SNO 48/10

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2010-10-27
SNKarneodpowiedzialność karna sędziówŚrednianajwyższy
odpowiedzialność karnasędziawypadek drogowyspołeczna szkodliwośćzasady ruchu drogowegoobrażenia ciałasąd dyscyplinarnykodeks karny

Sąd Najwyższy uchylił uchwałę Sądu Apelacyjnego odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za wypadek drogowy, uznając, że stopień społecznej szkodliwości czynu nie był znikomy.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenie prokuratora na uchwałę Sądu Apelacyjnego, który odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za wypadek drogowy. Sąd Apelacyjny uznał czyn sędziego za mający znikomy stopień społecznej szkodliwości. Sąd Najwyższy uchylił tę uchwałę, przyznając rację prokuratorowi, że naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz rozmiar szkody (obrażenia ciała u dwóch osób na czas powyżej 7 dni) nie pozwalają na przyjęcie znikomej społecznej szkodliwości czynu. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenie prokuratora na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 21 maja 2010 r., sygn. akt ASDo (...), która odmówiła zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej za wypadek drogowy. Wypadek ten, opisany w art. 177 § 1 k.k., polegał na tym, że sędzia, kierując samochodem, zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do zderzenia z innym pojazdem, w wyniku czego potrącono dwóch rowerzystów, którzy doznali obrażeń ciała powodujących rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni. Sąd Apelacyjny uzasadnił odmowę zezwolenia tym, że ani motywacja sprawcy, ani rodzaj i stopień naruszenia zasad ostrożności, ani rozmiar szkody nie dawały podstaw do ustalenia stopnia społecznej szkodliwości czynu na poziomie wyższym od znikomości. Sąd Najwyższy uznał jednak rację prokuratora, kwestionując pogląd o znikomym stopniu społecznej szkodliwości. Podkreślono, że naruszenie zasad bezpieczeństwa było znaczące, a obrażenia dwóch pokrzywdzonych na czas powyżej 7 dni wyczerpują dyspozycję art. 177 § 1 k.k., co uniemożliwia uznanie szkody za minimalną. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżoną uchwałę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę pogłębionej analizy okoliczności decydujących o stopniu społecznej szkodliwości czynu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz rozmiar szkody (obrażenia ciała u dwóch pokrzywdzonych na czas powyżej 7 dni) nie pozwalają na przyjęcie znikomego stopnia społecznej szkodliwości czynu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sytuacja drogowa nie wymuszała gwałtownej reakcji kierowcy, a obrażenia dwóch pokrzywdzonych na czas powyżej 7 dni wyczerpują dyspozycję art. 177 § 1 k.k., co uniemożliwia uznanie szkody za minimalną. Okresy leczenia i rehabilitacji, podczas których pokrzywdzeni nie mogli funkcjonować w społeczeństwie, nie mogą zostać pominięte przy ocenie ujemnej zawartości czynu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie uchwały i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Prokurator

Strony

NazwaTypRola
Prokuratororgan_państwowywnioskodawca
Sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniony
Paweł M.osoba_fizycznapokrzywdzony
Sebastian K.osoba_fizycznapokrzywdzony
Monika K.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (5)

Główne

k.k. art. 177 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

Prd art. 3 § 1

Ustawa – Prawo o ruchu drogowym

Prd art. 19 § 1

Ustawa – Prawo o ruchu drogowym

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

Konst. RP art. 32

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym było znaczące. Obrażenia dwóch pokrzywdzonych na czas powyżej 7 dni nie pozwalają na uznanie znikomej społecznej szkodliwości czynu. Okresy leczenia i rehabilitacji pokrzywdzonych powinny być uwzględnione przy ocenie społecznej szkodliwości czynu.

Odrzucone argumenty

Czyn sędziego cechuje znikomy stopień społecznej szkodliwości ze względu na motywację sprawcy, rodzaj i stopień naruszenia zasad ostrożności oraz rozmiar szkody.

Godne uwagi sformułowania

nie sposób przyjąć, aby naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym było mało nasilone trudno jest zaakceptować pogląd, iż mamy do czynienia minimalną szkodą wyrządzoną dobrom prawnym właśnie w tych, wcale niekrótkich okresach czasu osoby te nie miały zachowanej pełnej zdolności ruchowej, nie mogły w sposób niezakłócony funkcjonować w społeczeństwie nie prezentuje takiego natężenia, które mogłoby w sposób decydujący wpłynąć na ukształtowanie wypadkowej wszystkich okoliczności czynu na poziomie znikomej karygodności

Skład orzekający

Marek Pietruszyński

przewodniczący-sprawozdawca

Krzysztof Pietrzykowski

członek

Waldemar Płóciennik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia znikomej społecznej szkodliwości czynu w kontekście wypadków drogowych z obrażeniami ciała, szczególnie w sprawach dotyczących sędziów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury dotyczącej odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, ale ogólne zasady oceny społecznej szkodliwości mogą mieć szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności karnej sędziego za wypadek drogowy i interpretacji pojęcia społecznej szkodliwości czynu, co jest interesujące z perspektywy prawników i pokazuje, że nawet sędziowie podlegają ocenie prawnej.

Czy sędzia może być zwolniony z odpowiedzialności za wypadek drogowy z powodu 'znikomej szkodliwości społecznej'?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA  Z  DNIA  27  PAŹDZIERNIKA  2010  R. 
  SNO  48/10 
 
Przewodniczący: sędzia SN Marek Pietruszyński (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Krzysztof Pietrzykowski, Waldemar Płóciennik. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem sędziego 
Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz 
protokolanta w sprawie sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 27 
października 2010 r. zażalenia prokuratora na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 21 maja 2010 r., sygn. ASDo (...), w przedmiocie odmowy 
zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej 
 
u c h w a l i ł :  
u c h y l i ł  
z a s k a r ż o n ą  
u c h w a ł ę  
Sądu 
Apelacyjnego 
– 
Sądu 
Dyscyplinarnego 
i  
s p r a w ę  
p r z e k a z a ł  
t e m u  
S ą d o w i  
d o  
p o n o w n e g o  r o z p o z n a n i a .  
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Uchwałą Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 21 maja 2010 r., 
sygn. akt: ASDo (...), odmówiono zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu 
Rejonowego do odpowiedzialności karnej za wypadek drogowy, określony w art. 177 
§ 1 k.k., polegający na tym, że w dniu 4 kwietnia 2009 r. w miejscowości A., ul. 
Bohaterów Warszawy, nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa obowiązujące w 
ruchu lądowym, określone w art. 3 ust. 1 i art. 19 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu 
drogowym w ten sposób, iż kierując samochodem osobowym marki „Ford Fokus” o nr 
rej. (...), nie zachował szczególnej ostrożności, zjechał na prawe pobocze, a następnie 
tracąc panowanie nad pojazdem zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie doprowadził do 
zderzenia z prawidłowo jadącym pojazdem marki „Renault 19” nr rej. (...), 
kierowanym przez Pawła M., w wyniku czego kierujący pojazdem marki „Renault 19” 
Paweł M. zjechał na prawe pobocze i potrącił jadących prawidłowo rowerzystów 
Sebastiana K. i Monikę K., w wyniku czego obrażeń ciała doznał rowerzysta Sebastian 
K. w postaci uszkodzenia wiązadeł pobocznych kolana lewego, które to obrażenia 
spowodowały u pokrzywdzonego rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni oraz 
rowerzystka Monika K. w postaci urazu głowy, wstrząśnienia mózgu i ogólnych 
potłuczeń, które to obrażenia spowodowały u pokrzywdzonej rozstrój zdrowia na czas 
powyżej 7 dni, tj. występku określonego w art. 177 § 1 k.k. O wydanie tego 
zezwolenia wystąpił Prokurator Rejonowy. 

 
2 
W uzasadnieniu uchwały Sąd wskazał, że ani motywacja sprawcy wypadku, ani 
też rodzaj i stopień naruszenia reguł ostrożności w ruchu drogowym, nie dają 
podstawy do ustalenia stopnia społecznej szkodliwości jego czynu na poziomie 
wyższym od znikomości. 
Podniósł również, że z punktu widzenia rozmiaru i wagi szkody spowodowanej 
czynem, którego popełnienie zamierzałby zarzucić obwinionemu prokurator, istnieją 
podstawy do ustalenia znikomego stopnia społecznej szkodliwości tego czynu. 
Argumentując za takim ustaleniem wskazał, że tylko dwoje z pokrzywdzonych 
doznało obrażeń ciała określonych w art. 157 § 1 k.k., ale nie wymagały one 
skomplikowanego 
leczenia 
i 
nie 
powodowały 
długotrwałych 
dolegliwości 
zdrowotnych po okresie leczenia i rehabilitacji. Uznał również za przesadzone relacje 
pokrzywdzonych co do wagi obrażeń i ich skutków, które zdaniem sądu mogą być 
zrekompensowane 
przez 
przyznanie 
odpowiedniego 
odszkodowania 
lub 
zadośćuczynienia. 
Zażalenie na tę uchwałę wniósł prokurator, który zarzucił błąd w ustaleniach 
faktycznych przyjętych za podstawę uchwały, polegający na niezasadnym przyjęciu, 
że zachowanie sędziego cechuje znikomy stopień społecznej szkodliwości, co 
skutkowało odmowę wyrażenia zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej 
i wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu 
– Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Rację należało przyznać wywodom prokuratora, w których zakwestionowany 
został pogląd Sądu pierwszej instancji o znikomym stopniu społecznej szkodliwości 
czynu sędziego. Prokurator trafnie wskazał, że nie sposób przyjąć, aby naruszenie 
zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym było mało nasilone, gdy zważy się, iż 
sytuacja drogowa nie wymuszała aż tak gwałtownej reakcji kierowcy, której 
następstwom, z uwagi na brak doświadczenia, nie był w stanie przeciwdziałać, a które 
to zachowanie było nie do pogodzenia z obowiązkiem zachowania ostrożności 
podczas prowadzenia pojazdu w ruchu drogowym. Rozważne i ostrożne prowadzenie 
pojazdu determinuje bowiem powinność powstrzymania się od takich czynności, które 
według obiektywnej oceny mogłyby zmniejszyć bezpieczeństwo ruchu drogowego. 
Rozważając rozmiary szkody, będącej skutkiem zachowania sędziego, stwierdzić 
należało, że w sytuacji doznania przez dwóch pokrzywdzonych obrażeń  ciała na czas 
powyżej 7dni, wyczerpujących dyspozycję art. 177 § 1 k.k., trudno jest zaakceptować 
pogląd, iż mamy do czynienia minimalną szkodą wyrządzoną dobrom prawnym. 
Oczywiście, jeżeli przyjmiemy tok rozumowania Sądu i pominiemy dla określenia 
rozmiarów szkody rzeczywiste okresy leczenia i rehabilitacji osób, które doznały 
najpoważniejszych obrażeń i skupimy się na ocenie stanu ich zdrowia już po 

 
3 
zakończeniu tych procesów leczniczych, to można byłoby uznać, że skutki zdarzenia 
nie były poważne. Rzecz jednak w tym, że właśnie w tych, wcale niekrótkich okresach 
czasu osoby te nie miały zachowanej pełnej zdolności ruchowej, nie mogły w sposób 
niezakłócony funkcjonować w społeczeństwie. Z tego też powodu te okresy nie mogą 
zostać nieuwzględnione przy charakteryzowaniu ujemnej zawartości czynu sędziego. 
Możliwość dochodzenia zadośćuczynienia za skutki wypadku rekompensuje, w 
pewnym zakresie, cierpienia fizyczne pokrzywdzonych, a więc w tym zakresie 
zmniejsza ujemną zawartość czynu, ale okoliczność ta, oceniona w zbiorze wszystkich 
okoliczności decydujących o poziomie społecznej szkodliwości czynu, nie prezentuje 
takiego natężenia, które mogłoby w sposób decydujący wpłynąć na ukształtowanie 
wypadkowej wszystkich okoliczności czynu na poziomie znikomej karygodności. 
Kończąc merytoryczną ocenę zażalenia, wskazać również należało na trafność 
odwołania się przez prokuratora, dla uzasadnienia argumentacji zawartej w zażaleniu, 
do zasady określonej w art. 32 Konstytucji RP. 
Z tych też powodów, uznając zasadność zarzutu podniesionego w środku 
odwoławczym, należało uchylić zaskarżoną uchwałę i sprawę przekazać Sądowi 
Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania, w trakcie 
którego Sąd powinien dokonać pogłębionej analizy okoliczności decydujących o 
stopniu społecznej szkodliwości czynu objętego tym postępowaniem.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI