OSK 731/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Fundacji i Władysława M., potwierdzając, że fundacja nie jest organizacją społeczną uprawnioną do wnoszenia skarg w imieniu innych osób.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Fundacji Rozwoju Rynku i Własności oraz Władysława M. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę Fundacji na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o nabyciu przez gminę własności nieruchomości. Kluczowym zagadnieniem było ustalenie, czy fundacja może być uznana za organizację społeczną uprawnioną do wnoszenia skarg w postępowaniu administracyjnym. NSA uznał, że fundacja, mimo celów społecznie użytecznych, nie jest organizacją społeczną w rozumieniu przepisów, a zatem nie posiadała legitymacji do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne wniesione przez Fundację Rozwoju Rynku i Własności im. Stanisława Małachowskiego i Piotra Drzewieckiego oraz Władysława M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. WSA w Warszawie oddalił skargę Fundacji oraz odrzucił skargę Władysława M. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody L. o nabyciu przez gminę własności nieruchomości. Podstawą odmowy było uznanie, że argumenty wnioskodawcy nie dawały podstaw do stwierdzenia wadliwości decyzji. Fundacja podnosiła, że nieruchomość została nadana Janowi M. w zamian za mienie pozostawione poza granicami kraju. Kluczowym zarzutem Fundacji w skardze kasacyjnej było naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów ustawy o fundacjach i uznanie, że fundacja nie jest organizacją społeczną. NSA podzielił stanowisko WSA, podkreślając, że fundacja, choć może być ustanowiona dla celów społecznie użytecznych, nie jest jednostką organizacyjną kreowaną przez obywateli jako organizacja społeczna, lecz stanowi masę majątkową. W związku z tym Fundacja nie posiadała legitymacji do wniesienia skargi. Skarga kasacyjna Władysława M. również została oddalona, gdyż jego argumenty dotyczące naruszenia prawa procesowego (art. 233 Kpc) nie były usprawiedliwione. NSA wskazał, że Władysław M. został pouczony o wadach skargi i możliwości ich usunięcia, a mimo to nie podjął stosownych działań, opierając się na swoim pełnomocniku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, fundacja nie jest organizacją społeczną w rozumieniu przepisów prawa procesowego administracyjnego.
Uzasadnienie
Fundacja, zgodnie z ustawą o fundacjach, jest masą majątkową powołaną do życia przez akt fundacyjny, a nie korporacją obywateli czy jednostką organizacyjną kreowaną przez obywateli jako organizacja społeczna. Ustawa o fundacjach nie pozwala zaliczyć fundacji do organizacji społecznych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
PPSA art. 50 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.o.f. art. 2
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach
u.o.f. art. 3
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach
PPSA art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
PPSA art. 58 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
PPSA art. 174 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
PPSA art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
Kpa art. 156 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Kpa art. 31 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Kpa art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
Kpc art. 233
Kodeks postępowania cywilnego
Kpc art. 87 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dekret z dnia 6 grudnia 1946 r. o przekazywaniu mienia na obszarach Ziem Odzyskanych art. 9 § 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Fundacja nie jest organizacją społeczną w rozumieniu przepisów prawa procesowego administracyjnego. Brak legitymacji procesowej Fundacji do wniesienia skargi. Nieusunięcie przez Władysława M. braków formalnych skargi mimo wezwań sądu.
Odrzucone argumenty
Fundacja posiadała prawo do działania w interesie Władysława M. i powinna być traktowana jako organizacja społeczna. Sąd I instancji dokonał dowolnej oceny czynności skarżącego (udzielenie pełnomocnictwa) naruszając art. 233 Kpc. Władysław M. nie usunął wad formalnych skargi z powodu zaufania do pełnomocnika.
Godne uwagi sformułowania
fundacja nie jest jednostką organizacyjną kreowaną przez obywateli jako organizacja społeczna, lecz powstaje w wyniku złożenia odpowiedniego oświadczenia woli osoby fizycznej wyrażonej w formie aktu notarialnego, tzw. aktu fundacyjnego i stanowi masę majątkową, która ma służyć określonym celom fundacji.
Skład orzekający
Alicja Plucińska-Filipowicz
sprawozdawca
Edward Janeczko
członek
Krystyna Borkowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie statusu prawnego fundacji jako podmiotu niebędącego organizacją społeczną w postępowaniu sądowoadministracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki polskiego prawa administracyjnego i definicji organizacji społecznej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii prawnej dotyczącej statusu fundacji i ich zdolności do działania w postępowaniu administracyjnym, co jest istotne dla wielu organizacji i ich beneficjentów.
“Czy fundacja to organizacja społeczna? NSA wyjaśnia kluczową różnicę w postępowaniu administracyjnym.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyOSK 731/04 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2004-10-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2004-05-27 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Alicja Plucińska- Filipowicz /sprawozdawca/ Edward Janeczko Krystyna Borkowska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6101 Przekazanie gminie z urzędu lub na wniosek mienia państwowego związanego z realizacją zadań gminy Hasła tematyczne Budowlane prawo Fundacje Administracyjne postępowanie Organizacje społeczne Sygn. powiązane I SA 2882/01 - Wyrok WSA w Warszawie z 2004-01-15 Skarżony organ Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 art. 50 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 1991 nr 46 poz. 203 art. 2-3 Obwieszczenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 maja 1991 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach. Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296 art. 233 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego. Tezy Okoliczność, iż fundacja może być ustanowiona nie tylko dla celów gospodarczych, ale również dla celów społecznie użytecznych nie zmienia faktu, że nie jest to jednostka organizacyjna kreowana przez obywateli jako organizacja społeczna, lecz powstaje w wyniku złożenia odpowiedniego oświadczenia woli osoby fizycznej wyrażonej w formie aktu notarialnego, tzw. aktu fundacyjnego i stanowi masę majątkową, która ma służyć określonym celom fundacji. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 22 października 2004 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Władysława M. oraz Fundacji Rozwoju Rynku i Własności im. Stanisława Małachowskiego i Piotra Drzewieckiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 stycznia 2004 r. I SA 2882/01 w sprawie ze skargi Fundacji Rozwoju Rynku i Własności im. Stanisława Małachowskiego i Piotra Drzewieckiego oraz Władysława Stanisława M. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 1 października 2001 r. (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - oddala skargi kasacyjne. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 15 stycznia 2004 r. I SA 2882/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi Fundacji Rozwoju Rynku i Własności im. Stanisława Małachowskiego i Piotra Drzewieckiego w Warszawie, zwanej dalej "Fundacją" oddalił tą skargę oraz odrzucił skargę Władysława Stanisława M. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd podał, iż po rozpoznaniu wniosku Stanisława M. zaskarżoną do sądu administracyjnego decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 1 października 2001 r. (...) orzeczono o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody L. z dnia 5 czerwca 2001 r. w części dotyczącej stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez Gminę L. własności zabudowanej nieruchomości o pow. 0,0712 ha położonej w L. przy ul. (...) oznaczonej nr działki 390 uznając, że podnoszone przez wnioskodawcę, zastępowanego przez Fundację argumenty nie dawały podstaw do uznania, że kwestionowana decyzja jest obarczona wadą, o której mowa w art. 156 par. 1 Kpa. Zaskarżona decyzja została wydana po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego przez Fundację, która podniosła w szczególności, że organ nadzoru nie uwzględnił, iż przedmiotowa nieruchomość została nadana Janowi M. przez Zarząd Miejski w L. decyzją z dnia 28 kwietnia 1947 r. w zamian za mienie pozostawione na obszarze nie wchodzącym w skład Państwa Polskiego, w trybie art. 9 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 6 grudnia 1946 r. o przekazywaniu mienia na obszarach Ziem Odzyskanych. Skargę na powyższą decyzję wniosła Fundacja, działając w imieniu Władysława Stanisława M., powołując się na przepisy art. 31 par. 1 pkt 1 i 2, art. 138 par. 1 pkt 1 i art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa. Skargę podpisał doradca prawny Fundacji - radca prawny Stanisław O. Skarga zawiera merytoryczny wywód zmierzający do wykazania wadliwości zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż skarga, która była wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl art. 97 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1271 ze zm./ podlegała rozpatrzeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./. Stosownie do art. 50 par. 1 tej ostatniej ustawy uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Wnosząc skargę Fundacja nie posiadała w sprawie własnego interesu prawnego w rozumieniu art. 28 Kpa, lecz powoływała się na przepisy art. 31 par. 1 pkt 1 i 2 Kpa, które to przepisy odnoszą się do udziału organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym w sprawie dotyczącej innej osoby. Fundacja powołując się na przepisy dotyczące udziału organizacji społecznej, nie posiadała jednak przymiotu organizacji społecznej. W myśl przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach /Dz.U. 1991 nr 4 poz. 203 ze zm./ fundacja, uzyskująca osobowość prawną z chwilą wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego, może być ustanowiona dla celów społecznie lub gospodarczo użytecznych takich jak: ochrona zdrowia, rozwój gospodarki i nauki, oświaty i wychowania, kultury i sztuki, opieki i pomocy społecznej, ochrony środowiska i zabytków, jednakże ustawa nie pozwala zaliczyć fundacji do organizacji społecznych. Przepisy ustawy nie statuują bowiem fundacji jako korporacji obywateli, stanowi ona swoistą, wyodrębnioną prawnie, masę majątkową, która jako osoba prawna jest powołana do życia przez tzw. akt fundacyjny, stanowiący oświadczenie woli osoby fizycznej, wyrażone w formie aktu notarialnego /art. 2 i 3 ustawy o fundacjach/. Pogląd ten, wyrażony wielokrotnie w orzecznictwie sądowym, m. in. postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 1993 r. I SA 1762/92 /ONSA 1993 Nr 3 poz. 75/ i w wyrokach z dnia 3 kwietnia 1996 r. SA/Sz 1732/95 /Palestra 1997 nr 1-2/, z dnia 13 października 1999 r. IV SA 1349/97 oraz z dnia 21 grudnia 2001 r. I SA 786/00 /nie publ./ podzielił Sąd wydający zaskarżony wyrok. Nie ma więc znaczenia, iż Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w postępowaniu nadzorczym uznawał prawo Fundacji do działania w interesie Władysława Stanisława M., skoro nie będąc organizacją społeczną nie ma ona prawa do wniesienia skargi. Zatem skargę Fundacji, jako wniesioną przez podmiot nie posiadający legitymacji do inicjowania postępowania przed sądem administracyjnym Sąd oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd rozważał jednocześnie możliwość konwalidowania wady wniesionej skargi. W związku z tym, iż Fundacja załączyła pełnomocnictwo Władysława M. upoważniające ją do występowania w sprawie oraz do działania w jej imieniu doradcy prawnego Stanisława O., Sąd mając na uwadze, że Fundacja w myśl obowiązującego w dniu wniesienia skargi przepisu art. 87 par. 1 Kpc nie mogła reprezentować skarżącego, na rozprawie w dniu 11 czerwca 2003 r. poinformował występującego w imieniu Fundacji radcę prawnego Stanisława O. oraz pouczył o treści art. 87 par. 1 Kpc Władysława Stanisława M., wzywając go do potwierdzenia w terminie 14 dni wadliwie wniesionej skargi i ewentualnie ustanowienie pełnomocnika. Pomimo upływu wyznaczonego terminu oraz ponownego wezwania w dniu 10 września 2003 r. /doręczonego stronie w dniu 15 września 2003 r./ do usunięcia braków formalnych pod rygorem odrzucenia skargi - Władysław Stanisław M. braków tych nie usunął. Usunięcie wad formalnych przez stronę w terminie określonym przez Sąd powodowałoby, iż skarga, jako wniesiona przez tą stronę, podlegałaby rozpoznaniu. Zgodnie bowiem z art. 49 par. 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pismo uzupełnione w terminie wywołuje skutki od dnia jego wniesienia. Wobec jednak nie uzupełnienia formalnych braków w wyznaczonym terminie przez stronę, Sąd skargę odrzucił na podstawie art. 58 par. 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Fundacja reprezentowania przez radcę prawnego Stanisława O, podnosząc, iż występuje zarówno w imieniu własnym jak i w imieniu Władysława Stanisława M. Jako zarzut skargi kasacyjnej podniosła rażące naruszenie prawa materialnego, wynikające z błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania przepisów art. art. 1-5, 9 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 14 ust. 1, 2 i 4 oraz art. 15 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach, polegające na przyjęciu w zaskarżonym wyroku, iż Fundacja nie może być zaliczona do organizacji społecznych. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzi się w szczególności, iż Fundacja ma "całkowicie odmienną specyfikę, niepodpadającą pod schemat negatywny". Przyjęcie, iż wnosząca skargę kasacyjną Fundacja nie jest organizacją społeczną prowadziłoby do pozaprawnego zakwestionowania bytu i sensu istnienia tej instytucji. W "uzupełnieniu" zawarta jest sugestia co do "przedstawienia pytania prawnego Trybunałowi Sprawiedliwości lub jego Sądowi Pierwszej Instancji w kwestii dopuszczalności stosowania ograniczeń prowadzenia działalności prawniczej przez polskie fundacje". Skargę kasacyjną wniósł również Władysław M. reprezentowany przez radcę prawnego Józefa S. zarzucając naruszenie prawa procesowego - art. 233 Kpc in fine, poprzez dowolną ocenę czynności powoda, "który jego zdaniem udzielił pełnomocnictwo procesowe prawnikowi z W., który prowadził mu sprawy przeciwko Ministerstwu i innym organom administracyjnym i po opinii tegoż prawnika nie zrozumiał wezwania Sądu z dnia 10.09.2003 r. do usunięcia braków formalnych, które spowodowały odrzucenie skargi apelacyjnej". W uzasadnieniu tej skargi kasacyjnej podnosi się, iż Władysław M. jest człowiekiem starszym, emerytem kolejowym, który "trafił do Fundacji Rozwoju Rynku i Własności im. Stanisława Małachowskiego i Piotra Drzewieckiego w Warszawie, w imieniu której radca prawny Stanisław O. pozytywnie załatwił ludziom wiele takich i podobnych spraw". Był więc przekonany udzielając mu pełnomocnictwa, że "oddał sprawę w dobre ręce", w związku z czym "wierząc swojemu pełnomocnikowi, nie usunął wad". "Ta pozornie drobna sprawa formalistyczna spowodowała odrzucenie skargi apelacyjnej". Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż zarówno skarga kasacyjna Fundacji, jak i skarga kasacyjna Władysława M. nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Odnosząc się do skargi kasacyjnej Fundacji, należy stwierdzić, iż jak to słusznie wywodzi się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, stosownie do art. 50 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę do sądu administracyjnego może wnieść organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Sąd stwierdził też, iż w świetle przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach, fundacja może być ustanowiona dla celów społecznie lub gospodarczo użytecznych, ustawa ta nie pozwala jednak zaliczyć fundacji do organizacji społecznych. Jako podstawę prawną dla takiego stanowiska Sąd przywołał art. 2 i art. 3 ustawy o fundacjach. Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia tych przepisów można uznać za odpowiadający wymogom art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, lecz odrębną kwestią jest, czy zarzut ten jest usprawiedliwiony. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przytacza się przykłady orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których wyrażono pogląd, iż fundacja nie stanowi korporacji obywateli, lecz swoistą wyodrębnioną prawnie masę majątkową. Pogląd ten w orzecznictwie jest jednolity i został podzielony przez Sąd, który wydał zaskarżony wyrok. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrujący skargę kasacyjną Fundacji również podziela całkowicie powyższe stanowisko. Okoliczność, iż fundacja może być ustanowiona nie tylko dla celów gospodarczych, ale również dla celów społecznie użytecznych nie zmienia faktu, że nie jest to jednostka organizacyjna kreowana przez obywateli jako organizacja społeczna, lecz powstaje w wyniku złożenia odpowiedniego oświadczenia woli osoby fizycznej wyrażonej w formie aktu notarialnego, tzw. aktu fundacyjnego i stanowi masę majątkową, która ma służyć określonym celom fundacji. Stawiając zarzut naruszenia wskazanych wyżej przepisów ustawy o fundacjach jako przepisów prawa materialnego wnosząca skargę kasacyjną Fundacja nie może oczekiwać rozpoznania również podniesionych w uzasadnieniu takich kwestii, jak niedopuszczenie Fundacji jako pełnomocnika Władysława Stanisława M., ewentualnie wystąpienia z pytaniem prawnym w tej kwestii do Trybunału Sprawiedliwości. Skarga kasacyjna wniesiona przez Władysława M. również nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Jako podstawę tej skargi kasacyjnej wskazano naruszenie prawa procesowego - art. 233 Kpc w zakresie dowolnej oceny czynności skarżącego polegającej na udzieleniu pełnomocnictwa. Przede wszystkim należy stwierdzić, iż ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawiera własną regulację pełnomocnictwa w tym postępowaniu. Ponadto okoliczność, iż skarżący jest człowiekiem starszym, który zawierzył "prawnikowi z Warszawy" i "nie usunął wad" formalnych pomimo dwukrotnego pouczenia przez Sąd, "wierząc swojemu pełnomocnikowi" nie może być uznana jako uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej. Wnoszący skargę kasacyjną został pouczony przez Sąd I instancji, iż Fundacja, która wniosła skargę w jego imieniu, nie może brać udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym jako organizacja społeczna. W związku z tym faktem, Sąd pouczył o możliwości usunięcia tej wady poprzez dokonanie przez stronę określonych czynności procesowych. Nie stosując się do tych pouczeń, wnoszący skargę kasacyjną musiał liczyć się ze skutkami stąd wynikającymi i nie może posługiwać się argumentem, iż dał wiarę prawnikowi reprezentującemu Fundację, zwłaszcza, iż oznacza to, że skarżący nie dał wiary Sądowi, który w jego interesie podjął próbę doprowadzenia do konwalidowania wady skargi, wniesionej nie przez stronę osobiście, lecz przez Fundację, która nie miała do tego ustawowych uprawnień. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji z mocy art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI