusza M. w zamian za wydanie wyroku z orzeczeniem wobec niego kary 
pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, w sprawie 
o sygn. II K 441/96, tj. o przestępstwo z art. 228 § 1 k. k. 
Ponadto uchwałą tą Sąd Dyscyplinarny zawiesił sędziego w czynnościach 
służbowych i obniżył mu na czas trwania zawieszenia wynagrodzenie o 50 %. 
W związku z powyższymi uchwałami i prowadzonym śledztwem o 
wymienione 
wyżej 
czyny, 
postanowieniem 
Zastępcy 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego z dnia 24 września 2002 r. wszczęto wobec 
sędziego Sądu Rejonowego postępowanie dyscyplinarne, które toczy się przed 
Sądem Dyscyplinarnym – Sądem Apelacyjnym, obecnie pod sygn. (...). 
W postępowaniu karnym o sygn. VI Ds. (...) zastosowano wobec sędziego 
Sądu Rejonowego tymczasowe aresztowanie od dnia 27 lutego 2003 r., o 
uchyleniu którego obwiniony poinformował Prezesa Sądu Rejonowego w B. 
wspomnianym już pismem z dnia 2 października 2003 r. Po wniesieniu aktu 
oskarżenia przeciwko sędziemu toczy się postępowanie karne przed Sądem 
Rejonowym w D., sygn. (...), w którym zarzuca się mu przyjmowanie korzyści 
majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej. 
W postępowaniu karnym przeprowadzono dowód z trzech opinii 
psychiatrycznych i opinii psychologicznej. Biegli (...) potwierdzili (...) 
występowanie niezbyt nasilonej depresyjnej reakcji sytuacyjnej. Podejrzany 
miał zachowaną możliwość kierowania swoim postępowaniem i zdolność 
rozpoznania znaczenia czynów. Był zdolny do brania udziału w postępowaniu. 
Sprawa dyscyplinarna SD (...) przed Sądem Dyscyplinarnym – Sądem 
Apelacyjnym nie została zakończona. Na zwłokę w jej zakończeniu miały 
wpływ zarówno czynniki niezależne od zachowania sędziego, jak i przez niego 
zawinione. 
Rozprawa wyznaczona na dzień 11 lutego 2004 r. została odwołana, 
bowiem zawiadomienie na trzy podane adresy zostało awizowane i nie odebrane 

 
5 
w wy-znaczonym terminie. Nieskuteczne okazało się też zawiadomienie na 
skrytkę pocztową. 
Kolejną rozprawę wyznaczoną na dzień 2 kwietnia 2004 r odroczono, 
albowiem dopiero dnia 1 kwietnia 2004 r. wpłynął do Sądu wniosek sędziego o 
wyznaczenie mu obrońcy z urzędu. Dalsza zwłoka związana była z 
korespondencją dotyczącą zobowiązania sędziego do udokumentowania 
niemożności poniesienia kosztów obrony z wyboru. Rozprawa wyznaczona na 
dzień 20 lipca 2004 r. nie odbyła się, bowiem obwiniony zawiadomił Sąd 
Dyscyplinarny, że w tym czasie będzie przebywał za granicą. Na kolejny termin 
w dniu 4 sierpnia 2004 r. sędzia nie stawił się pomimo prawidłowego 
zawiadomienia. 
Na podstawie tego stanu faktycznego Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny 
ocenił, że zarzucone obwinionemu przewinienia służbowe zostały mu 
udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości i wyczerpują dyspozycję art. 
107 ust.1 u.s.p., niemniej zostały popełnione w nieco w innym okresie niż 
opisane w zarzutach. Wskazując, że obwiniony był tymczasowo aresztowany od 
dnia 27 lutego 2003 r. do dnia 26 września 2003 r., a następnie przebywał na 
zwolnieniu lekarskim, przyjął, że dopuścił się opisanego w pkt 1 przewinienia w 
czasie od dnia 20 listopada 2003 r. do dnia 6 kwietnia 2004 r., zaś okres 
przewinienia opisanego w pkt 2 trwał od lutego do sierpnia 2004 r. 
Według oceny Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji, przypisane 
obwinionemu przewinienia służbowe określone w punkcie pierwszym są 
podstawowymi obowiązkami sędziego. Utrudnianie przez sędziego toczącego 
się postępowania dyscyplinarnego Sąd dostrzegł w nieodbieraniu kierowanej do 
niego korespondencji i składaniu spóźnionych wniosków, mających na celu 
wyłącznie przewlekanie sprawy. Przy wymierzeniu najsurowszej kary złożenia z 
urzędu miał na uwadze to, że zachowanie się obwinionego sędziego w okresie 
wykonywania funkcji rażąco uchybiało godności zawodu i nasuwało 
uzasadnione przypuszczenie co do braku jego obiektywizmu w rozpoznawaniu 
spraw. Zauważył, że przeniesienie sędziego na inne miejsce służbowe nie dało 
żadnych 
widocznych 
rezultatów, 
skoro 
nie 
zmienił 
swego 
sposobu 
postępowania, 
dopuszczając 
się 
dalszych 
przewinień 
dyscyplinarnych 
przypisanych mu w rozpoznawanej sprawie. W konkluzji przyjął, że ujawnione 
w sprawie fakty i okoliczności dyskwalifikują obwinionego jako osobę mogącą 
pełnić stanowisko sędziego. 
Od powyższego wyroku odwołanie złożyli obwiniony sędzia i jego 
obrońca. Podnieśli zarzut naruszenia przepisów postępowania w stopniu, który 
mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 6 k.p.k., przez naruszenie prawa do 
obrony (art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.) i rażącą niewspółmierność 
kary (art. 438 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.). 
Rzecznik Dyscyplinarny wniósł o oddalenie odwołania. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 

 
6 
Podstawowym zagadnieniem wymagającym rozważenia jest kwestia, czy 
Sąd pierwszej instancji, rozpoznając sprawę w dniu 29 października 2004 r., nie 
naruszył prawa obwinionego do obrony. Prawo to w sensie formalnym 
sprowadza się do uprawnienia skorzystania z pomocy obrońcy. Wniosek taki 
obwiniony złożył i obrońca został mu wyznaczony zarządzeniem Prezesa Sądu z 
dnia 25 kwietnia 2004 r. (art. 81 k.p.k. w zw. z art. 78 § 1 k.p.k.), bez 
ograniczenia zakresu działania. Z tego względu wyznaczony obrońca był nie 
tylko uprawniony do działania w całym postępowaniu (art. 84 § 1 k.p.k.), ale i 
zobowiązany do podejmowania czynności aż do czasu zakończenia 
postępowania (art. 84 § 2 k.p.k.). Zresztą na pierwszej rozprawie w dniu 27 
września 2004 r. obrońca obwinionego był obecny i podejmował czynności na 
korzyść sędziego. 
Dozór policji jest środkiem, którego istota tkwi w zobowiązaniu 
oskarżonego do stosowania się do wymagań określonych w postanowieniu o 
jego zastosowaniu. Wyznaczenie rozprawy w dniu 29 października 2004 r., 
czyli w dniu, w którym według zastosowanego środka zapobiegawczego w 
związku z toczącym się przeciwko obwinionemu postępowaniem karnym miał 
on stawić się na Komendzie Policji, nie mogło usprawiedliwić nieobecności 
sędziego na rozprawie w rozpoznawanej sprawie. Dozór policji jest środkiem 
nieizolacyjnym. Dopuszczalna jest zatem zgoda organu, który go zastosował do 
jego ograniczenia, gdyż ma on zapewnić jedynie prawidłowy tok postępowania 
karnego i nie powinien utrudniać toczącego się równolegle postępowania 
dyscyplinarnego. W zaistniałej sytuacji obwiniony miał obowiązek, jeżeli chciał 
skorzystać z prawa do udziału w rozprawie, zawiadomienia organu 
dozorującego o zamierzonym wyjeździe na rozprawę i terminie powrotu. Mógł 
więc skutecznie usprawiedliwić swoje niezgłoszenie się na policji i wziąć w tym 
dniu udział w rozprawie. W tym stanie rzeczy niewątpliwie prawo obwinionego 
do obrony w sensie formalnym nie zostało naruszone. 
Powstanie stosunku wynikającego z wykonywania prawa do obrony 
pomiędzy obwinionym a jego obrońcą z urzędu nie wyklucza zastępstwa 
wyznaczonego adwokata przed Sądem Dyscyplinarnym na rozprawie albo w 
wykonaniu poszczególnych czynności w ramach tego postępowania. Obrońca z 
urzędu uprawniony jest udzielić substytucji innemu adwokatowi. Substytucja 
taka w postępowaniu dyscyplinarnym może zostać dokonana bez zgody 
obwinionego. Ratio legis obrony z urzędu polega na zapewnieniu fachowej 
pomocy prawnej, a zatem kwestia, kto tę obronę podejmuje, schodzi, w związku 
z tym, na dalszy plan, a po wtóre, sędzia jako obwiniony powinien mieć tę 
wiedzę i podejmować także osobiście czynności zmierzające do skutecznej i 
zgodnej z prawem obrony. 
W związku z tym, w tym miejscu należy więc zauważyć, że wniosek 
obwinionego z dnia 9 lutego 2005 r. o wyznaczenie obrońcy z urzędu, skoro w 
rozprawie przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym brał udział 

 
7 
adwokat umocowany przez jego obrońcę z urzędu – jako bezpodstawny – nie 
mógł zostać uwzględniony. 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie naruszył także prawa 
obwinionego do obrony w sensie materialnym. Artykuł 115 § 3 u.s.p. wyraźnie 
stanowi, że nie-usprawiedliwione niestawiennictwo obwinionego lub jego 
obrońcy nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. Zasady usprawiedliwiania 
nieobecności reguluje w tym wypadku wydane na podstawie delegacji zawartej 
w art. 117 § 4 k.p.k. rozporządzenie Ministrów Sprawiedliwości oraz Zdrowia i 
Opieki Społecznej z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie warunków i trybu 
usprawiedliwiania 
niestawiennictwa 
oskarżonych, 
świadków 
i 
innych 
uczestników procesu karnego z powodu choroby oraz sposobu wyznaczania 
lekarzy 
uprawnionych 
do 
wystawiania 
zaświadczeń 
potwierdzających 
niemożność 
stawienia 
się 
na 
wezwanie 
lub 
zawiadomienie 
organu 
prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 110, poz. 1049). 
Niestawiennictwo obwinionego na rozprawie w dniu 29 października 2004 
r. należało więc usprawiedliwić zaświadczeniem lekarskim, spełniającym 
wymagania określone w § 2 tego aktu wykonawczego. Tymczasem z wnioskiem 
z dnia 26 października 2004 r. o usprawiedliwienie nieobecności na rozprawie 
nie wystąpił obwiniony, ale jego ojciec, wskazując jako przyczynę grypę w 
ciężkim przebiegu, lecz choroba ta nie została potwierdzona jakimkolwiek 
zaświadczeniem lekarskim. Dodać należy, że zawarta w tym wniosku 
zapowiedź dołączenia takiego dokumentu w okresie późniejszym nie została 
nigdy zrealizowana. W tym stanie rzeczy istniały podstawy do uznania 
nieobecności obwinionego na tej rozprawie za nieusprawiedliwioną. W 
judykaturze zostało już bowiem wyjaśnione, że korzystanie z uprawnień 
procesowych składających się na prawo do obrony w sposób naruszający 
funkcję przepisów gwarancyjnych może być uznane za nadużycie prawa do 
obrony (za uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1995 r., I KZP 31/95, 
OSNKW 1995, nr 11-12, poz. 74). 
Powołany przepis art. 115 ust. 3 u.s.p. jako lex specialis wyłącza 
stosowanie art. 374 k.p.k. Obwiniony i jego obrońca mają więc prawo – a nie 
bezwzględny obowiązek – uczestnictwa w rozprawie głównej. Nieskorzystanie z 
tego uprawnienia nie może być więc uznane za przewinienie dyscyplinarne. 
Odroczenie rozprawy przez Sąd Dyscyplinarny w sprawie SD (...) w dniu 11 
lutego 2004 r. nastąpiło z powodu nieprawidłowego zawiadomienia o tym 
terminie sędziego. 
Obwiniony ma też prawo w każdej fazie postępowania, a więc i 
bezpośrednio przed rozprawą, złożyć wniosek o wyznaczenie obrońcy z urzędu, 
gdyż przepis art. 78 § 1 k.p.k. nie zawiera ograniczenia czasowego do jego 
wniesienia. Zatem czyny objęte zarzutem drugim wniosku Rzecznika 
Dyscyplinarnego nie stanowiły przewinień dyscyplinarnych i w związku z tym 
należało sędziego od tego zarzutu uniewinnić, zwłaszcza że Sąd pierwszej 
instancji wyszedł poza jego granice czasowe. Zarzut ten bowiem obejmował 

 
8 
okres od listopada 2002 r. do dnia 2 kwietnia 2004 r., gdy tymczasem został on 
przypisany obwinionemu za okres od lutego do sierpnia 2004 r. 
Pomimo częściowego uniewinnienia nie można było podzielić zarzutu co 
do nadmiernej surowości kary. Zgodnie z art. 128 u.s.p. w kwestiach nie 
unormowanych w ustawie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego 
odpowiednio 
przepisy 
kodeksu 
postępowania 
karnego. 
Ponieważ 
odpowiedzialność dyscyplinarna z istoty dotyczy określonych czynów i 
zachowań, dlatego w drodze analogii należy formułować zarzuty i kwalifikować 
przewinienia dyscyplinarne według zasad właściwych dla odpowiedzialności 
typu karnego. Różne zachowania (czyny) polegające na odmiennych sposobach 
działania w innym czasie i miejscu powinny być kwalifikowane jako odrębne 
przewinienia służbowe, za które należy w wypadku uznania winy wymierzać 
odrębne kary dyscyplinarne, podobnie jak przy zbiegu przestępstw (art. 85 k.k.). 
Jak wyjaśniono już w judykaturze, możliwa jest konstrukcja jednego 
przewinienia dyscyplinarnego w odniesieniu do kilku podobnych zachowań 
dokonanych w krótkich odstępach czasu (art. 91 k.k.). Nie jest natomiast 
prawidłowe przypisanie jednego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na 
różnych zachowaniach w różnym czasie i miejscu oraz wymierzenia za nie 
jednej kary dyscyplinarnej (za wyrokiem Sądu Najwyższego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 22 czerwca 2004 r., SNO 22/04, OSNSD 2004, nr 1, 
poz. 3). Rozważanie jednak, czy za czyn objęty zarzutem trzecim sędziemu 
powinna być wymierzona odrębna kara, jest zbędne, jeśli zauważyć, że 
odwołanie wnieśli tylko obwiniony i jego obrońca. 
Zawieszenie sędziego w czynnościach służbowych jest odpowiednikiem 
środków zapobiegawczych określonych w kodeksie postępowania karnego (por. 
postanowienie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 11 
października 2002 r., SNO 33/02, OSNSD 2002, nr 1-2, poz. 37). Jest to 
rozstrzygnięcie, którego skutkiem, jak wynika z określenia nazwy środka, jest 
czasowe odsunięcie sędziego od wykonywania obowiązków służbowych, z 
częściowym, 
niejednokrotnie 
obligatoryjnym, 
ograniczeniem 
wysokości 
wynagrodzenia za pracę, a więc polega na okresowej zmianie treści stosunku 
pracy. Ustawodawca zastosowanie tego środka przewidział wówczas, gdy 
wykonywanie przez sędziego obowiązków służbowych jest niewskazane ze 
względu na dobro służby. Analiza przepisów dotyczących praw i obowiązków 
sędziego pozwala przyjąć, że sędzia w ramach nienormowanego czasu pracy jest 
zobligowany nie tylko do wykonywania obowiązków stricte służbowych, 
których ten zakaz dotyczy. Ma w tym czasie np. obowiązek stałego podnoszenia 
kwalifikacji zawodowych (art. 82 § 1 u.s.p.), w tym brania udziału w 
organizowanych w okresie zawieszenia szkoleniach. Ma obowiązek zgłoszenia 
się do nowego miejsca pracy w razie przeniesienia go na inne miejsce służbowe, 
wypełnienia ankiety personalnej, złożenia oświadczenia o stanie majątkowym, 
itp. Z tych względów zobligowany jest do utrzymywania stałego kontaktu z 
kierownictwem sądu. 

 
9 
Wbrew stanowisku skarżących niewykonanie tych obowiązków od dnia 29 
listopada 2003 r. do dnia 6 kwietnia 2004 r., czyli przez okres przeszło czterech 
miesięcy stanowiło, w okolicznościach sprawy, przewinienie dyscyplinarne o 
najwyższym ciężarze gatunkowym. Nie można było bowiem nie brać pod 
uwagę poprzednich przewinień charakteryzujących sylwetkę obwinionego. Przy 
wymierzaniu kary fakt poprzedniego skazania dyscyplinarnego obwinionego 
wyrokiem Sądu Dyscyplinarnego miał znaczenie dla prognozowanego 
postępowania obwinionego w przyszłości. Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny 
trafnie zauważył, że poprzednie skazanie nie odniosło właściwego skutku, skoro 
w dalszym ciągu obwiniony sędzia dopuszczał się występków dyscyplinarnych. 
Ukaranie za tamte przewinienia karą przeniesienia na inne miejsce służbowe 
okazało się zatem niewystarczające, bowiem nie przyniosło żadnego efektu. 
W tym stanie rzeczy istniały podstawy do przyjęcia, że wymierzona przez 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny kara złożenia sędziego z urzędu nie 
stanowiła kary zbyt surowej, lecz jest środkiem odpowiednim do rodzaju 
przewinień i stopnia winy sędziego. 
Z tych względów orzeczono jak w sentencji.