SNO 41/10

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2010-09-17
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
dyspozycjaaresztowanielist gończyprawo o ustroju sądów powszechnychodpowiedzialność dyscyplinarnasędziaprzewinieniekara dyscyplinarnaupomnieniesąd najwyższy

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, który uznał sędzię Sądu Rejonowego winną przewinienia dyscyplinarnego polegającego na rażącym naruszeniu przepisów prawa przy stosowaniu tymczasowego aresztowania i listu gończego, wymierzając karę upomnienia.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał odwołanie sędziego Sądu Rejonowego od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uznał ją za winną popełnienia przewinienia służbowego z art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Zarzut dotyczył rażącego naruszenia przepisów prawa przy wydaniu postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania i poszukiwaniu listem gończym wobec oskarżonej Agnieszki M., mimo braku podstaw prawnych. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, że obwiniona sędzia dopuściła się rażącego pogwałcenia przepisów, a okoliczności podnoszone w odwołaniu nie uzasadniały odstąpienia od wymierzenia kary.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę dotyczącą odwołania sędziego Sądu Rejonowego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uznał obwinioną za winną popełnienia przewinienia służbowego z art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych i orzekł karę dyscyplinarną upomnienia. Zarzut dotyczył wydania postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania i poszukiwaniu listem gończym wobec oskarżonej Agnieszki M., mimo braku podstaw prawnych, co doprowadziło do jej zatrzymania i zwolnienia. Sąd Apelacyjny ustalił, że obwiniona sędzia rażąco naruszyła przepisy art. 249 i 258 k.k., gdyż nieodbieranie przez oskarżoną odpisu wyroku z uzasadnieniem nie dawało podstaw do zastosowania środków zapobiegawczych, a tym bardziej tymczasowego aresztowania. Sąd Najwyższy zważył, że odwołanie obwinionej, oparte na twierdzeniach o zastosowaniu wobec niej kar dyscyplinarnych poza postępowaniem wyjaśniającym (odwołanie z funkcji, zapowiedź przeniesienia), nie znalazło potwierdzenia. Sąd wskazał, że formalne zakończenie pełnienia funkcji przewodniczącej wydziału oraz przeniesienie do innego sądu, o które obwiniona sama zabiegała, nie stanowiły sankcji dyscyplinarnych. Sąd podkreślił, że pogwałcenie prawa, w szczególności konstytucyjnego prawa do wolności, przez sędziego przy wykonywaniu władzy jurysdykcyjnej, nie usuwa się spod uzasadnionej krytyki. Uznano, że ciężki delikt dyscyplinarny, polegający na bezpodstawnym i bezprawnym zastosowaniu tymczasowego aresztowania i listu gończego wobec kobiety w stanie zagrożonej ciąży, nie mógł być uznany za przypadek mniejszej wagi, uzasadniający odstąpienie od wymierzenia kary. W konsekwencji Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i obciążył koszty postępowania dyscyplinarnego Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, rażące naruszenie przepisów prawa przy stosowaniu tymczasowego aresztowania i listu gończego, w sytuacji braku podstaw prawnych, stanowi przewinienie służbowe z art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że nieodbieranie przez oskarżoną odpisu wyroku z uzasadnieniem nie dawało podstaw do zastosowania środków zapobiegawczych, a tym bardziej tymczasowego aresztowania. Przesyłki były doręczane prawidłowo, a obwiniona sędzia zarządziła ponowne doręczenie. Zastosowanie środków zapobiegawczych naruszyło konstytucyjne prawo do wolności, zwłaszcza że oskarżona była w ciąży.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinstytucjasąd niższej instancji
Agnieszka M.osoba_fizycznaoskarżona
Sąd Okręgowy w A.instytucjaorgan
Prezes Sądu Okręgowego w A.osoba_fizycznaorgan
Prezes Sądu Rejonowego w A.osoba_fizycznaorgan
Komisariat Policji w A.instytucjaorgan

Przepisy (10)

Główne

p.u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przewinienie służbowe sędziego.

p.u.s.p. art. 109 § § 1 ust. 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Kara dyscyplinarna upomnienia.

k.p.k. art. 249

Kodeks postępowania karnego

Tymczasowe aresztowanie.

k.p.k. art. 258

Kodeks postępowania karnego

Warunki stosowania tymczasowego aresztowania.

Pomocnicze

p.u.s.p. art. 109 § § 5

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej w przypadku mniejszej wagi przewinienia.

k.p.k. art. 133 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Doręczanie pism w postępowaniu karnym.

k.p.k. art. 253 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Uchylenie środka zapobiegawczego.

k.k. art. 177 § § 2

Kodeks karny

Ciężki wypadek przy wypadku drogowym.

Konstytucja RP art. 31

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do wolności osobistej.

p.u.s.p. art. 89 § § 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Dochodzenie roszczeń ze stosunku służbowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażące naruszenie przepisów prawa przy stosowaniu tymczasowego aresztowania i listu gończego. Brak podstaw prawnych do zastosowania środków zapobiegawczych. Naruszenie konstytucyjnego prawa do wolności osobistej. Niepotwierdzenie okoliczności podnoszonych przez obwinioną jako sankcji dyscyplinarnych.

Odrzucone argumenty

Okoliczności towarzyszące przewinieniu służbowemu czynią zasadnym odstąpienie od orzeczenia kary dyscyplinarnej. Wymierzona kara jest zbyt surowa. Zdarzenia po zainicjowaniu postępowania wyjaśniającego (zwolnienie lekarskie, zapowiedź przeniesienia) stanowiły faktyczne ukaranie.

Godne uwagi sformułowania

rażące naruszenie przepisów w sprawie [...] w zakresie tymczasowego aresztowania z rażącą i oczywistą obrazą przepisów prawa wydała postanowienie [...] mimo braku podstaw prawnych nieodbieranie przez Agnieszkę M. odpisu wyroku z uzasadnieniem nie dawało żadnych podstaw do zastosowania wobec niej jakiegokolwiek środka zapobiegawczego, a tym bardziej tymczasowego aresztowania naruszenie podstawowego konstytucyjnego prawa do wolności oskarżonej, będącej w dacie ich realizacji w stanie zagrożonej ciąży pogwałcenie prawa, w szczególności konstytucyjnego prawa człowieka do wolności (art. 31 Konstytucji RP), przez jakikolwiek sąd lub sędziego (obwinioną) przy wykonywaniu władzy jurysdykcyjnej nie usuwa się spod uzasadnionej krytyki bezpodstawnie i bezprawnie zastosowała tymczasowy areszt i poszukiwanie listem gończym osoby, wobec której jakikolwiek żaden środek zapobiegawczy w postępowaniu karnym nie powinien być, a został zastosowany

Skład orzekający

Jerzy Grubba

przewodniczący

Dariusz Dończyk

członek

Zbigniew Myszka

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stosowania tymczasowego aresztowania i listu gończego przez sędziów, odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów za rażące naruszenia prawa, zasady wymierzania kar dyscyplinarnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, ale stanowi ważny przykład stosowania przepisów proceduralnych i odpowiedzialności za ich naruszenie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za rażące naruszenie prawa, co jest zawsze interesujące z punktu widzenia praworządności i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Dodatkowo, kontekst ciąży oskarżonej i zastosowanie surowych środków zapobiegawczych dodaje jej emocjonalnego wymiaru.

Sędzia ukarana za bezprawne aresztowanie ciężarnej. Sąd Najwyższy potwierdza: błędy w sztuce sędziowskiej nie uchodzą uwadze.

Sektor

prawo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  17  WRZEŚNIA  2010  R. 
  SNO  41/10 
 
Przewodniczący: sędzia SN Jerzy Grubba. 
Sędziowie SN: Dariusz Dończyk, Zbigniew Myszka (sprawozdawca). 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem sędziego 
Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz 
protokolanta po rozpoznaniu w dniu 17 września 2010 r. sprawy sędziego Sądu 
Rejonowego w związku z odwołaniem sędziego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 1 lipca 2010 r., sygn. akt ASD (...) 
 
1. 
u t r z y m a ł  w  m o c y  z a s k a r ż o n y  w y r o k ; 
2. 
kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 1 lipca 2010 r. uznał 
obwinioną – sędziego Sądu Rejonowego za winną popełnienia zarzucanego jej 
przewinienia służbowego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o 
ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., powoływanej dalej jako 
Prawo o ustroju sądów powszechnych) i orzekł wobec niej karę dyscyplinarną 
upomnienia na podstawie art. 109 § 1 ust. 1 tej ustawy. 
Pismem z dnia 29 kwietnia 2008 r. wizytator ds. karnych sędzia Sądu 
Okręgowego przekazał Prezes Sądu Okręgowego w A. informację „o rażącym 
naruszeniu przepisów w sprawie VII K 30/07 Sądu Rejonowego w A. w zakresie 
tymczasowego aresztowania”. Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2009 r. zostało 
wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Sądu Rejonowego, której 
przedstawiono zarzut, że w dniu 25 września 2007 r. z rażącą i oczywistą obrazą 
przepisów prawa wydała postanowienie Sądu Rejonowego w A. w sprawie VII K 
30/07 o zastosowaniu tymczasowego aresztowania i poszukiwaniu listem gończym 
oskarżonej Agnieszki M., mimo braku podstaw prawnych, co doprowadziło do 
zatrzymania oskarżonej w dniu 9 października 2007 r., a następnie zwolnienia jej w 
tym samym dniu wskutek uchylenia postanowienia przez obwinioną. Takie 
postępowanie obwinionej wyczerpywało znamiona przewinienia służbowego z art. 
107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniona sędzia Sądu 
Rejonowego prowadziła sprawę Agnieszki M. (VII K 30/07), oskarżonej o czyn z art. 
177 § 2 k.k. Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2007 r. Sąd uznał oskarżoną za winną 

 
2
popełnienia zrzucanego czynu i wymierzył jej karę 2 lat pozbawienia wolności, 
zawieszoną warunkowo na okres próbny 5 lat, a także orzekł zakaz prowadzania 
pojazdów wszystkich kategorii na okres 2 lat, zasądził na rzecz pokrzywdzonego 
nawiązkę i rozstrzygnął o kosztach postępowania. 
Oskarżona Agnieszka M. w dniu 26 kwietnia 2007 r. wniosła o sporządzenie i 
doręczenie uzasadnienia wyroku, celem złożenia apelacji. Przesyłka zawierająca odpis 
tego orzeczenia wraz z uzasadnieniem została nadana dwukrotnie: w dniu 10 maja 
2007 r. na adres podany we wniosku (awizo z dnia 18 maja 2007 r. i z dnia 28 maja 
2007 r.), a następnie w dniu 18 czerwca 2007 r. na adres wskazany przez oskarżoną na 
rozprawie (awizo z dnia 25 czerwca 2007 r. i z dnia 11 lipca 2007 r.). W obu 
przypadkach przesyłka wróciła z adnotacją „nie podjęto w terminie”. W dniu 23 lipca 
2007 r. obwiniona zarządziła ponowne doręczenie odpisu wyroku wraz z 
uzasadnieniem na oba znane adresy za pośrednictwem policji. Pismem z dnia 21 
sierpnia 2007 r. zastępca komendanta Komisariatu Policji w A. poinformował Sąd, że 
oskarżona Agnieszka M. nie zamieszkuje przy ul. Stilonowej 25/19 od około 8 lat, 
tylko przy ul. Paderewskiego 58/7 w A., lecz mimo kilkakrotnych prób nie uzyskano 
kontaktu. Z rozmów z sąsiadami ustalono, że adresatka przebywa na urlopie i miejsce 
jej pobytu oraz termin powrotu, nie są znane. 
W dniu 25 września 2007 r. obwiniona, orzekając w składzie jednoosobowym, 
wydała postanowienie o zastosowaniu wobec oskarżonej Agnieszki M. tymczasowego 
aresztowania na okres 14 dni od zatrzymania (punkt 1) oraz zarządzenie o 
poszukiwaniu oskarżonej listem gończym (punkt 2), uznając jej zachowanie za 
umyślne utrudnianie postępowania przez „uniemożliwianie uprawomocnienia się 
wyroku”. Na tych podstawach Agnieszka M. została zatrzymana przez policję w dniu 
8 października 2007 r. o godzinie 20.10, a zwolniona w dniu 9 października 2007 r., 
po otrzymaniu przez policję o godz. 12.58 nakazu zwolnienia. W chwili zatrzymania 
oskarżona była w zagrożonej ciąży i dlatego udano się z nią do szpitala, gdzie 
przebywała pod dozorem policji. W dniu 9 października 2007 r. obwiniona wydała 
postanowienie o odwołaniu poszukiwań listem gończym oskarżonej oraz o uchyleniu 
tymczasowego aresztowania z uzasadnieniem, że „oskarżona została aresztowana i 
możliwe będzie jej doręczenie odpisu uzasadnienia i zdyscyplinowanie, by w dalszym 
toku postępowania nie utrudniała go”. 
W ocenie Sądu Dyscyplinarnego obwiniona dopuściła się zarzucanych jej 
przewinień, polegających na rażącym pogwałceniu dyspozycji art. 249 i art. 258 k.k. 
Nieodbieranie przez Agnieszkę M. odpisu wyroku z uzasadnieniem nie dawało 
żadnych 
podstaw 
do 
zastosowania 
wobec 
niej 
jakiegokolwiek 
środka 
zapobiegawczego, a tym bardziej tymczasowego aresztowania. Przesyłki zawierające 
odpis wyroku karnego wraz z uzasadnieniem były doręczane oskarżonej „w drodze 
prawidłowego awizowania zgodnie z art. 133 § 2 k.p.k.”. Ponieważ oskarżona 

 
3
wskazała adres dla doręczeń, a jednocześnie posługiwała się drugim adresem 
wskazanym we wniosku o sporządzenie uzasadnienia, zatem skuteczne doręczenie w 
drodze prawidłowego awizowana przesyłki należało przyjąć, uwzględniając terminy 
awizowania przesyłki z dnia 18 czerwca 2007 r., co też ostatecznie w sprawie 
uczyniono. Tymczasem obwiniona dopiero zarządzeniem z dnia 27 listopada 2008 r. 
stwierdziła prawomocność wyroku skazującego oskarżoną z dniem 25 lipca 2007 r. 
Powyższe okoliczności potwierdzały oczywiste i rażące naruszenie przepisów o 
dopuszczalności stosowania poszukiwania listem gończym i tymczasowego 
aresztowania, w sytuacji oczywistego braku jakichkolwiek przesłanek. Wskutek 
zastosowania tych środków zapobiegawczych doszło do naruszenia podstawowego 
konstytucyjnego prawa do wolności oskarżonej, będącej w dacie ich realizacji w stanie 
zagrożonej ciąży. Wywołało to konieczność odwiezienia jej i stosowania dozoru 
policyjnego w szpitalu, i potęgowało negatywne odczucia zatrzymanej. Uwzględniając 
„właściwy” przebieg dotychczasowej służby sędziowskiej obwinionej, której 
powierzono pełnienie obowiązków przewodniczącej wydziału w Sądzie Rejonowym, a 
także jej postawę w czasie postępowania dyscyplinarnego („nie utrudniała 
prowadzonego postępowania”) Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wymierzył jej 
najłagodniejszą z kar przewidzianych w art. 109 § 1 Prawa o ustroju sądów 
powszechnych, tj. karę upomnienia. Równocześnie ze względu na okoliczności 
przedmiotowe, a w szczególności naruszenie podstawowego dobra jakim jest wolność 
osobista (art. 31 Konstytucji RP) i to z rażącym naruszeniem art. 258 k.p.k., nie było 
podstaw do uznania, że przewinienie, którego dopuściła się obwiniona było 
przewinieniem mniejszej wagi uzasadniającym odstąpienie od wymierzenia kary 
dyscyplinarnej (art. 109 § 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych). 
W odwołaniu obwiniona zaskarżyła ten wyrok w części dotyczącej orzeczenia o 
karze, zarzucając „jej rażącą niewspółmierność, w sytuacji, gdy okoliczności 
towarzyszące przewinieniu służbowemu czynią zasadnym odstąpienie od orzeczenia 
kary dyscyplinarnej” na podstawie art. 109 § 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych. 
W ocenie obwinionej, wymierzona jej kara jest zbyt surowa, a zasadność odstąpienia 
od jej wymierzenia wynika ze zdarzeń zaistniałych po zainicjowaniu postępowania 
wyjaśniającego. Od dnia 12 lutego 2008 r. obwiniona przebywała na zwolnieniu 
lekarskim z powodu zagrożonej ciąży. O możliwości wszczęcia postępowania 
dyscyplinarnego dowiedziała się przypadkiem i z dużym opóźnieniem od Prezes Sądu 
Rejonowego w A., która poinformowała obwinioną, że odwoła ją z funkcji p.o. 
Przewodniczącej Wydziału VII Karnego Sądu Rejonowego w A., do czego ostatecznie 
nie doszło, ponieważ obwiniona nie została „prawidłowo powołana do pełnienia tej 
funkcji”. Ponadto „wiosną 2009 r.” obwiniona przypadkowo dowiedziała się, że po 
powrocie z urlopu macierzyńskiego będzie orzekała w Wydziale Grodzkim, co w 
rozmowie telefonicznej potwierdziła Prezes Sądu Rejonowego, powołując się na 

 
4
toczące wobec obwinionej postępowanie dyscyplinarne. Te okoliczności, które 
obwiniona odczuwała „jako degradację”, sprawiały, że „czuła się ukarana oraz 
faktycznie została ukarana i w sposób rozciągnięty w czasie znacznie wcześniej niż 
zapadł wyrok Sądu Dyscyplinarnego. Obecnie orzeczoną karę odbieram jako 
niesprawiedliwą, 
gdyż 
już 
wcześniej 
dotknęły 
mnie 
wymiernie 
surowsze 
konsekwencje przewinienia służbowego”. Oznaczało to, że od powrotu do pracy po 
urodzeniu dziecka, tj. od dnia 11 maja 2009 r., na przestrzeni dwóch lat, faktycznie, 
choć nieformalnie zastosowano wobec obwinionej kary dyscyplinarne z art. 109 § 1 
pkt. 3 i 4 Prawa o ustroju sądów powszechnych. „Karą dodatkową stała się niejasna i 
nieprzychylna atmosfera” wokół jej osoby, a niewiedza co do jej rzeczywistej sytuacji 
stała się pożywką dla plotek i niedomówień. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Odwołanie obwinionej zostało oparte na twierdzeniach o zastosowaniu wobec 
niej kar dyscyplinarnych po lub poza zainicjowanym dyscyplinarnym postępowaniem 
wyjaśniającym. Takie nieformalne sankcje miały polegać na odwołaniu obwinionej z 
funkcji pełniącej obowiązki Przewodniczącej Wydziału VII Karnego Sądu 
Rejonowego w A. oraz na zapowiedzi przeniesienia jej po powrocie z urlopu 
macierzyńskiego do orzekania w „Wydziale Grodzkim”, z którego – według 
obwinionej – nie awansuje się sędziów do Sądu Okręgowego. O takich zamiarach 
obwiniona miała powziąć wiadomość „około rok przed skierowaniem do Sądu 
Dyscyplinarnego wniosku o ukaranie”. Obie te okoliczności miały prowadzić do jej 
dwukrotnego ukarania poza procedurą dyscyplinarną karami surowszymi niż 
orzeczone w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym. 
Tymczasem w kwestii odwołania z funkcji pełniącej obowiązki przewodniczącej 
wydziału obwiniona podała, że nie było to możliwe, ponieważ nie została 
„prawidłowo powołana” do pełnienia tej funkcji. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że 
istotnie Prezes Sądu Okręgowego w A. powierzył jej terminowe pełnienie tej funkcji, 
tj. do dnia 31 lipca 2007 r. (k. 83 akt osobowych), tyle że po upływie tego terminu 
Prezes Sądu Rejonowego nadal przyznawał obwinionej dodatek funkcyjny, ostatnio do 
dnia 31 stycznia 2008 r. (k. 89 akt osobowych). Takie okoliczności nie potwierdzały 
odczuć obwinionej, że po 
okresowym powierzeniu pełnienia „obowiązku 
przewodniczenia” VII Wydziałowi Karnemu Sądu Rejonowego w A. do dnia 31 lipca 
2007 r., zastosowano wobec niej nieformalnie sankcję „odwołania z funkcji”, której 
pełnienie formalnie zakończyła 31 lipca 2007 r. Brak decyzji w przedmiocie zmiany 
na stanowisku sędziego pełniącego obowiązki przewodniczącego VII Wydziału 
Karnego Sądu Rejonowego w A. nie stanowił zatem sankcji postrzeganej przez 
obwinioną jako jej odwołanie z funkcji pełniącego obowiązki przewodniczącego 
wydziału, czy też „sankcji” niepowołania jej do dalszego pełnienia tych obowiązków. 

 
5
Gdyby poza postępowaniem dyscyplinarnym zostały naruszone jej ewentualne 
roszczenia ze stosunku służbowego, np. uprawnienie do dodatku funkcyjnego 
wynikające z dalszego pełnienia obowiązków przewodniczącego wydziału karnego 
Sądu Rejonowego w A., to obwiniona mogła i powinna je realizować na drodze 
sądowej (art. 89 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych). Tymczasem, wedle 
własnych twierdzeń obwinionej zawartych w odwołaniu od wymierzonej kary 
upomnienia, zaniechała ona podjęcia takich kroków prawnych, skoro sama wniosła o 
wstrzymanie i potrącenie jej dodatku funkcyjnego „wcześniej niezasadnie 
wypłacanego”. Obwiniona nie była także „dyscyplinarnie” przeniesiona do wydziału 
grodzkiego, ale z dniem 1 sierpnia 2009 r. została służbowo przeniesiona na 
stanowisko sędziego innego Sądu Rejonowego w B., o co wcześniej wielokrotnie 
zabiegała. Okoliczności te oznaczały, że nie znalazły potwierdzenia zarzuty 
odwołania, że wobec obwinionej stosowane były inne sankcje dyscyplinarne, o 
których mowa w art. 109 § 1 pkt. 1 lub 3 Prawa o ustroju sądów powszechnych. 
Nawet gdyby zastosowano wobec niej takie środki służbowe bez jej zgody, obok lub 
poza postępowaniem dyscyplinarnym, to obwiniona powinna je zwalczać w innej 
procedurze sądowej niż postępowanie dyscyplinarne, np. przewidzianej w art. 75 § 4 
lub art. 89 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych. 
Uzyskanie służbowej wiadomości o oczywistym naruszeniu przez obwinioną 
przepisów procedury karnej (art. 249 k.p.k. w zw. z art. 258 k.p.k.), które wykluczały 
dopuszczalność i legalność zastosowania (orzeczenia) tymczasowego aresztowania i 
zarządzenia poszukiwania Agnieszki M. listem gończym, w sprawie objętej 
przyznanym przez obwinioną i potwierdzonym w postępowaniu dyscyplinarnym 
rażącym przewinieniem dyscyplinarnym, mogło wywołać „niejasną i nieprzychylną 
atmosferę” wokół jej osoby, nawet, jeśli atmosfera ta stała się – według 
subiektywnych odczuć odwołującej się – „pożywką dla plotek i niedomówień”. 
Zważywszy, że nieznajomość prawa szkodzi każdemu (ignorantia iuris nocet), tym 
bardziej pogwałcenie prawa, w szczególności konstytucyjnego prawa człowieka do 
wolności (art. 31 Konstytucji RP), przez jakikolwiek sąd lub sędziego (obwinioną) 
przy wykonywaniu władzy jurysdykcyjnej nie usuwa się spod uzasadnionej krytyki. 
Dlatego usprawiedliwiona była krytyka ciężkiego deliktu dyscyplinarnego obwinionej 
ze strony środowiska sędziowskiego, które mogło i powinno być zbulwersowane 
rodzajem zastosowanych niedopuszczalnych karnych środków zapobiegawczych oraz 
ich radykalnie negatywnym odbiorem indywidualnym przez osobę, która w chwili 
tymczasowego aresztowania znajdowała się w stanie „zagrożonej” ciąży, i 
konsekwencjami społecznymi przyjmującymi postać krytycznego postrzegania stanu 
polskiego wymiaru sprawiedliwości. W ustalonych okolicznościach sprawy nie było 
zatem niedopuszczalne, bezprawne ani krzywdzące krytykowanie obwinionej, która 
bezpodstawnie i bezprawnie zastosowała tymczasowy areszt i poszukiwanie listem 

 
6
gończym osoby, wobec której jakikolwiek żaden środek zapobiegawczy w 
postępowaniu karnym nie powinien być, a został zastosowany i to po 
uprawomocnieniu się orzeczenia o skazaniu tej osoby na karę pozbawienia wolności z 
jej warunkowym zawieszeniem. Obwiniona sędzia miała taką świadomość już przy 
pisaniu uzasadnienia do wydanego postanowienia o zastosowaniu najsurowszego 
środka zapobiegawczego i zarządzeniu poszukiwania listem gończym (k. 145 akt VII 
K 30/07) wobec kobiety znajdującej się w dacie przymusowego zatrzymania i 
tymczasowego aresztowania w stanie „zagrożonej” ciąży, która była skazana na karę 
pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, co powinno 
skłonić obwinioną do natychmiastowego uchylenia bezpodstawnie i bezprawnie 
wydanego postanowienia (w trybie art. 253 § 1 k.p.k.). Takie kwalifikowane 
podmiotowe i przedmiotowe znamiona osądzonego deliktu dyscyplinarnego 
oczywiście wykluczały możliwość uznania opisanego ciężkiego przewinienia 
dyscyplinarnego za przypadek mniejszej wagi. Żadne okoliczności opisane w 
odwołaniu, które miały wystąpić już po ujawnieniu karygodnego deliktu 
dyscyplinarnego, nie pozwalały na uznanie ich „przewagi” lub „łagodzącego 
charakteru” już dlatego, że ciężki delikt dyscyplinarny nie może być uznany za 
przypadek mniejszej wagi, prowadzący do odstąpienia od wymierzania i tak 
wyjątkowo łagodnej kary dyscyplinarnej. Oczywiście bezprawne zarządzenie 
poszukiwania listem gończym oraz orzeczenie i zastosowanie tymczasowego 
aresztowania osoby, której sytuacja prawna i procesowa nie dopuszczały legalnego 
zastosowania żadnego karnego środka zapobiegawczego, wyklucza uznanie ciężkiego 
deliktu dyscyplinarnego za przewinienie mniejszej wagi i odstąpienie od wymierzenia 
choćby najmniej surowej kary dyscyplinarnej (art. 109 § 5 a contrario Prawa o ustroju 
sądów powszechnych). Dlatego Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak w 
sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI