SDI 43/14

Sąd Najwyższy2014-12-12
SNinneodpowiedzialność zawodowa lekarzyŚrednianajwyższy
odpowiedzialność zawodowalekarzbłąd medycznykasacjaSąd NajwyższyKodeks Etyki Lekarskiejustawa o zawodach lekarzapostępowanie dyscyplinarne

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy lekarza M.K. od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego, uznając brak podstaw do kwestionowania prawidłowości postępowania dyscyplinarnego.

Obrońca lekarza M.K. wniósł kasację od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego, zarzucając rażące naruszenie przepisów dotyczących rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść obwinionego oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy, związany granicami zaskarżenia i zarzutów, rozpoznał jedynie te kwestie. Stwierdzono, że obrońca nie wykazał, aby sądy lekarskie powzięły wątpliwości nierozstrzygnięte na korzyść obwinionego, ani aby przekroczyły granice swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji, kasacja została oddalona.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez obrońcę lek. med. M. K. od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 7 lutego 2014 r., które z kolei zmieniało orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego z dnia 22 lipca 2013 r. Obwiniony lekarz został uznany za winnego naruszenia art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej, polegającego na nieprawidłowej konsultacji medycznej 6-cio tygodniowego niemowlęcia, co miało doprowadzić do opóźnienia wdrożenia właściwego leczenia. Okręgowy Sąd Lekarski wymierzył karę nagany, a Naczelny Sąd Lekarski karę upomnienia. Obrońca w kasacji zarzucił rażące naruszenie art. 61 ust. 2 i 3 ustawy o izbach lekarskich, dotyczące rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść obwinionego oraz zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację zgodnie z art. 536 k.p.k., stwierdził, że obrońca nie wykazał naruszenia tych przepisów. Nie wskazano konkretnych wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego, ani nie udowodniono przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy podkreślił, że ocena dowodów pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. (i odpowiednio art. 61 ust. 3 ustawy o izbach lekarskich), jeśli jest poprzedzona ujawnieniem całokształtu okoliczności, stanowi wyraz rozważenia wszystkich dowodów i jest zgodna z wiedzą i doświadczeniem życiowym, a także logicznie uzasadniona. Sąd kasacyjny nie przeprowadza nowych dowodów i nie może wnikać w specjalistyczne kwestie medyczne, koncentrując się na legalności trybu postępowania. W związku z brakiem podstaw do uwzględnienia zarzutów kasacyjnych, Sąd Najwyższy oddalił kasację i obciążył obwinionego kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, obrońca nie wykazał, aby sądy lekarskie powzięły wątpliwości co do ustaleń faktycznych lub wykładni prawa, które powinny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzut naruszenia zasady in dubio pro reo nie został skutecznie podniesiony, ponieważ obrońca nie wskazał konkretnych wątpliwości ani nie udowodnił, że sądy lekarskie powinny je powziąć i rozstrzygnąć na niekorzyść obwinionego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie_kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w postępowaniu kasacyjnym)

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznaobwiniony
Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowejorgan_państwowyudział

Przepisy (10)

Główne

u.z.l.i.l.d. art. 4

Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty

Naruszenie przez lekarza obowiązku zachowania należytej ostrożności w postępowaniu z pacjentem.

KEL art. 8

Kodeks Etyki Lekarskiej

Naruszenie zasad etyki lekarskiej w zakresie postępowania z pacjentem.

u.i.l. art. 61 § ust. 2

Ustawa o izbach lekarskich

Zakaz rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego (in dubio pro reo).

u.i.l. art. 61 § ust. 3

Ustawa o izbach lekarskich

Zasada swobodnej oceny dowodów.

Pomocnicze

u.i.l. art. 53

Ustawa o izbach lekarskich

Definicja przewinienia zawodowego.

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada in dubio pro reo (odpowiednik w postępowaniu dyscyplinarnym).

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów (odpowiednik w postępowaniu dyscyplinarnym).

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

Granice rozpoznania kasacji.

k.p.k. art. 526 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wymogi formalne kasacji.

u.i.l. art. 99

Ustawa o izbach lekarskich

Skarga wznowieniowa.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Obraza prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz art. 8 KEL. Rażąca niewspółmierność orzeczonej kary. Rażące naruszenie art. 61 ust. 2 i 3 ustawy o izbach lekarskich (wątpliwości nierozstrzygnięte na niekorzyść, przekroczenie swobodnej oceny dowodów).

Godne uwagi sformułowania

Sąd Najwyższy związany jest nie tylko granicami zaskarżenia, ale także i granicami zarzutów podniesionych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia. Dla oceny, czy nie został naruszony zakaz in dubio pro reo nie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości, zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości... Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k. (a zatem i art. 61 ust. 3 ustawy o izbach lekarskich), jeśli tylko : a) jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy; b) stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego; c) jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Sąd kasacyjny, złożony z prawników, może i powinien skoncentrować się zatem na badaniu legalności samego trybu postępowania...

Skład orzekający

Stanisław Zabłocki

przewodniczący-sprawozdawca

Przemysław Kalinowski

członek

Dorota Rysińska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego wobec lekarzy, w szczególności zasad in dubio pro reo i swobodnej oceny dowodów w kontekście kasacji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania dyscyplinarnego, a nie ogólnego prawa cywilnego czy karnego. Wartość precedensowa ograniczona do kwestii proceduralnych w sprawach lekarskich.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w postępowaniu dyscyplinarnym wobec lekarzy, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w tym obszarze. Jednakże, brak nietypowych faktów czy zaskakującego rozstrzygnięcia obniża jego atrakcyjność dla szerszej publiczności.

Sąd Najwyższy rozstrzyga: Jakie granice ma kontrola kasacyjna w sprawach dyscyplinarnych lekarzy?

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt SDI 43/14
POSTANOWIENIE
Dnia 12 grudnia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Przemysław Kalinowski
‎
SSN Dorota Rysińska
Protokolant : Anna Kuras
przy udziale Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej
‎
w sprawie
M. K.
‎
obwinionego z art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (j.t.: Dz. U. z 2011 r., Nr 277, poz. 1634) oraz art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 12 grudnia 2014 r.
kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego
‎
od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego
z dnia 7 lutego 2014 r.,
zmieniającego częściowo orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego Izby Lekarskiej w  […] z dnia 22 lipca 2013 r.
1) Oddala kasację;
2) Obciąża obwinionego M. K. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego w kwocie 20 (dwadzieścia) złotych.
UZASADNIENIE
Zastępca Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej […] Izby Lekarskiej skierował w dniu 28 grudnia 2012 r. do Okręgowego Sądu Lekarskiego Izby Lekarskiej […], w sprawie o sygn. akt […], wniosek o ukaranie lek. med. M. K. za to, że jako lekarz udzielający w dniu 21 marca 2009 r., w ramach ambulatoryjnej izby przyjęć Powiatowego Centrum Zdrowia w K., konsultacji medycznej 6-cio tygodniowemu K. P. nie zachował należytej ostrożności w postępowaniu z niemowlęciem w ten sposób, iż wobec zgłaszanych przez matkę dziecka objawów chorobowych, tj. utrzymującej się od dnia poprzedniego gorączki sięgającej 38,5˚C, kaszlu, kataru – polecił jedynie objawowe leczenie farmakologiczne, nie zalecając wykonania podstawowej diagnostyki laboratoryjnej, nie zasięgając konsultacji specjalistycznej ani też nie kierując dziecka do obserwacji szpitalnej, czym doprowadził do opóźnienia wdrożenia właściwego leczenia, bowiem w dniu następnym dziecko w stanie ciężkim, z nieokreślonym wirusowym zapaleniem płuc, wśród objawów niewydolności oddechowej zostało przyjęte na oddział pediatryczny w/w jednostki ochrony zdrowia tj. o naruszenie art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (j.t.:Dz. U. z 2011 r., nr 277, poz. 1634) oraz art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej. Wskazując, iż czyn powyższy stanowi przewinienie zawodowe w rozumieniu art. 53 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (j.t.:Dz. U. z 2013 r., poz. 217), zaproponował on, w końcowej części swego wniosku, wymierzenie kary upomnienia.
Orzeczeniem z dnia 22 lipca 2013 r., Okręgowy Sąd Lekarski Izby Lekarskiej […] uznał obwinionego lek. med. M. K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę nagany.
Od powyższego orzeczenia odwołanie złożył obrońca obwinionego. Sformułował on w nim następujące zarzuty:
I.
Obrazy prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie wobec obwinionego lekarza art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty i art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej i uznanie w konsekwencji, iż wyż. wym. nie zachował należytej ostrożności w postępowaniu z niemowlęciem poprzez zaniechanie zlecenia diagnostyki laboratoryjnej, niezasięgnięcie konsultacji specjalistycznej i nieskierowanie dziecka do obserwacji szpitalnej, czym miał doprowadzić do opóźnienia wdrożenia właściwego leczenia, podczas gdy – jak wynika z ustaleń Okręgowego Sądu Lekarskiego – obwiniony lekarz w sposób prawidłowy i wszechstronny przeprowadził badanie niemowlęcia i dokonał prawidłowego rozpoznania, które nie kwalifikowało dziecka do hospitalizacji, nadto nie został wykazany związek przyczynowy z elementem zarzutu w zakresie opóźnienia wdrożenia właściwego leczenia;
II.
Rażącej niewspółmierności orzeczonej kary w stosunku do przypisanego obwinionemu lekarzowi czynu, z pominięciem okoliczności łagodzących, w tym dotychczasowego przebiegu pracy, uprzedniej niekaralności oraz postawy w toku procesu.
W konkluzji odwołania, obrońca obwinionego wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie obwinionego lekarza ewentualnie o zmianę orzeczenia w zakresie kary i wymierzenie obwinionemu lekarzowi upomnienia.
Orzeczeniem z dnia 7 lutego 2014 r., Naczelny Sąd Lekarski zmienił zaskarżone orzeczenie Sądu I instancji i za czyn wskazany we wniosku o ukaranie wymierzył M. K. karę upomnienia.
Od powyższego orzeczenia korporacyjnego sądu odwoławczego kasację wniósł obrońca obwinionego lekarza, zaskarżając je w całości na korzyść obwinionego i formułując zarzut rażącego naruszenia art. 61 ust. 2 i art. 61 ust. 3 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich, polegające na rozstrzygnięciu niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego lekarza, a ponadto przyjęcie odpowiedzialności dyscyplinarnej obwinionego lekarza w zakresie art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty i art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej z rażącym naruszeniem zasad swobodnej oceny dowodów.
W konkluzji kasacji, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania. Ponadto „z ostrożności procesowej”, w wypadku przyjęcia, iż „ukaranie jest oczywiście niesłuszne” – wniósł o uniewinnienie M. K.
Rozpoznając niniejszą kasację zgodnie z regułami określonymi w art. 536 k.p.k., Sąd Najwyższy zważył, co następuje
.
Zgodnie z art. 536 zdanie pierwsze k.p.k. Sąd Najwyższy związany jest nie tylko granicami zaskarżenia, ale także i granicami zarzutów podniesionych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia. W niniejszej sprawie nie występuje też żadna z przyczyn, które wymienione zostały w zdaniu drugim art. 536 k.p.k. i pozwalają na odejście od reguł postępowania określonych w zdaniu pierwszym tego przepisu.
Powyższe uwarunkowania sprawiają, iż sąd kasacyjny jest zobowiązany rozpoznać wyłącznie dwa zarzuty, a mianowicie zarzut złamania zakazu rozstrzygania tzw. wątpliwości nieusuwalnych na niekorzyść obwinionego oraz zarzut przekroczenia przy orzekaniu przez odwoławczy sąd korporacyjny zasady tzw. swobodnej oceny dowodów. Obie reguły, o których mowa w ustawie o izbach lekarskich, odpowiednio w ust. 2 i ust. 3 art. 61, mają swe odpowiedniki w Kodeksie postępowania karnego, to jest w art. 5 § 2 k.p.k. oraz w art. 7 k.p.k. Ze względu na wymogi tzw. wykładni systemowej wewnętrznej, muszą być one rozumiane tak samo na gruncie obu wskazanych wyżej ustaw. W związku z tym należy odwołać się do utrwalonego od lat w piśmiennictwie prawniczym oraz w orzecznictwie sądów rozumienia tych reguł.
Gdy idzie o regułę
in dubio pro reo
(art. 61 ust. 2 ustawy o izbach lekarskich, art. 5 § 2 k.p.k.), przypomnieć należy, że nie można zasadnie stawiać zarzutu jego obrazy podnosząc wątpliwości strony, co do treści ustaleń faktycznych lub co do sposobu interpretacji prawa. Dla oceny, czy nie został naruszony zakaz
in dubio pro reo
nie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości, zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych lub wykładni prawa i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść obwinionego, względnie to, czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć. W wypadku zatem, gdy ustalenie faktyczne zależne jest od dania wiary temu lub innemu dowodowi albo tej lub innej grupie dowodów, czy też np. dania wiary lub odmówienia wiary wyjaśnieniom obwinionego, nie można mówić o naruszeniu zasady
in dubio pro reo
, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez sąd w granicach sędziowskiej swobody ocen, wynikającej z treści art. 61 ust. 3 ustawy o izbach lekarskich oraz art. 7 k.p.k., lub też przekroczenia przez sąd tych granic i wkroczenia w sferę dowolności ocen. W tym kontekście przypomnieć też należy, że zgodnie z art. 526 § 1 k.p.k. - mającym zastosowanie także i przy rozpoznawaniu kasacji od orzeczeń dyscyplinarnych sądów korporacyjnych – w kasacji należy podać na czym polega zarzucane uchybienie, a nie tylko „cyfrowo” (w nawiązaniu do podziałów redakcyjnych ustawy) oznaczyć, jaki przepis rzekomo został naruszony. Obrońca nie potrafiła wskazać ani tego, odnośnie do jakich okoliczności, relewantnych dla sprawy, orzekające w niej sądy korporacyjne powzięły  - przy ustalaniu odpowiedzialności obwinionego za czyn o tak skonfigurowanych znamionach przewinienia dyscyplinarnego, jak zostały one oznaczone w tej sprawie - jakieś wątpliwości  i że wątpliwości te powinny rozstrzygnąć odmiennie niż to uczyniły, ani też tego, że aczkolwiek sądy te żadnych wątpliwości w tej materii nie uzewnętrzniły, niemniej jednak, w świetle realiów tej sprawy, wątpliwości takie powinny były powziąć.
Taka sama uwaga, nawiązująca do treści art. 526 § 1 k.p.k., narzuca się w nawiązaniu do drugiego zarzutu sformułowanego w kasacji, to jest rzekomego przekroczenia przez sądy korporacyjne granic swobodnej oceny dowodów. Nie wykazano w niniejszej sprawie tego, iżby sądy te naruszyły dyrektywy określone w art. 61 ust. 3 ustawy o izbach lekarskich i  w art. 7 k.p.k. W szczególności do wysunięcia takiego twierdzenia dalece niewystarczające jest to, że przyjęte przez sądy założenia dowodowe  nie odpowiadają preferencjom obwinionego i jego obrońcy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k. (a zatem i art. 61 ust. 3 ustawy o izbach lekarskich), jeśli tylko :
a)
jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy;
b)
stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego;
c)
jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku.
Obrońca nie wykazał w skardze kasacyjnej, aby którykolwiek  z powyższych warunków nie został w prawomocnym orzeczeniu dotrzymany. Cytowanie w kasacji opracowań specjalistycznych, które zdaniem obrońcy mogłyby prowadzić do wniosku odmiennego od tego, na którym oparte jest prawomocne orzeczenie, nie może być skuteczne. Po pierwsze, postępując tak - obrońca nie uwzględnia istoty postępowania kasacyjnego: sąd kasacyjny nie przeprowadza nowych dowodów, a zatem musi oceniać prawidłowość rozumowania sądu odwoławczego wyłącznie w nawiązaniu do dowodów dotychczas ujawnionych w sprawie. Odwoływanie się do nowych dowodów możliwe jest w wypadku wniesienia innego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, znanego także postępowaniu dyscyplinarnemu prowadzonemu przeciwko lekarzom, a mianowicie w ramach tzw. skargi wznowieniowej (art. 99 ustawy o izbach lekarskich). Po drugie, w kasacji nie postawiono zarzutu, iżby korporacyjny sąd odwoławczy rażąco naruszył przepisy o dopuszczaniu dowodów albo też, aby tolerował naruszenia, których w tej sferze dopuścił się sąd lekarski pierwszej instancji. Sąd Najwyższy dostrzega to, że określone wnioski, a w szczególności wniosek o dopuszczenie tzw. opinii uzupełniającej albo opinii lekarza specjalisty z zakresu chorób zakaźnych dzieci, były przez obrońcę obwinionego w toku postępowania składane i nie zostały w prawidłowej procesowo formie rozstrzygnięte. Rzecz jednak w tym, iż nie stawiając w kasacji stosownego zarzutu obrońca wręcz uniemożliwił Sądowi Najwyższemu odniesienie się do tego, czy uchybienia te miały charakter rażący. Orzekanie poza granicami zarzutów stanowiłoby bowiem jawne naruszenie ograniczeń narzuconych w treści art. 536 k.p.k. W tym miejscu należy też wskazać, że przy rozpoznawaniu kasacji w tak specyficznym postępowaniu, jakim jest postępowanie dyscyplinarne prowadzone przeciwko lekarzom, Sąd Najwyższy nie może wnikać w specjalistyczne kwestie medyczne, na których z istoty rzeczy o wiele lepiej znają się członkowie składów orzekających sądów korporacyjnych obu instancji, a w szczególności Naczelnego Sądu Lekarskiego. Sąd kasacyjny, złożony z prawników, może i powinien skoncentrować się zatem na badaniu legalności samego trybu postępowania, przy zastosowaniu którego toczyło się postępowanie przed sądami lekarskimi, ale z kolei aby było to możliwe niezbędne jest zgłoszenie takich zarzutów w kasacji, nie zaś cytowanie w niej wywodów zawartych w publikacjach zamieszczanych na łamach specjalistycznych periodyków medycznych.
Opisane wyżej uwarunkowania zadecydowały o oddaleniu kasacji wniesionej w niniejszej sprawie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI