SDI 8/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację Rzecznika Dyscyplinarnego, uznając, że prokurator uniewinniony od zarzutu przywłaszczenia tytułu służbowego nie popełnił deliktu dyscyplinarnego, biorąc pod uwagę niejednoznaczność przepisów i praktykę po zmianach legislacyjnych.
Rzecznik Dyscyplinarny wniósł kasację od orzeczenia uniewinniającego prokuratora od zarzutu przywłaszczenia tytułu „Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej”. Zarzuty dotyczyły naruszenia przepisów procesowych przez sądy dyscyplinarne. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że chociaż uzasadnienia sądów dyscyplinarnych miały pewne mankamenty, nie były one rażące i nie wpłynęły na treść orzeczenia. Sąd uznał, że zachowanie prokuratora nie uchybiło godności urzędu w kontekście niejasności prawnych i praktyki po zmianach ustawowych.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratury Apelacyjnej od orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów, które utrzymało w mocy wyrok uniewinniający prokuratora od zarzutu przywłaszczenia tytułu „Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A.” oraz używania pieczęci z tym tytułem. Rzecznik zarzucał sądom dyscyplinarnym naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania i niejasne uzasadnienia. Sąd Najwyższy oddalił kasację. Stwierdził, że chociaż uzasadnienia sądów dyscyplinarnych mogły być niedoskonałe, nie miały charakteru rażącego i nie wpłynęły istotnie na treść orzeczenia. Sąd Najwyższy uznał, że w kontekście niejasności prawnych po zmianach ustawowych dotyczących tytułów służbowych prokuratorów i sędziów, a także różnej praktyki w tym zakresie, zachowanie prokuratora nie stanowiło deliktu dyscyplinarnego, gdyż nie uchybiło godności urzędu. Podkreślono, że sytuacja zmieniła się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z maja 2012 r., który potwierdził zgodność z Konstytucją likwidacji awansu poziomego, co od tej pory czyni dalsze używanie takich tytułów niedopuszczalnym. Niemniej, w odniesieniu do okresu objętego zarzutem, uniewinnienie było uzasadnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, naruszenie przepisów prawa procesowego, nawet jeśli występuje, nie stanowi podstawy uwzględnienia kasacji, jeśli nie ma charakteru rażącego i nie mogło mieć istotnego wpływu na treść orzeczenia.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że mankamenty uzasadnienia sądu odwoławczego, choć istniejące, nie miały charakteru rażącego i nie mogły istotnie wpłynąć na treść orzeczenia. Sąd odwoławczy w sposób odpowiadający minimalnym standardom odniósł się do wniosków i zarzutów środka odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (kosztami postępowania)
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie oddalenia kasacji w sprawach dyscyplinarnych prokuratorów, gdy zarzuty dotyczą naruszeń procesowych o nie-rażącym charakterze. Wyjaśnienie kwestii odpowiedzialności dyscyplinarnej w kontekście niejasności prawnych i praktyki stosowania przepisów, zwłaszcza w okresie przejściowym po zmianach legislacyjnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i prawnego, w szczególności okresu przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego awansu poziomego. Wartość precedensowa może być ograniczona przez późniejsze orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego w kwestii stosowania przepisów po zmianach.
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 10 MAJA 2012 R. SDI 8/12 Przewodniczący sędzia SN Andrzej Siuchniński. Sędziowie SN: Stanisław Zabłocki, Michał Laskowski (sprawozdawca). S ą d N a j w y ż s z y – I z b a K a r n a z udziałem Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego oraz protokólanta w sprawie prokuratora uniewinnionego od zarzutu z art. 61 § 1 k.w. i art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze po rozpoznaniu w na rozprawie w dniu 10 maja 2012 r. kasacji, wniesionej przez Rzecznika Dyscyplinarnego w Prokuraturze Apelacyjnej od orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym RP z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt PG (...), utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 21 września 2011 r., sygn. akt PG (...), o d d a l i ł kasację, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego o b c i ą ż y ł Skarb Państwa. U z a s a d n i e n i e Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej skierował do Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko Prokuratorowi Prokuratury Rejonowej i zarzucił mu, że w okresie od dnia 22 stycznia 2009 r. do listopada 2010 r. przywłaszczył sobie tytuł prokuratora Prokuratury Okręgowej w 2 Prokuraturze Rejonowej w A., używając go w pismach procesowych i korespondencji urzędowej oraz używając pieczęci o treści „Prokurator Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. mgr (...)”, wprowadzając w ten sposób otoczenie w błąd co do swego stanowiska służbowego, czym uchybił godności prokuratora, to jest o czyn z art. 61 § 1 Kodeksu wykroczeń i art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze. Orzeczeniem z dnia 21 września 2011 r., sygn. akt PG (...), Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym uniewinnił prokuratora od zarzucanego mu czynu. Odwołanie od tego orzeczenia wniósł Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej, zaskarżając orzeczenie w całości i zarzucając mu: 1. obrazę art. 61 § 1 k.w. przez wyrażenie błędnego poglądu, że obwiniony nie przywłaszczył sobie tytułu prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A., gdyż tytuł taki ani stanowisko nie istnieją oraz, że posługiwanie się takim tytułem nie wprowadziło nikogo w błąd, co jest niezgodne ze znaczeniem wynikającym z właściwego rozumienia treści przepisu, 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, wynikający z niesłusznego uznania, że obwiniony nie uzewnętrznił, iż przypisuje sobie tytuł, którego nie miał prawa używać, podczas gdy ujawnione na rozprawie dowody i ustalone na ich podstawie fakty upoważniają do wniosku, że obwiniony naruszył przepisy ustawy znoszące stanowisko prokuratora prokuratury okręgowej w prokuraturze rejonowej, używając go w korespondencji urzędowej i pismach procesowych, czym uchybił godności urzędu prokuratora, 3. obrazę art. 424 § 1 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, polegającą na sprzeczności między materiałem dowodowym, a dokonanymi przez Sąd ustaleniami stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia, iż obwiniony 3 nie używał tytułu Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. Stawiając przytoczone wyżej zarzuty Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu dla Prokuratorów do ponownego rozpoznania. Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym, po rozpoznaniu odwołania, orzeczeniem z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt PG (...), utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. Kasację od tego orzeczenia wniósł Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej. Zarzucił orzeczeniu rażące naruszenie przepisów prawa procesowego w postaci obrazy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegającej na tym, że sąd nie odniósł się do wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w odwołaniu Rzecznika Dyscyplinarnego w Prokuraturze Apelacyjnej, a nadto w treści swego uzasadnienia nie przedstawił w sposób logiczny i zrozumiały przesłanek, jakimi się kierował przy wydawaniu orzeczenia i nie omówił dowodów, na których się oparł, co sprawia, że orzeczenie nie poddaje się kontroli instancyjnej. Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej wniósł o uchylenie orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest zasadna. W myśl art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze, w sprawach nie uregulowanych w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a tylko wyjątkowo, we wskazanych w przepisie wypadkach, może wyjść poza te granice. Zarzut sformułowany w kasacji Rzecznika Dyscyplinarnego dotyczy naruszenia przepisów prawa procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. W myśl art. 523 § 4 1 k.p.k. jednak, nie każde stwierdzone naruszenie prawa stać się może podstawą do uwzględnienia kasacji. Naruszenie takie musi bowiem po pierwsze mieć charakter rażący, porównywalny w swym wymiarze do uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k., po drugie zaś, należy wykazać, że stwierdzone naruszenie prawa mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, przy czym znowu nie chodzi tu o każdy możliwy wpływ, ale o wpływ istotny, a więc poważny, znaczący. Analiza treści uzasadnienia orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym prowadzi do wniosku, że wprawdzie sąd odwoławczy nie odniósł się szczegółowo do argumentacji zawartej w odwołaniu rzecznika dyscyplinarnego, niemniej uwypuklone w kasacji i istniejące w rzeczywistości mankamenty tego uzasadnienia nie mają jednak charakteru rażącego, a zwłaszcza nie mogły mieć istotnego wpływu na treść orzeczenia zapadłego w sprawie prokuratora. Uznać należy, że sąd ad quem w poprawny, odpowiadający minimalnym standardom z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., sposób rozważył wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym i podał, dlaczego wnioski te i zarzuty uznał za niezasadne. Zarzut kasacji rzecznika dyscyplinarnego jest zatem z procesowego punktu widzenia nietrafny. W ocenie Sądu Najwyższego, nietrafność ta wiąże się również z faktem, że rozumowanie sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji oraz sądu odwoławczego przedstawione w uzasadnieniach wydanych przez te sądy orzeczeń uznać należy w tym konkretnym wypadku za możliwe do zaakceptowania. Przebieg procesu legislacyjnego, którego efektem było najpierw wprowadzenie do ustawy o ustroju sądów powszechnych i ustawy o prokuraturze tytułów analogicznych do używanego przez prokuratora, a następnie tryb, w jakim doszło do eliminacji tych tytułów z sądów i prokuratur rodził szereg emocji w środowisku sędziów i prokuratorów. W części jednostek, ich szefowie informowali indywidualnie konkretnych sędziów i prokuratorów o tym, że dalsze używanie tytułu jest po zmianie ustaw niemożliwe, w części jednak poprzestano na uznaniu obowiązywania zmienionych przepisów. Powszechnie wiadomym było, że zmiana 5 przepisów w omawianym zakresie przedstawiona została przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Trybunałowi Konstytucyjnemu w celu zbadania jej zgodności z Konstytucją. Praktyka w szeregu sądów i prokuratur po nowelizacji i likwidacji omawianych tytułów, to jest po zniesieniu instytucji tzw. awansu poziomego sędziów i prokuratorów, była różna. W wielu jednostkach uważano, że z egzekwowaniem prawidłowego stosowania tytułów służbowych należy wstrzymać się do czasu zajęcia stanowiska przez Trybunał Konstytucyjny. Pogląd taki prezentowały także w części osoby sprawujące nadzór służbowy nad sędziami i prokuratorami. Wszystkie powyżej przedstawione okoliczności sprawiają, że zarzucany prokuratorowi delikt dyscyplinarny nie miał miejsca, ponieważ jego zachowanie nie uchybiało godności urzędu prokuratora, przynajmniej w chwili wydawania orzeczeń przez sądy dyscyplinarne w tej sprawie. Sądy te trafnie zwróciły uwagę na fakt, że posługiwanie się przez prokuratora tytułem prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. nie wprowadziło nikogo w błąd co do jego rzeczywistych kompetencji i nie wpływało negatywnie na wizerunek prokuratury. W tym stanie rzeczy trudno uznać, aby zachowanie to uchybiało godności sprawowanego urzędu, co uznać należy za warunek sine qua non odpowiedzialności dyscyplinarnej w tej sprawie. Podkreślić jednocześnie należy, że przedstawiona wyżej argumentacja traci swą aktualność po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny w dniu 8 maja 2012 r. wyroku, sygn. K 7/10, w którym stwierdzono, że likwidacja instytucji awansu poziomego sędziów i prokuratorów nie jest niezgodna z Konstytucją RP. Co najmniej od tej chwili uznać trzeba, że dalsze posługiwanie się tytułami, podobnymi do używanego przez obwinionego w tej sprawie, nie może być akceptowane. Należy podkreślić, że w toku wykładni przepisów prawa obowiązuje zasada domniemania konstytucyjności wchodzących w życie przepisów prawa. Prokuratorzy, podobnie jak sędziowie, powinni przestrzegać prawa w sposób, który określić można jako ostentacyjny lub demonstracyjny. Nawet zatem wtedy, gdy nie 6 akceptują wprowadzanych rozwiązań lub zakładają ich niekonstytucyjność, nie powinni ignorować wchodzących w życie rozwiązań prawnych, zwłaszcza gdy dotyczą one ich własnej sytuacji zawodowej. Nie oznacza to jednak, że w tej konkretnej sprawie zasadne było pociąganie do odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratora. Symptomatycznym jest, że po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego prokurator zawiadomił przełożonego, a także Sąd Najwyższy, że zaprzestaje używania tytułu prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. Świadczy to zarówno o jego motywacji w czasie objętym zarzutem, jak i o stosunku do omawianego zagadnienia po wyjaśnieniu spornej kwestii przez Trybunał Konstytucyjny. Wszystkie omówione powyżej i powołane w uzasadnieniach sądów dyscyplinarnych okoliczności powodują, że kasacja została oddalona.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI