SNO 38/07

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2007-06-29
SNKarneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
sędziaodpowiedzialność karnaprzekroczenie uprawnieńfałszerstwo dokumentuimmunitet sędziowskisąd dyscyplinarnySąd Najwyższyzaufanie do wymiaru sprawiedliwości

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za przekroczenie uprawnień i przerobienie dokumentu.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał odwołanie sędziego od uchwały Sądu Apelacyjnego zezwalającej na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Sędzia zarzucał przekroczenie uprawnień i przerobienie postanowienia sądu poprzez dopisanie słów o dozorze policyjnym po jego ogłoszeniu. Sąd Najwyższy uznał, że zebrany materiał dowodowy uprawdopodabnia popełnienie czynu zabronionego, a społeczna szkodliwość czynu, mimo znikomej szkody dla postępowania karnego, jest większa od znikomej ze względu na naruszenie zaufania do wymiaru sprawiedliwości.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał odwołanie sędziego Sądu Okręgowego od uchwały Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, która zezwoliła Prokuratorowi Okręgowemu na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Zarzuty dotyczyły przekroczenia uprawnień i przerobienia dokumentu w postaci postanowienia z dnia 26 marca 2002 r. poprzez dopisanie słów o dozorze policyjnym, co miało nastąpić po ogłoszeniu orzeczenia. Sąd Apelacyjny uznał, że zebrane dowody, w tym zeznania prokurator A.W. i opinia grafologiczna, uprawdopodabniają popełnienie czynu. Sędzia obwiniony twierdził, że dopisanie było wynikiem ustaleń narady i że mógł to być błąd sekretariatu. Sąd Najwyższy, analizując przesłanki zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej (art. 80 § 2c Prawa o ustroju sądów powszechnych), podkreślił, że sąd dyscyplinarny nie jest uprawniony do przypisywania winy, a jedynie do stwierdzenia dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Sąd Najwyższy uznał, że materiał dowodowy potwierdza prawdopodobieństwo dopisania słów do postanowienia po jego ogłoszeniu, a zeznania świadków i analiza dokumentów wskazują na sędziego jako osobę odpowiedzialną za tę zmianę. Sąd dyscyplinarny uznał, że mimo znikomej szkody dla postępowania karnego, czyn narusza zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, co uzasadnia zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, zebrany materiał dowodowy uprawdopodabnia popełnienie przez sędziego czynu zabronionego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zeznania świadków, analiza dokumentów i opinia grafologiczna wskazują na znaczne prawdopodobieństwo dopisania słów do postanowienia po jego ogłoszeniu przez sędziego, co narusza obowiązki sędziowskie i zaufanie do wymiaru sprawiedliwości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę

Strona wygrywająca

Prokurator Okręgowy

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Okręgowegoosoba_fizycznaobwiniony
Prokurator Okręgowyorgan_państwowywnioskodawca
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnymorgan_państwowyuczestnik
Roman W.osoba_fizycznapodejrzany
Elwira D.osoba_fizycznasekretarz sądowy i protokolantka (świadkowie)
X. Y.osoba_fizycznasędzia (świadkowie)
W. Z.osoba_fizycznasędzia (świadkowie)
A. W.osoba_fizycznaprokurator (świadkowie)
B. J.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (17)

Główne

p.u.s.p. art. 80 § § 2c

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej można wydać, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa.

Pomocnicze

p.u.s.p. art. 80 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 129 § § 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 129 § § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 133

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 270 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 18 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 271 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

Konst. RP art. 181

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.k. art. 10 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 303

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 313 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 1 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 1 § § 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zebrane dowody (zeznania świadków, analiza dokumentów, opinia grafologiczna) uprawdopodabniają popełnienie przez sędziego czynu zabronionego. Zmiana treści ogłoszonego orzeczenia przez sędziego narusza zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, co sprawia, że społeczna szkodliwość czynu nie jest znikoma. Sąd dyscyplinarny bada jedynie dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, a nie winę sędziego.

Odrzucone argumenty

Dopisanie słów o dozorze policyjnym było wynikiem ustaleń narady lub błędem sekretariatu. Zastosowanie dozoru policyjnego wobec podejrzanego Romana W. było uzasadnione, a dopisanie tej kwestii nie spowodowało szkody dla postępowania karnego. Czyn ma znikomy stopień społecznej szkodliwości.

Godne uwagi sformułowania

dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa sąd dyscyplinarny nie jest uprawniony do przypisywania (nieprzypisania) sędziemu popełnienia przestępstwa narusza zaufanie do wymiaru sprawiedliwości znikomy stopień społecznej szkodliwości

Skład orzekający

Waldemar Płóciennik

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sprawozdawca

Teresa Flemming-Kulesza

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu kognicji sądu dyscyplinarnego w postępowaniu o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej oraz ocena społecznej szkodliwości czynów sędziów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury dotyczącej immunitetu sędziowskiego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za potencjalne manipulacje dokumentami, co budzi pytania o integralność wymiaru sprawiedliwości i funkcjonowanie immunitetu sędziowskiego.

Czy sędzia może zmieniać treść własnego orzeczenia? Sąd Najwyższy rozstrzyga w sprawie immunitetu.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA  Z  DNIA  29  CZERWCA  2007  R. 
SNO  38/07 
 
Przewodniczący: sędzia SN Waldemar Płóciennik. 
Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Teresa Flemming-Kulesza. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym sędziego Sądu Apelacyjnego 
oraz protokolanta w sprawie sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu 29 
czerwca 2007 r. w związku odwołaniem obwinionego sędziego od uchwały Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 1 lutego 2007 r., sygn. akt (...), w 
przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej na podstawie 
art. 80 § 1 i § 2c oraz art. 129 § 2 i § 3 i art. 133 ustawy – Prawo o ustroju sądów 
powszechnych 
 
u c h w a l i ł :  u t r z y m a ć  w  m o c y  zaskarżoną u c h w a ł ę . 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 1 lutego 2007 r., w sprawie 
sygn. akt (...), zezwolił Prokuratorowi Okręgowemu na pociągnięcie do 
odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego za czyny zabronione, 
polegające na tym, że: 
1) w dniu 26 marca 2002 r. w B., będąc sędzią Sądu Okręgowego w A. 
orzekającym w Wydziale V Karnym Zamiejscowym w B., przekroczył swoje 
uprawnienia w ten sposób, że przerobił dokument w postaci postanowienia z dnia 26 
marca 2002 r., wydanego przez Sąd Okręgowy w A. Wydział V Karny Zamiejscowy 
w B. w sprawie V Kz 16/02 w przedmiocie zmiany wobec podejrzanego Romana W. 
środka zapobiegawczego (tymczasowego aresztowania) poprzez dopisanie w treści 
dyspozytywnej orzeczenia słów: „oraz dozór policji z ob. stawiennictwa w raz w 
tygodniu (poniedziałek) w Komendzie – J-Zdrój” oraz słowa „Uzasadnienie”, 
działając tym samym na szkodę interesu publicznego, tj. o przestępstwo z art. 231 § 1 
k.k. w związku z art. 270 § 1 k.k., 
2) w dniu 26 marca 2002 r. w B., będąc sędzią, przekroczył swoje uprawnienia w 
ten sposób, że wykorzystując podległość służbową polecił sekretarzowi sądowemu 
Elwirze D. poświadczyć nieprawdę w odpisie postanowienia z dnia 26 marca 2002 r. 
wydanego przez Sąd Okręgowy w A. Wydział V Karny Zamiejscowy w B. w sprawie 
V Kz 16/02 w przedmiocie zmiany wobec podejrzanego Romana W. środka 
zapobiegawczego (tymczasowego aresztowania) poprzez dopisanie w treści części 

 
2
dyspozytywnej orzeczenia słów: „oraz dozór policji z ob. stawiennictwa raz w 
tygodniu (poniedziałek) w Komendzie – J-Zdrój” oraz słowa „Uzasadnienie”, 
działając tym samym na szkodę interesu publicznego, tj. o przestępstwo z art. 231 § 1 
k.k. i art. 18 § 1 k.k. w związku z art. 271 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. 
Ponadto Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zawiesił sędziego Sądu 
Okręgowego w czynnościach służbowych i obniżył wysokość jego wynagrodzenia na 
czas trwania tego zawieszenia o 25 %. 
Sędzia Sądu Okręgowego złożył wyjaśnienia, w których stwierdził, że wniosek 
prokuratora jest bezzasadny, ponieważ projekt postanowienia w sprawie V Kz 16/02 
sporządził dzień przed terminem posiedzenia sądu, a słowa „oraz dozór policji z ob. 
stawiennictwa w raz w tygodniu (poniedziałek) w Komendzie – J-Zdrój” dopisał w 
dniu, w którym odbywało się posiedzenie - dopisanie tych słów było wynikiem ustaleń 
narady składu orzekającego sądu. Podczas ogłoszenia postanowienia obecny był tylko 
prokurator, a samo ogłoszenie ograniczyło się do stwierdzenia, że zażalenie zostało 
uwzględnione. Fakt, że pierwotny odpis postanowienia przesłany do Prokuratury 
Rejonowej nie zawierał powyższej sekwencji słów, wytłumaczył tym, że posiedzenie 
sądu odbywało się ze znacznym opóźnieniem i najprawdopodobniej któryś z 
pracowników sekretariatu przepisał brudnopis (projekt) orzeczenia. 
Przesłuchani w charakterze świadków sędziowie X. Y. i W. Z., którzy wspólnie z 
sędzią Sądu Okręgowego wydawali postanowienie z dnia 26 marca 2002 r. w sprawie 
V Kz 16/02, zgodnie zeznali, że nie pamiętają okoliczności jego sporządzenia i 
ogłoszenia. Nie potrafili wyjaśnić, zasłaniając się niepamięcią, w jakich 
okolicznościach na oryginale postanowienia dopisano przytoczone na wstępie słowa 
ani też dlaczego następnego dnia został przesłany do Prokuratury Rejonowej odpis 
postanowienia, który nie zawierał rozstrzygnięcia o oddaniu podejrzanego Romana W. 
pod dozór policji. 
Przesłuchana w charakterze świadka prokurator A. W. zeznała, że precyzyjnie 
zapisała na swojej wokandzie skrótową treść rozstrzygnięcia w sprawie V Kz 16/02. 
Zaprzeczyła twierdzeniu obwinionego sędziego jakoby powiedział on, że orzeczenie 
jest takie jak wnioski zażalenia. Zwróciła uwagę, że w zażaleniu obrońca 
podejrzanego Romana W. domagał się zamiany tymczasowego aresztowania na 
poręczenie majątkowe i dozór policji. W zażaleniu nie było natomiast mowy o 
zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci zatrzymania 
paszportu. Zdaniem świadka A. W., gdyby obwiniony sędzia ogłaszając postanowienie 
stwierdził, że uwzględniono zażalenie obrońcy, to z pewnością nie padłoby 
stwierdzenie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zatrzymania 
paszportu. Skoro fakt zastosowania tego środka został odnotowany na wokandzie, to z 
pewnością okoliczność ta została ogłoszona na sali. Świadek podkreśliła, że stara się 
dokładnie odnotowywać na swoim egzemplarzu wokandy istotę rozstrzygnięć sądu. 

 
3
Przesłuchana w charakterze świadka sekretarz sądowy i protokolantka Elwira D. 
zeznała, że nie pamięta, czy odpis postanowienia w sprawie V Kz 16/02 sporządziła 
przed posiedzeniem, czy po jego zakończeniu. Nie potrafiła powiedzieć, czy w 
Wydziale V Karnym Zamiejscowym w B. – przed wprowadzeniem protokołowania 
przy użyciu komputerów – stosowano praktykę przygotowania odpisu orzeczenia na 
podstawie rękopisu sporządzonego przez sędziego. Potwierdziła swoje zeznania 
złożone w charakterze świadka w sprawie VI Ds 32/06/Sw Prokuratury Okręgowej, że 
jeżeli na odpisie przedmiotowego postanowienia dopisano sekwencję dotyczącą 
dozoru policji, to musiało to zostać wykonane na zarządzenie sędziego referenta. 
Świadek zapewniła, że ani ona, ani inne osoby zatrudnione w sekretariacie, nie mogły 
nic dopisać w orzeczeniu z własnej inicjatywy. 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym wniósł o 
uwzględnienie wniosku prokuratora. 
Uwzględniając 
wniosek 
o 
zezwolenie 
na 
pociągnięcie 
sędziego 
do 
odpowiedzialności karnej, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny podniósł, że zgodnie 
z art. 80 § 2c ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, sąd dyscyplinarny 
wydaje uchwałę o takim zezwoleniu w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał 
dowodowy uprawdopodabnia fakt popełnienia przez sędziego przypisanego mu czynu 
zabronionego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zebrane przez Prokuraturę Okręgową 
dowody, a także ustalenia poczynione w toku postępowania dyscyplinarnego, 
pozwalają przyjąć, że istnieje znaczny stopień prawdopodobieństwa, iż obwiniony 
sędzia przerobił dokument w postaci postanowienia wydanego w sprawie V Kz 16/02 
przez dopisanie już po jego ogłoszeniu słów wskazanych we wniosku prokuratora. Za 
takim stanowiskiem przemawiają w szczególności zeznania świadka – prokurator A. 
W., która brała udział w posiedzeniu Sądu Okręgowego dnia 26 marca 2002 r. 
Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego, brak jest podstaw do kwestionowania jej zeznań. Za 
prawdziwością zeznań tego świadka przemawia okoliczność, że odpis postanowienia 
w sprawie V Kz 16/02 wysłany następnego dnia do Prokuratury Rejonowej nie 
zawierał rozstrzygnięcia w przedmiocie dozoru policji. 
Dokonując analizy treści oryginału przedmiotowego postanowienia, Sąd 
Apelacyjny stwierdził, iż istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że słowa przytoczone 
na wstępie zostały dopisane. Układ graficzny oryginału (rękopisu) postanowienia, 
zeznania świadka A. W., a także okoliczność, że do Prokuratury Rejonowej przesłano 
odpis postanowienia niezawierający wzmianki o zastosowaniu dozoru policji, 
wskazują na znaczne uprawdopodobnienie faktu, że słowa te zostały dopisane przez 
obwinionego sędziego po ogłoszeniu postanowienia. Ze znajdującej się w aktach 
śledztwa opinii grafologicznej wynika, że słowa dotyczące dozoru policji zostały 
dopisane przez osobę, która sporządziła całość dokumentu. Co prawda, biegły 
stwierdził, że nie można ustalić, czy fragment ten powstał wraz ze sporządzeniem 

 
4
dokumentu, czy też został dopisany później, jednakże nie uprawdopodabnia to tezy 
obwinionego sędziego, że słowa te zostały napisane przez niego jeszcze przed 
ogłoszeniem postanowienia. Podobnie brak jest dowodów na poparcie stanowiska 
obwinionego sędziego, że projekt postanowienia niezawierający orzeczenia o dozorze 
policji został przepisany na maszynie przez pracownika sekretariatu przed 
ogłoszeniem ostatecznej wersji postanowienia na posiedzeniu. Świadek Elwira D. 
zaprzeczyła, aby tego rodzaju sytuacja mogła mieć miejsce. Do zeznań tego świadka 
należy odnosić się z ostrożnością, z jej zeznań złożonych w trakcie przesłuchania w 
Prokuraturze Okręgowej wynika jednak, że wszelkich przeróbek w dokumencie mogła 
dokonać jedynie na polecenie sędziego referenta. Chociaż świadek Elwira D. nie 
stwierdziła w sposób kategoryczny, że to obwiniony polecił jej dokonanie przeróbek w 
odpisie postanowienia, jednak z okoliczności sprawy wynika, że tak właśnie było. 
Sporządzony przy użyciu maszyny do pisania odpis postanowienia w wersji po 
dopisaniu pewnego fragmentu dotyczącego dozoru policji jest w tej części zgodny z 
tym, co obwiniony sędzia napisał na oryginale orzeczenia, choć odpis ten nie jest 
dosłowny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ustalone okoliczności pozwalają stwierdzić – 
ze znacznym prawdopodobieństwem – że odpis postanowienia został przerobiony w 
ten sposób, że dopisano do niego słowa: „oraz dozór policji ze stawiennictwem raz w 
tygodniu (poniedziałek) w Komendzie – J-Zdrój”. Zebrane dowody wskazują – ze 
znacznym prawdopodobieństwem – na sędziego Sądu Okręgowego jako tego, kto 
polecił dokonanie zmiany treści postanowienia. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego 
zebrane dowody i poczynione na ich podstawie ustalenia pozwalają stwierdzić, że 
zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia czynów opisanych we 
wniosku prokuratora. Chociaż na obecnym etapie postępowania nie można przesądzać 
o winie sędziego, bo do tego sąd dyscyplinarny nie jest uprawniony, to 
przeprowadzone w jego trakcie dowody uprawdopodobniły wniosek Prokuratora 
Okręgowego. 
Oceniając zasadność wniosku prokuratora Sąd Dyscyplinarny rozważał również, 
czy stopień społecznej szkodliwości czynów w nim opisanych jest większy od 
znikomego. Zdaniem Sądu, stopień społecznej szkodliwości obu czynów jest 
niewielki. Okoliczności przedmiotowe (rodzaj i charakter naruszonego dobra, 
rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu) 
wskazują na znikomy stopień społecznej szkodliwości obu czynów. Dopisanie przez 
sędziego w sentencji postanowienia, już po jego ogłoszeniu, przytoczonych na wstępie 
słów nie spowodowało żadnych ujemnych konsekwencji dla postępowania karnego 
przeciwko Romanowi W. Zastosowanie wobec tego podejrzanego w postępowaniu 
przygotowawczym środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji było 
uzasadnione. Dopisanie w sentencji postanowienia kwestii dotyczącej dozoru nie 
spowodowało dla postępowania przygotowawczego przeciwko Romanowi W. żadnej 

 
5
szkody. Rozpatrując jednak przypisany obwinionemu czyn z punktu widzenia wagi 
naruszonych przez niego jako sędziego obowiązków, nie można mówić o znikomości 
społecznej szkodliwości. Na osobie sędziego spoczywa szczególny obowiązek 
przestrzegania 
przepisów 
proceduralnych. 
Obwiniony 
temu 
obowiązkowi 
sprzeniewierzył się, zmieniając treść pierwotnie ogłoszonego orzeczenia sądu. Tego 
rodzaju zachowanie narusza zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Nawet w sytuacji 
gdy motywacja sędziego, który zmienił treść orzeczenia, nie wypływała z pobudek 
szczególnie nagannych, nie można uznać, że stopień społecznej szkodliwości 
zarzucanych mu czynów spada poniżej progu stanowiącego o ich przestępczości. 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zwrócił uwagę, że istotę immunitetu 
sędziowskiego (art. 181 Konstytucji RP) stanowi zabezpieczenie sędziego przed 
nieuzasadnionymi oskarżeniami. Immunitet nie zwalnia jednak sędziego od kontroli 
prawno-karnej jego zachowań, zarówno w służbie, jak i poza nią. W realiach niniejszej 
sprawy brak jest podstaw do przypuszczeń, że czynności śledcze są szykaną przeciwko 
sędziemu Sądu Okręgowego. 
Zażalenie na uchwałę zezwalającą na pociągnięcie go do odpowiedzialności 
karnej wniósł obwiniony sędzia. Wniósł o jej uchylenie w całości i umorzenie 
postępowania. W zażaleniu zakwestionował ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd 
Dyscyplinarny pierwszej instancji. Ponownie przedstawił swoją wersję wydarzeń z 
dnia 26 marca 2002 r. Zarzucił, że Sąd Apelacyjny powierzchownie ocenił zeznania 
świadka – prokurator A. W. Stwierdził, że okoliczności rozpoznawanej sprawy 
wskazują na znikomy stopień społecznej szkodliwości zarzucanych mu czynów. 
Na rozprawie przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym obwiniony 
sędzia wniósł o uzupełnienie postępowania dowodowego przez ujawnienie dowodu, 
bez odczytania zeznań świadka B. J., na okoliczność, że nie wpływał na 
zarejestrowanie 
sprawy 
w 
repertorium 
pod 
kątem 
konkretnego 
sędziego 
sprawozdawcy. Sąd Najwyższy uwzględnił ten wniosek dowodowy. 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym wniósł o 
utrzymanie w mocy zaskarżonej uchwały. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Zgodnie z art. 80 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów 
powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) sędzia nie może być pociągnięty do 
odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego. Według 
art. 80 § 2c ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, uchwałę zezwalającą na 
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej można wydać, jeżeli zachodzi 
dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa. Przepis 
ten wprowadza ustawową przesłankę zezwolenia na pociągnięcie sędziego do 
odpowiedzialności karnej. Przesłanka ta – „dostatecznie uzasadnione podejrzenie 

 
6
popełnienia przestępstwa” – zawiera zwroty niedookreślone; wypełnienie ich treścią 
następuje w każdej sprawie odrębnie i indywidualnie, w odniesieniu do okoliczności 
konkretnego przypadku. 
Dla oceny prawidłowości zastosowania przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej 
instancji art. 80 § 2c ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych istotne jest 
rozważenie znaczenia użytego w tym przepisie słowa „podejrzenie”. Determinuje ono 
zakres 
rozpoznania 
wniosku 
o 
zezwolenie 
na 
pociągnięcie 
sędziego 
do 
odpowiedzialności karnej. Sąd dyscyplinarny rozpoznający wniosek nie jest 
uprawniony do wnikania w ocenę zachowania sędziego poza granice podejrzenia 
popełnienia przestępstwa, a więc w ocenę spełnienia przedmiotowych i podmiotowych 
znamion przestępstwa – nie jest uprawniony do przypisania (nieprzypisania) sędziemu 
popełnienia przestępstwa (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2004 r., 
SNO 40/04, OSNSD z 2004 r., z. II, poz. 33). Zezwolenie sądu dyscyplinarnego na 
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie oznacza, że prokurator 
prowadzący śledztwo (lub dochodzenie) wniesie ostatecznie przeciwko niemu akt 
oskarżenia, a sąd rozpoznający sprawę w postępowaniu karnym wyda wyrok 
skazujący. 
Sformułowanie art. 80 § 2c ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych o 
„uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa” nawiązuje do analogicznego 
pojęcia zawartego w przepisach określających obowiązki prokuratora wynikające z 
realizacji jego funkcji ukształtowanych na zasadzie legalizmu (art. 10 § 1 k.p.k.). 
Śledztwo wszczyna się, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia 
przestępstwa (art. 303 k.p.k.), przy czym w razie dostatecznego podejrzenia, że czyn 
popełniła określona osoba, sporządza się postanowienie o przedstawieniu zarzutów, 
ogłasza je niezwłocznie podejrzanemu i przesłuchuje się go (art. 313 § 1 k.p.k.). 
Wymaganie to odniesione do czynu zabronionego, którego ujawnienie skłoniło 
Prokuraturę Okręgową do złożenia w rozpoznawanej sprawie wniosku o zezwolenie 
na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, oznacza stan zgromadzonego 
dotąd materiału dowodowego wskazujący co najmniej na to, że według jednej z wersji 
wydarzeń opartej na sprawdzalnych i prawidłowo zebranych dowodach można 
wyprowadzić wniosek, iż doszło do popełnienia czynu zabronionego. Wersja ta nie 
musi jednak uzyskać ostatecznego potwierdzenia w postępowaniu karnym. 
Dopuszczając wydanie zezwolenia, o którym stanowi art. 80 § 2c ustawy – 
Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawodawca nie wymaga pewności sądu 
dyscyplinarnego co do istnienia podmiotowych i przedmiotowych przesłanek uznania 
sędziego za winnego popełnienia przestępstwa. Akcentuje to sposób sformułowania 
przesłanki „dostatecznie uzasadnionego podejrzenia”, powiązany z funkcją sądu 
dyscyplinarnego, który nie rozstrzyga w postępowaniu delibacyjnym wątpliwości 
wywołanych możliwością odmiennej oceny dowodów, rzutującej na wynik 

 
7
rekonstrukcji przebiegu zdarzeń, lecz poprzestaje na zbadaniu, czy twierdzenia 
prokuratora o istnieniu materiału uzasadniającego przedstawienie zarzutu znajdują 
potwierdzenie. W rozpoznawanej sprawie istnieje materiał dowodowy potwierdzający 
prawdopodobieństwo dopisania do treści postanowienia z dnia 26 marca 2002 r., 
wydanego przez Sąd Okręgowy Wydział V Karny Zamiejscowy w B. w sprawie V Kz 
16/02 
w 
przedmiocie 
zmiany 
wobec 
podejrzanego 
Romana 
W. 
środka 
zapobiegawczego, już po jego ogłoszeniu, słów: „oraz dozór policji z ob. 
stawiennictwa w raz w tygodniu (poniedziałek) w Komendzie – J-Zdrój” oraz słowa 
„Uzasadnienie”. 
Ocena zebranych w postępowaniu przygotowawczym dowodów dokonywana 
przez sąd dyscyplinarny nie powinna wykraczać poza granice stwierdzenia 
dostatecznego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Sąd dyscyplinarny nie musi mieć 
pewności, że zarzucane (przypisywane) sędziemu przestępstwo faktycznie zostało 
popełnione. Wystarczy uzasadnione podejrzenie, że tak mogło być. W postępowaniu 
karnym sąd, który rozpoznaje sprawę karną, aby skazać oskarżonego musi mieć 
pewność, że przestępstwo zostało popełnione. W przeciwnym razie – zgodnie z zasadą 
in dubio pro reo – powinien wydać wyrok uniewinniający, ponieważ wszelkie 
niedające się usunąć wątpliwości powinny być rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego 
(art. 5 § 2 k.p.k.). W postępowaniu delibacyjnym (przed sądem dyscyplinarnym) 
istotne znaczenie ma to, czy wersja wydarzeń przedstawiona przez prokuratora we 
wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej jest 
wystarczająco uprawdopodobniona. W postępowaniu karnym (przed sądem karnym) 
prokurator musi udowodnić wszystkie istotne okoliczności dotyczące podmiotowych i 
przedmiotowych znamion czynu zabronionego. 
W rozpoznawanej sprawie wystarczające uwiarygodnienie faktu popełnienia 
czynu zabronionego – implikujące dostatecznie uzasadnione podejrzenie jego 
popełnienia – wynika z przeprowadzonych w postępowaniu przygotowawczym oraz w 
postępowaniu przed Sądem Dyscyplinarnym dowodów z dokumentów i zeznań 
świadków. Obwinionemu nie udało się w zażaleniu na uchwałę Sądu Apelacyjnego, 
zezwalającą na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej, skutecznie podważyć 
oceny zebranych dotąd dowodów, dokonanej z punktu widzenia przesłanek 
wskazanych w art. 80 § 2c ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. 
Przedstawiona przez niego w zażaleniu jego własna subiektywna ocena zebranych 
dowodów oraz jego własna wersja wydarzeń nie podważają wniosków Sądu 
Apelacyjnego 
co 
do 
uzasadnionego 
podejrzenia 
popełnienia 
przestępstwa. 
Dopuszczony i przeprowadzony przed Sądem Najwyższym w postępowaniu 
odwoławczym dowód z zeznań świadka B. J. (przez ujawnienie bez odczytania) nie 
wniósł niczego istotnego do sprawy. Dotyczył on okoliczności, która nie miała 
znaczenia dla charakterystyki prawnej przypisanego obwinionemu sędziemu czynu. 

 
8
Podjęcie uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności 
karnej nie może nastąpić w razie znikomego stopnia szkodliwości społecznej czynu, 
ponieważ w takim wypadku sprawca nie podlega odpowiedzialności karnej (art. 1 § 1 i 
2 k.k.). Znikomość ta powinna jednak wynikać w oczywisty sposób ze zgromadzonego 
materiału. Oceniając społeczną szkodliwość czynu zarzucanego (przypisywanego) 
sędziemu sąd dyscyplinarny powinien rozważyć, czy szkodliwość ta nie jest znikoma, 
ponieważ czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma, nie stanowi 
przestępstwa (art. 1 § 2 k.k.) , a wtedy w ogóle nie można mówić o dostatecznie 
uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, co stanowi zasadniczą 
przesłankę 
podjęcia 
uchwały 
zezwalającej 
na 
pociągnięcie 
sędziego 
do 
odpowiedzialności karnej. 
Oceniając szkodliwość czynu przypisanego obwinionemu sędziemu Sądu 
Okręgowego Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zwrócił uwagę, że chociaż jego 
skutki dla postępowania karnego toczącego się przeciwko podejrzanemu Romanowi 
W. były znikome, ponieważ ostatecznie zastosowanie wobec podejrzanego środka 
zapobiegawczego w postaci dozoru policji było uzasadnione i celowe (a nawet sam 
obrońca podejrzanego wnosił o to w zażaleniu), zatem dopisanie w sentencji 
postanowienia kwestii dotyczącej dozoru policji nie spowodowało dla postępowania 
przygotowawczego żadnej szkody, to jednak nie można mówić o znikomości 
społecznej szkodliwości czynu, ponieważ dopisanie przez sędziego do ogłoszonego 
już orzeczenia sądu dodatkowych rozstrzygnięć, które nie były pierwotnie ogłoszone, 
przez co doszło do zmiany treści pierwotnie ogłoszonego orzeczenia sądu, narusza 
zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Skarżący w zażaleniu nie przeciwstawia temu, 
słusznemu, poglądowi Sądu Apelacyjnego żadnych racji podważających jego trafność. 
Instytucja immunitetu sędziowskiego, jako jeden z elementów gwarancji 
niezawisłości sędziowskiej, ma służyć przede wszystkim interesowi wymiaru 
sprawiedliwości. Interes samego sędziego powinien być postrzegany przez pryzmat 
drugiej racji istnienia tego immunitetu, a mianowicie domniemania uczciwości 
sędziego jako osoby o nieskazitelnym charakterze, spełniającej najwyższe wymagania 
zawodowe i etyczne. Z tego punktu widzenia umożliwienie poddania zarzutów 
stawianych sędziemu co do popełnienia czynu zabronionego pod osąd sądu karnego w 
postępowaniu karnym, w którym obowiązują zasady domniemania niewinności i 
tłumaczenia wszelkich niedających się rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść 
oskarżonego, daje sędziemu możliwość pełnego przedstawienia i obronienia swoich 
racji (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2004 r., SNO 28/04, OSNSD z 2004 r. 
z. II, poz. 37). Należy bowiem wziąć pod uwagę odmienność przedmiotu orzekania 
przez sąd dyscyplinarny w postępowaniu w przedmiocie uchylenia immunitetu od 
orzekania przez sąd karny w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności karnej. 
Zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej nie 

 
9
oznacza uznania sędziego za winnego popełnienia przestępstwa w wyniku procesu 
karnego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2002 r., SNO 23/02, 
OSNSD z 2002 r. z. I-II, poz. 32). Zezwolenie sprowadza się do dania prokuratorowi 
możliwości wszczęcia postępowania przygotowawczego przeciwko sędziemu  i 
postawienia mu zarzutów popełnienia czynu karalnego. Od tego momentu sędzia 
korzysta z praw strony w postępowaniu karnym, z całym dobrodziejstwem środków 
umożliwiających realizację prawa do obrony. 
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny 
utrzymał w mocy zaskarżona uchwałę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI