SDI 31/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obwinionego adwokata, uznając, że mimo uchybień proceduralnych w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, nie miały one istotnego wpływu na treść orzeczenia sądu odwoławczego.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez adwokata Remigiusza S. od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, które zmieniło wyrok Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w S. Obwiniony zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego, w szczególności brak doręczenia mu odpisu odwołania strony przeciwnej. Sąd Najwyższy uznał, że choć sąd pierwszej instancji dopuścił się uchybienia, nie doręczając odpisu odwołania wniesionego przez pokrzywdzoną (nieprofesjonalny podmiot), to jednak obwiniony został skutecznie powiadomiony o terminie rozprawy odwoławczej, co zniwelowało wpływ tego uchybienia na treść orzeczenia.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez adwokata Remigiusza S. od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej. Sprawa wywodziła się z postępowania dyscyplinarnego, w którym Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w S. uznał adwokata za winnego niewydania wspólnikom spółki oryginałów dokumentów i nałożył karę pieniężną. Wyższy Sąd Dyscyplinarny zmienił to orzeczenie, podwyższając karę do 3000 zł. Obwiniony zaskarżył to orzeczenie kasacją, zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego, w tym art. 448 § 1 i 2 k.p.k. w związku z przepisami rozporządzenia o postępowaniu dyscyplinarnym, wskazując na brak doręczenia mu odpisu odwołania strony przeciwnej. Sąd Najwyższy, analizując przepisy rozporządzenia i Kodeksu postępowania karnego, stwierdził, że w postępowaniu dyscyplinarnym sąd pierwszej instancji ma obowiązek zawiadomić uczestnika o wpłynięciu odwołania, a w przypadku odwołania wniesionego przez profesjonalny podmiot (rzecznika, obrońcę, pełnomocnika) – doręczyć odpis. W tej sprawie odwołanie wniosła osoba pokrzywdzona, nieprofesjonalny podmiot, wobec czego sąd pierwszej instancji powinien był jedynie zawiadomić o wpłynięciu odwołania. Sąd Najwyższy przyznał, że sąd pierwszej instancji dopuścił się uchybienia, nie zawiadamiając o wpłynięciu odwołania. Jednakże, stwierdził, że obwiniony został skutecznie powiadomiony o terminie rozprawy odwoławczej, co nastąpiło przed rozpoznaniem środka odwoławczego. W związku z tym, uznał, że uchybienie to nie miało istotnego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia, a tym samym kasacja jako nadzwyczajny środek zaskarżenia nie mogła zostać uwzględniona. Sąd oddalił kasację.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd pierwszej instancji ma obowiązek jedynie zawiadomić o wpłynięciu odwołania, a doręczenie odpisu odwołania dotyczy sytuacji, gdy środek odwoławczy został złożony przez profesjonalny podmiot (rzecznika dyscyplinarnego, obrońcę, pełnomocnika pokrzywdzonego).
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przepisy k.p.k. stosuje się w postępowaniu dyscyplinarnym odpowiednio, gdy dana kwestia nie jest uregulowana w Prawie o adwokaturze i rozporządzeniu wykonawczym. Analiza § 31 ust. 1 rozporządzenia i art. 448 § 1 i 2 k.p.k. prowadzi do wniosku, że sąd pierwszej instancji ma obowiązek zawiadomić o wpłynięciu odwołania, a doręczyć odpis tylko w przypadku odwołania wniesionego przez profesjonalny podmiot.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalił kasację
Strona wygrywająca
Sąd Najwyższy (na rzecz utrzymania orzeczenia sądu odwoławczego)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Remigiusz S. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| B. | spółka | wspólnicy spółki cywilnej |
| Bożena W. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
Przepisy (6)
Główne
Dz. U. Nr 99, poz. 635 ze zm. art. 31 § ust. 1
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich
Reguluje postępowanie z odwołaniami w sprawach dyscyplinarnych adwokatów, nakazując sądowi pierwszej instancji przekazanie akt sądowi odwoławczemu w ciągu 7 dni od wpływu odwołania, po zbadaniu jego dopuszczalności.
Prawo o adwokaturze art. 82
Prawo o adwokaturze
Podstawa wymierzenia kary pieniężnej w postępowaniu dyscyplinarnym.
Pomocnicze
k.p.k. art. 448 § § 1 i 2
Kodeks postępowania karnego
Przepisy te mają zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym adwokatów w zakresie nieuregulowanym przez przepisy szczególne. Dotyczą obowiązku zawiadomienia stron o wniesieniu środka odwoławczego i doręczenia jego odpisów.
k.p.k. art. 429 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy odmowy przyjęcia środka odwoławczego, co w postępowaniu dyscyplinarnym jest zastąpione przez pozostawienie odwołania bez biegu.
Prawo o adwokaturze art. 95m
Prawo o adwokaturze
Przepis wskazujący na odpowiednie stosowanie przepisów k.p.k. w postępowaniu dyscyplinarnym.
k.p.k. art. 523 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Warunek uwzględnienia kasacji – rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Uchybienie sądu pierwszej instancji polegające na braku zawiadomienia o wpłynięciu odwołania nie miało istotnego wpływu na treść orzeczenia sądu odwoławczego, ponieważ obwiniony został skutecznie powiadomiony o terminie rozprawy odwoławczej. Odwołanie zostało wniesione przez osobę pokrzywdzoną, a nie profesjonalny podmiot, co wykluczało obowiązek doręczenia odpisu odwołania na podstawie art. 448 § 2 k.p.k.
Odrzucone argumenty
Zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego (art. 448 § 1 i 2 k.p.k.) przez brak zawiadomienia i doręczenia odpisu odwołania przez sąd pierwszej instancji.
Godne uwagi sformułowania
na sądzie pierwszej instancji spoczywa obowiązek zawiadomienia uczestnika postępowania o wpłynięciu odwołania strony przeciwnej, a w wypadku gdy środek ten został złożony przez rzecznika dyscyplinarnego, obrońcę i pełnomocnika pokrzywdzonego, doręczenia odpisu tego odwołania przytaczana norma nakazuje czynić to w sposób odpowiedni i tylko wówczas, gdy dana kwestia nie została uregulowana w ustawie – Prawo o adwokaturze i w powołanym rozporządzeniu wykonawczym brak jest podstaw do stwierdzenia, by uchybienie to mogło mieć wpływ (i to istotny) na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia uchybienie to zostało w nim konwalidowane, a wobec tego nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia
Skład orzekający
J. Dołhy
przewodniczący
D. Rysińska
sprawozdawca
S. Zabłocki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania z odwołaniami w sprawach dyscyplinarnych adwokatów, stosowanie przepisów k.p.k. w postępowaniu dyscyplinarnym oraz warunki uwzględnienia kasacji związane z wpływem naruszeń prawa procesowego na treść orzeczenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania dyscyplinarnego wobec adwokatów i zastosowania przepisów k.p.k. w tym kontekście.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników zajmujących się prawem dyscyplinarnym adwokatów ze względu na szczegółową analizę przepisów proceduralnych i ich zastosowanie.
“Czy brak doręczenia odpisu odwołania zawsze unieważnia postępowanie? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady w sprawie dyscyplinarnej adwokata.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 1 PAŹDZIERNIKA 2004 R. SDI 31/04 Analiza porównawcza treści § 31 ust.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dyscypli- narnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich (Dz. U. Nr 99, poz. 635 ze zm.) z normami art. 448 § 1 i 2 k.p.k., mającymi w tym po- stępowaniu odpowiednie zastosowanie, nakazuje przyjąć, iż na sądzie pierwszej instancji spoczywa obowiązek zawiadomienia uczestnika postę- powania o wpłynięciu odwołania strony przeciwnej od orzeczenia sądu Dyscyplinarnego, a w wypadku gdy środek ten został złożony przez rzecz- nika dyscyplinarnego, obrońcę i pełnomocnika pokrzywdzonego, doręcze- nia odpisu tego odwołania. Przewodniczący: sędzia SN J. Dołhy. Sędziowie SN: D. Rysińska (sprawozdawca), S. Zabłocki. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego: adw. T. Krzemiński. Sąd Najwyższy w sprawie Remigiusza S., obwinionego o przewinie- nie dyscyplinarne, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 1 października 2004 r. kasacji, wniesionej przez obwinionego od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 13 grudnia 2003 r., zmieniającego orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w S. z dnia 15 kwietnia 2003 r., o d d a l i ł kasację (...) 2 U Z A S A D N I E N I E Orzeczeniem z dnia 15 kwietnia 2003 r. Sąd Dyscyplinarny Izby Ad- wokackiej w S. uznał adwokata Remigiusza S. za winnego tego, że w okre- sie co najmniej od 22 grudnia 2000 r. „do chwili obecnej” nie wydał żąda- nych przez wspólników spółki cywilnej B. z siedzibą w S. oryginałów róż- nych, szczegółowo opisanych w orzeczeniu dokumentów, takich jak wypis protokołu ugody wraz z postanowieniem sądu i klauzulą wykonalności, tytu- łu wykonawczego i orzeczenia sądu, tj. czynu wypełniającego dyspozycję § 53 Zbioru Zasad Etyki i Godności Zawodu i za czyn ten, na podstawie art. 82 Prawa o adwokaturze wymierzył obwinionemu karę pieniężną pięcio- krotnej podstawowej składki izbowej. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego na niekorzyść obwinionego przez pokrzywdzoną Bożenę W., Wyższy Sąd Dyscyplinarny orzeczeniem z dnia 13 grudnia 2003 r. zmienił zaskarżone orzeczenie w zakresie kary w ten sposób, że wymierzył obwinionemu karę pieniężną w kwocie 3000 zł. Powyższe orzeczenie sądu odwoławczego zaskarżył kasacją obwi- niony Remigiusz S. W skardze tej zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu „ra- żące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzecze- nia, poprzez naruszenie art. 6 k.p.k. w zw. z art. 448 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z § 1 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i apli- kantów adwokackich”. Na tej podstawie wniósł o „uchylenie orzeczenia z dnia 13 grudnia 2003 r.”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W związku z treścią sformułowanego w kasacji zarzutu rażącej obra- zy przepisów art. 448 § 1 i 2 k.p.k., na wstępie zauważyć należy, że wprawdzie z treści § 1 ust. 3 powołanego w skardze rozporządzenia Mini- 3 stra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dys- cyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich (Dz. U. Nr 99, poz. 635 ze zm.) wynika, iż w postępowaniu tym stosuje się przepi- sy Kodeksu postępowania karnego, to jednak przytaczana norma nakazuje czynić to w sposób odpowiedni i tylko wówczas, gdy dana kwestia nie zo- stała uregulowana w ustawie – Prawo o adwokaturze i w powołanym roz- porządzeniu wykonawczym (por. art. 95m tej ustawy). W tym kontekście należało więc rozważyć treść § 31 ust. 1 tegoż rozporządzenia, który to przepis odnosi się do środków odwoławczych. Norma ta stanowi, że sąd lub organ (który wydał zaskarżone orzeczenie i do którego wniesiono od- wołanie wraz z odpisami) w ciągu 7 dni od daty wpływu przekazuje akta sprawy sądowi dyscyplinarnemu właściwemu do rozpoznania odwołania albo pozostawia odwołanie bez biegu, jeżeli zostało wniesione po upływie terminu lub przez osobę nieuprawnioną. Porównanie treści przytaczanego przepisu z unormowaniami art.448 § 1 i 2, a także art. 429 § 1 k.p.k., pozwala na wnioskowane, że kwestie dotyczące postępowania z wpływającymi środkami odwoławczymi zostały w nim uregulowane nieco odmiennie, niż w sposób właściwy dla procesu karnego. W omawianym postępowaniu dyscyplinarnym nie podejmuje się zatem decyzji o odmowie przyjęcia środka odwoławczego (jak określa art. 429 § 1 k.p.k.), tylko o pozostawieniu go bez biegu; nie podejmuje się też decyzji o przyjęciu odwołania (tak jak apelacji – art. 448 § 1 k.p.k.), tylko akta sprawy przekazuje się sądowi odwoławczemu – i to nie niezwłocznie, po zawiadomieniu stron, obrońców i pełnomocników o podjęciu tej decyzji (jak we wskazanym przepisie art. 448 § 1 k.p.k.), lecz w ciągu 7 dni od daty wpływu odwołania. Na pierwszy rzut oka mogłoby się więc wydawać, że przytaczany przepis § 31 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego w całości reguluje kwestię postępowania ze środkami odwoławczymi, a co za tym idzie, że na sądzie pierwszej instancji nie spoczywa obowiązek – jak na 4 gruncie procesu karnego – powiadomienia zainteresowanego o rozpoczę- ciu się odwoławczego etapu postępowania (w jego stadium między- instancyjnym), gdyż wskazany przepis czynności takiej nie przewiduje. Takie wnioskowanie byłoby jednak nieuprawnione, i to nie tylko w świetle zasady lojalności procesowej, obowiązującej także w stosunku do uczestników postępowania dyscyplinarnego, lecz przede wszystkim w świetle tych postanowień omawianego unormowania, które odnoszą się do szczegółów związanych z faktem wniesienia środka odwoławczego, a więc kwestii obowiązku złożenia przez skarżącego odpisów odwołania w sądzie pierwszej instancji oraz kwestii określonego terminu, w jakim sąd ten zobli- gowany jest do przekazania akt organowi odwoławczemu. Skoro zatem do przekazania akt sądowi drugiej instancji nie dochodzi, w myśl wskazanego postanowienia, niezwłocznie po wpłynięciu odwołania, lecz po upływie 7 dni od tej daty, to oczywisty wydaje się wniosek, że termin ten przewidzia- no na wykonanie przez sąd pierwszej instancji tych właśnie czynności, któ- re wiążą się z faktem złożenia środka odwoławczego (i jego odpisów). Nie ulega wątpliwości, iż do czynności tych należy zbadanie czy odwołanie zo- stało złożone w terminie i przez osobę uprawnioną; w przeciwnym bowiem wypadku – jak o tym mowa w § 31 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego – złożone odwołanie pozostawia się bez biegu. Ponieważ jednak ani ten, ani inne przepisy wskazanego rozporządzenia nie zawierają dalszych uregu- lowań dotyczących omawianych czynności sądu pierwszej instancji, odpo- wiednie zastosowanie w tym zakresie winny mieć, w myśl powołanego na wstępie § 1 ust. 3 rozporządzenia, przepisy postępowania karnego – w tym wypadku przepisy art. 448 § 1 i 2 k.p.k., jako normujące te właśnie czynno- ści. Z faktu, że wskazane przepisy procedury karnej mają w omawianym postępowaniu dyscyplinarnym zastosowanie odpowiednie wynika, że za- interesowanemu nie doręcza się decyzji o przyjęciu środka odwoławczego 5 (gdyż takowa nie zapada), lecz należy doręczyć mu odpis środka odwo- ławczego (tu odwołania) złożonego przez stronę przeciwną. Czynność tę należy jednak wykonać tylko wówczas – jak o tym mowa w § 2 art. 448 k.p.k. – gdy odwołanie zostało wniesione przez tzw. podmiot profesjonalny, co w niniejszym postępowaniu odnieść należy do środka złożonego przez rzecznika dyscyplinarnego, obrońcę i pełnomocnika pokrzywdzonego. W pozostałych natomiast wypadkach, gdy odwołanie nie pochodzi od żadne- go ze wskazanych podmiotów, uczestnika postępowania należy powiado- mić o samym fakcie wpłynięcia odwołania strony przeciwnej, jako że ta właśnie czynność rozpoczyna kolejny etap postępowania dyscyplinarnego. Przeprowadzona zatem analiza porównawcza treści § 31 ust.1 rozporzą- dzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postę- powania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwo- kackich (Dz. U. Nr 99, poz. 635 ze zm.) z normami art. 448 § 1 i 2 k.p.k., mającymi w tym postępowaniu odpowiednie zastosowanie, nakazuje przy- jąć, iż na sądzie pierwszej instancji spoczywa obowiązek zawiadomienia uczestnika postępowania o wpłynięciu odwołania strony przeciwnej od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego, a w wypadku gdy środek ten został zło- żony przez podmiot fachowy, doręczenia odpisu tego odwołania. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że postawiony w kasacji zarzut rażącego naruszenia art. 448 § 2 k.p.k. w zw. z § 1 ust. 3 przytaczanego wyżej rozporządzenia jest oczywiście bez- zasadny. W istocie, jak się podnosi w skardze, obwinionemu adwokatowi nie doręczono odpisu odwołania strony przeciwnej od orzeczenia Sądu Dyscy- plinarnego Izby Adwokackiej w S. Nie sposób jednak uznać, by fakt ten stanowił jakiekolwiek uchybienie proceduralne, skoro bezsporne jest to, że odwołania od orzeczenia sądu pierwszej instancji nie wniósł jakikolwiek ze 6 wskazanych wyżej podmiotów fachowych, tylko osoba pokrzywdzona, która nie była reprezentowana przez pełnomocnika. Należy natomiast przyznać rację skarżącemu, że w postępowaniu sądu pierwszej instancji doszło do rażącej obrazy przepisu art. 448 § 1 k.p.k. w zw. z § 1 ust. 3 cyt. rozporządzenia. Rzecz jednak w tym, że brak jest podstaw do stwierdzenia, by uchybienie to mogło mieć wpływ (i to istotny) na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia, co – zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. w zw. z art. 91e Prawa o adwokaturze – stanowi warunek sine qua non uznania zasadności tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Wprawdzie obwiniony nie został zawiadomiony przez sąd pierwszej instancji o wniesieniu odwołania przez pokrzywdzoną, jednak zauważyć trzeba, że do takiego powiadomienia go faktycznie doszło w innym czasie, przed rozpoznaniem środka odwoławczego przez sąd drugiej instancji. Na- stąpiło to w momencie doręczenia obwinionemu (w dniu 3 grudnia 2003 r.) wezwania na rozprawę Wyższego Sądu Dyscyplinarnego. W treści tego wezwania, poza wskazaniem terminu rozprawy (na dzień 13 grudnia 2003 r.), składu sądzącego i stosownymi pouczeniami zawarto bowiem informa- cję w jakiej sprawie – z czyjego odwołania i od jakiego orzeczenia wniesio- nego – odbędzie się wskazana rozprawa. W powyższej sytuacji brak jest podstaw do twierdzenia, jak się to czyni w skardze, iż w sposób wykazy- wany przez jej autora doszło do udaremnienia jego prawa do obrony. Ra- żące uchybienie przepisom prawa procesowego, jakie miało miejsce przed sądem pierwszej instancji, nie przeniknęło bowiem do postępowania odwo- ławczego, lecz zostało w nim konwalidowane, a wobec tego nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia. Stanowiska tego nie zmienia podniesiona przez obwinionego na roz- prawie kasacyjnej okoliczność, że w okresie od 13 do 18 grudnia 2003 r. był on chory. Sam skarżący, który nie podniósł tej okoliczności w pisemnej skardze, zapewne nie dostrzegał jej związku z kwestią powiadomienia go o 7 wniesieniu odwołania, co wszak nastąpiło 10 dni przed wystąpieniem jego niedyspozycji. Tak, jak tylko kwestią wyboru obwinionego było skorzystanie z prawa uczestniczenia w rozprawie odwoławczej, z którego to prawa nie skorzystał, (Wyższy Sąd Dyscyplinarny takiej konieczności nie widział), tak i tylko kwestią jego wyboru – po zawiadomieniu go o terminie rozprawy odwoławczej – było zapoznanie się z treścią złożonego odwołania, wyko- rzystanie możliwości złożenia pisemnej odpowiedzi na wniesiony środek odwoławczy czy nawet złożenie wniosku o odroczenie rozprawy w celu umożliwienia mu skorzystania z tych uprawnień (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 r., III DS 1/02, OSNP 2003, z. 12, poz. 299; Lex Nr 35/2004). Z tych wszystkich względów, nie podzielając zasadności prezento- wanego w kasacji zarzutu, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI