SNO 21/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, który orzekł karę nagany wobec sędziego za nieusprawiedliwione nieobecności w pracy, oddalając odwołanie Ministra Sprawiedliwości domagającego się surowszej kary złożenia z urzędu.
Minister Sprawiedliwości odwołał się od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uznał sędziego A.Ł. za winnego popełnienia przewinień służbowych polegających na nieusprawiedliwionych nieobecnościach w pracy i wymierzył mu karę nagany. Skarżący domagał się zmiany wyroku i wymierzenia najsurowszej kary złożenia sędziego z urzędu, zarzucając rażącą niewspółmierność orzeczonej kary. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał odwołanie za niezasadne, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę z odwołania Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uznał sędziego A.Ł. za winnego popełnienia przewinień służbowych polegających na kilkukrotnych nieusprawiedliwionych nieobecnościach w pracy. Sąd pierwszej instancji wymierzył sędziemu karę dyscyplinarną nagany. Minister Sprawiedliwości wniósł odwołanie, zarzucając rażącą niewspółmierność kary i domagając się wymierzenia kary złożenia sędziego z urzędu. Sąd Najwyższy uznał odwołanie za niezasadne. Wskazał, że wyrok sądu pierwszej instancji zapadł w trybie konsensualnym, a Minister Sprawiedliwości nie był stroną tego porozumienia. Nawet przy założeniu zasadności zarzutu niewspółmierności kary, w sytuacji gdy odwołanie wnosi podmiot niebędący stroną konsensusu, jedynym możliwym rozstrzygnięciem jest uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto, Sąd Najwyższy ocenił, że kara nagany była adekwatna do wagi przewinienia, uwzględniając również długoletnią, nienaganną służbę sędziego oraz jego postawę po popełnieniu deliktu. Kara złożenia z urzędu jest przewidziana za najcięższe przewinienia dyscyplinarne, a czyny popełnione przez sędziego A.Ł. do nich nie należały. W konsekwencji, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd drugiej instancji może orzec karę surowszą, jednak w przypadku, gdy odwołanie wnosi podmiot niebędący stroną konsensusu, a zarzut dotyczy niewspółmierności kary, jedynym dopuszczalnym rozstrzygnięciem jest uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji, aby zagwarantować stronom rzetelny proces.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że choć generalnie możliwe jest zaostrzenie kary w postępowaniu odwoławczym, to w przypadku wyroku wydanego w trybie konsensualnym, kontrola odwoławcza musi uwzględniać specyfikę tego trybu. Jeśli odwołanie wnosi podmiot spoza porozumienia, orzekanie reformatoryjne (zmiana wyroku na niekorzyść obwinionego) może naruszać gwarancje procesowe stron, które nie sprzeniewierzyły się treści porozumienia. Dlatego w takiej sytuacji konieczne jest uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
obwiniony sędzia A. Ł.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. Ł. | osoba_fizyczna | obwiniony sędzia |
| Minister Sprawiedliwości | organ_państwowy | skarżący |
| Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w [...] | organ_państwowy | oskarżyciel |
| Przedstawiciel Ministra Sprawiedliwości | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (20)
Główne
u.s.p. art. 107 § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Określa przewinienie służbowe.
u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Podstawa wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany.
u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 5
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Kara dyscyplinarna złożenia sędziego z urzędu.
Pomocnicze
k.p. art. 22 § § 1
Kodeks pracy
Naruszenie przepisu art. 22 § 1 Kodeksu pracy przez nieusprawiedliwione niestawiennictwo w pracy.
k.p.k. art. 387 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania postępowania dowodowego.
k.p.k. art. 387 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Uwzględnienie wniosku o wydanie wyroku skazującego.
u.s.p. art. 121 § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do zaskarżenia wyroku sądu dyscyplinarnego.
k.p.k. art. 438 § pkt 4
Kodeks postępowania karnego
Względna przyczyna odwoławcza - rażąca niewspółmierność kary.
u.s.p. art. 128
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego w postępowaniu dyscyplinarnym.
k.p.k. art. 454 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym (nie stosowany w postępowaniu dyscyplinarnym).
k.p.k. art. 343
Kodeks postępowania karnego
Tryb konsensualny w postępowaniu karnym.
k.p.k. art. 335
Kodeks postępowania karnego
Porozumienie między stronami w postępowaniu karnym.
k.p.k. art. 434 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Modyfikacja kontroli wyroku wydanego w trybie konsensualnym.
u.s.p. art. 112 § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Rzecznik Dyscyplinarny lub jego Zastępca jako oskarżyciel w postępowaniu dyscyplinarnym.
k.p. art. 52 § § 1 pkt 1
Kodeks pracy
Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
k.k. art. 53
Kodeks karny
Dyrektywy wymiaru kary.
u.s.p. art. 82 § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Ślubowanie sędziowskie.
u.s.p. art. 66
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Obowiązki sędziego.
Uchwała Krajowej Rady Sądownictwa nr 16/2003 art. 2, 4 i 8
Zasady Etyki Zawodowej Sędziów.
u.s.p. art. 133
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Rozstrzyganie o kosztach postępowania dyscyplinarnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wyrok sądu pierwszej instancji zapadł w trybie konsensualnym, a Minister Sprawiedliwości nie był stroną tego porozumienia. W przypadku odwołania podmiotu niebędącego stroną konsensusu, sąd drugiej instancji powinien uchylić wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, aby zapewnić rzetelność procesu. Kara nagany jest adekwatna do popełnionego przewinienia, biorąc pod uwagę długoletnią, nienaganną służbę sędziego. Kara złożenia z urzędu jest zarezerwowana dla najcięższych przewinień dyscyplinarnych.
Odrzucone argumenty
Kara nagany jest rażąco niewspółmierna (łagodna) w stosunku do wagi popełnionego czynu. Należy wymierzyć karę złożenia sędziego z urzędu ze względu na wagę czynu, działanie umyślne, demonstracyjne lekceważenie obowiązków i cel prewencyjny kary.
Godne uwagi sformułowania
uchybienie godności urzędu oczywiście i rażąco naruszył przepis rażąca niewspółmierność orzeczenia o karze tryb konsensualny orzekanie reformatoryjne gwarancje procesowe stron nie pretendują do miana najcięższych przewinień dyscyplinarnych czterdziestoletnia nienaganna służba sędziowska
Skład orzekający
Tomasz Grzegorczyk
przewodniczący
Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
członek
Tomasz Artymiuk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zasad orzekania przez sąd dyscyplinarny drugiej instancji w przypadku wyroków zapadłych w trybie konsensualnym, gdy odwołanie wnosi podmiot niebędący stroną porozumienia. Określenie granic adekwatności kary dyscyplinarnej nagany w kontekście przewinień sędziego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury dyscyplinarnej wobec sędziów oraz specyfiki wyroków konsensualnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co zawsze budzi zainteresowanie. Kluczowe jest tu rozstrzygnięcie dotyczące procedury odwoławczej od wyroku konsensualnego oraz ocena adekwatności kary.
“Sędzia nie stawił się do pracy. Czy kara nagany była wystarczająca?”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt SNO 21/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 maja 2014 r. Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie: SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący) SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca) Protokolant Katarzyna Wojnicka przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w […] i przedstawiciela Ministra Sprawiedliwości, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2014 r., sprawy A. Ł. sędziego Sądu Okręgowego w /…/, w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […] z dnia 10 lutego 2014 r., utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, a kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 10 lutego 2014 r., Sąd Apelacyjny– Sąd Dyscyplinarny, uznał A. Ł. – sędziego Sądu Okręgowego w […], za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu polegającego na tym, że: 1) „w dniach 3 i 21 lutego 2012 r. nie stawił się do pracy celem pełnienia służby i wykonywania obowiązków, i nie usprawiedliwił nieobecności, przez co uchybił godności urzędu oraz oczywiście i rażąco naruszył przepis art. 22 § 1 Kodeksu pracy; 2) w dniu 9 stycznia 2013 r. nie stawił się do pracy celem pełnienia służby i wykonywania obowiązków i nie usprawiedliwił nieobecności, przez co uchybił godności urzędu; 3) w dniach 5, 8 i 15 marca 2013 r. również nie stawił się do pracy celem pełnienia służby i wykonywania obowiązków i nie usprawiedliwił nieobecności, przez co uchybił godności urzędu oraz oczywiście i rażąco naruszył przepis art. 22 § 1 Kodeksu pracy”, tj. przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2013 r., poz. 427 ze zm. – dalej w tekście u.s.p.) i za to na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Wyrok ten w części dotyczącej orzeczenia o karze zaskarżył na niekorzyść obwinionego Minister Sprawiedliwości. W odwołaniu zarzucił „rażącą niewspółmierność orzeczenia o karze polegającą na wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany, będącą wynikiem nieuwzględnienia we właściwy sposób wagi i szkodliwości społecznej popełnionego przez niego czynu, a także celu prewencyjnego, jaki powinna spełniać kara”, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie obwinionemu, na podstawie art. 109 § 1 pkt 5 u.s.p., kary dyscyplinarnej złożenia sędziego z urzędu. W piśmie procesowym z dnia 19 maja 2014 r. obwiniony wniósł o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy. Zarówno przedstawiciel Ministra Sprawiedliwości, jak i obwiniony, podtrzymali swoje stanowiska w toku rozprawy odwoławczej. O utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku wniósł także, w toku tej czynności procesowej, uczestniczący w niej Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje. Odwołanie Ministra Sprawiedliwości jest niezasadne. Przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania podniesionego w odwołaniu zarzutu poczynić należy uwagę wstępną. Wniesienie w niniejszej sprawie środka zaskarżenia przez Ministra Sprawiedliwości nastąpiło w specyficznej sytuacji procesowej. Postępowanie dyscyplinarne wszczęte postanowieniem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego w apelacji […] z dnia 13 września 2013 r., zakończyło się na pierwszym terminie rozprawy w Sądzie Apelacyjnym – Sądzie Dyscyplinarnym w […] w związku ze złożonym wówczas przez obwinionego, w oparciu o przepis art. 387 § 1 k.p.k., wnioskiem o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu kary dyscyplinarnej nagany bez przeprowadzania postępowania dowodowego. Ponieważ propozycję tę zaakceptował biorący udział w rozprawie oskarżyciel – Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego, Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny, na podstawie art. 387 § 2 k.p.k., postanowił wniosek ten uwzględnić uznając, że okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości i cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości. W rezultacie zapadło zaskarżone orzeczenie. Oczywiste jest, że zakończenie postępowania dyscyplinarnego nastąpiło w tym wypadku w trybie konsensualnym, zaś uczestnikiem zawartego w Sądzie dyscyplinarnym pierwszej instancji porozumienia nie był Minister Sprawiedliwości. Podmiot ten dysponuje niewątpliwie uprawnieniem do zaskarżenia wyroku sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji (art. 121 § 1 u.s.p.), powstaje jednak w związku z tym pytanie, czy w sytuacji, gdy odwołania w zakresie kary dyscyplinarnej nie wnosi strona wcześniejszego porozumienia możliwe jest – w związku z zarzutem opartym o przepis art. 438 pkt 4 k.p.k. – orzekanie przez sąd dyscyplinarny drugiej instancji w sposób reformatoryjny, a zwłaszcza wymierzenie w instancji odwoławczej (jak to postuluje skarżący) najsurowszej z przewidzianych w ustawie kar dyscyplinarnych jaką jest kara złożenia sędziego z urzędu (art. 109 § 1 pkt 5 u.s.p.). Kwestia możliwości zaostrzenia kary przez sąd dyscyplinarny drugiej instancji generalnie nie może budzić wątpliwości, bowiem w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów stosuje się przecież odpowiednio – w kwestiach nieuregulowanych w Prawie o ustroju sądów powszechnych – przepisy Kodeksu postępowania karnego, w tym, co oczywiste, przepisy odnoszące się do postępowania odwoławczego (art. 128 u.s.p.). Możliwe więc jest również orzeczenie – w uwzględnieniu wniesionego na niekorzyść obwinionego odwołania – kary, o której mowa w art. 109 § 1 pkt 5 u.s.p., która nie została wymierzona przez sąd dyscyplinarny pierwszej instancji. Wprawdzie w przeszłości prezentowane było w orzecznictwie stanowisko, że w postępowaniu toczącym się na podstawie przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych znajdują zastosowanie wszystkie reguły ne peius , w związku z czym sąd dyscyplinarny drugiej instancji nie może zaostrzyć kary przez wymierzenie bezpośrednio w instancji odwoławczej kary najsurowszej w katalogu kar przewidzianym dla tego postępowania (zob. wyrok Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 sierpnia 2007 r., SNO 47/07, OSNKW 2007, z. 11, poz. 83, na który powołuje się obwiniony w swoim piśmie procesowym z dnia 19 maja 2014 r.), pogląd ten był jednak odosobniony, a kwestę tę rozstrzygnął ostatecznie Sąd Najwyższy w składzie powiększonym (uchwała siedmiu sędziów z dnia 30 czerwca 2008 r., I KZP 11/08, OSNKW 2008, z. 8, poz. 57), uznając, że w postępowaniu dyscyplinarnym toczącym się na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych nie stosuje się art. 454 § 3 k.p.k. Rzecz jednak w tym, co zasygnalizowano już wyżej, że w poddanej kontroli instancyjnej sprawie wyrok sądu meriti zapadł w następstwie porozumienia zawartego przez obwinionego oraz oskarżyciela – Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego. W judykaturze uznaje się, że kontrolę wyroku wydanego w trybie określonym w art. 343 k.p.k., a więc w trybie konsensualnym (dotyczy to również orzeczeń wydanych w oparciu o wniosek złożony na podstawie art. 387 § 1 k.p.k.), poza modyfikacją wynikającą z art. 434 § 3 k.p.k., przeprowadza się na zasadach ogólnych (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2013 r., I KZP 5/13, OSNKW 2013, z. 11, poz. 92). Uznając, że w momencie zaskarżenia przez którąkolwiek ze stron procesu wyroku sądu pierwszej instancji, porozumienie zawarte na postawie art. 335 k.p.k. (czy też odpowiednio art. 387 k.p.k.) wygasa, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanej uchwały zastrzegł wszelako, że nie oznacza to, iż sam fakt zawarcia porozumienia pozostaje bez znaczenia dla kontroli odwoławczej. Zwrócono m.in. uwagę, że podstawowym zadaniem sądu odwoławczego jest w takim wypadku skontrolowanie orzeczenia wydanego przez sąd pierwszej instancji, w tym także prawidłowość zastosowania trybu konsensualnego. W szczególności sąd odwoławczy – jak to stwierdził Sąd Najwyższy – musi mieć w polu widzenia to, że strony wyraziły zgodę na szybszy, konsensualny tryb rozpoznania sprawy pod warunkiem zaaprobowania przez sąd ich propozycji co do treści wyroku skazującego. Jeżeli treść wyroku miałaby być inna, zgoda stron nie byłaby aktualna, a tym samym konieczne byłoby rozpoznanie sprawy w trybie zwyczajnym. Istotne jest również i to, że wyrażając zgodę na rozpoznanie sprawy w trybie konsensualnym, strony dobrowolnie rezygnują z części uprawnień procesowych, w szczególności z bezpośredniości przeprowadzenia dowodów przed sądem i związanej z tym gwarancji rzetelnego rozpoznania sprawy. Powyższe doprowadziło Sąd Najwyższy do konkluzji, że sądy odwoławcze, rozpoznając wniesione przez prokuratorów, w takich warunkach, apelacje podnoszące zarzut niewspółmierności kary, powinny tylko w zupełnie wyjątkowych wypadkach decydować się na orzekanie reformatoryjne. Może mieć to miejsce wyłącznie wówczas, gdy wydanie merytorycznego orzeczenia zmieniającego orzeczenie wydane przez sąd pierwszej instancji nie spowoduje naruszenia gwarancji procesowych stron postępowania, w szczególności zaś strony, która nie sprzeniewierzyła się treści zawartego porozumienia. W ocenie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego orzekającego w niniejszej sprawie, jeżeli tego rodzaju zastrzeżenia co do możliwości orzekania reformatoryjnego przez instancję ad quem uczynić należy w sytuacji wniesienia środka zaskarżenia przez jednego z uczestników wcześniejszego porozumienia, to w wypadku złożenia odwołania w postępowaniu dyscyplinarnym przez podmiot nie będący stroną konsensusu (Ministra Sprawiedliwości lub Krajową Radę Sądownictwa), konieczność wydania wyłącznie orzeczenia kasatoryjnego – przy założeniu zasadności podniesionego w odwołaniu zarzutu – jawi się jako oczywistość i tylko ona gwarantuje zachowanie w stosunku do uczestników postępowania zasad rzetelnego procesu. Uwzględniając powyższe stwierdzić więc należy, że nawet w wypadku podzielenia zastrzeżeń skarżącego – nie będącego stroną konsensusu – co do niewspółmierności orzeczonej w instancji a quo kary dyscyplinarnej, jeżeli jej wymiar był efektem porozumienia zawartego pomiędzy obwinionym a uprawnionym oskarżycielem, którym w postępowaniu dyscyplinarnym jest Rzecznik Dyscyplinarny albo jego Zastępca (art. 112 § 1 u.s.p.), jedynym możliwym rozstrzygnięciem przez sąd dyscyplinarny drugiej instancji jest uchylenie zaskarżonego wyroku sądu meriti i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Już tylko z tej przyczyny zawarty w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości wniosek o zmianę wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w odniesieniu do sędziego Sądu Okręgowego w […] A. Ł., poprzez wydanie orzeczenia reformatoryjnego w instancji ad quem , nie mógłby zostać uwzględniony. Rzecz w tym, że niezasadny okazał się również sam sformułowany w środku zaskarżenia zarzut oparty o względną przyczynę odwoławczą określoną w art. 438 pkt 4 k.p.k. Zdaniem skarżącego, Sąd dyscyplinarny pierwszej instancji wymierzając obwinionemu karę dyscyplinarną nagany nie uwzględnił w sposób właściwy wagi i szkodliwości społecznej popełnionego przez niego czynu, a także celu prewencyjnego, jaki powinna spełniać kara. W ocenie autor odwołania, pomimo tego, że w stosunku do sędziego nie ma zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy, konsekwencje nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy powinny być dla niego nie mniejsze niż dla pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracą. Oceniając stopnień szkodliwości społecznej przypisanego obwinionemu przewinienia służbowego, odwołujący zwrócił uwagę, że czyn ten stanowił rażące naruszenie przepisu art. 22 § 1 Kodeksu pracy i jednocześnie uchybiał godności urzędu, co polegać miało na sprzeniewierzeniu się przez sędziego A. Ł. rocie ślubowania sędziowskiego (art. 82 § 1 u.s.p. w zw. z art. 66 u.s.p.) oraz uszczegółowiającym ją powinnościom wynikającym z postanowień Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów stanowiącego załącznik do uchwały nr 16/2003 Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 19 lutego 2003 r. (§ 2, 4 i 8 tych Zasad). Zdaniem skarżącego, za wymierzeniem obwinionemu najsurowszej z katalogu kar dyscyplinarnych przemawia jego działanie umyślne w zamiarze bezpośrednim, demonstracyjne lekceważenie obowiązków, dezorganizacja pracy wydziału uniemożliwiająca podjęcie decyzji w zakresie zastępstwa albo odwołania czynności z udziałem sędziego, a wreszcie cel prewencyjny kary, która powinna zapobiegać możliwości ponownego popełniania przewinień dyscyplinarnych w przyszłości, a w konsekwencji uchronić wymiar sprawiedliwości przed skutkami dalszego naruszania prawa przez sędziego A. Ł. Zgodzić należy się z autorem odwołania, że od sędziego należy wymagać szczególnego przestrzegania przepisów prawa oraz stosować podwyższone standardy w zakresie wszelkich zachowań. Oczywiste też jest, że powinnością sędziego jest kierowanie się poczuciem obowiązku, dbanie o autorytet swojego urzędu, dobro sądu, w którym pracuje, a także o dobro wymiaru sprawiedliwości i ustrojową pozycję władzy sądowniczej. Nie ulega wreszcie wątpliwości, że sędzia nie może żadnym swoim zachowaniem stwarzać nawet pozorów nierespektowania porządku prawnego. Nie oznacza to wszelako, że w wypadku tego rodzaju naruszenia obowiązków jakie miało miejsce w wypadku obwinionego należało sięgać po najsurowszą z przewidzianych kar dyscyplinarnych, mającą charakter wręcz eliminacyjny, i to wyłącznie z tej przyczyny, że tego rodzaju konsekwencje (dyscyplinarne zwolnienie) mogą w analogicznej sytuacji dotknąć pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. Przypomnieć należy, że nawet ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, w tym nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy, stanowi wprawdzie podstawę do rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, lecz jest to uprawnienie o charakterze fakultatywnym. Tymczasem tenor odwołania sugeruje, że wystąpienie tego rodzaju okoliczności jest równoznaczne z koniecznością zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy. Co więcej, w każdym tego rodzaju wypadku należy, również przy sięgnięciu po dopuszczalne w prawie pracy rozwiązania, odnosić się do okoliczności konkretnej sprawy. Ma to szczególne znaczenie przy orzekaniu kar dyscyplinarnych – mających charakter represyjny, do których stosuje się – co słusznie zauważył skarżący – dyrektywy wymiaru kary określone chociażby w art. 53 k.k., a więc także zasadę aby dolegliwość orzeczonej kary nie przekraczała stopnia winy. Nie kwestionując wysokiego stopnia szkodliwości społecznej czynu przypisanego obwinionemu nie można nie zauważyć, że podnoszone przez skarżącego okoliczności takie jak działanie sędziego A. Ł. w zamiarze bezpośrednim czy też skutek jego postępowania w postaci dezorganizacji pracy wydziału, którym pełnił służbę (chociaż większość spraw została rozpoznana przez innych sędziów), zostały uwzględnione przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji przy ferowaniu rozstrzygnięcia w zakresie wymiaru kary dyscyplinarnej. Brak zatem podstaw do stwierdzenia aby tego rodzaju przesłanki pominięto w trakcie wyrokowania. Nie jest też tak, jak to wywodzi autor odwołania, że orzeczona kara nagany jest nieadekwatną do rodzaju i wagi przewinienia dyscyplinarnego przypisanego obwinionemu. Należy przypomnieć, że kara określona w art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. jest drugą w katalogu kar dyscyplinarnych przewidzianych w ustawie ustrojowej, a orzekana jest za tego rodzaju delikty, dla których nie byłaby wystarczająca kara upomnienia. Z kolei kara złożenia sędziego z urzędu, której wymierzenie sugeruje skarżący, orzekana powinna być za najcięższe przewinienia dyscyplinarne (popełnienie przestępstwa, umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym itp.) i tylko w takim wypadku decydujące znaczenie mają okoliczności sprawy, natomiast na plan dalszy schodzą okoliczności dotyczące osobowości obwinionego (zob. wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 29 czerwca 2012 r., SNO 29/12, OSNSD 2012, poz. 2012, poz. 30). Czyny popełnione przez sędziego A. Ł. nie pretendują do miana najcięższych przewinień dyscyplinarnych. Pomimo kilkukrotnego nieusprawiedliwionego niestawiennictwa w sądzie, w kontekście całej kariery sędziowskiej obwinionego, trudno zgodzić się z wywodem zawartym w odwołaniu o utrwalonym ignorowaniu przez niego obowiązków służbowych, a w szczególności braku pozytywnej prognozy i związanym z tym ryzykiem ponownego podjęcia podobnych, niegodnych sędziego zachowań. Bez mała czterdziestoletnia nienaganna służba sędziowska, o czym świadczą dokumenty zgromadzone w aktach osobowych sędziego A. Ł., nawet przy wadze naruszonych przez niego obowiązków, nie może być automatycznie przekreślana. W kontekście powyższego oraz zachowania podsądnego od czasu popełnienia deliktu dyscyplinarnego (marzec 2013 r.) nieuprawnione jest również twierdzenie o możliwości ponownego wejścia przez niego w konflikt z prawem. Trudno też w wypadku osoby tak oddanej zawodowi jak obwiniony, a jednocześnie posiadającej wymierne zasługi dla wymiaru sprawiedliwości, przedkładać ogólnoprewencyjne cele kary, nad potrzebę jej zindywidualizowanego oddziaływania. Uwzględniając powyższe, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał, że orzeczona w stosunku do obwinionego kara nie nosi cechy rażącej niewspółmierności (łagodności), a wręcz przeciwnie jest ona adekwatna do wagi przypisanego mu przewinienia służbowego, uwzględniając także właściwości i warunki osobiste sędziego, jego postawę w trakcie całego okresu służby i zachowanie po popełnieniu deliktu, realizując cele kary zarówno w zakresie prewencji szczególnej jak i generalnej. Z tych względów orzeczono jak w wyroku, rozstrzygając o kosztach postępowania dyscyplinarnego w oparciu o przepis art. 133 u.s.p.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI