SNO 20/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za uszkodzenie znaku granicznego.
Sąd Najwyższy rozpatrzył zażalenie Prokuratora Rejonowego na uchwałę Sądu Apelacyjnego, która odmówiła zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej z art. 277 k.k. Prokurator zarzucił obrazę prawa materialnego, twierdząc, że obcięcie metalowego pręta stanowiącego znak graniczny jest przestępstwem. Sąd Najwyższy uznał jednak, że pręt był jedynie prowizorycznym znakiem, a jego skrócenie nie stanowiło uszkodzenia ani uczynienia go niewidocznym, dlatego utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenie Prokuratora Rejonowego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 lutego 2006 r., która odmówiła zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego. Zarzut dotyczył czynu z art. 277 k.k., polegającego na kierowaniu wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę, która obcięła metalowy pręt stanowiący znak graniczny między posesjami, czyniąc go niewidocznym. Prokurator zarzucił obrazę prawa materialnego, twierdząc, że pręt stanowił znak graniczny i jego skrócenie było uszkodzeniem. Sąd Najwyższy uznał jednak, że pręt był jedynie prowizorycznym znakiem granicznym w rozumieniu dekretu z 1946 r., a jego skrócenie o 25 cm nie stanowiło uszkodzenia ani uczynienia go niewidocznym. Ponadto, brak było dokumentacji potwierdzającej stabilizację pręta jako znaku granicznego. W związku z tym, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę Sądu Apelacyjnego i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania dyscyplinarnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli pręt był jedynie prowizorycznym znakiem granicznym, a jego skrócenie nie stanowiło uszkodzenia ani uczynienia go niewidocznym.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że metalowy pręt był prowizorycznym znakiem granicznym, a brak było dokumentacji potwierdzającej jego stabilizację jako znaku granicznego. Skrócenie pręta nie było uszkodzeniem ani uczynieniem go niewidocznym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę
Strona wygrywająca
obwiniona sędzia Sądu Rejonowego
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Prokurator Rejonowy | organ_państwowy | skarżący |
| sędzia Sądu Rejonowego | osoba_fizyczna | obwiniona |
| obrońca obwinionej | osoba_fizyczna | obrońca |
Przepisy (8)
Główne
k.k. art. 277
Kodeks karny
Pomocnicze
Dekret o rozgraniczeniu nieruchomości art. 5 § ust. 1 pkt 3
dotyczy prowizorycznych znaków granicznych
u.p.g.k. art. 29
Ustawa – Prawo geodezyjne i kartograficzne
k.p.k. art. 438 § pkt 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 437 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.c. art. 152
Kodeks cywilny
Rozporządzenie Ministrów Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 5 sierpnia 1996 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości § § 2
Rozporządzenie Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości § § 25
Argumenty
Skuteczne argumenty
Metalowy pręt był jedynie prowizorycznym znakiem granicznym. Nie doszło do stabilizacji pręta jako znaku granicznego. Skrócenie pręta nie stanowiło jego uszkodzenia ani uczynienia go niewidocznym.
Odrzucone argumenty
Metalowy pręt stanowił znak graniczny. Skrócenie znaku granicznego o 25 cm stanowiło jego uszkodzenie lub uczynienie go niewidocznym. Przepis § 2 rozporządzenia Ministrów Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 5 sierpnia 1996 r. miał moc obowiązującą in tempore criminis.
Godne uwagi sformułowania
metalowy pręt stanowi tzw. prowizoryczny znak graniczny w sprawie nigdy nie doszło do stabilizacji pręta metalowego skrócenie pręta nawet gdyby przyjąć, iż stanowi on znak graniczny nie stanowi jego uszkodzenia, czy też uczynienia go w ten sposób niewidocznym uwarunkowania istniejące w tej sprawie wskazują na pochopność złożenia wniosku przez Prokuratora Rejonowego
Skład orzekający
Jan Bogdan Rychlicki
przewodniczący-sprawozdawca
Mirosław Bączyk
członek
Lech Walentynowicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "interpretację art. 277 k.k. w kontekście znaków granicznych i odpowiedzialności sędziów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i prowizorycznych znaków granicznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności karnej sędziego i interpretacji przepisów dotyczących znaków granicznych, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie karnym i dyscyplinarnym.
“Czy obcięcie pręta granicznego to przestępstwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia odpowiedzialność sędziego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUCHWAŁA Z DNIA 7 CZERWCA 2006 R. SNO 20/06 Przewodniczący: sędzia SN Jan Bogdan Rychlicki (sprawozdawca). Sędziowie SN: Mirosław Bączyk, Lech Walentynowicz. S ą d N a j w y ż s z y S ą d D y s c y p l i n a r n y na posiedzeniu z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta w sprawie sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2006 r. w związku z zażaleniem Prokuratora Rejonowego, na niekorzyść na uchwałę Sądu Apelacyjnego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 lutego 2006 r., sygn. akt (...) w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego o czyn określony w art. 277 k.k., u c h w a l i ł : 1. u t r z y m a ć w m o c y zaskarżoną u c h w a ł ę ; 2. kosztami dyscyplinarnymi postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 28 lutego 2006 r., sygn. akt (...) odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego za przestępstwo określone w art. 277 k.k., a polegające na tym, że w dniu 10 września 2002 r. w A. (...) kierowała wykonaniem czynu zabronionego przez inną nieustaloną osobę, polecając jej obcięcie metalowego pręta, który stanowił znak graniczny rozgraniczający posesje nr 167 i 169 przy ul. Konopnickiej i czyniąc go w ten sposób niewidocznym. Prokurator Rejonowy w dniu 27 marca 2006 r. złożył zażalenie na powyższą uchwałę. Zaskarżając ją w całości na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k., zarzucił obrazę prawa materialnego a to art. 277 k.k. oraz § 2 zarządzenia Ministrów Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 5 sierpnia 1996 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (M. P. Nr 50, poz. 469 ze zm.) poprzez błędne przyjęcie, że metalowy pręt nie stanowi znaku granicznego, a nadto, że skrócenie znaku granicznego o 25 cm nie stanowi jego uszkodzenia lub czyni go niewidocznym. Skarżący na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały poprzez zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego. W uzasadnieniu zażalenia skarżący, odwołując się do poglądów doktryny i stosownych regulacji prawnych podniósł, że metalowy pręt rozgraniczający posesje stanowi de facto znak graniczny w rozumieniu art. 152 k.c. 2 oraz art. 29 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086 z późn. zm.), zaś kierowanie tym czynem innej osoby (obcięcie tego znaku o 25 cm) przez sędziego Sądu Rejonowego podlega odpowiedzialności karnej na podstawie art. 277 k.k. Odpowiedź na zażalenie złożył obrońca obwinionej, wnosząc o nieuwzględnienie zażalenia i utrzymanie w mocy zaskarżonej uchwały. Obrońca w szczególności podniósł, iż ocena, czy metalowy pręt stanowił znak graniczny powinna być dokonywana w oparciu o stan prawny istniejący w momencie dokonywania rozgraniczenia nieruchomości. Ponadto obrońca zauważył, że w sprawie nigdy nie doszło do stabilizacji metalowego pręta jako znaku granicznego. Wynika to jednoznacznie z mapy dołączonej do księgi wieczystej nr Kw 566568, na której znajduje się zapis, że działkę wpisano do ewidencji składnicy geodezyjnej z dnia 20 stycznia 1959 r., zaś granice działek protokolarnie nie zostały ustalone na gruncie. Dalej obrońca obwinionej podniósł, iż chybiony jest zarzut obrazy § 2 cytowanego rozporządzenia albowiem przepis ten nie miał mocy obowiązującej in tempore criminis, bowiem został uchylony przez § 25 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. 1999 r. Nr 45, poz. 453). Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył: Zażalenie nie jest zasadne. Podniesione zarzuty obrazy prawa materialnego są chybione z następujących powodów. Stan faktyczny w niniejszej sprawie został ustalony w sposób prawidłowy. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny przeprowadził postępowanie wnikliwie, a następnie dokonał kompleksowej oceny prawnej czynu obwinionej i zasadnie wywiódł, że metalowy pręt stanowi tzw. prowizoryczny znak graniczny w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 3 dekretu z dnia 13 września 1946 r., o rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 53, poz. 298 z późn. zm.). Dekret ten miał moc obowiązującą do dnia 1 lipca 1989 r., to jest do wejścia w życie ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163 z późn. zm.). Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny prawidłowo ustalił, że w sprawie nigdy nie doszło do stabilizacji pręta metalowego i sporządzenia z tej czynności stosownych dokumentów. W tym zakresie brak jest określonej dokumentacji komorniczej, geodezyjnej, kartograficznej oraz wieczystoksięgowej. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny słusznie wywiódł, iż istnieją poważne wątpliwości czy metalowy pręt rozgraniczający obie posesje stanowi znak graniczny w rozumieniu art. 277 k.k. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w całości aprobuje te rozważania podobnie jak i wyrażony pogląd, iż skrócenie pręta nawet gdyby przyjąć, iż stanowi on znak graniczny nie stanowi jego uszkodzenia, czy też uczynienia go w ten sposób niewidocznym. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny kończy wywody tą uwagą, że 3 uwarunkowania istniejące w tej sprawie wskazują na pochopność złożenia wniosku przez Prokuratora Rejonowego. Z powyższych względów zaskarżoną uchwałę należało utrzymać w mocy, zaś kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążyć Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI