SNO 47/08

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2008-06-17
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
sędziadyscyplinaodpowiedzialnośćprzewinieniegodność urzędureformationis in peiuspostępowanie karnesąd najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego uniewinniający sędziego od zarzutów dyscyplinarnych i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę prawidłowego zastosowania zakazu reformationis in peius.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Okręgowego, który był obwiniony o szereg przewinień dyscyplinarnych, w tym zaciąganie pożyczek i kredytów bez spłaty. Po wielokrotnych postępowaniach i uchyleniach wyroków, Sąd Apelacyjny dwukrotnie uniewinnił sędziego. Sąd Najwyższy, analizując zastosowanie zakazu reformationis in peius, uchylił ostatni wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w interpretacji przepisów procesowych.

Sprawa dotyczyła sędziego Sądu Okręgowego, któremu zarzucono popełnienie siedmiu przewinień dyscyplinarnych, głównie związanych z zaciąganiem pożyczek i kredytów, których nie spłacał w terminie, co miało naruszać godność urzędu sędziego. Po wyroku Sądu Apelacyjnego z 2006 r. skazującym sędziego na złożenie z urzędu, Sąd Najwyższy częściowo uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Następnie Sąd Apelacyjny dwukrotnie uniewinnił obwinioną. Od tych wyroków odwołania wnieśli Minister Sprawiedliwości, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego i Krajowa Rada Sądownictwa, zarzucając naruszenie przepisów procesowych, w szczególności art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę, uchylił zaskarżony wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. Kluczowym zagadnieniem stała się interpretacja tzw. pośredniego zakazu reformationis in peius, który ogranicza możliwość orzeczenia surowszego wyroku po uchyleniu poprzedniego, jeśli zaskarżono go tylko na korzyść oskarżonego. Sąd Najwyższy wskazał, że poprzednie orzeczenia Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego błędnie interpretowały ten zakaz, co doprowadziło do sytuacji, w której sprawa była wielokrotnie przekazywana do ponownego rozpoznania, mimo że zastosowanie zakazu ograniczało możliwe rozstrzygnięcia. Sąd Najwyższy w niniejszym wyroku przedstawił prawidłową interpretację zakazu i wskazał, że Sąd Apelacyjny powinien był wydać wyrok reformatoryjny, a nie kasatoryjny.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Pośredni zakaz reformationis in peius, zgodnie z art. 443 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., w sytuacji gdy wyrok został zaskarżony wyłącznie na korzyść obwinionego i następnie uchylony, uniemożliwia wydanie w postępowaniu ponownym orzeczenia surowszego niż uchylone, co obejmuje nie tylko karę, ale także ustalenia faktyczne i kwalifikację prawną czynu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że błędna interpretacja zakazu reformationis in peius przez sądy niższych instancji doprowadziła do sytuacji, w której sprawa była wielokrotnie przekazywana do ponownego rozpoznania, mimo że zakaz ten narzucał jednoznaczne rozstrzygnięcie (uniewinnienie lub orzeczenie o tej samej surowości). Wskazano, że sądy powinny były wydać wyrok reformatoryjny, a nie kasatoryjny, aby uniknąć naruszenia gwarancji procesowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Sędzia Sądu Okręgowegoosoba_fizycznaobwiniona
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnegoorgan_państwowywnioskodawca
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowywnioskodawca
Krajowa Rada Sądownictwaorgan_państwowywnioskodawca

Przepisy (10)

Główne

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Określa przewinienie dyscyplinarne jako uchybienie godności urzędu sędziego.

k.p.k. art. 442 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Określa związanie sądu pierwszej instancji zapatrywaniem prawnym sądu odwoławczego lub wskazaniami co do dalszego postępowania.

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

Reguluje zakres zakazu reformationis in peius po uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.

Pomocnicze

u.s.p. art. 108 § § 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Reguluje umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kar dyscyplinarnych.

k.p.k. art. 408

Kodeks postępowania karnego

Poprzednie uregulowanie zakazu reformationis in peius.

k.p.k. art. 2 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy zasady prawdy obiektywnej.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy oceny dowodów.

k.p.k. art. 438 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Określa obrazy przepisów postępowania jako przyczynę odwoławczą.

k.p.k. art. 434 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Określa zakres rozpoznania środka odwoławczego.

k.p.k. art. 537 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy możliwości uniewinnienia na etapie postępowania kasacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., przez niezastosowanie się do wskazań Sądu Najwyższego. Niewłaściwe zastosowanie przez Sąd Apelacyjny tzw. pośredniego zakazu reformationis in peius, co uniemożliwiło prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy.

Godne uwagi sformułowania

należy dokonać ścisłego rozróżnienia pomiędzy: z jednej strony zasadnością zarzutów zawartych w środkach odwoławczych [...] oraz z drugiej strony zasadnością poglądów zawartych w zaskarżonym orzeczeniu nie może również ulegać wątpliwości – zdaniem Sądu Najwyższego [...] – zasadność poglądów prawnych zawartych w zaskarżonym orzeczeniu co do zakresu działania tzw. pośredniego zakazu reformationis in peius o ile Sąd Najwyższy [...] uchylił zaskarżony wyrok uniewinniający, o tyle w wyniku zapatrywań prawnych [...] Sąd Apelacyjny [...] zobligowany będzie wydać taki sam wyrok, jak ten, który podlegał uchyleniu Źródłem tak nietypowych losów sprawy jest przede wszystkim niezasadność poglądów, zawartych w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego nie dostrzeżono, niestety, tego, że w wyniku kierunku wniesionego środka odwoławczego, uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania jest rozwiązaniem całkowicie nieproduktywnym instytucja tzw. pośredniego zakazu reformationis in peius uległa w nowym Kodeksie postępowania karnego fundamentalnej wręcz modyfikacji nieracjonalne byłoby bowiem uchylanie orzeczenia i przekazywanie sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji, gdy uwarunkowania związane z działaniem pośredniego zakazu reformationis in peius narzucałyby sądowi a quo jedną tylko, niepodważalną postać rozstrzygnięcia nie można nie podkreślić także i tego, że wszelkie wywody dezawuujące poglądy Sądu a quo dotyczące granic działania tzw. pośredniego zakazu reformationis in peius poczynione zostały w wyroku Sądu Najwyższego [...] z naruszeniem innego refleksu tej fundamentalnej instytucji gwarancyjnej Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny związany będzie (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.) takimi zapatrywaniami na zakres i istotę obowiązywania pośredniego zakazu reformationis in peius (art. 443 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.), jakie sformułowane zostały w uzasadnieniu niniejszego wyroku.

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

przewodniczący

Halina Gordon-Krakowska

sprawozdawca

Stanisław Zabłocki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie zakazu reformationis in peius w postępowaniu dyscyplinarnym oraz karnym, a także zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z zakazem reformationis in peius i postępowaniem dyscyplinarnym sędziów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje zawiłości proceduralne i interpretacyjne w polskim systemie prawnym, szczególnie w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i stosowania kluczowych zasad procesowych.

Sąd Najwyższy wyjaśnia, jak zakaz reformationis in peius może sparaliżować postępowanie dyscyplinarne sędziego.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  17  CZERWCA  2008  R. 
  SNO  47/08 
 
Przewodniczący: sędzia SN Małgorzata Gierszon. 
Sędziowie SN: Halina Gordon-Krakowska (sprawozdawca), Stanisław 
Zabłocki. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y   S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz 
protokolanta po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2008 r. sprawy sędziego Sądu 
Okręgowego w związku z odwołaniem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, Ministra 
Sprawiedliwości i Krajowej Rady Sądownictwa od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 14 stycznia 2008 r., sygn. akt (...) 
 
u c h y l i ł  
zaskarżony 
w y r o k  i  
s p r a w ę  
p r z e k a z a ł  
S ą d o w i  
A p e l a c y j n e m u  
–  
S ą d o w i  
D y s c y p l i n a r n e m u  
d o  
p o n o w n e g o  r o z p o z n a n i a .  
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sędzia Sądu Okręgowego została obwiniona o to, że: 
I. 
w dniu 28 sierpnia 2003 r. w A. zaciągnęła pożyczkę w kwocie 5 000 zł od 
adwokata Jerzego R., której nie zwróciła w ustalonym terminie, tj. do dnia 15 
listopada 2003 r., czym uchybiła godności urzędu sędziego, popełniając w ten 
sposób przewinienie dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 ustawy –Prawo o 
ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, ze zm.); 
II. 
w grudniu 2002 r. zwróciła się do adwokat Magdaleny Ż. o udzielenie pożyczki 
w kwocie kilku tysięcy złotych, przy czym w tym czasie adwokat Magdalena Ż. 
występowała jako pełnomocnik strony w prowadzonej przez sędziego Sądu 
Okręgowego sprawie o sygn. akt IV C 1377/01, czym uchybiła godności urzędu 
sędziego, popełniając w ten sposób przewinienie dyscyplinarne określone w art. 
107 § 1 u.s.p.; 
III. jesienią 2003 r. w A. zwróciła się do adwokat Marii P. o udzielenie pożyczki w 
kwocie 3 000 zł, przy czym w tym czasie adwokat Maria P. występowała jako 
pełnomocnik strony w prowadzonej przez sędziego Sądu Okręgowego sprawie 
rozwodowej, czym uchybiła godności urzędu sędziego, popełniając w ten sposób 
przewinienie dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 u.s.p.; 
IV. we wrześniu 2002 r. w A. zwróciła się do adwokat Magdaleny G.-M. o udzielenie 
pożyczki w kwocie 3 000 zł, czym uchybiła godności urzędu sędziego, 

 
2
popełniając w ten sposób przewinienie dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 
u.s.p.; 
V. 
w dniu 11 października 2001 r. na podstawie umowy 172614/6780C zaciągnęła 
kredyt w W. Banku C.(...) S.A., którego do dnia 25 listopada 2003 r. nie spłaciła, 
doprowadzając do egzekucji z wynagrodzenia za pracę, czym uchybiła godności 
urzędu sędziego, popełniając w ten sposób przewinienie dyscyplinarne określone 
w art. 107 § 1 u.s.p.; 
VI. w okresie od dnia 28 sierpnia 2001 r. do dnia 19 lutego 2003 r. na podstawie 
umowy pożyczki z dnia 28 sierpnia 2001 r. o korzystanie z karty nr (...) 
zaciągnęła kredyt w (...) Bank Ś.(...) S.A. w B. na kwotę 22 000 zł, którego do 
dnia 17 listopada 2003 r. nie spłaciła, doprowadzając do egzekucji z 
wynagrodzenia za pracę, czym uchybiła godności urzędu sędziego, popełniając w 
ten sposób przewinienie dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 u.s.p.; 
VII. w okresie od dnia 28 lutego 2001 r. do dnia 20 stycznia 2003 r. na podstawie 
umowy kredytowej z dnia 28 lutego 2001 r. zaciągnęła kredyt w Banku (...) S.A. 
na kwotę 7 553,91 zł, którego do dnia 17 sierpnia 2005 r. nie spłaciła, 
doprowadzając do egzekucji z wynagrodzenia za pracę, czym uchybiła godności 
urzędu sędziego, popełniając w ten sposób przewinienie dyscyplinarne określone 
w art. 107 § 1 u.s.p. 
Wyrokiem z dnia 2 października 2006 r., sygn. akt (...), Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny uznał obwinioną sędziego Sądu Okręgowego za winną popełnienia 
zarzucanych jej czynów opisanych w punktach I, V, VI i VII i za każdy z tych czynów 
wymierzył jej karę dyscyplinarną złożenia sędziego z urzędu. Ponadto stwierdził 
popełnienie przez obwinioną czynów opisanych w punktach II, III i IV, i na podstawie 
art. 108 § 2 u.s.p. w zakresie wymierzenia kar dyscyplinarnych za te czyny 
postępowanie umorzył. 
Od powyższego wyroku odwołanie złożyła jedynie obwiniona, wnosząc o 
uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, 
ewentualnie o jego zmianę. 
Wyrokiem z dnia 22 lutego 2007 r., Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zmienił 
zaskarżony wyrok w ten sposób, że na podstawie art. 108 § 2 u.s.p. umorzył 
postępowanie co do czynu opisanego w pkt. I, zaś co do czynów opisanych w 
punktach V, VI i VII zaskarżony wyrok uchylił i przekazał do ponownego rozpoznania 
Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu, w pozostałej zaś części 
zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. 
Wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2007 r., sygn. akt (...), Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny, orzekając w zakresie uchylonym do ponownego rozpoznania, 
uniewinnił obwinioną od zarzucanych jej przewinień dyscyplinarnych z art. 107 § 1 
u.s.p. 

 
3
Od powyższego wyroku odwołania wnieśli: Minister Sprawiedliwości oraz 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego, wnosząc o uchylenie 
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi 
Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu. 
Wyrokiem z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt SNO 60/07, Sąd Najwyższy – 
Sąd Dyscyplinarny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego 
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu. 
Wyrokiem z dnia 14 stycznia 2008 r., sygn. akt (...), Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny ponownie uniewinnił obwinioną – sędziego Sądu Okręgowego od 
zarzucanych jej przewinień dyscyplinarnych. 
Odwołania od powyższego wyroku złożyli na niekorzyść obwinionej: 
- Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego, który zarzucił mu 
rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, mające wpływ na treść 
rozstrzygnięcia, przez naruszenie treści art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 128 
u.s.p., a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na 
przedwczesnym przyjęciu, że zachowanie się obwinionej opisane w zarzutach 
nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu 
godności urzędu; 
- Minister Sprawiedliwości, który zarzucił wyrokowi rażące naruszenie 
przepisów prawa procesowego, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, 
poprzez naruszenie treści przepisów art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 442 
§ 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., a w konsekwencji błąd w ustaleniach 
faktycznych polegający na przyjęciu, że nie spłacając zaciągniętych kredytów 
bankowych i doprowadzając do egzekucji należności z tego tytułu sędzia 
Sądu Okręgowego nie uchybiła godności urzędu; 
- Krajowa Rada Sądownictwa, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi obrazę 
przepisów prawa procesowego, a zwłaszcza art. 442 § 3 k.p.k., poprzez 
niezastosowanie się w toku ponownego rozpoznania sprawy do wskazań Sądu 
Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego. 
We wszystkich powyższych odwołaniach sformułowano wnioski o uchylenie 
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi 
Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. 
Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, 
co następuje: 
Należy dokonać ścisłego rozróżnienia pomiędzy: z jednej strony zasadnością 
zarzutów zawartych w środkach odwoławczych wniesionych od wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 14 stycznia 2008 r. oraz z drugiej strony 
zasadnością poglądów zawartych w zaskarżonym orzeczeniu. 

 
4
O ile zasadność zarzutów zawartych w środkach odwoławczych nie może ulegać 
wątpliwości, o tyle nie może również ulegać wątpliwości – zdaniem Sądu 
Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego orzekającego w niniejszym składzie – 
zasadność poglądów prawnych zawartych w zaskarżonym orzeczeniu co do zakresu 
działania tzw. pośredniego zakazu reformationis in peius, a w konsekwencji i co do 
wpływu owej normy gwarancyjnej na treść merytoryczną wyroku, jaki powinien być 
wydany w niniejszej sprawie po pierwszym, kierunkowym, uchyleniu wyroku przez 
instancję odwoławczą w zakresie zarzutów z pkt. V, VI i VII wniosku Rzecznika 
Dyscyplinarnego. Paradoksalnie zatem, o ile Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, 
uwzględniając wniesione odwołania, uchylił zaskarżony wyrok uniewinniający, o tyle 
w wyniku zapatrywań prawnych, które zostaną sformułowane w niniejszym 
uzasadnieniu, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zobligowany będzie wydać taki 
sam wyrok, jak ten, który podlegał uchyleniu. 
Źródłem tak nietypowych losów sprawy jest przede wszystkim niezasadność 
poglądów, zawartych w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego – Sądu 
Dyscyplinarnego, które wpłynęły zarówno na zapatrywania prawne przekazane 
Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu przez Sąd ad quem w uzasadnieniu 
wyroku z dnia 20 września 2007 r., jak i na wskazania tego Sądu co do dalszego 
postępowania, przekazane Sądowi Dyscyplinarnemu pierwszej instancji. Pośrednio do 
takiego nietypowego toku dalszego postępowania przyczynił się zaś już wyrok Sądu 
Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 22 lutego 2007 r., w którym 
zaprezentowano co prawda prawidłowe poglądy co do konieczności udowodnienia nie 
tylko znamion strony przedmiotowej, ale także i znamion strony podmiotowej, w 
wypadku 
przypisywania 
obwinionej 
przewinienia 
dyscyplinarnego, 
ale 
nie 
dostrzeżono, niestety, tego, że w wyniku kierunku wniesionego środka odwoławczego, 
uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania jest 
rozwiązaniem całkowicie nieproduktywnym, albowiem Sąd pierwszej instancji będzie 
mógł wydać orzeczenie tylko jednego jedynego rodzaju. Przypomnieć zatem należy, 
że wydając chronologicznie pierwsze w niniejszej sprawie orzeczenie, to jest wyrok z 
dnia 2 października 2006 r., Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny przyjął założenie, że 
przewinieniem dyscyplinarnym jest już samo tylko niespłacenie przez sędziego 
zaciągniętego kredytu, albowiem dopuszczenie do egzekucji z wynagrodzenia należy 
ocenić jako uchybienie godności urzędu sędziego. W konsekwencji poczynił ustalenia 
jedynie co do tych dwóch znamion strony przedmiotowej czynu, rezygnując z 
czynienia jakichkolwiek dalszych ustaleń, które mogłyby prowadzić do dokonania 
prawidłowej oceny tego, czy niespłacenie kredytu zostało przez obwinioną – sędziego 
Sądu Okręgowego zawinione, chociażby w formie nieumyślnej, czy też stanowiło 
rezultat splotu niekorzystnych okoliczności, których obwiniona nie mogła była 
przewidzieć i przeciwdziałać im. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylając to 

 
5
orzeczenie wskazał, że jest to ocena zbyt uproszczona, albowiem o ile można byłoby 
ją podzielić w sytuacjach, gdy sędzia zaciąga kredyt np. na uprawianie hazardu, 
prowadzenie wystawnego trybu życia, wyjazdy na luksusowe wycieczki, itp., o tyle 
nie można jej podzielić na przykład w wypadku zaciągnięcia przez sędziego kredytu 
dla rozwiązania niektórych wypadków losowych (np. naprawa domu), czy też kosztów 
sprawowania opieki nad osobami najbliższymi (w związku z ich chorobą). Prezentując 
to niewątpliwie słuszne zapatrywanie, z którego wynikało, że w realiach konkretnej 
sprawy Sąd pierwszej instancji nie poczynił niezbędnych ustaleń co do możliwości 
przypisania obwinionej znamion strony podmiotowej przewinienia dyscyplinarnego, 
Sąd ad quem już wówczas nie dostrzegł jednak, że wobec zaskarżenia wyroku 
wyłącznie na korzyść obwinionej, zakres działania tzw. zakazu reformationis in peius 
czyni uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania 
posunięciem całkowicie nieproduktywnym. W wyniku ponownie przeprowadzonego 
dyscyplinarnego przewodu sądowego nie można będzie bowiem nie tylko objąć 
opisem ewentualnie przypisywanego przewinienia dyscyplinarnego dodatkowych 
okoliczności, które mogłyby świadczyć o zawinieniu obwinionej, ale nie będzie można 
tych okoliczności objąć nawet ustaleniami czynionymi w tzw. części motywacyjnej 
wyroku. 
W związku z dotychczasowymi losami sprawy należy zatem raz jeszcze, w 
omawianym w niniejszym uzasadnieniu kontekście, przypomnieć, że instytucja tzw. 
pośredniego zakazu reformationis in peius uległa w nowym Kodeksie postępowania 
karnego fundamentalnej wręcz modyfikacji w porównaniu z unormowaniem art. 408 
k.p.k. z 1969 r. Na gruncie poprzedniego stanu prawnego zakaz ten ograniczał się do 
tego, iż w razie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania wolno było w 
dalszym postępowaniu orzec karę surowszą od wymierzonej w uchylonym wyroku 
tylko wtedy, gdy wyrok ten był zaskarżony na niekorzyść oskarżonego. Obecnie 
ujednolicono ujęcie zakresu zakazu reformationis in peius w odniesieniu do 
postępowania odwoławczego i postępowania toczącego się po uchyleniu zaskarżonego 
orzeczenia, i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. W toku dalszego 
postępowania można bowiem wydać „orzeczenie surowsze niż uchylone” tylko wtedy, 
gdy orzeczenie to było zaskarżone na niekorzyść oskarżonego. Wyłączenie 
możliwości wydania orzeczenia surowszego niż uchylone nie ogranicza się zatem do 
niedopuszczalności wymierzenia surowszej kary. W zakresie surowości orzeczenia, 
które może być wydane w postępowaniu ponownym należy – przy jego 
porównywaniu z orzeczeniem, które zostało uprzednio wydane, a następnie 
zaskarżone wyłącznie na korzyść oskarżonego i uchylone – brać pod uwagę zarówno 
ustalenia faktyczne, kwalifikację prawną czynu, orzeczoną karę oraz zastosowane 
środki karne, a także wszystkie możliwe następstwa tych rozstrzygnięć dla sytuacji 
prawnej oskarżonego (S. Waltoś: Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2002, s. 

 
6
525). Tak też zakaz ten jest od dnia 1 września 1998 r. ujmowany w orzecznictwie 
sądowym (zob. prawidłowo zacytowany w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 20 kwietnia 2007 r. szereg judykatów Sądu Najwyższego, a 
oprócz tam przytoczonych nadto np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 
2002 r., III KKN 264/00, LEX nr 56861 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 
2002 r., IV KKN 608/97, LEX nr 53001). Zatem, jeśli pierwotny wyrok Sądu 
Dyscyplinarnego pierwszej instancji zaskarżony został wyłącznie na korzyść 
obwinionej, nieracjonalne było uchylanie go i przekazywanie sprawy do ponownego 
rozpoznania, albowiem nie tylko uzupełnienie opisu czynu o elementy wskazujące, w 
jakiej formie winy przewinienie dyscyplinarne zostało popełnione, ale nawet 
„przeniesienie” opisu tych elementów do części motywacyjnej orzeczenia, 
naruszałoby pośredni zakaz reformationis in peius, obowiązujący w postępowaniu 
karnym, a z uwagi na treść art. 128 u.s.p. także i w postępowaniu dyscyplinarnym 
toczącym się na podstawie przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. 
Przy czym, jak już wyżej zostało to parokrotnie zaznaczone, możliwość przypisania 
obwinionej przewinienia dyscyplinarnego, uwarunkowana była nie tylko ustaleniem 
znamion strony przedmiotowej, ale także i znamion strony podmiotowej tego deliktu. 
W rezultacie, splot powyższych uwarunkowań wskazywał, że Sąd Najwyższy – 
Sąd Dyscyplinarny już wyrokując po raz pierwszy w tej sprawie powinien był wydać – 
w analizowanym tu zakresie zarzutów z pkt. V, VI i VII wniosku Rzecznika 
Dyscyplinarnego – nie orzeczenie o charakterze kasatoryjnym, ale bezpośrednio 
wyrok reformatoryjny. W orzecznictwie od momentu zmiany stanu normatywnego, to 
jest od wejścia w życie przepisów nowego Kodeksu postępowania karnego, wskazuje 
się bowiem, iż zrównanie zakresów zakazu bezpośredniego i pośredniego determinuje 
niekiedy formę rozstrzygnięcia sądu odwoławczego, wręcz narzucając potrzebę 
wydania orzeczenia o charakterze reformatoryjnym. Nieracjonalne byłoby bowiem 
uchylanie orzeczenia i przekazywanie sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji, 
gdy uwarunkowania związane z działaniem pośredniego zakazu reformationis in peius 
narzucałyby sądowi a quo jedną tylko, niepodważalną postać rozstrzygnięcia (obok 
prawidłowo przytoczonego, w zaskarżonym wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego, wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 września 2006 r., II 
AKa 130/06, OSNPiPr 2007, z. 7-8, poz. 54, zob. dodatkowo np. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 3 stycznia 2002 r., IV KKN 608/97, LEX nr 53001, w brzmieniu: 
Wobec obowiązywania tzw. pośredniego zakazu reformationis in peius, według 
którego w razie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania wolno w dalszym 
postępowaniu wydać orzeczenie surowsze niż uchylone tylko wtedy, gdy orzeczenie to 
byłoby zaskarżone na niekorzyść oskarżonego, zgoła nieracjonalnym postąpieniem 
byłoby przekazanie in concreto sprawy sądowi pierwszej instancji w ramach tzw. 
orzeczenia następczego do ponownego rozpoznania. W świetle art. 443 k.p.k., którego 

 
7
zakres jest zdecydowanie szerszy od obowiązującego poprzednio przepisu art. 408 
k.p.k. z 1969 r. (dawne uregulowanie ograniczało omawiany zakaz wyłącznie do kary), 
Sąd Rejonowy nie mógłby po prostu wydać innego rozstrzygnięcia niż 
uniewinniającego. Skoro zatem uwzględnienie tzw. pośredniego zakazu reformationis 
in peius musiałoby doprowadzić w realiach konkretnej sprawy do wydania w 
ponownym postępowaniu wyroku uniewinniającego, to zaistniała podstawa do 
skorzystania z wyjątkowej możliwości przewidzianej w art. 537 § 2 k.p.k. i 
uniewinnienia na etapie postępowania kasacyjnego obu oskarżonych od popełnienia 
zarzucanych im czynów). 
Za w pełni zasadny należało uznać zatem już nie tylko sam kierunek 
rozstrzygnięcia zawarty w wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 
20 kwietnia 2007 r., ale i motywację tam zawartą, że „Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny nie mógł (…) nawet gdyby takie fakty naganne dla obwinionej ustalił, 
ująć je w sferze ustaleń faktycznych, a następnie dokonać zmiany opisu czynów. W tej 
sytuacji, skoro obiektywnie istniejąca sytuacja niespłacenia pożyczki – bez analizy i 
oceny okoliczności, które spowodowały niespłacenie tych pożyczek – nie stanowi 
przewinienia dyscyplinarnego, to jedynym orzeczeniem, które mogło zapaść w 
niniejszej sprawie jest uniewinnienie obwinionej” (zob. s. 4 maszynopisu uzasadnienia 
tego wyroku). 
To całkowicie prawidłowe stanowisko nie spotkało się z aprobatą Sądu 
Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, który w wyniku odwołań wniesionych przez 
Ministra Sprawiedliwości i Rzecznika Dyscyplinarnego uchylił wskazane wyżej 
orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji. W tym miejscu należy zwrócić 
uwagę przede wszystkim na to, że wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu 
Dyscyplinarnego drugiej instancji z dnia 20 września 2007 r., sygn. SNO 60/07, pełne 
są wewnętrznych sprzeczności, w tym tak niefortunnych jak na przykład ta zawarta w 
stwierdzeniu, że – cyt.: „Przyczyny niespłacenia rzutują na kwestię winy, natomiast 
nie należą do znamion przewinienia” (które to zapatrywanie nakazuje, niestety, 
stwierdzić, że skład wypowiadający tę myśl w ogóle nie dostrzegł, że na strukturę 
przypisywanego przestępstwa, a odpowiednio i przewinienia dyscyplinarnego, 
składają się nie tylko znamiona strony przedmiotowej, ale i znamiona strony 
podmiotowej, a w konsekwencji dopuścił, że jeśli w wyroku sądu a quo w ogóle nie 
zostaną ustalone znamiona strony podmiotowej pozwalające na przypisanie 
zawinienia, a pomimo to wydany zostanie wyrok skazujący, to po zaskarżeniu takiego 
orzeczenia wyłącznie na korzyść zakaz reformationis in peius nie będzie stał na 
przeszkodzie w dokonaniu w postępowaniu ponownym ustaleń co do istnienia 
zawinienia). Nie można nie podkreślić także i tego, że wszelkie wywody dezawuujące 
poglądy Sądu a quo dotyczące granic działania tzw. pośredniego zakazu reformationis 
in peius poczynione zostały w wyroku Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z 

 
8
dnia 20 września 2007 r., sygn. SNO 60/07, z naruszeniem innego refleksu tej 
fundamentalnej instytucji gwarancyjnej. Ani w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości, 
ani w odwołaniu Rzecznika Dyscyplinarnego, które zostały złożone od wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 kwietnia 2007 r., nie został 
podniesiony zarzut naruszenia przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji przepisów 
kształtujących zakaz reformationis in peius. Zatem Sądowi ad quem nie wolno było, 
ze względu na treść art. 434 § 1 zdanie drugie k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., niejako „z 
urzędu” dezawuować stanowiska Sądu a quo w zakresie, który nie stanowił uchybienia 
podniesionego w środku odwoławczym i nie podlegał uwzględnieniu z urzędu. 
Takiego zabiegu zaś, wbrew wyraźnej treści art. 434 § 1 zdanie drugie k.p.k., 
dokonano w wyroku Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 września 
2007 r. 
Niezależnie jednak od tego, z jak głębokim krytycyzmem nie spojrzeć by na 
poglądy wyrażone w tym ostatnim judykacie, nie da się zaprzeczyć, że wyrok ten 
zawierał określone zapatrywania prawne, a w konsekwencji także i określone 
wskazania co do dalszego toku postępowania, którymi Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny był, wobec wyraźnej treści art. 442 § 3 k.p.k., związany. Tak więc, 
dostrzegając wysoce dyskomfortową sytuację tego Sądu, który znalazł się pomiędzy 
przysłowiową Scyllą (zignorowania wiążących zapatrywań prawnych i wskazań co do 
dalszego toku postępowania, udzielonych przez sąd odwoławczy) a Charybdą 
(naruszenia przepisu o charakterze gwarancyjnym w takim ujęciu, jakie sam uważał za 
prawidłowe z prawnego punktu widzenia), nie sposób nie stwierdzić, że Sąd ten nie 
naruszył, i to w sposób rażący, przepisu art. 442 § 3 k.p.k., co zostało podniesione we 
wszystkich trzech odwołaniach wniesionych od wyroku z dnia 14 stycznia 2008 r. 
W końcowych fragmentach niniejszego uzasadnienia wyjaśnione zostanie zatem 
to, jakie rozwiązanie Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w niniejszym składzie 
uważa za pozwalające w sposób najbardziej „elegancki” procesowo rozwikłać ową – 
na pierwszy rzut oka patową – sytuację. 
Obraza art. 442 § 3 k.p.k., tj. niezastosowanie się przez sąd do zapatrywań sądu 
odwoławczego lub do wskazań co do dalszego postępowania, bez wątpienia stanowi 
przyczynę odwoławczą określoną w art. 438 pkt 2 k.p.k. Praktyka sądów 
odwoławczych wskazuje na to, iż jeśli strona zasadnie podniesie ten zarzut, wówczas z 
reguły stanowi on podstawę (ponownego, to jest co najmniej „drugiego z kolei”) 
uchylenia orzeczenia Sądu pierwszej instancji, albowiem istnieje nie tylko silna 
presumpcja, ale wręcz pewność, możliwości wpływu tego uchybienia na treść 
wydanego orzeczenia. W piśmiennictwie wyrażany był pogląd, że w szczególnej 
konfiguracji procesowej, a mianowicie w wypadku, gdy „kolejny” skład sądu 
odwoławczego nie podzieli zapatrywania prawnego wyrażonego przez skład poprzedni 
rozpoznający sprawę w postępowaniu odwoławczym (do czego ma prawo i co 

 
9
zostanie omówione poniżej), możliwe jest utrzymanie w mocy orzeczenia, w którym 
naruszono art. 442 § 3 k.p.k. Wymagałoby to jednak przyjęcia w tych sytuacjach 
założenia, iż pomimo ewidentnego naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu 
art. 442 § 3 k.p.k., uchybienie to pozostawało bez wpływu na wynik sprawy. Jest to 
jednak założenie błędne, albowiem możliwość wpływu obrazy przepisów 
postępowania na treść orzeczenia powinna być odnoszona do treści orzeczenia 
kontrolowanego, a więc orzeczenia sądu a quo, nie zaś do finalnej treści orzeczenia, 
które „powinno” być wydane. Z punktu widzenia teoretycznej prawidłowości 
postępowania sąd ad quem powinien zatem i w tej sytuacji uchylić orzeczenie Sądu 
pierwszej instancji, wyrazić odmienne zapatrywanie prawne od tego, które było 
wyrazem poglądów prawnych poprzedniego składu sądu odwoławczego. O ile bowiem 
błędne zapatrywania prawne sądu odwoławczego w sposób bezwzględny wiążą, z 
uwagi na treść przepisu art. 442 § 3 k.p.k., sąd a quo, któremu przekazano sprawę do 
ponownego rozpoznania, o tyle w piśmiennictwie zasadnie wskazuje się, że 
zapatrywania te, wyrażone przez sąd odwoławczy w celu „związania” nimi sądu 
pierwszej instancji, są wiążące tylko dla tego sądu w postępowaniu ponownym, nie zaś 
dla sądu, który ponownie rozpoznaje wniesiony środek odwoławczy (zob. szerzej P. 
Hofmański: Samodzielność jurysdykcyjna sądu karnego, Katowice 1988, s. 238 oraz 
poglądy wyrażone w komentarzach opublikowanych już po wejściu w życie nowych 
kodyfikacji karnych, np. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania 
karnego. Komentarz, t. II, Warszawa 2007, s. 724; S. Zabłocki: Postępowanie 
odwoławcze w Kodeksie postępowania karnego po nowelizacji, Warszawa 2003, s. 
302, tenże w: Z.Gostyński red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. III, 
Warszawa 2004, s. 224 – 225). Tak więc, jeśli sąd ad quem sformułuje odmienne 
zapatrywanie prawne od wyrażonego w poprzednim orzeczeniu sądu odwoławczego, 
wydanym w tej samej sprawie, przy wydawaniu kolejnego rozstrzygnięcia sąd, 
któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania, będzie – i tym razem z uwagi 
na treść art. 442 § 3 k.p.k. – związany już tym nowym zapatrywaniem prawnym, 
wyrażonym w „ostatnim” wyroku sądu ad quem. 
Podsumowując: w toku dalszego postępowania Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny związany będzie (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.) takimi 
zapatrywaniami na zakres i istotę obowiązywania pośredniego zakazu reformationis in 
peius (art. 443 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.), jakie sformułowane zostały w 
uzasadnieniu niniejszego wyroku. Ponieważ zapatrywania te pokrywają się z tymi, 
które 
zaprezentowane 
zostały 
w 
wyrokach 
Sądu 
Apelacyjnego 
– 
Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 20 kwietnia 2007 r. oraz z dnia 14 stycznia 2008 r., Sąd 
Dyscyplinarny pierwszej instancji nie powinien mieć tym razem kłopotów z wydaniem 
stosownego rozstrzygnięcia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI