SNO 28/02
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Dyscyplinarnego odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za przerobienie wyroku, uznając czyn za uchybienie proceduralne o znikomej szkodliwości społecznej.
Prokurator Okręgowy wniósł o zezwolenie na pociągnięcie sędziego Sądu Apelacyjnego do odpowiedzialności karnej za przerobienie wyroku sądowego w celu usunięcia pierwotnej treści i naniesienia nowej w zakresie odsetek (art. 270 § 1 k.k.). Sąd Dyscyplinarny odmówił zezwolenia, uznając czyn za uchybienie proceduralne bez szkody, z zamiarem doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem i połączone z karą dyscyplinarną. Sąd Najwyższy utrzymał tę uchwałę, podkreślając, że mimo formalnego wyczerpania znamion czynu, jego materialna treść (niska szkodliwość społeczna, brak szkody, zamiar naprawienia, kara dyscyplinarna) wyklucza możliwość prowadzenia postępowania karnego.
Sprawa dotyczyła wniosku Prokuratora Okręgowego o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Apelacyjnego za przerobienie wyroku z dnia 17 kwietnia 1998 r. poprzez usunięcie pierwotnej treści i naniesienie nowej w zakresie rozstrzygnięcia o odsetkach, co mogło stanowić przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. Sąd Dyscyplinarny Sądu Apelacyjnego odmówił zezwolenia, argumentując, że czyn sędziego stanowił uchybienie proceduralne, które nie przyniosło szkody, a zamiarem sprawcy było doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem. Dodatkowo, sędzia został już ukarany dyscyplinarnie. Prokurator zaskarżył tę uchwałę, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i kwestionując ocenę znikomej szkodliwości społecznej czynu. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając zażalenie, utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę. Sąd Najwyższy uznał, że argumentacja prokuratora nie podważa oceny szkodliwości społecznej dokonanej przez sąd pierwszej instancji. Podkreślono, że choć sędzia był świadomy popełnianego fałszerstwa, co jest warunkiem odpowiedzialności, to o szkodliwości społecznej czynu decydują również sposób działania, szkoda, zamiar i pobudki. W tym przypadku, sąd uznał, że zamiar sprawcy był zgodny z prawem, nie wyrządzono szkody (wyrok został sprostowany), a dotychczasowa działalność sędziego była nienaganna, dodatkowo poniósł on karę dyscyplinarną. W konsekwencji, Sąd Najwyższy stwierdził, że czyn, aczkolwiek formalnie wyczerpujący dyspozycję art. 270 § 1 k.k., z uwagi na swoją materialną treść nie może być przedmiotem postępowania karnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, czyn taki, mimo formalnego wyczerpania znamion art. 270 § 1 k.k., nie może być przedmiotem postępowania karnego z uwagi na jego niską szkodliwość społeczną.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że mimo świadomości sędziego o popełnianym fałszerstwie, brak szkody dla pokrzywdzonego, zamiar doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem, uchybienie proceduralne, kara dyscyplinarna oraz nienaganna dotychczasowa działalność sędziego, sprawiają, że szkodliwość społeczna czynu jest znikoma i nie uzasadnia postępowania karnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę
Strona wygrywająca
sędzia Sądu Apelacyjnego
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Prokurator Okręgowy | organ_państwowy | wnioskodawca |
| sędzia Sądu Apelacyjnego | osoba_fizyczna | sędzia |
Przepisy (1)
Główne
k.k. art. 270 § § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczy fałszerstwa dokumentu. Sąd uznał, że czyn sędziego formalnie wyczerpuje dyspozycję tego przepisu, jednakże z uwagi na okoliczności materialne, nie stanowi podstawy do wszczęcia postępowania karnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Czyn sędziego stanowił uchybienie proceduralne, które nie przyniosło żadnej szkody. Zamiar sprawcy był taki, aby doprowadzić do stanu zgodnego ze stanem prawnym. Sędzia został ukarany karą dyscyplinarną. Szkodliwość społeczna czynu jest znikoma.
Odrzucone argumenty
Przerobienie wyroku sądowego godzi w bezpieczeństwo obrotu prawnego. Sędzia jako osoba zaufania publicznego był świadomy popełnianego fałszerstwa.
Godne uwagi sformułowania
czyn sędziego musi być oceniony jako działanie o szkodliwości społecznej tego stopnia, że jego skazanie w procesie karnym nie jest możliwe O szkodliwości społecznej czynu dokonanego przez sędziego nie decyduje również to, że przerabiając wyrok sądowy godził on tym samym w bezpieczeństwo obrotu prawnego, gdyż każde fałszerstwo dokumentów sądowych godzi w bezpieczeństwo takiego obrotu. aczkolwiek formalnie wyczerpujący dyspozycję art. 270 § 1 k.k. z uwagi na swoją materialną treść nie może być przedmiotem postępowania karnego.
Skład orzekający
Antoni Kapłon
przewodniczący
Stanisław Kosmal
sprawozdawca
Iwona Koper
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia szkodliwości społecznej czynu w kontekście odpowiedzialności karnej sędziego, zwłaszcza gdy czyn stanowi uchybienie proceduralne."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego i przerobienia wyroku. Ocena szkodliwości społecznej jest zawsze indywidualna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności karnej sędziego za działania związane z wyrokiem, co jest tematem budzącym zainteresowanie i pokazującym mechanizmy ochrony wymiaru sprawiedliwości oraz granice odpowiedzialności.
“Sędzia przerobił wyrok – czy to przestępstwo? Sąd Najwyższy rozstrzyga.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUCHWAŁA Z DNIA 10 WRZEŚNIA 2002 R. SNO 28/02 Przewodniczący: sędzia SN Antoni Kapłon. Sędziowie SN: Iwona Koper, Stanisław Kosmal (sprawozdawca). Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie z udziałem Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego, Sądu Apelacyjnego w sprawie sędziego Sądu Apelacyjnego po rozpoznaniu w dniu 10 września 2002 r. zażalenia Prokuratora Okręgowego na uchwałę Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego z dnia 26 kwietnia 2000 r. sygn. akt (...) odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej wyżej wymienionego sędziego, po wysłuchaniu stron u c h w a l i ł utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 26 kwietnia 2002 r. U z a s a d n i e n i e Prokurator Okręgowy postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2001 r. wszczął śledztwo w sprawie dokonanego w drugiej połowie 1998 r. w A. przerobienia wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 17 kwietnia 1998 r. przez usunięcie pierwotnej treści i naniesienie nowej w zakresie rozstrzygnięcia o odsetkach, to jest o przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. W dniu 13 listopada 2001 r. wspomniany wyżej prokurator wystąpił z wnioskiem do Sądu Dyscyplinarnego dla sędziów sądów powszechnych o podjęcie uchwały zezwalającej na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej 2 sędziego Sądu Apelacyjnego w związku z zamiarem przedstawienia mu zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. W dniu 26 kwietnia 2002 r. Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny podjął uchwałę odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej wspomnianego sędziego. Uzasadniając swoją decyzję Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji stwierdził, iż czyn sędziego stanowił uchybienie proceduralne, które nie przyniosło żadnej szkody ani pokrzywdzonemu ani wymiarowi sprawiedliwości; zamiarem sprawcy było doprowadzenie do stanu zgodnego ze stanem prawnym, a ponadto sędzia został w wyniku postępowania dyscyplinarnego prawomocnie ukarany karą dyscyplinarną. Wszystko to sprawia, iż „czyn którego dopuścił się sędzia musi być oceniony jako działanie o szkodliwości społecznej tego stopnia, że jego skazanie w procesie karnym nie jest możliwe". Uchwałę Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji zaskarżył prokurator, który podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegającego na niesłusznym uznaniu, iż szkodliwość społeczna czynu sędziego jest znikoma; wnosił na tej podstawie o zmianę zaskarżonego rozstrzygnięcia i podjęcie uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego Sądu Apelacyjnego do odpowiedzialności karnej. Po wysłuchaniu stron Sąd Najwyższy jako Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Prokurator podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia w istocie kwestionował ocenę szkodliwości społecznej czynu, którego dopuścił się sędzia, gdyż w zażaleniu (str. 4) stwierdził, iż „materiał dowodowy w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości i nie rodzi żadnych kwestii spornych”. O znacznej społecznej szkodliwości czynu sędziego Sądu Apelacyjnego świadczyć ma natomiast to, że jako osoba zaufania publicznego na codzień obcująca z prawem i powołana do respektowania tego prawa, dokonał 3 przerobienia wyroku sądowego, godząc tym samym w bezpieczeństwo obrotu prawnego, a nadto że sędzia jako sędzia Sądu Apelacyjnego był w pełni świadomy tego, że przerabiając wyrok w zakresie rozstrzygania o odsetkach dopuszcza się tym samym fałszerstwa dokumentu. Zaprezentowane wyżej wywody prokuratora nie podważają w niczym oceny szkodliwości społecznej czynu sędziego Sądu Apelacyjnego dokonanej przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji. To, że sędzia był świadomy tego, iż przerabiając wyrok w zakresie rozstrzygnięcia o odsetkach dopuszcza się fałszerstwa dokumentu jest bezsporne i decyduje o tym, iż można mu zarzucić popełnienie czynu opisanego w art. 270 § 1 k.k. Brak świadomości w tym zakresie po stronie sprawcy czynu wykluczałby bowiem jakąkolwiek jego odpowiedzialność. O szkodliwości społecznej czynu dokonanego przez sędziego nie decyduje również to, iż przerabiając wyrok sądowy godził on tym samym w bezpieczeństwo obrotu prawnego, gdyż każde fałszerstwo dokumentów sądowych godzi w bezpieczeństwo takiego obrotu. O ujemnej treści konkretnego czynu zabronionego decydują bowiem, co słusznie podkreśla zaskarżona uchwała, takie okoliczności, jak: sposób działania sprawcy, intensywność zdarzenia, szkoda wywołana czynem tak dla pokrzywdzonego, jak i w sensie ogólnym, zamiar i pobudki działania sprawcy. Ma rację również Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji, iż przy ocenie celowości wszczęcia postępowania karnego w tej sprawie istotne znaczenie będą miały takie okoliczności jak dotychczasowa działalność sprawcy w związku z popełnionym czynem oraz poniesione przez sprawcę czynu inne dolegliwości. Oceniając działanie sędziego Sądu Apelacyjnego pod tym kątem, zgodzić się trzeba z Sądem Dyscyplinarnym pierwszej instancji, że zarówno zamiar, pobudki i sposób działania sprawcy muszą prowadzić do wniosku, iż czyn sędziego jawi się wyłącznie jako uchybienie procesowe, zamiarem jego 4 działania było doprowadzenie do stanu zgodnego ze stanem prawnym, sprawca działał w interesie źle rozumianego interesu wymiaru sprawiedliwości, w następstwie czynu pokrzywdzony nie poniósł żadnej szkody, gdyż przedmiotowy wyrok został sprostowany z udziałem sędziego, a nadto dotychczasowa działalność sprawcy jako sędziego była nienaganna, a za swój czyn został ukarany dyscyplinarnie. Z tych też względów Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji słusznie uznał, iż czyn sędziego Sądu Apelacyjnego, aczkolwiek formalnie wyczerpujący dyspozycję art. 270 § 1 k.k. z uwagi na swoją materialną treść nie może być przedmiotem postępowania karnego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI