SNO 12/10

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2010-04-08
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
sędziaodpowiedzialność dyscyplinarnakara dyscyplinarnanaganausunięcie z funkcjiprawo o ustroju sądów powszechnychkonkursaplikant kuratorskiSąd NajwyższySąd Dyscyplinarny

Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Apelacyjnego, uchylając karę usunięcia z funkcji Prezesa Sądu Okręgowego i wymierzając w zamian naganę, uznając rażącą niewspółmierność pierwotnej kary w kontekście długoletniej, nienagannej służby sędziego.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Okręgowego, który został obwiniony o zatrudnienie aplikanta kuratorskiego niezgodnie z ustalonymi regułami konkursu. Sąd pierwszej instancji wymierzył karę usunięcia z funkcji Prezesa Sądu. Sąd Najwyższy, uwzględniając odwołania, uznał zarzuty obrazy prawa materialnego i błędu w ustaleniach faktycznych za niezasadne, ale przychylił się do zarzutu rażącej surowości kary. Zmienił wyrok, uchylając karę usunięcia z funkcji i wymierzając naganę, biorąc pod uwagę długoletnią, wzorową służbę obwinionej.

Sprawa dotyczyła sędziego Sądu Okręgowego, który pełniąc funkcję Prezesa Sądu, zatrudnił aplikanta kuratorskiego niezgodnie z ustalonymi przez siebie regułami konkursu, wybierając osobę z drugą lokatą zamiast tej z pierwszą. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał to za przewinienie służbowe i wymierzył karę dyscyplinarną usunięcia z funkcji Prezesa Sądu. Odwołania od tego wyroku złożyli Minister Sprawiedliwości oraz obrońca obwinionej. Obrońca zarzucał obrazę prawa materialnego, błąd w ustaleniach faktycznych oraz rażącą niewspółmierność kary. Minister Sprawiedliwości wnosił o wymierzenie surowszej kary. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego i błędów w ustaleniach faktycznych za niezasadne. Nie uwzględnił również odwołania Ministra Sprawiedliwości, argumentując, że korzystanie z prawa do obrony nie może być traktowane jako okoliczność obciążająca. Jednakże, Sąd Najwyższy przychylił się do zarzutu rażącej surowości kary. Analizując akta osobowe obwinionej, Sąd Najwyższy podkreślił jej 39-letnią, nienaganną i wzorową służbę sędziowską, obejmującą liczne funkcje kierownicze i bardzo dobre wyniki pracy. Wobec tego, Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, uchylając orzeczenie o usunięciu z funkcji i wymierzając w zamian karę nagany, uznając ją za adekwatną do okoliczności sprawy, uwzględniającą zarówno przewinienie, jak i łagodzące czynniki w postaci długoletniej, wzorowej kariery zawodowej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, stanowi, ponieważ Prezes Sądu, wydając zarządzenie regulujące sposób postępowania w konkursie, zobowiązał się do przyjęcia osoby, która najlepiej spełniła warunki określone w tym zarządzeniu, a następnie złamał to prawo.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że złamanie własnego zarządzenia przez Prezesa Sądu, które regulowało sposób postępowania w konkursie, stanowiło rażące naruszenie przepisów prawa i tym samym przewinienie służbowe. Nie miało znaczenia, czy zarządzenie było zgodne z wytycznymi Ministra Sprawiedliwości, gdyż istotne było złamanie wewnętrznego aktu prawnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

Obwiniona sędzia (w zakresie kary)

Strony

NazwaTypRola
Sędzia Sądu Okręgowego w A.osoba_fizycznaobwiniona
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowyskarżący (na niekorzyść)
Obrońca obwinionejinneskarżący
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinnesąd niższej instancji
Rzecznik Dyscyplinarny Sądów Powszechnychinneuczestnik postępowania

Przepisy (8)

Główne

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Określa znamiona przewinienia służbowego.

u.s.p. art. 109 § § 1 i 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Podstawa do wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany.

Pomocnicze

u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Podstawa do wymierzenia kary dyscyplinarnej usunięcia z funkcji.

Ustawa o kuratorach sądowych

Brak delegacji ustawowej do wydania aktów wykonawczych w sprawie przeprowadzania konkursów na aplikację kuratorską.

Konst. RP art. 42 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania.

k.p.k. art. 74 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zastosowanie zasad postępowania karnego do postępowania dyscyplinarnego.

k.p.k. art. 175 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zastosowanie zasad postępowania karnego do postępowania dyscyplinarnego.

u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Zastosowanie zasad postępowania karnego do postępowania dyscyplinarnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażąca niewspółmierność (surowość) wymierzonej kary dyscyplinarnej, nie uwzględniającej szczególnej sytuacji motywacyjnej, zdecydowanie umniejszającej stopień zawinienia oraz niskiej szkodliwości społecznej czynu. Długoletnia, nienaganna i wzorowa służba sędziowska obwinionej jako okoliczność łagodząca.

Odrzucone argumenty

Zarzuty obrazy prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji. Błąd w ustaleniach faktycznych przez Sąd pierwszej instancji. Zarzut rażącej niewspółmierności orzeczenia o karze przez Ministra Sprawiedliwości (wniosek o surowszą karę).

Godne uwagi sformułowania

Materialnoprawna podstawa przypisania odpowiedzialności dyscyplinarnej, tak jak każdej odpowiedzialności represyjnej, musi być zakotwiczona w przepisie rangi ustawowej... Prezes Sądu, jeżeli powziął tego rodzaju wątpliwości, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym określone ograny państwowe uprawnione do prowadzenia postępowania w tym zakresie... Korzystanie przez obwinioną z przysługującego jej prawa do obrony nie może być potraktowane jako okoliczność obciążająca. To jedno zdanie kwitujące przecież 39 lat nienagannej, wzorowej służby obwinionej świadczy o nie nadaniu należytej rangi tym właśnie okolicznościom łagodzącym.

Skład orzekający

Wiesław Błuś

przewodniczący-sprawozdawca

Krzysztof Strzelczyk

członek

Marian Kocon

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, znaczenie długoletniej służby jako okoliczności łagodzącej, prawo do obrony w postępowaniu dyscyplinarnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego pełniącego funkcję Prezesa Sądu i specyfiki przewinienia związanego z konkursem na aplikanta kuratorskiego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak długoletnia, wzorowa kariera może wpłynąć na złagodzenie kary dyscyplinarnej, nawet w przypadku popełnienia błędu. Podkreśla znaczenie prawa do obrony i proporcjonalności kary.

39 lat wzorowej służby sędziego obroną przed utratą stanowiska. Sąd Najwyższy złagodził karę dyscyplinarną.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  8  KWIETNIA  2010  R. 
  SNO  12/10 
 
Materialnoprawna podstawa przypisania odpowiedzialności dyscyplinarnej, 
tak jak każdej odpowiedzialności represyjnej, musi być zakotwiczona w przepisie 
rangi ustawowej, a jedynie ewentualnie uzupełniona o przepisy podstawowe albo 
zawarte w uchwałach organów korporacyjnych. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Wiesław Błuś (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Krzysztof Strzelczyk, Marian Kocon. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem sędziego 
Sądu Apelacyjnego – Rzecznika Dyscyplinarnego Sądów Powszechnych oraz 
protokolanta po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2010 r. sprawy sędziego Sądu 
Okręgowego w związku z odwołaniem obrońcy obwinionej oraz Ministra 
Sprawiedliwości 
na 
niekorzyść 
od 
wyroku 
Sądu 
Apelacyjnego 
– 
Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt ASD (...) 
 
1. 
z m i e n i ł  z a s k a r ż o n y  w y r o k  w ten sposób, że uchylił orzeczenie o 
wymierzeniu kary dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej funkcji Prezesa Sądu 
Okręgowego w A. i na podstawie art. 109 § 1 i 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – 
Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2001 r. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) 
wymierzył karę dyscyplinarną nagany, a w pozostałej części zaskarżony wyrok 
utrzymał w mocy; 
2. 
kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 26 października 
2009 r., sygn. akt ASD (...), uznano sędziego Sądu Okręgowego za winną tego, że w 
dniu 30 maja 2008 r. w A., pełniąc funkcję Prezesa Sądu Okręgowego w A., dopuściła 
się przewinienia służbowego polegającego na tym, że wbrew określonym przez siebie 
i publicznie ogłoszonym regułom konkursowego naboru na aplikację kuratorską – 
odpowiadającego wytycznym Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, 
zawartym w piśmie z dnia 21 marca 2007 r. DWOiP II-5300-11/07 – i wbrew 
wynikowi egzaminu konkursowego, przeprowadzonego w dniach 9 i 13 maja 2008 r., 
zatrudniła w charakterze aplikanta osobę, która zdała egzamin z drugą lokatą, tj. 
popełnienia przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 
lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., 

 
2
zwanej dalej u.s.p.) i za to, na podstawie art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p. wymierzono 
obwinionej karę dyscyplinarną usunięcia z zajmowanej funkcji Prezesa Sądu 
Okręgowego w A. 
Odwołania od tego orzeczenia złożyli Minister Sprawiedliwości na niekorzyść 
obwinionej oraz jej obrońca. 
Minister Sprawiedliwości w złożonym środku odwoławczym zarzucił wyrokowi 
Sądu pierwszej instancji rażącą niewspółmierność orzeczenia o karze, polegającą „na 
wymierzeniu za przypisane obwinionej przewinienie dyscyplinarne (…) kary 
dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w A., 
będącą wynikiem nieuwzględnienia w sposób właściwy stopnia zawinienia obwinionej 
oraz wagi popełnionego przez nią przewinienia” i wniósł o wymierzenie temu 
sędziemu kary dyscyplinarnej przeniesienia na inne miejsce służbowe. 
W odwołaniu obrońcy obwinionej postawiono wyrokowi Sądu Apelacyjnego – 
Sądu Dyscyplinarnego zarzuty: 
1) obrazy prawa materialnego poprzez „niezasadne przyjęcie, iż zachowanie 
obwinionej, działającej jako Prezes Sądu Okręgowego w A., polegające na 
zatrudnieniu w dniu 30 maja 2008 r. drugiej (a nie pierwszej w kolejności zajętych 
miejsc) laureatki konkursu na aplikanta kuratorskiego, a mianowicie konkursu 
przeprowadzonego w dniach 9 i 13 maja 2008 r. w oparciu o zarządzenie Prezesa Sądu 
Okręgowego z dnia 11 kwietnia 2008 r. wydane w wypełnieniu zaleceń Sekretarza 
Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z dnia 21 marca 2008 r. (pismo znak DWOiP 
II-5300-111/07) wypełnia znamiona przewinienia służbowego w rozumieniu art. 107 § 
1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, choć przy należytej wykładni 
cytowanego wyżej przepisu ustawy należałoby uznać, iż postąpienie obwinionej nie 
wypełnia ustawowych znamion  przypisanego czynu albowiem nie stanowi deliktu 
dyscyplinarnego w rozumieniu tejże ustawy”; 
2) błędu w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść zapadłego 
rozstrzygnięcia, polegającego na „niezasadnym uznaniu mającym swe źródło w 
przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, iż (…) zachowania obwinionej były 
wynikiem jej samowolnej i nieuzasadnionej decyzji personalnej, choć przy należytej 
ocenie zgromadzonego materiału dowodowego zasadnym było przyjęcie, iż jedynym 
motywem i uzasadnieniem działania obwinionej było zapobieżenie negatywnym 
skutkom nierzetelnie przeprowadzonego egzaminu konkursowego”, 
a nadto z ostrożności procesowej obrońca obwinionej zarzucił 
3) „rażącą niewspółmierność (surowość) wymierzonej kary dyscyplinarnej, nie 
uwzględniającej szczególnej sytuacji motywacyjnej, zdecydowanie umniejszającej 
stopień zawinienia oraz niskiej szkodliwości społecznej przypisanego czynu 
wynikającej z braku realnych i wymiernych szkód spowodowanych działaniem 
obwinionej.” 

 
3
Podnosząc tak sformułowane zarzuty, obrońca obwinionej wniósł o zmianę 
zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionej od zarzutu popełnienia przypisanego 
jej czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego w B. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Zarzuty zawarte w odwołaniu obrońcy obwinionej, dotyczące obrazy prawa 
materialnego oraz błędu w ustaleniach faktycznych, okazały się niezasadne. Również 
podniesiony w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości zarzut rażącej niewspółmierności 
orzeczenia o karze nie mógł zostać uwzględniony. Na aprobatę zasługiwał jedynie, 
podniesiony – jak to określił skarżący – z ostrożności procesowej, zarzut rażącej 
niewspółmierności (surowości) wymierzonej kary dyscyplinarnej. 
Zważywszy na treść zarzutów, w pierwszej kolejności należy odnieść się do tych 
postawionych przez obrońcę obwinionej w pkt. 1 i 2 odwołania, bowiem są one 
najdalej idące. 
Jako pierwszy z tych zarzutów postawiono zarzut obrazy prawa materialnego, 
mający polegać na niezasadnym przyjęciu, że obwiniona postępując w sposób opisany 
w zaskarżonym wyroku, dopuściła się przewinienia służbowego w rozumieniu art. 107 
§ 1 u.s.p., choć dokonując prawidłowej wykładni tego przepisu należałoby dojść do 
wniosku, że zachowanie obwinionej nie stanowi deliktu dyscyplinarnego. Skarżący na 
poparcie tego zarzutu wywiódł, iż Sąd pierwszej instancji nie wskazał na czym polega 
przypisane obwinionej przewinienie służbowe, a w szczególności nie wskazał 
naruszonych norm konkretnego aktu prawnego czy też naruszonego polecenia 
służbowego. Zarzuty te są chybione. Jak wyraźnie wynika z treści przyjętego, za 
wnioskiem Rzecznika Dyscyplinarnego, opisu czynu obwinionej, istotą jej 
przewinienia służbowego było zatrudnienie na stanowisku aplikanta kuratorskiego 
innej osoby niż wynikało to z określonych przez Prezesa Sądu Okręgowego w A., 
ogłoszonych publicznie reguł konkursowego naboru na aplikację kuratorską i wbrew 
wynikom egzaminu konkursowego. To właśnie postąpienie wbrew treści własnego 
zarządzenia stanowiło rażące naruszenie przepisów prawa, a tym samym było 
przewinieniem służbowym, o którym mowa w art. 107 § 1 u.s.p. Przy czym, nie ma 
większego znaczenia dla bytu tego deliktu dyscyplinarnego czy zarządzenie Prezesa 
Sądu Okręgowego było zgodne z wytycznymi Sekretarza Stanu w Ministerstwie 
Sprawiedliwości, czy też nie, a to wobec braku stosownej delegacji ustawowej 
zawartej w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. o kuratorach sądowych (Dz. U. Nr 98, poz. 
1071 ze zm.) do wydania aktów wykonawczych w sprawie przeprowadzania 
konkursów na aplikację kuratorską (por. rozdział 6 powołanej wyżej ustawy). W tym 
miejscu należy zaznaczyć, że – wbrew szerokim wywodom zawartym w uzasadnieniu 
odwołania obrońcy obwinionej dotyczących wytycznych Sekretarza Stanu w 

 
4
Ministerstwie Sprawiedliwości i ich mocy prawnej – Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny w żadnym miejscu swoich rozważań nie przypisuje obwinionej 
zachowania sprzecznego z tymi wytycznymi, stwierdza jedynie, iż obwiniona 
postąpiła wbrew własnemu zarządzeniu, które to zarządzenie jest zgodne z tymi 
wytycznymi. 
Istotne w rozpoznawanej sprawie jest, że Prezes Sądu Okręgowego w A. w 
ramach przysługujących mu kompetencji wydał zarządzenie, będące przecież prawem, 
nie powszechnie obowiązującym, bo takim nie może być zarządzenie, ale regulującym 
sposób postępowania określonej grupy osób, w tym ubiegających się o przyjęcie na 
aplikację kuratorską, a następnie prawo to złamał. 
Rozważając w dalszej części zarzut obrazy prawa materialnego nie sposób nie 
zauważyć, że autor odwołania, tłumacząc zawarte w zarządzeniu Prezesa Sądu zwroty 
„ustala” i „biorąc pod uwagę sumę punktów”, kontestując przy tym wywody Sądu 
pierwszej instancji w tym zakresie, skrzętnie pomija tą część zarządzenia, w której 
mówi się, iż „w razie uzyskania przez kilku kandydatów tej samej ilości punktów, 
bierze również pod uwagę ocenę końcową, widniejącą na dyplomie”. Wymowa tej 
części zarządzenia jest jednoznaczna. To właśnie wyniki konkursu były decydujące, a 
dopiero przy jednakowych wynikach konkursu uzyskanych przez kandydatów na 
aplikację, miały być brane pod uwagę inne elementy. Gdyby Prezes Sądu nie wydał 
omawianego zarządzenia i powołał do odbycia aplikacji kuratorskiej, w sposób 
określony w ustawie o kuratorach sądowych, osobę spełniającą warunki zapisane w tej 
ustawie, trudno byłoby stawiać obwinionej jakiekolwiek zarzuty. Rzecz jednak w tym, 
że ogłaszając publicznie warunki konieczne do przystąpienia do konkursu i wydając 
zarządzenie w tej materii obwiniona jako Prezes Sądu zobowiązała się do przyjęcia na 
aplikację osoby, która najlepiej spełniła warunki określone w tym zarządzeniu. 
W tej sytuacji nie może być mowy o dopuszczeniu się przez Sąd pierwszej 
instancji obrazy przepisu art. 107 § 1 u.s.p. 
Powyższe rozważania w pełni odnoszą się do zarzutu błędu w ustaleniach 
faktycznych, mającego polegać na przyjęciu, że przypisane obwinionej zachowania 
były wynikiem jej samowolnej i nieuzasadnionej decyzji personalnej, choć, zdaniem 
skarżącego, jedynym motywem i uzasadnieniem działania obwinionej było 
zapobieżenie negatywnym skutkom nierzetelnie przeprowadzonego egzaminu 
konkursowego. W związku z tym należy podnieść, iż Prezes Sądu, jeżeli powziął tego 
rodzaju wątpliwości, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym określone ograny 
państwowe uprawnione do prowadzenia postępowania w tym zakresie, a ponadto 
przewidzieć w zarządzeniu możliwość anulowania wyników konkursu, określając przy 
tym ściśle sytuacje, w których może to nastąpić. Akta sprawy nie zawierają informacji 
o podjętych wobec Przewodniczącego komisji konkursowej czynności, np. w 
postępowaniu dyscyplinarnym, chociaż on sam przyznaje, że osoba, która wygrała 

 
5
konkurs jest żoną jego bliskiego kolegi. Brak takiej informacji nie oznacza oczywiście, 
że nie są prowadzone czynności wyjaśniające te kwestie. 
Podsumowując, należy stwierdzić, że orzeczeniu Sądu pierwszej instancji nie 
można zasadnie zarzucić obrazy przepisów prawa materialnego jak również błędu w 
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, w zakresie podniesionym w 
odwołaniu obrońcy obwinionej. 
Na uwzględnienie nie zasługuje również odwołanie na niekorzyść obwinionej, 
wniesione przez Ministra Sprawiedliwości. Skarżący w uzasadnieniu tego środka 
odwoławczego podnosi w szczególności, że obwiniona „nie rozumie (...) wyjątkowej 
naganności swego postępowania. Sposób tłumaczenia własnego zachowania, 
ewidentnie instrumentalne podchodzenie do szeregu okoliczności mających rzekomo 
wpływać na podjętą przez nią decyzję, składanie wyjaśnień częściowo sprzecznych z 
tym co wyjaśniła w postępowaniu wyjaśniającym, przy uciekaniu się do sugerowania 
braku rzetelności w pracy Komisji Rekrutacyjnej, wskazuje na to, że obwiniona, 
niestety, nie prezentuje postawy, jakiej należałoby oczekiwać od odpowiedzialnego 
sędziego i to pełniącego wysoką funkcję prezesa sądu”. I to właśnie tym 
okolicznościom, zdaniem skarżącego, dostrzeżonym przez Sąd pierwszej instancji, nie 
nadano należytego znaczenia i w konsekwencji orzeczono karę rażąco łagodną. W 
związku z taką argumentacją skarżącego należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 
42 ust. 2 Konstytucji RP każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, 
ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Wprawdzie postępowanie 
dyscyplinarne prowadzone w oparciu o przepisy u.s.p. nie jest postępowaniem karnym 
w ścisłym znaczeniu tego pojęcia, to jednak zważywszy na fakt, że czyn stanowiący 
przewinienie służbowe musi być bezprawny oraz zawiniony, to odpowiedzialność 
dyscyplinarna musi być traktowana jako odpowiedzialność o charakterze opresyjnym 
(por. T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski, Komentarz do Prawa o Ustroju Sądów 
Powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, Warszawa 2002, s. 324), a 
skoro tak, to do tego postępowania w pełni mają zastosowanie podstawowe zasady 
postępowania karnego, w tym prawo do obrony. Stosowanie tego prawa jest 
powszechne, co oznacza, że przysługuje ono również sędziom. Żaden przepis prawa 
nie stawia w tym zakresie tej grupy zawodowej poza nawias społeczeństwa. To 
konstytucyjne prawo osoby obwinionej o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego 
znajduje swoje odzwierciedlenie, między innymi, w treści art. 128 u.s.p. w zw. z art. 
74 § 1 k.p.k. i art. 175 § 1 k.p.k. Obwiniony nie ma obowiązku dowodzenia swej 
niewinności, dostarczania dowodów na swoją niekorzyść, ma prawo składać 
wyjaśnienia, może też bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne 
pytania lub odmówić składania wyjaśnień. Przenosząc powyższe rozważania na grunt 
rozpoznawanej sprawy należy z całą mocą podkreślić, że korzystanie przez obwinioną 
z przysługującego jej prawa do obrony nie może być potraktowane jako okoliczność 

 
6
obciążająca. Oczywiście przyznanie się do winy czy też przejawianie krytycznego 
stosunku do popełnionego, w tym wypadku, deliktu dyscyplinarnego może i z reguły 
powinno być postrzegane jako okoliczność łagodząca. Nie oznacza to jednak, że 
odmienna postawa obwinionej może stanowić, jak chce tego skarżący, okoliczność 
obciążającą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2005 r., IV KK, 
160/05, Prok. i Pr. 2007, z. 2, poz. 11). Z tych powodów odwołanie Ministra 
Sprawiedliwości należało uznać za niezasadne. 
Z wielu zarzutów podniesionych w obu środkach odwoławczych jeden okazał się 
zasadny, a mianowicie zarzut rażącej surowości orzeczonej wobec obwinionej kary 
dyscyplinarnej. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny bardzo skrupulatnie przytoczył 
wszystkie okoliczności obciążające, występujące po stronie obwinionej, szeroko 
argumentując, na niemalże trzech stronach pisemnych motywów zaskarżonego 
orzeczenia, swoje stanowisko w tym zakresie. I w istocie wszystkie te okoliczności w 
rozpoznawanej sprawie wystąpiły. Z kolei okolicznościom łagodzącym Sąd pierwszej 
instancji poświęcił zaledwie jedno zdanie. Oczywiście sam rozmiar argumentacji 
dotyczącej okoliczności wpływających na wymiar kary dyscyplinarnej nie przesądza 
jeszcze o wadliwości takiego procedowania. Chodzi przecież o merytoryczną 
zawartość tych elementów. Rzecz jednak w tym, że to jedno zdanie kwitujące przecież 
39 lat nienagannej, wzorowej służby obwinionej świadczy o nie nadaniu należytej 
rangi tym właśnie okolicznościom łagodzącym. Lektura akt osobowych obwinionej 
wskazuje na wręcz modelowy przebieg jej służby sędziowskiej. Po nienagannym 
okresie aplikacji a następnie asesury obwiniona pełniła od marca 1975 r. służbę na 
stanowisku sędziego Sądu Powiatowego w M., a od stycznia 1976 r. w Sądzie 
Rejonowym w A., gdzie już w listopadzie tego samego roku powierzono jej, 
zważywszy na jej umiejętności zawodowe, funkcję Przewodniczącego Wydziału 
Cywilnego. Wzorowe wypełnianie obowiązków zawodowych, sumienność i 
zdyscyplinowanie tego sędziego spowodowało powołanie jej w 1980 r. na stanowisko 
Wiceprezesa Sądu Rejonowego w A. Jak wynika ze sprawozdania z lustracji 
orzecznictwa obwinionej w latach 1977 – 1982, załatwiła ona 2280 spraw cywilnych, 
a wyniki jej pracy zostały ocenione jako bardzo dobre (k. 135 akt osobowych). Te 
osiągnięcia zawodowe spowodowały powołanie jej w 1983 r. na stanowisko sędziego 
Sądu Wojewódzkiego w A. Po kolejnych latach nienagannej służby sędziowskiej, 
łącząc obowiązki orzecznicze z pełnieniem funkcji Przewodniczącego Wydziału w 
Sądzie Wojewódzkim w A., w 1994 r. powołana została na stanowisko Prezesa tego 
Sądu, które to pełniła do czasu zniesienia Sądu Okręgowego w A. w 2001 r. Po 
ponownym utworzeniu Sądu Okręgowego w A. w 2007 r. została powołana na 
stanowisko Prezesa tego Sądu na 6-letnią kadencję. Przytoczony, w głównym zarysie, 
przebieg służby sędziowskiej obwinionej musi przemawiać za koniecznością 
weryfikacji orzeczonej wobec niej kary dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej funkcji 

 
7
Prezesa Sądu Okręgowego w A. Oczywiście ta nienaganna służba nie może 
powodować uwolnienia tego sędziego od odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zdaniem 
Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, karą dyscyplinarną uwzględniającą z 
jednej strony występujące przecież w sprawie okoliczności obciążające, z drugiej zaś 
ważkie, zasygnalizowane wyżej, okoliczności łagodzące, uwzględniającą przy tym 
stopień społecznej szkodliwości czynu obwinionej, zważywszy też na cele 
zapobiegawcze i wychowawcze a także potrzeby kształtowania świadomości prawnej 
społeczeństwa, będzie kara nagany. 
Z tych też powodów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak na wstępie.