SNO 26/06

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2006-06-07
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
sędziadyscyplinabezstronnośćgodność urzędukontakty osobistewyłączenie od rozpoznania sprawySąd NajwyższySąd Dyscyplinarny

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznający sędzię za winną uchybienia godności urzędu poprzez utrzymywanie kontaktów z Prezesem Spółdzielni, które mogły budzić wątpliwości co do jej bezstronności.

Sąd Najwyższy rozpoznał odwołanie Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uznał sędzię Sądu Okręgowego za winną uchybienia godności urzędu. Przewinienie polegało na utrzymywaniu kontaktów z Prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej, które mogły budzić wątpliwości co do bezstronności sędzi podczas rozpoznawania spraw gospodarczych z udziałem tej spółdzielni. Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając, że choć samo członkostwo w spółdzielni nie jest podstawą do wyłączenia, to nawiązane kontakty z Prezesem od stycznia 2003 r. mogły budzić wątpliwości co do bezstronności, a sędzia powinna była złożyć wniosek o wyłączenie.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości na niekorzyść od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uznał sędzię Sądu Okręgowego za winną przewinienia dyscyplinarnego. Przewinienie polegało na tym, że w okresie od stycznia do września 2003 r., rozpoznając sprawy gospodarcze z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)”, utrzymywała kontakty z Prezesem tej Spółdzielni, Zenonem P., które mogły wywołać wątpliwości co do jej bezstronności, czym uchybiła godności urzędu sędziego. Sąd Apelacyjny wymierzył jej karę dyscyplinarną usunięcia z funkcji Zastępcy Wydziału Gospodarczego Sądu Okręgowego. Sędzia złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze, przyznając się do zarzucanego przewinienia, ale z wyjaśnieniem, że kontakty z Prezesem były ograniczone i nastąpiły dopiero od stycznia 2003 r. Sąd Apelacyjny uznał te wyjaśnienia za wiarygodne i przyjął, że obwiniona nie udzielała porad prawnych Prezesowi, a początek kontaktów był późniejszy niż wskazywał zarzut. Sąd Apelacyjny ostatecznie przyjął, że kontakty z Prezesem od stycznia 2003 r. mogły budzić wątpliwości co do bezstronności, i że obwiniona powinna była złożyć wniosek o wyłączenie się od rozpoznania spraw z udziałem Spółdzielni. Minister Sprawiedliwości w odwołaniu zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, błąd w ustaleniach faktycznych oraz rażącą niewspółmierność kary. Sąd Najwyższy nie zgodził się z zarzutami odwołania. Stwierdził, że samo członkostwo w spółdzielni nie jest podstawą do wyłączenia sędziego, ale kontakty z Prezesem od stycznia 2003 r. mogły budzić wątpliwości co do bezstronności. Utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając karę usunięcia z funkcji za adekwatną do wagi przewinienia, biorąc pod uwagę skruchę obwinionej i świadomość popełnienia przewinienia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, kontakty te, jeśli mają charakter osobisty i mogą wywołać wątpliwości co do bezstronności, uzasadniają wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy, nawet jeśli samo członkostwo w spółdzielni nie jest wystarczającą podstawą.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że samo członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej nie jest wystarczającą podstawą do wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy z udziałem tej spółdzielni. Jednakże, jeśli między sędzią a przedstawicielem spółdzielni (np. Prezesem) nawiążą się kontakty osobiste, które mogą wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego, wówczas konieczne jest złożenie wniosku o wyłączenie od rozpoznania sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymano w mocy zaskarżony wyrok

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie utrzymania wyroku)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Okręgowegoosoba_fizycznaobwiniona
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowyskarżący
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnegoorgan_państwowyuczestnik postępowania
Spółdzielnia Mieszkaniowa „P.(...)”innestrona w sprawach gospodarczych

Przepisy (8)

Główne

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Określa, że uchybienie godności urzędu sędziego stanowi przewinienie dyscyplinarne.

u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Określa karę dyscyplinarną usunięcia z zajmowanej funkcji.

Pomocnicze

k.p.k. art. 387

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy dobrowolnego poddania się karze.

k.p.c. art. 49

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje kwestię wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy z powodu istnienia stosunku osobistego lub powinowactwa z jedną ze stron.

k.p.k. art. 2 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy obowiązku działania na rzecz ochrony praworządności.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy zasady swobodnej oceny dowodów.

k.p.k. art. 437 § § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy rozstrzygnięć sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 438 § pkt 4

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy rażącej niewspółmierności kary.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kontakty sędziego z Prezesem Spółdzielni od stycznia 2003 r. mogły budzić wątpliwości co do jej bezstronności. Samo członkostwo w spółdzielni nie jest wystarczającą podstawą do wyłączenia sędziego, ale wymaga wykazania dodatkowych okoliczności. Instytucja dobrowolnego poddania się karze dyscyplinarnej jest dopuszczalna w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów, nawet przy modyfikacji opisu czynu, jeśli okoliczności są wyjaśnione.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 2 § 2, art. 7, art. 387 k.p.k. Błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia. Rażąca niewspółmierność kary dyscyplinarnej.

Godne uwagi sformułowania

kontakty łączące ją z Prezesem tej Spółdzielni – Zenonem P., które mogły wywołać wątpliwości co do jej bezstronności uchybiła godności urzędu sędziego sam stosunek członkostwa łączący sędziego ze spółdzielnią mieszkaniową (...) nie uzasadniał wyłączenia sędziego od udziału w sprawie podstawa taka może zaktualizować się dopiero wówczas, gdy pojawią się okoliczności świadczące o powstaniu takiej relacji osobistej pomiędzy sędzią i przedstawicielem spółdzielni, które mogłyby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego powaga i dobro wymiaru sprawiedliwości wymagały zatem zdecydowanej decyzji obwinionej i wyłączenia się od rozstrzygania spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni „P.(...)” jako strony.

Skład orzekający

Jan Bogdan Rychlicki

przewodniczący

Lech Walentynowicz

członek

Mirosław Bączyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących bezstronności sędziów, wyłączenia od rozpoznania sprawy w kontekście relacji osobistych z przedstawicielami stron, a także stosowania instytucji dobrowolnego poddania się karze w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego rozpoznającego sprawy z udziałem spółdzielni mieszkaniowej, której jest członkiem, oraz kontaktów z jej Prezesem. Konieczność indywidualnej oceny charakteru i wpływu takich kontaktów na bezstronność.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy etyki sędziowskiej i potencjalnego konfliktu interesów, co jest zawsze interesujące dla prawników i pokazuje mechanizmy kontroli w sądownictwie.

Czy kontakty z Prezesem spółdzielni mogą kosztować sędziego stanowisko? Sąd Najwyższy rozstrzyga.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  7  CZERWCA  2006  R. 
SNO  26/06 
 
Przewodniczący: sędzia SN Jan Bogdan Rychlicki. 
Sędziowie SN: Lech Walentynowicz, Mirosław Bączyk (sprawozdawca). 
 
S ą d  N a j w y ż s z y   S ą d  D y s c y p l i n a r n y  na rozprawie z udziałem 
Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta 
po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2006 r. sprawy sędziego Sądu Okręgowego w 
związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości na niekorzyść od wyroku Sądu 
Apelacyjnego  Sądu Dyscyplinarnego z dnia 24 lutego 2006 r., sygn. akt (...) 
 
1. 
u t r z y m a ł  w  m o c y  zaskarżony w y r o k ; 
2. 
kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.  
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Apelacyjny –Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 24 lutego 2006 r. uznał 
sędziego Sądu Okręgowego za winną tego, że w okresie od stycznia 2003 r. do 
września 2003 r. będąc sędzią referentem, rozpoznawała sprawy gospodarcze, w 
których stroną była Spółdzielnia Mieszkaniowa „P.(...)” w A., pomimo tego rodzaju 
kontaktów łączących ją z Prezesem tej Spółdzielni – Zenonem P., które mogły 
wywołać wątpliwości co do jej bezstronności, czym uchybiła godności urzędu 
sędziego, co stanowi przewinienie dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 ustawy z 
dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U Nr 98, poz.1070 
ze zm., cyt. dalej jako „u.s.p.”) i na podstawie art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p wymierzył jej 
karę 
dyscyplinarną 
usunięcia 
z 
zajmowanej 
funkcji 
Zastępcy 
Wydziału 
Gospodarczego Sądu Okręgowego. 
W toku przewodu sądowego obwiniona sędzia złożyła wniosek o dobrowolne 
poddanie się karze dyscyplinarnej w postaci usunięcia jej z zajmowanej funkcji 
zastępcy przewodniczącego wydziału (ar. 387 k.p.k.). Przedstawiła szczegółowo 
okoliczności, w jakich doszło do rozmów i spotkań z Prezesem Spółdzielni Zenonem 
P. oraz ich przebieg. Przyznała się do zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego, 
ale z tym wyjaśnieniem, że jej kontakty z Prezesem Spółdzielni nastąpiły dopiero od 
stycznia 2003 r. i były jednak tego rodzaju, że nie można ich było nazwać bliskimi. 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał wyjaśnienia obwinionej za 
wiarygodne i przyjął je za podstawę ustaleń faktycznych w rozpoznawanej sprawie 
dyscyplinarnej. 

 
2
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wyraził zgodę na uwzględnienie wniosku 
obwinionej o dobrowolne poddanie się karze dyscyplinarnej. 
W oparciu o dokonane ustalenia faktyczne (s. 3 – 7 uzasadnienia zaskarżonego 
wyroku) Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że przedstawiony obwinionej 
zarzut o treści opisanej przez Rzecznika Dyscyplinarnego we wniosku o rozpoznanie 
sprawy dyscyplinarnej tylko częściowo znajduje uzasadnienie w zebranym materiale 
dowodowym. Sąd ten ostatecznie przyjął, że obwiniona nie udzielała bowiem porad 
prawnych Prezesowi Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)”. Nietrafnie w zarzucie 
przedstawionym przez Rzecznika ustalono także początek kontaktów obwinionej z 
Prezesem Spółdzielni Zenonem P. na rok 2000, ponieważ w tym czasie obwiniona nie 
znała Zenona P., a jedynie był on obecny przy podpisywaniu przez obwinioną umowy 
w Spółdzielni w czerwcu 2000 r. W styczniu 2003 r. Zenon P. zatelefonował do 
obwinionej z propozycją pracy dla jej męża i dopiero od tego czasu można mówić o 
jakichkolwiek kontaktach między tymi dwiema osobami. Obwiniona rozpoznawała 
sprawy gospodarcze, w których stroną była Spółdzielnia Mieszkaniowa „P.(...)”. Od 
stycznia 2003 r. do września 2003 r. istniały między obwinioną, a Zenonem P. 
kontakty, podczas których Prezes Spółdzielni usiłował nakłonić obwinioną do 
przekazywania mu informacji na temat spraw sądowych z udziałem Spółdzielni, do 
konsultowania pism w tych sprawach, bądź też wpływania na sposób orzekania innych 
sędziów. Tego rodzaju kontakty, choć ostatecznie nie doprowadziły do efektu 
oczekiwanego przez Zenona P., mogły jednak wywołać wątpliwości co do 
bezstronności sędziego. W tej sytuacji obwiniona powinna była złożyć we wniosku o 
wyłączenie się od rozpoznania oświadczenie nieco innej treści, bądź doprowadzić do 
wyłączenia się od rozpoznawania spraw z udziałem Spółdzielni na podstawie art. 49 
k.p.c. Nie czyniąc tego, dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego opisanego na 
wstępie uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego. 
W odwołaniu Ministra Sprawiedliwości podniesiono trzy grupy zarzutów: a) 
zarzut naruszenia art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 387 k.p.k.; b) błąd w 
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego 
treść; c) rażącą niewspółmierność kary wymierzonej obwinionej w stosunku do 
zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego. Skarżący domagał się na podstawie art. 
437 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego i przekazania sprawy temu Sądowi do 
ponownego rozpoznania, ewentualnie – zmiany wyroku i zaostrzenia obwinionej kary 
dyscyplinarnej w postaci złożenia sędziego z urzędu. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, zważył co następuje: 
1. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający 
wpływ na jego treść, skarżący dostrzegał w tym, że w przypisanym obwinionej czynie 

 
3
pominięto stwierdzenie rozpoznawania przez nią także innych spraw gospodarczych, 
których stroną była Spółdzielnia Mieszkaniowa „P.(...)”. Obwiniona była członkiem 
tej Spółdzielni i fakt ten mógł wywołać wątpliwości co do bezstronności obwinionej w 
zakresie rozstrzygnięcia tychże sporów cywilnych. 
Z ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Apelacyjny-Sąd Dyscyplinarny 
wynika to, że obwiniona była członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” 
przynajmniej już od połowy 2000 r. i istotnie orzekała w sprawach gospodarczych 
tejże Spółdzielni, występującej jako strona (s. 3 – 4 i 9 uzasadnienia zaskarżonego 
wyroku).Powstało zatem zagadnienie, w jakim okresie wyłączenie się obwinionej od 
orzekania w sprawach gospodarczych z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” 
należało uznać za niezbędne w świetle postanowień art. 49 k.p.c. Innymi słowy, kiedy 
między obwinioną a Prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej doszło do ukształtowania 
się stosunku osobistego tego rodzaju, że mógł on wywołać wątpliwości co do 
bezstronności sędziego, a więc – czy jeszcze przed styczniem 2003 r., czy po tym 
okresie. Wnoszący odwołanie wiąże wyraźnie konieczność wyłączenia się obwinionej 
na podstawie art. 49 k.p.c. już z samym faktem członkostwa w Spółdzielni 
Mieszkaniowej w latach 2000 – 2003. Można wprawdzie twierdzić, że więź członka ze 
spółdzielnią mieszkaniową tworzy również „stosunek osobisty”, przynajmniej z 
prawno-formalnego punktu widzenia, należy jednak zwrócić przede wszystkim uwagę 
na to, że w okresie poprzedzającym rozstrzyganie przez obwinioną spraw 
gospodarczych z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” w judykaturze Sądu 
Najwyższego ukształtowało się już dość klarowne stanowisko w tym zakresie. Otóż w 
ocenie Sądu Najwyższego, sam stosunek członkostwa łączący sędziego ze spółdzielnią 
mieszkaniową (przeciwko której toczy się proces cywilny) nie uzasadniał wyłączenia 
sędziego od udziału w sprawie na podstawie art. 49 k.p.c.(por. np. postanowienie z 
dnia 11 lutego 2000 r., I CO 80/99,nieopubl.; postanowienie z dnia 14 stycznia 1998 r., 
I CKN 405/97, nieopubl.). W tym drugim orzeczeniu stwierdzono, że wyłączenie na 
podstawie art. 49 k.p.c. na wniosek strony mogłoby być uzasadnione w zależności od 
stopnia zainteresowania sędziego jako członka spółdzielni wynikiem procesu 
cywilnego z udziałem spółdzielni mieszkaniowej. Należałoby jednak stwierdzić, że 
okoliczność istnienia takiego zainteresowania powinna być wykazana przez 
wnioskodawcę. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 25 sierpnia 1971 r., I CZ 2 i 
2/71 (OSNC 1972 r., nr 3, poz. 55) stwierdzono, że autorytet sędziego przemawia za 
wiarygodnością złożonego przez sędziego wyjaśnienia i jeżeli strona żądająca 
wyłączenia zaprzecza prawdziwości takiego oświadczenia, powinna wykazać i 
udowodnić okoliczności, które podważałyby wiarygodność oświadczenia sędziego. 
W toku przewodu sądowego w sposób przekonywający ustalono, że dopiero w 
późniejszym okresie, tj. od stycznia 2003 r. do września 2003 r. pojawiły się między 
obwinioną i Zenonem P. – Prezesem Spółdzielni takie kontakty, które z pewnością 

 
4
mogły wywołać wątpliwości co do bezstronności obwinionej. Oznacza to, że istnienie 
samego stosunku członkostwa w Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” – bez wykazania 
dodatkowych okoliczności w toku przewodu sądowego – nie mogło stanowić 
wystarczającej merytorycznie podstawy do wyłączenia się obwinionej w świetle art. 
49 k.p.c. Dlatego nie było uzasadnione stwierdzenie takiego faktu w opisie 
przewinienia dyscyplinarnego przypisywanego ostatecznie obwinionej. 
2. Nie można zgodzić się z zarzutem wnoszącego odwołanie, że Sąd Apelacyjny 
– Sąd Dyscyplinarny naruszył przepis art. 387 k.p.k., ponieważ zastosował on 
instytucję dobrowolnego poddania się karze dyscyplinarnej, pomimo zarzucania 
obwinionej we wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej innego niż 
przypisywane przewinienie i istniejących w tym zakresie wątpliwości w odniesieniu 
do okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. 
Niewątpliwie instytucja dobrowolnego poddania się karze (art. 387 k.p.k.) może 
mieć zastosowanie także w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów (art. 128 u.s.p.). 
Przepis art. 387 § 2 k.p.k. wskazuje na przesłanki zastosowania tej instytucji, w tym 
m.in. na to, że okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego nie mogą 
budzić wątpliwości. W toku przewodu sądowego ustalono okres wiązania obwinionej 
stosunkiem spółdzielczym ze Spółdzielnią Mieszkaniową ”P.(...)” (2000 – 2003 r.), a 
obwiniona na rozprawie dyscyplinarnej w dniu 24 lutego 2006 r. wyjaśniła czas 
powstania kontaktów z Prezesem Spółdzielni, sposób takiego kontaktowania się, 
intensywność i treść tych kontaktów (s. 90 i n. akt dyscyplinarnych). Co więcej, sama 
obwiniona sędzia uznała, że charakter tych kontaktów uzasadniał już od chwili ich 
powstania konieczność wyłączenia się na podstawie art. 49 k.p.c. od rozpatrywania 
spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)”. Nie sposób 
zatem twierdzić, że Sąd Apelacyjny-Sąd Dyscyplinarny nie miał odpowiednich 
podstaw do przyjęcia tego, iż wyjaśnione zostały jednak zasadnicze okoliczności 
popełnienia przez obwinioną przewinienia dyscyplinarnego. 
Należy zwrócić uwagę także na to, że eksponowana w odwołaniu „modyfikacja 
przypisanego czynu w stosunku do zarzutu zawartego we wniosku o rozpatrzenie 
sprawy dyscyplinarnej” nie mogła być uznana za element eliminujący możliwość 
zastosowania instytucji przewidzianej w art. 387 k.p.k., jeżeli ostatecznie 
sformułowany przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny opis czynu przypisywanego 
obwinionej znalazł swoje właściwe usprawiedliwienie w zebranym w toku przewodu 
materiale dowodowym i właściwej ocenie prawnej tego materiału, dokonanej przez 
Sąd pierwszej instancji. 
W toku przewodu sądowego nie potwierdził się bowiem zarzut udzielania przez 
obwinioną porad prawnych Prezesowi Spółdzielni i w tym zakresie odwołanie nie 
podważa rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego. Pojawiła się 
natomiast kwestia istnienia odpowiedniej podstawy uzasadniającej wyłączenie 

 
5
obwinionej ze spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” i 
czasu takiego wyłączenia. 
W punkcie 1 uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego przyjęto, że samo istnienie 
stosunku członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej, bez pojawienia się dodatkowych 
okoliczności, nie może stanowić wystarczającej podstawy do wyłączenia się sędziego 
na podstawie art. 49 k.p.c. Podstawa taka może zaktualizować się dopiero wówczas, 
gdy pojawią się okoliczności świadczące o powstaniu takiej relacji osobistej pomiędzy 
sędzią i przedstawicielem spółdzielni, które mogłyby wywołać wątpliwości co do 
bezstronności sędziego. Rzecz jasna, istotny wówczas jest czas pojawiania się takiej 
relacji. Jeżeli zatem Sąd pierwszej instancji ustalił, że kontakty obwinionej z Prezesem 
Spółdzielni „P.(...)” mogły uzasadniać wątpliwości co do bezstronności obwinionej, to 
w opisie zarzucanego jej czynu w sposób uzasadniony doprecyzowany został okres 
istnienia takich kontaktów (od stycznia 2003 r.). Nie było zatem niezbędne 
eksponowanie w opisie czynu tego, że obwiniona nie wyłączyła się od rozpatrywania 
spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni, skoro zarzut braku takiego wyłączenia 
się tkwi już w ogólniejszej formule rozpatrywania przez obwinioną spraw 
gospodarczych z udziałem tej Spółdzielni pomimo kontaktów osobistych z jej 
Prezesem. 
3. W uzasadnieniu odwołania nie określono bliżej tego, w jakim zakresie 
niezbędne byłoby rozszerzenie materiału dowodowego i przesłuchanie jeszcze dwóch 
świadków(męża obwinionej i Prezesa Spółdzielni).Stwierdzono tylko ogólnie to, że 
przeprowadzenie takich dowodów osobowych byłoby niezbędne do „ustalenia 
prawidłowego stanu faktycznego” (s. 1 i 4 odwołania). Można sądzić, że – w ocenie 
wnoszącego odwołanie – zeznania tych świadków mogłyby mieć istotne znaczenie dla 
ustalenia 
właśnie 
charakteru 
kontaktów 
łączących 
obwinioną 
z 
Prezesem 
Spółdzielni(s. 5 odwołania). 
Należy stwierdzić, że z punktu widzenia celu art. 49 k.p.c. istotne znaczenie ma 
nie tylko samo szczegółowe określenie charakteru kontaktów interpersonalnych 
między sędzią i stroną (przedstawicielem strony), ile takie ich ukształtowanie, które w 
odbiorze zewnętrznym może wywołać wątpliwości(choć niekoniecznie pewność) co 
do bezstronności sędziego. Na taki właśnie odbiór wspomnianych kontaktów 
interpersonalnych zwrócono m.in. uwagę w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 
30 kwietnia 1975 r., II CZ 60/75 (nieopubl.). Ponadto pojęcie „stosunku osobistego” w 
rozumieniu art. 49 k.p.c. nie może być interpretowane zbyt wąsko, ponieważ przepis 
art. 49 k.p.c. regulujący instytucję iudex inhabilis, wprowadzony został nie tylko w 
interesie stron postępowania cywilnego, ale – przede wszystkim w interesie wymiaru 
sprawiedliwości (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1970 r., II 
CO 19/69, nieopubl.). Oznacza to, że podstawą wyłączenia sędziego będzie zasadniczo 
każda relacja interpersonalna, która usprawiedliwiałaby przypuszczenie, że sędzia nie 

 
6
będzie rozstrzygał bezstronnie w konkretnej sprawie. Szczegółowy opis kolejnych 
spotkań obwinionej z Prezesem Spółdzielni „P.(...)” świadczy o tym, że między 
obwinioną a Prezesem doszło do wytworzenia się takiej relacji osobistej, iż mogła ona 
wywoływać w odbiorze zewnętrznym (np. u samych stron procesu, osób spoza 
procesu) wątpliwości co do zachowania bezstronności obwinionej w rozpoznawanych 
sprawach gospodarczych z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)”. Nie ma przy 
tym znaczenia to, czy i w jakim stopniu wspomniane spotkania zostały wymuszone 
przez Prezesa Spółdzielni i jakie rozstrzygnięcia merytoryczne ostatecznie zapadły w 
rozpoznawanych sprawach. W tej sytuacji prawidłowa okazała się ocena Sądu 
pierwszej instancji, zgodnie z którą właśnie „rodzaj kontaktów” Prezesa Spółdzielni z 
obwinioną (opisany na s. 8 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) uzasadniał jednak 
konieczność wyłączenia się obwinionej na podstawie art. 49 k.p.c. z rozpatrywania 
spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni. Charakter relacji interpersonalnych 
pomiędzy obwinioną i Prezesem Spółdzielni został zatem ostatecznie określony przez 
Sąd Apelacyjny. Uzasadniał on w rezultacie konieczność wyłączenia się obwinionej 
od rozpatrywania spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni po styczniu 2003 r. 
Z przedstawionych względów nie można podzielić sformułowanych w 
odwołaniu Ministra Sprawiedliwości zarzutów naruszenia art. 2 § 2, art. 7 oraz art. 387 
k.p.k. z motywacją podaną na wstępie tego odwołania. 
4. Nie istnieją uzasadnione podstawy do zmiany orzeczonej wobec obwinionej 
kary dyscyplinarnej, jeżeli uzna się trafność przypisania obwinionej czynu 
określonego ostatecznie w zaskarżonym wyroku Sądu pierwszej instancji i 
sformułowanego na podstawie prawidłowo dokonanych ustaleń faktycznych. 
Przewinienie dyscyplinarne obwinionej sprowadza się w istocie do tego, że we 
właściwym czasie, tj. w styczniu 2003 r. nie spowodowała ona wyłączenia się od 
rozpoznawania spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)”, 
mając świadomość wytworzenia się między nią a Prezesem Spółdzielni szczególnej 
relacji 
osobistej 
(nawet 
jeżeli 
ta 
relacja 
została 
jej 
narzucona 
lub 
wymuszona),uzasadniającej powstanie wątpliwości co do bezstronności sędziego 
orzekającego w konkretnych sprawach cywilnych. Powaga i dobro wymiaru 
sprawiedliwości wymagały zatem zdecydowanej decyzji obwinionej i wyłączenia się 
od rozstrzygania spraw gospodarczych z udziałem Spółdzielni „P.(...)” jako strony. 
Zaniechanie w tym zakresie mogło tworzyć wrażenie przynajmniej tolerowania 
odpowiednio ukierunkowanej aktywności Prezesa Spółdzielni „P.(...)”. Orzeczona 
wobec obwinionej – sędziego Sądu Okręgowego kara dyscyplinarna usunięcia z 
funkcji zastępcy przewodniczącego wydziału (art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p.) jest – w ocenie 
Sądu Najwyższego – karą adekwatną do wagi i rodzaju popełnionego przewinienia 
dyscyplinarnego. Przy wyborze tej kary dyscyplinarnej, której konsekwencje prawne 
przedstawione zostały przez Sąd pierwszej instancji w końcowych fragmentach 

 
7
zaskarżonego wyroku, Sąd pierwszej instancji trafnie wziął też po uwagę postawę 
obwinionej w toku postępowania, a zwłaszcza wyrażoną przez nią skruchę. Przy 
wymiarze kary należało na pewno wziąć po uwagę także samą świadomość 
popełnienia przez obwinioną przewinienia dyscyplinarnego, manifestowaną wyraźnie 
m. in. w wyjaśnieniach złożonych na rozprawie dyscyplinarnej w dniu 24 lutego 2006 
r., co pozwala przyjąć osiągnięcie właściwego, indywidualnego i społecznego celu 
wymierzonej obwinionej kary. Nie bez znaczenia pozostaje także czas zawieszenia 
obwinionej w pełnieniu obowiązków służbowych. W tej sytuacji nie można uznać za 
uzasadniony zarzut zawarty w odwołaniu, że obwinionej wymierzona została kara 
dyscyplinarna rażąco niewspółmierna w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k. 
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na podstawie 
art. 437 § 1 k.p.k. orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI