OSK 758/04

Naczelny Sąd Administracyjny2004-10-13
NSAochrona środowiskaŚredniansa
choroba zawodowahałasnarząd słuchuochrona zdrowiaprawo pracypostępowanie administracyjneNSAWSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że ubytek słuchu spowodowany pracą w nadmiernym hałasie należy uznać za chorobę zawodową, niezależnie od stopnia uszczerbku.

Sprawa dotyczyła uznania ubytku słuchu u pracownika kopalni za chorobę zawodową. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję odmawiającą uznania choroby, wskazując na pracę w hałasie przekraczającym normy i stwierdzony ubytek słuchu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną pracodawcy, podkreślając, że choroba zawodowa ma charakter prawny, a stwierdzony ubytek słuchu spowodowany pracą w szkodliwych warunkach należy zakwalifikować jako chorobę zawodową.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił decyzję odmawiającą uznania choroby zawodowej u S. N., stwierdzając, że praca w hałasie przekraczającym 82 dB oraz rozpoznany obustronny niedosłuch odbiorczy uzasadniają uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Sąd podkreślił, że o chorobie zawodowej decydują przesłanki prawne, a nie tylko medyczne, i że ubytek słuchu wywołany czynnikiem zewnętrznym w miejscu pracy, przy braku innych przyczyn, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Skarga kasacyjna pracodawcy, kwestionująca prawną definicję choroby zawodowej i ocenę dowodów, została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny. NSA uznał, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował przepisy, stwierdzając związek przyczynowy między chorobą a warunkami pracy w ponadnormatywnym hałasie, a ustalenia faktyczne nie były sprzeczne z materiałem dowodowym.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, ubytek słuchu spowodowany pracą w warunkach szkodliwych, jakim jest nadmierny hałas, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową, niezależnie od stopnia uszczerbku.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pojęcie choroby zawodowej ma charakter prawny i nie jest związane z rozmiarem uszczerbku na zdrowiu. Stwierdzenie ubytku słuchu i pracy w hałasie przekraczającym normy, przy braku innych przyczyn, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (3)

Główne

Dz.U. 1983 nr 65 poz. 294 art. 1 § ust. 1

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych

Definiuje chorobę zawodową jako choroby wymienione w wykazie, spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Sąd interpretuje to jako kwalifikację prawną choroby biologicznej, gdzie sam ubytek słuchu spowodowany pracą w hałasie jest wystarczający.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Przywołany przez stronę skarżącą w kontekście zarzutu nieprawidłowej oceny materiału dowodowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ubytek słuchu spowodowany pracą w nadmiernym hałasie należy uznać za chorobę zawodową. Choroba zawodowa ma charakter prawny, a nie tylko medyczny. Sąd administracyjny rozstrzyga na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym.

Odrzucone argumenty

Choroba zawodowa wymaga stwierdzenia choroby biologicznej, a nie tylko kwalifikacji prawnej. Sąd pierwszej instancji dokonał nieprawidłowej oceny materiału dowodowego. Poziom hałasu nie przekraczał dopuszczalnych norm.

Godne uwagi sformułowania

O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne pojęcie choroby zawodowej nie jest związane z rozmiarem danego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej nie stopień ubytku słuchu, ale sam ubytek jest chorobą

Skład orzekający

Joanna Runge-Lissowska

przewodniczący sprawozdawca

Edward Janeczko

sędzia

Leszek Włoskiewicz

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja definicji choroby zawodowej w kontekście ubytku słuchu i pracy w hałasie, zakres kognicji sądu administracyjnego w sprawach dowodowych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego sprzed nowelizacji przepisów, ale ogólna zasada interpretacji choroby zawodowej pozostaje aktualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa pracy i ochrony zdrowia, jakim jest uznawanie chorób zawodowych. Pokazuje, jak sąd interpretuje przepisy w kontekście medycznym i prawnym.

Czy ubytek słuchu w pracy to zawsze choroba zawodowa? NSA wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
OSK 758/04 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2004-10-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-06-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Edward Janeczko
Joanna Runge - Lissowska /przewodniczący sprawozdawca/
Leszek Włoskiewicz
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Ochrona zdrowia
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Ka 3682/01 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2004-02-06
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska /spr./, Sędziowie NSA Edward Janeczko, Leszek Włoskiewicz, Protokolant Mariola Błaszczyk, po rozpoznaniu w dniu 6 października 2004 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. H. W. S.A. w K. – K. W. K. "Ś." w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 lutego 2004 r. r. sygn. akt 3 II SA/Ka 3682/01 w sprawie ze skargi S. N. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] listopada 2001 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 6.02.2004 r. sygn. akt 3/II SA/Ka 3682/01, po rozpoznaniu skargi S. N. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach, z dnia [...].112001 r. utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R., z dnia [...].06.2001 r. nr [...], stwierdzającą brak podstaw do uznania u S. N. choroby zawodowej – zawodowe uszkodzenie narządu słuchu, uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd stwierdził, że przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) i zgodnie z nim przez chorobę zawodową rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. S. N. w czasie zatrudnienia w kopalni był eksponowany na hałas stanowiący istotne zagrożenia dla narządu słuchu, gdyż równoważny poziom dźwięku przekraczał 82 dB w ciągu dniówki roboczej, a więc pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej, uszkodzenie słuchu zostało u niego stwierdzone, bowiem rozpoznany został niedosłuch obustronny odbiorczy – w takiej sytuacji Sąd uznał za błędne stwierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków zdrowotnych. O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne, przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który jest wywołany czynnikiem zewnętrznym i zatrudnienie w hałasie przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową – podkreślił Sąd.
Z prawnego punktu widzenia pojęcie choroby zawodowej nie jest związane z rozmiarem danego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej. Skoro u S. N. stwierdzono ubytek słuchu i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, to ten ubytek słuchu należy zakwalifikować jako chorobę zawodową, wymienioną w p-kcie 15 wykazu chorób, a odmienne rozstrzygnięcie mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazana została inna przyczyna niedosłuchu, co nie miało miejsca – skonkludował Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł K. H. W. S.A. w K., reprezentowany przez radcę prawnego A. R. zaskarżając go w całości, domagając się jego uchylenia i zarzucając naruszenie prawa materialnego - § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż pojęcie choroby zawodowej ma jedynie charakter prawny i funkcjonuje w oderwaniu od pojęcia choroby w sensie biologicznym oraz niewłaściwe zastosowanie poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż w sprawie zaistniały przesłanki choroby zawodowej oraz naruszenie przepisów postępowania – art. 233 § 1 kpc w zw. z art. 106 § 5 oraz art. 193 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) poprzez dokonanie nieprawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego polegające na wydaniu orzeczenia wbrew zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż aby można było mówić o spełnieniu przesłanek przewidzianych w § 1 ust.1 cyt. rozporządzenia, najistotniejsze jest aby pracownik znajdował się w stanie chorobowym i skoro Wojewódzki Sąd wyraża pogląd, iż stan pacjenta powinien być oceniany jedynie pod względem prawnym i posługuje się pojęciem choroby zawodowej jako kwalifikacji prawnej choroby biologicznej, to musi być stwierdzone istnienie choroby biologicznej.
W tej sprawie uprawnione placówki medyczne zgodnie wskazały, iż w przypadku zdolności słuchowych S. N. nastąpiło odchylenie od normy, które nie skutkuje istotnym zaburzeniem funkcji narządu słuchu – stwierdzono.
Rozstrzygnięcia Sądu wbrew zebranemu materiałowi, skarżący dopatruje się w tym, iż Sąd uznał, że S. N. wykonywał pracę w warunkach hałasu ponadnormatywnego, podczas gdy – co wynika z akt - praca była wykonywana przy działaniu hałasu o poziomie 65-85 dB przy normie 85 dB, zatem normy nie były przekroczone.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, jako nie posiadająca usprawiedliwionych podstaw.
Nie można wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego postawić zarzutu naruszenia przepisów postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik, wskazanych w podstawach skargi kasacyjnej, bowiem takich Sąd ten nie stosował. Nie przeprowadził bowiem uzupełniających dowodów z dokumentów, do czego miałyby mieć zastosowanie przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Rozstrzygnięcie Sądu zapadło tylko na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym, zawartego w aktach administracyjnych przekazanych przez organ. Podkreślić natomiast należy, że ustalenia Sądu dokonane na podstawie tego materiału nie są z nim sprzeczne, ani materiał dowodowy nie został nieprawidłowo oceniony.
Z dokumentacji sprawy administracyjnej wynika bowiem, że S. N. pracował w warunkach szkodliwych dla zdrowia, gdyż w ponadnormatywnym hałasie – takie stwierdzenie znalazło się w uchylonej decyzji organu odwoławczego, jak Sąd zauważył w uzasadnieniu, a obustronny odbiorczy ubytek słuchu został rozpoznany.
Takie wnioski z dokumentacji Sąd zawarł w uzasadnieniu. Taki opis stanu faktycznego pozwolił Sądowi na uznanie, że między chorobą S. N., a warunkami pracy istniał związek przyczynowy.
Natomiast co do naruszenia prawa materialnego, które miałoby polegać na stwierdzeniu, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym, to taki zarzut nie może skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku. § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych zawierał w istocie definicję choroby zawodowej, wskazując przesłanki, których zaistnienie powinno wystąpić, aby można było mówić o chorobie zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż skoro u S. N. rozpoznana została choroba niedosłuch obustronny odbiorczy, a jej podłoże było związane z pracą wykonywaną w warunkach szkodliwych, gdyż w ponadnormatywnym hałasie, a innych przyczyn tego schorzenia nie było, to wystąpiły przesłanki, o których mowa w § 1 ust. 1 rozporządzenia, bowiem nie stopień ubytku słuchu, ale sam ubytek jest chorobą. Takiemu rozumieniu przez Sąd tego przepisu, nie można zarzucić błędu w jego interpretacji.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI