SNO 15/12

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2012-04-24
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
sędziadyscyplinarkabezstronnośćwyłączenie sędziegoobraza prawapostępowanie upadłościowesąd dyscyplinarnySąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający sędziego od zarzutu obrazy przepisów procesowych i prawa materialnego, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów w ocenie dowodów i niewłaściwej interpretacji przepisów dotyczących obowiązku wyłączenia się sędziego.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego, który został obwiniony o złożenie nieprawdziwego oświadczenia o braku stosunków osobistych z reprezentującą syndyka masy upadłości oraz o nie wyłączenie się od rozpoznania sprawy. Sąd Apelacyjny uniewinnił sędziego, jednak Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, uznając zasadność zarzutów dotyczących naruszenia art. 7 k.p.k. (obraza przepisów procesowych) i art. 107 § 1 u.s.p. (obraza prawa materialnego). Sąd Najwyższy wskazał na błędy w ocenie dowodów przez sąd niższej instancji oraz na błędne stanowisko dotyczące rażącej obrazy art. 49 k.p.c.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który został obwiniony o złożenie nieprawdziwego oświadczenia o braku stosunków osobistych z reprezentującą syndyka masy upadłości oraz o nie wyłączenie się od rozpoznania sprawy, co stanowiło zarzut oczywistej i rażącej obrazy art. 49 k.p.c. i uchybienia godności urzędu. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uniewinnił obwinionego. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł odwołanie, zarzucając obrazę przepisów procesowych (art. 5 § 2, art. 7, art. 167 k.p.k.) i prawa materialnego (art. 107 § 1 u.s.p.). Sąd Najwyższy uznał zarzuty naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 107 § 1 u.s.p. za zasadne. Stwierdzono, że ocena dowodów przez Sąd Apelacyjny naruszała dyrektywę art. 7 k.p.k., szczególnie w odniesieniu do zeznań kluczowego świadka D. S., którego ocena była nieprzekonująca i nie miała oparcia w materiale dowodowym. Sąd Najwyższy uznał również, że zachowanie obwinionego, polegające na nie złożeniu wniosku o wyłączenie się od pełnienia funkcji sędziego komisarza po nawiązaniu bliskich stosunków z reprezentującą syndyka, stanowi naruszenie art. 49 k.p.c., a stanowisko Sądu Apelacyjnego dotyczące braku rażącej obrazy tego przepisu było błędne. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność wszechstronnej analizy dowodów i prawidłowej oceny, uwzględniając wymogi dotyczące "oczywistości" i "rażącego" charakteru naruszenia prawa, a także kwestię przedawnienia dyscyplinarnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, zachowanie obwinionego polegające na zaniechaniu złożenia wniosku o wyłączenie go od pełnienia funkcji sędziego komisarza po nawiązaniu bliskich stosunków osobistych z reprezentującą syndyka masy upadłości, stanowi naruszenie przepisu art. 49 k.p.c.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że błędne jest stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż istotne znaczenie ma rodzaj podejmowanych czynności przez sędziego komisarza. Niezależnie od etapu postępowania i charakteru czynności, nawiązanie bliskich stosunków z osobą reprezentującą syndyka masy upadłości rodzi obowiązek złożenia wniosku o wyłączenie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego

Strony

NazwaTypRola
Sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniony
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyskarżący
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinstytucjasąd pierwszej instancji
W. L. J.-M. G.osoba_fizycznareprezentująca syndyka masy upadłości
M. G.osoba_fizycznasyndyk masy upadłości
W. J.osoba_fizycznawnioskodawca o wyłączenie sędziego
D. S.osoba_fizycznaświadek
P. K.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (7)

Główne

k.p.c. art. 49

Kodeks postępowania cywilnego

Nawiązanie bliskich stosunków osobistych z reprezentującą syndyka masy upadłości rodzi obowiązek złożenia wniosku o wyłączenie sędziego komisarza, niezależnie od etapu postępowania i charakteru podejmowanych czynności. Zaniechanie tego obowiązku stanowi oczywistą i rażącą obrazę przepisu.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Ocena dowodów dokonana przez sąd niższej instancji naruszała dyrektywę tego przepisu, będąc dowolną i sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania.

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Zachowanie sędziego polegające na naruszeniu przepisów prawa, które jest jednocześnie oczywiste i rażące, stanowi przewinienie służbowe.

Pomocnicze

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Przepis ten nie został naruszony, gdyż sąd niższej instancji rozstrzygnął wątpliwości na korzyść obwinionego tylko w jednym zakresie.

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

Przepis ten nie został naruszony, gdyż wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego został oddalony jako nieprzydatny.

Ustawa – Prawo upadłościowe i naprawcze art. 151

Sędzia komisarz jest indywidualnie wyznaczony do prowadzenia oznaczonej sprawy upadłościowej.

Ustawa – Prawo upadłościowe i naprawcze art. 152

Sędzia komisarz kieruje tokiem postępowania upadłościowego oraz sprawuje nadzór nad czynnościami syndyka.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Obraza art. 7 k.p.k. przez błędną ocenę dowodów, w szczególności zeznań świadka D. S. Obraza art. 107 § 1 u.s.p. przez niewłaściwą subsumpcję czynu sędziego, polegającą na błędnym uznaniu, że podejmowanie czynności w postępowaniu upadłościowym po nawiązaniu bliskich kontaktów z syndykiem nie stanowi rażącej obrazy art. 49 k.p.c.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. Naruszenie art. 167 k.p.k.

Godne uwagi sformułowania

przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeżeli jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. nie ma tu znaczenia rodzaj i charakter czynności podejmowanych przez sędziego komisarza, który nie jest przecież powoływany do podejmowania określonych czynności, lecz – zgodnie z art. 151 i art. 152 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze – jest indywidualnie wyznaczony do prowadzenia oznaczonej sprawy upadłościowej, kieruje tokiem tego postępowania oraz sprawuje nadzór nad czynnościami syndyka. odpowiedzialność dyscyplinarną jako przewinienia służbowe rodzą jednak tylko te naruszenia prawa, które jednocześnie spełniają dwa wymagania, a mianowicie są zarazem i "oczywiste" i "rażące".

Skład orzekający

Eugeniusz Wildowicz

przewodniczący-sprawozdawca

Jerzy Kwaśniewski

członek

Krzysztof Strzelczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obowiązku wyłączenia sędziego w przypadku bliskich stosunków z uczestnikami postępowania, a także zasady oceny dowodów w postępowaniu dyscyplinarnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego komisarza w postępowaniu upadłościowym, ale zasady dotyczące bezstronności i oceny dowodów mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co zawsze budzi zainteresowanie ze względu na wagę wymiaru sprawiedliwości. Pokazuje, jak ważne są zasady bezstronności i jak sąd najwyższej instancji koryguje błędy sądów niższych instancji.

Sędzia zignorował bliskie relacje z syndykiem? Sąd Najwyższy uchyla wyrok uniewinniający.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  24  KWIETNIA  2012  R. 
SNO  15/12 
 
Przewodniczący: sędzia SN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Krzysztof Strzelczyk. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz protokólanta po rozpoznaniu w dniu 
24 kwietnia 2012 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem 
Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. ASD (...) 
 
u c h y l i ł  zaskarżony wyrok i p r z e k a z a ł  sprawę Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi 
Dyscyplinarnemu d o  p o n o w n e g o  r o z p o z n a n i a . 
 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sędzia Sądu Rejonowego został obwiniony o to, że „w dniu 14 lipca 2008 r. w A. w 
sprawie sygn. IX GUp 48/07 Sądu Rejonowego jako sędzia komisarz złożył 
nieprawdziwe oświadczenie, że z reprezentującą syndyka masy upadłości dłużników W. 
L. J.-M. G. nie łączy go żaden stosunek osobisty tego rodzaju, który mógłby wywołać 
wątpliwości co do jego bezstronności, gdy równocześnie pozostawał z M. G. w bliskim 
stosunku osobistym, a nadto nie wyłączył się od rozpoznania sprawy sygn. IX GUp 
48/07, przez co dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisu art. 49 k.p.c., skutkującej 
nieuwzględnieniem wniosku W. J. o wyłączenie sędziego komisarza, tj. o uchybienie 
godności urzędu i dopuszczenie się przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 
u.s.p.” (ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U. Nr 
98, poz. 1070 ze zm. – przyp. SN). 

 
2
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt 
ASD (...), uniewinnił obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu, a kosztami 
postępowania w sprawie obciążył Skarb Państwa. 
Odwołanie od tego orzeczenia wniósł Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu 
Okręgowego. Zaskarżył je w całości na niekorzyść obwinionego i zarzucił „obrazę 
przepisów procesowych, tj. art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 167 k.p.k. oraz związany z 
tym błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, które miały 
wpływ na treść wyroku, jak też obrazę prawa materialnego, tj. art. 107 § 1 u.s.p.” 
W oparciu o tak sformułowany zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego 
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. 
Obwiniony i jego obrońca w pisemnych odpowiedziach na odwołanie wnieśli o jego 
oddalenie. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Odwołanie w zakresie, w jakim podnosi zarzuty naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 107 § 1 
u.s.p., jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie. 
Na wstępie, przed rozważeniem tych zrzutów wskazać jednak trzeba, że nie ma racji 
skarżący, iż Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny naruszył przepisy art. 5 § 2 k.p.k. i art. 
167 k.p.k. Sąd ten na korzyść obwinionego, na podstawie art. 5 § 2 k.p.k., rozstrzygnął 
bowiem wątpliwości dotyczące jednej tylko kwestii, a mianowicie „uznania dziecka M. 
G.” Skarżący akurat tego rozstrzygnięcia nie kwestionował. Nie podważał też zasadności 
zastosowania zawartej w nim zasady do oceny wskazanej kwestii. Natomiast naruszenia 
tego przepisu upatrywał w braku weryfikacji korespondencji dostarczonej przez świadka 
P. K., twierdząc, że brak weryfikacji owej korespondencji i nieskorzystanie z opinii 
biegłego prowadzić miał nie tylko do naruszenia art. 167 k.p.k., ale też do wadliwości 
polegającej na „nieprawidłowym skorzystaniu z przepisu art. 5 § 2 k.p.k.” Skoro jednak 
Sąd Apelacyjny w trybie art. 5 § 2 k.p.k. nie rozstrzygał innych wątpliwości, w tym 
dotyczących weryfikacji korespondencji dostarczonej przez K., to nie mógł naruszyć 
przepisu art. 5 § 2 k.p.k. 
W sprawie nie można też mówić o obrazie art. 167 k.p.k., poprzez zaniechanie 
przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłego z dziedziny informatyki, skoro 
wniosek o dopuszczenie takiego dowodu został złożony przez obwinionego, a Sąd 

 
3
Dyscyplinarny oddalił go jako nieprzydatny (k. 420). Skarżący mógł w tej sytuacji 
stawiać zarzut naruszenia innych przepisów (choćby art. 170 k.p.k.) i wskazywać na inne 
uchybienia, czego jednak nie uczynił. Prowadzi to do wniosku, że podniesione w 
odwołaniu zarzuty naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. i art.167 k.p.k. nie są zasadne. 
Odnosząc się natomiast do zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. stwierdzić należy, że istotnie 
dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów z zeznań świadków i wyjaśnień 
obwinionego narusza dyrektywę zawartą w tym przepisie. 
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (zob. np. wyrok z 3 
września 1998 r., V KKN 104/98, Prokuratura i Prawo 1999, z. 2, poz. 6) przekonanie 
sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod 
ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeżeli jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy 
głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich 
okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, jest 
zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco 
i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. 
Powyższe wymogi nie zostały dotrzymane zwłaszcza przy ocenie zeznań D. S. – 
świadka w tej sprawie niewątpliwie kluczowego. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny 
uznał, że zeznania tego świadka nie podważają wyjaśnień obwinionego (negującego fakt 
pozostawania z M. G. w bliskim stosunku osobistym w lipcu 2008 r.), gdyż po pierwsze, 
D. S. nie jest „świadkiem w pełni obiektywnym”, bowiem nie stara się nawet ukryć 
swojego negatywnego nastawienia do M. G. Po drugie, nie potwierdził na rozprawie „w 
pełni” okoliczności wynikających z zeznań złożonych w postępowaniu wyjaśniającym. 
Po trzecie, jego wiedza na temat stosunków łączących M. G. z obwinionym, jak i P. K. 
pochodziła głównie od tego ostatniego i „nie była wynikiem jego własnych obserwacji, 
jak też nie została mu przekazana przez obwinionego lub M. G.” (s. 8 uzasadnienia). 
Z takim stanowiskiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego nie można się 
zgodzić, albowiem wspierające go argumenty nie są ani trafne, ani przekonujące. Ponadto 
niektóre z nich nie mają oparcia w materiale dowodowym ujawnionym w sprawie. 
Przede wszystkim nieuprawnione jest stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że 
świadek nie był „w pełni obiektywny”, gdyż przejawiał negatywne nastawienie do M. G. 
W sprawie chodzi bowiem o stosunek świadka do obwinionego a nie innej osoby. 
Nastawienie zaś D. S. do obwinionego z pewnością negatywne nie było. Przeciwnie, z 

 
4
wypowiedzi obu zainteresowanych wynika, że pozostawali oni w dobrych stosunkach. D. 
S. podał m.in., że sędziego Sądu Rejonowego zna od 2003 roku. Do dnia 30 kwietnia 
2008 r. orzekali w tym samym Wydziale Upadłościowym Sądu Rejonowego i „byliśmy 
przyjaciółmi” (k. 321 i 203). W każdym razie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie 
przywołano okoliczności świadczących o takim stosunku świadka do obwinionego, jak do 
M. G. Nie wskazał też Sąd Apelacyjny aby „negatywne nastawienie świadka do M. G.” 
prowadziło do nieobiektywnego przedstawienia przezeń choćby jednej okoliczności 
istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy. 
Dalej wskazać należy, że świadek na rozprawie potwierdził swoje zeznania złożone 
w postępowaniu wyjaśniającym (k. 322). To prawda, że nie był on już pewien 
podawanych dat, w tym daty wyjazdu obwinionego z M. G. nad morze, lecz ów brak 
pewności – co istotne – nie dotyczył samego faktu wyjazdu. Natomiast wątpliwości co do 
dat były pozorne, gdyż z zeznań świadka jasno wynika, że opisywane zdarzenia z 
pewnością miały miejsce nie wcześniej niż w maju 2008 r. i nie później niż w grudniu 
2008 r. (k. 321 – 323). 
Wbrew Sądowi pierwszej instancji wiedza świadka na temat stosunków łączących 
obwinionego z M. G. w 2008 r., w tym co do ich wspólnego wyjazdu nad morze nie 
pochodziła „głównie od P. K.” D. S. podał bowiem, że dowiedział się o tym wyjeździe 
właśnie od obwinionego, M. G. lub osoby trzeciej (k. 204). Ponadto w 2008 r. 
utrzymywał kontakty z obwinionym, spotykał się z nim (również z M. G.), toteż miał 
możność czynić w tej kwestii własne obserwacje. W ich wyniku miał nawet sugerować 
obwinionemu aby wyłączył się z tych spraw, w których syndykiem była M. G. (k. 204 i 
322). Nie można więc poddawać w wątpliwość zeznań świadka z tego powodu, że wiedzę 
na temat stosunków łączących te osoby miał on rzekomo czerpać „głównie” od P. K. 
Powyższe prowadzi do wniosku, że dokonana przez Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny ocena zeznań świadka D. S. nie może być uznana za swobodną, 
pozostającą pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k. 
Rację ma również skarżący, że poważne wątpliwości nasuwa dokonana przez ten 
Sąd ocena wartości dowodowej zeznań M. G. i P. K. oraz wyjaśnień obwinionego. Treść 
uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że dowody te zostały ocenione 
powierzchownie i schematycznie. Sąd pierwszej instancji zamiast wymaganej 
wszechstronnej i wnikliwej ich analizy w istocie a priori założył, że rację ma tylko 

 
5
obwiniony. W związku z tym jego wyjaśnienia bezkrytycznie uznał w całości za 
prawdziwe. Dopuścił wprawdzie możliwość obalenia tego założenia dowodem 
przeciwnym (obciążającym), jednak dowód ten – w odróżnieniu od wypowiedzi 
obwinionego – musiałby spełniać podwyższone wymagania. 
Taka ocena przeprowadzonych w sprawie istotnych dla rozstrzygnięcia dowodów 
nie może więc być uznana za swobodną, pozostającą pod ochroną art. 7 k.p.k. Przeciwnie, 
jako sprzeczna z zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzy i doświadczenia 
życiowego, jest dowolna. Skoro tak, to podniesiony w odwołaniu zarzut naruszenia art. 7 
k.p.k. jest zasadny. 
Co do zarzutu obrazy prawa materialnego – art. 107 § 1 u.s.p. 
Skarżący wprawdzie nie podał w petitum odwołania na czym ten zarzut miałby 
polegać, jednak w uzasadnieniu środka odwoławczego wskazał na uchybienie w postaci 
niewłaściwej subsumpcji. Ocenił bowiem jako błędne stanowisko Sądu pierwszej 
instancji, że podejmowanie przez obwinionego czynności w prowadzonym postępowaniu 
upadłościowym po nawiązaniu bliskich kontaktów z M. G. a nawet po uznaniu jej 
dziecka, nie stanowi rażącej i oczywistej obrazy art. 49 k.p.c., gdyż czynności te miały 
jedynie 
formalny 
charakter. 
Tymczasem, 
zdaniem 
skarżącego, 
postępowanie 
obwinionego stanowi przewinienie służbowe określone w art. 107 § 1 u.s.p., bowiem 
„naruszenie przepisu art. 49 k.p.c. było łatwe do stwierdzenia i nie wymagało 
przeprowadzenia szczegółowej analizy prawnej, a nadto obraza ta miała charakter rażący, 
ponieważ obwiniony decydował co do wniosku osoby dla siebie najbliższej”. 
Tak rozumiany zarzut nie jest pozbawiony słuszności. Rację ma bowiem skarżący, 
że zachowanie obwinionego, polegające na zaniechaniu złożenia wniosku o wyłączenie 
go od pełnienia funkcji sędziego komisarza (procedura cywilna nie zna bowiem instytucji 
„wyłączenia się sędziego”), po nawiązaniu bliskich stosunków osobistych z 
reprezentującą syndyka masy upadłości dłużników M. G., niezależnie od tego na jakim 
etapie postępowania upadłościowego doszło do nawiązania takich stosunków i jakie 
jeszcze czynności w tym postępowaniu przez sędziego komisarza były podejmowane, 
świadczy o naruszeniu przepisu art. 49 k.p.c. W szczególności nie ma tu znaczenia rodzaj 
i charakter czynności podejmowanych przez sędziego komisarza, który nie jest przecież 
powoływany do podejmowania określonych czynności, lecz – zgodnie z art. 151 i art. 152 
ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U z 2009 r. Nr 

 
6
175, poz. 1361 ze zm.) – jest indywidualnie wyznaczony do prowadzenia oznaczonej 
sprawy upadłościowej, kieruje tokiem tego postępowania oraz sprawuje nadzór nad 
czynnościami syndyka. Błędne jest przeto stanowisko Sądu pierwszej instancji, że istotne, 
wręcz decydujące znaczenie ma tu rodzaj podejmowanych czynności oraz że w sytuacji, 
gdy nie miały one charakteru merytorycznego, to obwiniony nie występując z wnioskiem 
o wyłączenie z funkcji sędziego komisarza „nie dopuścił się rażącej obrazy art. 49 k.p.c.” 
Dlatego zaskarżony wyrok ostać się nie może, zachodzi konieczność jego uchylenia i 
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. 
Rzeczą sądu ponownie rozpoznającego sprawę będzie przeprowadzenie na nowo 
przewodu sądowego, przesłuchanie obwinionego i świadków, a w razie potrzeby 
przeprowadzenie także innych dowodów. Tak zgromadzony materiał dowodowy sąd ten 
podda wszechstronnej analizie oraz prawidłowej, zgodnej z regułami postępowania 
karnego ocenie i wyprowadzi z niej trafne wnioski. 
Jeżeli uzna, że obwiniony zachowaniem swoim wyczerpał dyspozycję art. 107 § 1 
u.s.p. to powinien mieć na względzie i to, że odpowiedzialność dyscyplinarną jako 
przewinienia służbowe rodzą jednak tylko te naruszenia prawa, które jednocześnie 
spełniają dwa wymagania, a mianowicie są zarazem i "oczywiste" i "rażące". Interpretacja 
pojęć "oczywistość" obrazy prawa i "rażący" jej charakter doprowadziły do 
wypracowania szczegółowych warunków, jakie muszą być spełnione, aby konkretne 
postąpienie przez sędziego mogło być uznane za przewinienie służbowe odpowiadające 
tym kryteriom (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2002 r., SNO 
18/02, LEX Nr 470242; z dnia 23 stycznia 2008 r., SNO 89/07, LEX Nr 369725). W 
skrócie rzecz ujmując, interpretację pojęcia "oczywiste naruszenie prawa" należy odnosić 
do rodzaju, wagi i rozmiaru błędu popełnionego przy stosowaniu lub wykładni prawa. 
Kryterium "rażącej" obrazy prawa należy natomiast odnosić do skutków, jakie powstały 
w wyniku błędnego zastosowania lub niezastosowania przez sędziego obowiązujących 
przepisów. Do przypisania deliktu dyscyplinarnego w postaci przewinienia służbowego 
nie jest bowiem wystarczające popełnienie błędu w zakresie prawidłowego stosowania 
prawa – i to nawet błędu oczywistego dla należycie wykształconego prawnika. 
Konsekwencją takiego uchybienia musi być ponadto narażenie na szwank praw i 
interesów stron albo wyrządzenie szkody, będącej następstwem decyzji lub działania 

 
7
podjętego przez sędziego wykonującego swoją funkcję (por. wyrok Sądu Najwyższego z 
dnia 23 stycznia 2008 r., SNO 89/07, LEX Nr 369725). 
W razie stwierdzenia, że obwiniony popełnił zarzucany czyn (ewentualnie w innej 
postaci) Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny rozważy także kwestię czasookresu jego 
popełnienia, a w szczególności, czy do zarzucanego przewinienia służbowego („nie 
wyłączenia się od rozpoznania sprawy”) doszło, jak zdaje się wynikać z opisu czynu, 
tylko w dniu 14 lipca 2008 r., czy również w innym czasie. Będzie miał też na względzie 
kwestię przedawnienia dyscyplinarnego (art. 108 u.s.p.). 
Kierując się powyższym Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI