SND 2/07

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2007-07-26
SNKarnezbrodnie komunistyczneWysokanajwyższy
stan wojennyzbrodnia komunistycznaIPNSąd NajwyższyantydatowanieDziennik Ustawzasada nullum crimen sine legeodpowiedzialność karnasędzia

Sąd Najwyższy odmówił wszczęcia postępowania w sprawie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego w stanie spoczynku za orzekanie w stanie wojennym, uznając wniosek za oczywiście bezzasadny z powodu braku dowodów na świadomość sędziego o antydatowaniu Dziennika Ustaw.

Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej złożył wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, zarzucając mu popełnienie zbrodni komunistycznych polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności Mariana J. i Ryszarda S. poprzez utrzymanie w mocy wyroków skazujących ich za czyny, które w momencie popełnienia nie były zabronione przez prawo z powodu antydatowania Dziennika Ustaw z dekretem o stanie wojennym. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia wniosku, uznając go za oczywiście bezzasadny, ponieważ brak było dowodów na świadomość sędziego o antydatowaniu Dziennika Ustaw w czasie orzekania, co jest kluczowe dla przypisania winy.

Wniosek prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku dotyczył zarzutów popełnienia zbrodni komunistycznych. Prokurator IPN zarzucił sędziemu, że w dniu 14 lipca 1982 r. wydał wyrok utrzymujący w mocy wyroki skazujące Mariana J. i Ryszarda S. na kary pozbawienia wolności za czyny, które w momencie popełnienia nie były zabronione przez prawo. Podstawą tego zarzutu było późniejsze ujawnienie faktu antydatowania Dziennika Ustaw Nr 29 z 1981 r., zawierającego dekret o stanie wojennym, którego druk rozpoczął się dopiero 17 grudnia 1981 r. Prokurator argumentował, że stosowanie dekretu przed jego faktycznym ogłoszeniem narusza zasadę nullum crimen, nulla poena sine lege anteriori. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny odmówił przyjęcia wniosku, uznając go za oczywiście bezzasadny. Sąd wskazał, że kluczowym elementem odpowiedzialności karnej jest wina, a w tym przypadku brak było dowodów na to, że sędzia w chwili orzekania posiadał wiedzę o antydatowaniu Dziennika Ustaw. Sąd podkreślił, że fakt ten stał się powszechnie znany dopiero w 1991 r., a wymaganie od sędziego wiedzy o tym fakcie w latach 80. byłoby niemożliwe, chyba że byłby on w to wtajemniczony. Ponadto, sąd zwrócił uwagę na problemy z kumulatywną kwalifikacją prawną zarzucanych czynów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej został uznany za oczywiście bezzasadny.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że brak jest dowodów na świadomość sędziego o antydatowaniu Dziennika Ustaw w czasie orzekania, co jest warunkiem przypisania winy i odpowiedzialności karnej za czyny popełnione w okresie stanu wojennego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przyjęcia wniosku

Strona wygrywająca

sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku

Strony

NazwaTypRola
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemuorgan_państwowywnioskodawca
sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynkuosoba_fizycznapodejrzany
Marian J.osoba_fizycznapokrzywdzony
Ryszard S.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (14)

Główne

Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. art. 80 § § 2b zd. 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

Podstawa prawna do odmowy przyjęcia wniosku przez Prezesa Sądu Najwyższego – Prezesa Sądu Dyscyplinarnego.

Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm. art. 8 § § 1

Ustawa o Sądzie Najwyższym

Podstawa prawna do działania Sądu Dyscyplinarnego w sprawach sędziów Sądu Najwyższego.

Pomocnicze

k.p.k. art. 474 § § 1 pkt 2 lit. a

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do wznowienia postępowania, jeśli po wydaniu orzeczenia ujawnią się nowe fakty lub dowody nieznane sądowi, wskazujące na niewinność skazanego.

k.p.k. art. 540 § § 1 pkt 2 lit. a

Kodeks postępowania karnego

Obecny odpowiednik art. 474 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k. z 1969 r.

Dekret o stanie wojennym art. 46 § ust. 1 i 2

Przepis, którego naruszenie zarzucono pokrzywdzonym.

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

Przestępstwo nadużycia władzy.

k.k. art. 189 § § 2

Kodeks karny

Przestępstwo bezprawnego pozbawienia wolności.

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

Zastosowanie przepisu określającego typ podstawowy czynu.

Dz. U. z 1998 r., Nr 155, poz. 1016 z późn. zm. art. 2 § ust. 1

Ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu

Definicja zbrodni komunistycznej.

k.k. art. 246 § § 1

Kodeks karny

Odpowiednik art. 231 § 1 k.k. z 1969 r.

k.k. art. 4 § § 1

Kodeks karny

Zasada stosowania ustawy względniejszej.

k.k. art. 165 § § 2

Kodeks karny

Odpowiednik art. 189 § 2 k.k. z 1969 r.

k.k. art. 1 § § 3

Kodeks karny

Brak przestępstwa bez winy.

k.k. art. 9

Kodeks karny

Strona podmiotowa przestępstwa (wina, zamiar).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dowodów na świadomość sędziego o antydatowaniu Dziennika Ustaw w czasie orzekania. Antydatowanie Dziennika Ustaw narusza zasadę nullum crimen, nulla poena sine lege anteriori. Wątpliwości co do kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynów.

Odrzucone argumenty

Zarzuty prokuratora IPN dotyczące popełnienia zbrodni komunistycznych przez sędziego.

Godne uwagi sformułowania

Pismo Biura Prawnego Urzędu Rady Ministrów z dnia 9 kwietnia 1991 r. (...) wskazujące na późniejsze niż dnia 14 grudnia 1981 r. ogłoszenie Dziennika Ustaw Nr 29, zawierającego m. in. dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (...) jako nowy dowód w rozumieniu art. 474 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k. z 1969 r. (...) stanowiło podstawę wznowienia postępowania, gdyż sądom orzekającym – przed datą sporządzenia pisma – w sprawach o czyny określone w dekrecie o stanie wojennym, dowód ten nie był znany. Razi natomiast dowolnością wyrażona w zażaleniu sugestia, iż osoby objęte wnioskiem mogły mieć w chwili prowadzenia postępowania świadomość antydatowania Dziennika Ustaw zawierającego treść dekretu o stanie wojennym, mimo iż „co prawda” (żalący się tego nie ukrywa) fakt ten stał się powszechnie znany w 1991 r. Skoro bowiem antydatowanie Dziennika Ustaw Nr 29 z 1981 r. oficjalnie ujawniono dopiero w 1991 r., w związku z czym dopiero w tym czasie upadło domniemanie prawne, że tenże Dziennik został wydany w dniu 14 grudnia 1981 r., to przecież nie sposób wymagać, by funkcjonariusz publiczny stosujący przepisy w okresie stanu wojennego mógł mieć wówczas świadomość tego antydatowania.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zasady nullum crimen sine lege w kontekście stanu wojennego i antydatowania Dziennika Ustaw, a także wymogów dotyczących świadomości funkcjonariusza publicznego przy przypisywaniu odpowiedzialności karnej za czyny z okresu PRL."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej ze stanem wojennym i jego prawnymi konsekwencjami; wymaga analizy świadomości sprawcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy rozliczeń z okresem stanu wojennego i odpowiedzialności sędziów, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie społeczne i prawnicze ze względu na historyczny kontekst i wymiar sprawiedliwości.

Czy sędzia z PRL może być sądzony za wyrok, jeśli prawo było fałszywe? Sąd Najwyższy rozstrzyga.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
ZARZĄDZENIE  Z  DNIA  26  LIPCA  2007  R. 
SND  2/07 
 
Pismo Biura Prawnego Urzędu Rady Ministrów z dnia 9 kwietnia 1991 r. Nr 
Pr. 137-67/91, wskazujące na późniejsze niż dnia 14 grudnia 1981 r. ogłoszenie 
Dziennika Ustaw Nr 29, zawierającego m. in. dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o 
stanie wojennym (poz. 154), jako nowy dowód w rozumieniu art. 474 § 1 pkt 2 lit. 
a k.p.k. z 1969 r. (obecnie art. 540 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k.), stanowiło podstawę 
wznowienia postępowania, gdyż sądom orzekającym – przed datą sporządzenia 
pisma – w sprawach o czyny określone w dekrecie o stanie wojennym, dowód ten 
nie był znany. 
 
 
P i e r w s z y  P r e z e s  S ą d u  N a j w y ż s z e g o  –  P r e z e s  S ą d u  
D y s c y p l i n a r n e g o  w sprawach dyscyplinarnych sędziów Sądu Najwyższego, 
na podstawie art. 80 § 2b zd. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów 
powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) w zw. z art. 8 § 1 ustawy z dnia 23 
listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), 
o d m a w i a  
p r z y j ę c i a  
o c z y w i ś c i e  
b e z z a s a d n e g o  
w n i o s k u  
p r o k u r a t o r a  
I n s t y t u t u  
P a m i ę c i  
N a r o d o w e j  
– Oddziałowej 
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia 13 lipca 2007 r., 
sygn. akt (...), o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego 
Sądu Najwyższego w stanie spoczynku. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania 
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (dalej określany jako prokurator IPN) złożył 
wniosek do Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego o zezwolenie na pociągnięcie 
do odpowiedzialności karnej, sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, wobec 
istnienia uzasadnionego podejrzenia, że: 
„I. W dniu 14 lipca 1982 r. w W., jako funkcjonariusz państwa komunistycznego, 
będąc sędzią Sądu Najwyższego, działając wspólnie i w porozumieniu z czterema 
ówczesnymi sędziami Sądu Najwyższego, w toku prowadzonego postępowania 
przeciwko Marianowi J. i Ryszardowi S. o sygn. V KR 321/82, dopuścił się zbrodni 
komunistycznej, polegającej na przekroczeniu uprawnień i bezprawnym pozbawieniu 
wolności Mariana J. w ten sposób, że w dniu 14 lipca 1982 r. wydał wyrok, sygn. akt 
(...), o utrzymaniu w mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 8 stycznia 1982 r., 

 
2
sygn. akt (...), w sprawie Mariana J., pomimo tego, że czyn który zarzucano 
Marianowi J., a określony w art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie 
wojennym (Dz. U. Nr 29 poz. 154), który stanowił podstawę jego skazania przez Sąd 
Wojewódzki na karę 4 lat pozbawienia wolności, nie był przez prawo zabroniony, 
przez co pozbawił bezprawnie wolności Mariana J. do dnia 8 kwietnia 1983 r., które to 
zachowanie nosiło cechy represji politycznej stosowanej wobec wyżej wymienionego 
za jego przynależność do NSZZ „Solidarność” i było działaniem na jego szkodę, tj. o 
przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. i art. 189 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. w 
zw. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – 
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 1998 r., Nr 155, 
poz. 1016 z późn. zm.). 
 
II. W dniu 14 lipca 1982 r., jako funkcjonariusz państwa komunistycznego, 
będąc sędzią Sądu Najwyższego, działając wspólnie i w porozumieniu z czteroma 
ówczesnymi sędziami Sądu Najwyższego, w toku prowadzonego postępowania 
przeciwko Marianowi J. i Ryszardowi S. o sygn. akt (...), dopuścił się zbrodni 
komunistycznej, polegającej na przekroczeniu uprawnień i bezprawnym pozbawieniu 
wolności Ryszarda S. w ten sposób, że w dniu 14 lipca 1982 r. wydał wyrok sygn. akt 
(...), o utrzymaniu w mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 8 stycznia 1982 r. 
sygn. akt (...) w sprawie Ryszarda S., pomimo tego, że czyn który zarzucano 
Ryszardowi S., a określony w art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o 
stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154), który stanowił podstawę jego skazania 
przez Sąd Wojewódzki na karę 4 lat pozbawienia wolności, nie był przez prawo 
zabroniony, przez co pozbawił bezprawnie wolności Ryszarda S. do dnia 8 kwietnia 
1983 r., które to zachowanie nosiło cechy represji politycznej stosowanej wobec wyżej 
wymienionego za jego przynależność do NSZZ „Solidarność” i było działaniem na 
jego szkodę, tj. o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. i art. 189 § 2 k.k. przy zastosowaniu 
art. 11 § 2 k.k. w zw. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie 
Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. 
U. z 1998 r., Nr 155, poz. 1016 z późn. zm.)”. 
 
W tych opisach przestępstw prokurator IPN nie podał daty czynu zarzucanego 
Marianowi J. i Ryszardowi S., jednak z uzasadnienia wniosku wynika, że w akcie 
oskarżenia skierowanym do Sądu Wojewódzkiego wskazano dni 14 – 16 grudnia 1981 
r. Okres ten przyjął Sąd Wojewódzki w opisie czynu przypisanego tym oskarżonym. 
Prokurator IPN podejrzenie popełnienia przestępstw przez sędziego Sądu 
Najwyższego w stanie spoczynku uzasadnił m. in. tym, że „obecnie jest to już faktem 
powszechnie wiadomym, co wynika z informacji Biura Prawnego Urzędu Rady 
Ministrów (...) to Dziennik Ustaw Nr 29 z 1981 r. z tekstem dekretu o stanie 

 
3
wojennym i o postępowaniach szczególnych (...) był antydatowany, gdyż jego druk 
rozpoczęto dopiero w godzinach rannych 17 grudnia 1981 r. (...). W świetle 
powyższego bezsporne jest, że w dniach, w których wyżej wymienieni pokrzywdzeni 
mieli dopuścić się przypisanych im czynów, dekret o stanie wojennym, jako ogłoszony 
w Dzienniku Ustaw z dnia 14 grudnia 1981 r., nie mógł obowiązywać i powodować 
pociągania ich do odpowiedzialności karnej za naruszenie jego przepisów (...), 
zastosowanie wobec pokrzywdzonych przez prokuratorów i sędziów podejmujących 
czynności w ich sprawie było również pogwałceniem jednej z najbardziej 
fundamentalnych zasad procesu karnego, to jest zasady nullum crimen, nulla poena 
sine lege anteriori”, której „rozwinięciem są cztery zasady szczegółowe dotyczące (...) 
i zakazu działania prawa wstecz”. W kontekście ostatniej z wymienionych zasad 
prokurator IPN przedstawił obszerne wywody o niedopuszczalności stosowania art. 61 
dekretu o stanie wojennym w sprawach o przestępstwa określone w tym dekrecie. 
W podsumowaniu, prokurator IPN stwierdził, że sędzia Sądu Najwyższego w 
stanie spoczynku „(...) utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego (...) skazujący 
Mariana J. i Ryszarda S. na bezwzględne kary pozbawienia wolności w oparciu o 
czyny, które w chwili popełnienia nie były przez prawo zabronione, przekroczył swe 
uprawnienia i bezprawnie pozbawił wyżej wymienionych wolności (...), czym 
wyczerpał znamiona zbrodni komunistycznych z art. 231 § 1 k.k. i art. 189 § 2 k.k.” 
Ocenę 
zasadności 
wniosku 
poprzedzić 
należy 
stwierdzeniem 
o 
niedopuszczalności powołania w tzw. kumulatywnym zbiegu przepisów art. 231 § 1 
k.k., skoro prokurator IPN zakwalifikował czyny, które miał popełnić w 1982 r. sędzia 
Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, również jako wyczerpujące znamiona 
przestępstwa określonego w art. 189 § 2 k.k. (w Kodeksie karnym z 1969 r., 
obowiązującym w 1982 r., jego odpowiednikiem był art. 165 § 2 k.k.). Byłoby to 
możliwe tylko wtedy, gdyby typizujący przestępstwo „nadużycia władzy” art. 246 § 1 
k.k. z 1969 r. nie był tzw. przepisem subsydiarnym (§ 4). Jeżeli wchodzi w grę 
zakwalifikowanie czynu jako zbrodni komunistycznej (art. 2 ust. 1 ustawy o IPN), 
uznanie, że określony czyn stanowił przestępstwo „nadużycia władzy” musi być 
poprzedzone analizą ustaleń faktycznych w sprawie pod kątem ewentualnego 
stwierdzenia, czy działanie lub zaniechanie sprawcy nie wypełniają ustawowych 
znamion innego przestępstwa szczególnego w Kodeksie karnym lub w innej 
obowiązującej wówczas ustawie karnej. Dopiero wykluczenie takiej sytuacji pozwala 
na przeniesienie rozważań na grunt art. 246 § 1 k.k. z 1969 r. i, w konsekwencji, w 
oparciu o przepis art. 4 § 1 k.k., na obecnie obowiązujący przepis art. 231 § 1 k.k. 
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2007 r., IV KK 93/07, niepubl.). 
Również w piśmiennictwie podnosi się, że: „jeżeli mamy stosować kwalifikację 
chwili czynu, to nie bez znaczenia jest fakt, że w myśl art. 246 k.k., nie stosowało się 
tego przepisu do funkcjonariusza państwowego, jeżeli czyn jego wyczerpywał 

 
4
znamiona innego przestępstwa. Skoro w kwalifikacji tej jest podniesione równolegle 
przestępstwo polegające na zatarciu śladów przestępstwa, to wyłączałoby to 
możliwość zakwalifikowania go również jako przestępstwa służbowego z innym 
przestępstwem pozasłużbowym, jakim jest zacieranie śladów jego popełnienia” (zob. 
G. Rejman: Zbrodnie komunistyczne w koncepcji polskiego prawa karnego, WPP 
2006, nr 1, s. 10). Przypomnieć należy, że opracowanie dotyczyło sprawy, w której 
funkcjonariusz publiczny został oskarżony przez prokuratora IPN o zbrodnię 
komunistyczną, zakwalifikowaną jako przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 239 
§ 1 k.k. 
W pełni podzielając zaprezentowane stanowiska stwierdzić należy, że zbędne są 
dalsze rozważania czy zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia 
przez sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku przestępstw w części 
dotyczącej kwalifikacji prawnej z art. 231 § 1 k.k. 
Pozostaje do rozważenia, czy podejrzenie takie zachodzi w przypadku 
przestępstw określonych w art. 189 § 2 k.k., skoro sędzia Sądu Najwyższego był 
członkiem składu orzekającego w sprawie Mariana J. i Ryszarda S. (w tym miejscu 
należy zauważyć, że sformułowanie prokuratora IPN, iż sędzia Sądu Najwyższego 
„wydał wyrok” w sposób oczywisty rozmija się z konstytucyjnym porządkiem 
zarówno przed 1997 r., jak i obecnie o wyłącznej prerogatywie sądów w tej materii), 
gdy przypisany im czyn nie był przez prawo zabroniony z powodów wskazanych w 
uzasadnieniu wniosku. 
Zapewne tylko przez przeoczenie, ale prokurator IPN nie podał daty pisma 
wskazującego na późniejsze niż dnia 14 grudnia 1981 r. ogłoszenie Dziennika Ustaw 
Nr 29, zawierającego m. in. dekret o stanie wojennym. Otóż pismo to zostało 
skierowane przez Biuro Prawne Urzędu Rady Ministrów w dniu 9 kwietnia 1991 r. (Nr 
Pr. 147 – 67/91) do Biura Orzecznictwa Sądu Najwyższego i dopiero po tej dacie stało 
się podstawą praktyki orzeczniczej jako tzw. propter nova (zob. m. in. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 17 marca 1992 r., OSNKW 1992, z. 9 – 10, poz. 69). Na tej 
właśnie podstawie doszło do uniewinnienia Mariana J. i Ryszarda S. przez Sąd 
Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 czerwca 1993 r., sygn. akt (...), (rozpoznając sprawę 
Sąd przeprowadził dowód z powołanego pisma – s. 2 uzasadnienia wyroku). 
Przypomnieć w związku z tym należy treść przepisu art. 474 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k. z 
1969 r.: „Postępowanie sądowe zakończone prawomocnym orzeczeniem wznawia się, 
jeżeli (...) po wydaniu orzeczenia ujawnią się nowe fakty lub dowody nie znane 
przedtem sadowi, wskazujące na to, że (...) skazany jest niewinny (...)”. 
W powołanym wyroku z dnia 17 marca 1992 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że: 
„Wznowienie postępowania może nastąpić tylko wtedy, gdy nowe dowody świadczą o 
określonych przez ustawę wadach wyroku. Takim dowodem jest w tej sprawie (i jej 
podobnych) wspomniane pismo Nr Pr. 147 – 67/91”. Inaczej mówiąc, gdyby sądom 

 
5
orzekającym w latach 1981 – 1983 znany był fakt „antydatowania” Dziennika Ustaw, 
zawierającego m. in. dekret o stanie wojennym, to zmiana orzeczeń w sprawach o 
przestępstwa określone w tym dekrecie w trybie wznowienia postępowania nie byłaby 
możliwa. 
Jest zatem oczywiste, że warunkiem postawienia sędziemu zarzutu, iż 
uczestniczył on w bezprawnym pozbawieniu wolności osoby oskarżonej o czyn 
popełniony w okresie „antydatowania”, jest wykazanie znajomości tego faktu przez 
sędziego w chwili orzekania, w przeciwnym bowiem przypadku należy liczyć się z 
taką oceną (której trafność nie budzi żadnych wątpliwości), jak miało to miejsce w 
sprawie o zezwolenie na pociągnięcie sędziów do odpowiedzialności karnej, 
rozpoznanej przez Sąd Najwyższy w dniu 13 stycznia 2003 r. (uchwała SNO 54/02, 
Orzecznictwo Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego 2003, z. I, poz. 17). Sąd ten 
stwierdził: „Razi natomiast dowolnością wyrażona w zażaleniu sugestia, iż osoby 
objęte wnioskiem mogły mieć w chwili prowadzenia postępowania świadomość 
antydatowania Dziennika Ustaw zawierającego treść dekretu o stanie wojennym, 
mimo iż „co prawda” (żalący się tego nie ukrywa) fakt ten stał się powszechnie znany 
w 1991 r. Żalący się nie twierdzi przecież, że osoby te pozostawały w kontakcie z 
kimkolwiek z wąskiego grona osób wtajemniczonych w kulisy wprowadzenia stanu 
wojennego lub dokonujących druku Dziennika Ustaw i miały z tego powodu wiedzę 
pozwalającą odrzucić domniemanie zgodności czasu publikacji aktu prawnego z datą 
wskazaną w Dzienniku Ustaw zawierającym ten akt. Za oczywiste należy nadto uznać, 
że ukrywanie rzeczywistych okoliczności, a zwłaszcza czasu wydania Dziennika 
Ustaw leżało w interesie wprowadzających stan wojenny”. 
Podobnie zagadnienie to ujmuje się w piśmiennictwie (zob. H. Kmieciak: W 
kwestii odpowiedzialności karnej za respektowanie klauzuli o retrooakcji dekretu z 
dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (art. 61) przy stosowaniu jego przepisów, 
WPP 2006, nr 1, s. 33): „Skoro bowiem antydatowanie Dziennika Ustaw Nr 29 z 1981 
r. oficjalnie ujawniono dopiero w 1991 r., w związku z czym dopiero w tym czasie 
upadło domniemanie prawne, że tenże Dziennik został wydany w dniu 14 grudnia 
1981 r., to przecież nie sposób wymagać, by funkcjonariusz publiczny stosujący 
przepisy w okresie stanu wojennego mógł mieć wówczas świadomość tego 
antydatowania. Naturalnie, poza wyjątkowym wypadkiem, gdyby był w to 
wtajemniczony (...)”. 
Dodać należy, że okoliczności związane z wydaniem Dziennika Ustaw Nr 29 z 
dnia 14 grudnia 1981 r. przedstawił m. in. L. Mażewski: Stany Nadzwyczajne w 
Polsce w latach 1918 – 1989, Toruń 2006, s. 196 i in. Z opisu tych okoliczności nie 
wynika, aby ktokolwiek z sędziów (a sędzia objęty wnioskiem prokuratora IPN w 
szczególności) uczestniczył w uzgodnieniach ostatecznego kształtu, uchwalonego już 

 
6
przez Radę Państwa, dekretu o stanie wojennym i mógł mieć w związku z tym 
świadomość późniejszego niż figurującego w Dzienniku Ustaw dnia jego publikacji. 
Truizmem jest przypomnienie, że przestępstwem jest czyn zawiniony, skoro „Nie 
popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać 
winy w czasie czynu” (art. 1 § 3 k.k.). Przede wszystkim, przesłanką winy jest tzw. 
strona podmiotowa przestępstwa, określona w art. 9 k.k., tzn. – przy przestępstwach 
umyślnych, a do takich zalicza się przestępstwo stypizowane w art. 189 § 2 k.k. – 
zamiar popełnienia przestępstwa. 
Rozważań w tym zakresie nie zawiera wniosek prokuratora IPN w sprawie 
zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Najwyższego 
w stanie spoczynku, co sprawia, że – uwzględniając wcześniej poczynione uwagi – 
należało odmówić jego przyjęcia. Jeżeli bowiem wniosek jest oczywiście bezzasadny, 
jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, prezes sądu dyscyplinarnego nie tylko jest 
uprawniony, ale obligowany do wydania zarządzenia o odmowie przyjęcia. 
Już tylko zauważyć należy, że Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w uchwale z 
dnia 1 lipca 2002 r., SND 1/02 (utrzymanej w mocy uchwałą Sądu Najwyższego – 
Sądu Dyscyplinarnego w składzie siedmiu sędziów z dnia 11 października 2002 r., 
SNO 29/02, Orzecznictwo Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego 2002, z. I – II, 
poz. 36), wniosek prokuratora IPN w podobnej sprawie, określił jako oczywiście 
bezzasadny, chociaż zarzut dotyczył akcji strajkowej również w dniu 13 grudnia 1981 
r., a więc dniu, w którym z formalnego punktu widzenia dekrety z dnia 12 grudnia 
1981 r. miały retroaktywny charakter (zob. L. Mażewski: j.w., s.198).Tym bardziej – 
w zakresie strajku, który rozpoczął się po dniu 13 grudnia 1981 r., przy braku 
jakichkolwiek danych wskazujących na świadomość w chwili orzekania przez 
sędziego Sądu Najwyższego, że strajk ten trwał w okresie „antydatowania” Dziennika 
Ustaw – konstatacja o oczywistej bezzasadności pozbawiona jest alternatywy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI