SNO 26/10

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2010-07-01
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówŚrednianajwyższy
odpowiedzialność dyscyplinarnasędziaegzekucja z nieruchomościnaruszenie prawak.p.c.prawo o ustroju sądów powszechnychkara naganynieumyślność

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy karę nagany dla sędziego za rażące naruszenie przepisów prawa przy nadzorze nad egzekucją z nieruchomości, uznając przewinienie za nieumyślne, a karę za współmierną.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał odwołanie Ministra Sprawiedliwości dotyczące kary nagany nałożonej na sędziego Sądu Rejonowego za naruszenie przepisów prawa podczas nadzorowania egzekucji z nieruchomości. Sędzia nie zastosował odpowiednich przepisów k.p.c., co doprowadziło do sprzedaży nadmiernej ilości działek dłużnika. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając przewinienie za nieumyślne, a karę nagany za współmierną do społecznej szkodliwości czynu i stopnia winy, biorąc pod uwagę m.in. naprawienie szkody przez komornika.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę z odwołania Ministra Sprawiedliwości, który zarzucił rażącą łagodność kary nagany wymierzonej sędziemu Sądu Rejonowego przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny. Sędzia została uznana za winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, polegającego na oczywistym i rażącym naruszeniu przepisów prawa podczas nadzorowania egzekucji z nieruchomości. Konkretnie, sędzia nie zastosowała art. 799 § 1 k.p.c. oraz art. 979 § 1 k.p.c., nie zobowiązując komornika do licytowania działki siedliskowej w ostatniej kolejności i nie wstrzymując egzekucji części działek, co skutkowało sprzedażą nadmiernej ilości nieruchomości dłużnika. Sąd Najwyższy, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok, podkreślił, że odpowiedzialność dyscyplinarna sędziego związana jest z naruszeniem zasad deontologii zawodowej i godności zawodu. Sąd uznał, że przypisane sędziemu przewinienie popełnione zostało nieumyślnie, poprzez niezachowanie należytej staranności, a nie umyślnie. Wymierzona kara nagany została uznana za współmierną do społecznej szkodliwości czynu i stopnia winy, zwłaszcza w kontekście faktu, że szkoda dłużnika została w pełni naprawiona przez komornika sądowego, który zawarł z nim ugodę. Sąd wziął również pod uwagę dotychczasowy nienaganny przebieg służby sędziowskiej obwinionej oraz pozytywną prognozę co do spełnienia przez karę nagany funkcji zapobiegawczej i wychowawczej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sędzia dopuściła się oczywistego i rażącego naruszenia przepisów prawa, co stanowi przewinienie dyscyplinarne.

Uzasadnienie

Sędzia nie zastosowała art. 799 § 1 k.p.c. i art. 979 § 1 k.p.c., nie zobowiązując komornika do licytowania działki siedliskowej w ostatniej kolejności i nie wstrzymując egzekucji części działek, mimo że sprzedaż nadmiernej ilości majątku dłużnika nie była uzasadniona wysokością zadłużenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymano w mocy zaskarżony wyrok

Strona wygrywająca

obwiniona sędzia

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowyskarżący
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinnesąd niższej instancji
Teresa L.osoba_fizycznawierzycielka
Antoni L.osoba_fizycznadłużnik
Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznegoinstytucjawierzyciel
Grzegorz J.osoba_fizycznasprzedający nieruchomość
Olgierd P.osoba_fizycznakomornik
Prokuratura Rejonowa w A.organ_państwowyorgan prowadzący postępowanie karne

Przepisy (10)

Główne

k.p.c. art. 799 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy uprawnienia wierzyciela do wskazania kilku sposobów egzekucji i jego obowiązku zastosowania sposobu i zakresu egzekucji najmniej uciążliwego dla dłużnika. Dłużnik jest uprawniony do złożenia wniosku o zawieszenie egzekucji co do dalszej części majątku, jeżeli egzekucja z jednej części majątku oczywiście wystarcza do zaspokojenia wierzyciela.

k.p.c. art. 979 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa o ustroju sądów powszechnych

Określa odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego za przewinienia służbowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa.

Pomocnicze

k.p.c. art. 972

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 759 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

u.s.p. art. 109 § § 1

Ustawa o ustroju sądów powszechnych

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Reguluje odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną na zasadach ogólnych.

k.k. art. 8

Kodeks karny

k.k. art. 9 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 9 § § 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przewinienie popełnione zostało nieumyślnie. Szkoda dłużnika została w pełni naprawiona przez komornika. Kara nagany jest współmierna do społecznej szkodliwości czynu i stopnia winy. Dotychczasowy nienaganny przebieg służby sędziowskiej. Pozytywna prognoza co do spełnienia przez karę nagany funkcji zapobiegawczej i wychowawczej.

Odrzucone argumenty

Zarzut rażącej łagodności kary nagany (podniesiony przez Ministra Sprawiedliwości).

Godne uwagi sformułowania

dopuszczenie się oczywistego i rażącego naruszenia przepisów prawa sprzedaż nadmiernej ilości działek składających się na nieruchomość dłużnika nie dociekała wysokości kwoty podlegającej egzekucji nie miała ona obowiązku sprawdzenia wysokości kwoty jaka powinna być egzekwowana egzekucja ma zaspokoić wierzyciela, a nie być dla dłużnika „szykaną” ponad rzeczywistą potrzebę stopień winy obwinionej jest stosunkowo wysoki przewinienie służbowe jakiego dopuściła się obwiniona było społecznie szkodliwe „tak z punktu widzenia dłużnika, który bez uzasadnionej potrzeby mógł stracić cały majątek i dach nad głową, jak i z punktu widzenia odbioru społecznego. podrywają zaufanie do wymiaru sprawiedliwości błędów w prowadzeniu egzekucji z nieruchomości w pierwszej kolejności bezpośrednio dopuścił się komornik występkiem dyscyplinarnym może być tylko działanie, bądź zaniechanie zawinione obwiniona popełniła przypisany jej występek dyscyplinarny nieumyślnie nie zachowała należytej staranności w podejmowaniu czynności sądowych

Skład orzekający

Tomasz Grzegorczyk

przewodniczący

Jan Górowski

sprawozdawca

Józef Iwulski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za naruszenie przepisów k.p.c. w postępowaniu egzekucyjnym, zwłaszcza w kontekście sprzedaży nieruchomości i oceny stopnia winy (umyślna vs. nieumyślna)."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego nadzorującego egzekucję, z uwzględnieniem naprawienia szkody przez komornika.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak błędy proceduralne sędziego w postępowaniu egzekucyjnym mogą prowadzić do poważnych konsekwencji dla dłużnika i jak Sąd Najwyższy ocenia odpowiedzialność dyscyplinarną w takich przypadkach.

Sędzia straciła majątek dłużnika przez błąd w procedurze egzekucyjnej – co orzekł Sąd Najwyższy?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  1  LIPCA  2010  R. 
SNO  26/10 
 
Przewodniczący: sędzia SN Tomasz Grzegorczyk. 
Sędziowie SN: Jan Górowski (sprawozdawca), Józef Iwulski. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem sędziego 
Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz 
protokolanta po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2010 r. sprawy sędziego Sądu 
Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości co do kary na 
niekorzyść obwinionej od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 
2 lutego 2010 r., sygn. ASD (...) 
 
- 
u t r z y m a ł  w  m o c y  z a s k a r ż o n y  w y r o k ,  
- 
kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 2 lutego 2010 r. uznał 
sędziego Sądu Rejonowego za winną tego, że nadzorując egzekucję (art. 972 k.p.c. i 
art. 759 § 2 k.p.c.) jako sędzia Sądu Rejonowego w A. dopuściła się oczywistego i 
rażącego naruszenia przepisów prawa w ten sposób, iż w okresie od dnia 6 listopada 
2007 r., w toku przebiegu licytacji nieruchomości nie zastosowała art. 799 § 1 k.p.c. 
oraz art. 979 § 1 k.p.c., przez niezobowiązanie komornika do licytowania w ostatniej 
kolejności działki siedliskowej, a także niewstrzymanie egzekucji części działek, po 
czym zaistniałych uchybień nie uwzględniła także z urzędu na etapie postanowienia o 
przybiciu, 
skutkiem 
czego 
doszło 
do 
nieusprawiedliwionej 
wysokością 
egzekwowanego zadłużenia, sprzedaży nadmiernej ilości działek składających się na 
nieruchomość dłużnika, w tym działki siedliskowej zaspokajającej potrzeby 
mieszkaniowe dłużnika i jego matki, tj. popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z 
art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych 
(Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., dalej: „u.s.p.”) i na mocy art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. 
wymierzył jej karę dyscyplinarną nagany. 
Sąd ustalił, że obwiniona od 1992 r. orzeka w Wydziale Cywilnym Sądu 
Rejonowego w A., pełni funkcję Przewodniczącej Wydziału, a od 2002 r. jest także 
Prezesem tego Sądu. Od 1995 r. komornik prowadził postępowanie egzekucyjne 
świadczeń alimentacyjnych, zaległych i bieżących w kwocie po 300 zł miesięcznie 
przeciwko dłużnikowi Antoniemu L. z wniosku Teresy L. W dniu 2 listopada 2005 r. 
wierzycielka złożyła wniosek o skierowanie egzekucji do nieruchomości należących 

 
2
do dłużnika. Komornik w dniu 8 listopada 2005 r. zawiadomił Sąd Rejonowy w A. o 
wszczęciu egzekucji z nieruchomości dłużnika, położonej w G., gmina A., objętej 
księgą wieczystą nr (...). Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą I Co 113/06 i 
przydzielona do referatu obwinionego sędziego Sądu Rejonowego. 
Postanowieniem z dnia 13 marca 2006 r. komornik przystąpił do opisu i 
oszacowania nieruchomości dłużnika, stanowiącej gospodarstwo rolne położone w G. 
o pow. 7,9456 ha. Składało się ono z 17 odrębnych jednostek ewidencyjnych, w tym 
siedliska stanowiącego działkę nr 333/1 o pow. 0,8902 ha. zabudowaną budynkiem 
mieszkalnym zamieszkałym przez dłużnika i jego matkę, której przysługiwała 
służebność mieszkania, a także zabudowaniami gospodarczymi. Wartość tego 
gospodarstwa, według szacunku biegłego przedstawiała się następująco: działki 324/2 
– 1 841 zł, działki siedliskowej 333/1 – 21 445 zł, działki 335/1 – 4 158 zł, działki 
385/1 – 1 571 zł, działki 387/1 – 1 928 zł, działki 419 – 3 917 zł, działki 423 – 2 639 
zł, działki 430 – 970 zł, działki 435 – 397 zł, działki 437 – 1 388 zł, działki 454 – 
12 334 zł, działki 458/1 – 185 zł, działki 474/1 – 10 579 zł, działki 535/1 – 4 zł, działki 
535/2 – 390 zł, działki 590 – 497 zł i działki 613 – 1 787 zł. Łącznie gospodarstwo 
dłużnika wycenione zostało na kwotę 66 030 zł. 
Postanowieniem z dnia 9 października 2007 r. komornik wyznaczył pierwszy 
termin licytacji na dzień 6 listopada 2007 r. i ceny wywoławcze poszczególnych 
działek określił na ¾ ceny oszacowania. Podlegająca wyegzekwowaniu kwota 
zadłużenia wynosiła wówczas wraz z odsetkami 14 533 zł. Przed przystąpieniem do 
licytacji komornik nie ustalił aktualnej sumy zadłużenia, tj. kwoty jaką powinien 
wyegzekwować i nie była ona znana obwinionej nadzorującej licytację, która odbyła 
się w wyznaczonym terminie. Komornik poinformował ją tylko, że zadłużenie jest 
znaczne i działki będą licytowane według kolejności przyjętej w protokole opisu i 
oszacowania. Tak się też stało, tj. działka siedliskowa nr 331/1 sprzedana została jako 
druga. Z licytacyjnej sprzedaży zostały uzyskane kwoty: za działkę 324/2 – 1 380 zł, 
za działkę 333/1 – 17 600 zł, za działkę 335/1 – kwota 5 100 zł, za działkę 385/1 – 
1 200 zł, za działkę 381/1 – 1 450 zł, za działkę 419 – 8 000 zł, za działkę 423 – 5 000 
zł, za działkę 435 – 300 zł, za działkę 437 – 1 050 zł, za działkę 454 – 9 300 zł, za 
działkę 474/1 – 7 950 zł i za działkę 613 – 1 787 zł. Pozostałe działki nie zostały 
sprzedane. Łącznie uzyskana została kwota 60 430 zł. 
W trakcie licytacji sędzia Sądu Rejonowego nie wydała żadnych zarządzeń, a w 
tym nie zobowiązała komornika do licytowania działki siedliskowej w ostatniej 
kolejności i nie dociekała też, jaka jest wysokość zadłużenia. Niezwłocznie po 
ukończeniu licytacji wydała postanowienie o udzieleniu przybicia, którym objęła 
wszystkie sprzedane na licytacji działki. Postanowieniem z dnia 6 grudnia 2007 r. Sąd 
z jej udziałem w składzie, przysądził własność poszczególnych działek na rzecz osób, 
które je nabyły na licytacji. 

 
3
Zażaleniem z dnia 21 grudnia 2007 r. dłużnik zaskarżył postanowienie o 
przybiciu, lecz nie zaskarżył postanowienia o przysądzeniu własności. Zostało ono 
jako spóźnione odrzucone, niemniej następnie obwiniona przywróciła termin do jego 
wniesienia. Ostatecznie Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 4 czerwca 2008 r., 
umorzył postępowanie wywołane wniesieniem zażalenia na postanowienie z dnia 6 
listopada 2007 r., wyrażając stanowisko, że jego rozstrzygnięcie merytoryczne stało 
się bezprzedmiotowe, wobec uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu 
własności. 
Postanowieniem z dnia 8 stycznia 2009 r. Sąd Rejonowy pod przewodnictwem 
obwinionej sporządził plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji, tj. nakazał wypłacić 
koszty egzekucji w łącznej wysokości 4 504,07 zł na rzecz wierzyciela Szczepana L. 
tytułem alimentów bieżących i zaległych w raz z odsetkami kwotę 19 718, 96 zł, na 
zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych na okres 6-ciu miesięcy 1 800 zł, na rzecz 
Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego 8 471,20 zł i na rzecz Sądu Rejonowego 
w A. kwotę 100 zł tytułem opłaty za zatwierdzenie planu podziału. Do zwrotu dla 
dłużnika pozostała kwota 25 835,77 zł. Postanowieniem z dnia 24 marca 2009 r. plan 
podziału został zmieniony w ten sposób, że nie przyznano kwoty na rzecz Kasy 
Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, a dłużnikowi zwrócono kwotę 34 306,97 zł. 
W dniu 12 października 2009 r., dłużnik Antoni L. zawarł z komornikiem 
Olgierdem P. notarialne porozumienie, w którym komornik oświadczył, że prowadząc 
egzekucję w sprawie I KMP 20/95 dokonał nieumyślnie sprzedaży nadmiernej ilości 
działek wchodzących w skład gospodarstwa dłużnika. W ramach wyrównania szkody 
komornik wyłożył kwotę 110 000 zł na zakup przez dłużnika od Grzegorza J. 
nieruchomości położonych we wsi G. o powierzchni 2,2667 ha., w tym działki 
siedliskowej nr 333/1, oraz tytułem zadośćuczynienia za szkody materialne i 
niematerialne jakich doznał dłużnik i członkowie jego rodziny w związku ze sprzedażą 
nieruchomości wypłacił Antoniemu L. kwotę 150 000 zł. Z kolei dłużnik oświadczył, 
że wypłacone zadośćuczynienie i kwota wyłożona na zakup nieruchomości 
wyczerpują wszelkie roszczenia jego i rodziny związane ze sprzedażą gospodarstwa na 
licytacji w dniu 6 listopada 2007 r. 
Prokuratura Rejonowa w A. w dniu 5 czerwca 2009 r. wszczęła postępowanie 
karne w sprawie przekroczenia uprawnień służbowych przez Olgierda P. w trakcie 
wykonywania czynności egzekucyjnych, tj. o przestępstwo określone w art. 231 § 1 
k.k. Postępowanie to zakończone zostało skierowaniem w dniu 29 października 2009 
r. do Sądu Rejonowego wniosku o warunkowe umorzenie postępowania karnego 
wobec komornika. 
Obwiniona przyznała się do zarzuconego czynu i podniosła, że stopień jej 
zawinienia nie jest wysoki. Wniosła o łagodny wymiar kary. Sąd Dyscyplinarny uznał 
za wiarygodne wyjaśnienia obwinionej, że nie znała wielkości zadłużenia w czasie 

 
4
licytacji. Podkreślił, że nie dociekała wysokości kwoty podlegającej egzekucji i w 
czasie licytacji w żaden sposób nie ingerowała w jej przebieg, uznając, iż nie ma takiej 
potrzeby oraz nie wydała żadnych zarządzeń, choć znajdujące się w aktach wyliczenie 
zadłużenia, dokonane przeszło rok wcześniej, wskazywało zaległość dłużnika na 
kwotę 8 212 zł. Nie zgodził się ze stanowiskiem obwinionej, że nie miała ona 
obowiązku sprawdzenia wysokości kwoty jaka powinna być egzekwowana i 
podkreślił, że jej znajomość była konieczna dla prawidłowego przebiegu egzekucji, a 
zwłaszcza w celu ograniczenia egzekucji do zakresu niezbędnego dla zaspokojenia 
wierzyciela, ale bez zbędnej represji dłużnika. Zwrócił uwagę, że do licytacji 
przystąpiono nie tylko bez znajomości zadłużenia alimentacyjnego dłużnika, ale 
obwiniona nie zorientowała się, że Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego nie 
składała wniosku egzekucyjnego i w rezultacie, iż nie było podstaw do prowadzenia 
postępowania egzekucyjnego na rzecz tego podmiotu. 
Dokonując oceny, Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na to, że sędzia 
odpowiada dyscyplinarnie za przewinienia służbowe, w tym za oczywistą i rażącą 
obrazę przepisów prawa (art. 107 § 1 u.s.p.). W toku licytacyjnej sprzedaży 
gospodarstwa dłużnika doszło do takiego kwalifikowanego naruszenia zasad 
postępowania egzekucyjnego, tj. przede wszystkim do obrazy art. 979 § 1 k.p.c. 
Wynikające z ustaleń naruszenia miały charakter, jego zdaniem, oczywisty, skoro 
egzekucja ma zaspokoić wierzyciela, a nie być dla dłużnika „szykaną” ponad 
rzeczywistą potrzebę. W rezultacie uznał, że uchybienie służbowe jakiego dopuściła 
się obwiniona sędzia jest przewinieniem dyscyplinarnym w rozumieniu art. 107 § 1 
u.s.p. 
Rozważając kwestię wymiaru kary, zwrócił uwagę na to, że stopień winy 
obwinionej jest stosunkowo wysoki, skoro wykonywała czynności sędziego 
nadzorującego licytację wielokrotnie i zakres obowiązków z tym związanych 
powinien być jej doskonale znany. Bez powodu nie dopełniła ciążących na niej 
obowiązków i w rezultacie pomimo, że była obecna przy licytacji, to w zasadzie 
nadzór nie był sprawowany. W sposób przez siebie zawiniony obwiniona nie 
przewidziała skutków do jakich mogło doprowadzić jej zaniechanie, skoro sama 
stwierdziła, że gdyby znała wysokość zadłużenia, zachowałaby się inaczej i nie 
dopuściła do licytacji działki siedliskowej. Nie dopełniając obowiązków naraziła 
dłużnika na szkodę. 
Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego przewinienie służbowe jakiego dopuściła się 
obwiniona było społecznie szkodliwe „tak z punktu widzenia dłużnika, który bez 
uzasadnionej potrzeby mógł stracić cały majątek i dach nad głową, jak i z punktu 
widzenia odbioru społecznego. Tego rodzaju działania przez społeczeństwo odbierane 
są bowiem negatywnie i podrywają zaufanie do wymiaru sprawiedliwości”. 

 
5
Jako okoliczność łagodzącą wziął pod uwagę to, że obwiniona uznała swoją winę 
i w trakcie dalszego postępowania egzekucyjnego podjęła działania (chociaż 
nieskuteczne) mające na celu naprawienie swego błędu. Zorientowawszy się bowiem, 
że wysokość zadłużenia nie uzasadniała sprzedaży w tak znacznej części majątku 
dłużnika, na jego wniosek przywróciła mu termin do wniesienia zażalenia na 
postanowienie o przybiciu. Wymierzając karę nagany miał na względzie także 
dotychczasowy nienaganny długoletni przebieg służby sędziowskiej obwinionej. 
Stwierdził, że wymierzona kara spełnia wymagania zarówno prewencji indywidualnej 
(dla obwinionej stanowi przestrogę na przyszłość), jak i w zakresie prewencji 
generalnej (w odbiorze społecznym ukształtuje przekonanie, że żadne przewinienie 
sędziego nie pozostanie bezkarne). 
Minister Sprawiedliwości w odwołaniu, zarzucając rażącą łagodność kary wniósł 
o zmianę zaskarżonego wyroku i wymierzenie obwinionej kary dyscyplinarnej 
przeniesienia na inne miejsce służbowe. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Odpowiedzialność dyscyplinarna jest związana z postępowaniem sprzecznym z 
zasadami deontologii zawodowej, powagą i godnością wykonywanego zawodu, z 
czynnościami godzącymi w jego prestiż lub uchybiającymi obowiązkom. Delikt taki 
powinien być oceniony nie tylko w płaszczyźnie normatywnej, lecz także zawodowej i 
etycznej (por np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 października 2004 r., K 
I/04, OTK 2004, nr 9, poz. 93). Z tego względu kwestia wymierzenia rodzaju kary nie 
może być ujmowana tylko w płaszczyźnie prawa karnego. 
Ponieważ przyjęta w sprawie przesłanka odpowiedzialności dyscyplinarnej 
pozostaje w związku z zasadą niezawisłości sędziowskiej, tego rodzaju występek, 
występuje w razie dopuszczenia się błędu oczywistego dla należycie wykształconego 
prawnika i naruszającego interes osób biorących udział w postępowaniu lub 
powodującego szkodę, bądź zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości (por. 
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2008 r., SNO 70/08, OSNSD 2008, poz. 
84). W opisie czynu popełnionego przez obwinioną taka obraza została przypisana 
obwinionej w odniesieniu do art. 799 § 1 k.p.c. oraz art. 979 § 1 k.p.c., a zatem przy 
wyborze właściwej kary należało wziąć pod uwagę, że pierwszy z nich dotyczy 
uprawnienia wierzyciela wskazania kilku sposobów egzekucji i jego obowiązku 
zastosowania sposobu i zakresu egzekucji najmniej uciążliwego dla dłużnika. Wobec 
wystąpienia 
zaległości, 
wniosek 
wierzycielki 
o 
skierowanie 
egzekucji 
do 
nieruchomości dłużnika był dla organu egzekucyjnego wiążący. Za szkodę 
wyrządzoną dłużnikowi w skutek przeprowadzenia egzekucji wbrew ograniczeniom 
wynikającym z art. 799 k.p.c., wierzyciel ponosi odpowiedzialność na zasadach 
ogólnych (art. 415 k.c.). Jeżeli egzekucja z jednej części majątku dłużnika oczywiście 

 
6
wystarcza do zaspokojenia wierzyciela, dłużnik jest uprawniony (art. 799 § 2 k.p.c.) 
do złożenia wniosku o zawieszenie egzekucji, co do dalszej części jego majątku. 
Dłużnik nie tylko nie skorzystał z tego uprawnienia, ale nie wziął udziału w licytacji. 
W każdym razie zaniechanie wierzyciela ograniczenia licytacyjnej sprzedaży 
nieruchomości do koniecznego zakresu dla zaspokojenia egzekwowanej należności 
stanowiło jego przyczynienie się do wystąpienia szkody dłużnika, co też należało 
uwzględnić przy wymiarze kary obwinionej. 
Aby karę można uznać za sprawiedliwą, powinna być współmierna do społecznej 
szkodliwości czynu i do stopnia winy, oraz uwzględniać jej cele, tj. zarówno 
prewencję ogólną jak i indywidualną. Przy wymiarze kary nie można było więc 
pominąć okoliczności, że błędów w prowadzeniu egzekucji z nieruchomości w 
pierwszej kolejności bezpośrednio dopuścił się komornik, który w pełni zadośćuczynił 
powstałej szkodzie przez zawarcie notarialnego porozumienia z dłużnikiem. Takie 
działanie, nawet innej osoby, które doprowadziło do powszechnego poczucia 
sprawiedliwości należy uznać za okoliczność łagodzącą, także w stosunku do 
obwinionej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 1987 r., IV KR 6/87, 
OSNPG 1987, nr 8, poz. 107). 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ocenił stopień winy obwinionej za 
stosunkowo wysoki, natomiast skarżący podniósł, że nie budzi wątpliwości, iż 
przypisane obwinionej przewinienie dyscyplinarne zostało popełnione umyślnie, choć 
nie przedstawił w tej kwestii bliższego wywodu prawnego. W związku z tym trzeba 
przypomnieć, że sędzia odpowiada za przewinienia dyscyplinarne. Z unormowania 
zawartego w art. 107 § 1 u.s.p. wprost wynika, że występkiem dyscyplinarnym może 
być tylko działanie, bądź zaniechanie zawinione. Ustawa o ustroju sądów 
powszechnych, podobnie jak prawo materialne karne i cywilne nie definiuje winy. Dla 
odpowiedzialności na gruncie prawa cywilnego w zasadzie wystarczy najmniejszy 
stopień nienależytej staranności, a Kodeks karny pomija wyrażenia „wina umyślna” i 
„wina nieumyślna”, oraz „przestępstwo umyślne” i „przestępstwo nieumyślne” w 
przepisach dotyczących wymaganej formy winy dla przypisania zbrodni lub występku 
(art. 8 k.k.) oraz w przepisach określających te formy (art. 9 § 1 i 2 k.k.). 
Nie wdając się w spory doktrynalne dotyczące ujęcia winy, zauważyć należy, że 
występują różne postacie stosunku sprawcy do popełnianego czynu zakazanego, co 
czyni dla praktyki przydatną konstrukcję rozróżnienia winy umyślnej i nieumyślnej. 
Nie jest ona bez znaczenia także na gruncie odpowiedzialności dyscyplinarnej, gdyż 
od rodzaju winy, tj. stopnia zawinienia należy uzależnić rodzaj kary. W świetle 
dokonanych ustaleń brak jednak podstaw do przyjęcia, aby obwiniona sędzia miała w 
jakikolwiek sposób zaangażowaną wolę w popełnienie przypisanego jej występku 
dyscyplinarnego. Nie ma też przesłanek do stwierdzenia, że obwiniona godziła się z 
możliwością popełnienia przypisanego jej przewinienia, czy też z ujemnymi 

 
7
następstwami zrealizowanego przez siebie czynu. Dodać należy, że procesu godzenia 
nie można domniemywać i należy wykazać, że zachodził w psychice sprawcy, czego 
w postępowaniu nie dokonano (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 1979 r., 
III KR 186/79, OSNPG 1980, nr 5, poz. 60). 
W omawianym wypadku obwiniona popełniła przypisany jej występek 
dyscyplinarny nieumyślnie, tj. nie mając zamiaru jego popełnienia nie zachowała 
należytej staranności w podejmowaniu czynności sądowych w przedmiotowym 
postępowaniu egzekucyjnym. Nietrafny był więc zarzut, że Sąd Apelacyjny przy 
wyborze rodzaju kary dyscyplinarnej nie uwzględnił w sposób należyty stopnia winy 
obwinionej, skoro trafnie ocenił, że był on stosunkowo wysoki. 
Wprawdzie skutki przewinienia były poważne, niemniej jak to już 
zasygnalizowano, zostały w pełni naprawione przez bezpośredniego sprawcę, tj. 
komornika sądowego. W tym stanie rzeczy wymierzona kara nagany nie pozostawała 
w opozycji do dyrektywy pozytywnej prewencji ogólnej. Odpowiedzialności bowiem 
nie uniknęła obwiniona, wieloletni prezes sądu, osoba która oprócz ocenianego 
zdarzenia, od wielu lat należycie spełniała obowiązki sędziowskie i administracyjne, 
ciesząca się nienaganną opinią. 
Całokształt okoliczności sprawy pozwalał też postawić pozytywną prognozę co 
do tego, że wymierzona kara nagany spełni należycie swą rolę zapobiegawczą i 
wychowawczą w stosunku do obwinionej. Dla sędziego awansowanego na stanowisko 
przewodniczącego wydziału i następnie powołanego na prezesa sądu na dwie 
kadencje, znaczną dolegliwość stanowiło już samo wystąpienie tego jednostkowego 
przewinienia i toczenia się postępowania dyscyplinarnego. Sposób wykonywania 
obowiązków 
służbowych 
przez 
obwinioną 
przed 
popełnieniem 
występku 
dyscyplinarnego i po tym zdarzeniu, w tym wyrażona skrucha, pozwalają przyjąć, że 
kara nagany spełnia zarówno dyrektywy jak i funkcje wymierzania kar w 
postępowaniu dyscyplinarnym. 
Skoro więc wymierzonej kary nie można było uznać za rażąco niewspółmierną 
do popełnionego występku dyscyplinarnego, to zaskarżony wyrok należało utrzymać 
w mocy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI