SDI 8/12

Sąd Najwyższy2012-05-10
SNKarneodpowiedzialność dyscyplinarnaŚrednianajwyższy
prokuratorodpowiedzialność dyscyplinarnagodność urzędutytuł służbowykasacjaSąd NajwyższyKodeks wykroczeńustawa o prokuraturze

Sąd Najwyższy oddalił kasację Rzecznika Dyscyplinarnego, uznając, że prokurator uniewinniony od zarzutu przywłaszczenia tytułu prokuratora nie uchybił godności urzędu.

Rzecznik Dyscyplinarny wniósł kasację od orzeczenia utrzymującego w mocy uniewinnienie prokuratora od zarzutu przywłaszczenia tytułu prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej. Zarzuty dotyczyły naruszenia przepisów prawa procesowego przez sąd odwoławczy. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że zarzucane uchybienia nie były rażące i nie wpłynęły na treść orzeczenia, a zachowanie prokuratora, w kontekście niejasności prawnych i praktyki sądów, nie stanowiło deliktu dyscyplinarnego.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratury Apelacyjnej od orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego, które utrzymało w mocy wyrok uniewinniający prokuratora od zarzutu przywłaszczenia tytułu prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej. Prokuratorowi zarzucono używanie tego tytułu w pismach i korespondencji urzędowej, czym miał uchybić godności urzędu. Sądy dyscyplinarne obu instancji uniewinniły prokuratora, uznając, że tytuł taki nie istniał, a jego używanie nie wprowadzało nikogo w błąd. Rzecznik zarzucił sądowi odwoławczemu naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym brak odniesienia się do wszystkich zarzutów i wniosków apelacji. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że chociaż uzasadnienie sądu odwoławczego miało pewne mankamenty, nie miały one charakteru rażącego i nie wpłynęły istotnie na treść orzeczenia. Sąd Najwyższy podkreślił, że w okresie objętym zarzutem istniała niejasność prawna dotycząca tytułów służbowych prokuratorów, a praktyka w tym zakresie była różna. W związku z tym, uznał, że zachowanie prokuratora nie stanowiło deliktu dyscyplinarnego. Sąd Najwyższy zaznaczył, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 maja 2012 r. dalsze używanie takich tytułów nie może być akceptowane, jednak nie wpływa to na ocenę postępowania w tej konkretnej sprawie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli w momencie popełnienia czynu istniała niejasność prawna i praktyka sądów była różna, a używanie tytułu nie wprowadzało w błąd ani nie wpływało negatywnie na wizerunek prokuratury.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że w okresie objętym zarzutem istniała niejasność prawna dotycząca tytułów służbowych prokuratorów, a praktyka w tym zakresie była różna. Zachowanie prokuratora nie wprowadzało w błąd i nie naruszało godności urzędu, co jest warunkiem sine qua non odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Prokurator Prokuratury Rejonowej

Strony

NazwaTypRola
Prokurator Prokuratury Rejonowejosoba_fizycznaobwiniony
Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnejorgan_państwowywnioskodawca/skarżący

Przepisy (9)

Główne

u.p.p. art. 89 § ust. 1

Ustawa o prokuraturze

Pomocnicze

k.w. art. 61 § § 1

Kodeks wykroczeń

u.p.p. art. 66 § ust. 1

Ustawa o prokuraturze

k.p.k. art. 424 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego przez sąd odwoławczy. Zachowanie prokuratora nie stanowiło deliktu dyscyplinarnego z uwagi na niejasność prawną i brak wprowadzenia w błąd. Używanie tytułu nie naruszyło godności urzędu prokuratora w kontekście okoliczności sprawy.

Odrzucone argumenty

Zarzuty Rzecznika Dyscyplinarnego dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego przez sąd odwoławczy. Zarzut przywłaszczenia tytułu prokuratora i uchybienia godności urzędu.

Godne uwagi sformułowania

uchybienie godności prokuratora nie każde stwierdzone naruszenie prawa stać się może podstawą do uwzględnienia kasacji naruszenie takie musi bowiem po pierwsze mieć charakter rażący nie mogły mieć istotnego wpływu na treść orzeczenia nie wprowadziło nikogo w błąd co do jego rzeczywistych kompetencji i nie wpływało negatywnie na wizerunek prokuratury warunek sine qua non odpowiedzialności dyscyplinarnej Prokuratorzy, podobnie jak sędziowie, powinni przestrzegać prawa w sposób, który określić można jako ostentacyjny lub demonstracyjny.

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

przewodniczący

Stanisław Zabłocki

członek

Michał Laskowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratorów, wymogów formalnych kasacji oraz oceny naruszeń prawa procesowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej z okresu przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego K 7/10.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratora i interpretacji przepisów, co jest interesujące dla prawników. Dodatkowo, kontekst niejasności prawnych i praktyki sądów dodaje jej waloru edukacyjnego.

Czy prokurator może stracić stanowisko za używanie nieistniejącego tytułu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  10  MAJA  2012  R. 
SDI  8/12 
 
 
Przewodniczący sędzia SN Andrzej Siuchniński. 
Sędziowie SN: Stanisław Zabłocki, Michał Laskowski (sprawozdawca). 
 
S ą d  
N a j w y ż s z y  
–  
I z b a  
K a r n a  
z 
udziałem 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego Prokuratora 
Generalnego 
oraz 
protokólanta 
w sprawie 
prokuratora uniewinnionego od zarzutu z art. 61 § 1 k.w. i art. 66 ust. 1 ustawy z 
dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze po rozpoznaniu w na rozprawie w dniu 10 
maja 2012 r. kasacji, wniesionej przez Rzecznika Dyscyplinarnego w Prokuraturze 
Apelacyjnej 
od 
orzeczenia 
Odwoławczego 
Sądu 
Dyscyplinarnego 
dla 
Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym RP z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. 
akt PG (...), utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego dla 
Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 21 września 2011 r., sygn. akt 
PG (...), 
 
o d d a l i ł  kasację, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego o b c i ą ż y ł  
Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej skierował do Sądu 
Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym wniosek o 
wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko Prokuratorowi Prokuratury 
Rejonowej i zarzucił mu, że w okresie od dnia 22 stycznia 2009 r. do listopada 
2010 r. przywłaszczył sobie tytuł prokuratora Prokuratury Okręgowej w 

 
2
Prokuraturze Rejonowej w A., używając go w pismach procesowych i 
korespondencji urzędowej oraz używając pieczęci o treści „Prokurator Prokuratury 
Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. mgr (...)”, wprowadzając w ten sposób 
otoczenie w błąd co do swego stanowiska służbowego, czym uchybił godności 
prokuratora, to jest o czyn z art. 61 § 1 Kodeksu wykroczeń i art. 66 ust. 1 ustawy z 
dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze. 
Orzeczeniem z dnia 21 września 2011 r., sygn. akt PG (...), Sąd Dyscyplinarny 
dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym uniewinnił prokuratora od 
zarzucanego mu czynu. 
Odwołanie od tego orzeczenia wniósł Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze 
Apelacyjnej, zaskarżając orzeczenie w całości i zarzucając mu: 
1. obrazę art. 61 § 1 k.w. przez wyrażenie błędnego poglądu, że obwiniony nie 
przywłaszczył 
sobie 
tytułu 
prokuratora 
Prokuratury 
Okręgowej 
w 
Prokuraturze Rejonowej w A., gdyż tytuł taki ani stanowisko nie istnieją oraz, 
że posługiwanie się takim tytułem nie wprowadziło nikogo w błąd, co jest 
niezgodne ze znaczeniem wynikającym z właściwego rozumienia treści 
przepisu, 
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający 
wpływ na jego treść, wynikający z niesłusznego uznania, że obwiniony nie 
uzewnętrznił, iż przypisuje sobie tytuł, którego nie miał prawa używać, 
podczas gdy ujawnione na rozprawie dowody i ustalone na ich podstawie 
fakty upoważniają do wniosku, że obwiniony naruszył przepisy ustawy 
znoszące stanowisko prokuratora prokuratury okręgowej w prokuraturze 
rejonowej, używając go w korespondencji urzędowej i pismach procesowych, 
czym uchybił godności urzędu prokuratora, 
3. obrazę art. 424 § 1 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, 
polegającą na sprzeczności między materiałem dowodowym, a dokonanymi 
przez Sąd ustaleniami stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia, iż obwiniony 

 
3
nie używał tytułu Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze 
Rejonowej w A. 
Stawiając przytoczone wyżej zarzuty Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze 
Apelacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy 
Sądowi Dyscyplinarnemu dla Prokuratorów do ponownego rozpoznania. 
Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze 
Generalnym, po rozpoznaniu odwołania, orzeczeniem z dnia 12 grudnia 2011 r., 
sygn. akt PG (...), utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. 
Kasację od tego orzeczenia wniósł Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze 
Apelacyjnej. Zarzucił orzeczeniu rażące naruszenie przepisów prawa procesowego 
w postaci obrazy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegającej na tym, że sąd 
nie odniósł się do wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w odwołaniu 
Rzecznika Dyscyplinarnego w Prokuraturze Apelacyjnej, a nadto w treści swego 
uzasadnienia nie przedstawił w sposób logiczny i zrozumiały przesłanek, jakimi się 
kierował przy wydawaniu orzeczenia i nie omówił dowodów, na których się oparł, 
co sprawia, że orzeczenie nie poddaje się kontroli instancyjnej. 
Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej wniósł o uchylenie 
orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy 
Prokuratorze Generalnym i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego 
rozpoznania. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Kasacja nie jest zasadna. W myśl art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 
r. o prokuraturze, w sprawach nie uregulowanych w niniejszej ustawie do 
postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu 
postępowania karnego. Zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację 
w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a tylko wyjątkowo, we 
wskazanych w przepisie wypadkach, może wyjść poza te granice. Zarzut 
sformułowany w kasacji Rzecznika Dyscyplinarnego dotyczy naruszenia przepisów 
prawa procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. W myśl art. 523 § 

 
4
1 k.p.k. jednak, nie każde stwierdzone naruszenie prawa stać się może podstawą do 
uwzględnienia kasacji. Naruszenie takie musi bowiem po pierwsze mieć charakter 
rażący, porównywalny w swym wymiarze do uchybień wymienionych w art. 439 
k.p.k., po drugie zaś, należy wykazać, że stwierdzone naruszenie prawa mogło 
mieć wpływ na treść orzeczenia, przy czym znowu nie chodzi tu o każdy możliwy 
wpływ, ale o wpływ istotny, a więc poważny, znaczący. 
Analiza treści uzasadnienia orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego 
dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym prowadzi do wniosku, że 
wprawdzie sąd odwoławczy nie odniósł się szczegółowo do argumentacji zawartej 
w odwołaniu rzecznika dyscyplinarnego, niemniej uwypuklone w kasacji i 
istniejące w rzeczywistości mankamenty tego uzasadnienia nie mają jednak 
charakteru rażącego, a zwłaszcza nie mogły mieć istotnego wpływu na treść 
orzeczenia zapadłego w sprawie prokuratora. Uznać należy, że sąd ad quem w 
poprawny, odpowiadający minimalnym standardom z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 
3 k.p.k., sposób rozważył wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym i 
podał, dlaczego wnioski te i zarzuty uznał za niezasadne. Zarzut kasacji rzecznika 
dyscyplinarnego jest zatem z procesowego punktu widzenia nietrafny. 
W ocenie Sądu Najwyższego, nietrafność ta wiąże się również z faktem, że 
rozumowanie sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji oraz sądu odwoławczego 
przedstawione w uzasadnieniach wydanych przez te sądy orzeczeń uznać należy w 
tym konkretnym wypadku za możliwe do zaakceptowania. Przebieg procesu 
legislacyjnego, którego efektem było najpierw wprowadzenie do ustawy o ustroju 
sądów powszechnych i ustawy o prokuraturze tytułów analogicznych do 
używanego przez prokuratora, a następnie tryb, w jakim doszło do eliminacji tych 
tytułów z sądów i prokuratur rodził szereg emocji w środowisku sędziów i 
prokuratorów. W części jednostek, ich szefowie informowali indywidualnie 
konkretnych sędziów i prokuratorów o tym, że dalsze używanie tytułu jest po 
zmianie 
ustaw niemożliwe, w części jednak poprzestano na uznaniu 
obowiązywania zmienionych przepisów. Powszechnie wiadomym było, że zmiana 

 
5
przepisów w omawianym zakresie przedstawiona została przez Prezydenta 
Rzeczypospolitej Polskiej Trybunałowi Konstytucyjnemu w celu zbadania jej 
zgodności z Konstytucją. Praktyka w szeregu sądów i prokuratur po nowelizacji i 
likwidacji omawianych tytułów, to jest po zniesieniu instytucji tzw. awansu 
poziomego sędziów i prokuratorów, była różna. W wielu jednostkach uważano, że 
z egzekwowaniem prawidłowego stosowania tytułów służbowych należy 
wstrzymać się do czasu zajęcia stanowiska przez Trybunał Konstytucyjny. Pogląd 
taki prezentowały także w części osoby sprawujące nadzór służbowy nad sędziami 
i prokuratorami. 
Wszystkie powyżej przedstawione okoliczności sprawiają, że zarzucany 
prokuratorowi delikt dyscyplinarny nie miał miejsca, ponieważ jego zachowanie 
nie uchybiało godności urzędu prokuratora, przynajmniej w chwili wydawania 
orzeczeń przez sądy dyscyplinarne w tej sprawie. Sądy te trafnie zwróciły uwagę 
na fakt, że posługiwanie się przez prokuratora tytułem prokuratora Prokuratury 
Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. nie wprowadziło nikogo w błąd co do 
jego rzeczywistych kompetencji i nie wpływało negatywnie na wizerunek 
prokuratury. W tym stanie rzeczy trudno uznać, aby zachowanie to uchybiało 
godności sprawowanego urzędu, co uznać należy za warunek sine qua non 
odpowiedzialności dyscyplinarnej w tej sprawie. 
Podkreślić jednocześnie należy, że przedstawiona wyżej argumentacja traci 
swą aktualność po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny w dniu 8 maja 2012 r. 
wyroku, sygn. K 7/10, w którym stwierdzono, że likwidacja instytucji awansu 
poziomego sędziów i prokuratorów nie jest niezgodna z Konstytucją RP. Co 
najmniej od tej chwili uznać trzeba, że dalsze posługiwanie się tytułami, 
podobnymi do używanego przez obwinionego w tej sprawie, nie może być 
akceptowane. Należy podkreślić, że w toku wykładni przepisów prawa obowiązuje 
zasada domniemania konstytucyjności wchodzących w życie przepisów prawa. 
Prokuratorzy, podobnie jak sędziowie, powinni przestrzegać prawa w sposób, który 
określić można jako ostentacyjny lub demonstracyjny. Nawet zatem wtedy, gdy nie 

 
6
akceptują wprowadzanych rozwiązań lub zakładają ich niekonstytucyjność, nie 
powinni ignorować wchodzących w życie rozwiązań prawnych, zwłaszcza gdy 
dotyczą one ich własnej sytuacji zawodowej. 
Nie oznacza to jednak, że w tej konkretnej sprawie zasadne było pociąganie 
do odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratora. Symptomatycznym jest, że po 
ogłoszeniu 
wyroku 
Trybunału 
Konstytucyjnego 
prokurator 
zawiadomił 
przełożonego, a także Sąd Najwyższy, że zaprzestaje używania tytułu prokuratora 
Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. Świadczy to zarówno o 
jego motywacji w czasie objętym zarzutem, jak i o stosunku do omawianego 
zagadnienia po wyjaśnieniu spornej kwestii przez Trybunał Konstytucyjny. 
Wszystkie omówione powyżej i powołane w uzasadnieniach sądów 
dyscyplinarnych okoliczności powodują, że kasacja została oddalona.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI