SDI 42/12

Sąd Najwyższy2013-03-12
SNinneetyka zawodowaŚrednianajwyższy
etyka lekarskazgoda pacjentadokumentacja medycznaodpowiedzialność zawodowaSąd Najwyższykasacjakara nagany

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację w sprawie lekarza obwinionego o naruszenie zasad etyki lekarskiej i prowadzenie dokumentacji medycznej, uznając karę nagany za nie rażąco niewspółmierną.

Sprawa dotyczyła lekarza obwinionego o naruszenie Kodeksu Etyki Lekarskiej i ustawy o zawodach lekarza, w tym o wykonanie amputacji bez pisemnej zgody pacjenta oraz nieprawidłowe prowadzenie dokumentacji medycznej. Sądy lekarskie obu instancji uznały go za winnego i wymierzyły kary nagany. Kasacja wniesiona przez pełnomocnika pokrzywdzonego kwestionowała rażącą niewspółmierność kary. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że kara nie była rażąco niewspółmierna, a postępowanie kasacyjne ograniczyło się do pierwszego zarzutu.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika pokrzywdzonego I. P. od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego, które utrzymało w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego. Obwiniony lekarz Ż. M. został uznany za winnego popełnienia dwóch czynów: wykonania zabiegu amputacji bez pisemnej zgody pacjenta R. P. oraz nieprawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej. Za te czyny wymierzono mu kary nagany. Kasacja skupiała się na zarzucie rażącej niewspółmierności kary za pierwszy czyn. Sąd Najwyższy, stosując art. 536 k.p.k., rozpoznał sprawę w granicach zaskarżenia, co oznaczało, że analizie podlegał jedynie pierwszy zarzut. Ustalono, że zabieg amputacji był konieczny ze wskazań życiowych, pacjent wyraził ustną zgodę, ale nie uzyskano zgody pisemnej, mimo możliwości. Sąd uznał, że czyn ten stanowił uchybienie formalne, a wymierzona kara nagany nie była rażąco niewspółmierna. Sąd podkreślił również, że kwestie braku wrażliwości na cierpienie rodziny pacjenta wykraczają poza zakres postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kara nagany nie jest rażąco niewspółmierna w takiej sytuacji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że czyn polegający na braku pisemnej zgody na zabieg, mimo ustnej zgody pacjenta i wskazań życiowych, stanowi uchybienie formalne. Kara nagany jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości i zawinienia, spełniając swoje cele wychowawcze i prewencyjne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

obwiniony Ż. M.

Strony

NazwaTypRola
Ż. M.osoba_fizycznaobwiniony
I. P.osoba_fizycznapokrzywdzony
R. P.osoba_fizycznapacjent
K. P.osoba_fizycznapokrzywdzony
Artur Hartwichosoba_fizycznaZastępca Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej

Przepisy (5)

Główne

KEL art. 13

Kodeks Etyki Lekarskiej

KEL art. 15

Kodeks Etyki Lekarskiej

u.z.l. art. 34

Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty

Pomocnicze

u.z.l. art. 41

Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kara nagany nie jest rażąco niewspółmierna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu. Postępowanie kasacyjne ogranicza się do granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.

Odrzucone argumenty

Kara wymierzona obwinionemu jest rażąco niewspółmierna.

Godne uwagi sformułowania

czyn przypisany obwinionemu, sprowadza się do nie uzyskania pisemnej zgody na zabieg amputacji, co było możliwe, przy jednoczesnej niezbędności wykonania tego zabiegu i uzyskaniu nań ustnej zgody pacjenta. Tak zobrazowany stan sprawy, w istocie sprowadza się do popełnienia przez obwinionego uchybienia o charakterze formalnym nie sposób przyjąć, że czyn przypisany obwinionemu charakteryzuje się bardzo wysokim stopniem społecznej szkodliwości Tej wrażliwości w omawianym przypadku z pewnością zabrakło, nie tylko obwinionemu.

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

przewodniczący

Jerzy Grubba

sprawozdawca

Roman Sądej

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu rozpoznania kasacji w sprawach dyscyplinarnych oraz ocena rażącej niewspółmierności kary w kontekście uchybień formalnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań przed sądami lekarskimi i ograniczeń rozpoznania kasacyjnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności lekarza i kwestii zgody pacjenta, co jest zawsze tematem budzącym zainteresowanie. Dodatkowo, podkreślenie braku wrażliwości na rodzinę pacjenta dodaje jej ludzkiego wymiaru.

Lekarz bez pisemnej zgody? Sąd Najwyższy rozstrzyga, czy kara nagany była sprawiedliwa.

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt SDI 42/12
POSTANOWIENIE
Dnia 12 marca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący)
‎
SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)
‎
SSN Roman Sądej
Protokolant : Anna Kuras
przy udziale Zastępcy Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej
dr Artura Hartwicha
‎
w sprawie obwinionego
Ż. M.
‎
obwinionego z art. 13 i 15 Kodeksu Etyki Lekarskiej i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 12 marca 2013 r.
‎
kasacji, wniesionej przez pełnomocnika pokrzywdzonego I. P.
‎
od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego
‎
z dnia 23 marca 2012 r., sygn. akt NSL […]
utrzymującego w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego w […].
z dnia 3 listopada 2011 r., sygn. akt OSL - […]
1/ oddala kasację,
2/ kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża I. P.
UZASADNIENIE
Ż. M.
stanął pod zarzutem tego, że:
1.
pełniąc dyżur w dniu 12 sierpnia 2009r. w Oddziale Chirurgii Ogólnej w
[…]
Szpitali
[…]
w C. zlecił wykonanie zabiegu operacyjnego amputacji obu kończyn bez uzyskania pisemnej zgody chorego R. P.,
tj. popełnienia czynu stanowiącego naruszenie art. 13 i 15 Kodeksu Etyki Lekarskiej oraz art. 34 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty;
2.
nieprawidłowo prowadził dokumentację medyczną,
tj. popełnienia czynu stanowiącego naruszenie art. 41 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie rodzajów dokumentacji medycznej w zakładach opieki zdrowotnej, sposobu jej prowadzenia oraz szczegółowych warunków jej udostępniania.
Orzeczeniem Okręgowego Sądu Lekarskiego w […]. z dnia 3 listopada 2011r. w sprawie OSL –
[…]
obwinionego uznano za winnego popełniania obu zarzuconych mu czynów, z tym ustaleniem, że pierwszy z nich popełniony został w dniu 13 sierpnia 2009r. i za oba te czyny wymierzono mu kary nagany.
Orzeczenie to zaskarżone zostało odwołaniami pokrzywdzonych K. P. i I. P.  – synów zmarłego R. P.. W tych środkach zaskarżenia podniesiono zarzuty, które należałoby odczytywać jako skierowane przeciwko rażąco łagodnym karom wymierzonym obwinionemu.
Naczelny Sąd Lekarski orzeczeniem z dnia 23 marca 2012r. w sprawie NSL
[…]
utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Kasację od tego rozstrzygnięcia wniósł pełnomocnik pokrzywdzonego I. P..
W skardze tej podniesiono zarzut rażącej niewspółmierności kary wymierzonej obwinionemu i wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia Okręgowego Sądu Lekarskiego w […]. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacji wniesionej w sprawie nie można uznać za zasadną.
Elementarną kwestią, którą należy wyjaśnić już na wstępie niniejszych rozważań, jest zakres zaskarżenia orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego określony w skardze pokrzywdzonego i wynikające z tego implikacje dla postępowania kasacyjnego.
Jak wynika z treści zarzutu sformułowanego w kasacji kwestionowany  nim jest niewspółmierny wymiar kary w stosunku do „
zawinienia oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu nieuzyskania pisemnej zgody R. P. na zabieg amputacji nóg
”. Oznacza to, że pomimo deklarowanej na wstępie kasacji woli skarżenia orzeczenia w całości, faktycznie zaskarżony został przez pełnomocnika pokrzywdzonego tylko pierwszy z przypisanych obwinionemu czynów. Ponieważ zaś, zgodnie z dyspozycją art. 536 k.p.k., Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów (a w szerszym, tylko w wypadkach stanowiących uchybienie z art. 439 k.p.k., co nie zaistniało w niniejszej sprawie), skutkiem tego było to, że w niniejszym postępowaniu kasacyjnym, w ogóle nie mogły stać się przedmiotem uprawnionych rozważań, żadne kwestie dotyczące drugiego z przypisanych obwinionemu czynów.
Następnym zagadnieniem wymagającym zasygnalizowania już na wstępie, było to, że wywiedzenie kasacji skierowanej wyłącznie przeciwko wymiarowi kary, oznaczało, iż w sprawie na obecnym etapie, nie są kwestionowane ustalenia faktyczne, a precyzyjniej, sposób ich dokonania. Należy zatem przyjąć, że zdarzenia, które skutkowały popełnieniem czynu przypisanego obwinionemu (w pkt 1), przebiegały w taki sposób, jak ustaliły to Sądy Lekarskie obu instancji.
Do fundamentalnych ustaleń tego stanu faktycznego należy przyjęcie, że:
- zabieg amputacji został wykonany ze wskazań życiowych pilnych, ze względu na rozległą martwicę goleni, w następstwie której zaczął rozwijać się stan septyczny;
- zapytany, czy zgadza się na zabieg, R. P. wyraził taką zgodę;
- obwiniony nie uzyskał powyższej zgody na piśmie, choć istniała taka możliwość, co potwierdza podpisanie przez tego pacjenta zgody na znieczulenie;
- rodzina pacjenta w dniu jego przyjęcia do szpitala – 12 sierpnia 2009r. – została poinformowana o tym, że konieczna będzie amputacja obu nóg, choć nie wskazano precyzyjnie kiedy to nastąpi,
- o decyzji wykonania zabiegu operacyjnego nie powiadomiono najbliższej rodziny pacjenta.
Wyszczególnienie powyższych, najistotniejszych dla sprawy okoliczności, ma o tyle ważkie znaczenie, że w toku postępowania przed oboma Sądami Lekarskimi pokrzywdzeni podnosili również liczne inne zarzuty dotyczące zdarzeń poprzedzających hospitalizację R. P.
i okresu po amputacji aż do zgonu tego pacjenta, a także wskazywali, iż sam zabieg został wykonany w
sposób wadliwy. Żaden jednak z tych zarzutów, z omówionych wyżej względów
procesowych, nie mógł być przedmiotem niniejszego postępowania kasacyjnego.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że czyn, którego popełnienie przypisano obwinionemu, sprowadza się do nie uzyskania pisemnej zgody na zabieg amputacji, co było możliwe, przy jednoczesnej niezbędności wykonania tego zabiegu i uzyskaniu nań ustnej zgody pacjenta.
Tak zobrazowany stan sprawy, w istocie sprowadza się do popełnienia przez obwinionego uchybienia o charakterze formalnym, a więc nie dopilnowaniu, aby zgoda pacjenta na zabieg wyrażona została w formie prawnie nakazanej, a więc pisemnej.
W tej też sytuacji nie sposób przyjąć, że czyn przypisany obwinionemu charakteryzuje się bardzo wysokim stopniem społecznej szkodliwości, a tym samym, iż powinna zań zostać wymierzona zdecydowanie surowsza kara. Wymierzonej kary nie można uznać za
rażąco
niewspółmierną do stopnia zawinienia obwinionego, a tylko owo rażące odbieganie wysokości wymierzonej kary, od wysokości kary, która mogłaby być uznana za sprawiedliwą, mogłoby być przedmiotem skutecznego zarzutu kasacyjnego.
Zgodzić należy się zwłaszcza z Okręgowym Sądem Lekarskim, że kara wymierzona w takiej wysokości, powinna spełnić swe cele wobec obwinionego, a w szczególności przyczynić się do wzrostu staranności koniecznej przy sporządzaniu dokumentacji lekarskiej we wszystkich jej aspektach.
Zupełnie odrębnym zagadnieniem, nie będącym w ogóle przedmiotem niniejszego postępowania, jest kwestia dostrzegania cierpienia i humanitarnego traktowania rodziny pacjenta przez osoby wykonujące zawód lekarza, a w szczególności wrażliwość tych osób na emocje i uczucia pacjentów i ich bliskich. W niniejszej sprawie, z całą pewnością nic nie stało na przeszkodzie, aby wykonać telefon do rodziny R.P. informujący o pogorszeniu się jego stanu zdrowia i niezbędnej konieczności wykonania jakże
przecież poważnego zabiegu. Tej wrażliwości w omawianym przypadku z pewnością zabrakło, nie tylko obwinionemu.
Kierując się przedstawionymi względami Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
aw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI