SNO 35/06

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2006-07-27
SNKarneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
kontrola operacyjnapodsłuchdowodysędziaodpowiedzialność karnatajemnica komunikowania sięustawa o Policjikodeks postępowania karnegosąd dyscyplinarny

Sąd Najwyższy uchylił uchwałę Sądu Apelacyjnego odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, wskazując na niedopuszczalność wykorzystania materiałów z kontroli operacyjnej wobec innej osoby do postępowań dotyczących czynów spoza katalogu przestępstw objętych taką kontrolą.

Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie Prokuratora na uchwałę Sądu Apelacyjnego, która odmówiła zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Sąd Apelacyjny uznał, że materiały z kontroli operacyjnej wobec innej osoby, dotyczące czynów spoza katalogu z art. 237 § 3 k.p.k., nie mogą stanowić dowodu. Sąd Najwyższy uchylił tę uchwałę, wskazując na niedopuszczalność bezpośredniego wykorzystania takich materiałów i konieczność ponownego rozpoznania sprawy z uwzględnieniem oceny dowodów niepochodzących z kontroli operacyjnej.

Sprawa dotyczyła wniosku Prokuratora o zezwolenie na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej za przekroczenie uprawnień w związku z przydzielaniem spraw i zmianą sędziego referenta. Sąd Apelacyjny odmówił zezwolenia, uznając, że materiały z kontroli operacyjnej wobec innej osoby, dotyczące czynów spoza katalogu przestępstw z art. 237 § 3 k.p.k., nie mogą stanowić dowodu. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie Prokuratora, uchylił uchwałę Sądu Apelacyjnego. Kluczowym zagadnieniem była dopuszczalność wykorzystania materiałów uzyskanych w toku kontroli operacyjnej prowadzonej wobec innej osoby, gdy zarzucany czyn nie mieści się w katalogu przestępstw, dla których taka kontrola jest dopuszczalna. Sąd Najwyższy podkreślił, że takie materiały nie mogą być bezpośrednio wykorzystane jako dowód, a ich wykorzystanie wymaga przetworzenia na dowody przewidziane procedurą karną. Sąd Najwyższy wskazał również na potrzebę ponownej oceny dowodów niepochodzących z kontroli operacyjnej, w szczególności wyjaśnień sędziego Sądu Rejonowego i sędzi X.Y., dotyczących zmiany sędziego referenta w sprawie IV K 683/03, uznając, że Sąd Apelacyjny nie odniósł się do całości materiału dowodowego w tym zakresie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, niedopuszczalne jest bezpośrednie posłużenie się w celu uzyskania zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej materiałem zgromadzonym w toku kontroli operacyjnej prowadzonej wobec innej osoby i wówczas, gdy zarzucany sędziemu czyn nie mieści się w katalogu przestępstw, w odniesieniu do których kontrola operacyjna może być stosowana.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że ograniczenia wolności i tajemnicy komunikowania się, wynikające z kontroli operacyjnej, stanowią wyjątek od konstytucyjnie gwarantowanego prawa i nie mogą być wykładane rozszerzająco. Materiały uzyskane w drodze kontroli operacyjnej, prowadzonej wobec innej osoby i w związku z przestępstwami spoza ustawowego katalogu, mogą być wykorzystane jedynie po ich przetworzeniu na dowody przewidziane procedurą karną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie uchwały i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

sędzia Sądu Rejonowego (w zakresie uchylenia uchwały odmawiającej zezwolenia)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniony
Prokuratororgan_państwowywnioskodawca/strona skarżąca
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinstytucjasąd niższej instancji
adwokat P.P.osoba_fizycznauczestnik postępowania (w kontekście zarzutów)
sędzia X.Y.osoba_fizycznauczestnik postępowania (w kontekście zarzutów)

Przepisy (8)

Główne

k.p.k. art. 237 § § 1 i 3

Kodeks postępowania karnego

Kontrola i utrwalanie treści rozmów telefonicznych są dopuszczalne tylko w odniesieniu do przestępstw enumeratywnie wymienionych w tym przepisie. Bezpośrednie wykorzystanie materiałów uzyskanych w toku kontroli operacyjnej dotyczącej innej osoby i w odniesieniu do przestępstwa, co do którego kontrola nie może być prowadzona, jest niedopuszczalne.

u.P. art. 19 § ust. 1, 4, 14, 15 i 17

Ustawa o Policji

Katalog przestępstw, w odniesieniu do których może być prowadzona kontrola operacyjna, jest zamknięty. Wykorzystanie materiałów uzyskanych w drodze kontroli operacyjnej wymaga przetworzenia na dowody przewidziane procedurą karną.

Konstytucja RP art. 49

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zapewnia wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się, a jej ograniczenie może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.

Pomocnicze

k.k. art. 231 § § 1 i 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 351

Kodeks postępowania karnego

Przepis regulujący zasady wyznaczania składu orzekającego.

k.p.k. art. 10 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada legalizmu materialnego nakazująca organowi procesowemu bezwzględne wszczynanie i kontynuowanie ścigania każdego przestępstwa ściganego z urzędu.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niedopuszczalność bezpośredniego wykorzystania materiałów z kontroli operacyjnej prowadzonej wobec innej osoby, gdy zarzucany czyn nie mieści się w katalogu przestępstw, dla których taka kontrola jest dopuszczalna. Konieczność przetworzenia materiałów uzyskanych w drodze kontroli operacyjnej na dowody przewidziane procedurą karną. Niewłaściwa ocena dowodów przez Sąd Apelacyjny, w tym nieuwzględnienie całości wyjaśnień sędziego Sądu Rejonowego.

Odrzucone argumenty

Możliwość wykorzystania materiałów z kontroli operacyjnej, nawet jeśli dotyczyły innych przestępstw lub osób, pod warunkiem ich przetworzenia na inne dowody lub zmiany kwalifikacji prawnej czynu. Zasada legalizmu materialnego (art. 10 § 2 k.p.k.) jako podstawa do wykorzystania wszelkich uzyskanych informacji.

Godne uwagi sformułowania

Niedopuszczalne jest bezpośrednie posłużenie się w celu uzyskania zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej materiałem zgromadzonym w toku kontroli operacyjnej prowadzonej wobec innej osoby i wówczas, gdy zarzucany sędziemu czyn nie mieści się w katalogu przestępstw, w odniesieniu do których kontrola operacyjna może być stosowana. Wykorzystanie owoców zatrutego drzewa. Zachowanie to można oceniać wyłącznie jako przewinienie służbowe podlegające odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Skład orzekający

Jacek Sobczak

przewodniczący

Stanisław Dąbrowski

członek

Teresa Flemming-Kulesza

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie granic dopuszczalności wykorzystania dowodów uzyskanych w drodze kontroli operacyjnej, zwłaszcza w sprawach dotyczących sędziów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wykorzystania dowodów z kontroli operacyjnej wobec osób trzecich w postępowaniu dyscyplinarnym sędziego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy sędziego i wykorzystania podsłuchów, co budzi duże zainteresowanie ze względu na ochronę praw obywatelskich i transparentność wymiaru sprawiedliwości.

Czy podsłuchana rozmowa może pogrążyć sędziego? Sąd Najwyższy stawia granice.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA  Z  DNIA  27  LIPCA  2006  R. 
SNO  35/06 
 
Niedopuszczalne jest bezpośrednie posłużenie się w celu uzyskania 
zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej 
materiałem zgromadzonym w toku kontroli operacyjnej prowadzonej wobec 
innej osoby i wówczas, gdy zarzucany sędziemu czyn nie mieści się w katalogu 
przestępstw, w odniesieniu do których kontrola operacyjna może być stosowana. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Jacek Sobczak. 
Sędziowie 
SN: 
Stanisław 
Dąbrowski, 
Teresa 
FlemmingKulesza 
(sprawozdawca). 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  w sprawie sędziego 
Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 27 lipca 2006 r., w związku z zażaleniem 
Prokuratora, wniesionym w stosunku do sędziego Sądu Rejonowego na uchwałę Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 4 maja 2006 r., sygn. akt (...), 
 
p o d j ą ł  u c h w a ł ę :  
u c h y l i ć  z a s k a r ż o n ą  u c h w a ł ę  i  sprawę przekazać Sądowi Apelacyjnemu 
– Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny po rozpoznaniu sprawy z wniosku 
Prokuratora 
Prokuratury 
Apelacyjnej 
o 
zezwolenie 
na 
pociągnięcie 
do 
odpowiedzialności karnej sądowej, uchwałą z dnia 28 czerwca 2005 r. zezwolił na 
pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej sądowej za to, 
że: 
1) w sierpniu i wrześniu 2003 roku w A., pełniąc funkcję Przewodniczącego IV 
Wydziału Karnego Sądu Rejonowego, działając w celu osiągnięcia korzyści 
majątkowej i osobistej, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wszedł w 
porozumienie z adwokatem P.P. w zakresie zmiany sędziego referenta sprawy, sygn. 
akt IV K 683/03, dotyczącej oskarżonego Wojciecha J., przy czym początkowo 
skierował do referatu sędziego X.Y. inną sprawę, a następnie zarządzeniem z dnia 8 
września 2003 r., bezpodstawnie przydzielił jej do załatwienia sprawę, sygn. akt IV K 
683/03, przez co działał na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego 
funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości –tj. o czyn z art. 231 § 1 i 2 k.k.; 

 
2
2) w październiku i listopadzie 2003 roku w A., pełniąc funkcję 
Przewodniczącego IV Wydziału Karnego Sądu Rejonowego, działając w celu 
osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej, przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że wszedł w porozumienie z adwokatem P.P. w zakresie zmiany sędziego 
referenta w sprawie, sygn. akt IV K 935/03, przeciwko oskarżonemu Jackowi M. i 
spowodował, że sprawa ta należąca do referatu innego sędziego przydzielona została 
sędziemu X.Y., umożliwiając wydanie przez tego sędziego wyroku uzgodnionego z 
obrońcą oskarżonego, przez co działał na szkodę interesu publicznego w postaci 
prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – tj. o czyn z art. 231 § 1 i 2 
k.k. 
Tą samą uchwałą sędzia Sądu Rejonowego został zawieszony w czynnościach 
służbowych na czas trwania postępowania, a na czas zwieszenia w czynnościach 
służbowych wynagrodzenie tego sędziego zostało obniżone o 30 procent. 
W uzasadnieniu uchwały Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyraził pogląd, 
że zgromadzony dotąd materiał dowodowy w dostateczny sposób uzasadnia 
podejrzenie popełnienia przez sędziego Sądu Rejonowego czynów karalnych, 
opisanych we wniosku prokuratora. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, za taką konkluzją 
przemawia 
jednoznacznie 
treść 
zarejestrowanych 
rozmów 
telefonicznych 
przeprowadzonych pomiędzy sędzią X.Y., adwokatem P.P. a także sędzią Sądu 
Rejonowego oraz treść połączeń „sms-owych” w zestawieniu z dokumentami 
procesowymi oddającymi przebieg czynności procesowych, realizowanych (co wynika 
z zarejestrowanych rozmów i sms-ów) w kierunku oczekiwanym przez adwokata P.P. 
Sąd Apelacyjny zrelacjonował treść zarejestrowanych połączeń telefonicznych i 
wiadomości tekstowych przemawiających za tą tezą. Sąd Apelacyjny rozważał 
wątpliwość „na ile utrwalona treść rozmów telefonicznych oraz połączeń sms-owych 
może stanowić dowód w sprawie o przestępstwo, które nie jest wymienione w 
katalogu opisanym w art. 237 § 3 k.p.k., a takie opisuje w przedmiotowym wniosku 
prokurator”. Sąd powołał się na poglądy wyrażone w doktrynie, zgodnie z którymi 
skoro kontrola i utrwalanie rozmów zostały podjęte w zgodzie z prawem, a więc o 
przestępstwo wymienione w art. 237 § 3 k.p.k., to nawet późniejsza zmiana 
kwalifikacji prawnej czynu nie pozbawia ich cech legalności. Możliwe jest także 
dokonywanie czynności o jakich mowa w art. 237 § 1 k.p.k. w sprawie prowadzonej o 
przestępstwo niewymienione w art. 237 § 3 k.p.k., jeżeli zmierza ono do zapobieżenia 
popełnieniu przestępstwa należącego do katalogu zawartego w tym przepisie; taka 
sytuacja miała miejsce – zdaniem Sądu – w niniejszej sprawie. 
W ocenie Sądu Apelacyjnego sędzia Sądu Rejonowego w sposób rażący naruszył 
uprawnienia przez wydawanie „nieposiadających merytorycznego uzasadnienia” 
zarządzeń, na podstawie których sprawy przydzielano do referatu sędziego X.Y., przy 
czym sędzia Sądu Rejonowego „posiadał świadomość co do tego, jaki był cel zmiany 

 
3
referenta w sprawach będących w zainteresowaniu adwokata P.P.”. Według Sądu, 
celem tym było osiągnięcie korzyści majątkowej i osobistej przez adwokata. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny po rozpoznaniu zażalenia sędziego Sądu 
Rejonowego, uchwałą z dnia 16 grudnia 2005 r., uchylił omówioną uchwałę i sprawę 
przekazał Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego 
rozpoznania. 
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały wskazał, że obowiązkiem sądu 
dyscyplinarnego jest dokonanie merytorycznej oceny zgromadzonego materiału pod 
kątem prawidłowości oceny prokuratora o istnieniu podstaw do pociągnięcia sędziego 
do odpowiedzialności karnej sądowej. Za naruszające prawo obwinionego do obrony 
Sąd Najwyższy uznał oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy, 
sygn. akt IV K 683/03, dotyczącej oskarżonego Wojciecha J. oraz sprawy IV K 
935/03, dotyczącej oskarżonego Jacka M. Sąd Najwyższy podniósł, że Sąd Apelacyjny 
uznał wartość procesową materiałów uzyskanych z legalnego podsłuchu, rozważając 
ich wykorzystanie w razie zmiany następczej kwalifikacji czynu w kierunku 
wyłączającym z katalogu określonego w art. 237 § 3 k.p.k. i w razie zarządzenia 
podsłuchu w sprawie o przestępstwo niewymienione w art. 237 § 3 k.p.k., lecz w 
intencji zapobieżenia popełnienia przestępstwa należącego do tego katalogu; nie ustalił 
jednak wyraźnie, czy był … to podsłuch „procesowy” czy operacyjny, prowadzony na 
podstawie art. 19 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji a wykorzystywany na 
podstawie jej art. 19 ust. 4, który to przepis rozszerza zakres wykorzystania podsłuchu 
operacyjnego. Wykorzystanie w procesie materiału uzyskanego w drodze posłuchu 
sprzecznego z prawem (w zakresie uzyskiwania lub przechowywania danych) nie 
może być akceptowane. Natomiast zmiana kwalifikacji prawnej czynu dokonana przez 
oskarżyciela lub przez sąd nie pozbawia cech legalności materiałów uzyskanych i 
przechowywanych zgodnie z prawem. Sąd Apelacyjny powinien jednakże uwzględnić 
wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 grudnia 2005 r. w sprawie K 32/04, 
uznający art. 19 ustawy o Policji za niezgodny z określonymi przepisami Konstytucji 
R.P. w pewnych częściach i zakresach. 
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny 
uchwałą z dnia 4 maja 2006 r. odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu 
Rejonowego do odpowiedzialności karnej za czyny określone w punkcie 1 i 2 wniosku 
Prokuratora Apelacyjnego. 
W uzasadnieniu uchwały Sąd Apelacyjny podniósł, że w jego ocenie 
obowiązkiem Prokuratora było przedstawienie we wniosku takich dowodów, w świetle 
których odpowiedzialność sędziego rysuje się w sposób oczywisty i dający podstawy 
do przedstawienia zarzutów, a wniosek w tej sprawie nie spełnia tych wymogów. 
Zdaniem Sądu Apelacyjnego utrwalone treści podsłuchanych rozmów telefonicznych 
oraz połączeń sms, stanowiące podstawę wniosku prokuratora, nie mogą stanowić 

 
4
dowodu w tym postępowaniu ani w toku ewentualnej sprawy karnej prowadzonej o 
czyny z art. 231 k.k. Zgodnie z art. 237 § 3 k.p.k. kontrola i utrwalanie treści rozmów 
telefonicznych są dopuszczalne tylko wtedy, gdy toczące się postępowanie lub 
uzasadniona obawa popełnienia nowego czynu dotyczy przestępstw enumeratywnie 
wymienionych w tym przepisie. Podobny, zamknięty katalog przestępstw, co do 
których możliwe jest uzyskanie zezwolenia na stosowanie podsłuchu określony został 
w art. 19 ust. 1 ustawy o Policji. Oznacza to, że informacje uzyskane w drodze 
podsłuchu telefonicznego nie mogą stanowić dowodu w sprawie o przestępstwo inne 
niż określone w tym katalogu, zwłaszcza jeżeli dotyczy to innej osoby niż ta, 
przeciwko której prowadzone było postępowanie i wobec której zarządzono kontrolę 
rozmów. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, „procesowe wykorzystanie informacji 
uzyskanych w określonych wyżej warunkach mogłoby mieć miejsce tylko wówczas, 
gdyby w toku dalszych czynności śledczych zostało ono przetworzone na inne, 
pełnoprawne dowody”. Sąd Apelacyjny zgodził się z tezą, że zmiana kwalifikacji 
prawnej czynu dokonana przez oskarżyciela lub przez sąd nie pozbawia cech 
legalności materiałów uzyskanych i przechowywanych zgodnie z prawem lecz pod 
warunkiem, iż owa zmiana kwalifikacji dotyczy tej samej osoby, wobec której legalnie 
zarządzono podsłuch w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia jednego z 
przestępstw, określonych w art. 237 § 3 k.p.k. lub art. 19 ust. 1 ustawy o Policji. Skoro 
zatem zarzucane sędziemu Sądu Rejonowego czyny, kwalifikowane z art. 231 § 1 i § 2 
k.k. nie należą ani do grupy przestępstw wymienionych w art. 237 § 3 k.p.k. ani w art. 
19 ust. 1 ustawy o Policji odwołanie się do dowodu z treści rozmów telefonicznych 
podsłuchanych i utrwalonych w śledztwie prowadzonym przeciwko adwokatowi P.P. 
Sąd Apelacyjny uznał za niedopuszczalne. 
Po przeprowadzeniu dowodów z akt spraw sygn. IV K 683/03 i IV K 935/03 
Sądu Rejonowego, z zeznań świadków Teresy R. i Roksany W. oraz odpisu wyjaśnień 
sędziego X.Y., Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji ustalił, że sprawa IV K 683/03 
została w czerwcu 2003 r. – zgodnie z przyjętą w wydziale praktyką – „wpisana” do 
referatu sędziego W.Z., która dnia 18 lipca 2003 r, wydała postanowienie o 
nieuwzględnieniu wniosku o uchylenie tymczasowego aresztowania wobec 
oskarżonego Wojciecha J., a dnia 25 lipca – o przedłużeniu okresu jego trwania. Przed 
pójściem na urlop, zarządzeniem z dnia 22 lipca sędzia W.Z. wyznaczyła na dzień 15 
października 2003 r. termin rozprawy. Z wyjaśnień sędziego X.Y. wynika, że w 
początku sierpnia 2003 r. doszło do porozumienia między nią a adwokatem, w wyniku 
którego zgodziła się ona na uchylenie tymczasowego aresztowania wobec Wojciecha 
J. o ile sprawa „ w tym przedmiocie” trafi do jej referatu. Złożony przez obrońcę 
wniosek został jednak przydzielony przez przewodniczącego wydziału sędziego Sądu 
Rejonowego do rozpoznania asesorowi sądowemu M.S. Przed wyznaczonym na dzień 
18 sierpnia 2003 r. terminem posiedzenia wniosek ten został cofnięty przez obrońcę, 

 
5
który po kilku dniach, 19 sierpnia 2003 r. wystąpił z nowym, identycznym wnioskiem. 
Nowy wniosek sędzia X.Y. osobiście wyznaczyła sobie do rozpoznania, po czym na 
posiedzeniu dnia 3 września 2003 r. uchyliła areszt wobec oskarżonego Wojciecha J. 
W ocenie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, żaden z dowodów 
zgromadzonych w sprawie nie potwierdza tezy, jakoby sędzia Sadu Rejonowego 
pozostawał w zmowie z adwokatem P.P. i sędzią X.Y. a nawet, że choćby nieumyślnie 
przyczynił się w jakikolwiek sposób do przydzielenia wniosku o uchylenie aresztu do 
rozpoznania sędziemu X.Y., a tym samym do oczekiwanego przez P.P. uchylenia tego 
środka. Wniosek ten wyznaczyła sobie samodzielnie do rozpoznania sędzia X.Y., 
kiedy zastępczo pełniła obowiązki przewodniczącej wydziału, gdyż sędzia Sądu 
Rejonowego od dnia 25 sierpnia do 7 września 2003 r. korzystał z urlopu 
wypoczynkowego. Jak napisano w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały – „pewne 
wątpliwości nasuwają natomiast okoliczności związane z dokonaną zmianą sędziego 
referenta wyznaczonego do rozpoznania sprawy IV K 683/03. Zmiana taka nastąpiła w 
dniu 8 września 2003 r. bezpośrednio po powrocie sędziego Sądu Rejonowego z 
urlopu, kiedy to wydał zarządzenie o przydzieleniu sprawy do referatu sędziego X.Y., 
pomimo, iż w sprawie tej pozostającej w referacie innego sędziego (W.Y.) był już 
wyznaczony termin pierwszej rozprawy. Z wyjaśnień sędziego X.Y. zdaje się wynikać 
sugestia, że decyzja ta została podjęta przez sędziego Sądu Rejonowego w wyniku 
bezpośredniej interwencji u niego i nacisku ze strony adwokata P.P. Niezależnie 
jednak od tego, że adwokat P.P. stanowczo zaprzeczył, aby wskazane przez sędziego 
X.Y. okoliczności miały miejsce, należy stwierdzić, że jej wyjaśnienia cechują się 
istotną (w omawianym zakresie) sprzecznością wewnętrzną. W początkowej części 
swych wyjaśnień (k. 216) twierdziła ona, że w okresie, gdy zastępowała 
przewodniczącego wielokrotnie próbowała się z nim skontaktować telefonicznie, ale 
wszystkie próby były nieskuteczne, ponieważ nie odbierał on telefonu. W dalszej 
części (k. 218) stwierdziła natomiast, że „wydzwaniałam do sędziego Sądu 
Rejonowego, aby sprawę tę szybciej na mnie przepisał”. W ocenie Sądu Apelacyjnego 
przedstawione dowody nie pozwalają na odrzucenie wersji zdarzeń prezentowanych 
przez sędziego Sądu Rejonowego, który stwierdził, że dnia 25 sierpnia, w czasie jego 
urlopu sędzia X.Y. telefonicznie zwróciła się do niego o „przepisanie” do jej referatu 
jednej ze spraw poza kolejnością, a więc niezgodnie z art. 351 k.p.k. (który był 
stosowany w praktyce wydziału nieprawidłowo), na co odpowiedział jej, że może to 
zrobić sama bez jego zgody, jako że w tym czasie pełniła zastępczo obowiązki 
przewodniczącego wydziału. Dnia 8 września 2003 r. sędzia X.Y. przyniosła do 
gabinetu sędziego Sądu Rejonowego akta sprawy IV K 683/03 i powołując się na 
przeprowadzoną rozmowę poprosiła o zmianę dekretacji. Wobec stwierdzenia, że w tej 
sprawie sędzia X.Y. orzekała w przedmiocie uchylenia tymczasowego aresztowania, 
sędzia Sądu Rejonowego uznał, że w tych warunkach „przedekretowanie” sprawy do 

 
6
jej referatu było celowe. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nawet gdyby teoretycznie 
uznać, że przekazanie sprawy do referatu sędziego X.Y. nastąpiło w wyniku 
interwencji i nacisków adwokata P.P. na przewodniczącego wydziału, to doszukiwanie 
się w podjęciu takiej decyzji znamion przestępstwa z art. 231 k.k. należy uznać za co 
najmniej 
wątpliwe. 
Sąd 
Apelacyjny 
podzielił 
pogląd 
Zastępcy 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego co do tego, że sędzia Sądu Rejonowego jako przewodniczący 
wydziału w sposób ewidentny i rażący naruszył zasady wyznaczania składu 
orzekającego określone w art. 351 k.p.k., lecz zachowanie to można oceniać wyłącznie 
jako przewinienie służbowe podlegające odpowiedzialności dyscyplinarnej. 
Natomiast jeżeli chodzi o sprawę sygn. IV K 935/03, Sąd Apelacyjny ustalił, że 
sędzia Sądu Rejonowego nie podejmował w niej żadnych czynności, sprawa ta od 
samego początku pozostawała w referacie sędziego X.Y. na skutek zarządzenia 
wydanego przez nią samą w czasie, gdy zastępowała przewodniczącego wydziału. 
Prokurator Apelacyjny wniósł zażalenie na tę uchwałę. Zaskarżył ją w całości na 
niekorzyść sędziego Sądu Rejonowego. Zarzucił naruszenie art. 19 ust. 1 i 15 ustawy o 
Policji oraz art. 10 § 2 k.p.k., polegające na wyrażeniu błędnego poglądu, że materiały 
w postaci zarejestrowanych treści rozmów telefonicznych oraz połączeń sms, 
zgromadzone podczas kontroli operacyjnej prowadzonej w trybie art. 19 ust. 1 ustawy 
o 
Policji, 
zawierające 
informacje 
o 
popełnieniu 
przestępstw 
innych 
niż 
wyszczególnione w tym przepisie nie mogą stanowić dowodu w sprawie o 
przestępstwo spoza katalogu nim określonego i przeciwko innej osobie niż ta, w 
stosunku do której kontrolę operacyjną stosowano, pomimo braku przepisu 
wprowadzającego takie zakazy i ograniczenia dowodowe, podczas gdy pogląd ten 
pozostaje w rażącej sprzeczności z niezawierającą takich ograniczeń dyspozycją art. 
19 ust. 15 ustawy o Policji. Stanowi ona, że w przypadku uzyskania dowodów 
pozwalających na wszczęcie postępowania karnego organ przeprowadzający kontrolę 
operacyjną przekazuje prokuratorowi wszystkie materiały z wnioskiem o wszczęcie 
takiego postępowania. Omawiany pogląd pozostaje w sprzeczności również z zasadą 
legalizmu materialnego wyrażoną w normie art. 10 § 2 k.p.k. nakazującą organowi 
procesowemu bezwzględne wszczynanie i kontynuowanie ścigania każdego 
przestępstwa ściganego z urzędu. 
W konsekwencji powyższego zarzucił również obrazę art. 7 k.p.k. w związku z 
art. 410 k.p.k. poprzez dowolną ocenę wyjaśnień podejrzanej X.Y., a w szczególności 
z pominięciem ich części odnoszących się do treści zarejestrowanych rozmów 
telefonicznych i sms uzyskanych w toku kontroli operacyjnej, co skutkowało 
uznaniem ich za wewnętrznie sprzeczne i nieprzydatne w procesie, podczas gdy 
dowód ten oceniany z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania prowadzi 
do przyjęcia całkowicie odmiennego wniosku w aspekcie uzasadnionego dostatecznie 
podejrzenia popełnienia przestępstwa przez sędziego Sądu Rejonowego. 

 
7
Zażalenie zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie 
sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego 
rozpoznania. 
W uzasadnieniu zażalenia Prokurator stwierdził, że dowody w postaci treści 
zarejestrowanych rozmów telefonicznych i połączeń sms zostały w tej sprawie 
uzyskane w sposób legalny – na podstawie postanowienia właściwego sądu 
okręgowego w oparciu o art. 19 ust. 1 ustawy o Policji. Kontrola operacyjna zrządzona 
została wobec adwokata P.P. w związku z jego działalnością kwalifikowaną we 
wnioskach Komendanta Głównego Policji w kategoriach czynów wskazywanych w 
art. 19 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. Zdaniem Prokuratora, analiza przepisów art. 19 
ust. 1, 4, 15 i 17 ustawy o Policji, przy wzięciu pod uwagę wewnętrznej systematyki 
tego artykułu, prowadzi do wniosku, że ograniczenie w zakresie rodzaju przestępstw 
zamieszczone w ust. 1 dotyczy wyłącznie podstaw kontroli operacyjnej, a nie dotyczy 
wykorzystania materiałów zgromadzonych podczas jej stosowania. Wnoszący 
zażalenie podniósł nadto, że sędzia X.Y. przesłuchiwana w charakterze podejrzanej 
potwierdziła zarówno fakt przeprowadzenia określonych rozmów, jak i ich treść. 
Przyjmując za trafny pogląd Sądu o możliwości „konwalidacji” dowodów nie można – 
zdaniem Prokuratora – wyobrazić sobie innej możliwości procesowego działania, 
które prowadziłoby w tej sprawie do nadania treściom rozmów uzyskanych z posłuchu 
waloru pełnoprawnego dowodu. 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniosła o nieuwzględnienie zażalenia. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył, co następuje: 
Rozważania nad pierwszą z istotnych dla rozstrzygnięcia wniosku kwestii – 
dopuszczalności wykorzystania zapisów rozmów telefonicznych i wiadomości 
tekstowych (tzw. sms) dla oceny zasadności wniosku – należy rozpocząć do 
przypomnienia art. 49 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl tego przepisu 
zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się, a ograniczenie tej 
wolności i związanej z nią tajemnicy może nastąpić jedynie w przypadkach 
określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Nie może budzić wątpliwości, że 
przewidziane ustawą ograniczenia wolności i tajemnicy komunikowania się stanowią 
wyjątek od konstytucyjnie zagwarantowanego prawa, a jako takie nie mogą być w 
żadnym razie wykładane rozszerzająco. Przeciwnie, wszelkie dopuszczalne działania 
ograniczające wolność obywatelską tej rangi muszą być uregulowane wyraźnie i 
wykładane ściśle. Nie można podzielić zaprezentowanego w zażaleniu poglądu, 
zgodnie z którym dozwolone byłyby działania związane z ograniczeniem tajemnicy 
komunikowania się, niezakazane wyraźnie w ustawie. Jest to opaczne rozumienie 
praw i wolności obywatela. Jedyną dopuszczalną regułą powinno w tej dziedzinie 
pozostawać respektowanie konstytucyjnie 
gwarantowanych wolności, a ich 

 
8
ograniczanie musi znajdować niebudzące wątpliwości, wyraźne upoważnienie 
ustawowe. 
Na obecnym etapie postępowania w tej sprawie w świetle tez zażalenia (chociaż 
Sąd Apelacyjny nie ustalił tego wyraźnie) wydaje się niewątpliwe, że sporne materiały 
zostały uzyskane i utrwalone w toku czynności operacyjno- rozpoznawczych 
prowadzonych na podstawie art. 19 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji 
(jednolity tekst: Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 56 ze zm.), a nie czynności procesowych 
podjętych po wszczęciu postępowania karnego na podstawie art. 237 § 1 k.p.k. Nie ma 
zatem potrzeby rozważania słuszności i możliwości zastosowania do okoliczności 
rozpoznawanej sprawy poglądu o dopuszczalności zmiany kwalifikacji prawnej czynu 
po przeprowadzeniu czynności procesowych, o których jest mowa w art. 237 k.p.k. 
Na temat charakteru czynności operacyjno – rozpoznawczych, w ramach których 
może być zarządzona kontrola operacyjna, wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny 
w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 grudnia 2005 r., K 32/04. Przywołał w nim liczne 
poglądy doktryny podkreślające ich pozaprocesowy charakter, uzupełniający lub 
wykonawczy w stosunku do czynności procesowych i zadań postępowania 
przygotowawczego. Istotną cechą tych czynności jest ich poufny lub tajny charakter. 
Pozyskane w ten sposób informacje stanowią istotny materiał pierwotny, muszą 
jednakże być przekształcone w materiał dowodowy z zachowaniem wymogów 
postępowania 
karnego. 
Bezpośrednie 
wykorzystanie 
rezultatów 
czynności 
operacyjnych w procesie jest – w myśl tych poglądów – wykluczone jako 
„wykorzystanie owoców zatrutego drzewa”. Czynności operacyjno- rozpoznawcze 
jako zespół prawnie określonych w oparciu o wiedzę kryminalistyczną niejawnych 
działań prowadzonych poza procesem karnym i administracyjnym celem wykrycia, 
rozpoznania i utrwalania przestępczej działalności są konieczną koncesją na rzecz 
skutecznego zwalczania przestępczości. 
Od tych ogólnych uwag trzeba przejść do analizy art. 19 ustawy o Policji. 
Pierwsze zdanie ustępu 1 definiuje cel i ramy kontroli operacyjnej, polegającej między 
innymi na stosowaniu środków technicznych umożliwiających uzyskiwanie w sposób 
niejawny treści rozmów telefonicznych i innych informacji przekazywanych za 
pomocą sieci telekomunikacyjnej. Celem kontroli operacyjnej jest zapobieżenie, 
wykrycie, ustalenie sprawców, a także uzyskanie i utrwalenie dowodów dotyczących 
umyślnych przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego, wymienionych w ośmiu 
punktach tego przepisu. Nie ulega wątpliwości, że jest to katalog zamknięty. Sąd 
Najwyższy nie dostrzega możliwości takiej interpretacji omawianej normy prawnej, 
która dopuszczałaby kontrolę operacyjną w odniesieniu do innych przestępstw niż 
wymienione w ust. 1 art. 19 ustawy o Policji. Wniosek taki wypływa również z art. 19 
ust. 4, dotyczącego odstąpienia od zniszczenia materiałów, uzyskanych w przypadkach 
niecierpiących zwłoki i bez następczej zgody sądu. Taka wyjątkowa sytuacja mogła 

 
9
mieć miejsce też tylko w przypadkach dotyczących przestępstw, dla wykrycia których 
na podstawie przepisów ustawowych może być prowadzona kontrola operacyjna lub 
czynności operacyjno–rozpoznawcze. Przepis ten – mimo wymienionego w nim 
zastrzeżenia co do typów przestępstw – został uznany za niezgodny z Konstytucją R.P. 
przez wspomniany wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego. 
Kontrola operacyjna zarządzana jest przez sąd na wniosek, w którym między 
innymi, wymienia się dane osoby lub inne dane pozwalające na jednoznaczne 
określenie podmiotu lub przedmiotu wobec którego będzie ona stosowana. Należy 
zwrócić uwagę na użycie czasu przyszłego w art. 19 ust. 7, co wskazuje na 
niedopuszczalność stosowania kontroli wobec osób nieobjętych postanowieniem sądu, 
które to postanowienie musi wyprzedzać podjęcie czynności. Przepisy art. 19 ust. 14, 
15 i 17 nie zmieniają tych wniosków. Dotyczą one obowiązków Policji, między 
innymi informowania prokuratora, a także niszczenia niektórych materiałów. Nie 
wynika z nich upoważnienie użycia materiałów w sensie dowodowym. 
Wszystkie te rozważania prowadzą do wniosku o niedopuszczalności 
bezpośredniego posłużenia się w celu uzyskania zezwolenia na pociągnięcie sędziego 
do odpowiedzialności karnej sądowej materiałem zgromadzonym w toku kontroli 
operacyjnej prowadzonej wobec innej osoby i wówczas, gdy zarzucany sędziemu czyn 
nie mieści się w katalogu przestępstw, w odniesieniu do których kontrola operacyjna 
może być stosowana. Zaakceptowanie poglądu przeciwnego, zawartego w zażaleniu, 
mogłoby prowadzić do naruszenia konstytucyjnie gwarantowanych wolności w sposób 
przekraczający dozwolone ustawą ich ograniczenia o charakterze wyjątku. Mogłoby 
otworzyć możliwość nadużywania tych wyjątków, prowadzącą do obchodzenia prawa 
o randze konstytucyjnej. Postanowienia sądu w przedmiocie zarządzenia kontroli 
operacyjnej są elementem istotnej gwarancji wolności obywatelskiej, nie mogą być 
zatem wykorzystywane do działań wykraczających poza określone ustawą limity 
dopuszczalnych odstępstw nakazu respektowania tych wolności, do kontroli innych 
osób niż wymienione w postanowieniach i w odniesieniu do innych przestępstw niż 
określone w ustawie. Informacje uzyskane niejako przy okazji kontroli prowadzonej w 
zgodzie z prawem mogą być wykorzystane w celu uzyskania zezwolenia na 
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej tylko po ich przetworzeniu na 
dowody 
przewidziane 
przez 
procedurę 
karną. 
Dopuszczenie 
możliwości 
bezpośredniego wykorzystania materiałów uzyskanych w toku kontroli operacyjnej 
dotyczącej innej niż sędzia osoby i w odniesieniu do przestępstwa co do którego 
kontrola nie może być w ogóle prowadzona, mogłoby zagrozić prawidłowości 
sprawowania władzy sądowniczej, a co za tym idzie fundamentom funkcjonowania 
Państwa. 
Nie oznacza to jednak, że zebrany w sprawie materiał niepochodzący z kontroli 
operacyjnej został przez Sąd Apelacyjny prawidłowo oceniony. Ocena ta musi być 

 
10
szczególnie wnikliwa, gdyż zarzucane sędziemu Sądu Rejonowego czyny są również 
poważnej wagi. Prawidłowość postępowania w zakresie wyznaczania sędziego do 
rozpoznania sprawy ma podstawowe znaczenie dla funkcjonowania wymiaru 
sprawiedliwości i budowania zaufania społecznego dla sądów sprawujących jedną z 
trzech władz – władzę sądowniczą. Waga tych czynności przewodniczącego wydziału 
została podkreślona w przepisach Kodeksu postępowania karnego. Nie są to przepisy o 
charakterze porządkowym. Sprawiedliwość nie byłaby wymierzana, gdyby dopuścić 
do dobierania sędziów do rozpoznawania poszczególnych spraw według życzeń jednej 
ze stron lub osób postronnych, na przykład przedstawicieli pozostałych władz. Mając 
to na uwadze należy wnikliwie ocenić dowody dotyczące zmiany sędziego referenta w 
sprawie o sygnaturze IV K 683/03. Dokonując tej oceny Sąd Apelacyjny nie odniósł 
się do całości wyjaśnień sędziego X.Y. (por. k. 215), a także i przede wszystkim do 
wyjaśnień samego sędziego Sądu Rejonowego złożonych w toku czynności 
prowadzonych przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego. Z wyjaśnień tych zdaje się 
wynikać, że zmiany sędziego referenta domagał się adwokat, a sędzia Sądu 
Rejonowego dokonał początkowo zmiany w innej sprawie, jakoby przez pomyłkę a 
naciskany przez sędziego X.Y., ostatecznie uległ tym naciskom mimo przestrogi ze 
strony innego sędziego (k. 294 i k. 295). To, że zmiana nastąpiła już po uchyleniu 
aresztu nie ma przesądzającego znaczenia. Trzeba by wyjaśnić, czy ta decyzja 
przewodniczącego nie była warunkiem podjęcia czynności uchylenia aresztu przez 
sędziego X.Y. (jak ona twierdzi – k. 215) i czy istotnie, jak zdaje się zakładać Sąd 
Apelacyjny, nie miała znaczenia dla dalszego postępowania w tej sprawie, w tym dla 
zachowania koniecznej bezstronności sędziowskiej. Sędzia Sądu Rejonowego nie był 
przesłuchany przez Sąd Apelacyjny na te okoliczności. 
Prowadzi to do konieczności uchylenia zaskarżonej uchwały i przekazania 
sprawy do ponownego rozpoznania. Nie budzi natomiast zastrzeżeń stanowisko Sądu 
Apelacyjnego w odniesieniu do sprawy K 935/03, w której sędzia Sądu Rejonowego 
nie dokonywał żadnych czynności. 
Z tych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny podjął uchwałę o treści 
ujętej w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI