SNO 45/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając sędziego winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na przewlekłości postępowania i nieterminowym sporządzaniu uzasadnień, wymierzając karę upomnienia.
Sąd Najwyższy rozpoznał odwołania od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uznał sędziego Ł.S. za winnego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na oczywistej i rażącej obrazie prawa, w tym doprowadzeniu do przewlekłości postępowań i nieterminowym sporządzaniu uzasadnień orzeczeń. Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając argumenty odwoławcze za bezzasadne i podzielając ocenę Sądu Apelacyjnego co do nieumyślnego charakteru przewinienia, uwzględniając trudne warunki pracy sędziego.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał odwołania od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uznał sędziego Ł. S. za winnego przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Przewinienie to polegało na oczywistej i rażącej obrazie prawa, w tym na doprowadzeniu do przewlekłości postępowań w sprawach prywatnoskargowych, karnych i wykroczeniowych, a także na nieterminowym sporządzaniu uzasadnień orzeczeń. Sąd Apelacyjny wymierzył sędziemu karę upomnienia, jednocześnie nie znajdując podstaw do objęcia zarzutem niesporządzenia w terminie uzasadnień orzeczeń w sprawach cywilnych, wskazując na nadmierne obciążenie pracą. Sąd Najwyższy, analizując odwołania obwinionego, Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego oraz Krajowej Rady Sądownictwa, uznał je za bezzasadne. Podzielił ustalenia Sądu Apelacyjnego co do przewlekłości postępowań w sprawach karnych i nieterminowego sporządzania uzasadnień, podkreślając, że zaniedbania te miały charakter nieumyślny, a ich przyczyną były m.in. trudne warunki organizacyjne i kadrowe w sądzie. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, sędzia może ponosić odpowiedzialność dyscyplinarną za przewlekłość postępowania i nieterminowe sporządzanie uzasadnień, nawet jeśli wynika to z trudnych warunków, o ile zaniedbania te mają charakter nieumyślny, ale ewidentny. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, który uznał sędziego winnym, ale uwzględnił okoliczności łagodzące przy wymiarze kary.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że przewlekłość postępowania i nieterminowe sporządzanie uzasadnień, nawet jeśli wynikają z nieumyślności i trudnych warunków pracy, mogą stanowić przewinienie dyscyplinarne. Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił, że w sprawach karnych obciążenie sędziego nie było nadmierne, a zaniedbania były ewidentne. Sąd Najwyższy podzielił stanowisko, że sędzia nie może być kozłem ofiarnym, ale musi ponosić konsekwencje za swoje zaniedbania, zwłaszcza gdy nie dotyczą one spraw cywilnych o ogromnej liczbie akt.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w zakresie kosztów)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Ł. S. | osoba_fizyczna | obwiniony sędzia |
| Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego | organ_państwowy | strona postępowania |
| Krajowa Rada Sądownictwa | instytucja | strona postępowania |
| W. P. | osoba_fizyczna | oskarżyciel prywatny |
| P.K. | osoba_fizyczna | pełnomocnik |
| K. M. | osoba_fizyczna | oskarżycielka prywatna |
Przepisy (7)
Główne
u.s.p. art. 107 § 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych
Przewinienie służbowe, w tym oczywista i rażąca obraza przepisów, może polegać na doprowadzeniu do przewlekłości postępowania.
k.p.k. art. 423 § 1
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wyroku.
k.p.s.w. art. 82 § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wyroku w sprawach o wykroczenia.
Pomocnicze
k.p.k. art. 348
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wezwania do uzupełnienia braków formalnych aktu oskarżenia i skutków ich nieuzupełnienia.
k.p.k. art. 120
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy uznania aktu oskarżenia za bezskuteczny.
k.p.c. art. 329
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy terminów sporządzania uzasadnień w sprawach cywilnych.
k.k. art. 9 § 2
Kodeks karny
Reguły ostrożności przy ocenie nieumyślności.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przewlekłość postępowania w sprawach karnych i nieterminowe sporządzanie uzasadnień były ewidentnymi zaniedbaniami sędziego. Obciążenie pracą w sprawach cywilnych było tak duże, że nie można przypisać sędziemu winy za przewlekłość w tych sprawach. Kara upomnienia jest adekwatna, biorąc pod uwagę nieumyślność działania i trudne warunki pracy sędziego.
Odrzucone argumenty
Zarzuty obwinionego dotyczące niekonsekwentnych ustaleń, pochopnej oceny wyjaśnień, zbagatelizowania kwestii przydzielania spraw i mobbingu. Zarzuty Krajowej Rady Sądownictwa dotyczące dowolnej oceny dowodów i błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dotyczący rażącej niewspółmierności kary upomnienia.
Godne uwagi sformułowania
niezasadnie wezwał go do uzupełnienia braków formalnych aktu oskarżenia, a następnie przez 8 miesięcy nie dokonywał żadnych czynności nie sporządzał terminowo uzasadnień 23 wyroków w sprawach karnych oraz wykroczeń nie jest bowiem – jak to określił ten Sąd – „normalne by sędzia otrzymał do decernatu w krótkim okresie ponad 1.000 spraw, dotkniętych już strukturalną przewlekłością” De facto stałby się on bowiem swoistym kozłem ofiarnym, obarczonym konsekwencjami wielomiesięcznych zaniedbań z przeszłości przewlekłość powstała wskutek ewidentnych zaniedbań obwinionego sędziego kara nagany, zarzucając rażącą niewspółmierność kary orzeczonej kara upomnienia nie może być – w okolicznościach szczegółowo ustalonych przez Sąd Apelacyjny (Sąd Dyscyplinarny) - postrzegana w kategoriach rażącej niewspółmierności
Skład orzekający
Krzysztof Cesarz
przewodniczący
Henryk Pietrzkowski
sprawozdawca
Teresa Bielska-Sobkowicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za przewlekłość postępowania i nieterminowe sporządzanie uzasadnień, z uwzględnieniem okoliczności łagodzących i obciążenia pracą."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego i konkretnych okoliczności sprawy, w tym specyfiki pracy w sądzie dyscyplinarnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje kulisy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i problemy związane z przewlekłością postępowań, co jest istotne dla prawników i może zainteresować szerszą publiczność ze względu na znaczenie sprawiedliwości.
“Sędzia ukarany za przewlekłość: czy trudne warunki pracy usprawiedliwiają opóźnienia?”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt SNO 45/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 sierpnia 2015 r. Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie: SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący) SSN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz Protokolant Katarzyna Wojnicka przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego i przedstawiciela Krajowej Rady Sądownictwa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2015 r., sprawy Ł. S. sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniami: obwinionego sędziego, Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego oraz Krajowej Rady Sądownictwa od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […] z dnia 13 lutego 2015 r., 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, 2. kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w […] wyrokiem z dnia 13 lutego 2015 r. uznał obwinionego sędziego Ł. S. za winnego przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz.133 ze zm., dalej jako „u.s.p.”), popełnionego w ten sposób, że: I. 1. jako sędzia Sądu Rejonowego w […], dopuścił się przewinienia służbowego stanowiącego oczywistą i rażącą obrazę prawa, polegającą na tym, że: a) w sprawie prywatno- wniesionej w dniu 7 marca 2013 r. przez W. P., naruszył art. 348 k.p.k. i w dniu 15 maja 2013 r. niezasadnie wezwał go do uzupełnienia braków formalnych aktu oskarżenia, a następnie przez 8 miesięcy nie dokonywał żadnych czynności, pomimo że 22 października 2013 r. został poleceniem służbowym zobowiązany do podjęcia dalszych czynności procesowych; dopiero w dniu 31 stycznia 2014 r. w oparciu o art. 120 k.p.k. uznał powyższy akt oskarżenia za bezskuteczny; na skutek złożonej przez oskarżyciela prywatnego W. P. skargi na przewlekłość postępowania, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 4 czerwca 2014 r., uznając ją za zasadną, przyznał skarżącemu tytułem zadośćuczynienia kwotę 2.000 zł, b) w sprawie prywatno-skargowej wniesionej w dniu 23 kwietnia 2013 r. przez W. P., naruszył art. 348 k.p.k. i w dniu 15 maja 2013 r. wezwał go do uzupełnienia braków formalnych, a następnie przez 8 miesięcy nie dokonywał żadnych czynności, mimo że 22 października 2013 r. został poleceniem służbowym zobowiązany do podjęcia dalszych czynności procesowych; dopiero w dniu 31 stycznia 2014 r. w oparciu o art. 120 k.p.k. uznał powyższy akt oskarżenia za bezskuteczny; na skutek złożonej przez oskarżyciela prywatnego W. P. skargi na przewlekłość postępowania, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 4 czerwca 2014 roku, uznając ją za zasadną, przyznał skarżącemu tytułem zadośćuczynienia kwotę 2.000 zł, c) w sprawie o wykroczenie naruszył art. 82 § 1 k.p.s.w. w zw. z art. 423 § 1 k.p.k., pomimo że wnioski o uzasadnienie wyroku wpłynęły do Sądu w dniach 13 i 16 września 2013 roku, dopiero po upływie ponad 8 miesięcy, bo w dniu 30 maja 2014 r. sporządził jego uzasadnienie; na skutek złożonej przez pełnomocnika P.K. skargi na przewlekłość postępowania, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 9 lipca 2014 roku, uznając ją za zasadną, przyznał skarżącemu tytułem zadośćuczynienia kwotę 2.000 zł, d) w sprawie prywatno-skargowej naruszył art. 348 k.p.k. i przez okres 5 miesięcy nie podejmował żadnych czynności, w tym nie wyznaczył terminu rozprawy; na skutek złożonej przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej K. M. skargi na przewlekłość postępowania, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 16 lipca 2014 roku, uznając ją za zasadną, przyznał skarżącej tytułem zadośćuczynienia, kwotę 2.000 zł, a nadto zobowiązał obwinionego do podjęcia w terminie 2 tygodni od zwrotu akt niezbędnych czynności i wyznaczanie terminów rozpraw nie rzadziej niż co 3 tygodnie, e) w sprawie, w której W. P. w dniu 7 lutego 2014 r. wniósł do Sądu Rejonowego w […] zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, wydane przez Prokuratora Rejonowego, naruszył art. 348 k.p.k. w ten sposób, że od dnia 17 lutego do 23 lipca 2014 r. nie dokonywał żadnych czynności, w tym również nie wyznaczył terminu posiedzenia; na skutek złożonej przez W.P. skargi na przewlekłość postępowania, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 23 lipca 2014 roku, uznając ją za zasadną, przyznał skarżącemu tytułem zadośćuczynienia kwotę 2.000 zł, 2. jako sędzia Sądu Rejonowego w […], wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 423 § 1 k.p.k. i art. 82 § 1 k.p.s.w. w zw. z art. 423 § 1 k.p.k., nie sporządzał terminowo uzasadnień 23 wyroków w sprawach karnych oraz wykroczeń, przy czym zwłoka w ich sporządzeniu wyniosła w następujących sprawach:[...] a) 219/13 – 1 miesiąc i 18 dni, b) 250/13 – 6 miesięcy i 4 dni, c) 428/13 – 1 miesiąc i 8 dni, d) 13 – 1 miesiąc i 2 dni, e) 203/13 – 1 miesiąc i 17 dni, f) 218/13 – 1 miesiąc i 8 dni, g) 492/13 – 1 miesiąc i 23 dni, h) 493/13 – 1 miesiąc i 23 dni, i) 58/13 – 2 miesiące i 26 dni, j) 581/13 – 1 miesiąc i 23 dni, k) 84/13 – 4 miesiące i 17 dni, l) 861/13 – 1 miesiąc i 25 dni m) 886/13 – 1 miesiąc i 26 dni, n) – 2 miesiące i 15 dni, r) 26/13 – 9 miesięcy, s) 16/13 – od 15 listopada 2013 r. do 3 września 2014 r., kiedy to wniosek o uzasadnienie cofnięto z uwagi na śmierć oskarżonego, t) 519/13 – 6 miesięcy i 8 dni u) 54/13 – od 10 marca 2014 r. do 12 lutego 2015 r. nie sporządził uzasadnienia, mimo przedłużenia terminu do 11 kwietnia 2014 r. w) 258/13 – od 1 kwietnia 2014 r. do 11 lutego 2015 r. nie sporządził uzasadnienia, pomimo przedłużenia terminu do 5 maja 2014 r., y) 689/13 – od 20 maja 2014 r. do 23 grudnia 2014 r. nie sporządził uzasadnienia, z) 1133/13 – od 10 czerwca 2014 r. do 15 października 2014 r. nie sporządził uzasadnienia i za to na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. wymierzył mu karę upomnienia. II. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie znalazł podstaw, aby zakresem przewinienia dyscyplinarnego objąć zarzut niesporządzenia w terminie uzasadnień orzeczeń wydanych przez obwinionego w 27 sprawach cywilnych. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniony sędzia Ł. S. urząd sędziego objął w dniu 26.08.2010 r. Wcześniej przez okres 7 lat pracował jako referendarz. Po objęciu urzędu sędziego został przydzielony do Wydziału Cywilnego, w którym orzekał tylko jeden sędzia, pełniący funkcję przewodniczącego wydziału. Jednocześnie do listopada 2010 r. obwiniony orzekał dwa razy w tygodniu w Wydziale Karnym. W tym okresie sytuacja Sądu, w którym obwiniony rozpoczął orzekanie, była wręcz krytyczna na skutek długotrwałych zaniedbań organizacyjnych i braków kadrowych. Wskaźniki sprawności postępowania należały do najgorszych w okręgu. Obwiniony w Wydziale Cywilnym objął referat składający się z ponad 1.000 spraw różnego rodzaju. W zdecydowanej większości sprawy dotknięte były długotrwałą bezczynnością, co wywoływało liczne skargi petentów. W lipcu 2011 r. do tego Wydziału skierowano trzeciego sędziego, co spowodowało, że sytuacja wydziału zaczęła się poprawiać. W okresie 2010 – 2014 do referatu obwinionego wpłynęło 45 wniosków o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawach cywilnych. Obwiniony sporządził uzasadnienie w 10 sprawach w terminie ustawowym, natomiast w 26 sprawach z przekroczeniem tego terminu a w pozostałych 4 sprawach nastąpiła odmowa sporządzenia uzasadnienia. Obwiniony w okresie od 26.08.2010 r. do 15.11.2010 r. był jednocześnie przydzielony do Wydziału Karnego. Po 15 listopada 2010 r. kończył wyłącznie sprawy, w których rozpoczęty został przewód sądowy. W dniu 1.01.2013 r. Sąd Rejonowy w […] został zlikwidowany. Jednostka ta stała się Zamiejscowym Wydziałem Sądu Rejonowego w […]. Obwiniony w dniu 20.12.2013 r. zakwestionował podział czynności ustalony na 2014 r., jednak Kolegium Sądu Apelacyjnego w dniu 7.02.2014 r. odwołanie to oddaliło. Obwiniony orzekał w Wydziale Karnym dwa razy w tygodniu, rozpoczynając posiedzenia w większości przypadków o godz.9, a jeżeli zachodziła taka potrzeba to o godz. 8 lub nawet o godz. 7.30. W Wydziale istniał konflikt na tle rozdziału obowiązków pomiędzy przewodniczącą Wydziału a sędziami. Z tego powodu obwiniony złożył wniosek o przeniesienie do Sądu Rejonowego w […], który nie został uwzględniony. W okresie od 25.11.2013 r. do 29.01.2014 r. obwiniony powstrzymywał się od orzekania – podobnie jak wielu sędziów w kraju – w związku z powstałą wątpliwością, także w judykaturze Sądu Najwyższego, odnośnie do legalności decyzji Ministra Sprawiedliwości o przeniesieniu sędziego bez jego zgody na nowe miejsce służbowe (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2013 r. III CZP 46/13 oraz uchwała pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2014 r., BSA-I-4110-4/13). W okresie 2010-2014 do referatu obwinionego wpłynęło 66 wniosków o sporządzenie uzasadnienia wyroków w sprawach karnych (z tego 55 w latach 2013-2014). Spośród uzasadnień, w których zostało już sporządzone, w 18 wypadkach nastąpiło to w terminie ustawowym, a w 38 przypadkach po jego upływie. W jednym wypadku wniosek został cofnięty. W istotnym dla sprawy okresie stwierdzono przewlekłość w jednej sprawie cywilnej i pięciu karnych prowadzonych przez obwinionego. W 27 sprawach cywilnych i 23 karnych doszło do naruszenia przepisów dot. terminu sporządzenia uzasadnienia orzeczenia. W toku niniejszego postępowania obwiniony sporządził zaległe uzasadnienia w pięciu sprawach. Obwiniony Ł. S. […] Mieszka w […] skąd dojeżdża samochodem do Sądu odległego ok. 90 km. Osiąga dochód miesięczny w kwocie ok. 6.000 zł. Nie był dotychczas karany dyscyplinarnie. Pełni funkcję zastępcy przewodniczącego Wydziału. W okresie od 26.08.2010 r. do 31.12.2014 r. obwiniony przebywał 50 dni na zwolnieniu lekarskim a nadto skorzystał z 65 dni urlopu. Oceniając – w tak ustalonym stanie faktycznym – zasadność zarzutu popełnienia przez obwinionego sędziego przewinienia dyscyplinarnego, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny podzielił stanowisko Rzecznika Dyscyplinarnego, że we wszystkich sprawach opisanych we wniosku dyscyplinarnym doszło do naruszenia przepisów nakładających na sądy obowiązek przeciwdziałania przewlekłości postępowania i dążenia do wydania orzeczenia w rozsądnym terminie. Mimo tego stwierdzenia Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że sędzia Ł. S. nie może ponosić konsekwencji dyscyplinarnych za zaległości powstałe w sprawach cywilnych, nie jest bowiem – jak to określił ten Sąd – „normalne by sędzia otrzymał do decernatu w krótkim okresie ponad 1.000 spraw, dotkniętych już strukturalną przewlekłością”. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że „przypisywanie w tej sytuacji obwinionemu winy – nawet w postaci nieumyślnej „byłoby nieuczciwe”. De facto stałby się on bowiem swoistym kozłem ofiarnym, obarczonym konsekwencjami wielomiesięcznych zaniedbań z przeszłości”. Inaczej należało – jak podniósł Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ocenić przewlekłość w sprawach karnych przydzielonych sędziemu Ł. S. W przeciwieństwie do obciążeń w Wydziale Cywilnym obwiniony otrzymał nowy referat, w zasadzie pozbawiony spraw starych. Sędzia został wprawdzie obarczony obowiązkiem dokończenia spraw cywilnych, które wcześniej wpłynęły do jego referatu jednakże nie można uznać, jak wskazał Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, aby stanowiło to dla obwinionego wyzwanie ponad miarę. Już w marcu 2013 r. Przewodnicząca Wydziału Cywilnego dwukrotnie część tych spraw przydzieliła innym sędziom. W 2013 r. obwiniony wyznaczył jedynie 64 sprawy cywilne (37 z nich załatwił). Rok później liczba spraw wyznaczonych na rozprawy spadła do 18 (6 z nich załatwił). Oznacza to, że w 2013 r. sędzia Ł. S. miał na rozprawach 5,3 sprawy miesięcznie. W roku 2014 r. było to zaledwie 1,5 sprawy miesięcznie. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie zgodził się ze stanowiskiem obwinionego, że przyczyną przewlekłości był niesprawiedliwy podział obowiązków w wydziale, w którym orzekał. Z uzyskanych danych statystycznych wynika, że takich spraw w 2013 r. do referatu obwinionego wpływało 6,3 spraw miesięcznie, a rok później liczba ta zmalała do 5,58 spraw. Z kolei obwiniony w 2013 r. załatwił 3,91 takich spraw, a w 2014 r. 7,25 spraw. Nie było to zatem obciążenie usprawiedliwiające przewlekłość w innych sprawach przydzielonych obwinionemu. W latach 2013 – 2014 do referatu obwinionego wpłynęło łącznie 55 wniosków o uzasadnienie wyroku w sprawach oznaczonych symbolami „K” i „W”. Jedynie w 11 z nich dochowano terminu, o którym mowa w art. 423 § 1 k.p.k. i art. 82 § 1 k.p.s.w. w zw. z art. 423 § 1 k.p.k. W tym okresie wpłynęło 10 wniosków o uzasadnienie wyroków w sprawach cywilnych, przy czym żadne z tych uzasadnień nie zostało sporządzone w terminie, o którym mowa w art. 329 k.p.c. Łącznie więc w latach 2013 – 2014 obwiniony miał obowiązek sporządzenia 65 uzasadnień wyroków, czyli 2,70 miesięcznie, co nie jest zadaniem niemożliwym do wykonania, tym bardziej, że pozostali sędziowie orzekający w Wydziale Karnym takich problemów nie mieli. Obwiniony sędzia, tłumacząc przewlekłość powstałą w sprawach przez niego prowadzonych, podkreślił, że jest to skutek nadmiernej z jego strony dbałości o jakość jego orzecznictwa. Dane statystyczne – jak wynika z dokonanych ustaleń - temu przeczą. W latach 2013 – 2014 w sprawach rozpoznanych przez obwinionego sędziego Sąd drugiej instancji, po rozpoznaniu apelacji dotyczących 23 osób, utrzymał wyrok w mocy jedynie co do 7 osób (30,43%), uchylił wyrok, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania co do 4 osób (17,39 %), uchylił i umorzył postępowanie co do 3 osób (13,04%) oraz zmienił wyrok co do 9 osób (39,13%). Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny podkreślił, że obwiniony jest jedynym sędzią w wydziale, który powoduje przewlekłość w sprawach oraz ma problemy z terminowym wykonywaniem czynności sędziowskich, mimo że jest sędzią z niespełna dwu i pół letnim stażem. Sąd ten, wymierzając karę dyscyplinarną upomnienia miał na względzie okoliczność, że sędzia Ł. S. działał nieumyślnie, nie był dotychczas karany dyscyplinarnie, a w toku postępowania dyscyplinarnego sporządził zaległe uzasadnienia orzeczeń. Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając odwołania od powyższego wyroku, wniesione przez obwinionego sędziego, a także Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego oraz Krajową Radę Sądownictwa zważył, co następuje: Stosownie do art.107 § 1 u.s.p. jedną z postaci przewinienia dyscyplinarnego jest przewinienie służbowe, w tym takie, które polega na oczywistej i rażącej obrazie przepisów. Obraza przepisów prawa w rozumieniu tego przepisu może polegać na doprowadzeniu przez sędziego do przewlekłości postępowania w sprawach przydzielonych mu do rozpoznania. Nie budzi wątpliwości, że do przewlekłości takiej doszło we wszystkich sprawach karnych wymienionych w zaskarżonym orzeczeniu; ta okoliczność jest bezsporna i nie wywołała rozbieżnych ocen we wniesionych odwołaniach. Skoro delikt dyscyplinarny od strony podmiotowej musi cechować się umyślnością lub nieumyślnością, zagadnienie – czy przypisane sędziemu Ł. S. zachowania, stanowiące przyczynę przewlekłości postępowań we wskazanych sprawach realizowały jedno z tych znamion – wymagało, w kontekście materiału zebranego w sprawie, szczegółowego wyjaśnienia. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w bardzo starannie opracowanym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśnił wyczerpująco, odwołując się do bezspornych ustaleń, opartych przede wszystkim na dokumentach, dlaczego uznał, że sędzia Ł. S. nieumyślnie popełnił przewinienie służbowe. Ocena w tym zakresie dokonana została przy uwzględnieniu reguł ostrożności dostosowanych do konkretnych warunków działania , a więc zgodnie z art.9 § 2 k.k. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uwzględnił warunki, w jakich pracował w tym czasie obwiniony sędzia, szczegółowo ustalił liczbę spraw i stopień ich skomplikowania, w których orzekał obwiniony, w tym spraw, w których na skutek niepodejmowania żadnych czynności bądź niesporządzania przez wiele miesięcy uzasadnień orzeczeń, doszło do przewlekłości postępowania. Z przytoczonych ustaleń Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który precyzyjnie oddzielił warunki pracy, w jakich obwiniony rozpoznawał sprawy cywilne od warunków pracy w sprawach karnych, wskazując trafnie na niewielkie obciążenie sędziego w sprawach karnych, a zwłaszcza małą liczbę orzeczeń podlegających uzasadnieniu, wynika, że przewlekłość powstała wskutek ewidentnych zaniedbań obwinionego sędziego. Podniesione w odwołaniu obwinionego zarzuty: „dokonania niekonsekwentnych ustaleń i wyprowadzenia z nich niespójnych wniosków”, ponadto „pochopnej oceny wyjaśnień obwinionego, jako niewiarygodnych” a także „zbagatelizowania i niezweryfikowania kwestii przydzielania spraw wbrew zakresowi czynności” oraz „zbagatelizowania mobbingu, jakiemu poddany został obwiniony” – są efektem subiektywnej oceny sędziego Ł. S. odnoszącej się do ustaleń, które Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny dokonał – jak podkreślono – przede wszystkim na podstawie dowodów z dokumentów, których wiarygodność i rzetelność nie została zakwestionowana. Sąd ten uwzględnił też wyjaśnienia obwinionego, które niewątpliwie miały znaczenie przy ocenie, że nie można przypisać było popełnienia deliktu służbowego polegającego na przewlekłości postępowania w sprawach cywilnych. Zawarte w tym odwołaniu żądanie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, nie znajduje zatem usprawiedliwienia. Podobnie należało ocenić – zawierające wniosek o uniewinnienie obwinionego sędziego - odwołanie Krajowej Rady Sądownictwa, w którym zarzucono Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów, błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie przypisania obwinionemu sędziemu winy i popełnienia przez niego deliktu dyscyplinarnego. Błąd „dowolności” jest trafny tylko wówczas, gdy skarżący zdoła wykazać orzekającemu sądowi uchybienie przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegające na nieuwzględnieniu przy jej dokonywaniu, bądź to zasad logiki, wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, bądź też całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności. Dopiero gdy skarżący to uczyni i wykaże, że oceny i wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiadają wymogom logicznego rozumowania, można uznać zasadność takiego zarzutu odwoławczego. Sama zatem możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu co do oceny poszczególnych dowodów, czy ustalonych na ich podstawie okoliczności, nie oznacza iż sąd dokonał błędnych ustaleń faktycznych. Równocześnie nie ulega również wątpliwości, że skarżący podnosząc tego rodzaju zarzut odwoławczy powinien sam uwzględniać wymogi określone treścią art. 410 k.p.k., to jest w przytoczonej argumentacji brać pod rozwagę całokształt dowodów ujawnionych w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji, nie zaś tylko dowolnie wybrane dowody. Autor odwołania wniesionego w imieniu Krajowej Rady Sądownictwa, koncentrując się na zarzucie dokonania przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny dowolnej (jego zdaniem), nie zaś swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień obwinionego sędziego, pominął inne dowody, które były przedmiotem oceny tego Sądu. Już z tych względów omawiany zarzut odwoławczy nie zasługiwał na uwzględnienie. Za niezasadny należało uznać – z przyczyn wskazanych przy omówieniu odwołania obwinionego sędziego – zarzut „niewyjaśnienia podstawy prawnej zaskarżonego wyroku w kwestii przypisania winy obwinionemu, jej rodzaju i odniesienia definicji zawinienia do konkretnych okoliczności i realiów sprawy”. Za nieuzasadnione należało uznać także odwołanie Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, który w odwołaniu wniesionym na niekorzyść obwinionego w części dotyczącej orzeczenia o karze wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie obwinionemu sędziemu kary nagany, zarzucając rażącą niewspółmierność kary orzeczonej. Zarówno w orzecznictwie, jak i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że rażąca niewspółmierność kary zachodzić może tylko wówczas, gdyby na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w wyniku zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary. Nie chodzi przy tym o każdą ewentualną różnicę w ocenach co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby rażąco niewspółmierną, tj. niewspółmierną w stopniu niedającym się wręcz zaakceptować (por. wyrok Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 lutego 2014 r., SNO, 42/13). Wymierzona obwinionemu kara upomnienia nie może być – w okolicznościach szczegółowo ustalonych przez Sąd Apelacyjny (Sąd Dyscyplinarny) - postrzegana w kategoriach rażącej niewspółmierności. Należy zgodzić się ze skarżącym, że permanentne i rażące naruszanie terminów sporządzania uzasadnień orzeczeń, prowadzące w szczególności do przewlekłości postępowania, narusza zarówno standardy konstytucyjne, jak i prawnomiędzynarodowe, w konsekwencji godzi nie tylko w interesy stron, ale także w wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Gdyby rozstrzygnięcie o karze oparte było wyłącznie na tej przesłance, podniesiony zarzut byłby oczywiście zasadny. Pamiętać jednak należy, że stopień społecznej szkodliwości czynu jest wprawdzie istotną ale nie jedyną dyrektywą wymiaru kary. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny trafnie przy jej wymierzeniu uwzględnił okoliczność łagodząca, jaką niewątpliwie była – jak podkreślił ten Sąd – nienormalna sytuacja kadrowa oraz wadliwa organizacja pracy w Sądzie, w którym orzekał obwiniony. Z ustaleń wynika, że obwiniony, jeśli zachodziła potrzeba rozpoczynał posiedzenia sądowe nawet o g.7.30, co świadczy o jego zaangażowaniu w służbie sędziowskiej. Ta okoliczność, wprawdzie nie mogła usprawiedliwić rażących zaniedbań w zakresie sporządzania przez obwinionego uzasadnień orzeczeń, jednak przy wymierzaniu kary słusznie uwzględniona została na korzyść obwinionego. Wobec tego że zarzuty zaprezentowane w odwołaniach okazały się bezzasadne Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI