SNO 18/06

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2006-05-16
SNinnedyscyplinarneŚrednianajwyższy
sędziadyscyplinagodność urzędukara dyscyplinarnaSąd NajwyższySąd ApelacyjnyMinister Sprawiedliwościprzewinienieupomnienie

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając karę upomnienia za wystarczającą dla sędziego, który uchybił godności urzędu.

Sąd Najwyższy rozpatrzył odwołanie Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uznał sędziego sądu rejonowego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu. Minister domagał się zaostrzenia kary, jednak Sąd Najwyższy uznał, że orzeczona kara upomnienia jest wystarczająca i utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego. Sąd Apelacyjny uznał sędzię za winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu w kilku incydentach, w tym poniżającym traktowaniu oskarżonego, próbach wymuszenia na prokuratorach niższych wymiarów kar, obraźliwych komentarzach wobec prokuratorów i funkcjonariuszy policji. Sąd pierwszej instancji wymierzył karę upomnienia. Minister Sprawiedliwości wniósł odwołanie, zarzucając rażącą niewspółmierność kary i domagając się jej zaostrzenia do przeniesienia na inne miejsce służbowe. Sąd Najwyższy, analizując pojęcie rażącej niewspółmierności kary, uznał, że kara upomnienia, choć łagodna, jest wystarczająca. Wskazał, że kara ta uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu, powtarzalność zachowań, cechy osobowości obwinionej oraz przebieg jej dotychczasowej służby. Sąd uznał, że kara ta realizuje cele wychowawcze i zapobiegawcze, stanowiąc przyczynę do refleksji dla sędziego i przestrogę dla innych. W związku z tym, Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, kara upomnienia nie jest rażąco niewspółmierna.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy zdefiniował pojęcie rażącej niewspółmierności kary jako dysproporcji znacznej, bijącej w oczy. Analizując okoliczności sprawy, Sąd uznał, że kara upomnienia uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu, powtarzalność zachowań, cechy osobowości obwinionej oraz przebieg jej służby, a także realizuje cele wychowawcze i zapobiegawcze, nie będąc karą nieakceptowalną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Obwiniona sędzia Sądu Rejonowego

Strony

NazwaTypRola
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowywnioskodawca
Sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinnesąd niższej instancji

Przepisy (3)

Główne

p.u.s.p. art. 107 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

k.p.k. art. 438 § 4

Kodeks postępowania karnego

Definicja rażącej niewspółmierności kary

k.k. art. 53

Kodeks karny

Dyrektywy wymiaru kary

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kara upomnienia jest wystarczająca i nie jest rażąco niewspółmierna. Kara realizuje cele wychowawcze i zapobiegawcze. Zachowania obwinionej, choć naganne, nie wpłynęły na społeczne postrzeganie pracy sędziego ani na wiarygodność prokuratury i policji w stopniu uzasadniającym surowszą karę.

Odrzucone argumenty

Kara upomnienia jest rażąco niewspółmierna i powinna zostać zaostrzona do przeniesienia na inne miejsce służbowe.

Godne uwagi sformułowania

uchybił godności urzędu rażąca niewspółmierność kary dysproporcja znaczna, bijąca wręcz w oczy kara niesprawiedliwa kara w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować kara stała się przyczynkiem do pogłębionej refleksji

Skład orzekający

Marek Pietruszyński

przewodniczący-sprawozdawca

Elżbieta Skowrońska–Bocian

członek

Antoni Kapłon

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "interpretacja pojęcia rażącej niewspółmierności kary w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów, ocena adekwatności kary dyscyplinarnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów, z uwzględnieniem przepisów o ustroju sądów powszechnych i k.p.k. w zakresie wymiaru kary.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co zawsze budzi zainteresowanie ze względu na rolę sędziów w systemie prawnym. Pokazuje, jakie zachowania mogą być uznane za naruszenie godności urzędu i jakie konsekwencje mogą z tego wyniknąć.

Czy sędzia może krzyczeć na prokuratora i jak surowa może być za to kara?

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  16  MAJA  2006  R. 
SNO  18/06 
 
Przewodniczący: sędzia SN Marek Pietruszyński (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Elżbieta Skowrońska–Bocian, Antoni Kapłon. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  na rozprawie z udziałem 
Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego w Sądzie Okręgowym sędziego Sądu 
Okręgowego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2006 r. sprawy 
sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości od 
wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 25 stycznia 2006 r. sygn. 
akt (...) 
 
u t r z y m a ł  zaskarżony w y r o k  w  m o c y . 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 25 stycznia 2006 
r., sygn. akt (...), sędzia Sądu Rejonowego została uznana za winną popełnienia w 
okresie od dnia 23 sierpnia do dnia 6 listopada 2004 r. przewinienia dyscyplinarnego 
polegającego na uchybieniu godności urzędu w ten sposób, że: 
1) w dniu 23 sierpnia 2004 r. podczas rozprawy w sprawie o sygn. akt V K 
155/04, przeciwko Bogusławowi B., znając jego sytuację życiową związaną z 
utrzymywaniem się ze zbieractwa złomu, zwracając mu uwagę na zachowanie 
w toku rozprawy, uczyniła to w sposób poniżający oskarżonego, czym 
doprowadziła do niepotrzebnej wymiany zdań z oskarżonym, 
2) w dniu 25 sierpnia 2004 r. w toku rozpoznawania sprawy o sygn. akt V K 
945/04, usiłowała wymóc na prokuratorze M. J. wyrażenie zgody na niższy niż 
proponowany przez niego wymiar kary, a następnie nie uzyskawszy jego zgody 
w tym zakresie, wyraziła swoje niezadowolenie, krzycząc i komentując 
zachowanie prokuratora w sposób nie licujący z powagą sądu i godnością 
sprawowanego urzędu, 
3) w dniu 22 września 2004 r. w toku rozpoznawania sprawy o sygn. V K 1115/04 
usiłowała wymóc na prokuratorze I. T. zmianę stanowiska w zakresie wymiaru 
kary na niższą, a następnie nie uzyskując jej zgody w tym zakresie wyrażała 
swoje niezadowolenie, a słysząc, od obecnej na sali rozpraw prokurator, iż taki 
wymiar kary był zaakceptowany przez przełożonego, nakazała prokuratorowi I. 
T. skontaktowanie się z przełożonym używając słów: „na co Pani czeka – won 
iść i dzwonić, 

 
2 
4) w dniu 29 października 2004 r. w toku rozpoznawania sprawy o sygn. akt V Ko 
272/01 przeciwko Czesławowi F., kierowała do prokuratora M. R. słowa 
kwestionujące fachowość i jakość pracy prokuratorów używając przy tym 
określeń, iż prokuratorzy są niedouczeni, powinni ponownie odbyć aplikację, a 
następnie wyrażała swoje niezadowolenie z faktu podtrzymania przez 
prokuratora wniosku o przesłuchanie świadków, 
5) w dniu 6 listopada 2004 r. w rozmowie telefonicznej prowadzonej z sekretariatu 
Sekcji Aresztowej z Prokuratorem Prokuratury Rejonowej, dotyczącej 
uzgodnienia terminu posiedzenia w sprawie sygn. 2 Ds. 4443/04, zwracała się 
do prokuratora podniesionym głosem, następnie odłożyła słuchawkę nie 
podając terminu tego posiedzenia, a w trakcie posiedzenia w przedmiocie 
zastosowania tymczasowego aresztowania w sprawie IV Kp 1436/04 i IV Kp 
1435/04, zwracała się do biorącej udział w tych posiedzeniach prokurator A. K. 
podniesionym głosem, czyniła jej uwagi, co do sposobu odczytywania 
wniosków, kierowała pod jej adresem słowa podważające jakość i sens jej 
pracy , nie pozwalała wypowiedzieć się w zakresie stawianych zarzutów, 
zarzucała niewłaściwe zachowanie, przy czym miało to miejsce w obecności 
podejrzanych, pracowników sekretariatu i funkcjonariuszy Policji, a także 
podniesionym głosem krytykowała pracę funkcjonariusza Policji M. M., tj. 
przewinienia dyscyplinarnego wyczerpującego dyspozycję art. 107§1 ustawy z 
dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych i za to wymierzył 
jej karę dyscyplinarną upomnienia. 
Od tego wyroku odwołanie wniósł Minister Sprawiedliwości i zarzucił mu rażącą 
niewspółmierność orzeczonej kary w stosunku do przypisanego obwinionej 
przewinienia dyscyplinarnego i wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części przez 
zaostrzenie orzeczonej kary i wymierzenie obwinionej kary dyscyplinarnej 
przeniesienia na inne miejsce służbowe. 
W odpowiedzi na odwołanie obrońca obwinionej wniósł o nieuwzględnienie 
wniesionego odwołania i utrzymanie wyroku w mocy, ewentualnie o jego uchylenie w 
zaskarżonej części i przekazanie sprawy sędziego Sądu Rejonowego w zakresie 
rozstrzygnięcia o karze Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do 
ponownego rozpoznania. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. 
Rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k. zachodzi 
wtedy, gdy suma zastosowanych kar za przypisany czyn nie uwzględnia należycie 
stopnia jego społecznej szkodliwości oraz nie realizuje w wystarczającej mierze celu 
kary w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, z jednoczesnym 

 
3 
uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych, jakie kara ma osiągnąć w 
stosunku do skazanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 1974 r., V KRN 
60/74, OSNKW 1974, z. 11, poz. 213; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 
1990 r., WR 363/90, OSNKW 1991, z. 7-9, poz. 39). 
Zarzut rażącej niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen można 
trafnie podnosić, gdy wymierzona kara nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno 
okoliczności popełnienia przypisanego czynu, jak i osobowości sprawcy – innymi 
słowy, gdy jest w odczuciu społecznym karą niesprawiedliwą (wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 1985, z. 7-8, poz. 
60). Mówiąc o niewspółmierności rażącej uznać należy, ze chodzi tu o dysproporcję 
znaczną, bijącą wręcz w oczy, a nie o ewentualne drobne różnice w ocenach sądu 
pierwszej i drugiej instancji (S. Zabłocki w: Bratoszewski, Gardocki, Gostyński, 
Przyjemski, Stefański, Zabłocki, Komentarz, Kodeks postępowania karnego, t. II, 
Warszawa 1998, s.462). 
Reprezentatywne jest w tym zakresie stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w 
wyroku z dnia 14 listopada 1973 r., II KR 254/73, OSNPG 1974, z. 3-4, poz. 51, w 
którym stwierdzono, że rażąca niewspółmierność może zachodzić wówczas, gdy na 
podstawie ustalonych okoliczności należałoby przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna 
różnica pomiędzy karą wymierzoną a karą jaką należałoby wymierzyć w instancji 
odwoławczej. Potwierdzenie tej linii orzeczniczej znajdujemy w wyroku Sądu 
Najwyższego z dnia 2 lutego 1995 r., II KRN 198/94, OSNPG 1995, z. 6, poz. 18, w 
którym stwierdzono, że na gruncie art. 387 pkt 4 [aktualnie 438 pkt 4] k.p.k. nie 
chodzi o każdą ewentualną różnicę w ocenach co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen 
tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – 
również w potocznym znaczeniu tego słowa – „rażąco” niewspółmierną, tj. 
niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować. Przenosząc te 
rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że kara dyscyplinarna 
wymierzona obwinionej, uwzględniająca okres, w którym dokonane zostały 
zachowania składające się na przypisane obwinionej  przewinienie, jak też 
powtarzalność tych zachowań i ich charakter, oraz cechy osobowości obwinionej, 
przebieg jej dotychczasowej służby sędziowskiej, choć łagodna, nie jest karą, którą 
można byłoby nazwać, w świetle dyrektyw wymiaru kary określonych w art. 53 k.p.k., 
jako rażąco niewspółmierną, tj. w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować. 
Zdaniem Sądu Najwyższego nie można przekonująco stwierdzić, biorąc pod 
uwagę ilość postępowań, w których doszło do niewłaściwych zachowań sędziego oraz 
ilość osób, będących odbiorcami tych zachowań, że zachowania te w sposób 
zasadniczy zmieniły społeczny odbiór pracy sędziego na terenie miasta. 
Nie dowiedziono też, aby na skutek zachowań obwinionej zachwiana została, w 
odczuciu społecznym, wiarygodność oraz autorytet działania prokuratorów i 

 
4 
funkcjonariuszy organów ścigania, działających na terenie właściwości Sądu 
Rejonowego w mieście.  
Brak jest również dowodów na to, że zachowanie obwinionej wywarło 
demoralizujący wpływ na inne osoby, choćby sędziów z jej macierzystego Sądu i 
spowodowało utratę uznania zawodowego koniecznego dla dalszego pełnienia funkcji 
sędziego w aktualnie wyznaczonym miejscu służbowym. Wskazać w tym kontekście 
należało, że osoby, które miały kontakt z obwinioną na płaszczyźnie zawodowej, w 
tym i prokuratorzy, będący świadkami niewłaściwych zachowań obwinionej, 
podkreślały jej wysoki poziom merytorycznego przygotowania do pełnienia służby 
sędziego. 
Nie można również stwierdzić, że wymierzona obwinionej kara nie realizuje 
celów wychowawczych i zapobiegawczych. Kara ta, również w przekonaniu Sądu 
Najwyższego, stała się dla obwinionej przyczynkiem do pogłębionej refleksji nad jej 
dotychczasowym postępowaniem (o czym przekonuje treść dokumentu ujawnionego 
w toku postępowania odwoławczego) oraz wystarczającą przestrogą dla innych 
sędziów, że podobne zachowania w przyszłości nie będą tolerowane. 
W tej sytuacji należało uznać, że kara orzeczona wobec sędziego Sądu 
Rejonowego przez Sąd pierwszej instancji, w wystarczającej mierze uwzględnia 
stopień społecznej szkodliwości jej przewinienia, poziom zawinienia oraz realizuje 
wszystkie cele, które kara powinna osiągnąć wobec obwinionej, zgodnie z treścią art. 
53 k.k. 
Z tych względów orzeczono jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI