SDI 35/12

Sąd Najwyższy2013-01-29
SAOSinneodpowiedzialność zawodowanajwyższy
radca prawnyodpowiedzialność dyscyplinarnaprzedawnieniewniesienie pozwukodeks etykiSąd Najwyższykasacja

Sąd Najwyższy uniewinnił radcę prawnego od zarzutu wniesienia pozwu po terminie przedawnienia, uznając, że samo wniesienie takiego pozwu nie jest przewinieniem dyscyplinarnym.

Radca prawny C. B. został obwiniony o wniesienie pozwu o zapłatę po terminie przedawnienia. Sądy dyscyplinarne niższych instancji uznały go winnym i ukarały upomnieniem. Sąd Najwyższy uchylił jednak zaskarżone orzeczenia, uniewinniając radcę prawnego. Sąd wskazał, że samo wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie nie jest czynem zabronionym, a odpowiedzialność pozwanego zależy od podniesienia zarzutu przedawnienia.

Sprawa dotyczyła radcy prawnego C. B., który został obwiniony o wniesienie pozwu o zapłatę kwoty 165.978,65 zł po terminie przedawnienia roszczenia. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny ukarał go upomnieniem, a Wyższy Sąd Dyscyplinarny utrzymał to orzeczenie w mocy. Obrońca obwinionego wniósł kasację, zarzucając m.in. rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, uznał zarzuty za zasadne. Wskazał, że wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie samo w sobie nie jest przewinieniem dyscyplinarnym, ponieważ pozew taki może zostać uwzględniony, jeśli pozwany nie podniesie zarzutu przedawnienia lub się go zrzeknie. Sąd Najwyższy podkreślił, że sądy dyscyplinarne nie odniosły się do tej kwestii, co stanowiło obrazę przepisów. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenia i uniewinnił obwinionego radcę prawnego, obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, samo wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego, ponieważ pozew taki może zostać uwzględniony, jeśli pozwany nie podniesie zarzutu przedawnienia lub się go zrzeknie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwość uwzględnienia przedawnionego roszczenia zależy od postawy pozwanego. Wniesienie pozwu nie jest zabronione, a odpowiedzialność radcy prawnego mogłaby powstać w innych okolicznościach, np. gdyby świadomie wprowadził klienta w błąd co do skutków przedawnienia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i uniewinnienie

Strona wygrywająca

C. B.

Strony

NazwaTypRola
C. B.osoba_fizycznaobwiniony
Zastępca Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnychorgan_państwowyinna strona
L. Z.osoba_fizycznaklient obwinionego

Przepisy (11)

Główne

u.r.p. art. 64 § 1 i 2

Ustawa o radcach prawnych

Samo wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie nie wypełnia znamion czynu z art. 64 ust. 1 i 2 u.r.p.

K.E.R.P. art. 6

Kodeks Etyki Radcy Prawnego

Zachowanie polegające na wniesieniu pozwu o przedawnione roszczenie nie jest sprzeczne z zasadami etyki radcy prawnego.

k.p.k. art. 537 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Podstawa uchylenia zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienia obwinionego.

k.p.k. art. 632 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Podstawa obciążenia Skarbu Państwa kosztami postępowania kasacyjnego.

Pomocnicze

k.p.c. art. 93

Kodeks postępowania cywilnego

k.c. art. 117 § § 2

Kodeks cywilny

Warunek oddalenia powództwa z powodu przedawnienia - podniesienie zarzutu przez pozwanego.

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Możliwość uwzględnienia przedawnionego roszczenia wbrew zarzutowi, jeśli byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek sądu odniesienia się do zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 434 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zakaz reformationis in peius.

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

Zakaz reformationis in peius.

k.p.c. art. 413 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi formalne opisu czynu w orzeczeniu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie nie jest przewinieniem dyscyplinarnym. Sądy dyscyplinarne nie odniosły się do kluczowych zarzutów apelacji. Możliwość uwzględnienia przedawnionego roszczenia zależy od postawy pozwanego.

Odrzucone argumenty

Obwiniony dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego przez wniesienie pozwu po terminie przedawnienia. Utrzymanie w mocy orzeczenia o winie i karze upomnienia.

Godne uwagi sformułowania

„wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie nie jest ani zabronione ani niezgodne z prawem” „powstaje pytanie, za co został oskarżony obwiniony ?” „Postąpienie w sposób wskazany w przypisanym czynu nie stanowiło więc zawinionego, nienależytego wykonywania zawodu radcy prawnego ani działania sprzecznego z zasadami etyki radcy prawnego.” „A skazanie za czyn opisany w orzeczeniu, jak wykazano, było oczywiście niesłuszne.”

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

przewodniczący

Krzysztof Cesarz

sprawozdawca

Dariusz Świecki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, że nawet pozornie oczywiste przewinienie dyscyplinarne może zostać zakwestionowane przez Sąd Najwyższy, jeśli opiera się na błędnej interpretacji prawa. Podkreśla znaczenie prawidłowego rozumienia instytucji przedawnienia w kontekście odpowiedzialności zawodowej.

Czy radca prawny może zostać ukarany za wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie? Sąd Najwyższy odpowiada.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt SDI 35/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący) SSN Krzysztof Cesarz (sprawozdawca) SSN Dariusz Świecki Protokolant : Anna Kuras przy udziale Zastępcy Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych - radcy prawnego Barbary Bołtryk - Czechowskiej w sprawie C. B. ukaranego z art. 64 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) w zw. z art. 6 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 15 czerwca 2012 r., utrzymującego w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu z dnia 11 stycznia 2012 r. na podstawie art. 537 § 2 kpk i art. 632 pkt 2 kpk w zw. z art. 741 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego 2 Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. i uniewinnia obwinionego C. B. od przypisanego mu czynu, zaś kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych /…/ orzeczeniem z dnia 11 stycznia 2012 r., uznał radcę prawnego C. B. za winnego tego, że „będąc pełnomocnikiem skarżącego (L. Z. – przyp. SN) skierował do sądu pozew o zapłatę 165.978, 65 zł po terminie przedawnienia roszczenia”, to jest czynu wypełniającego dyspozycję art. 64 ust 1 i 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 10 poz. 65 ze zm. dalej - u.r.p.) w zw. z art. 6 Kodeksu Etyki Radców Prawnych, (dalej - K.E.R.P.) i na podstawie art. 65 ust. 1 pkt. 1 u.r.p. wymierzył obwinionemu karę upomnienia oraz obciążył go kosztami postępowania dyscyplinarnego w kwocie 496,05 zł. Odwołanie od tego orzeczenia złożył obwiniony, który zarzucił: „1. błędne i bezpodstawne zastosowanie wobec obwinionego art. 64 ust. 1 i 2 ustawy o radcach prawnych i art. 6 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, 2. sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego, 3. niezasadne wymierzenie kary upomnienia obwinionemu,” po czym wniósł o „uchylenie zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania”. Orzeczeniem z dnia 15 czerwca 2012 r. Wyższy Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie i obciążył obwinionego kosztami postępowania odwoławczego w kwocie 875,48 zł. Kasację od orzeczenia Sądu odwoławczego wniósł obrońca obwinionego zarzucając rażące naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść tego orzeczenia, to jest: 1) prawa materialnego: a) w postaci „art. 64 ust. 1 pkt. 1 w zw. z art. 6 u.r.p. oraz art. 28 ust. 8 K.E.R.P. przez błędne przyjęcie, że obwiniony naruszył powołane wyżej przepisy i nie zachował należytej staranności przy wykonywaniu zawodu radcy prawnego”, b) art. 647 k.c., 627 k.c., 65 § 2 k.c. przez nieprzeprowadzenie dokładnej analizy umowy, będącej podstawą roszczenia, w świetle orzecznictwa sądów apelacyjnych i Sądu Najwyższego, która to analiza potwierdziłaby prawo 3 obwinionego do wątpliwości, czy była to umowa o roboty budowlane (trzyletni okres przedawnienia roszczeń), czy umowa o dzieło (okres dwuletni), 2) obrazę przepisów postępowania w post art. 4 k.p.k. przez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego i art. 5 § 2 k.p.k. – naruszenie zasady in dubio pro reo, oraz art. 93 k.p.c., 3) błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie ich części wbrew dowodom oraz przez nieuwzględnienie części dowodów. Dalej autor kasacji podniósł, że w uzasadnieniach obu orzeczeń stwierdzono, iż roszczenie w chwili wnoszenia pozwu nie uległo jednak przedawnieniu, „w związku z czym powstaje pytanie, za co został oskarżony obwiniony ?” Obrońca w konkluzji wniósł o „uniewinnienie obwinionego ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie (sprawy – przyp. SN) właściwemu Sądowi do ponownego rozpoznania”. Zastępca Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych wniosła o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Na wstępie należy przypomnieć, że w myśl art. 623 u.r.p. kasacja może być wniesiona tylko z powodu rażącego naruszenia prawa lub rażącej niewspółmierności kary dyscyplinarnej. Niedopuszczalne było zatem podniesienie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych (pkt 3 kasacji). Natomiast zarzut z pkt 2 kasacji, adresowany jest przede wszystkim do Sądu I instancji, chociaż skarga ta przysługuje od orzeczenia Sądu odwoławczego (zob. art. 622 u.r.p.). Sąd ten podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu meriti. Należało więc ewentualnie sformułować zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. (w zw. z art. 741 u.r.p.) przez niewłaściwe odniesienie się do zarzutów odwołania. Taki charakter ma zarzut opisany wyżej w pkt 1a, to jest faktycznie - naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., na skutek nieprzeanalizowania przytoczonych przepisów Kodeksu cywilnego w świetle orzecznictwa sądowego. Kluczowe znaczenie ma jednak zarzut z pkt 1 kasacji, choć i tu należało wskazać na uchybienie przez Sąd odwoławczy także dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k., skoro już w apelacji zarzucono obrazę prawa materialnego w postaci art. 64 u.r.p. a nadto art. 6 K.E.R.P. Zarzut ten jest oczywiście zasadny, a jego rozpoznanie 4 wystarczające do wydania wyroku (zob. art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. i art. 74 1 u.r.p.). Według obu Sądów obwiniony dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego przez to, że będąc pełnomocnikiem skierował pozew o zapłatę po terminie przedawnienia roszczenia. Chociaż trafnie przedstawił on w motywach odwołania, że „wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie nie jest ani zabronione ani niezgodne z prawem”, to Sąd odwoławczy do tego twierdzenia, uzasadniającego zarzut obrazy prawa materialnego (pkt 1 odwołania), nie odniósł się. Sąd przeszedł w ten sposób do porządku nad następującymi oczywistymi kwestiami, wykluczającymi odpowiedzialność obwinionego za przypisany czyn. Jest możliwe wystąpienie z pozwem o przedawnione roszczenie. Warunkiem oddalenia powództwa, do czego wszak nie musi dojść, jest podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia (zob. art. 117 § 2 k.c.). Sąd mimo przedawnienia roszczenia uwzględni powództwo w razie: zaniechania powołania się na ten zarzut, zrzeczenia się zarzutu przedawnienia, albo w wypadku uznania, że uwzględnienie tego zarzutu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Postąpienie w sposób wskazany w przypisanym czynie nie stanowiło więc zawinionego, nienależytego wykonywania zawodu radcy prawnego ani działania sprzecznego z zasadami etyki radcy prawnego. Dlatego przypisane zachowanie nie wypełniało znamion żadnego czynu, który dałoby się podciągnąć pod przewinienie dyscyplinarne określone w art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2, bo do takiej, wadliwej subsumpcji w rzeczywistości doszło. Skazanie obwinionego za przypisany czyn okazało się zatem oczywiście niesłuszne. Sąd kasacyjny był w tej sytuacji obowiązany na podstawie art. 537 § 2 in fine k.p.k. uchylić oba orzeczenia i uniewinnić C. B. od tego czynu. Z uwagi na brak odwołania na niekorzyść obwinionego, a więc zakaz reformationis in peius, określony w art. 434 § 1 k.p.k. i 443 k.p.k., wykluczone było, po uchyleniu orzeczeń, przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Na zakończenie, nie powinno pozostać bez odpowiedzi pytanie autora kasacji, za co został właściwie ukarany C. B. Odpowiedź zawarta jest w uzasadnieniu Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego, którego ocenę podzielił Wyższy Sąd Dyscyplinarny. Z motywów wynika, że karygodne było wniesienie pozwu za przedawnione – zdaniem obwinionego – roszczenie bez uprzedniego uzyskania od L. Z. dowodu pouczenia go o skutkach przedawnienia i ryzyku z tym związanym 5 oraz cofnięcie pozwu połączone ze zrzeczeniem się roszczenia na skutek błędnej oceny, że doszło do przedawnienia, a więc – wadliwej interpretacji przepisów prawa cywilnego. Takich zachowań jako wyczerpujących znamiona przewinienia dyscyplinarnego nie zarzucono jednak obwinionemu ani za to nie został skazany. Tylko określony w orzeczeniu przypisany czyn (który powinien zawierać czas i miejsce jego popełnienia, czego tu zabrakło) decyduje (świadczy) o tym, za co obwiniony został skazany (patrz art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 741 u.r.p.). A skazanie za czyn opisany w orzeczeniu, jak wykazano, było oczywiście niesłuszne. Dlatego uniewinniono obwinionego od przypisanego czynu, obciążając Skarb Państwa kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI