SNO 29/05

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2005-06-23
SAOSinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
godność urzędubezstronność sędziegokonflikt interesówodpowiedzialność dyscyplinarnaprawo o ustroju sądów powszechnychSąd NajwyższySąd Dyscyplinarny

Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający sędziego od zarzutu uchybienia godności urzędu poprzez nabycie działki od żony oskarżonego, którego sprawę sam prowadził, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność zbadania świadomości sędziego co do powiązań rodzinnych i jego motywacji.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego uniewinniający sędziego od zarzutu uchybienia godności urzędu. Sędzia był oskarżony o nabycie działki od żony osoby, której sprawę karną prowadził. Sąd Najwyższy uznał, że sąd niższej instancji pominął kluczowe wyjaśnienia obwinionego dotyczące jego świadomości powiązań rodzinnych i dyskomfortu z tym związanego. Nakazano ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem tych okoliczności oraz motywacji sędziego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając sprawę sędziego Sądu Okręgowego obwinionego o uchybienie godności urzędu, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego uniewinniający sędziego. Sędzia był oskarżony o nabycie wspólne z żoną oskarżonego (której sprawę prowadził) udziału w działce od gminy, reprezentowanej przez tegoż oskarżonego. Sąd Najwyższy wskazał, że sąd pierwszej instancji nie rozpoznał w pełni zebranego materiału dowodowego, pomijając wyjaśnienia obwinionego dotyczące jego świadomości powiązań rodzinnych między Anną W. a Zbigniewem W. oraz jego niepokoju związanego z tą sytuacją. Podkreślono, że godność urzędu sędziego doznaje uszczerbku nie tylko w przypadku stronniczości w konkretnej sprawie, ale także gdy powstają uzasadnione obawy o podważenie zaufania do jego bezstronności. Sąd Najwyższy nakazał ponowne rozpoznanie sprawy, nakazując sądowi pierwszej instancji przesłuchanie obwinionego na temat jego pretensji do adwokata, który nie poinformował go o powiązaniach rodzinnych, a także przyczyn zaniechania zbycia nieruchomości czy rozszerzenia związku rzeczowego z innymi współwłaścicielami. Jednocześnie wskazano, że sąd powinien wziąć pod uwagę prawo sędziego do ochrony życia prywatnego oraz fakt, że stroną umowy była gmina, a Zbigniew W. działał jako jej organ.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność dokładniejszego zbadania świadomości sędziego co do powiązań rodzinnych i jego motywacji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sąd niższej instancji pominął kluczowe wyjaśnienia obwinionego sędziego dotyczące jego świadomości powiązań rodzinnych i dyskomfortu z tym związanego, co narusza obowiązek uwzględnienia całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Konieczne jest ponowne zbadanie tych kwestii.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego i Minister Sprawiedliwości

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Okręgowegoosoba_fizycznaobwiniony
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla Okręgu Sądu Apelacyjnegoorgan_państwowystrona odwołująca
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowystrona odwołująca
Anna W.osoba_fizycznawspółnabywca, żona oskarżonego
Zbigniew W.osoba_fizycznaoskarżony w innej sprawie, reprezentant gminy
Gmina A.instytucjasprzedający

Przepisy (8)

Główne

u.s.p. art. 107 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Uchybienie godności urzędu sędziego.

Pomocnicze

u.s.p. art. 66

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Tekst ślubowania sędziego.

u.s.p. art. 82

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Obowiązek unikania poza służbą wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności.

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

Podstawy odwoławcze.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uwzględnienia całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Wskazania dotyczące swobodnej oceny dowodów.

k.p.k. art. 366

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy.

Konstytucja RP art. 47

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego i decydowania o swoim życiu osobistym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd pierwszej instancji pominął kluczowe wyjaśnienia obwinionego dotyczące jego świadomości powiązań rodzinnych i dyskomfortu z tym związanego. Naruszenie przez sąd pierwszej instancji obowiązku uwzględnienia całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy (art. 410 k.p.k.). Naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.).

Godne uwagi sformułowania

Jeżeli w świadomości społecznej obserwowane zachowanie sędziego prowadzi do zachwiania jego wizerunku jako osoby bezstronnej, to zachowanie takie uchybia godności urzędu sędziego. Godność urzędu doznaje bowiem uszczerbku nie tylko w razie stronniczości sędziego przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy, ale także wówczas, gdy powstają uzasadnione obawy, że postępowanie sędziego poza służbą podważa zaufanie do niego jako osoby wyposażonej w walor bezstronności. Ktoś zostaje sędzią Rzeczypospolitej m. in. dlatego, że jego cechą charakteru, o którą dba i gdy trzeba manifestuje, jest bezstronność. Uchybia godności urzędu w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p. ten, kto dopuszcza do zachwiania wiary w posiadanie lub w możność wykazania się tym przymiotem.

Skład orzekający

Krzysztof Cesarz

przewodniczący-sprawozdawca

Kazimierz Jaśkowski

członek

Andrzej Wasilewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia godności urzędu sędziego i jego zachowania poza służbą, zwłaszcza w kontekście potencjalnego konfliktu interesów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji dyscyplinarnej sędziego, ale ogólne zasady dotyczące bezstronności i godności urzędu mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy etyki sędziowskiej i potencjalnego konfliktu interesów, co jest zawsze interesujące dla prawników i pokazuje, jak ważne są standardy postępowania dla sędziów.

Czy sędzia może kupić działkę od żony oskarżonego, którego sprawę prowadzi? Sąd Najwyższy analizuje granice etyki sędziowskiej.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 23 CZERWCA 2005 R. SNO 29/05 Jeżeli w świadomości społecznej obserwowane zachowanie sędziego prowadzi do zachwiania jego wizerunku jako osoby bezstronnej, to zachowanie takie uchybia godności urzędu sędziego. Godność urzędu doznaje bowiem uszczerbku nie tylko w razie stronniczości sędziego przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy, ale także wówczas, gdy powstają uzasadnione obawy, że postępowanie sędziego poza służbą podważa zaufanie do niego jako osoby wyposażonej w walor bezstronności. Przewodniczący: sędzia SN Krzysztof Cesarz (sprawozdawca). Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na rozprawie z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla Okręgu Sądu Apelacyjnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2005 r. sprawy sędziego Sądu Okręgowego w związku z odwołaniami Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego i Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 lutego 2005 r., sygn. akt (...) u c h y l i ł zaskarżony w y r o k i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 28 lutego 2005 r., sygn. akt (...) Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uniewinnił sędziego Sądu Okręgowego, obwinionego o to, że „pełniąc funkcję przewodniczącego III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego i wiedząc, że Anna W. jest żoną Zbigniewa W. – oskarżonego o czyn z art. 215 § 2 d.k.k. i art. 265 § 1 d.k.k. w zw. z art. 10 § 2 d.k.k. oraz art. 58 d.k.k. – która to sprawa rozpoznawana była w tym Wydziale od dnia 30 grudnia 1995 r. do dnia 10 września 2001 r. nabył wspólnie z tąże Anną W. i innymi osobami, w dniu 21 grudnia 2001 r., udział w działce o powierzchni 3.200 m2 od Gminy A. reprezentowanej przez wyżej wymienionego Zbigniewa W., czym uchybił godności urzędu sędziego”, to jest od przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Odwołanie od tego wyroku złożyli Minister Sprawiedliwości i Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Apelacyjnego, wysuwając zarzuty z art. 438 pkt 1 i 3 k.p.k. w zw. z art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm. – u.s.p.). 2 Według Ministra Sprawiedliwości, błąd w ustaleniach faktycznych polegał „na braku stanowczego ustalenia, iż w dacie zarzucanego czynu sędzia Sądu Okręgowego wiedział o powiązaniach rodzinnych między Anną W. a Zbigniewem W.”, zaś obraza prawa materialnego w postaci art. 107 § 1 u.s.p. polegała „na błędnym przyjęciu, iż sędzia Sądu Okręgowego swoim zachowaniem nie uchybił godności urzędu sędziego i nie wypełnił znamion przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 tej ustawy”. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sformułował zarzuty następująco: „1. błąd w ustaleniach faktycznych, przez przyjęcie, że przed przystąpieniem do przetargu, a następnie w chwili zawierania umowy kupna 1/5 części działki o powierzchni 3200 m2 położonej w miejscowości B., nie wiedział o rodzinnych powiązaniach między Anną W. a Zbigniewem W., który jako wójt reprezentował Gminę A. w trakcie sporządzania umowy kupna- sprzedaży w dniu 21 grudnia 2001 r., wbrew wyjaśnieniom obwinionego sędziego złożonym na karcie 80, a następnie podtrzymanym na rozprawie; 2. obrazę prawa materialnego, to jest art. 107 § 1 ustawy – Prawo ustroju sądów powszechnych, przez przyjęcie, że przekazanie spawy oskarżonego Zbigniewa W. do innego sądu przed datą zakupu przedmiotowej działki, oraz trudności w zniesieniu współwłasności nie pozwalają na ocenę powyższej transakcji jako niezgodnej z zasadami etyki zawodowej i w konsekwencji uznanie, że zachowanie sędziego Sądu Okręgowego w żadnej mierze nie uchybia godności urzędu sędziego”. Odwołujący się wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Wzorzec postępowania sędziego został określony dwoma przepisami ustawy ustrojowej; w art. 66 u.s.p. zawierającym tekst ślubowania składanego przy powoływaniu na stanowisko i w art. 82 u.s.p. zobowiązującym m.in. do unikania poza służbą wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności. Taka postawa ma na celu zachowanie w odbiorze społecznym wizerunku sędziego jako osoby bezstronnej. Jeżeli w świadomości społecznej obserwowane zachowanie sędziego prowadzi do zachwiania tego wizerunku, to zachowanie takie uchybia godności urzędu sędziego. Godność urzędu doznaje bowiem uszczerbku nie tylko w razie stronniczości sędziego przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy, ale także wówczas, gdy powstają uzasadnione obawy, że postępowanie sędziego poza służbą podważa zaufanie do niego jako osoby wyposażonej w walor bezstronności. Ktoś zostaje sędzią Rzeczypospolitej m. in. dlatego, że jego cechą charakteru, o którą dba i gdy trzeba manifestuje, jest bezstronność. Uchybia godności urzędu w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p. ten, kto dopuszcza do zachwiania wiary w posiadanie lub w możność wykazania się tym przymiotem. 3 Środki odwoławcze, zwłaszcza autorstwa Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, odczytywane przy pomocy dyrektywy z art. 118 § 1 k.p.k., słusznie wskazywały, że poza uwagą Sądu pierwszej instancji znalazły się te kwestie. Sąd ten uchybił przede wszystkim dyspozycji art. 410 k.p.k., nakazującej, aby za podstawę wyroku przyjmować całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Do kluczowych przecież okoliczności, pominiętych przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, należą wyjaśnienia obwinionego. Chodzi m. in. o jego wypowiedzi z dnia 16 lipca 2004 r. (k. 46 akt ASDz 1/04), a następnie z dnia 10 grudnia 2004 r. (k. 80 akt SD 3/04), podtrzymane na rozprawie w dniu 28 lutego 2005 r. (k. 48 v. akt ASD 2/05). Świadczą one nie tylko o świadomości, na długo przed datą rzeczonej umowy, związków łączących Annę W. i – oskarżonego wówczas – Zbigniewa W., ale i o niepokoju, iż obrońca tego oskarżonego a zarazem kolega obwinionego – adw. Jacek M., stojący po tej samej stronie stosunku rzeczowego łączącego ich (tj. sędziego i adwokata) jako współwłaścicieli i nabywców kolejnej nieruchomości, nie poinformował obwinionego o powiązaniach rodzinnych Zbigniewa W. i Anny W., która w identycznych stosunkach rzeczowych, jak adwokat, pozostawała z obwinionym. Skoro on sam w swoich wyjaśnieniach nie ukrywał dyskomfortu psychicznego, jaki odczuwał w związku z zaistniałą sytuacją, powinnością sądu meriti było rozpoznanie przyczyn takiego stanu obwinionego. Sąd Apelacyjny powinien wypytać także o powód zaniechania wyjścia z tak krępującej obwinionego sytuacji w najprostszy (narzucający się) sposób przed sfinalizowaniem umowy z dnia 21 grudnia 2001 r. i uniknięcie rozterek, którymi podzielił się najpierw z obrońcą oskarżonego Zbigniewa W. – potem z Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego i wreszcie, z Sądem Dyscyplinarnym. Wyjściem takim mogło być po prostu zbycie udziału w nieruchomości nabytej dnia 30 sierpnia 1999 r., realne tym bardziej, że obwiniony sędzia i jego żona zaniechali budowy domu na niej. Dążenie do wyjaśnienia tych kwestii było obowiązkiem wynikającym z dyspozycji art. 366 § 1 k.p.k. (w zw. z art. 128 u.s.p.). Efektem uchybień temu przepisowi i art. 410 k.p.k. była ocena oparta na wybranym, a zarazem niepełnym materiale dowodowym. Nie odpowiada ona zatem wymogom art. 7 k.p.k., tzn. wskazaniom, jakie ma spełniać swobodna ocena dowodów. Tym samym, przedwczesne jest odnoszenie się do zarzutów obrazy prawa materialnego, rozważenie którego aktualizuje się przecież dopiero wówczas, gdy nie ma wątpliwości co do prawidłowości ustaleń faktycznych. Ponownie rozpoznając sprawę, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny 1) rozpyta obwinionego na temat: a) powodów pretensji do kolegi – adwokata Jacka M., że nie uzmysłowił mu przed zakupem w 1999 r. nieruchomości od osoby fizycznej, powiązań między oskarżonym Zbigniewem W. a Anną W.; 4 b) zabiegów obwinionego o wyłączenie go w przyszłości od udziału w sprawie oskarżonego Zbigniewa W., a zarazem kontynuowania związków rzeczowych z jego żoną; 2) na temat przyczyn: a) zaniechania zbycia odpowiednio wcześniej udziału w nieruchomości nabytej w 1999 r.; b) rozszerzenia związku rzeczowego ze współwłaścicielami tej nieruchomości, a więc z Anną W.; 3) będzie mieć na uwadze, że standardy postępowania karnego, w tym określone w art. 5 § 1 k.p.k. (zasada domniemania niewinności), dotyczą oskarżonego. Sędziego natomiast obowiązują rygory wskazane w akcie ślubowania i w art. 82 u.s.p., który mówi wprost, że sędzia ma unikać wszystkiego, co może rodzić wątpliwości co do przestrzegania przez niego zupełnie inaczej wytyczonych standardów sędziowskich. Z drugiej strony, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny weźmie pod uwagę, że: 1) wobec sędziego nie jest wyłączony przepis art. 47 Konstytucji RP, gwarantujący mu prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego i do decydowania o swoim życiu osobistym; 2) stroną stosunku zobowiązanego (umowy) z dnia 21 grudnia 2001 r. była gmina, która zbywała nieruchomość na podstawie podjętej wcześniej uchwały Rady Gminy, zaś Zbigniew W. reprezentował ją jako jej organ (który wszakże był uwidoczniony w projekcie aktu notarialnego i mógł, podobnie jak obwiniony, działać przez pełnomocnika); 3) rzeczona umowa była niejako kontynuacją umowy z 1999 r., co do której sytuacja została definitywnie wcześniej wyjaśniona. W razie oceny odmiennej, niż wyrażona została w uchylonym wyroku, Sąd pierwszej instancji będzie miał na uwadze treść art. 108 § 2 zd. drugie u.s.p.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI