SDI 69/17
Podsumowanie
Sąd Najwyższy oddalił kasację lekarza obwinionego o przewinienie zawodowe, uznając, że mimo realnych trudności dyżuru, lekarz miał obowiązek zbadać pacjenta ze skierowaniem do szpitala.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację lekarza M.R. obwinionego o przewinienie zawodowe polegające na nie zbadaniu pacjenta ze skierowaniem do szpitala. Obrońca lekarza zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i etycznych. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że nawet w trudnych warunkach dyżuru, lekarz ma obowiązek oceny stanu pacjenta, a nie tylko wyznaczenia terminu przyjęcia. Uznano, że sądy lekarskie prawidłowo oceniły dowody i zastosowały najłagodniejszą karę.
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę lekarza M.R., który został uznany za winnego przewinienia zawodowego. Zarzucono mu, że pełniąc dyżur, nie zbadał pacjenta ze skierowaniem do szpitala, ograniczając się jedynie do ustalenia terminu przyjęcia. Sądy lekarskie obu instancji utrzymały w mocy orzeczenie o winie i karze upomnienia. Obrońca w kasacji podniósł zarzuty rażącego naruszenia przepisów Kodeksu postępowania karnego, ustawy o izbach lekarskich oraz Kodeksu Etyki Lekarskiej, w tym przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, pominięcia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz złamania zasady in dubio pro reo. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że wzorce zachowań zgodnych z etyką zawodową często wynikają z przyjętych w zawodzie reguł, a nie tylko z przepisów. Podkreślono, że lekarz dyżurujący ma obowiązek oceny stanu pacjenta, nawet przy braku adnotacji „pilne” na skierowaniu, poprzez choćby pobieżne badanie i zebranie wywiadu. Sąd uznał, że sądy dyscyplinarne prawidłowo oceniły dowody, biorąc pod uwagę realia funkcjonowania oddziału i obciążenie lekarza, co znalazło odzwierciedlenie w wymierzeniu najłagodniejszej kary. Nie stwierdzono naruszenia zasady in dubio pro reo, gdyż wątpliwości natury faktycznej zostały rozstrzygnięte zgodnie z regułami procesowymi, a co do oceny etycznej wątpliwości nie było.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Lekarz dyżurujący ma obowiązek oceny stanu pacjenta i ewentualnego zbadania go, nawet przy braku adnotacji "pilne" na skierowaniu, a nie tylko wyznaczenia terminu przyjęcia.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że wzorce etyki zawodowej wymagają od lekarza oceny stanu pacjenta, a realia pracy służby zdrowia mogą wpływać na złagodzenie odpowiedzialności, ale nie mogą od niej uwolnić. Obowiązek badania wynika z potrzeby oceny stanu pacjenta i ewentualnego przeprowadzenia badań obrazowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalił kasację
Strona wygrywająca
Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. R. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| A. R. | osoba_fizyczna | inna |
Przepisy (12)
Główne
u. izb. lek. art. 53
Ustawa o izbach lekarskich
Podstawa do odpowiedzialności zawodowej lekarza.
KEL art. 2 § ust. 2
Kodeks Etyki Lekarskiej
Określa ogólne zasady postępowania lekarza.
KEL art. 8
Kodeks Etyki Lekarskiej
Określa obowiązki lekarza wobec pacjenta.
u. izb. lek. art. 83 § ust. 1
Ustawa o izbach lekarskich
Podstawa do wymierzenia kary upomnienia.
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
u. izb. lek. art. 112 § pkt 1
Ustawa o izbach lekarskich
Stosowanie przepisów k.p.k. do postępowań dyscyplinarnych.
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego (in dubio pro reo).
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek uwzględnienia całokształtu okoliczności.
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek rozpoznania zarzutów apelacji.
u. izb. lek. art. 89 § ust. 3 pkt 1
Ustawa o izbach lekarskich
Zakres odwołania od orzeczenia sądu lekarskiego.
u. izb. lek. art. 61 § ust. 2 i 3
Ustawa o izbach lekarskich
Zasada in dubio pro reo w postępowaniu dyscyplinarnym.
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Zasada in dubio pro reo.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Naruszenie art. 4 k.p.k. poprzez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego. Naruszenie art. 410 i 433 § 2 k.p.k. poprzez pominięcie części dowodów. Naruszenie art. 2 ust. 2 KEL poprzez błędne zastosowanie. Naruszenie art. 61 ust. 2 i 3 ustawy o izbach lekarskich przez złamanie zasady in dubio pro reo i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.
Godne uwagi sformułowania
wzorce zachowań zgodnych z wymogami etyki zawodowej często nie znajdują bezpośredniego oparcia w kazuistycznych normach etycznych, a wynikają z przyjętych w zawodzie reguł, które często w ogóle nie są spisane charakterystyczne dla norm etyki zawodowej jest i to, że często z założenia są normami niedookreślonymi druga uwaga wstępna dotyczy istoty odpowiedzialności dyscyplinarnej, która odnosi się na wstępie do pewnych modeli, wzorców postępowania o charakterze idealnym, a dopiero później bierze pod uwagę realia funkcjonowania poszczególnych placówek służby zdrowia zadaniem lekarza dyżurującego w tej sytuacji było jedynie wyznaczenie terminu przyjęcia do szpitala? to do lekarza specjalisty pełniącego dyżur należała ocena, jaki jest stan pacjenta i czy należy przyjąć go niezwłocznie, czy też w innym, a jeśli tak, to w jakim terminie.
Skład orzekający
Andrzej Siuchniński
przewodniczący
Jerzy Grubba
członek
Michał Laskowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Obowiązek lekarza dyżurującego do zbadania pacjenta ze skierowaniem do szpitala, nawet w trudnych warunkach dyżuru."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki odpowiedzialności zawodowej lekarzy i interpretacji zasad etyki zawodowej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu odpowiedzialności lekarzy i ich obowiązków wobec pacjentów, co jest interesujące zarówno dla prawników medycznych, jak i dla szerszego grona odbiorców dbających o jakość opieki zdrowotnej.
“Czy lekarz dyżurny musi badać każdego pacjenta ze skierowaniem?”
Sektor
medycyna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt SDI 69/17 POSTANOWIENIE Dnia 4 października 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący) SSN Jerzy Grubba SSN Michał Laskowski (sprawozdawca) Protokolant Anna Kuras przy udziale Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Grzegorza Wrony, w sprawie lekarza M. R. , obwinionego z art. 53 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich w zw. z art. 2 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej w zw. z art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 października 2017 r. kasacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 30 września 2016 r., sygn. akt NSL (…), utrzymującego w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego w [...] z dnia 15 stycznia 2016 r., sygn. akt (…), 1. oddala kasację, 2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego, w tym wydatkami w kwocie 20 (dwudziestu) złotych obciąża obwinionego, 3. zasądza od obwinionego na rzecz A. R. kwotę 1.200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. UZASADNIENIE Okręgowy Sąd Lekarski w [...], orzeczeniem z 15 stycznia 2016 r., sygn. akt (…), uznał lekarza M. R. za winnego tego, że 25 czerwca 2014 r. pełniąc dyżur w Oddziale Neurologicznym […] Szpitala Specjalistycznego w [...], na podstawie skierowania do szpitala nie zbadał i nie zlecił badania obrazowego u pacjenta K. R. (R.), to jest za winnego przewinienia zawodowego z art. 2 ust. 2 w zw. z art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej w związku z art. 53 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich i za przewinienie to na podstawie art. 83 ust. 1 tej ustawy wymierzył mu karę upomnienia, obciążając M. R. kosztami postępowania. Odwołanie od tego orzeczenia wniósł obrońca obwinionego, zaskarżając orzeczenie w całości i kwestionując winę obwinionego. W odwołaniu sformułowano szereg zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu karnego, Kodeksu postępowania karnego, ustawy o izbach lekarskich, ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz Kodeksu etyki lekarskiej, polegające m.in. na braku oceny i wykorzystania całokształtu ujawnionych okoliczności i dowodów, dowolną ocenę dowodów oraz pominięcie części z nich oraz niezastosowaniu zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego. W odwołaniu wniesiono o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu przewinienia zawodowego, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Po rozpoznaniu odwołania obrońcy obwinionego Naczelny Sąd Lekarski, orzeczeniem z 30 września 2016 r., sygn. akt NSL (…) , utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Kasację od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego wniósł obrońca obwinionego. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: a) rażące naruszenie art. 7 Kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 112 pkt 1 ustawy o izbach lekarskich poprzez niedopuszczalne i oczywiste przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, b) rażące naruszenie art. 4 Kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 112 pkt 1 ustawy o izbach lekarskich poprzez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, w szczególności jednoosobowego pełnienia dyżuru medycznego i zasad przyjęć do szpitala w oparciu o regulamin organizacyjny szpitala w [...], c) rażące naruszenie art. 410 i art. 433 § 2 Kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 112 pkt 1 oraz art. 89 ust. 3 pkt 1 ustawy o izbach lekarskich poprzez pominięcie przy wyrokowaniu części dowodów w szczególności zeznań świadka E. [...] i M. W. jak również pisma Dyrektora Szpitala w [...] oraz regulaminu organizacyjnego tego szpitala, d) rażące naruszenie art. 2 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej, poprzez błędne zastosowanie, e) rażące naruszenie art. 61 ust. 2 i 3 ustawy o izbach lekarskich przez złamanie zasady in dubio pro reo i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów jak i doświadczenia tak życiowego jak i zawodowego. Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, nie formułując propozycji co do wydania orzeczenia następczego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja obrońcy obwinionego nie jest zasadna i nie mogła zostać uwzględniona. Ustosunkowując się do zarzutów kasacji, wyrażonych zresztą w sposób podobny do zarzutów sformułowanych we wcześniejszym odwołaniu, stwierdzić trzeba na wstępie, że wzorce zachowań zgodnych z wymogami etyki zawodowej często nie znajdują bezpośredniego oparcia w kazuistycznych normach etycznych, a wynikają z przyjętych w zawodzie reguł, które często w ogóle nie są spisane, a odwołują się do pojęć, których nie da się w pełni zdefiniować, takich jak przyzwoitość, uczciwość, czy godność zawodowa. Charakterystyczne dla norm etyki zawodowej jest i to, że często z założenia są normami niedookreślonymi, co zresztą wskazywane jest jako jedna z różnic pomiędzy prawem karnym materialnym, a prawem dyscyplinarnym. Nie da się przy tym określić w sposób zupełny w przepisach obowiązującego prawa lub w normach etyki zawodowej, jak powinien zachować się lekarz w trakcie wszystkich możliwych wydarzeń w czasie pełnionego dyżuru. Druga uwaga wstępna dotyczy istoty odpowiedzialności dyscyplinarnej, która odnosi się na wstępie do pewnych modeli, wzorców postępowania o charakterze idealnym, a dopiero później bierze pod uwagę realia funkcjonowania poszczególnych placówek służby zdrowia, obciążenie lekarza, liczbę pacjentów etc. Innymi słowy odnosić się należy najpierw do tego jak być powinno, a później do tego jak w rzeczywistości jest, w często niedoskonałych realiach pracy służby zdrowia. Te realia wpływać mogą na złagodzenie odpowiedzialności, ale z reguły nie mogą od niej uwolnić. Należy zatem rozważyć, jaki byłby wzorcowy sposób zachowania lekarza w przedmiotowej sprawie, zauważając, że do wzorca tego odnosili się członkowie składów sądów dyscyplinarnych orzekających w sprawie, łącznie rozważało to ośmiu lekarzy. Pacjent wraz z członkami rodziny stawił się na oddziale przed pełniącym dyżur lekarzem ze skierowaniem do szpitala wystawionym przez innego lekarza neurologa po badaniu w gabinecie prywatnym. Czy w ślad za obrońcą obwinionego można uznać, że zadaniem lekarza dyżurującego w tej sytuacji było jedynie wyznaczenie terminu przyjęcia do szpitala? Jeśli tak, wyznaczenia tego terminu mógł dokonać pracownik administracyjny, także telefonicznie. Uznać zatem trzeba, że to do lekarza specjalisty pełniącego dyżur należała ocena, jaki jest stan pacjenta i czy należy przyjąć go niezwłocznie, czy też w innym, a jeśli tak, to w jakim terminie. Ocena taka powinna wynikać z choćby pobieżnego badania pacjenta (nawet przy braku adnotacji „pilne” na skierowaniu), rozmowy z nim, zebrania choćby skromnego wywiadu, być może także popartego badaniami przy użyciu urządzeń, którymi nie dysponował lekarz wystawiający skierowanie do szpitala, a więc po przeprowadzeniu badań obrazowych, tym bardziej, że z samego skierowania wynikały wątpliwości lekarza, których nie mógł rozwiać bez badań, których nie mógł przeprowadzić w gabinecie. Obwiniony nie zbadał pacjenta, nie zlecił badań dodatkowych, ograniczył się do ustalenia terminu przyjęcia. Tak wynika z ustaleń faktycznych dokonanych przez sądy na podstawie zeznań członków rodziny pacjenta i częściowo na podstawie wyjaśnień samego obwinionego. Brak podstaw do przyjęcia, że ustaleń tych dokonano z rażącym naruszeniem prawa. Sąd dyscyplinarny pierwszej instancji miał podstawy do uznania zeznań córki i żony pacjenta za wiarygodne. Wbrew twierdzeniom autora kasacji sądy nie naruszyły w tym zakresie zasady swobodnej oceny dowodów. Fakt pełnienia przez obwinionego jednoosobowego dyżuru, okoliczności zdarzenia opisywane przez lekarza wystawiającego skierowanie do szpitala i ordynatora oddziału, a więc realia funkcjonowania oddziału szpitala […], jak i brak powiązania zachowania obwinionego z późniejszymi wydarzeniami w tym ze śmiercią pacjenta były (czego dowodzi lektura uzasadnień orzeczeń) brane pod uwagę przez sądy dyscyplinarne obu instancji i wpłynęły na ocenę stopnia zawinienia obwinionego. Stopień ten nie jest znaczny i znalazło to odbicie w wymierzeniu mu najłagodniejszej kary przewidzianej w przepisach o odpowiedzialności zawodowej. Brak także podstaw do uznania, że w toku postępowania doszło do złamania zasady in dubio pro reo, a więc wyrażonej w art. 5 § 2 k.p.k. zasady, w myśl której niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść, w tym wypadku, obwinionego. Naruszenie tej zasady może mieć miejsce w razie zaistnienia w rozumowaniu sądu nieusuwalnej wątpliwości. Tak w przedmiotowej sprawie się nie stało, sądy rozstrzygnęły wątpliwości natury faktycznej zgodnie z regułami procesowymi, zaś co do oceny zawodowej – etycznej zachowania obwinionego wątpliwości tych nie miały. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów i wniosków kasacji. r.g.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI