SDI 2/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego dotyczące kary dla lekarza J.A. za przewinienie zawodowe i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu rażącej niewspółmierności kary.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej dotyczącą orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego w sprawie lekarza J.A., ukaranego za przewinienie zawodowe polegające na doprowadzeniu małoletnich pacjentów do poddania się innym czynnościom seksualnym. Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego w części dotyczącej kary, uznając ją za rażąco niewspółmierną (nadmiernie łagodną) i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność wszechstronnej oceny okoliczności i dyrektyw wymiaru kary.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej wniesioną na niekorzyść lekarza J.A., ukaranego za przewinienie zawodowe polegające na doprowadzeniu małoletnich pacjentów do poddania się innym czynnościom seksualnym. Okręgowy Sąd Lekarski pierwotnie wymierzył karę zawieszenia prawa wykonywania zawodu na dwa lata. Naczelny Sąd Lekarski w postępowaniu odwoławczym złagodził karę do sześciu miesięcy, a następnie po uchyleniu przez Sąd Najwyższy poprzedniego orzeczenia, ponownie orzekł karę zawieszenia prawa wykonywania zawodu na okres jednego roku. Sąd Najwyższy, uwzględniając kasację Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, uchylił orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego w części dotyczącej kary, uznając ją za rażąco niewspółmierną (nadmiernie łagodną). Sąd Najwyższy podkreślił, że Naczelny Sąd Lekarski był związany wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego, które nakazywały wszechstronną ocenę stopnia szkodliwości społecznej czynu, uwzględnienie dyrektyw wymiaru kary z Kodeksu karnego, a także rozważenie okoliczności związanych z osobą lekarza i specyfiką czynu (opieka nad małoletnimi pacjentami po operacjach). Sąd Najwyższy wskazał na lakoniczność i niekonsekwencję uzasadnienia Naczelnego Sądu Lekarskiego, który nie w pełni uwzględnił oceny Sądu I instancji dotyczące wagi czynu i jego oburzającego charakteru. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Naczelnemu Sądowi Lekarskiemu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, kara wymierzona przez Naczelny Sąd Lekarski była rażąco niewspółmierna przez nadmierną łagodność.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że Naczelny Sąd Lekarski nie dokonał wszechstronnej oceny stopnia szkodliwości społecznej czynu, nie uwzględnił dyrektyw wymiaru kary z Kodeksu karnego, a także nie rozważył należycie okoliczności obciążających związanych z osobą lekarza i specyfiką czynu (opieka nad małoletnimi pacjentami po operacjach). Uzasadnienie Sądu odwoławczego było lakoniczne i niekonsekwentne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. A. | osoba_fizyczna | ukaranego |
| Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej | organ_państwowy | wnioskodawca |
| Naczelny Sąd Lekarski | instytucja | sąd odwoławczy |
| Okręgowy Sąd Lekarski w P. | instytucja | sąd pierwszej instancji |
| małoletni R. K., K. S. i M. Z. | osoba_fizyczna | pokrzywdzeni |
Przepisy (6)
Główne
KEL art. 1 § ust. 3
Kodeks Etyki Lekarskiej
Naruszenie godności wykonywanego zawodu.
u.i.l. art. 83 § ust. 1 pkt 6
Ustawa o izbach lekarskich
Podstawa wymierzenia kary zawieszenia prawa wykonywania zawodu.
u.i.l. art. 96 § ust. 1
Ustawa o izbach lekarskich
Podstawa wnoszenia kasacji i zarzutu niewspółmierności kary.
Pomocnicze
u.i.l. art. 112 § pkt 2
Ustawa o izbach lekarskich
k.p.k. art. 442 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Związanie sądu kasacyjnego wskazaniami co do dalszego postępowania.
k.k. art. 53 § § 1 i 2
Kodeks karny
Dyrektywy wymiaru kary.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kara wymierzona przez Naczelny Sąd Lekarski była rażąco niewspółmierna przez nadmierną łagodność. Naczelny Sąd Lekarski nie zastosował prawidłowo dyrektyw wymiaru kary. Naczelny Sąd Lekarski nie dokonał wszechstronnej oceny okoliczności obciążających i łagodzących. Uzasadnienie Naczelnego Sądu Lekarskiego było lakoniczne i niekonsekwentne.
Godne uwagi sformułowania
kara wymierzona obwinionemu lekarzowi jest rażąco niewspółmierna przez nadmierną łagodność Sąd ten był związany wskazaniami co do dalszego postępowania, zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego dokonał wszechstronnej oceny stopnia szkodliwości społecznej zachowania przypisanego obwinionemu oraz uwzględnienia generalnych dyrektyw wymiaru kary obwiniony wykonując zawód szczególnego zaufania społecznego trzykrotnie w rażący sposób naruszył obowiązek dbania o dobro pacjenta zachowanie obwinionego uznał za szczególnie oburzające, a jego czyny za „niecne" i zasługujące na „jednoznaczne potępienie" nie zachowując koniecznej równowagi, Sąd odwoławczy więcej uwagi poświęcił okolicznościom, które uznał za przemawiające za złagodzeniem wymierzonej obwinionemu kary
Skład orzekający
Zbigniew Puszkarski
przewodniczący-sprawozdawca
Krzysztof Cesarz
członek
Jerzy Grubba
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zasad wymiaru kary dyscyplinarnej w sprawach lekarskich, ocena rażącej niewspółmierności kary, obowiązki sądu odwoławczego w postępowaniu dyscyplinarnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec lekarzy i stosowania przepisów Kodeksu karnego w tym kontekście.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy poważnego przewinienia zawodowego lekarza wobec małoletnich pacjentów, a orzeczenie Sądu Najwyższego skupia się na prawidłowym wymiarze kary dyscyplinarnej, co jest istotne dla etyki zawodowej i zaufania publicznego.
“Sąd Najwyższy koryguje karę dla lekarza za czyny wobec dzieci: czy wymiar sprawiedliwości był zbyt łagodny?”
Sektor
medycyna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt SDI 2/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 marca 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Puszkarski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Krzysztof Cesarz SSN Jerzy Grubba Protokolant Anna Kuras przy udziale Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w sprawie lekarza J. A. ukaranego za przewinienie zawodowe określone w art. 1 ust. 3 Kodeksu Etyki Lekarskiej po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 19 marca 2015 r. kasacji, wniesionej przez Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej na niekorzyść ukaranego od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 27 czerwca 2014 r., zmieniającego orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego w P. z dnia 14 lutego 2013 r. uchyla orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 27 czerwca 2014 r., sygn. akt […], w zaskarżonej części, tj. dotyczącej rozstrzygnięcia o karze, i w tym zakresie sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Naczelnemu Sądowi Lekarskiemu. UZASADNIENIE Okręgowy Sąd Lekarski w P. orzeczeniem z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt […], lekarza J. A. uznał za winnego tego, że w okresie od lutego 2006 r. do września 2007 r. w C. w Specjalistycznym Szpitalu Chorób Płuc i Gruźlicy, będąc chirurgiem prowadzącym, doprowadził małoletnich R. K., K. S. i M. Z. do wielokrotnego poddania się innym czynnościom seksualnym i tym samym naruszył godność wykonywanego przez siebie zawodu, tj. przewinienia zawodowego określonego w art. 1 ust. 3 Kodeksu Etyki Lekarskiej i za to na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz. U. Nr 219, poz. 1708 z późn. zm.) wymierzył mu karę zawieszenia prawa wykonywania zawodu na okres dwóch lat. Nadto obciążył obwinionego kosztami postępowania w kwocie 1 081 zł. Orzeczenie to zostało zaskarżone przez obwinionego lekarza, który w odwołaniu zarzucił wymierzenie mu rażąco niewspółmiernej kary oraz wniósł o zmianę orzeczenia poprzez orzeczenie kary rodzajowo łagodniejszej i nieobciążanie go kosztami postępowania, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Po rozpoznaniu odwołania Naczelny Sąd Lekarski orzeczeniem z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt […] zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że wymierzył obwinionemu lekarzowi karę zawieszenia prawa wykonywania zawodu na okres sześciu miesięcy, nadto obciążył obwinionego kosztami postępowania. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej złożył kasację od orzeczenia Sądu odwoławczego, zarzucając rażące naruszenie art. 96 ust. 1 w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich w zw. z art. 53 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 112 pkt 2 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich, polegające na wymierzeniu kary rażąco niewspółmiernej do przypisanego obwinionemu przewinienia zawodowego. Wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Naczelnemu Sądowi Lekarskiemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy kasację tę uwzględnił i wyrokiem z dnia 7 lutego 2014 r., sygn. akt SDI 52/13, uchylił zaskarżone orzeczenie w odniesieniu do rozstrzygnięcia o karze i w tym zakresie przekazał sprawę J, A, Naczelnemu Sądowi Lekarskiemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Wymieniony Sąd orzeczeniem z dnia 27 czerwca 2014 r., sygn. akt. […] zmienił orzeczenie Sądu I instancji w ten sposób, że wymierzył obwinionemu lekarzowi karę zawieszenia prawa wykonywania zawodu na okres jednego roku, zaliczając na jej poczet karę pół roku zawieszenia prawa wykonywania zawodu wykonaną na podstawie orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 23 maja 2013 r. Nadto obciążył obwinionego lekarza kosztami postępowania w Vi ich części. Od tego orzeczenia kasację na niekorzyść obwinionego złożył działający jako organ Naczelnej Izby Lekarskiej Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Zaskarżył orzeczenie w zakresie rozstrzygnięcia o karze, zarzucając rażącą niewspółmierność kary, wyrażającą się w wymierzeniu obwinionemu kary nadmiernie łagodnej w stosunku do przypisanego mu przewinienia zawodowego. Wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zakresie rozstrzygnięcia o karze i przekazanie sprawy w tym zakresie Naczelnemu Sądowi Lekarskiemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja, wniesiona przed upływem terminu, o którym mowa w art. 96 ust. 2 ustawy o izbach lekarskich, zasługiwała na uwzględnienie. Szanując samodzielność jurysdykcyjną Naczelnego Sądu Lekarskiego, nie można jednak ograniczyć się do stwierdzenia, że kara wymierzona obwinionemu lekarzowi jest rażąco niewspółmierna przez nadmierną łagodność i że musi zostać podwyższona. Celowe jest natomiast wskazanie w pierwszej kolejności, że zgodnie z mającym odpowiednie zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym art. 442 § 3 k.p.k., Sąd ten był związany wskazaniami co do dalszego postępowania, zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2014 r. (trafnie wspomniano o tym w końcowej części kasacji). W wymienionym uzasadnieniu zaakcentowano konieczność dokonania przez Naczelny Sąd Lekarski wszechstronnej oceny stopnia szkodliwości społecznej zachowania przypisanego obwinionemu oraz uwzględnienia generalnych dyrektyw wymiaru kary sformułowanych przez ustawodawcę w Kodeksie karnym. Chodziło w szczególności o to, by przy rozpoznawaniu odwołania wniesionego przez obwinionego lekarza, Sąd orzekający prawidłowo uwzględnił obowiązującą regulację ustawową - art. 53 § 1 i 2 k.k. - odnoszącą się do dyrektyw wymiaru kary i, jeżeli uzna za słuszne zmienić orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego, wymierzył karę dyscyplinarną w takiej postaci, która byłaby współmierna do stopnia zawinienia i ustalonych okoliczności obciążających oraz łagodzących, jak też stanowiła dla obwinionego realną dolegliwość, realizującą wymogi indywidualnego oddziaływania, a także funkcje kary przewidziane w ramach prewencji generalnej. Zatem Sąd z należytą starannością powinien rozważyć tak okoliczności związane z osobą lekarza i jego sytuacją zawodową, jak i okoliczności ściśle dotyczące przypisanemu mu czynu, w szczególności fakt, że na obwinionym ciążył obowiązek szczególnej troski o dobro małoletnich pacjentów przebywających pod jego opieką w szpitalu po przejściu zabiegów operacyjnych, niewątpliwie bardziej niż zwykle podatnych na pokrzywdzenie, bo w pewnym stopniu bezradnych, odizolowanych od swojego środowiska rodzinnego i pozbawionych jego oparcia. Nie można też było bagatelizować faktu, że obwiniony wielokrotnie podejmował naganne działania, będące nie tylko deliktem dyscyplinarnym, ale wyczerpujące też znamiona przestępstwa. Potrzeba starannego rozważenia przez Naczelny Sąd Lekarskiego wszystkich okoliczności rzutujących na wymiar kary dyscyplinarnej jawi się tym bardziej wyraziście, że w toku zakończonego prawomocnym wyrokiem postępowania karnego nie doszło do orzeczenia wobec obwinionego środka karnego w postaci czasowego zakazu wykonywania zawodu lekarza, względnie zakazu prowadzenia działalności związanej z leczeniem małoletnich. Tymczasem zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia wywód, mający wykazać zasadność wniesionego przez obwinionego odwołania, jest lakoniczny i w istocie nie realizuje wspomnianych zaleceń Sądu Najwyższego. Sąd ad quem skrótowo przytoczył okoliczności, które, choć wprost ich takimi nie nazwał, najwyraźniej potraktował jako obciążające, mianowicie, że „obwiniony wykonując zawód szczególnego zaufania społecznego trzykrotnie w rażący sposób naruszył obowiązek dbania o dobro pacjenta (...), dopuścił się swych czynów w stosunku do trzech pacjentów, dodatkowo wykorzystując fakt, iż były to osoby małoletnie, co jest równoznaczne z wykorzystaniem szczególnego zaufania jakim młodociani pacjenci winni darzyć dorosłych, w tym zwłaszcza lekarzy". Zwraca tu uwagę okoliczność, że organ orzekający liczbę przypisanych obwinionemu nagannych zachowań utożsamił z liczbą pokrzywdzonych, chociaż z uzasadnienia orzeczenia Sądu I instancji wynika, iż liczba tych zachowań była większa. Nie można zatem mówić, że obwiniony tylko trzykrotnie naruszył obowiązek dbania o dobro pacjenta. Sformułowanie to jest zresztą ogólnikowe, podobnie jak wzmianka, że obwiniony obowiązek ten naruszył rażąco, skoro może mieć zastosowanie do zachowań o różnym stopniu drastyczności. W istocie doszło do przemilczenia takich wyeksponowanych przez Sąd I instancji okoliczności, jak dążenie obwinionego do zaspokojenia własnych potrzeb seksualnych na terenie placówki służby zdrowia, kosztem dzieci znajdujących się w stanie pooperacyjnym, z negatywnym wpływem na ich psychikę. Sąd ten zachowanie obwinionego uznał za szczególnie oburzające, a jego czyny za „niecne" i zasługujące na „jednoznaczne potępienie", wymagające reakcji „niezwykle surowej". Zauważył też, że doszło do „pohańbienia dobrego imienia stanu lekarskiego" i że jedynie określone okoliczności łagodzące przemawiały za odstąpieniem od wymierzenia obwinionemu zasadnej w takim wypadku kary pozbawienia prawa wykonywania zawodu, by „dać szansę powrotu do zawodu". Decydując się na znaczne obniżenie wymierzonej obwinionemu kary i zbliżając ją do dolnej granicy ustawowego zagrożenia (w chwili popełnienia przez obwinionego czynów ustawowe granice kary zawieszenia prawa wykonywania zawodu wynosiły od 6 miesięcy do 3 lat), Sąd odwoławczy nie nawiązał do tych ocen, zatem nie jest jasne, czy ich nie zauważył, czy też nie podzielił. W obu wypadkach zaskarżone kasacją orzeczenie byłoby wadliwe - z powodu pominięcia istotnych okoliczności, które przy wymiarze kary miał na uwadze Sąd meriti , względnie z powodu niewyjaśnienia w uzasadnieniu orzeczenia, dlaczego oceny tego Sądu nie zasługują na aprobatę. Nie zachowując koniecznej równowagi, Sąd odwoławczy więcej uwagi poświęcił okolicznościom, które uznał za przemawiające za złagodzeniem wymierzonej obwinionemu kary. Nasuwa się jednak uwaga, że zaprezentowany wywód nie jest całkiem konsekwentny, skoro z jednej strony wskazano, iż ma znaczenie dla wymiaru kary, że obwiniony „cieszy się nienaganną opinią środowiska, pacjentów oraz ich rodzin" (teza wątpliwa w aspekcie zapewne znanego miejscowemu środowisku lekarskiemu skazania J. A. przez sąd karny, trudno też przyjąć, że obwiniony cieszy się nienaganną opinią pokrzywdzonych pacjentów i ich rodzin) oraz że wcześniej nie było do jego zachowania zastrzeżeń i taki stan rzeczy ma miejsce po zdarzeniach będących przedmiotem osądu, kiedy obwiniony nadal wykonywał zawód lekarza, z drugiej zaś strony zauważono, że „nienaganne i zgodne z prawem oraz etyką wykonywanie obowiązków lekarskich winno być standardem, a nie cechą zasługującą na specjalne wyróżnienie (...)". Skoro tak, to nie jest jasne, dlaczego wspomniane okoliczności Sąd odwoławczy potraktował za tak znaczące, że niwelujące w dużym stopniu bardzo poważne okoliczności obciążające. Przedstawione uchybienia w procesie rozpoznawania wniesionego przez obwinionego lekarza odwołania i orzekania w przedmiocie kary prowadziły do wniosku, że autor kasacji trafnie podniósł zarzut jej rażącej niewspółmierności (zgodnie z art. 96 ust. 1 zd. drugie ustawy o izbach lekarskich w kasacji wystarczyło zarzucić niewspółmierność kary, a nie niewspółmierność rażącą) i wniósł o uchylenie stosownej części zaskarżonego orzeczenia. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w postępowaniu odwoławczym Naczelny Sąd Lekarski uwzględni uwagi zawarte w niniejszym uzasadnieniu oraz wyda rozstrzygnięcie respektujące wszystkie dyrektywy wymiaru kary, po wnikliwym rozważeniu całokształtu okoliczności obciążających, jak i łagodzących, mając na uwadze argumentację zawartą w odwołaniu złożonym przez obwinionego, jak i przedstawioną przez Sąd I instancji. Dołoży też starań, by pisemne uzasadnienie orzeczenia należycie tłumaczyło treść rozstrzygnięcia. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI