SNO 29/09
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny zmienił wyrok Sądu Apelacyjnego, wymierzając sędziemu karę dyscyplinarną usunięcia ze stanowiska Przewodniczącej Wydziału Cywilnego za rażącą przewlekłość postępowania.
Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę z odwołania Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego, który nałożył na sędzię karę nagany za przewinienie służbowe polegające na rażącej przewlekłości postępowania. Minister Sprawiedliwości zarzucił rażącą niewspółmierność kary i wniósł o jej zmianę na surowszą. Sąd Najwyższy uwzględnił odwołanie, uznając karę nagany za nieadekwatną do wagi przewinienia i wymierzył karę dyscyplinarną usunięcia ze stanowiska Przewodniczącej Wydziału Cywilnego.
Sprawa dotyczyła odwołania Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uznał sędzię Sądu Rejonowego za winną popełnienia przewinienia służbowego polegającego na rażącej przewlekłości postępowania w dwóch sprawach cywilnych, w tym jako sędzia referent i przewodnicząca wydziału. Sąd Apelacyjny wymierzył za to karę dyscyplinarną nagany. Minister Sprawiedliwości zarzucił rażącą niewspółmierność tej kary, argumentując, że powinna być ona surowsza, a konkretnie kara usunięcia ze stanowiska. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny przychylił się do tego stanowiska. Stwierdził, że choć ustalenia faktyczne i ocena prawna zachowań obwinionej przez sąd pierwszej instancji były prawidłowe, to wymierzona kara nagany była rażąco łagodna. Podkreślono, że zachowanie sędzi, polegające na doprowadzeniu do wieloletniej przewlekłości postępowań, było sprzeczne z jej obowiązkami jako przewodniczącej wydziału, która miała czuwać nad sprawnością i terminowością pracy. Sąd Najwyższy uznał, że dalsze sprawowanie funkcji przez tę sędzię nie jest możliwe i wymierzył karę dyscyplinarną usunięcia ze stanowiska Przewodniczącej Wydziału Cywilnego, uznając, że dotychczasowa niekaralność i długi staż pracy nie mogą przemawiać przeciwko tej karze w obliczu wagi przewinienia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, kara nagany jest rażąco łagodna. Waga przewinienia i naruszenie obowiązków przewodniczącego wydziału uzasadniają orzeczenie surowszej kary dyscyplinarnej usunięcia ze stanowiska.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że rażąca przewlekłość postępowania, za którą odpowiedzialność ponosił sędzia jako przewodniczący wydziału, narusza podstawowe obowiązki i podważa autorytet. Kara nagany jest nieadekwatna do wagi przewinienia i nie spełnia celów prewencyjnych. Konieczne jest orzeczenie kary usunięcia ze stanowiska, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku w zaskarżonej części
Strona wygrywająca
Minister Sprawiedliwości
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Minister Sprawiedliwości | organ_państwowy | skarżący |
| sędzia Sądu Rejonowego | osoba_fizyczna | obwiniona |
Przepisy (11)
Główne
u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 3
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Kara dyscyplinarna usunięcia ze stanowiska.
Pomocnicze
u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 2
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Kara dyscyplinarna nagany.
u.s.p. art. 107 § § 1
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Definicja przewinienia służbowego.
k.p.c. art. 329
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 371
Kodeks postępowania cywilnego
Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych art. § 57 § pkt 4 i 6
Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych art. § 58
Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych art. § 97 § ust. 1
Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych art. § 63 § ust. 1 pkt 8 i ust. 2
Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych art. § 107 § ust. 1
k.p.k. art. 438 § pkt 4
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rażąca niewspółmierność (łagodność) orzeczonej kary nagany w stosunku do wagi przewinienia. Naruszenie przez sędziego obowiązków przewodniczącego wydziału poprzez doprowadzenie do wieloletniej przewlekłości postępowania. Nieadekwatność kary nagany do celów prewencyjnych i zapewnienia prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Konieczność orzeczenia kary usunięcia ze stanowiska ze względu na utratę autorytetu i gwarancji prawidłowego sprawowania funkcji.
Odrzucone argumenty
Kara nagany jako adekwatna reakcja na przewinienie, uwzględniająca dotychczasową niekaralność i długi staż pracy sędziego. Argumentacja, że zaniechania w sprawie I Ns 369/94 były zgodne z wolą stron, które nie składały skarg na przewlekłość.
Godne uwagi sformułowania
Razi natomiast niewspółmierność (łagodność) wymierzonej kary postępowanie obwinionego sędziego nie licuje również z pełnioną przez niego funkcją takie postępowanie jako sędziego i przewodniczącego wydziału mającego «czuwać nad sprawną pracą wydziału», należy ocenić jako naganne, naruszające w sposób oczywisty i rażący przywołane wyżej przepisy wymierzona obwinionej kara dyscyplinarna nagany jawi się jako nieadekwatna i niekonsekwentna zachowanie obwinionej, tak rażąco sprzeczne z nałożonymi na nią obowiązkami przewodniczącej wydziału, musi prowadzić do wniosku, że dalsze sprawowanie przez nią tej funkcji nie jest możliwe.
Skład orzekający
Jadwiga Żywolewska-Ławniczak
przewodniczący
Katarzyna Tyczka-Rote
członek
Waldemar Płóciennik
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wymiaru kary dyscyplinarnej dla sędziego za przewlekłość postępowania i naruszenie obowiązków służbowych, zwłaszcza w kontekście funkcji przewodniczącego wydziału."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury dyscyplinarnej wobec sędziów, ale stanowi ważny przykład interpretacji wagi przewinień służbowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, że nawet rutynowe przewinienia proceduralne, jeśli są rażące i dotyczą osób na stanowiskach kierowniczych, mogą prowadzić do bardzo surowych konsekwencji dyscyplinarnych, co jest interesujące dla prawników i osób związanych z wymiarem sprawiedliwości.
“Sędzia straciła stanowisko za przewlekłość: Sąd Najwyższy zaostrzył karę dyscyplinarną.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 28 KWIETNIA 2009 R. SNO 29/09 Przewodniczący: sędzia SN Jadwiga Żywolewska-Ławniczak. Sędziowie SN: Katarzyna Tyczka-Rote, Waldemar Płóciennik (sprawozdawca). S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem sędziego Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2009 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 6 lutego 2009 r., sygn. akt (...) z m i e n i ł wyrok w zaskarżonej części w ten sposób, że w miejsce orzeczonej kary dyscyplinarnej nagany w y m i e r z y ł obwinionej na podstawie art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p. karę dyscyplinarną usunięcia z zajmowanego przez nią stanowiska Przewodniczącej Wydziału Cywilnego w Sądzie Rejonowym. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 6 lutego 2009 r., sygn. akt ASD (...), Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał sędziego Sądu Rejonowego za winną popełnienia przewinienia służbowego z art. 107 § 1 u.s.p. polegającego na tym, że w okresie od dnia 14 lutego 2005 r. do dnia 18 maja 2008 r. w Sądzie Rejonowym, działając jako Przewodnicząca I Wydziału Cywilnego i jako sędzia referent w sprawach o sygnaturach akt I Ns 369/94 i I Ns 730/05 nie wywiązała się ze swoich obowiązków jako sędziego i przewodniczącego wydziału, w wyniku czego w oczywisty i rażący sposób naruszyła przepisy art. 329, 371 k.p.c. i § 57 pkt 4 i 6, § 58 i 97 ust. 1, § 63 ust. 1 pkt 8 i ust. 2 oraz § 107 ust. 1 Regulaminu wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych z dnia 19 listopada 1987 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 216 ze zm.) doprowadzając do rażącej przewlekłości postępowania międzyinstancyjnego w sprawach w ten sposób, że: - w okresie od dnia 14 lutego 2005 r. do dnia 11 maja 2006 r. przetrzymywała akta sprawy I Ns 369/94, uniemożliwiając w ten sposób przesłanie stronom odpisu postanowienia z dnia 31 grudnia 2004 r. wraz z jego uzasadnieniem i od dnia 5 lipca 2006 r. do dnia 17 grudnia 2007 r. nie nadała biegu apelacji wniesionej dnia 31 maja 2006 r. i nie przekazała sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu oraz w okresie od dnia 6 lutego 2008 r. do dnia 18 maja 2008 r. nie rozpoznała wniosku wniesionego w dniu 17 grudnia 2007 r. o cofnięcie apelacji i umorzenie postępowania; 2 - w okresie od dnia 29 sierpnia 2007 r. do dnia 18 marca 2008 r., w sprawie I Ns 730/05, przekroczyła w sposób rażący – o 6 miesięcy i 20 dni – ustawowy termin do sporządzenia uzasadnienia, o którym mowa w art. 329 k.p.c., i za to, na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierzył jej karę dyscyplinarną nagany. W odwołaniu od opisanego wyroku, wniesionym na niekorzyść obwinionej przez Ministra Sprawiedliwości w części dotyczącej orzeczenia o karze, skarżący – powołując się na przepisy art. 438 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. – zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczenia o karze, polegającą na wymierzeniu obwinionej na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. kary dyscyplinarnej nagany, będącej wynikiem nieuwzględnienia w sposób właściwy stopnia zawinienia obwinionej oraz wagi popełnionego przez nią przewinienia i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie jej na podstawie art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p. kary dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej funkcji. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Odwołanie Ministra Sprawiedliwości zasługuje na uwzględnienie. Prawidłowość poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych oraz ocena prawna zachowań obwinionej nie nasuwają żadnych zastrzeżeń. W sprawie nie występują także powody do rozpoznania środka odwoławczego z przekroczeniem jego granic. Razi natomiast niewspółmierność (łagodność) wymierzonej kary, postrzeganej zarówno jako sposób zindywidualizowanej reakcji na zawinione zachowania obwinionej, jak i sposób prewencyjnego oddziaływania w interesie służby. Już w opisie czynu przypisanego obwinionej trafnie wskazano, że poprzez zaniechanie nie wywiązała się ona ze swoich obowiązków jako sędziego i przewodniczącego wydziału. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia (strona 10), odnosząc przewinienie służbowe do zakresu obowiązków sędziego i przewodniczącego wydziału, stanowczo stwierdzono, że: „postępowanie obwinionego sędziego nie licuje również z pełnioną przez niego funkcją, bowiem sędzia Sądu Rejonowego jako Przewodnicząca Wydziału miała obowiązek czuwania nad sprawnością i terminowością pracy sekretariatu, sprawnym tokiem postępowania międzyinstancyjnego (którego pierwszym elementem jest terminowe sporządzenie uzasadnienia) oraz kontrolowania terminowości sporządzania uzasadnień przez innych sędziów”. W innym miejscu uzasadnienia (strona 13) zauważono, że „takie postępowanie jako sędziego i przewodniczącego wydziału mającego «czuwać nad sprawną pracą wydziału», należy ocenić jako naganne, naruszające w sposób oczywisty i rażący przywołane wyżej przepisy”. W świetle przytoczonych uwag należy zgodzić się ze stanowiskiem autora odwołania, że wymierzona obwinionej kara dyscyplinarna nagany jawi się jako nieadekwatna i niekonsekwentna. Uzasadniając 3 rozstrzygnięcie o karze Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji podkreślił, że miał na uwadze „z jednej strony dużą wagę opisanego wyżej przewinienia dyscyplinarnego, a zwłaszcza rażącą, wynoszącą ponad trzy lata, przewlekłość postępowania międzyinstancyjnego w sprawie I Ns 369/94 (…), z drugiej zaś strony miał na względzie dotychczasową niekaralność obwinionej i długi staż pracy”. Ta lakoniczna argumentacja odnosząca się do kwestii wymiaru kary wskazuje, że Sąd ten, mimo wcześniejszego wiązania zaniechań obwinionej z pełnioną przez nią funkcją, w ogóle nie rozważał możliwości orzeczenia kary dyscyplinarnej przewidzianej w art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p. Tymczasem trzeba się zgodzić ze stanowiskiem wyrażonym w odwołaniu przez Ministra Sprawiedliwości, że zachowanie obwinionej, tak rażąco sprzeczne z nałożonymi na nią obowiązkami przewodniczącej wydziału, musi prowadzić do wniosku, że dalsze sprawowanie przez nią tej funkcji nie jest możliwe. Jak trafnie podkreślono w odwołaniu „niczym nieusprawiedliwione doprowadzenie do poważnych przewlekłości w postępowaniach międzyinstatncyjnych, w tym w odniesieniu do sprawy «starej», toczącej się od 10 lat, w sytuacji, gdy jednym z podstawowych jej obowiązków było czuwanie nad terminowością czynności podejmowanych przez sędziów orzekających w wydziale prowadzi do wniosku, że nie daje ona gwarancji prawidłowego sprawowania tej funkcji w przyszłości. Jej autorytet, niezbędny do egzekwowania terminowego wykonywania czynności przez sędziów i pracowników administracyjnych, uległ niewątpliwie takiemu uszczerbkowi, że prawidłowe pełnienie tej funkcji byłoby obecnie dla obwinionej bardzo trudne”. Konsekwencją powyższych wywodów stała się konieczność zmiany zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie obwinionej na podstawie art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p., w miejsce orzeczonej wyrokiem Sądu pierwszej instancji kary nagany, kary dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej funkcji Przewodniczącej Wydziału Cywilnego w Sądzie Rejonowym. Ze względu na charakter i wagę przypisanego obwinionej przewinienia służbowego, a także stopień zawinienia, przeciwko wymierzeniu kary dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej funkcji nie mogą w dostateczny sposób przemawiać przywołane przez Sąd pierwszej instancji okoliczności łagodzące, tj. dotychczasowa niekaralność obwinionej i jej długi staż pracy. Podobnie rzecz ma się z podnoszoną przez obwinioną, także w toku postępowania odwoławczego, argumentacją, że zaniechania w sprawie I Ns 369/94 zgodne były z wolą stron, które wręcz pytały, „czy jest możliwe inne orzeczenie i nie składały skarg na przewlekłość postępowania międzyinstancyjnego” (strona 14 uzasadnienia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego), ponieważ tłumaczenia te, a raczej zachowania obwinionej, są – jak zauważył Sąd pierwszej instancji – „wysoce niewłaściwe” i zdecydowanie bardziej jawią się jako okoliczności obciążające niż jako okoliczności, które powinny być brane przy wymiarze kary na korzyść obwinionej. 4 Wymierzenie obwinionej kary dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej funkcji spełni również swe cele prewencyjne, postrzegane z punktu widzenia interesu wymiaru sprawiedliwości, tj. zabezpieczenia jego prawidłowego funkcjonowania, co wiązać się musi z należytym wykonywaniem obowiązków służbowych, m. in. przez przewodniczących wydziałów. Kierując się powyższym, orzeczono jak w dyspozytywnej części wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI