SDI 15/15

Sąd Najwyższy2015-06-19
SNinneodpowiedzialność zawodowaWysokanajwyższy
odpowiedzialność zawodowalekarz weterynariiprzewinienie dyscyplinarnenieprawdziwe oświadczenieSąd Najwyższykasacjaetyka zawodowa

Sąd Najwyższy uniewinnił lekarza weterynarii Ł.U. od zarzutu złożenia nieprawdziwego oświadczenia dotyczącego posiadania zezwolenia na aparaturę rentgenowską, uznając brak winy umyślnej.

Lekarz weterynarii Ł.U. został obwiniony o złożenie nieprawdziwego oświadczenia dotyczącego posiadania zezwolenia na aparaturę rentgenowską przy wpisywaniu przychodni do ewidencji. Sądy niższych instancji uznały go winnym, wymierzając karę upomnienia. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenia i uniewinnił lekarza, stwierdzając, że mimo obiektywnej niezgodności oświadczenia z prawdą, brak było winy umyślnej, a obwiniony działał w zaufaniu do przełożonego.

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności zawodowej lekarza weterynarii Ł.U., który został obwiniony o złożenie nieprawdziwego oświadczenia kierownika przychodni weterynaryjnej dotyczącego posiadania zezwolenia na używanie aparatury rentgenowskiej. Sądy lekarsko-weterynaryjne obu instancji uznały go winnym, co zostało zaskarżone kasacją do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy uwzględnił kasację, uchylił zaskarżone orzeczenia i uniewinnił lekarza. Kluczowym argumentem było stwierdzenie, że zarzucany czyn, polegający na złożeniu nieprawdziwego oświadczenia, wymagał umyślności, której w działaniu obwinionego zabrakło. Sąd wskazał, że lekarz weterynarii działał w zaufaniu do zapewnienia swojego przełożonego o uzyskaniu stosownego zezwolenia, a mimo że oświadczenie okazało się obiektywnie niezgodne z prawdą (zezwolenie zostało uzyskane później), nie można było przypisać mu winy umyślnej. Sąd Najwyższy skrytykował podejście sądów niższych instancji, które skupiały się na formalnych uchybieniach proceduralnych i braku staranności, zamiast na kwestii zamiaru. W konsekwencji, obwiniony został uniewinniony, a koszty postępowania obciążyły organy samorządu lekarsko-weterynaryjnego oraz Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli brak jest winy umyślnej, a obwiniony działał w usprawiedliwionym zaufaniu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzucany czyn wymagał umyślności. Mimo że oświadczenie było obiektywnie niezgodne z prawdą, lekarz weterynarii uzyskał zapewnienie od swojego przełożonego, co uzasadniało jego przekonanie o prawdziwości oświadczenia. Brak dowodów na umyślne wprowadzenie organu w błąd skutkował uniewinnieniem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego je orzeczenia Sądu pierwszej instancji i uniewinnienie lekarza weterynarii Ł. U. od popełnienia zarzucanego mu czynu

Strona wygrywająca

Ł. U.

Strony

NazwaTypRola
Ł. U.osoba_fizycznaukaranego
Krajowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnejinstytucjauczestnik postępowania

Przepisy (25)

Główne

u.z.l.w. art. 45

Ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych

Przepis stanowi o odpowiedzialności zawodowej za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki i deontologii weterynaryjnej oraz za naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarza weterynarii.

u.z.l.w. art. 4

Ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych

Lekarz weterynarii obowiązany jest wykonywać zawód ze szczególną starannością, w oparciu o zasady etyki i deontologii weterynaryjnej.

u.z.l.w. art. 45

Ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych

Członkowie samorządu podlegają odpowiedzialności zawodowej przed sądami lekarsko-weterynaryjnymi za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki i deontologii weterynaryjnej oraz za naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarza weterynarii.

k.p.k. art. 537 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Sąd Najwyższy może uchylić zaskarżone orzeczenie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania lub uniewinnić oskarżonego.

Pomocnicze

k.e.l.w. art. 2

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii

k.e.l.w. art. 4

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii

k.e.l.w. art. 5 § ust. 2

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii

k.e.l.w. art. 10 § ust. 2

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii

k.e.l.w. art. 39 § ust. 2

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii

k.e.l.w. art. 47

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii

u.z.l.w. art. 46 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych

Podstawa wymierzenia kary upomnienia.

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek rozpoznania zarzutów podniesionych w środku odwoławczym.

u.z.l.w. art. 61 § pkt 1

Ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych

Odpowiednik art. 433 § 2 k.p.k. w postępowaniu dyscyplinarnym.

Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej art. 2 § ust. 1 i 2

Przepisy dotyczące postępowania w sprawach odpowiedzialności zawodowej lekarzy weterynarii.

k.k. art. 8

Kodeks karny

Dotyczy umyślności i nieumyślności w popełnianiu czynów zabronionych.

u.z.l.w. art. 62 § pkt 2

Ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych

Podstawa odpowiedzialności zawodowej.

Ustawa Prawo atomowe art. 7

Obowiązki kierownika zakładu leczniczego dotyczące bezpieczeństwa radiologicznego.

Ustawa Prawo atomowe art. 5 § ust. 2

Obowiązek złożenia wniosku o zezwolenie na uruchomienie pracowni rentgenowskiej.

k.p.k. art. 436

Kodeks postępowania karnego

Zakres rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy.

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

Stosowanie przepisów k.p.k. do postępowania przed Sądem Najwyższym.

u.z.l.w. art. 62 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych

Podstawa do zwrotu opłaty od kasacji.

k.p.k. art. 632 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Obciążenie Skarbu Państwa kosztami postępowania kasacyjnego.

k.p.k. art. 634

Kodeks postępowania karnego

Zastosowanie przepisów o kosztach w postępowaniu przed Sądem Najwyższym.

k.p.k. art. 527 § § 4

Kodeks postępowania karnego

Zwrot opłaty od kasacji w przypadku uwzględnienia środka zaskarżenia.

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

Zakaz orzekania na niekorzyść obwinionego po uchyleniu orzeczenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak winy umyślnej w złożeniu nieprawdziwego oświadczenia. Obwiniony działał w usprawiedliwionym zaufaniu do przełożonego. Zarzucany czyn nie wypełnia znamion deliktu dyscyplinarnego, który wymaga umyślności. Sąd odwoławczy nie rozpoznał wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu.

Godne uwagi sformułowania

nie jest trudno przytoczyć przykłady możliwych zachowań lekarza weterynarii, które chociaż nie będą się cechować umyślnością, to niewątpliwie wyczerpią znamiona deliktu dyscyplinarnego obwinionego ukarano za złożenie organowi samorządu lekarsko – weterynaryjnego nieprawdziwego oświadczenia, co jest równoznaczne z przypisaniem mu zamiaru umyślnego wprowadzenia tego organu w błąd, gdy zebrane w sprawie dowody tego nie potwierdzały można jedynie współczuć Obwinionemu, że tak bezkrytycznie zaufał swojemu przełożonemu, osobie – jak wykazało dalsze postępowanie, na takie zaufanie nie zasługiwała podejście sądów orzekających do kwestii odpowiedzialności obwinionego było rażąco nieprawidłowe, bowiem odbiegając od treści zarzutu, nieprawidłowości jego zachowania upatrywały w wadliwym, wynikającym z nieznajomości przepisów i niedołożeniu staranności, wypełnieniu procedur związanych z uruchomieniem przychodni weterynaryjnej.

Skład orzekający

Stanisław Zabłocki

przewodniczący

Zbigniew Puszkarski

sprawozdawca

Eugeniusz Wildowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia winy umyślnej w odpowiedzialności zawodowej lekarzy, znaczenie zaufania do przełożonych, zakres odpowiedzialności za czynności administracyjne w kontekście wykonywania zawodu."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki odpowiedzialności zawodowej lekarzy weterynarii, ale zasady dotyczące umyślności i zaufania mogą mieć szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie winy umyślnej w postępowaniach dyscyplinarnych i jak Sąd Najwyższy potrafi korygować błędy niższych instancji, chroniąc jednostkę przed nadmierną biurokracją i formalizmem.

Czy zaufanie do szefa może uratować przed karą dyscyplinarną? Sąd Najwyższy odpowiada.

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt SDI 15/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 czerwca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący)
‎
SSN Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca)
‎
SSN Eugeniusz Wildowicz
Protokolant Anna Kuras
przy udziale Krajowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej
‎
w sprawie lekarza weterynarii
Ł. U.
,
‎
ukaranego za przewinienie zawodowe określone w art. 45 ustawy z dnia 21 grudnia 1990 r. o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych (tj. Dz. U. z 2014 r., poz. 1509) w zw. z art. 2 i in. Kodeksku Etyki Lekarza Weterynarii
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 19 czerwca 2015 r.
‎
kasacji, wniesionej obrońcę ukaranego,
‎
od orzeczenia Krajowego Sądu Lekarsko-Weterynaryjnego
z dnia 4 listopada 2014 r.,
utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Izby Lekarsko-Weterynaryjnej w […]
z dnia 17 czerwca 2014 r.,
I. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je
orzeczenie Sądu pierwszej instancji i uniewinnia lekarza
weterynarii Ł. U. od popełnienia
zarzucanego mu czynu;
II. nakazuje zwrócić Ł.U. uiszczoną
opłatę od kasacji w kwocie 750 (siedemset pięćdziesiąt) zł;
III. kosztami postępowania obciąża:
- w zakresie postępowania przed Sądem Izby
Lekarsko-Weterynaryjnej w […] oraz Krajowym
Sądem
Lekarsko-Weterynaryjnym - właściwe organy
samorządu
lekarsko-weterynaryjnego,
- w zakresie postępowania kasacyjnego - Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Lekarz weterynarii Ł. U. został obwiniony o to, że w trakcie procedury wpisania zakładu leczniczego dla zwierząt – przychodni weterynaryjnej „S.” do ewidencji zakładów leczniczych dla zwierząt prowadzonej przez Radę Izby Lekarsko – Weterynaryjnej złożył nieprawdziwe oświadczenie kierownika przychodni weterynaryjnej, dotyczące posiadania zezwolenia na uruchomienie działalności i stosowanie aparatury rentgenowskiej, tj. o czyn przewidziany w art. 45 ustawy z dnia 21 grudnia 1990 r. o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych (t.j. Dz. U.
z 2014 r., poz. 1509
) w zw. z artykułami: 2, 4, 5 ust. 2, 10 ust. 2, 39 ust. 2, a tym samym art. 47 Kodeksu Etyki Lekarza Weterynarii.
Orzeczeniem z dnia 17 czerwca 2014 r., Sąd Izby Lekarsko – Weterynaryjnej uznał  lekarza weterynarii Ł. U. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i na podstawie art. art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 1990 r. o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych wymierzył mu karę upomnienia oraz obciążył obwinionego kosztami postępowania w kwocie 1779,79 zł na rzecz Izby Lekarsko – Weterynaryjnej.
Odwołanie od tego orzeczenia, zaskarżając je w całości, wniósł obrońca obwinionego lekarza weterynarii. Zarzucił orzeczeniu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia poprzez:
1.
uznanie, że obwiniony w sposób zawiniony złożył oświadczenie o „posiadaniu zezwolenia na uruchomienie działalności i stosowanie aparatury rtg", podczas gdy z zeznań świadka Z. S. oraz wyjaśnień samego obwinionego wynika, że złożenie oświadczenia było wynikiem uzyskania zapewnienia od zaufanej osoby, tj. prezesa zarządu spółki zatrudniającej obwinionego, a zatem nawet, gdyby oświadczenie było fałszywe, to nie było w tym winy lek. wet. U.;
2.
uznanie, że obwiniony złożył oświadczenie o „posiadaniu zezwolenia na uruchomienie działalności i stosowanie aparatury rtg", podczas gdy ze zgromadzonego materiału wynika, że obwiniony takiego oświadczenia nie składał - złożył natomiast oświadczenie o innej treści, które nie było fałszywe.
Podnosząc te zarzuty, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, nadto o zasądzenie na rzecz obwinionego kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów obrony z wyboru według norm przepisanych.
Krajowy Sąd Lekarsko – Weterynaryjny orzeczeniem z dnia 4 listopada 2014 r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Sądu Izby Lekarsko – Weterynaryjnej, a kosztami postępowania odwoławczego obciążył lekarza weterynarii Ł. U.
Kasację od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego wniósł obrońca obwinionego. Zaskarżył orzeczenie w całości, zarzucając:
1.
rażącą obrazę przepisów postępowania:
a.
art. 433 § 2 k.p.k. w związku z art. 61 pkt 1 ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych poprzez nierozpoznanie jednego z zarzutów podniesionego w odwołaniu od orzeczenia Sądu Izby Lekarsko-Weterynaryjnej;
b.
§ 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 29 lipca 1993 r.
w
sprawie postępowania dotyczącego odpowiedzialności zawodowej lekarzy weterynarii
poprzez:
i.
uznanie, że obwiniony złożył nieprawdziwe oświadczenie o „posiadaniu zezwolenia na uruchomienie działalności i stosowanie aparatury rtg” wbrew treści Oświadczenia kierownika przychodni weterynaryjnej sporządzonego przez obwinionego w dniu 18 lutego 2013 r.;
ii.
uznanie, że działanie obwinionego nosi znamiona niedołożenia należytej staranności, podczas gdy zebrany materiał dowodowy, a w szczególności zeznania świadka Z. S., oceniane z uwzględnieniem wskazań doświadczenia życiowego, świadczą o tym, iż obwiniony zachował ostrożność, jakiej można było od niego w zaistniałych okolicznościach wymagać;
2.
rażącą obrazę przepisów prawa materialnego w postaci art. 8 k.k. w związku z art. 62 pkt 2 ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych poprzez przyjęcie, że czyn obwinionego wypełnia znamiona deliktu dyscyplinarnego, przy jednoczesnym uznaniu, że obwiniony nie działał umyślnie - pomimo że ustawa nie stanowi, że delikt dyscyplinarny może zostać popełniony nieumyślnie.
Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia (na rozprawie kasacyjnej postulował – już zgodnie  z art. 537 § 1 k.p.k. – uchylenie tego orzeczenia oraz orzeczenia Sądu I instancji) i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy Krajowemu Sądowi Lekarsko – Weterynaryjnemu do ponownego rozpoznania. Nadto wystąpił o zasądzenie na rzecz obwinionego kosztów postępowania za wszystkie instancje, w tym kosztów obrony z wyboru według norm przepisanych.
W pisemnej odpowiedzi na kasację Krajowy
Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej wyraził pogląd, że „należy uznać zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego orzeczenia
Krajowego Sądu Lekarsko – Weterynaryjnego i przekazanie sprawy temu Sądowi za zasługujący na uwzględnienie”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasację należało uwzględnić, przy czym za zasadny trzeba uznać dalej idący z dwóch zawartych w niej wniosków, tj. wniosek postulujący wydanie wyroku uniewinniającego obwinionego lekarza weterynarii. Przede wszystkim wynika to z trafności zarzutu ujętego w pkt 2. skargi kasacyjnej, chociaż budzi zastrzeżenia zawarta w nim teza,  iż „Ustawa (tj. ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych – uwaga SN) nie stanowi, że delikt dyscyplinarny może zostać popełniony nieumyślnie” (jeśli traktować ją jako tezę ogólną, do czego upoważnia okoliczność, że obrońca nie zaznaczył, iż ustawa nie stanowi, że „ten”, tj. zarzucony obwinionemu delikt może zostać popełniony nieumyślnie). Zgodnie z art. 4 ustawy o zawodzie lekarza weterynarii (…), lekarz weterynarii obowiązany jest wykonywać zawód ze szczególną starannością, w oparciu o zasady etyki i deontologii weterynaryjnej, natomiast przepis art. 45 tej ustawy stanowi, że
c
złonkowie samorządu podlegają odpowiedzialności zawodowej przed sądami lekarsko-weterynaryjnymi za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki i deontologii weterynaryjnej oraz za naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarza weterynarii. Mając na uwadze te uregulowania, nie jest trudno przytoczyć przykłady możliwych zachowań lekarza weterynarii, które chociaż nie będą się cechować umyślnością, to niewątpliwie wyczerpią znamiona deliktu dyscyplinarnego. Typowym przykładem będzie zachowanie polegające na niewłaściwym leczeniu zwierzęcia, będące skutkiem naruszenia wymaganego przez ustawę wymogu szczególnej staranności, które to naruszenie może przejawiać się różny sposób, choćby w nieprzeprowadzeniu odpowiednich badań i postawieniu w związku z tym błędnej diagnozy, prowadzącej do wspomnianego niewłaściwego lub nawet zbędnego leczenia. Taki przypadek nie zachodzi jednak w rozpatrywanej sprawie, w której obwinionego ukarano za złożenie organowi samorządu lekarsko – weterynaryjnego nieprawdziwego oświadczenia, co jest równoznaczne z przypisaniem mu zamiaru umyślnego wprowadzenia tego organu w błąd, gdy zebrane w sprawie dowody tego nie potwierdzały. Lektura uzasadnień orzeczeń sądów obu instancji nie pozostawia przy tym wątpliwości, że organy te dały obwinionemu wiarę, iż przed złożeniem przedmiotowego oświadczenie pytał Z. S., zorientowanego w sprawach spółki D.(od 9 kwietnia 2013 r. jej prezesa – k. 40),  będącej właścicielem przychodni weterynaryjnej „S.”, czy właściwy organ (Prezes Państwowej Agencji Atomistyki) udzielił zezwolenia na używanie w przychodni aparatury rentgenowskiej. Wobec tego, że uzyskał odpowiedź twierdzącą, złożył oświadczenie, które w określonym fragmencie obiektywnie okazało się niezgodne z prawdą. Dalece uproszczone, zatem odbiegające od zasady prawidłowego orzekania, było jednak, zaaprobowane przez Sąd odwoławczy, rozumowanie Sądu
meriti
sprowadzające się do przypisania obwinionemu winy w istocie tylko w oparciu o ustalenie określonej chronologii zdarzeń. Mianowicie Sąd
a quo
wskazał, że przedmiotowe oświadczenie obwinionego, jako kierownika mającej być uruchomionej przychodni weterynaryjnej, jest datowane na 18 lutego 2013 r. (ściślej rzecz ujmując, tę datę nosi wniosek spółki D. o wpis do ewidencji zakładów leczniczych dla zwierząt – k. 11), przychodnia została otwarta 20 kwietnia 2013 r., natomiast pozwolenie na używanie aparatu rentgenowskiego zostało udzielone dopiero 16 maja 2013 r., zatem uznał, że „obwiniony nie powinien był pisać w oświadczeniu, że przychodnia weterynaryjna »posiada i używa aparaturę rentgenowską zgodnie z wymogami prawo atomowe«, gdyż była to nieprawda”. Co prawda, Sąd I instancji po przytoczeniu wspomnianych dat lutowej i majowej stwierdził, że „dalsze postępowanie miało wyjaśnić czy oświadczenie nieprawdy było zamierzone i świadome (…)”, jednak nie zajął w tej kwestii klarownego, a w istocie żadnego stanowiska, poprzestając na wyżej przytoczonym stwierdzeniu oraz na wskazaniu ogólnie słusznym, jednak nie mającym bezpośredniego związku z postawionym obwinionemu zarzutem, że „kierownik przychodni weterynaryjnej – lekarz weterynarii – winien znać przepisy, w tym również przepisy branżowe, jak uchwały Krajowej czy okręgowej izby lekarsko-weterynaryjnej, nie tylko dotyczące działalności merytorycznej, ale również organizacyjnej w tym dotyczące obiektu, pomieszczeń, w którym podmiot funkcjonuje”. Z kolei Sąd odwoławczy uznał, że obwiniony „nie wykazał się rzetelnością, wiedzą zawodową w zakresie funkcjonowania zakładu leczniczego dla zwierząt. Nie znał aktualnego stanu prawnego, przynajmniej w zakresie dotyczącym przestrzegania wymagań bezpieczeństwa i ochrony radiologicznej, do czego – jako kierownik nowo uruchamianego zakładu leczniczego dla zwierząt – jest zobowiązany w świetle postanowień art. 7 powołanej ustawy – Prawo Atomowe. Nie wykazał w całym procesie uruchamiania przychodni weterynaryjnej, której został kierownikiem, szczególnej staranności wymaganej postanowieniami art. 4 powołanej ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych”. W dalszej części uzasadnienia Sąd
ad quem
stwierdził, iż „można jedynie współczuć Obwinionemu, że tak bezkrytycznie zaufał swojemu przełożonemu, osobie – jak wykazało dalsze postępowanie, na takie zaufanie nie zasługiwała” (tak w oryginale), by następnie uznać, że „niemniej tak duży stopień zaufania wykazany przez Obwinionego do swego przełożonego, nie usprawiedliwia go od zarzutu poświadczenia, że aparaturę rtg znajdującą się na wyposażeniu nowo uruchamianej przychodni weterynaryjnej, używa się zgodnie z wymaganiami Prawo Atomowe. Bezspornym jest w sprawie, że w dniu w którym składał takie oświadczenie (…), aparatura nie posiadała wymaganego zezwolenia na jej uruchomienie i stosowanie, w świetle postanowień zawartych w powołanej ustawie – Prawo Atomowe”. Obszerne fragmenty uzasadnienia zaskarżonego kasacją orzeczenia, jak też, w mniejszym zakresie, orzeczenia Sądu
meriti
przytoczono nie bez powodu. Obrazują one, że podejście sądów orzekających do kwestii odpowiedzialności obwinionego było rażąco nieprawidłowe, bowiem odbiegając od treści zarzutu, nieprawidłowości jego zachowania upatrywały w wadliwym, wynikającym z nieznajomości przepisów i niedołożeniu staranności, wypełnieniu procedur związanych z uruchomieniem przychodni weterynaryjnej. Nawiązanie do art. 4 ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych budzi przy tym zastrzeżenia z tego względu, że w przepisie tym jest mowa o wykonywaniu zawodu lekarza weterynarii, natomiast zgodnie z art. 1 ust. 1 wymienionej ustawy wykonywanie tego zawodu „polega na ochronie zdrowia zwierząt oraz weterynaryjnej ochronie zdrowia publicznego i środowiska”. Trudno przyjąć, że podpada pod to pojęcie wykonywanie przez obwinionego czynności czysto administracyjnych i organizacyjnych związanych z załatwianiem formalności niezbędnych do otworzenia przychodni weterynaryjnej.
Zasadnicze znaczenie ma wszakże fakt, że obwinionemu przypisano przewinienie dyscyplinarne, które można popełnić tylko umyślnie (w tym zakresie ma rację obrońca, negując możliwość nieumyślnego popełnienia deliktu dyscyplinarnego), zarazem przedstawiając wywód, z którego wynikało, że obwiniony lekarz weterynarii złożył oświadczenie obiektywnie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, jednak będąc przekonany o jego prawdziwości. Dla lepszego zobrazowania orzekającym w niniejszej sprawie sądom korporacyjnym istoty zagadnienia można powołać przykład regulacji z art. 233 § 1 k.k., w którym jest mowa o sytuacji, gdy ktoś „zeznaje nieprawdę”, jednak przestępstwo ma miejsce dopiero wtedy, gdy składający zeznanie ma świadomość, że mija się z prawdą. Na marginesie celowe będzie zauważyć, że ustalony przez organa samorządu lekarsko – weterynaryjnego wzór „oświadczenia kierownika przychodni weterynaryjnej” (k. 7-9 akt sprawy dyscyplinarnej), jednakowy dla przychodni nowo otwieranej i przychodni istniejącej przed wejściem w życie ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o zakładach leczniczych dla zwierząt, jest mało precyzyjny, zwłaszcza w przypadku przychodni, która dopiero ma być otwarta, a więc jeszcze nie prowadzi działalności, Jeżeli w pkt 7. oświadczenia jest mowa, że „przychodnia weterynaryjna posiada i używa aparaturę rentgenowską”, to trudno o prawidłową odpowiedź, przy wskazanej opcji: tak - nie w sytuacji, gdy aparatura ta znajduje się na wyposażeniu przychodni, ale nie jest używana, skoro przychodnia w oczekiwaniu na załatwienie formalności nie funkcjonuje. Podobna uwaga odnosi się do kluczowego w niniejszej sprawie pkt 8., w którym żąda się deklaracji, czy „przychodnia weterynaryjna posiada i używa aparaturę rentgenowską zgodnie z wymogami ustawy prawo atomowe”. Można też wspomnieć, że  nie spotkało się z reakcją rzecznika odpowiedzialności zawodowej także obiektywnie nieprawdziwe, w przypadku niedziałającej jeszcze placówki, oświadczenie obwinionego, że przychodnia prowadzi szkolenie praktyczne uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz studentów medycyny weterynaryjnej (pkt 62. i 63.). Zapewne wspomniany organ uznał, że chodzi o to, iż tego rodzaju aktywność przychodnia podejmie po rozpoczęciu działalności, zasadne byłoby więc rozważenie, czy podobną interpretację nie zastosować do odpowiedzi udzielonych przez lekarza weterynarii Ł. U. w pkt 7. i 8.
Uchybienie podniesione przez skarżącego w pkt 2. kasacji było tak zasadniczej natury, że rozpoznanie skargi należało rozpocząć od tego zarzutu, a potwierdzenie jego słuszności było wystarczające do wydania orzeczenia. Zatem zgodnie z art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. i art. 62 ust. 1 pkt 1 ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych bezprzedmiotowe dla dalszego toku postępowania było rozpoznawanie innych podniesionych przez skarżącego uchybień. Można wszakże wspomnieć, że    Krajowy Sąd Lekarsko – Weterynaryjny rzeczywiście nie odniósł się do zarzutu podniesionego przez obrońcę w odwołaniu, że obwinionemu przypisano zachowanie, które nie odpowiadało ściśle złożonemu oświadczeniu (zgodził się z tym w odpowiedzi na kasację Krajowy
Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej), jak też, że nie wytłumaczył, dlaczego zachowanie obwinionego, polegające na zasięgnięciu informacji u wspomnianego
Z. S., nie spełniało wymogu dołożenia należytej staranności. Jest przy tym oczywiste, że jeżeli Sąd odwoławczy uznał, że Z.S. nie zasługiwał na zaufanie, a obwiniony zaufał mu „bezkrytycznie”, to powinien wytłumaczyć, dlaczego Ł. U. powinien z rezerwą odnieść się do zapewnienia udzielonego mu przez przełożonego. W aspekcie postawionego obwinionemu zarzutu jest to jednak kwestia nierzutująca na rozstrzygnięcie, podobnie jak postulowane przez Krajowego
Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej
w odpowiedzi na kasację badanie odpowiedzialności obwinionego w świetle przepisów ustawy Prawo atomowe, przy uwzględnieniu, że zgodnie z art. 5 ust. 2 tej ustawy to na obwinionym jako kierowniku jednostki organizacyjnej – przychodni weterynaryjnej – ciążył obowiązek złożenia stosownego wniosku o zezwolenie na uruchomienie pracowni rentgenowskiej (na rozprawie kasacyjnej tezę, że wspomniana przychodnia jest „jednostką organizacyjną” w rozumieniu wymienionego przepisu zanegował obrońca obwinionego). W tym względzie można zauważyć, że  postawiony obwinionemu zarzut odnosił się do innego zachowania niż hipotetyczne niewykonanie obowiązku przewidzianego w ustawie Prawo atomowe. Ewentualne czynienie w ponowionym postępowaniu niekorzystnych dla obwinionego ustaleń faktycznych odnośnie do wykonania obowiązku określonego w art. 5 ust. 2 ustawy Prawo atomowe   byłoby zresztą niedopuszczalne w świetle art. 443 k.p.k., skoro kwestia ta nie była przedmiotem zainteresowania orzekających w sprawie sądów, a wydane przez nie orzeczenia były skarżone jedynie na korzyść obwinionego.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy zgodnie z art. 537 § 1 i 2 k.p.k. orzekł jak  w części dyspozytywnej wyroku.
Wobec uniewinnienia obwinionego lekarza weterynarii, kosztami postępowania przed sądami korporacyjnymi należało obciążyć
właściwe organy samorządu lekarsko- weterynaryjnego, natomiast kosztami
postępowania kasacyjnego  –  Skarb Państwa, zgodnie z art. 632 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k.
Zwrot obwinionemu uiszczonej przez niego opłaty od kasacji znajduje uzasadnienie w treści art. 527 § 4 k.p.k. w zw. z art. 62 ust. 1 pkt 1 ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko – weterynaryjnych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI