SNO 18/04

Sąd Najwyższy – Sąd DyscyplinarnyWarszawa2004-05-19
SNKarneodpowiedzialność karna sędziówŚrednianajwyższy
immunitet sędziowskiodpowiedzialność karnapostępowanie dyscyplinarnesąd najwyższysąd apelacyjnysąd okręgowyart. 157 k.k.art. 80 u.s.p.

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, uznając brak wystarczających dowodów popełnienia przestępstwa.

Oskarżyciel prywatny wniósł oskarżenie przeciwko sędziemu Sądu Okręgowego o czyn z art. 157 § 2 k.k. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Pełnomocnik oskarżyciela prywatnego wniósł zażalenie, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał zaskarżoną uchwałę w mocy, uznając, że zebrany materiał dowodowy, w tym opinie biegłych i zeznania świadków, nie uzasadniał podejrzenia popełnienia przez sędziego przestępstwa.

Sprawa dotyczyła zażalenia pełnomocnika oskarżyciela prywatnego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 13 lutego 2004 r. (sygn. akt (...)), która odmówiła zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu Okręgowego do odpowiedzialności karnej. Oskarżyciel prywatny zarzucił sędziemu popełnienie czynu z art. 157 § 2 k.k. (naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający do 7 dni) w dniu 17 czerwca 2002 r. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając zażalenie, utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę. Sąd uznał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie, w tym zeznania świadków, wyjaśnienia sędziego oraz opinie sądowo-lekarskie, nie dawał podstaw do stwierdzenia dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez sędziego przestępstwa. Analiza opinii biegłych wykazała, że obrażenia sędziego mogły powstać w okolicznościach przez niego przedstawianych, a obrażenia oskarżyciela prywatnego nie zawsze korespondowały z jego wersją zdarzenia. Sąd zwrócił uwagę na sprzeczności w zeznaniach świadków powołanych przez oskarżyciela prywatnego oraz na fakt, że oskarżenie zostało wniesione wkrótce po tym, jak oskarżyciel dowiedział się o wniesieniu aktu oskarżenia przeciwko niemu. Sąd Najwyższy podkreślił, że postępowanie o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej ma na celu ochronę niezawisłości sędziowskiej i immunitetu sędziowskiego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zebrany materiał dowodowy nie uzasadnia podejrzenia popełnienia przez sędziego przestępstwa.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy ocenił materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i opinie biegłych, stwierdzając sprzeczności w wersji oskarżyciela prywatnego i brak dowodów potwierdzających jego wersję zdarzenia, jednocześnie wskazując na wiarygodność wersji sędziego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonej uchwały

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Okręgowegoosoba_fizycznaoskarżony
oskarżyciel prywatnyosoba_fizycznaoskarżyciel
pełnomocnik oskarżyciela prywatnegoinnepełnomocnik
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnegoinneinne
Skarb Państwainstytucjainne

Przepisy (12)

Główne

k.k. art. 157 § § 2

Kodeks karny

u.s.p. art. 110 § § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 80 § § 2c

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 190 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

u.s.p. art. 80 § § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 438 § pkt 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 17 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

Konstytucja RP art. 181

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

u.s.p. art. 133

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ocena materiału dowodowego przez Sąd Apelacyjny była prawidłowa i nie opierała się na błędnych ustaleniach faktycznych. Opinie biegłych wskazują, że obrażenia sędziego mogły powstać w okolicznościach przez niego przedstawianych. Obrażenia oskarżyciela prywatnego nie zawsze korespondowały z jego wersją zdarzenia. Istnieją sprzeczności w zeznaniach świadków powołanych przez oskarżyciela prywatnego. Oskarżenie zostało wniesione wkrótce po tym, jak oskarżyciel dowiedział się o wniesieniu aktu oskarżenia przeciwko niemu. Szczególne procedury dotyczące immunitetu sędziowskiego są uzasadnione konstytucyjnie.

Odrzucone argumenty

Zażalenie pełnomocnika oskarżyciela prywatnego zarzucające błąd w ustaleniach faktycznych. Twierdzenie, że materiał dowodowy dostatecznie uzasadniał podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa.

Godne uwagi sformułowania

Materiałem tym w głównej mierze były dowody w postaci zeznań świadków, wyjaśnień sędziego Sądu Okręgowego oraz opinii sądowo-lekarskich. Zgodnie z art. 80 § 2c u.s.p. „uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej można wydać, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa”. Analiza całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na podzielenie zarzutu autora zażalenia, iżby wniosek Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, że powyższa przesłanka spełniona nie została, oparty został na błędnych ustaleniach faktycznych. Sąd pierwszej instancji w pełni zasadnie istotną wartość dowodową przyznał dwóm ostatnim opiniom, sporządzonym przez biegłego Z. (...). Niewątpliwie materiał dowodowy dzieli się na trzy grupy: (1) zeznania oskarżyciela prywatnego i świadków potwierdzających przedstawianą przez niego wersję zdarzenia, (2) wyjaśnienia sędziego Sądu Okręgowego i zeznania świadków potwierdzających jego wersję wydarzeń oraz (3) opinie sądowo-lekarskie... Stwierdzenia te pozostają w oczywistej sprzeczności z zeznaniami oskarżyciela prywatnego i innych zawnioskowanych przez niego świadków. Tego typu wzajemne sprzeczności nie występują w zeznaniach świadków potwierdzających wersję przedstawianą przez sędziego Sądu Okręgowego. Argument ten był jednak jednym z wielu, a autor zażalenia nadał mu zdecydowanie nadmierną rangę. Należy natomiast zgodzić się z autorem zażalenia, że zawarte w uzasadnieniu uchwały stwierdzenie, iż „... sylwetka i osobowość sędziego, jawiąca się ze zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym i opinii Prezesa Sądu Okręgowego z dnia 12 lutego 2004 r., przemawia za wyrażeniem przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny oceny, iż w całokształcie okoliczności niniejszej sprawy nie musiałoby dojść do wydania w stosunku do sędziego Sądu Okręgowego wyroku skazującego” (str. 3 in fine), jest stwierdzeniem niejasnym i niejednoznacznym. Rzeczą zupełnie oczywistą jest, że publikacja tego rodzaju nie może stanowić żadnego materiału dowodowego. Niewątpliwie do regulacji przewidzianej w art. 80 u.s.p. można mieć wiele zastrzeżeń, ale nie można też pomijać szczególnej specyfiki tej instytucji prawnej. Stoi ona na straży konstytucyjnej zasady niezawisłości sędziów, której jednym z istotnych elementów jest immunitet sędziowski – art. 181 Konstytucji RP.

Skład orzekający

Roman Sądej

przewodniczący-sprawozdawca

Filomena Barczewska

członek

Henryk Pietrzkowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących immunitetu sędziowskiego oraz oceny materiału dowodowego w sprawach o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury związanej z immunitetem sędziowskim.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia immunitetu sędziowskiego i oceny dowodów w kontekście odpowiedzialności karnej sędziego, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie karnym i ustroju sądów.

Czy sędzia może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej za czyny popełnione w pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA  Z  DNIA  19  MAJA  2004  R. 
SNO  18/04 
 
Przewodniczący: sędzia SN Roman Sądej (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Filomena Barczewska, Henryk Pietrzkowski.  
 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie w postępowaniu 
dyscyplinarnym 
 
na 
posiedzeniu 
z 
udziałem 
Zastępcy 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego oraz protokolanta w sprawie sędziego Sądu Okręgowego w 
związku z zażaleniem pełnomocnika oskarżyciela prywatnego na uchwałę Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 13 lutego 2004 r. sygn. akt (...) w 
przedmiocie 
odmowy 
zezwolenia 
na 
pociągnięcie 
sędziego 
do 
odpowiedzialności karnej 
 
uchwalił: 
u t r z y m a ć   w   m o c y  zaskarżoną  u c h w a ł ę ; 
kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
W dniu 13 grudnia 2002r. oskarżyciel prywatny wniósł do Sądu 
Rejonowego akt oskarżenia, w sprawie z oskarżenia prywatnego, przeciwko 
sędziemu Sądu Okręgowego, oskarżając go o to, że w dniu 17 czerwca 2002r. w 
A. użył wobec niego siły fizycznej w ten sposób, iż go popychał i szarpał, 
uciskał za szyję i rzucił na stojący obok samochód, co spowodowało obrażenia 
w postaci otarć naskórka szyi oraz otarć naskórka i zasinienia ramienia prawego, 
w wyniku czego nastąpił rozstrój zdrowia oskarżyciela prywatnego na okres do 
7 dni, to jest o czyn z art. 157 § 2 k.k. W tym samym dniu oskarżyciel prywatny 
złożył do Sądu Apelacyjnego w wniosek o wszczęcie postępowania 

 
2 
dyscyplinarnego, który – jak wyjaśnił w piśmie z dnia 25 lipca 2003r. – był 
jednocześnie wnioskiem „o uzyskanie uchwały zezwalającej na pociągnięcie 
sędziego do odpowiedzialności karnej”. 
Na podstawie art. 110 § 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. – Prawo o ustroju 
sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., określanej dalej jako 
u.s.p.) Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego jako właściwy miejscowo do 
rozpoznania sprawy wyznaczył Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w X.  
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w X. uchwałą z dnia 13 lutego 2004r. 
sygn. akt (...) odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej 
sędziego Sądu Okręgowego, a kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył 
Skarb Państwa. 
Zażalenie na tę uchwałę wniósł pełnomocnik oskarżyciela prywatnego. 
Powołując przepisy art. 80 § 3 u.s.p., art. 128 u.s.p. w zw. z art. 438 pkt 3 k.p.k. 
pełnomocnik oskarżyciela prywatnego zarzucił Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi 
Dyscyplinarnemu, popełnienie błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za 
podstawę rozstrzygnięcia i odmowy zezwolenia na pociągnięcie do 
odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego, mimo iż zebrany w 
sprawie materiał dowodowy dostatecznie uzasadniał podejrzenie popełnienia 
przez niego przestępstwa. 
Pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały i zezwolenie na 
pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył, co następuje: 
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. 
Sąd pierwszej instancji, przed wydaniem zaskarżonej uchwały, zgromadził 
wyczerpujący materiał dowodowy, który ocenił w granicach gwarantowanej mu 
przepisem art. 7 k.p.k. swobodnej oceny dowodów. 
Materiałem tym w głównej mierze były dowody w postaci zeznań 
świadków, wyjaśnień sędziego Sądu Okręgowego oraz opinii sądowo-

 
3 
lekarskich, uzyskanych w toku prowadzonego przez Zastępcę Rzecznika 
Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego postępowania dyscyplinarnego w sprawie 
sygn. (...). Dotyczyło ono tych samych zdarzeń, które były przedmiotem 
zarzutów stawianych sędziemu Sądu Okręgowego przez oskarżyciela 
prywatnego w sprawie z jego oskarżenia. Postępowanie dyscyplinarne 
zakończone zostało postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2004r. (a więc już po 
wydaniu zaskarżonej uchwały) o umorzeniu postępowania na podstawie art. 17 
§ 1 pkt 1 k.p.k., z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających 
podejrzenie popełnienia zarzuconych czynów.  
Nadto środkami dowodowymi w niniejszym postępowaniu były zeznania, 
wyjaśnienia i opinie, uzyskane w toku postępowania karnego prowadzonego 
przeciwko oskarżycielowi prywatnemu przez Prokuratora Rejonowego sygn. 
Ds. (...). W tej sprawie w dniu 31 grudnia 2002 r. do Sądu Rejonowego 
wniesiony został akt oskarżenia. Aktem tym zarzucono oskarżycielowi 
prywatnemu popełnienie w dniu 17 czerwca 2002r. dwóch występków – z art. 
190 § 1 k.k. oraz z art. 157 § 2 k.k. – na szkodę sędziego Sądu Okręgowego. 
Zarzuty te dotyczą tych samych zdarzeń, które były przedmiotem rozpoznania w 
sprawie o zezwolenie na pociągnięcie sędziego Sądu Okręgowego do 
odpowiedzialności karnej. Sprawa przeciwko oskarżycielowi prywatnemu, 
obecna sygnatura Sądu Rejonowego (...) K. (...) nie została dotychczas 
zakończona. 
Zgodnie z art. 80 § 2c u.s.p. „uchwałę zezwalającą na pociągnięcie 
sędziego do odpowiedzialności karnej można wydać, jeżeli zachodzi 
dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa”. 
Analiza całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie 
pozwala na podzielenie zarzutu autora zażalenia, iżby wniosek Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, że powyższa przesłanka spełniona nie 
została, oparty został na błędnych ustaleniach faktycznych. 

 
4 
Niewątpliwie materiał dowodowy dzieli się na trzy grupy: (1) zeznania 
oskarżyciela prywatnego i świadków potwierdzających przedstawianą przez 
niego wersję zdarzenia, (2) wyjaśnienia sędziego Sądu Okręgowego i zeznania 
świadków potwierdzających jego wersję wydarzeń oraz (3) opinie sądowo-
lekarskie, z których trzy opisują obrażenia stwierdzone u oskarżyciela 
prywatnego i sędziego Sądu Okręgowego, a pozostałe dwie, przy uwzględnieniu 
całego materiału, oceniają charakter tych obrażeń i mechanizm ich powstania. 
Sąd pierwszej instancji w pełni zasadnie istotną wartość dowodową 
przyznał dwóm ostatnim opiniom, sporządzonym przez biegłego Z. (...). Biegły 
ten stwierdził m.in., że „opisany przez sędziego Sądu Okręgowego przebieg 
przedmiotowego zajścia w pełni tłumaczy doznanie przez niego urazu kciuka o 
charakterze skręcenia w stawie śródręcznopaliczkowym tegoż palca” (...). 
Wbrew twierdzeniom skarżącego, nie jest tak, aby „odnośnie obrażeń sędziego 
Sądu Okręgowego zaświadczenia zasadniczo się różniły”. Wręcz przeciwnie, 
opinie sporządzone przez trzech biegłych X., Y. i Z., całkowicie zgodnie 
wskazują, że stwierdzone u sędziego Sądu Okręgowego obrażenia mogły 
powstać w okolicznościach przez niego przedstawianych (...). Różnica 
pomiędzy nimi dotyczy jedynie tego, czy obrażenia te naruszały czynności 
organizmu na okres do 7 dni (biegły Y.) czy powyżej 7 dni (biegły X. i biegły 
Z.). Różnica ta jednakże, z punktu widzenia omawianego zagadnienia, żadnego 
znaczenia mieć nie może. 
Odnośnie natomiast obrażeń opisanych w opinii dotyczącej oskarżyciela 
prywatnego, zastrzegając, że ich opis w opinii biegłego X. „jest zbyt mało 
precyzyjny aby jednocześnie określić czas a także mechanizm i okoliczności ich 
powstania” (...), biegły Z. stwierdził jednak, że nie wszystkie te obrażenia 
korespondują z wersją przedstawianą przez oskarżyciela prywatnego tak co do 
czasu, jak i mechanizmu ich powstania. Te stwierdzenia biegłego dotyczyły nie 
jakiegoś pojedynczego obrażenia, ale opisanych przez biegłego X. „zasinienia 
poniżej dołu pachowego”, „dwóch rysowatych otarć naskórka na tylnej 

 
5 
powierzchni szyi” oraz „otarcia naskórka na przyśrodkowej powierzchni 
ramienia” oskarżyciela prywatnego (...). Wprawdzie faktycznie – jak wywodził 
to skarżący – „nikt nie przesłuchał lekarzy” ani „nikt ich z sobą nie 
konfrontował”, 
ale 
przecież 
brak 
tych 
czynności 
dowodowych 
nie 
dyskwalifikuje rzetelności czy zasadności wniosków przedstawionych przez 
biegłego Z. W sprawie nie wystąpiły przesłanki przewidziane w art. 201 k.p.k., 
uzasadniające prowadzenie dalszych czynności dowodowych w kierunku 
weryfikacji opinii medycznych. 
Podkreślić należy, że przecież opinie biegłego Z. nie były jedynym 
źródłem dowodowym, a oceniać je trzeba również przez pryzmat pozostałego, 
zgromadzonego materiału. Nieporozumieniem był zawarty w zażaleniu zarzut, 
że „za wręcz karkołomny należy uznać wniosek Sądu Dyscyplinarnego 
wyciągnięty z tejże opinii, że incydent wywołał oskarżyciel prywatny”. Sąd 
Apelacyjny wskazał jedynie, że opinia biegłego Z. dowodzi, iż „bardziej 
prawdopodobna jest wersja opisywana przez sędziego Sądu Okręgowego ...” 
(str. 3 uzasadnienia uchwały). Trudno przecież nie zgodzić się z tym 
stanowiskiem, że istotnie opinia ta przemawia za wiarygodnością tego dowodu, 
a przeciwko wersji przedstawianej przez oskarżyciela prywatnego. 
Świadkowie – jak ujął to skarżący – „zawnioskowani” przez oskarżyciela 
prywatnego niewątpliwie przedstawiali wersję wydarzeń zbieżną z jego 
zeznaniami, iż to on został zaatakowany przez sędziego Sądu Okręgowego. 
Jednakże bliższa analiza tych zeznań wykazuje istotne sprzeczności wzajemne i 
wewnętrzne. Najjaskrawszym przykładem są zeznania Haliny S., złożone w 
dniu 8 listopada 2002 r., kiedy stwierdziła, że widziała, jak „pan sędzia podszedł 
do oskarżyciela prywatnego, chwycił go za szyję ... drugą ręką uderzył go w 
twarz” 
(akta). 
Ten 
sam 
świadek 
przesłuchiwany 
przez 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego w dniu 11 lutego 2003 r. o żadnym takim uderzeniu już nie 
mówiła, ale stanowczo zeznała, iż „nie było nic takiego, aby ten sędzia rzucił 
oskarżyciela prywatnego na jakiś samochód” (akta). Stwierdzenia te pozostają w 

 
6 
oczywistej sprzeczności z zeznaniami oskarżyciela prywatnego i innych 
zawnioskowanych przez niego świadków. Świadek Bernarda R., która zdarzenie 
miała obserwować z odległości 15 m, zeznała, że widziała jedynie, jak przy 
oskarżycielu stał sędzia Sądu Okręgowego i trzymał go za szyję; nie widziała 
aby obaj się szarpali, żeby oskarżyciel prywatny wyrywał się, żeby został 
popchnięty na sąsiedni samochód (akta)). Z kolei Agnieszka F. zeznała, że 
widziała jak sędzia „popchnął brzuchem oskarżyciela ... złapał go za szyję; ten 
próbował się wyswobodzić, próbował wyrwać głowę ... potem pan sędzia 
popchnął go na stojący obok samochód” (akta). Rozbieżności w tych opisach są 
nader widoczne. 
Tego typu wzajemne sprzeczności nie występują w zeznaniach świadków 
potwierdzających wersję przedstawianą przez sędziego Sądu Okręgowego. 
Zeznania te są konsekwentne i wzajemnie się uzupełniające. Fakt, iż złożone 
zostały przez osoby najbliższe dla obwinionego, nie może być przecież 
podstawą do dyskwalifikacji ich wiarygodności. Nadto warto w tym miejscu 
przywołać dowód z zeznań Wojciecha D., osoby zupełnie obcej dla sędziego 
Sądu Okręgowego. Wprawdzie o samym zdarzeniu świadek ten nic powiedzieć 
nie mógł, ale w pełni potwierdził wiarygodność słów sędziego o jednej z 
przyczyn zadawnionego konfliktu z oskarżycielem prywatnym (akta). 
W tej sytuacji pozytywna ocena wiarygodności środków dowodowych 
należących do umownie nazwanej grupy drugiej, nie może być uznana za 
dowolną, prowadzącą do dokonania błędnych ustaleń faktycznych.  
Wśród argumentów przemawiających za dokonanym rozstrzygnięciem 
sprawy, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny powołał także ten dotyczący daty 
wystąpienia przez oskarżyciela prywatnego z aktem oskarżenia i wnioskiem o 
wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Miało to miejsce w dniu 13 grudnia 
2002r., a więc w dwa dni po zaznajomieniu z materiałem dochodzenia w 
sprawie prowadzonej przeciwko niemu (akta), kiedy oskarżyciel prywatny 
wiedział już o tym, że prokurator wniesie akt oskarżenia. Argument ten był 

 
7 
jednak jednym z wielu, a autor zażalenia nadał mu zdecydowanie nadmierną 
rangę. Niezależnie od tego nie sposób nie zauważyć, że wywód pełnomocnika, 
iż oskarżyciel prywatny tak późno podjął te czynności, gdyż był przekonany, że 
postępowanie przeciwko niemu zostanie umorzone, a całą sprawę chciał „puścić 
w niepamięć”, oparty został wyłącznie na twierdzeniach oskarżyciela 
prywatnego i trudno uznać go za przekonujący. 
Należy natomiast zgodzić się z autorem zażalenia, że zawarte w 
uzasadnieniu uchwały stwierdzenie, iż „... sylwetka i osobowość sędziego, 
jawiąca się ze zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym i opinii Prezesa 
Sądu Okręgowego z dnia 12 lutego 2004 r., przemawia za wyrażeniem przez 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny oceny, iż w całokształcie okoliczności 
niniejszej sprawy nie musiałoby dojść do wydania w stosunku do sędziego Sądu 
Okręgowego wyroku skazującego” (str. 3 in fine), jest stwierdzeniem niejasnym 
i niejednoznacznym. Tym niemniej zwrot ten nie może podważyć trafności 
zaskarżonego rozstrzygnięcia i całej poprzedzającej go argumentacji. Ocenić go 
trzeba jako niefortunne zastrzeżenie, wyrażone w kontekście tego, że w chwili 
orzekania przez Sąd pierwszej instancji postępowanie dyscyplinarne nadal było 
w toku, a Sąd nie chciał antycypować sposobu jego zakończenia. 
Bez komentarza pozostawić należy ten argument autora zażalenia, w 
którym powołał się na treść publikacji prasowej, w negatywnym świetle 
przedstawiającej sylwetkę sędziego Sądu Okręgowego. Rzeczą zupełnie 
oczywistą jest, że publikacja tego rodzaju nie może stanowić żadnego materiału 
dowodowego. 
W tym stanie sprawy należy jeszcze raz powtórzyć, iż zaskarżona uchwała 
Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w X. znalazła pełne oparcie w 
zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który oceniony został 
zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 7 k.p.k. Argumentacja pełnomocnika 
oskarżyciela prywatnego w istocie stanowiła jedynie nieprzekonywającą 

 
8 
polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i nie zasługiwała na 
uwzględnienie. 
Na zakończenie należy odnieść się do tych uwag skarżącego (które nie 
przybrały jednak formy procesowego zarzutu), jakoby postępowanie o 
zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej cechowała 
„ustawowa nie-równoprawność podmiotów”. Niewątpliwie do regulacji 
przewidzianej w art. 80 u.s.p. można mieć wiele zastrzeżeń, ale nie można też 
pomijać szczególnej specyfiki tej instytucji prawnej. Stoi ona na straży 
konstytucyjnej zasady niezawisłości sędziów, której jednym z istotnych 
elementów jest immunitet sędziowski – art. 181 Konstytucji RP. Stąd też pewne 
szczególne procedury rozpoznawania spraw tego rodzaju znajdują swoje prawne 
i społeczne uzasadnienie. 
Natomiast odnośnie tego twierdzenia, że pełnomocnik oskarżyciela 
prywatnego nie mógł zapoznać się z pełnym materiałem dowodowym, można 
jedynie stwierdzić, że to jednak pełnomocnika obciąża kwestia podjęcia 
skutecznych czynności w celu uzyskania dostępu do pełnego materiału 
dowodowego. Z akt sprawy SD (...) ani też akt Kd, (...) nie wynika, aby 
skarżący czynił starania o udostępnienie mu tych ostatnich. 
W końcu, odpowiadając na zawartą w ostatnim akapicie zażalenia 
„dygresję osobistą” pełnomocnika, należy stwierdzić, że odwoływanie się do 
nawet najbardziej szczytnych ideałów nie może zastąpić rzeczowej 
argumentacji, dokonującej analizy konkretnego, uzyskanego w sprawie 
materiału dowodowego. 
Kierując się przedstawionym powyżej rozumowaniem Sąd Najwyższy – 
Sąd Dyscyplinarny uznał, że zażalenie wniesione przez pełnomocnika 
oskarżyciela prywatnego było bezzasadne, co implikowało orzeczenie o 
utrzymaniu w mocy zaskarżonej uchwały. 
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono zgodnie z art. 133 
u.s.p.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI