SDI 27/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację radcy prawnego P.S. obwinionego o grożenie przeciwnikowi procesowemu wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, uznając zarzuty za bezzasadne i podkreślając specyfikę postępowania dyscyplinarnego wobec prawników.
Radca prawny P.S. został obwiniony o grożenie przeciwnikowi procesowemu wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Po uniewinnieniu przez sąd pierwszej instancji, Wyższy Sąd Dyscyplinarny zmienił orzeczenie, uznając go winnym i wymierzając karę upomnienia. Obrońca wniósł kasację, zarzucając m.in. naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając zarzuty za bezzasadne i podkreślając, że groźba wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie jest objęta wyjątkiem dotyczącym groźby wszczęcia postępowania karnego, a uchybienia proceduralne w kontekście profesji obwinionego nie stanowiły podstawy do uchylenia orzeczenia.
Radca prawny P. S. został obwiniony o przewinienie dyscyplinarne polegające na grożeniu przeciwnikowi procesowemu wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uniewinnił go, jednak Wyższy Sąd Dyscyplinarny zmienił to orzeczenie, uznając P. S. za winnego i wymierzając karę upomnienia. Obrońca obwinionego złożył kasację, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego (m.in. poprzez pominięcie wyłączenia z art. 115 § 12 k.k. dotyczącego groźby spowodowania postępowania karnego oraz błędną wykładnię art. 27 ust. 7 KERP) oraz naruszenia przepisów prawa procesowego (brak doręczenia odpisu apelacji). Sąd Najwyższy oddalił kasację. Stwierdził, że zarzuty naruszenia prawa materialnego były bezzasadne, ponieważ ustalenia faktyczne nie potwierdziły, by obwiniony działał w celu ochrony prawa naruszonego przestępstwem, a jedynie w celu zmuszenia przeciwnika do zmiany postawy. Podkreślono, że art. 115 § 12 k.k. dotyczy wyłącznie postępowania karnego, a nie dyscyplinarnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa procesowego, Sąd Najwyższy uznał, że choć brak doręczenia odpisu apelacji stanowił uchybienie, to w postępowaniu dyscyplinarnym wobec prawników stosuje się je odpowiednio, uwzględniając specyfikę postępowania i świadomość uprawnień procesowych obwinionego. Ponieważ obwiniony odebrał zawiadomienie o rozprawie i miał czas na zapoznanie się ze sprawą, a mimo to nie podjął inicjatywy i nie stawił się na rozprawie, Sąd Najwyższy uznał, że stanowi to próbę instrumentalnego wykorzystania instytucji gwarancyjnych. Na marginesie wskazano na rażące naruszenie art. 454 § 1 k.p.k. przez sąd odwoławczy, który skazał oskarżonego uniewinnionego w pierwszej instancji, jednak zarzut ten nie został podniesiony w kasacji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przepis art. 115 § 12 k.k. dotyczy wyłącznie groźby spowodowania postępowania karnego i nie może być interpretowany rozszerzająco na postępowanie dyscyplinarne.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił literalne brzmienie art. 115 § 12 k.k., wskazując, że wyłączenie odpowiedzialności dotyczy jedynie groźby spowodowania postępowania karnego, a nie dyscyplinarnego czy innego. Interpretacja rozszerzająca byłaby nielogiczna i sprzeczna z celem przepisu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie_kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w imieniu wymiaru sprawiedliwości)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. S. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| J. W. | osoba_fizyczna | przeciwnik procesowy |
| Zastępca Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych | organ_państwowy | zastępca głównego rzecznika dyscyplinarnego |
| Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych | organ_państwowy | rzecznik dyscyplinarny |
Przepisy (6)
Główne
u.r.p. art. 64 § 1 pkt 2
Ustawa o radcach prawnych
Dotyczy przewinienia dyscyplinarnego polegającego na grożeniu wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
KERP art. 27 § ust. 7
Kodeks Etyki Radcy Prawnego
Niezgodne z zasadami etyki jest użycie groźby wytoczenia postępowania dyscyplinarnego w wystąpieniach zawodowych.
Pomocnicze
k.k. art. 115 § § 12
Kodeks karny
Wyłącza odpowiedzialność za groźbę spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem. Nie dotyczy groźby wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
k.p.k. art. 448 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy doręczenia odpisów środków zaskarżenia.
u.r.p. art. 74¹
Ustawa o radcach prawnych
Dotyczy stosowania przepisów k.p.k. w postępowaniu dyscyplinarnym.
k.p.k. art. 454 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Zabrania sądowi odwoławczemu skazania oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji (zastosowany odpowiednio).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Groźba wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie jest objęta wyjątkiem z art. 115 § 12 k.k. Działanie obwinionego nie miało na celu ochrony prawa naruszonego przestępstwem, lecz zmuszenie przeciwnika do zmiany postawy procesowej. Uchybienia proceduralne w postępowaniu dyscyplinarnym wobec prawnika, przy braku jego zainteresowania sprawą, nie stanowią podstawy do uchylenia orzeczenia. Groźba wytoczenia postępowania dyscyplinarnego jest sprzeczna z zasadami etyki radcy prawnego.
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa materialnego przez pominięcie wyłączenia z art. 115 § 12 k.k. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 27 ust. 7 KERP. Naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 448 § 2 k.p.k.) przez brak doręczenia odpisu apelacji. Naruszenie prawa materialnego (art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.p.) przez przyjęcie, że skierowanie wiadomości e-mail z prośbą o ustosunkowanie się do okoliczności stanowi działanie zawinione.
Godne uwagi sformułowania
kasacja podlega rozpoznaniu w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów zarzuty oczywiście bezzasadne jako zawieszone niejako w próżni, bowiem odnoszące się do abstrakcyjnego stanu faktycznego nie może być modyfikowany w taki sposób, że unormowany tam wyjątek miałby dotyczyć groźby spowodowania postępowania dyscyplinarnego w celu ochrony prawa naruszonego deliktem dyscyplinarnym, albowiem byłoby to nielogiczne i sprzeczne z celem tego wyjątku, który nie może być interpretowany rozszerzająco brak jest podstaw do absolutnie ścisłego, restrykcyjnego postrzegania uprawnień formalnych, nawet tych gwarantujących w procesie karnym prawo do obrony podniesienie w kasacji zarzutu obrazy art. 448 § 2 k.p.k. stanowi jedynie próbę instrumentalnego wykorzystania instytucji gwarancyjnych zaskarżone kasacją orzeczenie zapadło z rażącą obrazą art. 454 §1 k.p.k., który m. innymi zabrania sądowi odwoławczemu skazania oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji.
Skład orzekający
Andrzej Siuchniński
przewodniczący-sprawozdawca
Jarosław Matras
członek
Józef Szewczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej radców prawnych, w szczególności stosowanie art. 115 § 12 k.k. w kontekście groźby wszczęcia postępowania dyscyplinarnego oraz specyfika stosowania gwarancji procesowych w postępowaniach dyscyplinarnych wobec prawników."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji radcy prawnego i jego relacji z przeciwnikiem procesowym. Interpretacja przepisów proceduralnych jest specyficzna dla postępowań dyscyplinarnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy etyki zawodowej prawników i interpretacji przepisów, które mogą mieć szersze zastosowanie w kontekście odpowiedzialności zawodowej. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do zarzutów proceduralnych w specyficznych postępowaniach.
“Czy groźba postępowania dyscyplinarnego to to samo co groźba karna? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt SDI 27/13 POSTANOWIENIE Dnia 9 października 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jarosław Matras SSN Józef Szewczyk Protokolant Anna Kuras przy udziale Zastępcy Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych radcy prawnego Barbary Bołtryk-Czechowskiej, w sprawie radcy prawnego P. S. obwinionego z art. 64 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r., poz. 65 t.j. ze zm.) w zw. z art. 27 ust. 7 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 9 października 2013 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych w […] z dnia 16 kwietnia 2013 r., 1. oddala kasację; 2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego w kwocie 20 (dwudziestu) złotych obciąża obwinionego radcę prawnego P. S. UZASADNIENIE Radca prawny P. S. został obwiniony o to, że w dniu 6 lipca 2012 r. groził J. W. – przeciwnikowi procesowemu w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w […], sygn. akt I C …/11 - wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego z art. 64 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jedn.: Dz. U. Nr 10 poz. 65 z 2010 roku z późn. zm.; dalej: u.r.p.) w zw. z art. 27 ust. 7 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego (dalej: KERP). Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w […] orzeczeniem z dnia 26 listopada 2012 r., sygn. akt OSD 12/12 uniewinnił obwinionego od popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Od tego orzeczenia odwołanie wniósł Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych, podnosząc zarzut obrazy art. 64 ust. 1 pkt 2 u.r.p. oraz pokrzywdzony, wskazując na naruszenie przez Sąd meriti art. 27 ust. 7 KERP i pominięcie w swoich ustaleniach treści jego odpowiedzi z dnia 13 lipca 2012 r., skierowanej pocztą elektroniczną do obwinionego. Wyższy Sąd Dyscyplinarny orzeczeniem z dnia 16 kwietnia 2013 r., zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że uznał obwinionego radcę prawnego P. S. za winnego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu za nie karę upomnienia. Orzeczenie to zostało zaskarżone kasacją obrońcy obwinionego, w której podniesiono następujące zarzuty: 1) naruszenia prawa materialnego przez pominięcie wyłączenia zawartego w treści art. 115 § 12 k.k., tj. tego, że: „nie stanowi groźby bezprawnej zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem"; 2) naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 27 ust. 7 KERP; 3) naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 448 § 1 k.p.k., w ten sposób, że obwinionemu nie doręczono odpisu apelacji Rzecznika Dyscyplinarnego, skutkiem czego nie mógł on odnieść się do jej treści; 4) naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.p. przez przyjęcie, że skierowanie wiadomości e-mail z prośbą o ustosunkowanie się do zaprezentowanych tam okoliczności stanowi działanie zawinione (zamiar groźby) i czyn sprzeczny z zasadami etyki radcy prawnego. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie P. S., ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu przy Krajowej Izbie Radców Prawnych w […] do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do powiązanych ze sobą zarzutów obrazy prawa materialnego podniesionych w pkt. 1, 2 i 4 kasacji należy przede wszystkim zauważyć, że są one oczywiście bezzasadne jako zawieszone niejako w próżni, bowiem odnoszące się do abstrakcyjnego stanu faktycznego. Przecież, by rozważać w ogóle zagadnienie obrazy art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.p. w zw. z art. 115 § 12 k.k. i art. 27 ust. 7 KERP w sposób, w jaki podnosi je w kasacji obrońca obwinionego, konieczne byłoby ustalenie, że motywacją dla działania obwinionego była ochrona prawa naruszonego przestępstwem. Tymczasem takich ustaleń orzekające w sprawie sądy nie poczyniły. Wyższy Sąd Dyscyplinarny ustalił natomiast, że obwiniony działał, i to wyłącznie, w celu zmuszenia J. W. i jego pełnomocników do zmiany postawy w toku postępowania cywilnego, trafnie zauważając, iż w przeciwnym wypadku obwiniony wniosek o wszczęcie postepowania dyscyplinarnego wysłałby bezpośrednio do Rzecznika Dyscyplinarnego Służby Dyplomatycznej. Tym samym, ustalone zostało, że nie działał on w celu ochrony prawa naruszonego przestępstwem. Te ustalenia faktyczne w kasacji nie były podważane zarzutem obrazy przepisów prawa procesowego, choćby w postaci „ przeniesionego „ błędu dowolności a – jak wiadomo – kasacja podlega rozpoznaniu w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Zresztą, oczywiście nieracjonalne byłoby ustalenie, że obwiniony działał jedynie w celu ochrony prawa naruszonego przestępstwem skoro zachowanie pokrzywdzonego w toku prowadzonego postępowania cywilnego nie wypełniało znamion czynu zabronionego określonego w ustawie karnej. Ponadto, przepis art. 115 § 12 k.k. należy rozumieć literalnie i nie może być on modyfikowany w taki sposób, że unormowany tam wyjątek miałby dotyczyć groźby spowodowania postępowania dyscyplinarnego w celu ochrony prawa naruszonego deliktem dyscyplinarnym, albowiem byłoby to nielogiczne i sprzeczne z celem tego wyjątku, który nie może być interpretowany rozszerzająco. W przepisie tym mowa jest jedynie o wyłączeniu karalności groźby w postaci „ zapowiedzi spowodowania postępowania karnego „ a nie dyscyplinarnego czy jakiegokolwiek innego. Należy też podkreślić, że w myśl art. 27 ust. 7 KERP, niezgodne z zasadami etyki zawodu radcy prawnego jest użycie groźby wytoczenia m. innymi postępowania dyscyplinarnego w jego wystąpieniach zawodowych zaś samorząd zawodowy, w tym radcowski, ma prawo ustalić katalog zasad etycznych właściwych ze względu na specyfikę danego zawodu i wówczas zachowanie niezgodne z tak ustalonymi zasadami może stanowić przewinienie dyscyplinarne, niezależnie od regulacji uchylających odpowiedzialność karną za nie. Jeśli chodzi o zarzut obrazy prawa procesowego, to rzeczywiście brak jest w aktach sprawy dokumentów, które świadczyłyby o tym, że odpis odwołania rzecznika dyscyplinarnego i pokrzywdzonego doręczono obwinionemu. Na takie zaniechanie wskazuje również zarządzenie Przewodniczącego OSD w […] z dnia 24 stycznia 2013 r. (k. 54), w którym brak jest decyzji o tym, by odwołania doręczyć obwinionemu. Należy jednak zauważyć, że choć uchybienie to stanowi obrazę art. 448 § 2 k.p.k. w zw. z art. 74¹ u.r.p., to w postępowaniach dyscyplinarnych toczących się wobec osób wykonujących zawody prawnicze brak jest podstaw do absolutnie ścisłego, restrykcyjnego postrzegania uprawnień formalnych, nawet tych gwarantujących w procesie karnym prawo do obrony. Podstawą wyjściową dla takiej konstatacji jest trafny pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony np. w postanowieniu z dnia 4 listopada 2011 r. (sygn. akt SDI 24/11, OSNwSD 2011, poz. 91), zgodnie z którym reguły gwarancyjne związane z prawem do obrony muszą być stosowane na gruncie postępowania dyscyplinarnego odpowiednio, tj. z uwzględnieniem specyfiki tego postępowania, w tym tego, że obwinioną jest osoba wykonująca zawód prawniczy, posiadająca świadomość swoich uprawnień procesowych i wielości narzędzi służących realizacji prawa do obrony. To bowiem rzeczywiście pozwala na bardziej liberalne podejście do respektowania tych reguł w postępowaniach w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej osób, wykonujących zawód adwokata, radcy prawnego lub sprawujących urząd sędziego bądź prokuratora. Przechodząc zaś na grunt realiów procesowych tej sprawy należy zauważyć, że obwiniony odebrał zawiadomienie o terminie rozprawy odwoławczej, wyznaczonej na dzień 16 kwietnia 2013 r., w dniu 28 lutego 2013 r. (k. 60). Miał zatem ponad półtora miesiąca na zainteresowanie się sprawą i dostatecznie wiele czasu na podjęcie inicjatywy w celu ustalenia tego, kto wniósł odwołanie i jakie zarzuty podniósł. Jako osoba wykonująca zawód prawniczy musiał zdawać sobie sprawę z sytuacji procesowej i możliwości wydania orzeczenia reformatoryjnego na jego niekorzyść przez Sąd drugiej instancji. Tymczasem obwiniony nie przedsięwziął takich czynności, a ponadto nie stawił się nawet na termin rozprawy odwoławczej, co tym bardziej wskazuje na brak z jego strony zainteresowania wynikiem sprawy dyscyplinarnej i dobrowolne odstąpienie od realizacji prawa do obrony przed Sądem drugiej instancji. Uprawnia to do stwierdzenia, że podniesienie w kasacji zarzutu obrazy art. 448 § 2 k.p.k. w zw. z art. 74¹ u.r.p. stanowi jedynie próbę instrumentalnego wykorzystania instytucji gwarancyjnych, co nie może zasługiwać na uwzględnienia, zwłaszcza w świetle – co raz jeszcze trzeba zauważyć - profesji wykonywanej przez obwinionego (por. postanowienie SN z dnia 20 lutego 2002 r., III DS 1/02, OSNP 2003/12/299). Na marginesie tylko i gwoli zwrócenia uwagi na dalece niestety nadal niedoskonałą znajomość procedury karnej stosowanej odpowiednio w postępowaniu dyscyplinarnym, przez wszystkie strony tego postępowania, trzeba zauważyć, że zaskarżone kasacją orzeczenie zapadło z rażącą obrazą art. 454 §1 k.p.k., który m. innymi zabrania sądowi odwoławczemu skazania oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji. Zarzut taki nie został jednak w kasacji podniesiony, mimo że w razie jego podniesienia, niewątpliwie musiałby doprowadzić do uchylenia zaskarżonego orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego KIRP natomiast, jak już wspomniano, Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym tylko w wypadkach określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k., do których to wykazane uchybienie nie może zostać zaliczone. Mając zatem na uwadze powyższe rozważania, orzeczono jak w postanowieniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI