OSK 743/04

Naczelny Sąd Administracyjny2004-11-03
NSAbudowlaneWysokansa
prawo budowlanepozwolenie na budowęrozbudowaściana wspólnazgoda sąsiadaprawo do dysponowania nieruchomościągranica działkisąsiedztwoNSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą pozwolenia na rozbudowę domu, uznając brak prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z powodu braku zgody sąsiada na ingerencję w ścianę wspólną.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA oddalającego skargę na decyzję odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na rozbudowę domu. Inwestorzy chcieli nadbudować dom i ingerować w ścianę wspólną z sąsiadem. Wojewoda odmówił pozwolenia, wskazując na brak prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z powodu braku zgody sąsiadów. WSA podtrzymał tę decyzję, uznając, że sąd administracyjny nie rozstrzyga sporów o przebieg granicy. NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że ingerencja w ścianę sąsiada wymaga jego zgody, a spory o granicę nie są rozstrzygane w postępowaniu o pozwolenie na budowę.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez H. i W. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który oddalił ich skargę na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego. Decyzja ta utrzymywała w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Szczecina odmawiające zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na rozbudowę domu mieszkalnego jednorodzinnego. Główną przyczyną odmowy było ustalenie, że inwestorzy nie spełnili warunku posiadania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zgodnie z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego z 1994 r. Projektowana rozbudowa zakładała ingerencję w ścianę nośną, która była jednocześnie ścianą wspólną rozgraniczającą budynki należące do różnych właścicieli. Brak zgody współwłaścicielek sąsiedniej nieruchomości na takie rozwiązanie uniemożliwiał wydanie pozwolenia. Inwestorzy podnosili argumenty dotyczące przebiegu granicy oraz twierdzili, że uzyskali zgodę sąsiadów, jednakże zgoda ta została złożona przed zapoznaniem się z projektem i później wycofana. WSA uznał, że sąd administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygania sporów o przebieg granicy, a kwestia braku zgody sąsiada na ingerencję w ścianę wspólną była zasadna. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że ingerencja w ścianę sąsiedniego budynku wymaga zgody jego właściciela, a spory graniczne nie są rozstrzygane w postępowaniu o pozwolenie na budowę. NSA wyjaśnił również kwestie proceduralne dotyczące stosowania przepisów KPC oraz zarzutów skargi kasacyjnej, uznając je za nieuzasadnione.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ingerencja w ścianę wspólną wymaga zgody właściciela sąsiedniego budynku, co jest warunkiem posiadania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Uzasadnienie

Ściana szczytowa, w którą projektowana jest ingerencja, stanowi własność sąsiada, a jej wykorzystanie bez zgody narusza prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (6)

Główne

Pb art. 32 § ust. 4

Prawo budowlane

Wydanie pozwolenia na budowę uzależnione jest od wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

p.p.s.a. art. 184

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa orzekania przez NSA.

Pomocnicze

Pb art. 3 § pkt 11

Prawo budowlane

Definicja prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

k.c. art. 199

Kodeks cywilny

Czynności dotyczące części wspólnej nieruchomości wymagają zgody wszystkich współwłaścicieli.

p.p.s.a. art. 106 § ust. 3

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodów uzupełniających z dokumentów.

Kpc art. 233 § par. 1

Kodeks postępowania cywilnego

Odpowiednie stosowanie przepisów Kpc do postępowania dowodowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z powodu braku zgody sąsiada na ingerencję w ścianę wspólną. Sąd administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygania sporów o przebieg granicy. Zgoda na budowę przy granicy nie jest równoznaczna ze zgodą na ingerencję w ścianę sąsiada.

Odrzucone argumenty

Argumenty dotyczące wadliwego ustalenia przebiegu granicy. Twierdzenie o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z powodu uzyskanej zgody sąsiadów. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji (nieprzeprowadzenie dowodów, błędna ocena pisma).

Godne uwagi sformułowania

Stanowisko strony postępowania o zgodzie na budowę przy wspólnej granicy /zbliżenie budynków/ nie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystanie substancji budynku sąsiada w celu realizacji budowy przy granicy. Przepis art. 233 par. 1 Kpc w zw. z art. 106 par. 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, stosownie do postępowania dowodowego prowadzonego na podstawie par. 3 tego artykułu stosuje się odpowiednio przepisy Kpc należy rozumieć, iż "odpowiednie stosowanie" Kpc może mieć miejsce tylko wówczas, gdy zachodzi potrzeba przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, a także, jeżeli jest to dopuszczalne. Nie chodzi więc w tym przepisie o taką sytuację, gdy Sąd dokonuje oceny zgodności z prawem orzeczenia administracyjnego wydanego na podstawie już zgromadzonych w sprawie dokumentów w postępowaniu administracyjnym, lecz o możliwość dopuszczenia przez Sąd nowych dowodów, jako uzupełniających.

Skład orzekający

Alicja Plucińska-Filipowicz

przewodniczący sprawozdawca

Edward Janeczko

członek

Joanna Runge - Lissowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zwłaszcza w kontekście ingerencji w ściany wspólne i konieczności uzyskania zgody sąsiada. Potwierdzenie właściwości sądu administracyjnego w sprawach pozwoleń na budowę i wyłączenia rozstrzygania sporów granicznych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego z 2004 roku (Prawo budowlane z 1994 r.), choć zasady dotyczące zgody sąsiada i prawa do dysponowania nieruchomością pozostają aktualne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje częsty konflikt sąsiedzki dotyczący budowy przy granicy i ingerencji w istniejącą infrastrukturę. Pokazuje, jak ważne są formalne zgody i jakie mogą być konsekwencje ich braku.

Czy możesz ingerować w ścianę sąsiada, budując dom? Sąd NSA wyjaśnia.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
OSK 743/04 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2004-11-03
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-05-31
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Alicja Plucińska-Filipowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Edward Janeczko
Joanna Runge - Lissowska
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
SA/Sz 2610/02 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2004-01-29
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Tezy
1. Stanowisko strony postępowania o zgodzie na budowę przy wspólnej granicy /zbliżenie budynków/ nie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystanie substancji budynku sąsiada w celu realizacji budowy przy granicy.
2. Przepis art. 233 par. 1 Kpc w zw. z art. 106 par. 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, stosownie do postępowania dowodowego prowadzonego na podstawie par. 3 tego artykułu stosuje się odpowiednio przepisy Kpc należy rozumieć, iż "odpowiednie stosowanie" Kpc może mieć miejsce tylko wówczas, gdy zachodzi potrzeba przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, a także, jeżeli jest to dopuszczalne.
3. Przepis par. 3 art. 106 stanowi, iż Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Nie chodzi więc w tym przepisie o taką sytuację, gdy Sąd dokonuje oceny zgodności z prawem orzeczenia administracyjnego wydanego na podstawie już zgromadzonych w sprawie dokumentów w postępowaniu administracyjnym, lecz o możliwość dopuszczenia przez Sąd nowych dowodów, jako uzupełniających. Mogą to być także tylko dowody z dokumentów i tylko wtedy Sąd uzna za celowe ich dopuszczenie, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości jak też nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz /spr./, Sędziowie NSA Edward Janeczko, Joanna Runge-Lissowska, Protokolant Agnieszka Kwiatkowska, po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2004r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. i W. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 29 stycznia 2004r. sygn. akt SA/Sz 2610/02 w sprawie ze skargi H. i W. R. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] października 2002 r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na rozbudowę oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. sygn. akt SA/Sz 2602 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu skargi H. i W. R. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] października 2002 r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku podano, iż zaskarżoną decyzją została utrzymana w mocy decyzja Prezydenta Miasta Szczecina z dnia [...] lipca 2002 r. Nr [...] odmawiająca H. i W. R. zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na rozbudowę domu mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...] nr [...] w Szczecinie.
Z uzasadnienia decyzji Wojewody wynika, że przyczyną takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, iż inwestor nie spełnia warunku art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego z 1994 roku, który uzależnia wydanie pozwolenia na budowę od wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy przy tym, zgodnie z art. 3 pkt 11 tej ustawy, rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, trwałego zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. Przyjęte w sprawie rozwiązanie projektowe /nadbudowa części mieszkalnej nad garażem/ zakłada ingerencję w ścianę nośną, która jest jednocześnie ścianą wspólną rozgraniczającą budynki należące do różnych właścicieli. Jakakolwiek czynność związana z częścią wspólną wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli /art. 199 kc/. Brak takiej zgody jest równoznaczny z brakiem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją brak było zgody na projektowane rozwiązanie Z. i J. R. - współwłaścicielek nieruchomości, na której znajduje się sporna ściana, zaś argumenty inwestora podniesione w odwołaniu, dotyczące przebiegu granicy, nie mogą mieć wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie pozwolenia na budowę.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli inwestorzy, to jest H. i W. R., ponawiając wcześniej już podnoszone argumenty co do wadliwego ustalenia przebiegu granicy a ponadto twierdząc, że nie występuje w sprawie problem braku wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, gdyż z J. R. uzgodnili projektowaną rozbudowę, a w tym kwestię technicznego rozwiązania mocowania belek w przedmiotowej ścianie. Złożyli oświadczenie J. R. z dnia 6 stycznia 1986 r., potwierdzone przez Z. R. w dniu 29 grudnia 2001 r. W pismach procesowych kierowanych do Sądu skarżący uzupełniali wywody skargi i składali nowe wnioski zmierzające do "sądowego uznania przebiegu linii granicznej" oraz innych rozstrzygnięć wiążących się z tą kwestią.
Wojewoda Zachodniopomorski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko, że wobec braku zgody współwłaścicielek sąsiedniej nieruchomości na mocowanie w ścianie wspólnej belek w ramach projektowanej rozbudowy nie było możliwe pozytywnie załatwienie wniosku inwestora. W tej sytuacji "zbędne jest rozpatrywanie dalszych wywodów skargi", skoro nie ma zgody na rozbudowę "z wykorzystaniem ściany szczytowej budynku" sąsiedniego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w pierwszym rzędzie stwierdził, iż przedmiotem rozpoznania w sprawie jest ocenia legalności decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Nie jest natomiast uprawniony do rozpatrzenia w tym postępowaniu sprawy rozgraniczenia nieruchomości, które ma na celu ustalenie przebiegu granicy. Postępowanie w tej sprawie jest prowadzone w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, zaś zgodnie z art. 29 ust. 3 tej ustawy rozgraniczenia nieruchomości dokonuje wójt /burmistrz, prezydent miasta/ a w określonych w ustawie wypadkach sąd powszechny. Jest to odrębny przedmiot postępowania. Z tego względu żądania strony dotyczące przebiegu granicy Sąd uznał za bezprzedmiotowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jak też nie mające znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji oceniając zgodność z prawem decyzji o odmowie udzielenia pozwolenia na wnioskowaną budowę, zakładającą "zakotwiczenie belek stropowych w ścianie nośnej, która jest jednocześnie ścianą wspólną rozgraniczającą budynki należące do różnych właścicieli" stwierdził, że rozstrzygnięcie takie nie narusza prawa /art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane z 1994 r./. Wbrew stanowisku strony skarżącej, w ocenie Sądu zgoda udzielona przez J. R. w dniu 6 stycznia 1986 r., zaakceptowana przez jego żonę Z. w dniu 29 grudnia 2001 r. nie wiązała organu orzekającego w sprawie. Były to bowiem oświadczenia woli złożone przed zapoznaniem się z projektem budowlanym. W chwili złożenia wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę J. R. już nie żył, zaś w myśl postanowienia Sądu Rejonowego w Szczecinie o stwierdzeniu nabycia spadku, z dnia 22 marca 2001 r. Sygn. akt III Ns 331/01, Z. i J. S. nabyły po nim spadek, po czym złożyły pisemny protest odnośnie proponowanych rozwiązań zawartych w projekcie budowlanym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli H. i W. R. reprezentowani przez radcę prawnego T. K.
Zaskarżając wyrok w całości, wnieśli o uchylenie tego wyroku i rozpoznanie skargi, ewentualnie uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie.
Jako podstawy skargi kasacyjnej wskazano:
1/ naruszenie prawa materialnego:
- art. 32 ust. 4 w zw. z art. 3 ust. 11 ustawy Prawo budowlane poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, wobec uznania, że skarżący potrzebują zgody sąsiadów na przeprowadzenie zamierzonej inwestycji,
- art. 84 i 88 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 2 ust. 2 Prawa budowlanego /niezastosowanie tych przepisów/ poprzez przyjęcie, że Z. S. i J. S. skutecznie cofnęły zgodę na inwestycję,
2/ naruszenie przepisów postępowania:
- art. 105 ( 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nie przeprowadzenie dowodu z dokumentów geodezyjnych dotyczących rzeczywistego przebiegu granicy działki nr 141, prowadzące do błędnego wniosku, że ściana szczytowa, o którą miałyby się opierać belki stropowe skarżących jest przedmiotem współwłasności lub zgoła własności Z. S. i J. S.,
- art. 233 ( 1 kpc w zw. z art. 106 ( 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez uznanie, że pismo z dnia 10 listopada 2003 r. Z. S. i J. S. jest oświadczeniem o cofnięciu zgody na inwestycję.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzi się, iż Sąd I instancji nie wziął pod uwagę, że ściana określona jako "wspólna", ze względu na jej wybudowanie na gruncie inwestora, stanowi stosownie do zasady superficies solo cedit własność inwestora i nie jest ścianą wspólną. Mocowanie więc belek w ramach projektowanej rozbudowy we własnej ścianie nie wymaga zgody właściciela sąsiedniego segmentu. Ponadto, "abstrahując w tym miejscu od problemu, na czyim terenie ta ściana została zbudowana i czy przedmiotowa ściana szczytowa jest w ogóle przedmiotem własności" właścicielek sąsiedniego segmentu, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzi się, iż nie doszło do skutecznego cofnięcia zgody wyrażonej na rozbudowę przedmiotowego segmentu.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. W skardze kasacyjnej zarzuca się naruszenie przez Sąd I instancji prawa materialnego, przy czym:
1/ zarzut naruszenia art. 84 i 88 Kc w zw. z art. 2 ust. 2 Prawa budowlanego wobec nie zastosowania tych przepisów nie mógł stanowić podstawy skargi kasacyjnej, bowiem można stawiać Sądowi jedynie zarzut naruszenia przepisów, które ten Sąd stosował, a nie tych które powinien był zastosować, lecz ich nie zastosował,
2/ zarzut naruszenia art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie został wprawdzie prawidłowo sformułowany, jednakże aby można było uwzględnić skargę kasacyjną konieczne jest jeszcze ustalenie, że jest to zarzut usprawiedliwiony.
Z decyzji wydanych w sprawie przez organ administracji publicznej pierwszej i drugiej instancji, ze stanowisk wyrażanych w sprawie przez strony postępowania, jak też z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika jednoznacznie, iż przedmiotowa szczytowa ściana, określana także jako "ściana wspólna", która w projekcie budowlanym jest przewidziana do "zakotwiczenia w niej" belek stropowych rozbudowywanego budynku bliźniaczego należącego do wnoszących skargę kasacyjną, została wybudowana w ramach budowy bliźniaczego budynku na działce pod nr [...] przy ul. [...] w Szczecinie i znajduje się na drugiej kondygnacji tego budynku. W tym czasie budynek na działce nr [...] przy ul. [...] w Szczecinie, przy granicy obu działek, nie miał jeszcze wybudowanej drugiej kondygnacji, a dopiero przedmiotowy projekt budowlany taką budowę /w określonym miejscu - przy granicy/ drugiej kondygnacji przewiduje.
Jeżeli więc właściciel jednego z bliźniaczych budynków wybudował własny obiekt budowlany, bez względu zresztą na to, czy od razu dwukondygnacyjny, czy też druga kondygnacja była realizowana w okresie późniejszym, w całości, a więc łącznie ze ścianą szczytową od strony granicy z sąsiednim budynkiem, to oczywiste jest, że nie może być mowy o tym, iż ta ściana szczytowa jest "ścianą wspólną". Nie może także budzić wątpliwości, iż całość segmentu, wraz ze sporną ścianą, należy do tego, kto jest właścicielem gruntu, na którym budynek /a nie tylko ta ściana/ został wybudowany.
W sprawie przebiegu granicy pomiędzy stanowiącymi odrębny przedmiot własności nieruchomości pod numerami [...] i [...] przy ul. [...] w Szczecinie nie toczyło się, jak to wynika z całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, postępowanie rozgraniczeniowe, istnieją jedynie spory pomiędzy właścicielami tych nieruchomości co do przebiegu granicy, które jednak nie znalazły swojego epilogu w formalnym postępowaniu rozgraniczeniowym.
Zasadnie więc Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż w sprawie o pozwolenie na budowę takie postępowanie rozgraniczeniowe nie może być prowadzone i zarzuty dotyczące przebiegu granicy nie mogą być brane pod uwagę. Tym samym, skoro sporna ściana w dacie wydawania zaskarżonej decyzji w istocie stanowiła własność Z. i J. S. - to ich zgoda była wymagana, aby inwestor uzyskał pozwolenie na budowę według projektu zakładającego ingerencję w ścianę budynku S., w myśl art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego z 1994 roku. Nie jest więc uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej naruszenia zaskarżonym wyrokiem Sądu I instancji tego przepisu poprzez uznanie, że była wymagana zgoda sąsiada na projektowane rozwiązanie.
Dodatkowo tylko należy zauważyć, że skarga kasacyjna zarzuca naruszenie art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego /w zw. z art. 3 ust. 11/ podczas gdy mająca zastosowanie w sprawie ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz. U. tekst jednolity z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm./ w art. 3 nie ma takiego ustępu, lecz jedynie pkt 11 określający, co należy rozumieć przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Zarzucając naruszenie przepisów postępowania podnosi się w skardze kasacyjnej, że Sąd stosując art. 233 ( 1 kpc w zw. z art. 106 ( 5 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uznał, iż pismo Z. S. i J. S. jest oświadczeniem o cofnięciu zgody na inwestycję a także zarzuca się, iż został naruszony art. 106 ( 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym, gdyż Sąd nie przeprowadził dowodu z dokumentów geodezyjnych co do przebiegu granicy pomiędzy sąsiednimi działkami.
Oba przytoczone zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego nie mogły być uznane za usprawiedliwione z następujących przyczyn: Przede wszystkim przepis art. 105 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma treść następującą: "Strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były obecne, na najbliższym posiedzeniu, zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba, że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo gdy strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy".
Przepis ten nie ma żadnego paragrafu, z tego też względu jak i z uwagi na treść przepisu, Sąd nie mógł naruszyć tego przepisu nie uwzględniając żądania strony co do przeprowadzenia dowodu z dokumentów geodezyjnych.
Niezależnie od powyższego wypada zauważyć, że Sąd zasadnie wskazał, że nie był uprawniony do badania kwestii dotyczących rozgraniczenia nieruchomości.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 233 ( 1 kpc w zw. z art. 106 ( 5 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stosownie do którego do postępowania dowodowego prowadzonego na podstawie ( 3 tej ustawy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego należy stwierdzić, iż "odpowiednie" stosowanie Kpc może mieć miejsce tylko wówczas, gdy zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania dowodowego, a także jeżeli jest to dopuszczalne.
Otóż ( 3 art. 106 stanowi, iż Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nie chodzi więc w tym przepisie o taką sytuację, gdy Sąd dokonuje oceny zgodności z prawem orzeczenia administracyjnego wydanego na podstawie już zgromadzonych w sprawie dokumentów w postępowaniu administracyjnym, lecz o możliwość dopuszczenia przez Sąd nowych dowodów, jako uzupełniających. Mogą to być także tylko dowody z dokumentów i tylko wtedy Sąd uzna za celowe ich dopuszczenie, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości jak też nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
W niniejszej sprawie pismo Z. S. i J. S. zostało włączone jako dowód w sprawie już w postępowaniu administracyjnym i stanowiło podstawę orzekania zaskarżoną decyzją, zaś Sąd I instancji dokonał tylko oceny legalności tej decyzji w świetle stanu faktycznego ustalonego przy wykorzystaniu tego dowodu. Nie może więc w żadnym razie być mowy o naruszeniu wskazanej w skardze kasacyjnej regulacji prawnej. Skarga kasacyjna powinna ponadto w myśl art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poza powołaniem się na naruszenie przepisów postępowania podnosić i uzasadniać, iż uchybienie formalne mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie natomiast zarzucając naruszenie przepisów postępowania w ogóle nie podnosi się, że przytoczone uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ze wskazanych wyżej przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie może być uznana za usprawiedliwioną.
W zarzutach skargi kasacyjnej odnoszących się do zastosowanego w sprawie prawa materialnego nie podniesiono problemu zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości na budowę przy granicy nieruchomości w aspekcie skutecznego cofnięcia takiej zgody. Dodatkowo więc tylko wypada zauważyć, iż wyrażenie zgody na budowę przy granicy nieruchomości dotyczące nadbudowy budynku bliźniaczego na sąsiedniej nieruchomości nie może być traktowane jako równorzędne z wyrażeniem zgody na ingerencję w ścianę sąsiedniego budynku. Zgoda na rozbudowę przy wspólnej granicy bowiem to nie to samo, co wykorzystanie substancji sąsiedniego budynku dla projektowanych rozwiązań techniczno-budowlanych. Pisemna wypowiedź właściciela sąsiedniego budynku o braku zgody na taką ingerencję stanowi więc stanowisko strony wyrażone na użytek postępowania administracyjnego, a nie cofnięcie uprzednio wyrażonej zgody na prowadzenie budowy przy granicy nieruchomości. W tym zakresie wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dotyczące orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego w kwestii zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości na usytuowanie budynku w granicy oraz ewentualnego cofnięcia takiej zgody nie mają znaczenia w niniejszej sprawie.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./.