SNO 25/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy zmienił karę nagany na upomnienie dla sędziego Sądu Rejonowego za naruszenie etyki zawodowej, uznając, że kara nagany była zbyt surowa.
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który został uznany za winnego naruszenia godności sędziego i obowiązków etycznych poprzez publiczne kwestionowanie zarządzeń przełożonego oraz obrażanie kierowniczki sekretariatu. Sąd Apelacyjny wymierzył karę nagany. Sąd Najwyższy, uwzględniając odwołania, zmienił zaskarżony wyrok, uchylając karę nagany i wymierzając łagodniejszą karę upomnienia, uznając, że nagana była zbyt surowa, zwłaszcza że było to pierwsze przewinienie dyscyplinarne sędziego.
Sprawa dotyczyła sędziego Sądu Rejonowego, który został uznany przez Sąd Apelacyjny za winnego naruszenia zasad etyki sędziowskiej. Zarzucono mu publiczne kwestionowanie zarządzeń Wiceprezesa Sądu Rejonowego w obecności osób trzecich oraz obrażanie kierowniczki sekretariatu, grożąc jej wszczęciem postępowania karnego i sugerując kłamstwo. Sąd Apelacyjny wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę w wyniku odwołań Ministra Sprawiedliwości i Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, którzy domagali się surowszej kary (przeniesienia na inne miejsce służbowe). Sąd Najwyższy potwierdził ustalenia faktyczne dotyczące zdarzeń z stycznia i grudnia 2004 roku, uznając je za przewinienia dyscyplinarne. Podkreślił wysokie wymagania etyczne stawiane sędziom i uznał zachowanie obwinionego za naganne, zwłaszcza ze względu na miejsce i sposób przedstawienia zarzutów. Jednakże, Sąd Najwyższy uznał karę nagany za zbyt surową, biorąc pod uwagę, że było to pierwsze przewinienie dyscyplinarne sędziego i że konflikt miał charakter lokalny. Zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o wymierzeniu kary nagany i na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną upomnienia, a w pozostałej części wyrok utrzymał w mocy. Kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, takie zachowanie stanowi przewinienie dyscyplinarne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że publiczne obrażanie kierowniczki sekretariatu oraz kwestionowanie zarządzeń przełożonego, zwłaszcza w obecności osób trzecich i w sposób nacechowany emocjonalnie, narusza zasady etyki sędziowskiej i przynosi ujmę godności sędziego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
obwiniony sędzia (w części dotyczącej kary)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| sędzia Sądu Rejonowego | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Minister Sprawiedliwości | organ_państwowy | strona wnosząca odwołanie |
| Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Okręgowego | organ_państwowy | strona wnosząca odwołanie |
| Elżbieta Ł. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona/świadk |
| Zofia K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona/świadk |
| X. Y. | osoba_fizyczna | przełożony/świadk |
| G. J. | osoba_fizyczna | świadk |
Przepisy (10)
Główne
u.s.p. art. 107 § § 1
Ustawa o Sądzie Najwyższym
u.s.p. art. 82 § § 2
Ustawa o Sądzie Najwyższym
u.s.p. art. 109 § § 1
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Wymierzenie kary dyscyplinarnej upomnienia.
u.s.p. art. 109 § § 1
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany.
Pomocnicze
u.s.p. art. 109 § § 1
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Kara dyscyplinarna przeniesienia na inne miejsce służbowe.
k.p.k. art. 351
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438 § pkt 4
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do korygowania orzeczenia o wymiarze kary na korzyść obwinionego.
k.p.k. art. 437 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 456
Kodeks postępowania karnego
u.s.p. art. 128
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kara nagany była zbyt surowa, biorąc pod uwagę, że było to pierwsze przewinienie dyscyplinarne sędziego. Konflikt miał charakter lokalny i nie wpłynął znacząco na wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Sędzia miał prawo zwrócić uwagę na kwestię obciążenia pracą, choć uczynił to w niewłaściwy sposób.
Odrzucone argumenty
Zarzuty Ministra Sprawiedliwości i Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego o potrzebie wymierzenia kary przeniesienia na inne miejsce służbowe. Argumenty obwinionego o nieuzasadnieniu ustaleń faktycznych i kwalifikacji prawnej czynu.
Godne uwagi sformułowania
Etyka zawodowa sędziów nakazuje powściągliwość w demonstrowaniu emocji, szczególnie w sytuacji, gdy nieuzasadniona ekspresja naraża inne osoby na poniżenie ich honoru i godności. Sędzia nie może być ograniczony w przedstawieniu swego poglądu w tym przedmiocie, mającym umocowanie ustawowe (art. 351 k.p.k.), ale uczynił to w niewłaściwym miejscu, w sposób niestosowny, z nadmierną ekspresją. Zadziwia niewiara w wychowawcze oddziaływanie kary wobec osoby sędziego i to sędziego karanego dyscyplinarnie po raz pierwszy.
Skład orzekający
Jan Bogdan Rychlicki
przewodniczący
Mirosław Bączyk
członek
Lech Walentynowicz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, zasady etyki zawodowej sędziów, zasady wymiaru kar dyscyplinarnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji konfliktu w miejscu pracy sędziego, zindywidualizowanej oceny zachowania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje wewnętrzne konflikty w środowisku sędziowskim i zasady etyki zawodowej, co może być interesujące dla prawników i osób zainteresowanych funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości.
“Sędzia poniżył kierowniczkę sekretariatu i obraził przełożonego – Sąd Najwyższy złagodził karę.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 7 CZERWCA 2006 R. SNO 25/06 Etyka zawodowa sędziów nakazuje powściągliwość w demonstrowaniu emocji, szczególnie w sytuacji, gdy nieuzasadniona ekspresja naraża inne osoby na poniżenie ich honoru i godności. Przewodniczący: sędzia SN Jan Bogdan Rychlicki. Sędziowie SN: Mirosław Bączyk, Lech Walentynowicz, (sprawozdawca). S ą d N a j w y ż s z y S ą d D y s c y p l i n a r n y na rozprawie z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2006 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości, Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Okręgowego i obwinionego od wyroku Sądu Apelacyjnego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 8 lutego 2006 r., sygn. akt (...) 1. z m i e n i ł zaskarżony w y r o k w ten sposób, że uchylił orzeczenie o wymierzeniu kary nagany i na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną upomnienia, a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy; 2. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 8 lutego 2006 roku Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny: 1. uznał sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego, że jako sędzia tego Sądu dopuścił się zachowań przynoszących ujmę godności sędziego i naruszających obowiązki określone w ślubowaniu oraz zasadach etyki sędziów w ten sposób, że w styczniu 2004 roku w sekretariacie Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w obecności osób trzecich, zwracając się do Wiceprezesa Sądu Rejonowego, podniesionym głosem zakwestionował słuszność zarządzenia wiceprezesa, a w dniu 2 grudnia 2004 r. w sekretariacie Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w obecności osób trzecich podniesionym tonem, zwracając się do kierownika sekretariatu Elżbiety Ł., przedstawił swoją ocenę treści zeznań złożonych przez nią w postępowaniu dyscyplinarnym [sygn. akt Kd (...)] grożąc spowodowaniem wszczęcia postępowania karnego oraz sugerował, że jest ona osobą kłamliwą, która z przewodniczącym Wydziału manipuluje przy wpływie akt i groził zawiadomieniem Sądu Okręgowego, wywołując u Elżbiety Ł. poczucie poniżenia, to jest popełnienia czynu opisanego w 2 art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p. i za to na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany; 2. uniewinnił sędziego Sądu Rejonowego od zarzutu popełnienia czynu z art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p. polegającym na tym, że w sierpniu 2004 roku zarzucił sekretarzowi sądowemu Zofii K., iż nie poinformowała go, że Wiceprezes Sądu Rejonowego nadał służbowy bieg skardze złożonej przez obrońcę jednego z oskarżonych w sprawie II K 424/04, a nadto w okresie po sierpniu 2004 roku wielokrotnie sporządzał pisma (notatki), w których wytykał każde jej uchybienie, a także zapowiedział, iż zostanie wobec niej wszczęte postępowanie dyscyplinarne, w konsekwencji czego osoba ta poczuła się poniżona; 3. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa. Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniony jest sędzią Sądu Rejonowego od 1992 roku, pracującym w Wydziale II Karnym, którego przewodniczącym od 1983 roku jest sędzia X. Y., a kierownikiem sekretariatu jest Elżbieta Ł. W ocenie przełożonych obwiniony sędzia do 2000 roku wykonywał prawidłowo obowiązki służbowe. Od 2002 roku zaczął zgłaszać zastrzeżenia co do przydzielania spraw poszczególnym sędziom, wskazując na naruszenie zasady określonej w art. 351 k.p.k. Przeprowadzona przez Prezesa Sądu Rejonowego kontrola ujawniła jedynie kilka przypadków nieprawidłowości, które zostały wyjaśnione w sposób przekonywający przez Elżbietę Ł. Zastrzeżenia obwinionego sędziego nasiliły się w 2004 roku i zaczęły przybierać niekulturalną formę. W dniu 19 stycznia 2004 r. w pokoju kierownika sekretariatu Wydziału II Karnego doszło do scysji słownej między sędzią Sądu Rejonowego a przewodniczącym Wydziału X. Y. na tle przydzielenia do rozpoznania wniosku o zaliczenie na poczet kary tymczasowego aresztowania. Sędzia Sądu Rejonowego – kwestionując przydział – kłócił się z przełożonym, mówiąc podniesionym głosem w obecności pracowników sekretariatu oraz adwokata G. J. W następstwie powiadomienia przez sędziego Sądu Rejonowego o nieprawidłowościach w rejestrowaniu spraw karnych, została przeprowadzona w dniu 12 sierpnia 2004 r. lustracja przez wizytatora Sądu Okręgowego, ujawniająca jedynie cztery przypadki bezzasadnych przydziałów spraw za okres od dnia 1 stycznia 2004 r., nie dotyczących sędziego Sądu Rejonowego. Obwiniony sędzia miał pretensję do sekretarza sądowego Zofii K., stale z nim współpracującej, za wyjaśnienia złożone w postępowaniu wyjaśniającym dotyczącym sposobu ogłoszenia przez niego wyroku w sprawie II K 424/02. Narastająca atmosfera napięcia i braku zaufania między nimi spowodowała, że wystąpili o zmianę przydziału sekretarki, co nastąpiło we wrześniu 2005 roku. W dniu 2 grudnia 2004 r. Elżbieta Ł. poinformowała obwinionego sędziego, że wpłynęła nowa sprawa, która została przydzielona mu do rozpoznania. Obwiniony 3 wówczas zarzucił jej manipulowanie wpływem i nazwał ją „kłamliwą osobą”, zachowując się impulsywnie i nienaturalnie w obecności innych pracowników. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że zachowanie obwinionego, które miało miejsce w styczniu i grudniu 2004 roku, wyczerpuje znamiona przewinienia dyscyplinarnego (art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p.). Polegało ono na publicznym obrażaniu kierowniczki sekretariatu oraz wywoływaniu u niej poczucia niższości i zagrożenia, a ponadto na publicznym manifestowaniu wrogości wobec przełożonego i podważaniu słuszności jego zarządzeń. Spowodowało to nieuzasadnione napięcia w miejscu pracy oraz dezorganizację polegającą na konieczności przesunięć personalnych. Orzeczona kara nagany (art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p.) uznana została w związku z tym za odpowiednią, spełniającą również cel wychowawczy. Sędzia Sądu Rejonowego został natomiast uniewinniony od zarzutu szykanowania i poniżania Zofii K. Wyrok został zaskarżony na korzyść oraz niekorzyść obwinionego. Obwiniony sędzia zakwestionował dokonane ustalenia faktyczne opisujące czyn mu przypisany oraz kwalifikację prawną czynu. W konsekwencji wniósł o uniewinnienie od zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ewentualnie o uchylenie wyroku w części orzekającej karę i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania. W odwołaniach Ministra Sprawiedliwości oraz Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, wniesionych na niekorzyść obwinionego w części dotyczącej wyłącznie orzeczonej kary, zawarte zostały wnioski o zmianę zaskarżonego wyroku w tej części i wymierzenie sędziemu Sądu Rejonowego kary dyscyplinarnej przeniesienia na inne miejsce służbowe (art. 109 § 1 pkt 4 u.s.p.). Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Ustalenia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego potwierdzające zdarzenia ze stycznia i grudnia 2004 roku, zakwalifikowane jako przewinienia dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p., są trafne. Znalazły one potwierdzenie w zeznaniach wszystkich przesłuchanych świadków, tyle tylko że wiadomości niektórych z nich, mających większe możliwości percepcji, były szersze. W konsekwencji nie wystąpiła sugerowana przez obwinionego sprzeczność w tych zeznaniach. Obwiniony niewątpliwie przedstawił publicznie zarzuty wobec przełożonego i kierowniczki sekretariatu, a przy tym były to zarzuty nieuzasadnione, o czym zaświadcza protokół lustracji przeprowadzonej przez sędziego wizytatora Sądu Okręgowego. 4 Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny słusznie odwołał się do wysokich wymagań stawianych sędziemu przy pełnieniu czynności służbowych i w życiu prywatnym. W świetle tych zasad obwiniony sędzia zachował się nagannie, w szczególności ze względu na miejsce i sposób przedstawienia zarzutów. Znamienna jest wypowiedź adwokata G. J., świadka scysji między sędziami w styczniu 2004 roku, który był „zaskoczony” i „zażenowany”. Nie była to więc sugerowana przez obwinionego „rozmowa” bądź „dyskusja”. Wysoce niestosowne były również zarzuty przedstawione publicznie kierowniczce sekretariatu w dniu 2 grudnia 2004 r. Etyka zawodowa sędziów nakazuje powściągliwość w demonstrowaniu emocji, szczególnie w sytuacji, gdy nieuzasadniona ekspresja naraża inne osoby na poniżenie ich honoru i godności. Tymczasem zachowanie obwinionego doprowadziło do niepotrzebnych napięć w miejscu pracy oraz do angażowania pracowników sekretariatu Wydziału Karnego w stresujące konflikty między sędziami. Sąd Apelacyjny wydał orzeczenie na podstawie materiału dowodowego umożliwiającego wszechstronne zbadanie przedstawionych obwinionemu zarzutów. Trafna jest również sądowa ocena tego materiału, mieszczącego się w granicach zarzutów. Miarą wnikliwości Sądu Dyscyplinarnego było uniewinnienie obwinionego od popełnienia jednego z zarzucanych czynów. Orzeczona kara z pewnością nie jest rażąco łagodna, dlatego nie można podzielić argumentów przedstawionych w odwołaniach Ministra Sprawiedliwości i Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego. Proponowana kara dyscyplinarna przeniesienia na inne miejsce służbowe musi być wykazana szczególnymi przyczynami, nie ujawnionymi w rozpoznawanej sprawie. Zadziwia niewiara w wychowawcze oddziaływanie kary wobec osoby sędziego i to sędziego karanego dyscyplinarnie po raz pierwszy. Nie może być tu mowy o prewencji ogólnej wobec środowiska sędziowskiego, w sytuacji zdarzenia bardzo zindywidualizowanego, ściśle powiązanego z osobowością obwinionego. Należy podkreślić, że jedynym podłożem konfliktu była rozbieżna ocena służbowego wymiaru obowiązków sędziowskich. Sędzia nie może być ograniczony w przedstawieniu swego poglądu w tym przedmiocie, mającym umocowanie ustawowe (art. 351 k.p.k.). Sędzia Sądu Rejonowego był więc uprawniony do zwrócenia uwagi na skalę swego obciążenia zawodowego, ale uczynił to w niewłaściwym miejscu, w sposób niestosowny, z nadmierną ekspresją. Uzewnętrznienie tego konfliktu miało charakter lokalny, „wydziałowy”, bez użycia niestosownych wyrażeń. Nie mogło więc w sposób widoczny oddziaływać na wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Sędzia Sądu Rejonowego orzeka już w innym wydziale i współpracuje z innymi osobami. Stwarza to dogodne warunki do eliminowania napięć personalnych w przyszłości. Orzeczona wobec tego sędziego 5 kara dyscyplinarna powinna więc przede wszystkim spełnić cel wychowawczy i taką adekwatną karą jest upomnienie (art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p.). Z tych względów należało skorygować na korzyść obwinionego orzeczenie o wymiarze kary (art. 438 pkt 4 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.), a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymać w mocy (art. 437 § 1 k.p.k. i art. 456 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI