SNO 16/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający sędziego od zarzutu wykroczenia drogowego, stwierdzając, że sędzia odpowiada dyscyplinarnie za wykroczenie tylko wtedy, gdy stanowi ono jednocześnie przewinienie dyscyplinarne.
Sprawa dotyczyła odwołania Krajowej Rady Sądownictwa od wyroku Sądu Apelacyjnego uniewinniającego sędziego Sądu Rejonowego od zarzutu popełnienia wykroczenia drogowego. KRS argumentowała, że sędzia odpowiada dyscyplinarnie za każde wykroczenie, nawet jeśli nie stanowi ono przewinienia dyscyplinarnego. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał jednak, że immunitet materialny sędziego w zakresie wykroczeń oznacza, iż odpowiada on dyscyplinarnie tylko wtedy, gdy wykroczenie wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę z odwołania Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który uniewinnił sędziego Sądu Rejonowego od zarzutu popełnienia wykroczenia drogowego. Sędzia była obwiniona o naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym poprzez niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, co skutkowało uszkodzeniem innego samochodu. KRS zaskarżyła wyrok uniewinniający, zarzucając obrazę prawa materialnego, w szczególności art. 81 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.). KRS twierdziła, że sędzia odpowiada dyscyplinarnie za wykroczenie, nawet jeśli nie stanowi ono przewinienia dyscyplinarnego. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny nie podzielił tego stanowiska. Podkreślił, że immunitet materialny sędziego w zakresie wykroczeń oznacza, iż czyn o znamionach wykroczenia staje się niekaralny na gruncie Kodeksu wykroczeń, a sędzia odpowiada za niego wyłącznie dyscyplinarnie. Kluczowe jest jednak to, że odpowiedzialność dyscyplinarna sędziego za wykroczenie zachodzi tylko wtedy, gdy wykroczenie to jednocześnie wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego, określonego w art. 107 § 1 u.s.p. Sąd odwołał się do utrwalonego orzecznictwa i piśmiennictwa, wskazując, że celem immunitetu jest ochrona sędziego przed naciskami i szykanami. Analiza przepisów dotyczących przedawnienia i łagodzenia kar (art. 108 § 3 i art. 109 § 5 u.s.p.) również nie potwierdziła stanowiska KRS. Sąd uznał, że wykroczenie, które nie narusza godności urzędu sędziego, nie podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej, nawet jeśli stanowi naruszenie porządku prawnego. W praktyce margines niekaralności sędziego za wykroczenia jest wąski, gdyż większość wykroczeń będzie jednocześnie stanowiła przewinienie dyscyplinarne. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok uniewinniający.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sędzia odpowiada dyscyplinarnie za wykroczenie tylko wówczas, gdy stanowi ono jednocześnie przewinienie dyscyplinarne.
Uzasadnienie
Immunitet materialny sędziego w zakresie wykroczeń oznacza, że nie ponosi on odpowiedzialności na gruncie Kodeksu wykroczeń, lecz wyłącznie dyscyplinarnie. Jednakże, odpowiedzialność dyscyplinarna za wykroczenie zachodzi tylko wtedy, gdy wykroczenie to wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 u.s.p. Celem immunitetu jest ochrona sędziego przed naciskami, a nie zaostrzenie jego odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymano w mocy wyrok uniewinniający
Strona wygrywająca
Sędzia Sądu Rejonowego
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Sędzia Sądu Rejonowego | osoba_fizyczna | obwiniona |
| Krajowa Rada Sądownictwa | instytucja | skarżący (odwołujący) |
| Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego | organ_państwowy | uczestnik postępowania |
| Marcin D. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony (właściciel uszkodzonego pojazdu) |
Przepisy (6)
Główne
u.s.p. art. 81
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Za wykroczenia sędzia odpowiada wyłącznie dyscyplinarnie, co oznacza, że czyn o znamionach wykroczenia nie podlega odpowiedzialności karnej, ale może podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeśli stanowi przewinienie dyscyplinarne.
u.s.p. art. 107 § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Definiuje przewinienie dyscyplinarne jako uchybienie godności urzędu sędziego lub naruszenie obowiązków służbowych.
Pomocnicze
k.w. art. 86 § 1
Kodeks wykroczeń
Dotyczy wykroczenia polegającego na niezachowaniu należytej ostrożności na drodze.
u.s.p. art. 108 § 3
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Przedawnienie dyscyplinarne za wykroczenia następuje jednocześnie z przedawnieniem przewidzianym dla wykroczeń.
u.s.p. art. 109 § 5
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Możliwość odstąpienia od wymierzenia kary w przypadku mniejszej wagi przewinienia dyscyplinarnego lub wykroczenia.
u.s.p. art. 82 § 2
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Obowiązek sędziego do strzeżenia powagi stanowiska i unikania wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sędzia odpowiada dyscyplinarnie za wykroczenie tylko wtedy, gdy stanowi ono jednocześnie przewinienie dyscyplinarne. Immunitet materialny sędziego w zakresie wykroczeń wyłącza odpowiedzialność karną na gruncie Kodeksu wykroczeń. Celem immunitetu jest ochrona sędziego przed naciskami i szykanami.
Odrzucone argumenty
Sędzia odpowiada dyscyplinarnie za każde wykroczenie, niezależnie od tego, czy stanowi ono przewinienie dyscyplinarne. Przepisy dotyczące przedawnienia i łagodzenia kar wskazują na odrębność odpowiedzialności za wykroczenia od odpowiedzialności dyscyplinarnej. Sędzia, z racji swojej pozycji, powinien podlegać surowszym rygorom odpowiedzialności za wykroczenia.
Godne uwagi sformułowania
Za wykroczenie sędzia odpowiada dyscyplinarnie (art. 81 u.s.p.), jeżeli stanowi ono przewinienie dyscyplinarne w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p. Immunitet materialny sędziego w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia. Sędzia korzysta z immunitetu materialnego, a zatem za wykroczenie odpowiada dyscyplinarnie tylko wówczas, gdy może być ono zakwalifikowane, jako przewinienie dyscyplinarne. Naruszenie godności urzędu sędziego (a to w tym zakresie art. 107 § 1 k.p.k., zawierającego znamiona deliktu dyscyplinarnego, umiejscawiać należy odpowiedzialność sędziego za wykroczenie) nie musi nawet polegać na zachowaniu obrażającym przepisy prawa.
Skład orzekający
Waldemar Płóciennik
przewodniczący
Tomasz Artymiuk
sprawozdawca
Katarzyna Tyczka-Rote
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za wykroczenia oraz charakteru ich immunitetu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziów i ich odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy immunitetu sędziowskiego i jego granic, co jest istotne dla zrozumienia odpowiedzialności zawodowej sędziów. Wyjaśnia, kiedy wykroczenie drogowe może prowadzić do konsekwencji dyscyplinarnych dla sędziego.
“Czy sędzia może być bezkarny za wykroczenie drogowe? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice immunitetu.”
Sektor
prawo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 26 KWIETNIA 2010 R. SNO 16/10 Za wykroczenie sędzia odpowiada dyscyplinarnie (art. 81 u.s.p.), jeżeli stanowi ono przewinienie dyscyplinarne w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p. Przewodniczący: sędzia SN Waldemar Płóciennik. Sędziowie SN: Tomasz Artymiuk (sprawozdawca), Katarzyna Tyczka-Rote. S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2010 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Krajowej Rady Sądownictwa od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 18 stycznia 2010 r., sygn. akt ASD (...) u t r z y m a ł w m o c y z a s k a r ż o n y w y r o k , a kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa. U z a s a d n i e n i e Sędzia Sądu Rejonowego obwiniona została o to, że „w dniu 28 lipca 2009 r. około godz. 8.45 w A. na ul. Modlińskiej, kierując samochodem osobowym marki „Alfa Romeo”, nr rej. (...), nie zachowała należytej ostrożności i naruszyła art. 19 ust. 2 pkt 3 Prawa o ruchu drogowym poprzez niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu oraz nienależycie obserwowanie sytuacji na drodze, w skutek czego uderzyła w tył kierowanego przez Marcina D. samochodu marki „Honda Accord”, nr rej. (...), powodując w nim uszkodzenia tylnego zderzaka, podłogi, prawej podłużnicy, okularu reflektora prawego tylnego i lakieru oraz przesunięcia klapy bagażnika, tj. o popełnienie wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. – to jest o dopuszczenie się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 u.s.p. (ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.” – przyp. SN). Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2010 r., sygn. akt ASD (...), Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, uniewinnił obwinioną od popełnienia zarzuconego jej przewinienia dyscyplinarnego. Orzeczenie to zaskarżyła w całości, na niekorzyść sędziego Sądu Rejonowego, Krajowa Rada Sądownictwa, zarzucając w odwołaniu „obrazę prawa materialnego, to jest naruszenie art. 81 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych i art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych poprzez uznanie, że za popełnione 2 wykroczenie sędzia odpowiada dyscyplinarnie jedynie wówczas, gdy wykroczenie to stanowi jednocześnie przewinienie dyscyplinarne, podczas gdy prawidłowa wykładnia art. 81 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych prowadzi do wniosku, że za popełnione wykroczenie sędzia odpowiada również wówczas, gdy czyn przewinienia dyscyplinarnego nie stanowi”. W oparciu o tak sformułowany zarzut skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Rozważania w niniejszej sprawie należy poprzedzić konstatacją, która znalazła swój wyraz w ustaleniach Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji (niekwestionowanych zresztą przez skarżącego), że zarzucony obwinionej czyn, pomimo zakwalifikowania go przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego jako przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 u.s.p., w rzeczywistości – wobec stwierdzenia, iż obwiniona sędzia nie uchybiła godności urzędu sędziego – nie wypełnia znamion takiego deliktu, stanowiąc jedynie wykroczenie, o którym mowa w art. 86 § 1 k.w. Powyższe ustalenie skutkowało wydaniem przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyroku uniewinniającego. Podstawą takiego rozstrzygnięcia było podzielenie przez Sąd dyscyplinarny orzekający meriti wyrażanego zarówno w piśmiennictwie (T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski: Komentarz do ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, Warszawa 2009, s. 302 – 305), jak i w orzecznictwie (wyroki Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego: z dnia 25 września 2007 r., SNO 52/07, OSNSD 2007, poz. 75 oraz z dnia 22 października 2007 r., SNO 74/07, OSNSD 2007, poz. 86) poglądu, zgodnie z którym – w odniesieniu do wykroczeń nie będących przewinieniami dyscyplinarnymi sędzia korzysta z immunitetu materialnego, a zatem za wykroczenie odpowiada dyscyplinarnie tylko wówczas, gdy może być ono zakwalifikowane, jako przewinienie dyscyplinarne. Nadto, dla wsparcia argumentacji zawartej w powołanych judykatach, a także prezentowanej przez wskazanych wyżej komentatorów, Sąd dyscyplinarny pierwszej instancji zwrócił uwagę na konsekwencje przyjęcia poglądu przeciwnego (również wyrażanego w piśmiennictwie i orzecznictwie, o czym w dalszej części niniejszego uzasadnienia), skutkującego postawieniem sędziego – sprawcy wykroczenia w gorszej sytuacji od sędziego – sprawcy przestępstwa nie będącego takim przewinieniem. O ile bowiem sędzia, sprawca wykroczenia, zawsze ponosiłby odpowiedzialność dyscyplinarną, to sędzia, sprawca przestępstwa np. nieumyślnego, które nie zawsze należy traktować jako uchybienie godności urzędu (zob. T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski: op. cit., s. 441, a także L. Gardocki: Prawnokarna problematyka sędziowskiej odpowiedzialności dyscyplinarnej w: Prawo – kara – 3 polityka kryminalna. Księga jubileuszowa z okazji 70 rocznicy urodzin Profesora Tomasza Karczmarka pod red. J. Giezka, Zakamycze 2006, s. 197 – 198), takiej odpowiedzialności by nie ponosił, a karną tylko w razie uchylenia mu immunitetu. Ze stanowiskiem tym, jak to wskazano w części historycznej, nie zgodziła się Krajowa Rada Sądownictwa – dalej określana jako Rada. W jej ocenie przepis art. 81 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, którego interpretacja stanowi klucz do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, należy rozumieć w ten sposób, iż w sprawach o wykroczenia popełnione przez sędziów określa on jedynie inaczej właściwość organu orzekającego, tryb postępowania i katalog kar, zaś pojęcia wykroczenia i przewinienia dyscyplinarnego są, na gruncie powołanej wyżej ustawy ustrojowej, rozłączne. Wykroczenie, zdaniem Rady, nie musi stanowić przewinienia dyscyplinarnego i odwrotnie, a wynika to pośrednio z art. 108 § 3 u.s.p. i art. 109 § 5 u.s.p., ponieważ expressis verbis oddziela się w nich odpowiedzialność sędziego za przewinienie dyscyplinarne od odpowiedzialności za wykroczenie. Pierwszy z tych przepisów w ocenie skarżącego, przewiduje inny termin przedawnienia dla wykroczeń, niż terminy ustanowione w art. 108 § 1 i 2 u.s.p., które z kolei dotyczą przewinień dyscyplinarnych; drugi stanowi, że odstąpienie od wymierzenia kary jest możliwe w przypadku mniejszej wagi „przewinienia dyscyplinarnego lub wykroczenia”. Za taką interpretacją art. 81 u.s.p., wyrażaną również w literaturze przedmiotu (por. W. Kozielewicz: Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz, Warszawa 2005, s. 68 – 69; L. Gardocki: op. cit., s. 198), przemawiają więc, zdaniem Rady, w pierwszym rzędzie – jak należy domniemywać – reguły wykładni systemowej. Odwołując się do jednego z orzeczeń Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego (wyrok z dnia 13 października 2009 r., SNO 77/09, OSN-SD 2009 r., poz. 93), skarżący wyraził nadto pogląd, że z ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych wynika, iż jurysdykcji sądów dyscyplinarnych dla sędziów zostało poddane kilka rodzajów spraw, a wśród nich sprawy o przewinienia dyscyplinarne (najliczniejsza grupa), o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, rozpatrywanie zastrzeżeń sędziów wobec zwrócenia im uwagi, a także o wykroczenia. W związku z powyższym nie ma podstaw do kształtowania takiego związku między art. 81 u.s.p. a art. 107 § 1 u.s.p., z którego wynikać miałoby, że przekazanie spraw o wykroczenia sędziów do postępowania dyscyplinarnego oznacza nadanie odmiennej od powszechnej treści pojęciu wykroczenie, do czego w ocenie skarżącego nie ma dostatecznych argumentów. Co więcej, przepis art. 81 u.s.p. usytuowany jest w rozdziale 1 działu II, zatytułowanym „Status sędziego”. Uregulowano w nim immunitet sędziowski w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia w odmienny sposób niż w odniesieniu do właściwej odpowiedzialności karnej sądowej i administracyjnej (art. 80 u.s.p.). Treść art. 81 u.s.p. nie ma więc, zdaniem Rady, związku z katalogiem przewinień służbowych, wynikającym z art. 107 § 1 u.s.p., zaś 4 tezę tę potwierdza przepis art. 109 § 5 u.s.p., w którym wyraźnie odróżnione zostały dwa rodzaje odpowiedzialności przed sądem dyscyplinarnym: za przewinienie służbowe i za wykroczenie. Wreszcie, dla wsparcia swojego stanowiska, Rada wskazała na zasady słuszności. W jej ocenie nie ma żadnych powodów by uznać, iż sędzia, który popełnił „jedynie” wykroczenie, nie dopuszczając się przy tym przewinienia dyscyplinarnego, pozostaje całkiem bezkarny. Sędzia bowiem, z racji pełnionego urzędu, zobowiązany jest do przestrzegania wyższych standardów zachowania, niż pozostała część społeczeństwa. Musi przestrzegać porządku prawnego ze szczególną starannością, o czym stanowi § 16 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, w myśl którego sędzia nie może żadnym swoim zachowaniem stwarzać nawet pozorów nierespektowania porządku prawnego. Musi też odznaczać się cechą „nieskazitelnego charakteru”. Skoro dopuścił się wykroczenia, oznacza to, że naruszył porządek prawny i dokonał czynu zawinionego, co ma znaczenie dla oceny nieskazitelności charakteru nawet, jeżeli działał nieumyślnie – a więc lekkomyślnie lub niedbale. Podsumowując powyższą argumentację, Rada stwierdziła, że skoro za wykroczenie odpowiada każdy, to tym bardziej sędzia, z racji swojej szczególnej pozycji. Immunitet materialny powoduje jedynie to, iż sędziowie nie odpowiadają przed sądem powszechnym, lecz przed sądem dyscyplinarnym, co jest jedną z gwarancji ich niezawisłości. Wprawdzie odpowiadając w tym trybie ponoszą surowsze konsekwencje, ponieważ surowsze są kary dyscyplinarne od tych przewidzianych w Kodeksie wykroczeń, odpowiada to jednak zaostrzonym wymogom dotyczącym staranności w przestrzeganiu porządku prawnego przez sędziów. Z wyrażonym wyżej, przez Krajową Radę Sądownictwa, poglądem nie można się zgodzić. Dokonana w odwołaniu wykładnia art. 81 u.s.p. jedynie pozornie sprawia wrażenie przeprowadzonej zgodnie z zasadami rządzącymi procesem dekodowania normy prawnej, de facto nie uwzględnia jednak reguł interpretacyjnych pozwalających na właściwe odczytanie znaczenia omawianego przepisu. Po pierwsze, należy zauważyć, że pomimo deklaracji skarżącego, jakoby uznawał materialny charakter immunitetu sędziowskiego w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia, całość przeprowadzonego w odwołaniu wywodu w rzeczywistości takiemu twierdzeniu zaprzecza. Istotą immunitetu materialnego jest to, że znosi on karalność czynu o znamionach opisanych w ustawie karnej. Zachowania, za które przepisy prawa materialnego przewidują odpowiedzialność karną, stają się w takim wypadku niekaralne, a ich sprawca – w zakresie objętym immunitetem – uwolniony jest od odpowiedzialności tego rodzaju. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, w całości podziela pogląd, co do materialnego 5 charakteru immunitetu sędziowskiego w sferze odpowiedzialności za wykroczenia, wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 18 lutego 2009 r., SNO 6/09 – OSN-SD 2009 r., poz. 29. Nie powtarzając wyczerpującej argumentacji zawartej w uzasadnieniu tego orzeczenia co do pojęcia immunitetu na gruncie polskiego procesu karnego, do której należy się w tym miejscu odwołać, przypomnieć jedynie należy, że w zależności od charakteru immunitetu materialnego, a więc tego czy jest to immunitet zupełny (całkowity) lub też częściowy (ograniczony), następuje albo całkowite wyłączenie pewnych osób spod działania prawa karnego, albo też wykluczenie działania pewnej części przepisów prawa karnego materialnego w odniesieniu do określonej grupy podmiotów, przy jednoczesnym poddaniu ich innego rodzaju odpowiedzialności, np. dyscyplinarnej (zob. też W. Michalski: Immunitety w polskim procesie karnym. Warszawa 1970, s. 15). Taki właśnie charakter, a więc immunitetu materialnego częściowego, ma – z woli ustawodawcy – immunitet sędziowski w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia. Przemawia za tym sama treść art. 81 u.s.p., zgodnie z którym „za wykroczenia sędzia odpowiada wyłącznie dyscyplinarnie”, a więc tym samym – co oczywiste – nie ponosi odpowiedzialności opartej o przepisy Kodeksu wykroczeń. Zapis powyższy jest bez wątpienia wyrazem intencji ustawodawcy, który przyjmując takie brzmienie omawianego przepisu, nie różniącego się zasadniczo od jego treści zawartej w projekcie ustawy, w której ostatecznie został zawarty (w art. 81 odpowiadającym art. 79 pierwotnego projektu zmieniono wyłącznie formę gramatyczną „może odpowiadać” na poprawną normatywnie „odpowiada”), podzielił również przekonanie projektodawców, jednoznacznie określających omawiany immunitet jako „immunitet materialny w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia” i przeciwstawiając go „immunitetowi formalnemu w zakresie odpowiedzialności karnej” (zob. uzasadnienie rządowego projektu ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, druk sejmowy Sejmu III Kadencji nr 1656, s. 88). W identyczny sposób, a więc przyjmując materialny charakter immunitetu sędziowskiego w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia, instytucja ta jest powszechnie postrzegana na gruncie prawa o wykroczeniach (W. Kotowski, B. Kurzepa: Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Komentarz, Warszawa 2007, s. 103; T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Komentarz, Warszawa 2008, s. 78 i nast.). W tożsamy wreszcie sposób immunitet ten traktowany był już na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego w ustawie z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U. 1994, Nr 7, poz. 25 ze zm., w której, regulujący omawianą materię art. 50 § 4 stanowił, że „za wykroczenia sędzia odpowiada tylko dyscyplinarnie” (zob. J. R. Kubiak, J. Kubiak: Immunitet sędziowski, PS 1993, nr 11-12, s. 7 i nast.). Już wówczas w piśmiennictwie wskazywano nadto 6 (odwołując się zresztą do orzecznictwa polskich sądów dyscyplinarnych), że najczęstszymi przypadkami czynów uznawanych za stanowiące uchybienie godności sędziego były czyny polegające na popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia (podkreślenie – SN-SD) drogowego (J. R. Kubiak, J. Kubiak: Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, PS 1994, nr 4, s. 22 i 23). Skoro więc taka była wola ustawodawcy, to podejmowanie próby jej podważenia przez różnego rodzaju zabiegi interpretacyjne z góry musi być skazane na niepowodzenie. Tymczasem tak właśnie czyni w niniejszym odwołaniu skarżący, którego tok rozumowania prowadzi do wniosku, że ustanowionej w art. 81 u.s.p. instytucji immunitetu nadana została forma mieszana zawierająca zarówno elementy immunitetu materialnego, jak i przede wszystkim formalnego. Trudno inaczej odczytywać bowiem to stwierdzenie zawarte w odwołaniu Rady, gdy z treści art. 81 u.s.p. wyprowadza wniosek, jakoby przepis ten w sprawach o wykroczenia popełnione przez sędziów wyłącznie inaczej określał, „właściwość organu orzekającego, tryb postępowania i katalog kar”. Słusznie zauważono w powołanym już wyżej wyroku Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 18 lutego 2009 r. (SNO 6/09), iż „nie ma dostatecznych przesłanek do uznania, że przepis art. 81 u.s.p. tworzy swego rodzaju formę hybrydową odpowiedzialności sędziów za wykroczenia, polegającą na jednoczesnym wykorzystywaniu opisu wykroczeń przyjętego z ustaw zawierających przepisy karne tego rodzaju z pominięciem sankcji przewidzianych w tym postępowaniu oraz przyjęciu z ustawy ustrojowej – wyłącznie systemu kar przewidzianych na gruncie odpowiedzialności dyscyplinarnej”, w konkluzji wywodząc, że do przyjęcia tak szczególnych reguł odpowiedzialności, niezależnie od jej zgodności z wzorcem konstytucyjnym, konieczna byłaby wyraźna i jednoznaczna regulacja ustawowa. A przecież ustawodawca nie określił, że za wykroczenia sędzia odpowiada „przed sądami dyscyplinarnymi” albo, że w sprawach o wykroczenia popełnione przez sędziów „stosuje się przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym”, czy też wreszcie, że „za wykroczenia orzeka się wobec sędziów kary określone w art. 109 § 1 u.s.p.” Wręcz przeciwnie, interpretowana norma wskazuje, że sędzia w tym wypadku „odpowiada wyłącznie dyscyplinarnie”, a więc, że do jego odpowiedzialności mają zastosowanie zarówno unormowania dotyczące procedury dyscyplinarnej, w tym organów powołanych do orzekania, lecz również wszystkie materialne podstawy odpowiedzialności (nie tylko dotyczące kar), te zaś, co przecież nie ulega wątpliwości, zawarte zostały w przepisie art. 107 § 1 u.s.p. W świetle powyższego nie można również wyciągać – jak to czyni Rada – tak daleko idących wniosków z samego faktu usytuowania art. 81 u.s.p. w rozdziale 1 działu II ustawy ustrojowej zatytułowanego „Status sędziego”, bowiem instytucja immunitetu w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia (podobnie jak w wypadku odpowiedzialności karnej) wiąże się właśnie ze statusem sędziego i wyłącznie stąd 7 takie a nie inne jej umiejscowienie, co z kolei nie ma najmniejszego znaczenia dla przyjęcia zasad tej odpowiedzialności, zawartych przecież w całości w rozdziale 3 tego samego działu noszącego tytuł „Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów”. Ponadto z takiego usytuowania przepisu regulującego immunitet sędziowski w sprawie wykroczeń, wbrew twierdzeniom skarżącego, wcale nie wynika aby jurysdykcji sądów dyscyplinarnych dla sędziów zostały poddane, poza sprawami o przewinienia dyscyplinarne, o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej i rozpatrywanie zastrzeżeń sędziów wobec zwrócenia im uwagi, także – jako osobna kategoria – wykroczenia. Artykuł 81 u.s.p. znosi bowiem karalność czynu sędziego w sferze prawa o wykroczeniach, przenosząc ją do sfery odpowiedzialności dyscyplinarnej, natomiast zawarty w tym przepisie zwrot „odpowiada wyłącznie dyscyplinarnie” oznacza jedynie tyle, że o ile za przestępstwo sędzia odpowiadać może karnie (po uchyleniu immunitetu) jak i dyscyplinarnie (nawet wówczas gdy w postępowaniu karnym został wydany wyrok uniewinniający – art. 120 § 1 zd. 2 u.s.p.), to za wykroczenia odpowiada wyłącznie dyscyplinarnie, co jednak nie tworzy odrębnej grupy spraw dyscyplinarnych obejmujących wykroczenia, które nie stanowią jednocześnie deliktu dyscyplinarnego. W obu wypadkach, tak odpowiedzialności za przestępstwo jak i za wykroczenia, sędzia będzie odpowiadał dyscyplinarnie tylko wówczas, gdy jego postępowanie, odpowiadające znamionom czynu stypizowanego w ustawie karnej jako przestępstwo lub ustawach zawierających podstawy materialne odpowiedzialności za wykroczenia, będzie ocenione jednocześnie jako przewinienie dyscyplinarne w rozumieniu art. 107 u.s.p. To ten właśnie przepis zawiera zamknięty (wyłączny) katalog zachowań objętych odpowiedzialnością dyscyplinarną i jest jedyną podstawą normatywną odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego (tak: A. Siuchniński: Niektóre aspekty odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za wykroczenia, OSN-SD 2009 r., s. 572). Ten aspekt zagadnienia, który najwyraźniej umknął uwadze skarżącego, trafnie został dostrzeżony przez orzekający w niniejszej sprawie w instancji a quo Sąd dyscyplinarny. Nie ma przecież żadnych racjonalnych powodów do rozróżnienia – w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej – sytuacji sędziego, popełniającego chociażby przestępstwo nieumyślne i sytuacji sędziego, który popełnia wykroczenie. Ten pierwszy poniósłby odpowiedzialność dyscyplinarną jedynie wtedy, gdyby jego zachowanie ocenione zostało jednocześnie jako przewinienie dyscyplinarne w rozumieniu art. 107 u.s.p., co przecież nie musi nastąpić (na taką możliwość wskazują również ci autorzy, którzy akceptują pogląd o samodzielnym bycie odpowiedzialności sędziego w postępowaniu dyscyplinarnym za wykroczenie – zob. L. Gardocki: op. cit., s. 197 – 198), a odpowiedzialność karną wyłącznie w razie wyrażenia zgody na pociągnięcie do niej, zaś ten drugi ponosiłby odpowiedzialność zawsze, to jest bez 8 względu na to, czy jego zachowanie będzie jednocześnie przewinieniem dyscyplinarnym w rozumieniu art. 107 u.s.p. Poczynione wyżej rozważania, odnoszące się do systematyki ustawy ustrojowej, pomimo jednoznacznego, zdaniem tego składu Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, kontekstu językowego art. 81 u.s.p., nakazują sięgnięcie przy interpretacji omawianej normy, również – co czyni zresztą Rada w uzasadnieniu swojego odwołania – do reguł wykładni systemowej. I tak, jak to wskazano wyżej, za formalnym charakterem immunitetu sędziowskiego w sferze wykroczeń przemawia również, jak to ujęto w odwołaniu, treść art. 108 § 3 u.s.p. i art. 109 § 5 u.s.p. Pierwszy z tych przepisów przewiduje, w ocenie Rady, inny termin przedawnienia wykroczeń, niż terminy ustanowione w § 1 i 2 art. 108 u.s.p., które z kolei dotyczą – jak wywodzi Rada – przewinień dyscyplinarnych, drugi natomiast wskazuje na możliwość odstąpienia od wymierzenia kary w przypadku „przewinienia dyscyplinarnego” lub „wykroczenia” mniejszej wagi, co z kolei oznaczać miałoby oddzielenie, i to expressis verbis, odpowiedzialności sędziego za przewinienie dyscyplinarne od odpowiedzialności za wykroczenie. To z kolei miałoby wspierać tezę, że katalog zachowań objętych odpowiedzialnością dyscyplinarną, a określony w art. 107 u.s.p., nie ma charakteru zamkniętego i jest rozszerzony o wykroczenia. Jest to jednak rozumowanie uproszczone, o czym przekonuje brzmienie wskazanych wyżej przepisów. Zgodnie z art. 108 § 3 u.s.p. w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej za wykroczenia przedawnienie dyscyplinarne (podkr. – SN-SD) następuje jednocześnie z przedawnieniem przewidzianym dla wykroczeń. Taka treść powołanego przepisu wskazuje, że jedynie inaczej określono w nim termin przedawnienia dyscyplinarnego czynu stanowiącego jednocześnie wykroczenie i że wobec tego należy go traktować jako lex specjalis w stosunku do art. 108 § 1 i 2 u.s.p. Oznacza to więc, że do przewinień dyscyplinarnych wypełniających znamiona wykroczenia, nie mają wówczas zastosowania ogólne reguły przedawnienia dyscyplinarnego określone w art. 108 § 1 i 2 u.s.p., zaś takie odmienne określenie przedawnienia dyscyplinarnego tego rodzaju deliktów, niewątpliwie podyktowane jest koniecznością zapewnienia sędziemu – sprawcy przewinienia dyscyplinarnego będącego też wykroczeniem – takich samych gwarancji, gdy chodzi o określenie czasu w jakim można pociągnąć go do odpowiedzialności dyscyplinarnej za nie, jak wszystkim pozostałym sprawcom wykroczeń. W konsekwencji, z uwagi na treść powołanego przepisu, zachowanie sędziego wypełniające znamiona wykroczenia i jednocześnie uchybiające godności urzędu sędziego, ulegnie zawsze przedawnieniu w terminie przewidzianym w art. 108 § 3 u.s.p. (tak: Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w wyroku z dnia 18 lutego 2009 r., SNO 6/09). Co więcej, wymieniony przepis odczytywać należy w duchu art. 108 § 4 u.s.p., a więc że chodzi w nim o wypadki, gdy przewinienie dyscyplinarne zawiera 9 jednocześnie znamiona wykroczenia, co przecież – podobnie, jak w przypadku przewinień i przestępstw oraz zawiązanego z tym z kolei wydłużeniem terminu przedawnienia, może się zdarzyć (T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski: op. cit., s. 304). Natomiast zawarte w art. 109 § 5 u.s.p. pozorne rozróżnienie przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi od wykroczenia mniejszej wagi, przez użycie spójnika „lub”, samo w sobie nie może przesądzać o czysto procesowym charakterze immunitetu określonego w art. 81 u.s.p. Odczytywać należy je wyłącznie jako nadregulację – swoiste superfluum ustawowe – akcentujące, że wykroczenia, jako szczególne, gdyż wypełniające znamiona ustawy karnej niezawierającej pojęcia „wypadek mniejszej wagi” przewinienia dyscyplinarnego, także powinny być oceniane przez pryzmat kryteriów pozwalających na ich zakwalifikowanie jako „wypadku mniejszej wagi” (A. Siuchniński: op. cit., s. 9). Podsumowując tę część rozważań należy stwierdzić, że reguły wykładni systemowej nie dają – wbrew twierdzeniom autorów odwołania – podstawy do odstąpienia od wyników wykładni gramatycznej, wskazującej na materialny charakter immunitetu sędziowskiego w sferze wykroczeń. Wreszcie, tożsama konkluzja będzie wynikiem wykładni funkcjonalnej. Nie można bowiem zgodzić się ze skarżącym, że celem omawianej tu regulacji było wprowadzenie surowszych rygorów odpowiedzialności za wykroczenia sędziów, a to w kontekście zaostrzonych wymogów w przestrzeganiu porządku prawnego przez osoby sprawujące taki urząd, w szczególności z uwagi na standardy postępowania stawiane sędziom m.in. w przepisach Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów (Załącznik do uchwały Nr 16/2003 Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 19 lutego 2003 r. w sprawie uchwalenia zbioru zasad etyki zawodowej sędziów). Taka argumentacja prowadzi wszak do wniosków wręcz absurdalnych, bowiem z instytucji gwarancyjnej jaką bez wątpienia jest immunitet, tworzyłoby się podstawę wzmożonej represji. A przecież istnieją oczywiste racje ustrojowe i ochronne, które bez wątpienia miał na uwadze ustawodawca nadając immunitetowi sędziowskiemu w zakresie odpowiedzialności za wykroczenia charakter materialny. Jego celem jest przecież skuteczne zapobieganie wywieraniu na sędziego nieformalnego nacisku środkami przewidzianymi w postępowaniu o wykroczenia, co jest stosunkowo proste do osiągnięcia, np. przez wszczynanie postępowań mających charakter szykany albo prowokacji, opartych na fikcyjnych lub sfabrykowanych zarzutach lub dowodach albo tylko przez stosowanie wobec sędziego gróźb wszczęcia takich postępowań (zob.: T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski: op. cit., s. 304). Nie istnieje przy tym, zdaniem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, wyrażana w piśmiennictwie (W. Kozielewicz: op. cit., s. 69; L. Gardocki: op. cit., s. 198) obawa, co do braku akceptacji społecznej dla tego rodzaju rozwiązań prawnych – zniesienia 10 odpowiedzialności sędziów za wykroczenia, co przecież de facto wcale nie ma miejsca. Przecież naruszenie godności urzędu sędziego (a to w tym zakresie art. 107 § 1 k.p.k., zawierającego znamiona deliktu dyscyplinarnego, umiejscawiać należy odpowiedzialność sędziego za wykroczenie) nie musi nawet polegać na zachowaniu obrażającym przepisy prawa. Może to być również czyn w takim stopniu naruszający same zasady etyki, że w efekcie uchybia też godności urzędu sędziowskiego. Z art. 82 § 2 u.s.p. wynika, że sędzia powinien w służbie i poza służbą strzec powagi stanowiska sędziego i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść „ujmę godności sędziego” (podkr. – SN-SD) lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności, a jeżeli tak, to sędzia może zostać ukarany dyscyplinarnie nie tylko za naruszenie zasad etycznych określonych w powołanym wyżej Zbiorze Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, lecz nawet za niewywiązanie się z określonego, a wynikającego z konkretnej sytuacji, obowiązku działania (L. Gardocki: op. cit., s. 196). Znajduje to podstawę m.in. w § 5 ust. 2 wspomnianego Zbioru, zawierającego swojego rodzaju klauzulę generalną, zgodnie z którą „Sędzia powinien unikać zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabić zaufanie do jego bezstronności, nawet jeżeli nie zostały uwzględnione w zbiorze”. Oczywiste więc jest, że wykroczenie – jako czyn zabroniony i zagrożony karą oraz mający społeczną szkodliwość – w przytłaczającej większości wypadków będzie stanowił również przewinienie dyscyplinarne, a zatem margines niekaralności sędziego za wykroczenia, w ramach immunitetu materialnego, w rzeczywistości jest i będzie bardzo wąski. W praktyce wchodzić będą w grę wyłącznie wykroczenia, które można uznać za szkodliwe (społecznie i korporacyjnie) w mniejszym stopniu niż wykroczenia określone przez ustawodawcę jako wykroczenia „mniejszej wagi” (art. 109 § 5 u.s.p.) lub wyjątkowo takie, które nie noszą jakiejkolwiek szkodliwości korporacyjnej (T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski: op. cit., s. 303). Co więcej, w każdym wypadku uznania, że wykroczenie, którego popełnienie zarzucono sędziemu, wyczerpuje znamiona deliktu dyscyplinarnego, w wypadku przypisania obwinionemu sprawstwa takiego czynu, pociągać będzie to za sobą sankcje, bezspornie bardziej dolegliwe niż te, które wynikałyby z przepisów materialnych prawa o wykroczeniach. Pokrywa się to z postulowaną przez Radę koncepcją zaostrzonych standardów postępowania stawianych przed sędziami, nie może natomiast – o czym była mowa wyżej – stanowić argumentu prowadzącego do takiej interpretacji art. 81 u.s.p., zgodnie z którą immunitet sędziowski w sprawach o wykroczenia nie ma charakteru materialnego. Reasumując, podzielić należy pogląd, wyrażony przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, że za wykroczenie sędzia odpowiada dyscyplinarnie (art. 81 u.s.p.), jeżeli stanowi ono przewinienie dyscyplinarne w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p. Uwzględniając powyższe, wobec niepodzielenia stanowiska prezentowanego przez Krajową Radę Sądownictwa we wniesionym przez nią odwołaniu oraz 11 niestwierdzenia okoliczności obligujących Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny do orzekania poza granicami środka odwoławczego, zaskarżony wyrok Sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji wydany w odniesieniu do obwinionej – należało utrzymać w mocy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI