SDI 27/14

Sąd Najwyższy2014-08-27
SAOSinneprawo dyscyplinarneŚrednianajwyższy
notariuszodpowiedzialność dyscyplinarnaetyka zawodowaprawo o notariaciekasacjaSąd Najwyższykara pieniężna

Sąd Najwyższy oddalił kasację notariusza M.W. od orzeczenia o karach pieniężnych za naruszenie etyki zawodowej, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę notariusza M.W. od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, które utrzymało w mocy kary pieniężne wymierzone notariuszowi za naruszenie Prawa o notariacie i Kodeksu Etyki Zawodowej. Zarzuty kasacyjne dotyczyły m.in. obrazy przepisów postępowania, przeprowadzenia rozprawy pod nieobecność obwinionego oraz błędnej wykładni przepisów materialnych. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, oddalając ją i obciążając obwinionego kosztami postępowania.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę notariusza M.W. od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie Notarialnej z dnia 26 kwietnia 2014 r., które utrzymało w mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej z dnia 8 stycznia 2014 r. Orzeczeniem tym notariuszowi M.W. wymierzono dwie kary pieniężne po 15 000 zł za dwa delikty dyscyplinarne: uczestnictwo jako strona w umowach przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie oraz wykorzystywanie lokalu kancelarii do sporządzania aktów notarialnych ze swoim udziałem. Kasacja zarzucała naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 391 § 2 k.p.k., art. 366 k.p.k., art. 170 k.p.k., a także przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność obwinionego i jego obrońcy. Podniesiono również zarzut obrazy art. 19 § 2 i art. 15 Prawa o notariacie oraz rażącej niewspółmierności kary. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Stwierdził, że zarzuty dotyczące postępowania przed sądami dyscyplinarnymi niższych instancji nie mogły być skutecznie podniesione w kasacji. Analizując zarzut nieusprawiedliwionej nieobecności obwinionego na rozprawie, Sąd Najwyższy wskazał, że zaświadczenie o hospitalizacji nie usprawiedliwia nieobecności, jeśli nie zawiera wyraźnego stwierdzenia lekarza o niemożności stawienia się. Odnosząc się do wykładni art. 19 § 2 Prawa o notariacie, Sąd Najwyższy wyjaśnił pojęcie „zajęcia” jako szerszego od „zatrudnienia” i podkreślił szeroki zakres swobodnego uznania organów dyscyplinarnych w ocenie, czy dane zajęcie uchybia powadze zawodu. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie ocena ta nie była oczywiście chybiona. Wskazano również, że termin przedawnienia karalności nie upłynął. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył obwinionego kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli zaświadczenie nie zawiera wyraźnego stwierdzenia lekarza o niemożności stawienia się na wezwanie organu procesowego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy powołał się na art. 117 § 2a k.p.k., który ma zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym, wskazując, że usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się, wystawionego przez lekarza sądowego. Samo zaświadczenie o hospitalizacji nie jest wystarczające, jeśli nie zawiera takiego jednoznacznego stwierdzenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Rzecznik Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej

Strony

NazwaTypRola
M. W.osoba_fizycznaobwiniony notariusz
Rzecznik Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnejorgan_państwowyRzecznik Dyscyplinarny

Przepisy (23)

Główne

pr. not. art. 19 § § 2 i § 3

Ustawa Prawo o notariacie

Pojęcie „zajęcia” jest szersze od „zatrudnienia” i obejmuje działalność zamierzoną, ciągłą, cykliczną. Ocena, czy dane zajęcie uchybia powadze zawodu, pozostawia organom dyscyplinarnym szeroki zakres swobodnego uznania.

pr. not. art. 15

Ustawa Prawo o notariacie

pr. not. art. 17

Ustawa Prawo o notariacie

pr. not. art. 50

Ustawa Prawo o notariacie

Kodeks Etyki Zawodowej Notariusza art. 7 § w zw. z § 1

pr. not. art. 51 § § 1 pkt 3

Ustawa Prawo o notariacie

pr. not. art. 52 § § 1

Ustawa Prawo o notariacie

Termin przedawnienia karalności nie upłynął przed wydaniem orzeczenia przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny.

Pomocnicze

k.p.k. art. 391 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 182 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 117 § § 2a

Kodeks postępowania karnego

Usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się, wystawionego przez lekarza sądowego.

k.p.k. art. 526 § § 1

Kodeks postępowania karnego

pr. not. art. 63 § a § 1

Ustawa Prawo o notariacie

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

pr. not. art. 63 § e

Ustawa Prawo o notariacie

k.p.k. art. 6 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 12

Kodeks postępowania karnego

pr. not. art. 63 § b

Ustawa Prawo o notariacie

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

pr. not. art. 69

Ustawa Prawo o notariacie

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty dotyczące postępowania przed sądami niższych instancji nie mogą być skuteczne w kasacji. Nieusprawiedliwiona nieobecność na rozprawie. Prawidłowa wykładnia art. 19 § 2 Prawa o notariacie. Termin przedawnienia nie upłynął. Kara nie jest rażąco niewspółmierna.

Odrzucone argumenty

Obraza przepisów postępowania (art. 391 § 2 k.p.k., art. 366 k.p.k., art. 170 k.p.k.). Przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność obwinionego i obrońcy. Obraza art. 19 § 2, art. 15 Prawa o notariacie. Rażąca niewspółmierność kary.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest skargą od prawomocnego orzeczenia sądowego kończącego postępowanie usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu procesowego, wystawionego przez lekarza sądowego „zajęcia, które by (…) mogło uchybiać powadze wykonywanego zawodu” jest szersze od terminu „zatrudnienia” organy dyscyplinarne dysponują tu szerokim zakresem swobodnego uznania ocena zarzucanego obwinionemu zachowania była oczywiście chybiona nie każda różnica w ocenie co do wymiaru kary może stanowić podstawę do korekty tego wymiaru

Skład orzekający

Andrzej Stępka

przewodniczący

Józef Szewczyk

członek

Rafał Malarski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej notariuszy, w szczególności kwestii usprawiedliwiania nieobecności na rozprawie oraz definicji „zajęcia” naruszającego powagę zawodu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania dyscyplinarnego wobec notariuszy, ale zasady interpretacji przepisów procesowych i materialnych mogą mieć szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej notariusza, co jest tematem interesującym dla prawników z tej branży. Wyjaśnia ważne kwestie proceduralne i materialne związane z etyką zawodową.

Czy pobyt w szpitalu zawsze usprawiedliwia nieobecność na rozprawie? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

usługi prawne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt SDI 27/14 POSTANOWIENIE Dnia 27 sierpnia 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Stępka (przewodniczący) SSN Józef Szewczyk SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) Protokolant Anna Kuras przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej not. Krzysztofa Młynarskiego, w sprawie notariusza M. W., obwinionego z art. 19 § 2 i § 3, art. 15 i art. 17 ustawy- Prawo o notariacie, § 7 w zw. z § 1 Kodeksu Etyki Zawodowej Notariusza - w zw. z art. 50 ustawy- Prawo o notariacie, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2014 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego, od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie Notarialnej w […] z dnia 26 kwietnia 2014 r., utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w […] z dnia 8 stycznia 2014 r. I. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną; II. obciąża obwinionego notariusza kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne w kwocie 20 (dwadzieścia) zł. UZASADNIENIE Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej w […], orzeczeniem z 8 stycznia 2014 r., wymierzył obwinionemu notariuszowi M. W., na podstawie art. 51 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie – t.j.: Dz. U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158 ze zm. (dalej: pr. not.), dwie kary pieniężne po 15 000 zł za popełnienie dwóch 2 deliktów dyscyplinarnych polegających na tym, że: 1) w okresie od 5 października 2010 r. do 6 maja 2011 r. uczestniczył jako strona czynności notarialnych w 7 umowach przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie – jako pożyczkodawca i nabywca przewłaszczonych nieruchomości – czyniąc z tego zajęcie uchybiające powadze wykonywanego zawodu, przy czym podjął je bez zawiadomienia Prezesa Rady Izby Notarialnej w […] (art. 19 § 2 i 3 pr. not. i § 7 w zw. z § 1 Kodeksu Etyki Zawodowej Notariusza w zw. z art. 50 pr. not.); 2) w okresie od 5 października 2010 r. do 14 grudnia 2011 r. uchybił godności wykonywania zawodu, wykorzystując lokal swojej kancelarii notarialnej do sporządzenia 10 aktów notarialnych – ze swoim udziałem jako strony czynności notarialnych (art. 15 i 17 pr. not. i § 1 Kodeksu Etyki Zawodowej Notariusza w zw. z art. 50 pr. not.). Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Notarialnej, po rozpoznaniu odwołań obwinionego notariusza i jego obrońcy (kwestionujących winę) oraz Rzecznika Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w […] (żądającego zaostrzenia kar przez orzeczenie pozbawienia prawa prowadzenia kancelarii), w dniu 26 kwietnia 2014 r. wydał orzeczenie utrzymujące w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. Kasację od prawomocnego orzeczenia Sądu dyscyplinarnego odwoławczego wniósł obrońca obwinionego notariusza, domagając się: 1) w zakresie czynu z pkt 1 umorzenia postępowania na mocy art. 52 § 1 pr. not.; 2) w zakresie czynu z pkt 2 wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. Skarżący obrońca zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to: a) art. 391 § 2 k.p.k. w zw. z art. 182 § 3 k.p.k. przez zaniechanie odczytania na rozprawie wyjaśnień Ł. R. składanych w postępowaniu prowadzonym przeciwko niemu; b) art. 366 k.p.k. w zw. z art.170 k.p.k. przez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności czy zawieranie przypisanych obwinionemu umów można traktować jako działalność lub zajęcie w rozumieniu art. 19 pr. not., a nadto przez oddalenie wniosku o przesłuchanie w charakterze świadków pracowników kancelarii notarialnej Ł. R. oraz osób, z którymi obwiniony zawierał umowy; c) przeprowadzenie rozprawy odwoławczej pod nieobecność obwinionego należycie usprawiedliwioną i pod nieobecność jego obrońcy, mimo złożenia wniosku o 3 odroczenie rozprawy, co pozbawiło obwinionego prawa do obrony; d) art. 50, art. 19 § 2 i art. 15 pr. not. przez przyjęcie, że obwiniony dopuścił się wszystkich przypisanych mu przewinień dyscyplinarnych. Z tzw. ostrożności procesowej obrońca zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec obwinionego kary. Rzecznik Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej zażądał w pisemnej odpowiedzi na kasację jej oddalenia jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 1. Kasacja okazała się bezzasadna – i to w stopniu oczywistym. Z tej racji Sąd Najwyższy zadecydował o sporządzeniu uzasadnienia w formie uproszczonej, wskazującej jedynie na istotę rozstrzygnięcia (zob. post. SN z 24 października 2007 r., II KK 132/07, R-OSNKW 2007, poz. 2303). 2. Dwa pierwsze zarzuty kasacyjne (obraza art. 391 § 2 k.p.k. w zw. z art. 182 § 3 k.p.k. oraz art. 366 k.p.k. w zw. z art. 170 k.p.k.) są powieleniem zarzutów, jakie obrońca podniósł w odwołaniu od pierwszoinstancyjnego orzeczenia. Dotyczą one postępowania przed Sądem dyscyplinarnym a quo i tym samym pozostają w ewidentnej sprzeczności z treścią art. 63 a § 1 pr. not. oraz art. 519 k.p.k. w zw. z art. 63 e pr. not., według których kasacja jest skargą od prawomocnego orzeczenia sądowego kończącego postępowanie. Skarżący nie wysunął twierdzenia, że Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie rozpoznał lub nieprawidłowo rozpoznał zarzuty odwoławcze. 3. Trzeci zarzut kasacyjny – choć brak w nim wskazania naruszonego przepisu i precyzyjnego podania, na czym polegało to naruszenie (art. 526 § 1 k.p.k. w zw. z art. 63 e pr. not.) – wymaga nieco szerszego komentarza, zwłaszcza że Rzecznik Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej w pisemnej odpowiedzi na kasację dopatrzył się w postąpieniu Sądu dyscyplinarnego odwoławczego, polegającym na nieuwzględnieniu wniosku o odroczenie rozprawy, obrazy prawa. Rozwiązanie tego zagadnienia wymagało poddania w pierwszej kolejności analizie art. 117 § 2 a k.p.k., który ma zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym wobec notariuszy (art. 69 pr. not.) i który stanowi, że usprawiedliwienie 4 niestawiennictwa z powodu choroby „wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu procesowego, wystawionego przez lekarza sądowego”. Treść przywołanego przepisu nie daje podstaw do twierdzenia, że każdy pobyt w szpitalu usprawiedliwia absencję zobligowanego lub uprawnionego do wzięcia udziału w czynności procesowej. Taki skutek wywołać może jedynie dokument lekarski stwierdzający niemożność stawienia się danej osoby na wezwanie lub zawiadomienie właściwego organu procesowego. Stwierdzenie w tej kwestii musi być wyraźne i jednoznaczne. Kierując się zwykłym doświadczeniem życiowym, wolno zauważyć, że hospitalizacja, w szczególności ta krótkoterminowa, może być efektem nie tylko poważnego stanu zdrowia uczestnika procesu, ale i inicjatywy jego samego, deklarującego występowanie niepokojących go symptomów i domagającego się poddania go obserwacji w warunkach szpitalnych. Sumując: w świetle art. 117 § 2 a k.p.k. zaświadczenie o hospitalizacji tylko wówczas usprawiedliwia nieobecność osoby wezwanej lub zawiadomionej przez właściwy organ procesowy, gdy zawiera sporządzone przez uprawnionego lekarza stwierdzenie o niemożności stawienia się tej osoby w celu wzięcia udziału w danej czynności procesowej. W niniejszej sprawie obwiniony notariusz przedstawił Sądowi dyscyplinarnemu odwoławczemu jedynie zaświadczenie wystawione przez lekarza neurologa pełniącego obowiązki kierownika Oddziału Neurologii b. szpitala, zawierające informacje o pobycie M. W. w szpitalu (k. 172). Reakcja Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, polegająca na uznaniu w takiej sytuacji nieobecności obwinionego za nieusprawiedliwioną (k. 175), była zatem prawidłowa, tym bardziej że wcześniejsza postawa obwinionego uprawniała do przypuszczenia, iż dążyć on będzie do nieuzasadnionego przedłużania postępowania. 4. Ostatni zarzut kasacyjny (skierowany w istocie przeciwko pierwszoinstancyjnemu orzeczeniu oraz mylnie wskazujący na obrazę prawa procesowego, gdy faktycznie dotyczył naruszenia prawa materialnego) został przez skarżącego ujęty wyjątkowo skrótowo, niemniej Sąd Najwyższy uznał za celowe wypowiedzenie się na temat wykładni art. 19 § 2 pr. not., a 5 dokładniej użytego tam zwrotu „zajęcia, które by (…) mogło uchybiać powadze wykonywanego zawodu”. Co należy rozumieć pod pojęciem „zajęcia” ustawa nie wyjaśnia, ale z całą pewnością można powiedzieć, że jest ono szersze od terminu „zatrudnienia”, o którym mowa w § 1 art. 19 pr. not.; każde „zatrudnienie” jest „zajęciem”, ale nie każde „zajęcie” jest „zatrudnieniem”. Wskazując w art. 19 § 2 zd. 2 pr. not. przykładowo dziedziny, którymi nie wolno zajmować się notariuszowi (handlem, przemysłem, pośrednictwem i doradztwem w interesach), ustawodawca określił ogólne cechy charakteryzujące owo „zajęcie”: powinno być ono zamierzone, ciągłe, cykliczne. Jeśli zaś chodzi o następny człon zacytowanego zwrotu (uchybiać powadze zawodu notariusza), warto odnotować, że ustawodawca nie określił kryteriów oceny, czy dane zajęcie uchybia tej powadze, a zatem organy dyscyplinarne dysponują tu szerokim zakresem swobodnego uznania. Z tego względu zarzut obrazy art. 19 § 2 pr. not. będzie mógł zostać skutecznie podniesiony w kasacji tylko w skrajnych wypadkach, gdy ocena zarzucanego obwinionemu zachowania była oczywiście chybiona (zob. post. SN z 12 marca 2013 r., SDI 3/13, OSNSD 2013, poz. 59). W niniejszej sprawie taka sytuacja ewidentnie nie miała miejsca. Wszystkie kwestie związane z interpretacją prawa materialnego zostały wszechstronnie i wyczerpująco rozważone: zarówno przez Sąd dyscyplinarny a quo, jak i Sąd dyscyplinarny odwoławczy. 5. Zgłaszając w petitum kasacji żądanie umorzenia postępowania w zakresie czynu popełnionego w okresie od 5 października 2010 r. do 6 maja 2011 r., skarżący zdaje się przeoczył, że orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego zapadło w dniu 26 kwietnia 2014 r., a więc przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia karalności z art. 52 § 1 pr. not., który rozpoczął swój bieg od momentu dokonania w ramach czynu ciągłego ostatniego z zachowań (art. 6 § 1 k.k.). Zastosowanie w niniejszej sprawie konstrukcji prawnej przewidzianej w art. 12 k.k., mimo że sięganie po nią w postępowaniu dyscyplinarnym wobec notariuszy jest mocno ograniczone, było zasadne. 6 6. Zawarty w kasacji zarzut rażącej niewspółmierności kary jest zarzutem dotyczącym kategorii ocen. Analiza językowa pojęcia „rażąca”, którym posłużono się w art. 63 b pr. not., wskazuje na to, że uwzględnienie w tym zakresie kasacji musi być poprzedzone uznaniem, iż między organami dyscyplinarnymi obu instancji a sądem kasacyjnym doszło do znaczącej, wyraźnej różnicy w ocenach dotyczących kary. Innymi słowy, nie każda różnica w ocenie co do wymiaru kary może stanowić podstawę do korekty tego wymiaru. Sąd Najwyższy stwierdza, że przy kształtowaniu kary w stosunku do obwinionego notariusza M. W. nie pominięto żadnej z istotnych okoliczności łagodzących. Podkreślenia wymaga, że kary orzeczone przez Sąd dyscyplinarny a quo kontestował Rzecznik Dyscyplinarny Izby Notarialnej w […], domagając się zastąpienia ich karą najsurowszą, to jest pozbawieniem prawa prowadzenia kancelarii, ale wniosek ten nie zyskał akceptacji Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, choć w motywacyjnej części uzasadnienia odwołania posłużono się nie do końca nietrafnymi argumentami. Wolno w tej sytuacji skonstatować, że reakcja dyscyplinarna w stosunku do obwinionego notariusza nie tylko nie była nazbyt surowa, ale odznaczała się niemałą powściągliwością. 7. W tym stanie rzeczy, po rozpoznaniu kasacji w granicach wyznaczonych przez art. 536 k.p.k. w zw. z art. 63 e pr. not., Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy obwinionego notariusza jako oczywiście bezzasadną (art. 535 § 3 k.p.k. w zw. z art. 63 e pr. not.). Obwinionego notariusza obciążono kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 69 pr. not.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI