SNO 33/11

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2011-09-13
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówŚrednianajwyższy
dyspozycjaprzewlekłość postępowaniaodpowiedzialność dyscyplinarnasędziasąd najwyższysąd dyscyplinarnykara naganykodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Apelacyjnego, eliminując z opisu czynu sędziego jeden punkt dotyczący konkretnej sprawy, a w pozostałej części utrzymał go w mocy, oddalając apelację obrońcy i zastępcy rzecznika dyscyplinarnego.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który został obwiniony o przewlekłość postępowania w wielu sprawach. Sąd Apelacyjny uznał go winnym i wymierzył karę nagany. Obrońca wniósł o uniewinnienie, zarzucając błędy proceduralne i w ustaleniach faktycznych. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o surowszą karę. Sąd Najwyższy zmienił wyrok jedynie w niewielkim zakresie, eliminując jeden punkt z opisu czynu, a w pozostałej części utrzymał go w mocy, uznając karę nagany za adekwatną.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który został obwiniony o popełnienie przewinienia służbowego polegającego na nieusprawiedliwionej przewlełości postępowania w wielu sprawach cywilnych, w tym dotyczących skarg na czynności komornika, nadania klauzuli wykonalności, zbiegu egzekucji, spraw cywilnych (C) i nieprocesowych (Ns). Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał sędziego winnym, wyeliminował część spraw z opisu czynu i orzekł karę dyscyplinarną nagany. Od tego wyroku odwołali się obrońca obwinionego oraz Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego. Obrońca zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, brak wskazania znamion deliktu, niewyjaśnienie przesłanek winy oraz błąd w ustaleniach faktycznych, wnosząc o uniewinnienie. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego zarzucił rażącą niewspółmierność kary nagany i wniósł o orzeczenie kary złożenia sędziego z urzędu. Sąd Najwyższy, analizując zarzuty, uznał odwołanie obrońcy za bezzasadne, wskazując na prawidłowe ustalenia faktyczne i ocenę dowodów przez sąd niższej instancji. Jedynie wyeliminował z opisu czynu jeden punkt dotyczący powtórzenia tej samej sprawy. Odnosząc się do odwołania Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, Sąd Najwyższy uznał karę nagany za adekwatną, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności, w tym warunki pracy sędziego i sporadyczne skargi na jego działalność, a także fakt, że większość spraw została ostatecznie zakończona. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (6)

Odpowiedź sądu

Tak, uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, mimo że nie jest wzorcowe, zawiera wszystkie wymagane elementy i pozwala na dokonanie rzetelnej kontroli instancyjnej. Obraza art. 424 § 1 k.p.k. nie ma wpływu na treść orzeczenia, gdyż uzasadnienie jest dokumentem sprawozdawczym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji, choć nieidealne, pozwala na kontrolę instancyjną. Obraza przepisów proceduralnych dotyczących uzasadnienia nie wpływa na treść orzeczenia, a jedynie na możliwość jego kontroli.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana i utrzymanie w mocy

Strony

NazwaTypRola
Sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniony
Obrońca obwinionegoinneobrońca
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyrzecznik dyscyplinarny

Przepisy (17)

Główne

u.s.p. art. 107 § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 109 § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

k.p.c. art. 767 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 781 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 773 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 6

Kodeks postępowania cywilnego

Obowiązek sądu przeciwdziałania przewlekaniu postępowania.

k.p.k. art. 2 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 118 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 74 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 9 § 1

Kodeks postępowania karnego

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

u.s.p. art. 127

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 128

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 133

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 121 § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Eliminacja z opisu czynu punktu dotyczącego sprawy I Co 372/10 z uwagi na jego powtórzenie.

Odrzucone argumenty

Zarzuty obrońcy dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, braku wskazania znamion deliktu, niewyjaśnienia przesłanek winy oraz błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego o rażącej niewspółmierności kary nagany.

Godne uwagi sformułowania

brak czynności od ... nieusprawiedliwionej przewlekłości postępowania oczywista i rażąca obraza przepisów prawa umyślność i to w zamiarze co najmniej ewentualnym nie razi ani łagodnością, ani też surowością

Skład orzekający

Tomasz Artymiuk

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Korzeniowski

członek

Kazimierz Zawada

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za przewlekłość postępowania, wymogi uzasadnienia orzeczeń dyscyplinarnych oraz zasady wymiaru kary dyscyplinarnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego, z uwzględnieniem specyfiki pracy sądowej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za przewlekłość postępowania, co jest ważnym zagadnieniem dla prawników i pokazuje mechanizmy kontroli w sądownictwie. Szczegółowe omówienie zarzutów i argumentów stron jest pouczające.

Sędzia odpowiada za przewlekłość: Sąd Najwyższy analizuje granice odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Sektor

prawo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  13  WRZEŚNIA  2011  R. 
  SNO  33/11 
 
Przewodniczący: sędzia SN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Zbigniew Korzeniowski, Kazimierz Zawada. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem sędziego 
Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz 
protokolanta po rozpoznaniu w dniu 13 września 2011 r. sprawy sędziego Sądu 
Rejonowego w związku z odwołaniem obrońcy obwinionego oraz Zastępcy Rzecznika 
Dyscyplinarnego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 
marca 2011 r., sygn. akt ASD (...) 
 
I. 
z m i e n i ł  zaskarżony w y r o k  przez wyeliminowanie z opisu czynu w pkt. a 
zapisu „13. I Co 372/10 – brak czynności od 29.01.2010 r.”; 
II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy; 
III. kosztami sądowymi dyscyplinarnego postępowania odwoławczego obciążył Skarb 
Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sędziemu Sądu Rejonowego Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu 
Okręgowego zarzucił popełnienie czynu polegającego na tym, że: 
„w okresie od 13 lipca 2009 r. do 14 lutego2010 r. w A., będąc sędzią Wydziału I 
Cywilnego Sądu Rejonowego wskutek swej bezczynności lub niepodejmowania 
decyzji w terminie doprowadził do nieusprawiedliwionej przewlekłości postępowania 
w sprawach: 
a) 
Co, w których skargi na czynności komornika na podstawie art. 7672 § 1 
k.p.c. powinny być rozpoznane w terminie 7 dni od dnia wpływu: 1. I Co 
1855/09 – brak czynności w okresie od 25 września 2009 r. do 28 września 
2009 r.; 2. I Co 3841/09 – brak czynności od 28 września 2009 r.; 3. I Co 
4401/09 – brak czynności od 10 listopada 2009 r.; 4. I Co 4462/09 – brak 
czynności od 2 listopada 2009 r.; 5. I Co 4461/09 – brak czynności od 19 
listopada 2009 r.; 6. I Co 4981/09 – brak czynności od 26 listopada 2009 r.; 
7. I Co 3240/09 – brak czynności od 24 listopada 2009 r.; 8. I Co 5182/09 – 
brak czynności od 30 listopada 2009 r.; 9. I Co 4261/09 – brak czynności 
od 30 listopada 2009 r.; 10. I Co 122/10 – brak czynności od 9 lutego 2010 
r.; 11. I Co 372/10 – brak czynności od 29 stycznia 2010 r.; 12. I Co 

2 
 
2251/09 – brak czynności od 14 września 2009 r.; 13. I Co 372/10 – brak 
czynności od 29 stycznia 2010 r.; 
b) 
Co, o nadanie klauzuli wykonalności, w których wniosek powinien być na 
podstawie art. 7811 k.p.c. rozpoznany nie później niż w terminie 3 dni od 
dnia jego złożenia: 1. I Co 5431/09 – brak czynności od dnia 10 grudnia 
2009 r.; 2. I Co 5432/09 – brak czynności od 10 grudnia 2010 r.; 3. I Co 
2472/09 – brak czynności od 22 października 2009 r.; 4. I Co 5061/09 – 
brak czynności od 19 listopada 2009 r.; 5. I Co 5361/09 – brak czynności 
od 23 grudnia 2009 r.; 6. I Co 4581/09 – brak czynności od 2 listopada 
2009 r.; 7. I Co 4582/09 – brak czynności od 2 listopada 2009 r.; 8. I Co 
92/10 – brak czynności od 9 lutego 2009 r.; 9. I Co 5101/09 – brak 
czynności od 10 grudnia 2009 r.; 10. I Co 5690/09 – brak czynności od 15 
stycznia 2010 r.; 
c) 
Co, w których przedmiotem jest zbieg egzekucji, w których na podstawie 
art. 773 § 1 k.p.c. postanowienie powinno być wydane w terminie 14 dni od 
dnia wpływu: 1. I Co 4732/09 – brak czynności od 18 listopada 2009 r.; 2. I 
Co 5562/09 – brak czynności od 30 grudnia 2009 r.; 3. I Co 5041/09 – brak 
czynności od 2 grudnia 2009 r.; 4. I Co 5610/09 – brak czynności od 23 
grudnia 2009 r.; 5. I Co 5042/09 – brak czynności od 21 grudnia 2009 r.; 6. 
I Co 5611/09 – brak czynności od 23 grudnia 2009 r.; 7. I Co 4302/09 – 
brak czynności od 17 grudnia 2009 r.; 8. I Co 5360/09 – brak czynności od 
29 grudnia 2009 r.; 9. I Co 5131/09 – brak czynności od 16 grudnia 2009 r.; 
d) 
C: 1. I C 722/09 – brak czynności od 6 października 2009 r.; 2. I C 601/09 
– brak czynności od 16 grudnia 2009 r.; 3. I C 827/08 – brak czynności od 5 
października 2009 r.; 4. I C 241/09 – brak czynności od 6 października 
2009 r.; 5. I C 590/09 – brak czynności od 14 grudnia 2009 r.; 6. I C 641/09 
– brak czynności w okresie od 6 października 2009 r. do 8 stycznia 2010 r.; 
7. I C 621/09 – brak czynności od 29 stycznia 2010 r. (data złożenia opinii 
przez biegłą); 8. I C 881/09 – brak czynności od 15 grudnia 2009 r.; 9. I C 
882/09 – brak czynności od 15 grudnia 2009 r.; 10. I C 910/09 – brak 
czynności od 22 grudnia 2009 r.; 11. I C 902/09 – brak czynności od 2 
listopada 2009 r.; 12. I C 862/09 – brak czynności od 4 grudnia 2009 r.; 13. 
I C 880/09 – brak czynności od 31 grudnia 2009 r.; 14. I C 861/09 – brak 
czynności od 4 grudnia 2009 r.; 15. I C 412/08 – brak czynności od 7 lutego 
2009 r. (data złożenia opinii przez biegłą); 16. I C 742/09 – brak czynności 
w okresie od 4 grudnia 2009 r. do 5 lutego 2010 r.; 17. I C 572/09 – brak 
czynności od 17 listopada 2009 r.; 18. I C 701/09 – brak czynności od 30 
września 2009 r.; 19. I C 402/09 – brak czynności od 13listopada 2009 r.; 

3 
 
e) 
Ns: 1. I Ns 721/09 – brak czynności od 8 grudnia 2009 r.; 2. I Ns 961/09 – 
brak czynności od 7 grudnia 2009 r.; 3. I Ns 1310/09 – brak czynności od 5 
stycznia 2010 r.; 4. I Ns 1311/09 – brak czynności od 23 grudnia 2009 r.; 5. 
I Ns 331/09 – brak czynności od 12 stycznia 2010 r. – data złożenia opinii 
przez biegłą; 6. I Ns 1102/09 – brak czynności od 30 grudnia 2004 r.; 7. I 
Ns 1212/09 – brak czynności od 8 grudnia 2009 r.; 8. I Ns 1172/09 – brak 
czynności od 30 listopada 2009 r.; 9. I Ns 1242/09 – brak czynności od 30 
listopada 2009 r.; 10. I Ns 1241/09 – brak czynności od 27 listopada 2009 
r.; 11. I Ns 955/09 – brak czynności od 24 listopada 2009 r. – data złożenia 
opinii przez biegłego; 12. I Ns 1171/09 – brak czynności od 3 grudnia 2009 
r.; 13. I Ns 1162/09 – brak czynności od 1 grudnia 2009 r.; 14. I Ns 1026/07 
– brak czynności od 24 grudnia 2009 r.; 15. I Ns 331/09 – brak czynności 
od 12 stycznia 2010 r.; 16. I Ns 1102/09 – brak czynności od 30 grudnia 
2009 r.; 17. I Ns 751/09 – brak czynności od 20 listopada 2009 r.; 18. I Ns 
532/09 – brak czynności od 20 stycznia 2010 r.; 19. I Ns 1282/07 – brak 
czynności od 13 lipca 2009 r.; 20. I Ns 280/07 – brak czynności od 21 lipca 
2009 r.; 
f) 
innych sprawach: 1. I Co 5181/09 – bezczynność od 15 grudnia 2009 r. (o 
wydanie tytułu wykonawczego); 2. I Co 5712/09 – bezczynność od 30 
grudnia 2009 r. (o wyjawienie majątku); 3. I Co 5711/09 – bezczynność od 
30 grudnia 2009 r. (o wyjawienie majątku); 4. I Co 5330/09 – bezczynność 
od 4 grudnia 2009 r. (o wyjawienie majątku); 5. I Co 4512/09 – 
bezczynność od 27 października 2009 r. do 28 stycznia 2010 r. (o 
wyłączenie spod egzekucji); 6. I Co 2960/08 – bezczynność od 26 
października 2009 r. (o wyjawienie majątku); 7. I Co 1411/09 – 
bezczynność od 9 października 2009 r. (o wyjawienie majątku); 8. I Nc 
762/09 – bezczynność od 10 listopada 2009 r.; 9. I Nc 1062/09 – 
bezczynność od 18 grudnia 2009 r.; 10. I Nc 751/09 – bezczynność od 20 
listopada 2009 r.; 11. I Nc 852/09 – bezczynność od 20 października 2009 
r.; 12. Cps 102/09 – bezczynność od 1 grudnia 2009 r.; 13. Cps 100/09 – 
bezczynność od 30 listopada 2009 r.; 14. I Nc 1172/09 – bezczynność od 30 
listopada 2009 r.”, 
tj. przewinienia służbowego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o 
ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. – dalej w tekście 
określanej jako u.s.p.). 
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 marca 2011 r., 
sygn. akt ASD (...), obwiniony sędzia Sądu Rejonowego uznany został za winnego 
popełnienia zarzucanego mu przewinienia służbowego, przy wyeliminowaniu z jego 
opisu spraw: I Co 2472/09, I C 827/08, I C 241/09, I C 902/09, I C 701/09, I Ns 

4 
 
1241/09, I Ns 955/09, I Ns 751/09, I Co 2960/08, I Co 1411/09, Cps 102/09, Cps 
100/09, I Nc 1172/09 i za to na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. orzeczono wobec 
niego karę dyscyplinarną nagany, kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążając 
Skarb Państwa. 
Wyrok powyższy zaskarżyli obrońca obwinionego oraz Zastępca Rzecznika 
Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego. 
W swoim odwołaniu obrońca obwinionego zarzucił: 
1. „naruszenie przepisu art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 127 u.s.p. poprzez 
brak wskazania w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego znamion deliktu 
dyscyplinarnego, których konkretyzacja nastąpić powinna w postaci 
jednoznacznego określenia deliktu jako przewinienia służbowego lub 
dyscyplinarnego oraz odpowiednio precyzyjnego wskazania naruszonych 
przez sędziego norm konkretnego aktu prawnego oraz dokładnego opisu jego 
zachowania, przynoszącego ujmę pełnionemu urzędowi, co ma wpływ na 
treść orzeczenia albowiem nie sposób w oparciu o treść wyroku z 
uzasadnieniem stwierdzić, na czym polega przewinienie służbowe które 
przypisano obwinionemu”; 
2. „brak wyjaśnienia w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego przesłanek winy 
obwinionego, w szczególności wskazania typu i stopnia winy”; 
3. „przerzucenie na obwinionego ciężaru dowodzenia swojej niewinności 
poprzez nałożenie w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego na obwinionego 
obowiązku dowodzenia, że przyczyną niezałatwienia spraw w terminie był 
brak doręczenia mu akt spraw w których miał orzekać, w sytuacji gdy to na 
rzeczniku dyscyplinarnym ciąży ciężar dowodu wykazania dopuszczenia się 
przez obwinionego przewinienia służbowego a zatem wykazania, że do 
opóźnienia doszło z przyczyn leżących po stronie obwinionego”; 
4. „błąd w ustaleniach faktycznych przez błędne przyjęcie, że obwiniony ze 
swej winy dopuścił się przewinień służbowych opisanych we wniosku 
rzecznika”. 
W oparciu o te zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i 
uniewinnienie obwinionego. 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego – 
Sądu Dyscyplinarnego na niekorzyść obwinionego w części dotyczącej rozstrzygnięcia 
o karze dyscyplinarnej, zarzucając „rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec 
obwinionego kary dyscyplinarnej nagany, do ujawnionych w sprawie okoliczności 
mających wpływ na jej wymiar, obciążających obwinionego a dotyczących stopnia 
społecznej szkodliwości przypisanego obwinionemu przewinienia służbowego, 
sposobu zachowania się obwinionego w okresie kiedy doszło do popełnienia 
przewinienia służbowego, jak i po jego popełnieniu oraz nieuwzględnienia w 

5 
 
należytym stopniu uprzedniej karalności obwinionego za przewinienia służbowe, co 
powoduje, że wymierzona obwinionemu kara dyscyplinarna nagany, pozbawiona jest 
wychowawczego i zapobiegawczego oddziaływania”. W konkluzji Zastępca 
Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez 
orzeczenie wobec obwinionego kary dyscyplinarnej złożenia sędziego z urzędu. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Z uwagi na zakres zaskarżenia, oraz treść podniesionych zarzutów, w pierwszej 
kolejności należy odnieść się do odwołania obrońcy obwinionego, który zaskarżył 
wyrok Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji w całości, kwestionując m. in. 
poczynione przez ten Sąd ustalenia co do faktów, wnosząc w konkluzji o 
uniewinnienie 
obwinionego, 
bowiem 
podzielenie 
zasadności 
tego 
środka 
odwoławczego 
mogłoby 
zdezaktualizować 
potrzebę 
rozważenia 
zarzutu 
wywiedzionego w odwołaniu Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, dotyczącego 
wyłącznie wymiaru orzeczonej kary dyscyplinarnej. 
Zarzuty podniesione pod adresem wyroku sądu a quo przez obrońcę, z uwagi na 
takie a nie inne ich zredagowanie w petitum wniesionego środka zaskarżenia, 
wymagają przede wszystkim ich zdekodowania przez pryzmat przesłanek 
odwoławczych z art. 438 k.p.k., stosowanego w postępowaniu dyscyplinarnym 
odpowiednio zgodnie z treścią art. 128 u.s.p. O ile problemów w tym względzie nie 
nastręcza zarzut podniesiony w pkt. 4 odwołania, oparty o przyczynę odwoławczą 
określoną w art. 438 pkt 3 k.p.k. (błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę 
orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść orzeczenia), o tyle zdecydowanie 
trudniej wyinterpretować zarzuty zredagowane w pkt. 1 – 3 części dyspozytywnej 
wniesionego przez obrońcę środka zaskarżenia. W zarzucie z pkt. 1 skarżący wskazał 
wprawdzie na naruszenie art. 107 § 1 u.s.p. co sugerowałoby, że chodzi o obrazę 
prawa materialnego, jednak dalsza część tego zarzutu oraz argumentacja 
zaprezentowana w części motywacyjnej skargi odwoławczej nie pozostawia 
wątpliwości, że w rzeczywistości podnoszona jest przez obrońcę obraza prawa 
procesowego, a to art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., polegająca na nie wyjaśnieniu w 
uzasadnieniu wyroku powodów, które doprowadziły ten sąd do określonych ustaleń 
faktycznych, jak również nie wyjaśnienie podstawy prawnej jego rozstrzygnięcia. Za 
takim rozumieniem omawianego zarzutu, podobnie zresztą jak i zarzutów z pkt 2 i 3 
odwołania, przemawia odczytanie intencji skarżącego (art. 118 § 1 k.p.k.) w 
uwzględnieniu wywodów zawartych tak w części dyspozytywnej odwołania, jak i w 
jego uzasadnieniu, w których główny akcent kładzie się właśnie na braki uzasadnienia 
niepozwalające, zdaniem obrońcy, na zrozumienie toku rozumowania sądu meriti. 
Należy więc w tym miejscu przypomnieć, że zarzut obrazy przepisów postępowania 
tylko wtedy może okazać się skutecznym, jeżeli poza samym uchybieniem określonej 

6 
 
normie procesowej wykazany zostanie wpływ takiego uchybienia na treść dotkniętego 
tego rodzaju obrazą prawa orzeczenia. W wypadku obrazy art. 424 § 1 k.p.k. o 
wpływie takim nie może być natomiast mowy, gdyż uzasadnienie wyroku, jako 
dokument sprawozdawczy (następczy) przedstawiający tylko tok rozumowania Sądu 
pierwszej instancji, który doprowadził do wydania konkretnego orzeczenia, pozostaje 
bez wpływu na samą treść orzeczenia. Tym samym zasadność podniesionego w środku 
odwoławczym zarzutu naruszenia art. 424 § 1 k.p.k. ma rację bytu wyłącznie 
wówczas, 
gdy 
treść 
uzasadnienia 
orzeczenia 
sądu 
a 
quo 
uniemożliwia 
przeprowadzenie właściwej kontroli instancyjnej. Jeżeli natomiast uzasadnienie 
orzeczenia na taką kontrolę, nawet utrudnioną, pozwala to spełnia wymogi określone 
w art. 424 k.p.k. i o obrazie tego przepisu nie może być mowy. 
Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Wprawdzie pisemne motywy 
wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w sprawie dyscyplinarnej 
sędziego Sądu Rejonowego trudno uznać za wzorcowe, zawierają one jednak 
wszystkie wymagane przepisem art. 424 k.p.k. elementy, co pozwala na dokonanie 
rzetelnej kontroli instancyjnej. 
Rację należy przyznać obrońcy, gdy wskazuje, że orzeczenie Sądu 
dyscyplinarnego powinno określać rodzaj deliktu przewidzianego w art. 107 § 1 u.s.p., 
którego popełnienie przypisane zostało obwinionemu sędziemu; rzecz w tym, że nie 
ma on z kolei racji co do tego, iż poddany niniejszej kontroli odwoławczej wyrok 
takiego określenia nie zawiera, zaś uzasadnienie orzeczenia nie wyjaśnia z jakiego 
rodzaju przewinieniem dyscyplinarnym mamy w tej sprawie do czynienia. Powołany 
wyżej 
przepis 
u.s.p., 
stanowiący 
materialną 
podstawę 
odpowiedzialności 
dyscyplinarnej sędziego, zawiera generalne znamiona deliktu dyscyplinarnego, 
których konkretyzacja następuje w wyroku sądu dyscyplinarnego i powinna mieć 
postać jednoznacznego określenia tego deliktu jako przewinienia służbowego lub 
uchybienia godności urzędu oraz odpowiednio: precyzyjnego wskazania naruszonych 
przez sędziego norm konkretnego aktu prawnego albo dokładnego opisu jego 
zachowania przynoszącego ujmę pełnionemu urzędowi (zob. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 18 lutego 2009 r., SNO 6/09, LEX nr 725089). Sąd Apelacyjny – 
Sąd Dyscyplinarny w sposób jednoznaczny wskazał, że czyn przypisany obwinionemu 
to przewinienie służbowe, a więc oczywista i rażąca obraza przepisów prawa, trudno 
więc podzielić tego rodzaju wątpliwości skarżącego, który wskazuje na brak 
dokładnego opisu zachowania obwinionego, przynoszącego ujmę pełnionemu 
urzędowi, skoro sędziemu Sądu Rejonowego ani nie zarzucono, ani nie przypisano w 
tej sprawie deliktu w postaci uchybienia godności urzędu. Natomiast o rodzaju 
przewinienia służbowego, którego dopuścić się miał obwiniony, przekonuje sam opisu 
czynu mu przypisanego, który w uzasadnieniu wyroku sądu meriti w sposób nie 
budzący 
wątpliwości 
sprecyzowany 
został 
jako 
doprowadzenie 
do 

7 
 
nieusprawiedliwionej, wskutek bezczynności lub niepodejmowania decyzji w 
terminie, przewlekłości postępowania, związanej z naruszeniem m.in. takich 
przepisów jak art. 7672 § 1 k.p.c., art. 7811 k.p.c., czy też art. 773 § 1 k.p.c. W takiej 
sytuacji niewątpliwym więc jest również i to, że pośrednio – chociaż Sąd Apelacyjny 
nie wyartykułował tego wprost – doszło do naruszenia art. 6 k.p.c., skoro jednym z 
podstawowych obowiązków sądu, a więc również sędziego, jest przeciwdziałanie 
przewlekaniu postępowania. Wprawdzie przepis ten ma w pierwszym rzędzie 
przeciwdziałać destrukcji procesowej ze strony uczestników postępowania, oczywiste 
jest jednak również i to, że do jego naruszenia dochodzi, gdy to sąd swoją 
bezczynnością doprowadza do niczym nieuzasadnionej zwłoki w rozpoznaniu 
konkretnych spraw. Podobne unormowanie znajduje się zresztą w procedurze karnej w 
art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k., w którym określono jeden z podstawowych celów postępowania, 
jakim jest rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie. Oczywiste więc jest, że 
niezależnie od trybu postępowania czy to opartego o przepisy prawa procesowego 
cywilnego, czy też karnego, postępowanie powinno toczyć się sprawnie i to na sądzie, 
a konkretnie na osobie sędziego, który w danej sprawie orzeka, ciąży obowiązek 
podejmowania wszelkich czynności, które przeciwdziałać będą przewlekłości 
postępowania, czego konsekwencją może być przecież wystąpienie przez stronę ze 
skargą, o której mowa w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie 
prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym 
lub nadzorowanym przez prokuratora i w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej 
zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843 ze zm.), a taka sytuacja miała miejsce w sprawach 
pozostających w referacie obwinionego sędziego Sądu Rejonowego I C 171/09 oraz 
objętej zarzutem w tym postępowaniu sprawie I C 882/09. 
Wbrew twierdzeniom skarżącego, pisemne motywy Sądu Apelacyjnego w 
sposób jednoznaczny przekonują, że w toku postępowań objętych zarzutem rzecznika 
dyscyplinarnego i ostatecznie przypisanych obwinionemu sędziemu w zaskarżonym 
wyroku doszło do niczym nieusprawiedliwionej przewlekłości postępowania. Z 
motywów tych bezspornie wynika, że obwiniony nie podejmował wymaganych 
czynności w terminach ściśle określonych we wskazanych wyżej przepisach procedury 
cywilnej oraz że było to naruszenie prawa zarówno oczywiste, jak i rażące, jeżeli 
uwzględni się zarówno ilość tych spraw, jak i czas bezczynności sędziego, wahający 
się od kilku tygodni do kilku miesięcy. W tym stanie rzeczy nie można zgodzić się z 
sugestią obrońcy obwinionego, że w uzasadnieniu wyroku Sądu dyscyplinarnego 
pierwszej instancji nie wykazano znamion deliktu dyscyplinarnego, który wszakże 
określony został przez ten sąd jako – przewidziane w art. 107 § 1 u.s.p. – przewinienie 
służbowe. 
Podobnie należy ocenić zarzut podniesiony w pkt. 2 odwołania obrońcy. Prawdą 
jest, że Sąd Apelacyjny expressis verbis nie wskazał w uzasadnieniu orzeczenia, czy w 

8 
 
wypadku zaniedbań, których dopuścił się sędzia Sądu Rejonowego chodzi, jak to ujął 
skarżący, o winę umyślną, czy też nieumyślną. Umyślność działania obwinionego, a 
więc strona podmiotowa przypisanego mu przewinienia służbowego (art. 9 § 1 k.k.) 
wynika z kompleksowego spojrzenia na całość wywodu sądu a quo, w którym sąd ten 
przeprowadził rozważania co do strony intelektualnej i woluntatywnej tworzącej 
zamiar sprawcy deliktu dyscyplinarnego, związanej z podejmowanymi przez niego 
działaniami wkrótce po objęciu przez niego stanowiska sędziowskiego w Wydziale I 
Cywilnym Sądu Rejonowego, w tym odnoszącymi się do jego bezpośrednich 
przełożonych, jak i do niektórych orzekających z nim w tym samym wydziale 
sędziów. Rozważania Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji nie pozostawiają, 
zdaniem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, wątpliwości, że w tym wypadku 
w grę wchodzić może wyłącznie umyślność i to w zamiarze co najmniej ewentualnym 
skoro, jak to ujęto w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, obwiniony „…w sposób 
całkowicie świadomy godził się, aby w sprawach z którymi nie miał czasu się 
zapoznać, dochodziło do przewlekłości” (s. 15 uzasadnienia SA – SD). 
Brak podstaw do podzielenia, rozumianego także jako obraza art. 424 § 1 k.p.k., 
w tym wypadku w powiązaniu z art. 74 § 1 k.p.k., zarzutu sformułowanego w pkt 3 
petitum odwołania. Nie jest prawdą, że w uzasadnieniu wyroku sądu meriti to na 
obwinionego przerzucono ciężar dowodzenia swojej niewinności, zaś dowody 
dostarczone przez Rzecznika Dyscyplinarnego nie dawały podstaw do przyjęcia 
sprawstwa sędziego Sądu Rejonowego w zakresie bezczynności lub niepodejmowania 
czynności w terminie w określonych w zarzucie sprawach. Obwiniony podjął 
wprawdzie próbę wykazania po swojej stronie braku zawinienia, co było jego prawem 
a nie obowiązkiem, rzecz w tym, że jego twierdzenia w tym przedmiocie nie uzyskały 
w ocenie sądu a quo waloru wiarygodności, zaś przyczyny takiej oceny zostały przez 
ten sąd wykazane. Podstawowym argumentem, którym posługiwał się obwiniony było 
wskazywanie na „brak dowodu, aby akta przedłożone zostały sędziemu referentowi”. 
Taka teza została wszak przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji w sposób 
kategoryczny odrzucona i to zarówno w oparciu o zeznania przesłuchiwanych w tej 
sprawie świadków, z których wynika jaki był obieg spraw w wydziale, w którym 
pełnił obowiązki obwiniony sędzia, jak i powszechnie obowiązującą w tym zakresie 
praktykę. Oczywiste – wobec tak ocenionego materiału dowodowego – jest, że akt nie 
przedkłada się sędziemu za pokwitowaniem lub jakimkolwiek potwierdzeniem ich 
przekazania. Natomiast świadomość sędziego co do tego jakie akta znajdują się w jego 
referacie wynikała z systemu numerowego przydzielania spraw sędziom (zeznania 
świadek Sylwii B.-M. – k. 246 verte) oraz możliwości śledzenia stanu referatu przy 
pomocy zainstalowanego w Sądzie Rejonowym w A. programu informatycznego 
„Sędzia 2”. Co więcej, to z zeznań złożonych w tej sprawie w charakterze świadków 
przez innych sędziów Wydziału I Cywilnego Sądu Rejonowego w A. (świadek Lucyna 

9 
 
M. – k. 105 – 106, świadek Rafał K. – k. 210 – 216) wynika, że poza obwinionym inni 
sędziowie nie mieli większych problemów (pomimo trudności lokalowych Wydziału) 
ani z dostępem do przydzielonych do ich referatów spraw, ani też bieżącą kontrolą ich 
obiegu. W świetle powyższego trudno nie przyznać racji sądowi meriti, gdy zauważa, 
że „skoro na przestrzeni kilku miesięcy w referacie sędziego znajdowały się sprawy, 
których akt – jak twierdzi obwiniony – nie przedłożono mu, to jego rzeczą było 
ustalenie gdzie akta te znajdują się, zapoznanie się ze sprawą i podjęcie czynności…” 
(s. 19 uzasadnienia SA-SD). Zdaniem Sądu Najwyższego oczywiste jest też, a wynika 
to właśnie z pisemnych motywów poddanego kontroli instancyjnej orzeczenia, że to 
obowiązkiem sędziego jest kontrola własnego referatu, i w sytuacji gdy w ocenie 
takiego sędziego zaistniała dysproporcja czasowa pomiędzy np. datą uiszczenia opłaty 
przez stronę, a datą kiedy akta zostały złożone na półkę, to właśnie on powinien 
wyjaśnić przyczynę takiego stanu rzeczy z przewodniczącym wydziału lub 
kierownikiem sekretariatu i ewentualnie sporządzić zapisek urzędowy w celu 
uniknięcia zarzutu bezczynności, skutkującej przewlekłością postępowania. Słusznie 
też odrzucono jako niewiarygodne te twierdzenia obwinionego, w których kwestionuje 
swoją wiedzę co do miejsca, gdzie znajdowały się akta spraw bieżących oraz 
oczekujących, skoro na problemy tego rodzaju nie wskazywali inni przesłuchani w 
charakterze świadków sędziowie Sądu Rejonowego w A. 
Nietrafnym okazał się wreszcie zarzut wywiedziony w pkt 4 odwołania 
wniesionego przez obrońcę obwinionego sędziego. 
Przypomnieć należy, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych może być 
uznany za słuszny tylko wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych 
przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie 
odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania, nie może zaś on sprowadzać się 
wyłącznie do samej polemiki z ustaleniami sądu. Tego typu zarzut co do błędu w 
ustaleniach faktycznych to bowiem nie sama odmienna ocena materiału dowodowego 
dokonana przez skarżącego, lecz wykazanie, jakich konkretnie uchybień w świetle 
wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej ocenie tego 
materiału. 
Uzasadnienie odwołania obrońcy w zakresie, w którym motywuje zarzut z art. 
438 pkt 3 k.p.k., ma charakter jedynie polemiczny. Opiera się ono w zasadzie 
wyłącznie na wyjaśnieniach obwinionego, które Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji 
uznał w przeważającej części za niewiarygodne. Skoro zaś tak, to twierdzenie 
skarżącego o popełnionym przez sąd a quo błędzie w ustaleniach, bez wykazania, że 
dokonana przez ten sąd ocena wyjaśnień obwinionego sędziego nie odpowiada 
zasadom logicznego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia 
życiowego, uznane być musi za chybione. Podkreślenia w tym kontekście wymaga, że 
kwestia bezczynności w poszczególnych objętych zarzutem sprawach wynika ze 

10 
 
sprawozdania z kontroli czynności sędziego Sądu Rejonowego sporządzonego, po 
dokonanej w lutym i marcu 2010 r. lustracji wszystkich spraw z referatu tego 
sędziego, przez sędziego wizytatora ds. cywilnych w Sądzie Okręgowym w A. (k. 108 
– 115 akt postępowania wyjaśniającego), w części zweryfikowanego na korzyść 
obwinionego przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny. Natomiast negatywna 
weryfikacja tych twierdzeń obwinionego, w których powstanie przewlekłości zrzucał 
na bezpośrednich przełożonych, czy też tłumaczył ją okolicznościami obiektywnymi i 
od niego niezależnymi, znajdowała pełną podstawę w zeznaniach przesłuchanych 
przez sąd meriti świadków, wymienionych już we wcześniejszej części niniejszego 
uzasadnienia. 
Reasumując, niepotwierdzenie się żadnego z podniesionych przez obrońcę 
obwinionego zarzutów, skutkować musiało uznaniem jego odwołania za bezzasadne. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny dokonał jedynie nieznacznej korekty 
przypisanego obwinionemu czynu, bowiem bezspornym jest, że w pkt a) podpunktami 
11 i 13 dwukrotnie objęto tę samą sprawę I Co 372/10, w której brak czynności 
stwierdzono od dnia 29 stycznia 2010 r., zaś błędu tego, jako dotyczącego 
merytorycznej strony orzeczenia nie można było sprostować w trybie art. 105 § 1 
k.p.k. 
Ponieważ w środku zaskarżenia wniesionym na korzyść sędziego Sądu 
Rejonowego zaskarżono wyrok Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji w całości, 
obowiązkiem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego było przeprowadzenie 
(chociaż zarzut taki w odwołaniu obrońcy nie został wprost wyartykułowany) kontroli 
zaskarżonego orzeczenia również w zakresie wymierzonej obwinionemu kary 
dyscyplinarnej. Rozważania w tym przedmiocie połączyć należy z rozpoznaniem, 
wniesionego na niekorzyść obwinionego, odwołania (nietrafnie określonego jako 
apelacja – zob. art. 121 § 1 u.s.p.) Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu 
Okręgowego, w którym – podnosząc zarzut z art. 438 pkt 4 k.p.k. – wskazał on na 
rażącą niewspółmierność (łagodność) orzeczonej wobec obwinionego sędziego Sądu 
Rejonowego kary dyscyplinarnej nagany, wnosząc o orzeczenie kary określonej w art. 
109 § 1 pkt 5 u.s.p. 
Dokonując kontroli motywacji orzeczenia Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego w zakresie rozstrzygnięcia o karze dyscyplinarnej Sąd dyscyplinarny 
drugiej instancji w pełni podzielił zawartą w uzasadnieniu wyroku argumentację, 
świadczącą o tym, że orzeczona – za przypisane obwinionemu przewinienie służbowe 
– kara jest jak najbardziej trafna i w efekcie nie razi ani łagodnością, ani też 
surowością. Należy pamiętać, że wymierzając karę obowiązkiem sądu jest przede 
wszystkim baczyć, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy. Należy również 
uwzględnić stopień społecznej szkodliwości czynu, biorąc przy tym pod uwagę cele 

11 
 
zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ta ma osiągnąć w stosunku do sprawcy, a 
także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. 
Oceniając zaskarżone orzeczenie przez pryzmat wskazanych wyżej przesłanek 
trudno odmówić racji sądowi a quo, gdy w zakresie wymiaru kary priorytetowe 
znaczenie nadał kwestii wagi przypisanego obwinionemu przewinienia. Nie 
kwestionując tych wymienionych w odwołaniu Rzecznika Dyscyplinarnego 
okoliczności wpływających na stopień społecznej szkodliwości przypisanego 
sędziemu Sądu Rejonowego deliktu dyscyplinarnego, jak wielość spraw w których 
dopuścił on do przewlekłości, uporczywość oraz działanie umyślne, zmierzające do 
wywarcia swojego rodzaju presji na przewodniczącą wydziału, trudno nie zauważyć i 
takich elementów jak brak w przygniatającej większości spraw negatywnych skutków 
takiego zachowania obwinionego dla uczestników prowadzonych przez niego 
postępowań (jedynie w dwóch złożone zostały skuteczne skargi na przewlekłość), a 
przede wszystkim warunków w jakich przyszło obwinionemu pełnić służbę 
sędziowską (s. 21 uzasadnienia SA – SD), które wprawdzie go nie ekskulpują ale nie 
mogą jednak pozostać bez wpływu na ocenę jego zachowania. Sąd Najwyższy ma, 
rzecz jasna, świadomość, że zmiana miejsca orzekania przez obwinionego była 
efektem 
orzeczonej 
wobec 
niego 
wyrokiem 
Sądu 
Najwyższego 
– 
Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 1 kwietnia 2009 r. (SNO 18/09) kary dyscyplinarnej 
przeniesienia na inne miejsce służbowe, nie można wszelako abstrahować od tych 
obiektywnych okoliczności, które wynikają z materiału dowodowego, a które 
świadczą o znacznym obciążeniu sędziego, m. in. sprawami przejętymi z referatu 
innego sędziego, który został delegowany do Ministerstwa Sprawiedliwości, 
załatwieniu w okresie objętym zarzutem dużej ilości spraw oraz bezspornego faktu 
ostatecznego nadania biegu wszystkim sprawom objętym niniejszym postępowaniem 
dyscyplinarnym. 
Analizując motywy odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego jednoznacznie 
nasuwa się przy tym wniosek, że głównych powodów uznania orzeczonej w tej 
sprawie kary za rażąco łagodną, skarżący upatruje w postawie obwinionego sędziego 
wobec przełożonych, w tym poprzedniej przewodniczącej wydziału, oraz w jego 
wcześniejszej karalności dyscyplinarnej. Obie te okoliczności są niewątpliwe, rzecz 
jednak w tym, że obecne postępowanie dyscyplinarne nie dotyczy deliktu 
dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności urzędu sędziego, a przewinienia 
służbowego polegającego na oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa, stąd 
rozważania co do relacji obwinionego sędziego z przełożonymi nie mogą mieć w tym 
zakresie decydującego znaczenia (mogą stać się wyłącznie przedmiotem odrębnego 
postępowania). Podobnie ma się rzecz z zagadnieniem dotychczasowej karalności 
dyscyplinarnej. 

12 
 
Prawdą jest, że niniejsze postępowanie nie jest pierwszym, w którym sędzia Sądu 
Rejonowego obwiniony został o czyn określony w art. 107 § 1 u.s.p. Należy zwrócić 
jednak uwagę, że tylko w jednym wypadku [wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 13 grudnia 2006 r. – ASD (...)] obwinionemu przedstawiono 
zarzut przewinienia służbowego podobnego do objętego niniejszym postępowaniem, 
od którego został zresztą prawomocnie uniewinniony (zob. wyrok Sądu Najwyższego 
– Sądu Dyscyplinarnego z dnia 22 czerwca 2007 r., SNO 30/07), i tylko w tej również 
sprawie karę nagany (po zmianie wyroku Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji 
powołanym ostatnio wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2007 r.) 
wymierzono wyżej wymienionemu za innego rodzaju delikt dyscyplinarny, ściśle 
wiążący się z tokiem procedowania w przydzielonych mu do rozpoznania sprawach 
(pkt II wyroku SA – SD z dnia 13 grudnia 2006 r.). We wszystkich pozostałych 
wypadkach zakończonych orzeczeniami sądów dyscyplinarnych [wyrok Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 17 listopada 2008 r., sygn. akt ASD (...), 
zmieniony wyrokiem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 1 kwietnia 
2009 r., SNO 18/09 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 19 
marca 2010 r., sygn. akt ASD (...)] postępowania dyscyplinarne prowadzone były o 
czyny polegające na uchybieniu godności urzędu, a więc dotyczyły zupełnie innego 
deliktu dyscyplinarnego, niż przewinienie służbowe objęte tym postępowaniem. 
Oczywiste przy tym jest, że uprzednia karalność dyscyplinarna ma znaczenie 
głównie w tego rodzaju aspektach wiążących się z wymiarem kary, jak wskazane na 
wstępie tej części rozważań cele zapobiegawcze i wychowawcze, a także prewencja 
ogólna, nie może ona jednak stanowić jedynej podstawy wymierzenia najsurowszej 
kary dyscyplinarnej, mającej dla sędziego – wobec którego została orzeczona – 
charakter eliminacyjny. Dotychczasową karalność uwzględniać więc należy w takim 
wypadku przede wszystkim jako jeden z elementów wpływających na określenie 
prognozy co dalszego zachowania sprawcy deliktu dyscyplinarnego w jego 
działalności zawodowej. Pomimo tego, że postępowanie obwinionego sędziego, po 
jego przeniesieniu do Sądu Rejonowego w A., nie spełniło założenia jakie 
przyświecało Sądowi Najwyższemu – Sądowi Dyscyplinarnemu w sprawie SNO 
18/09, w toku niniejszego postępowania pojawiły się okoliczności świadczące o tym, 
że kariery zawodowej obwinionego nie należy przekreślać. Sąd Najwyższy dostrzegł 
je w zeznaniach obecnego przełożonego obwinionego – Zastępcy Przewodniczącego 
Wydziału I Cywilnego Sądu Rejonowego w A., z których wynika, że jego obecne 
relacje z obwinionym sędzią układają się poprawnie, skargi na postępowanie 
obwinionego w konkretnych sprawach pojawiają się sporadycznie i nie odbiegają od 
ilości takich skarg dotyczących innych sędziów, w tym samego świadka, zaś do strony 
merytorycznej jego aktywności zawodowej nie można mieć aktualnie zastrzeżeń. 

13 
 
W tym stanie rzeczy nieuprawnionym jest przekreślanie wyrażonej przez Sąd 
Apelacyjny nadziei, że w przyszłości obwiniony nie dopuści się podobnych 
przewinień, na bieżąco będzie podejmował czynności w sprawach należących do jego 
referatu, zaś niniejsze postępowanie będzie już ostatnim w jego kilkuletniej praktyce 
zawodowej. 
Z powołanych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny nie podzielił 
twierdzeń Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego o rażąco łagodnej karze wymierzonej 
obwinionemu, uznając przy tym, że nie razi ona również surowością, m. in. właśnie z 
uwagi na argumentację podniesioną w odwołaniu wniesionym na niekorzyść sędziego 
Sądu Rejonowego. 
Orzeczenie w przedmiocie kosztów sądowych dyscyplinarnego postępowania 
odwoławczego znajduje podstawę w przepisie art. 133 u.s.p.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI