S. 2/91
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny sygnalizuje Sejmowi RP potrzebę pilnej nowelizacji przestarzałej ustawy z 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw, która nie zapewnia faktycznego dostępu do aktów prawnych i narusza zasadę państwa prawnego.
Trybunał Konstytucyjny, analizując przepisy ustawy z 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego, stwierdził, że są one przestarzałe i niespójne. Ustawa ta nie zapewnia adresatom prawa faktycznego dostępu do ogłoszonych aktów normatywnych w dniu ich wejścia w życie, co pozostaje w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami państwa prawnego. W związku z tym, Trybunał postanowił zasygnalizować Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej potrzebę pilnego zastąpienia jej nową ustawą.
Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 lutego 1991 r. dotyczy analizy ustawy z dnia 30 grudnia 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”. Trybunał Konstytucyjny, działając w składzie obejmującym prezesa TK Mieczysława Tyczkę oraz sędziów Czesława Bakalarskiego, Tomasza Dybowskiego, Kazimierza Działocha (sprawozdawcę), Antoniego Filcka, Henryka Groszyka, Marii Łabor-Soroki, Wojciecha Łączkowskiego, Leonarda Łukaszuka, Remigiusza Orzechowskiego (sprawozdawcę), Janiny Zakrzewskiej (sprawozdawczyni) i Andrzeja Zolla, na posiedzeniu niejawnym, postanowił zasygnalizować Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej, że ustawa z 1950 r. jest przestarzała, niespójna i wymaga pilnego zastąpienia nową. Głównym problemem wskazanych przepisów, w szczególności art. 3 ust. 2 i art. 4, jest brak zapewnienia adresatom prawa faktycznego dostępu do aktów normatywnych w dniu ich wejścia w życie, co narusza konstytucyjne zasady państwa prawnego i praworządności. Trybunał szczegółowo omówił mechanizm ogłaszania aktów normatywnych, podkreślając, że dopiero urzędowe ogłoszenie drukiem w Dzienniku Ustaw lub Monitorze Polskim nadaje aktowi moc obowiązującą. Analiza wykazała, że istniejąca praktyka, w tym opóźnienia w rozprowadzaniu dzienników, prowadzi do rozbieżności między formalną datą wejścia w życie aktu a faktyczną możliwością zapoznania się z nim. Trybunał wskazał na trzy warianty wejścia w życie aktów normatywnych, krytycznie oceniając te, które nie zapewniają faktycznego dostępu do prawa, nawet jeśli formalnie są zgodne z zasadą niedziałania prawa wstecz. Podkreślono pozytywną rolę vacatio legis, ale zaznaczono, że jej skuteczność może być niweczona przez zbyt krótki okres lub wady systemu publikacji. Trybunał stwierdził, że obecna ustawa z 1950 r. jest przestarzała nie tylko w kwestii publikacji, ale także w innych aspektach, np. braku obowiązku publikacji wszystkich aktów normatywnych i umów międzynarodowych. W związku z tym, zaleca się zmianę art. 4 ustawy, wprowadzając zasadę wejścia w życie aktów normatywnych w określonym terminie po ich ogłoszeniu (minimum 14 dni), z możliwością odstępstwa tylko w wyjątkowych sytuacjach. Ponadto, sugeruje się uregulowanie skutków naruszenia przepisów oraz dostosowanie systemu druku i kolportażu dzienników publikacyjnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przepisy te są przestarzałe i niespójne, nie zapewniają faktycznego dostępu do aktów normatywnych, co narusza zasady państwa prawnego.
Uzasadnienie
Ustawa z 1950 r. nie gwarantuje, że adresaci prawa będą mieli możliwość zapoznania się z aktami normatywnymi w dniu ich wejścia w życie, ze względu na opóźnienia w publikacji i dystrybucji Dziennika Ustaw. Brak faktycznego dostępu do prawa jest sprzeczny z zasadami państwa prawnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
postanowienie sygnalizacyjne
Przepisy (3)
Główne
Dz.U. Nr 58, poz. 524 art. 3 § ust. 2
Ustawa o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski”
Przepis ten, w połączeniu z art. 4, nie zapewnia adresatom prawa faktycznego dostępu do aktów normatywnych w dniu ich wejścia w życie.
Dz.U. Nr 58, poz. 524 art. 4
Ustawa o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski”
Przepis ten określa dzień wejścia w życie aktu prawnego, jednak praktyka jego stosowania, w tym opóźnienia w dystrybucji, prowadzi do rozbieżności z faktycznym dostępem do prawa.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada państwa prawnego, która wymaga zapewnienia faktycznego dostępu do prawa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustawa z 1950 r. jest przestarzała i niespójna. Brak faktycznego dostępu do aktów normatywnych w dniu wejścia w życie narusza zasady państwa prawnego. Opóźnienia w publikacji i dystrybucji Dziennika Ustaw prowadzą do rozbieżności między formalnym a faktycznym wejściem prawa w życie. Konieczność pilnej nowelizacji ustawy w celu zapewnienia zgodności z Konstytucją RP.
Godne uwagi sformułowania
ustawa z dnia 30 grudnia 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski” jest przestarzała, niespójna i wymaga pilnie zastąpienia jej nową ustawą. nie zabezpieczają adresatom prawa dostępu do aktów normatywnych w nich ogłoszonych. Pozostaje to w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami państwa prawnego i praworządności. Tylko w ten sposób ogłoszonemu tekstowi aktu przysługuje domniemanie autentyczności i tylko ten sposób ogłoszenia aktu decyduje prawnie o jego wejściu w życie. Zatem dopiero z chwilą urzędowego ogłoszenia aktu normatywnego może być on stosowany przez organy państwa oraz przestrzegany przez obywateli i innych adresatów prawa. Rozbieżność dat wejścia aktu w życie i otrzymania dziennika jest w praktyce regułą. akt należycie ogłoszony jest wszystkim znany i nikt nie może się uwolnić od obowiązku przestrzegania norm prawa w nim zawartych. budzą zastrzeżenia z punktu widzenia zasady demokratycznego państwa prawnego, w szczególności z punktu widzenia ochrony pozycji prawnej obywatela i innych podmiotów prawa. Luką aksjologiczną jest brak przepisów zapewniających możliwość faktycznego zapoznania się z aktem normatywnym ogłoszonym w dzienniku publikacyjnym - co najmniej w dniu jego wejścia w życie.
Skład orzekający
Mieczysław Tyczka
przewodniczący
Czesław Bakalarski
członek
Tomasz Dybowski
członek
Kazimierz Działocha
sprawozdawca
Antoni Filcek
członek
Henryk Groszyk
członek
Maria Łabor-Soroka
członek
Wojciech Łączkowski
członek
Leonard Łukaszuk
członek
Remigiusz Orzechowski
sprawozdawca
Janina Zakrzewska
sprawozdawca
Andrzej Zoll
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie potrzeby nowelizacji przepisów dotyczących publikacji prawa, zasady państwa prawnego, dostępu do informacji prawnej, vacatio legis."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu prawnego Polski z początku lat 90. XX wieku, ale zasady dotyczące publikacji prawa pozostają aktualne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Orzeczenie dotyka fundamentalnych zasad państwa prawnego i dostępu do informacji, co jest zawsze istotne. Pokazuje, jak nawet pozornie techniczne przepisy dotyczące publikacji prawa mogą mieć głębokie konsekwencje dla obywateli.
“Czy prawo, którego nie można przeczytać, jest prawem? Trybunał Konstytucyjny o wadach publikacji aktów prawnych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony30 Postanowienie z dnia 13 lutego 1991 r. (S. 2/91) Trybunał Konstytucyjny w składzie: Przewodniczący: prezes TK Mieczysław Tyczka Sędziowie TK: Czesław Bakalarski Tomasz Dybowski Kazimierz Działocha (sprawozdawca) Antoni Filcek Henryk Groszyk Maria Łabor-Soroka Wojciech Łączkowski Leonard Łukaszuk Remigiusz Orzechowski (sprawozdawca) Janina Zakrzewska (sprawozdawca) Andrzej Zoll na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 lutego 1991 r., w związku z postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 lutego 1991 r. w sprawie powszechnie obowiązującej wykładni art. 3 ust. 2 i art. 4 ustawy z dnia 30 grudnia 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski” (Dz.U. Nr 58, poz. 524), postanawia zasygnalizować Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej, iż ustawa z dnia 30 grudnia 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw RP i Dziennika Urzędowego RP “Monitor Polski” jest przestarzała, niespójna i wymaga pilnie zastąpienia jej nową ustawą. Ustawa z 1950 r., a zwłaszcza jej art. 3 ust. 2 i art. 4 nie zabezpieczają adresatom prawa dostępu do aktów normatywnych w nich ogłoszonych. W rezultacie adresaci norm prawnych nie mają możliwości zapoznania się z nimi w dniu ich prawnego wejścia w życie. Pozostaje to w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami państwa prawnego i praworządności. UZASADNIENIE I Z przepisów Konstytucji i ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Dziennika Urzędowego Monitor Polski wynika, że ogłoszenie jest czynnością określonego organu państwa, poprzez którą organ ten podaje informację o fakcie ustanowienie danych przepisów prawnych oraz tekst aktu normatywnego do wiadomości publicznej. W następstwie tego akt normatywny nabiera mocy obowiązującej (wchodzi w życie). Według przepisów Konstytucji i ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego - ogłaszanie aktów normatywnych państwa jest czynnością prawną powołanych do tego organów. Formą prawną ogłaszania aktów normatywnych jest ogłoszenie drukiem w Dzienniku Ustaw lub Monitorze Polskim (także w innych przewidzianych przez prawo dziennikach urzędowych w zależności od rodzaju aktów normatywnych lub - w odniesieniu do aktów prawa miejscowego - w sposób zwyczajowo przyjęty). Ogłoszenie w sposób prawem przewidziany jest urzędowym ogłoszeniem aktu. Tylko w ten sposób ogłoszonemu tekstowi aktu przysługuje domniemanie autentyczności i tylko ten sposób ogłoszenia aktu decyduje prawnie o jego wejściu w życie. Zatem dopiero z chwilą urzędowego ogłoszenia aktu normatywnego może być on stosowany przez organy państwa oraz przestrzegany przez obywateli i innych adresatów prawa. Zasadą jest, że akt normatywny wychodzi w życie (obowiązuje) od momentu, który sam określa jako początek swojego obowiązywania. Może to być data wydania aktu, data jego ogłoszenia, data późniejsza niż data jego wydania lub ogłoszenia, a wyjątkowo - data wcześniejsza niż data ustanowienia aktu. W razie gdy akt ogłoszony w dzienniku nie stanowi o dacie swojego wejścia w życie, wchodzi on w życie z dniem jego ogłoszenia (art. 4 ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego). Data ogłoszenia zawsze decyduje o dacie wejścia. w życie aktu, nawet wówczas, gdy akt postanawia, że wchodzi w życie z dniem wydania czy też z datą wcześniejszą. Przepisy ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego stanowią bowiem, że dzień wydania dziennika jest dniem prawnego ogłoszenia aktów zamieszczonych w numerze (art. 3 ust. 2). Dzień wydania oznaczony jest na tytułowej stronie każdego numeru dziennika (art. 3 ust. 1). Jest to dzień zakończenia druku danego numeru dziennika, a jednocześnie dzień rozpoczęcia rozpowszechniania danego numeru przez administrację dziennika w Warszawie. Przyjmuje się, że formuła wejścia w życie aktu “z dniem” oznacza początek doby, a nie jej upływ. Ustawa o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego nie uniezależnia daty wejścia aktu w życie na poszczególnych obszarach kraju (województwa, gminy) od faktycznego otrzymania dziennika publikacyjnego przez prenumeratorów czy organy obowiązane z mocy ustawy do udostępniania ludności bezpłatnego przeglądania Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego (podkr. TK). Dlatego też prawnie akty wchodzą w życie równocześnie na obszarze całego państwa, mimo że faktycznie w określonej części (miejscowości) kraju nie otrzymano danego numeru dziennika. Rozbieżność dat wejścia aktu w życie i otrzymania dziennika jest w praktyce regułą. Jednakże według ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego opóźnienia w otrzymywaniu dziennika nie wpływają w żadnym razie na termin wejścia ustawy w życie. Co więcej, w naszym systemie prawnym obowiązuje zasada, że akt należycie ogłoszony jest wszystkim znany i nikt nie może się uwolnić od obowiązku przestrzegania norm prawa w nim zawartych. II W praktyce stosowania ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego zależność między ogłoszeniem aktu normatywnego a jego wejściem w życie przybiera postać trzech typowych wariantów: 1) Akt normatywny wchodzi w życie “z dniem uchwalenia” lub “z dniem ogłoszenia”, lecz “z mocą od dnia” oznaczonego odpowiednio wcześniejszym terminem niż dzień jego ogłoszenia. W obydwóch przypadkach ma miejsce przesunięcie daty wejścia w życie aktu normatywnego na moment odpowiednio wcześniejszy od jego ogłoszenia, chociaż jak napisano wyżej - dopiero po ogłoszeniu zacznie on obowiązywać od dnia oznaczonego przy pomocy wymienionych klauzul. W przypadku drugiej klauzuli nie sposób ustalić różnicy między “wejściem w życie” aktu z dniem w nim określonym a uzyskaniem “mocy” (“mocy obowiązującej”) przez akt, liczonym także od określonej daty; 2) Akt normatywny wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, tj. z datą wydania dziennika publikacyjnego, w którym został zamieszczony, lecz w następstwie opóźnień w rozprowadzaniu wydrukowanego dziennika adresaci norm prawnych aktu mogą faktycznie - przy zachowaniu największej nawet staranności z ich strony - powziąć o nich wiadomość w terminie późniejszym niż formalne ogłoszenie (wejście w życie) aktu. Praktyka taka spotęgowała się w ostatnich latach i prowadzi do stałego wydłużania czasu, jaki upływa od formalnego ogłoszenia aktu do momentu, gdy dostęp do niego faktycznie był możliwy; 3) Akt normatywny wchodzi w życie w określonym terminie - późniejszym od daty jego ogłoszenia, w następstwie czego wejście aktu w życie oddzielone zostaje w założeniu od daty jego ogłoszenia upływem określonego czasu (vacatio legis). Praktyka taka nie jest powszechna; obejmuje jedynie około 40% aktów publikowanych, chociaż zalecana jest przez wydane w 1961 r. “Zasady techniki prawodawczej” (§ 44). III Klauzule, o których mowa w punkcie II.1), a także klauzula, o której mowa w punkcie II. 2) - w sytuacji, gdy akt normatywny wszedł formalnie w życie z dniem ogłoszenia w dzienniku urzędowym, lecz faktycznie adresaci aktu mogli powziąć wiadomość o nim w terminie późniejszym - budzą zastrzeżenia z punktu widzenia zasady demokratycznego państwa prawnego, w szczególności z punktu widzenia ochrony pozycji prawnej obywatela i innych podmiotów prawa. Dwie pierwsze klauzule (pkt. II.1) i 2) uważa się niekiedy za przejaw swoistego działania prawa wstecz Wprawdzie, co wynika z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt U. 5/86, K. 1/88, K.7/90), nie są one sprzeczne z zasadą niedziałania prawa wstecz we właściwym tego słowa znaczeniu, nie można jednak nie widzieć ich ujemnych skutków dla stosunków prawnych, które zawiązane zostały pod rządami dawnego prawa, a nowo wydany akt normatywny kształtuje je w sposób odmienny od dotychczasowych. Ocena ta nie kwestionuje potrzeby, w określonych sytuacjach bezpośredniego działania prawa z dniem wydania aktu lub z oznaczoną datą wcześniejszą od jego ogłoszenia, przemawiać mogą bowiem za tym ważne względy społeczne. Powinny one jednakże przeważać nad wspomnianymi skutkami ujemnymi z zasady wyjątkowo. Klauzula, zgodnie z którą akt normatywny wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, rodzi istotne wątpliwości co do tego, czy akty normatywne w okresie między formalnym wejściem w życie a faktycznym podaniem do publicznej wiadomości (otrzymanie z opóźnieniem dziennika publikacyjnego przez prenumeratorów lub organy obowiązane do udostępnienia ich ludności) mogą rodzić skutki prawnie wiążące, skoro w praktyce w okresie tym niemożliwe jest zastosowanie się do norm prawnych ogłoszonych w danym dzienniku publikacyjnym. Zwraca na to uwagę od dłuższego czasu Rzecznik Praw Obywatelskich w swoich wnioskach kierowanych do Trybunału Konstytucyjnego. Trzeci typ klauzuli (pkt II.3) jest typem optymalnym na gruncie obowiązującego prawa. Przez praktykę prawniczą i naukę prawa oceniany jest jednoznacznie pozytywnie dlatego przede wszystkim, że umożliwia powszechne zaznajomienie się z treścią nowo ustanowionego prawa i podjęcie odpowiednich działań ze świadomością wejścia ich w życie w przyszłości, w terminie z góry określonym. Trybunał Konstytucyjny pragnie jednak podkreślić, że korzystne społecznie skutki stosowania vacatio legis mogą zostać zniweczone, jeżeli będzie on zbyt krótki. Istniejąca sytuacja w zakresie publikacji i jej oczywiste wady spowodowane są przepisami obowiązującej ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego z 1950 r. Luką aksjologiczną jest brak przepisów zapewniających możliwość faktycznego zapoznania się z aktem normatywnym ogłoszonym w dzienniku publikacyjnym - co najmniej w dniu jego wejścia w życie. Zalecenie wynikające z Zasad techniki prawodawczej z 1961 r. (§ 44), by termin wejścia w życie aktu oddzielać od dat ich ogłoszenia stosownym okresem czasu (vacatio legis), potrzebnym dla powszechnego zaznajomienia się z treścią aktu, nie ma ze swej natury charakteru wiążącego, jakkolwiek pomijanie go w praktyce ma, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, znamiona uchybienia w prawie, stwarzającego podstawę do zasygnalizowania go organowi odpowiedzialnemu za wydanie aktu. Należy jednak zauważyć, że nawet w przypadku gdy akt normatywny, zgodnie z przepisem w nim zamieszczonym, wchodzi w życie z zachowaniem vacatio legis, nie ma gwarancji, iż okres od ogłoszenia aktu do jego wejścia w życie będzie faktycznie zachowany lub na tyle znaczny, że założenie vacatio legis osiągnie swój cel. Zastrzeżenia, jakie wywołuje praktyka stosowania ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego z 1950 r. w kwestii publikacji i wejścia w życie aktów normatywnych, znane są od dawna i sygnalizowane organom odpowiedzialnym za publikację. W Sejmie obecnej kadencji dał im wyraz poseł A. Sikora w interpelacji, na którą na 36 posiedzeniu Sejmu odpowiadał Szef Urzędu Rady Ministrów. Wcześniej zwracał na nie uwagę Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 22 kwietnia 1987 r. (K1 /88). W postanowieniu sygnalizacyjnym, podjętym w związku z tym orzeczeniem, w fakcie rozbieżności między datą, zgodnie z którą formalnie zaczynają obowiązywać przepisy prawa, a datą, od której faktycznie mogą być one stosowane i przestrzegane, dopatrzył się uchybienia w prawie, które należało zasygnalizować organowi odpowiedzialnemu (postanowienie TK z dnia 18. 01. 89 r. S. 1/89). Zagadnieniem, o którym mowa, zajmowała się krytycznie Rada Legislacyjna przy Prezesie Rady Ministrów (por. Tworzenie prawa, Zbiór studiów, wyd. Rady Legislacyjnej, W-wa 1987 r., Utrata mocy obowiązującej przepisów prawnych jw.). Również w roku 1990 Rada Legislacyjna podjęła prace prowadzące do uznania konieczności zmiany istniejącego stanu prawnego i przedstawiła swoje stanowisko w sprawie ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego. Także nauka prawa od wielu lat zajmuje krytyczne stanowisko w sprawie obowiązujących zasad publikacji prawa i, wychodząc z założenia demokratycznego prawodawstwa, domaga się m. in. zmiany art. 4 obowiązującej ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego w kierunku zapewnienia nie tylko formalnej, lecz także faktycznej znajomości prawa, które ma wejść w życie. IV W świetle analizy dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny, w której wykorzystano również studia i ustalenia Rady Legislacyjnej oraz zgodną opinię nauki prawa, sygnalizowane powyżej braki przepisów ustawy o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego wymagają zdecydowanej ingerencji ustawodawcy. Nie można ich usunąć w drodze wykładni przepisów ustawy z 1950 r., ponieważ - jak to powiedziano w sentencji postanowienia - cała ustawa z 1950 roku jest przestarzała. Przepisy obecnego art. 4 ustawy powinny, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, zostać zmienione w kierunku ustanowienia zasady, że akty normatywne wchodzą w życie w określonym terminie po jego ogłoszeniu (przynajmniej w terminie 14 dni po dacie ogłoszenia), z dopuszczalnością odstąpienia od niej absolutnie wyjątkowo. W odniesieniu do aktów o dużej doniosłości społecznej, które wymagają powszechnego zaznajomienia obywateli z ich treścią lub podjęcia przygotowań organizacyjnych i innych do wprowadzenia aktu w życie, termin wejścia w życie aktu powinien być odpowiednio dłuższy. Pozostaje również do rozważenia kwestia określenia w nowej ustawie skutków jej naruszenia, którego to uregulowania brakowało w ustawie z 1950 r. Trybunał Konstytucyjny pragnie ponadto zwrócić uwagę Sejmu RP na to, że przestarzała ustawa o wydawaniu Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego z 1950 r. nie odpowiada obowiązującej Konstytucji RP także w innych materiach objętych jej regulacją. Odnosi się to przede wszystkim do braku w ustawie obowiązku publikacji wszystkich - z niezbędnymi wyjątkami - aktów normatywnych państwa i umów międzynarodowych, co z punktu widzenia wymagań zasady państwa prawnego (art. 1 Konstytucji) musi być ocenione szczególnie krytycznie. W parze z reformą przepisów prawa w przedmiocie publikacji powinny iść zmiany w systemie druku i kolportażu dzienników publikacyjnych. Istniejące dzisiaj trudności w tej dziedzinie mogą zniweczyć korzyści wynikające ze zmiany prawa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI