SNO 29/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów proceduralnych i wątpliwości co do stanu psychicznego obwinionego.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylił uchwałę Sądu Apelacyjnego zezwalającą na pociągnięcie sędziego w stanie spoczynku do odpowiedzialności karnej za znęcanie się. Uzasadnieniem uchylenia były zarzuty obrońcy dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym jednostronności postępowania dowodowego, braku ustosunkowania się do opinii RODK i opinii sądowo-psychiatrycznej, a także wątpliwości co do stanu psychicznego obwinionego.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając zażalenie obrońcy sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku, uchylił uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego zezwalającą na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej sądowej za czyn znęcania się nad Jolantą K. i małoletnim Bartłomiejem K. Sąd Najwyższy uznał, że zażalenie obrońcy było uzasadnione. Wskazano na obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść uchwały, w tym art. 7 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. (błędna ocena wiarygodności zeznań pokrzywdzonej), art. 41 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. (brak ustosunkowania się do opinii RODK) oraz art. 201 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. (wątpliwości co do opinii sądowo-psychiatrycznej). Sąd Najwyższy podkreślił, że postępowanie dowodowe było zbyt jednostronne, nie uwzględniono wniosku o przesłuchanie matki obwinionego, a ocena dowodów budzi wątpliwości, zwłaszcza w kontekście wcześniejszego postępowania zakończonego odmową zezwolenia i opinii sądowo-psychiatrycznej wskazującej na niepoczytalność obwinionego. Z uwagi na powyższe, sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu, który ma usunąć wskazane braki, w tym przesłuchać matkę obwinionego i ewentualnie powołać nowych biegłych psychiatrów do oceny poczytalności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, zezwolenie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, co mogło mieć wpływ na treść uchwały.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny nie przesłuchał istotnego świadka (matki obwinionego), nie ustosunkował się do opinii RODK i opinii sądowo-psychiatrycznej, a ocena dowodów była zbyt pochopna i jednostronna, co uzasadnia uchylenie uchwały.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
obwiniony sędzia
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| sędzia Sądu Rejonowego w stanie spoczynku | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Jolanta K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| małoletni Bartłomiej K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| obrońca obwinionego | inne | obrońca |
| Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego | organ_państwowy | rzecznik dyscyplinarny |
Przepisy (6)
Główne
k.k. art. 207 § § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący przestępstwa znęcania się.
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy oceny dowodów.
k.p.k. art. 41
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wyłączenia sędziego, w kontekście braku ustosunkowania się do opinii RODK.
k.p.k. art. 170 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy oddalenia wniosku dowodowego.
k.p.k. art. 201
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy opinii biegłych.
u.s.p. art. 128
Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych
Dotyczy postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obraza art. 7 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. polegająca na ocenie, iż zeznań pokrzywdzonej pomimo „pewnej nielogiczności” nie można uznać za wiarygodne. Obraza art. 41 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. polegająca na braku ustosunkowania się do opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno – Konsultacyjnego. Obraza art. 201 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. polegająca na wypowiedzeniu poglądu, iż opinia sądowo-psychiatryczna jest jasna i nie budzi wątpliwości. Postępowanie dowodowe było zbyt jednostronne, nie uwzględniono wniosku o przesłuchanie matki obwinionego. Wątpliwości co do stanu psychicznego obwinionego, w tym sprzeczności w opiniach biegłych i pogorszenie stanu zdrowia.
Godne uwagi sformułowania
Zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej może nastąpić tylko wówczas, gdy zebrane dowody – oceniane obiektywnie – dostatecznie uzasadniają popełnienie przestępstwa, a ponadto zostanie wykazane ponad wszelką wątpliwość, że nie zachodzą żadne okoliczności powodujące, iż dalsze postępowanie staje się prawnie niedopuszczalne. Ocena dowodu przed jego przeprowadzeniem powinna być czymś wyjątkowym i może mieć miejsce tylko w wypadkach zupełnie niewątpliwych. Uzasadniony jest zatem zarzut podnoszony w środku odwoławczym, że postępowanie dowodowe było jednostronne.
Skład orzekający
Jerzy Steckiewicz
przewodniczący-sprawozdawca
Krystyna Bednarczyk
członek
Roman Kuczyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów, wymogów proceduralnych przy zezwalaniu na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, oceny dowodów i stanu poczytalności."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury dotyczącej sędziów, ale zawiera ogólne zasady dotyczące postępowania dowodowego i oceny dowodów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności karnej sędziego, co samo w sobie jest intrygujące. Dodatkowo, wątpliwości co do stanu psychicznego i błędów proceduralnych dodają jej dramatyzmu i pokazują złożoność wymiaru sprawiedliwości.
“Czy sędzia może uniknąć odpowiedzialności karnej z powodu choroby psychicznej? Sąd Najwyższy analizuje sprawę byłego sędziego oskarżonego o znęcanie.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUCHWAŁA Z DNIA 16 WRZEŚNIA 2004 R. SNO 29/04 Przewodniczący: sędzia SN Jerzy Steckiewicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk, Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie na posiedzeniu z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta w sprawie sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku po rozpoznaniu w dniu 16 września 2004 r. zażalenia obrońcy obwinionego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 2 kwietnia 2004 r., sygn. akt (...) w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej uchwalił: u c h y l i ć zaskarżoną u c h w a ł ę i sprawę przekazać Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 2 kwietnia 2004 r., sygn. akt (...) zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku „za czyn polegający na znęcaniu się fizycznym i psychicznym w okresie od bliżej nieustalonego dnia, po 11 października 2001 r. do 16 sierpnia 2003 r. nad Jolantą K. i małoletnim Bartłomiejem K. przez używanie wobec nich słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, kierowanie gróźb pozbawienia życia oraz biciu rękami i kopaniu Bartłomieja K., tj. o przestępstwo z art. 207 § 1 k.k.”. 2 Zażalenie od tej uchwały wniósł obrońca obwinionego sędziego, zarzucił obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na jej treść, a mianowicie: „- art. 7 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. polegającą na ocenie, iż zeznań pokrzywdzonej pomimo „pewnej nielogiczności” nie można uznać za wiarygodne, - art. 41 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. polegającą na braku ustosunkowania się do opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno – Konsultacyjnego przy Sądzie Okręgowym z dnia 18 listopada 2003 r., - art. 201 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. polegającą na wypowiedzeniu poglądu, iż opinia sądowo-psychiatryczna, w tym także opinia ustna jest jasna i nie zachodzą w niej żadne sprzeczności”. Podnosząc te zarzuty obrońca postulował zmianę zaskarżonej uchwały poprzez nieuwzględnienie wniosku prokuratora o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej obwinionego sędziego bądź jej uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. Uzasadniając wniesiony środek odwoławczy, jego autor stwierdził, że przeprowadzone postępowanie było zbyt jednostronne, przesłuchano bowiem wyłącznie świadków strony pokrzywdzonej, natomiast nie przeprowadzono dowodów wnoszonych przez obwinionego, w szczególności z zeznań matki obwinionego sędziego. Zdaniem obrońcy ocena dowodów obciążających była bezkrytyczna, gdyż sąd nie ustosunkował się do występujących w nich sprzeczności i nie ocenił zeznań pokrzywdzonego przez pryzmat opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno – Konsultacyjnego przy Sądzie Okręgowym. W przekonaniu obrońcy obwinionego sędziego duże wątpliwości budzi też treść opinii sądowo-psychiatrycznej i zarzuca jej wewnętrzną sprzeczność, a tym 3 samym nietrafność końcowych wniosków określających poczytalność obwinionego. Uznając, że zażalenie obrońcy jest uzasadnione Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny drugiej instancji zważył, co następuje: Zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej może nastąpić tylko wówczas, gdy zebrane dowody – oceniane obiektywnie – dostatecznie uzasadniają popełnienie przestępstwa, a ponadto zostanie wykazane ponad wszelką wątpliwość, że nie zachodzą żadne okoliczności powodujące, iż dalsze postępowanie staje się prawnie niedopuszczalne (np. ze względu na niepoczytalność sprawcy). Przed bezpośrednim odniesieniem się do zasadności zażalenia należy podkreślić trzy niezwykle istotne okoliczności. Okoliczność pierwsza jest taka, że przeciwko sędziemu Sądu Rejonowego w stanie spoczynku było już prowadzone postępowanie o zezwolenie na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej sądowej za ten sam rodzajowo czyn (pokrzywdzonymi miały być te same osoby, co w sprawie aktualnie toczącej się), które zakończyło się odmową wydania takiego zezwolenia (uchwała Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 października 2002 r.). Okoliczność druga, to opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 7 kwietnia 2003 r. wydana na zlecenie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego w toku postępowania odwoławczego od powołanej wyżej uchwały, w której stwierdzono niepoczytalność obwinionego sędziego. Po trzecie wreszcie, że obwiniony jest chory psychicznie. Te fakty wymagały od prowadzących postępowanie szczególnej skrupulatności w gromadzeniu dowodów i wnikliwości przy ich ocenie. Tymczasem, ustalenia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego zarówno w sferze faktów, jak i określenia stopnia poczytalności obwinionego, budzą zasadnicze wątpliwości. Uzasadniony jest zatem zarzut podnoszony w środku 4 odwoławczym, że postępowanie dowodowe było jednostronne, bowiem (poza obwinionym) Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny przesłuchał tylko pokrzywdzonych oraz osoby dla nich najbliższe; nie uwzględnił natomiast składanego i ponawianego przez obwinionego i jego obrońcę wniosku o przesłuchanie matki obwinionego sędziego. Oddalając ten wniosek Sąd stwierdził, że „okoliczność, która ma być udowodniona nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia na tym etapie postępowania dyscyplinarnego”. Faktycznie więc Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny swojego postanowienia nie uzasadnił, bowiem powtórzył jedynie słowa ustawy (art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k.), a przecież ocena dowodu przed jego przeprowadzeniem powinna być czymś wyjątkowym i może mieć miejsce tylko w wypadkach zupełnie niewątpliwych, gdy jest oczywiste, że okoliczność, która ma być udowodniona nie ma i nie może mieć żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia (zobacz np. wyrok SN z dnia 27 lipca 1977 r., V KR 84/77, OSNKW 1978, nr 1, poz.11, czy wyrok SN z dnia 20 lutego 2002 r., V KKN 566/96, Lex nr 53049). Zeznania świadka, którego Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie przesłuchał, niewątpliwie mogły być ważne dla wszechstronnego i obiektywnego wyjaśnienia sprawy, chociażby z tego powodu, że w całym okresie objętym zarzutem obwiniony sędzia mieszkał u swojej matki, a więc jej zeznania pozwoliłyby zweryfikować relacje pokrzywdzonych. Przesłuchanie tego świadka było ważne i z tego powodu, że zeznania Jolanty K. „nasuwają pewne wątpliwości”, występują w nich „pewne sprzeczności”, „pewne nielogiczności” oraz można w nich „zauważyć elementy obiektywizmu” (wszystkie cytaty z uzasadnienia zaskarżonej uchwały). Również trafna jest uwaga obrońcy obwinionego, że zeznania niekorzystne dla sędziego Sądu Rejonowego powinny być oceniane przez pryzmat opinii wydanej przez Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno – Konsultacyjny w dniu 18 listopada 2003 r., 5 która obszernie naświetla wzajemne relacje pomiędzy obwinionym i członkami jego rodziny. Kluczowe znaczenie dla odpowiedzialności sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku ma określenie jego poczytalności, w chwili czynu. I w tym zakresie ustalenia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego budzą istotne wątpliwości. W ocenie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego Sąd dyscyplinarny pierwszej instancji zbyt pochopnie uznał, że wydana w sprawie opinia, nawet uzupełniona przez przesłuchanie biegłych, spełnia kryteria ekspertyzy wyczerpującej, jasnej i nie budzi wątpliwości, co do końcowych wniosków. Przede wszystkim opinia pisemna jest bardzo lakoniczna i w zasadzie niczego nie wyjaśnia, poza tylko ogólnym stwierdzeniem, bez jakiejkolwiek argumentacji, że skoro obwiniony leczy się, to „nie dochodzi do zaostrzeń psychotycznych wymagających hospitalizacji”, a choroba „przejawia się obecnie głównie zaburzeniami nastroju ze skłonnością do jego obniżenia i wzmożoną drażliwością”. Co prawda Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny dostrzegł ten mankament opinii i uznał ją za niewystarczającą, bowiem przesłuchał biegłych, ale – w przekonaniu Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego – ocena poczytalności obwinionego nadal może być skutecznie podważana. Uzupełnienie opinii pisemnej polegało w istocie na tym, że biegli uznali, również bez szerszej argumentacji, iż stwierdzone u sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku zaburzenia „nie miały charakteru zespołu maniakalnego”, a tylko to determinowałoby niepoczytalność. Wątpliwości budzi to, na jakiej podstawie biegli sformułowali swój pogląd, skoro – gdy porównać obie opinie pisemne – ustaleń dokonano na podstawie tej samej dokumentacji. Tymczasem, obwiniony podawał, że miewał stany ciężkiej depresji i stany maniakalne (k. 285), a prawdziwość jego słów miała potwierdzić lecząca go od lat dr Dominika D. Obrońca obwinionego składał wniosek o przesłuchanie wymienionej lekarki, 6 którego jednak Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie uwzględnił. Ponadto nie tylko w okresie zarzucanego czynu, ale jak wynika z dokumentacji dołączonej do akt również po wydaniu omawianej opinii, stan zdrowia obwinionego, który leczy się systematycznie od 1997 r., uległ pogorszeniu, a nawet spowodował konieczność leczenia go na Oddziale Psychiatrii i Psychosomatyki w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Wszystkie te fakty oraz niewielki, bo niespełna dwumiesięczny przedział czasowy pomiędzy okresem kończącym poprzedni czyn (uznano wówczas niepoczytalność obwinionego sędziego), a okresem początkującym czyn objęty ponownym zarzutem uzasadniają wątpliwości sformułowane w zażaleniu, że stan zdrowia obwinionego sędziego rzeczywiście znacząco poprawił się. Reasumując, skoro wskazana w zażaleniu obraza przepisów postępowania miała miejsce, a to z kolei mogło mieć wpływ na treść zaskarżonej uchwały, należało ją uchylić i sprawę przekazać Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. W jego trakcie Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny powinien przede wszystkim usunąć braki, o których była mowa wyżej, a więc przesłuchać w charakterze świadka matkę obwinionego sędziego i ewentualnie zeznania tego świadka skonfrontować z zeznaniami pokrzywdzonej oraz powołać dwóch biegłych lekarzy psychiatrów (tych samych lub innych), którzy po dostarczeniu im dokumentacji lekarskiej dotyczącej leczenia obwinionego, zwłaszcza szpitalnego, które miało miejsce po dniu 10 grudnia 2003 r. (data wydania ostatniej opinii na piśmie) sformułują nową opinię dotyczącą poczytalności sędziego Sądu Rejonowego w czasie popełnienia czynu, który ma uzasadniać pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej sądowej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI