OSK 1027/04

Naczelny Sąd Administracyjny2005-02-09
NSAochrona środowiskaWysokansa
ochrona środowiskakara pieniężnadrzewa i krzewyzezwoleńodpowiedzialnośćużytkownik nieruchomościwykonawcaprawo administracyjnepostępowanie administracyjne

NSA uchylił wyrok WSA, uznając, że kara za wycięcie drzew bez zezwolenia może być nałożona tylko na użytkownika nieruchomości, a nie wykonawcę prac.

Sprawa dotyczyła kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że wykonawca prac (skarżący) ponosi odpowiedzialność. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że kara może być nałożona jedynie na użytkownika nieruchomości, który jest zobowiązany do uzyskania zezwolenia, a nie na wykonawcę, który jedynie wykonał prace na zlecenie.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na M. W. za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżących, uznając, że wykonawca prac porządkowych, M. W., ponosi odpowiedzialność za wycięcie drzew bez zezwolenia, mimo że nie był użytkownikiem nieruchomości. WSA argumentował, że obowiązek publicznoprawny nie może być przenoszony umową cywilnoprawną, a wykonawca powinien był uzyskać zezwolenie w imieniu inwestora lub zażądać jego okazania. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił wyrok WSA. Sąd kasacyjny uznał, że błędnie zinterpretowano przepisy ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Zgodnie z dominującym poglądem orzeczniczym, karę pieniężną za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia można wymierzyć wyłącznie użytkownikowi nieruchomości, który jest zobowiązany do utrzymania zieleni i uzyskania stosownego zezwolenia. Wykonawca prac, nawet jeśli zobowiązał się umownie do uzyskania zezwolenia, nie może być adresatem takiej kary, jeśli nie jest użytkownikiem nieruchomości. NSA podkreślił, że umowa cywilnoprawna nie może przenosić obowiązku publicznoprawnego, a wykonawca, który nie jest użytkownikiem, nie jest uprawniony do uzyskania zezwolenia. W związku z tym, sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania WSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Odpowiedzialność za karę pieniężną ponosi wyłącznie użytkownik nieruchomości, który jest zobowiązany do utrzymania drzew i krzewów we właściwym stanie oraz do uzyskania zezwolenia na ich usunięcie. Wykonawca prac, który nie jest użytkownikiem nieruchomości, nie może być adresatem takiej kary.

Uzasadnienie

Przepis art. 48 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska nakłada obowiązek utrzymania drzew i krzewów na użytkowników nieruchomości i zezwala na ich usunięcie tylko za zezwoleniem wydanym dla użytkownika. Art. 110 ust. 1b pkt 2 tej ustawy przewiduje karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia. NSA uznał, że kara ta może być nałożona tylko na podmiot zobowiązany do uzyskania zezwolenia, czyli użytkownika nieruchomości, a nie na wykonawcę prac.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (7)

Główne

u.o.k.ś. art. 48 § 1 i 2

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska

Zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów może być udzielone wyłącznie użytkownikowi nieruchomości. Tylko podmiot zobowiązany do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów na użytkowanych nieruchomościach może być adresatem decyzji nakładającej karę pieniężną.

u.o.k.ś. art. 110 § 1 b pkt 2

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska

Kara pieniężna za naruszenie wymagań ochrony środowiska, polegające na usunięciu drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, wymierzana jest przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 185 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej (naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania).

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Związanie NSA granicami skargi kasacyjnej.

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw art. 3 § 1

Do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe, o ile przepisy ustawy lub przepisy odrębne nie stanowią inaczej.

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw art. 9 § 1

Za korzystanie ze środowiska, które miało miejsce w okresie do 31 grudnia 2001 r., w sprawach administracyjnych kar pieniężnych stosuje się przepisy dotychczasowe.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kara pieniężna za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia może być nałożona tylko na użytkownika nieruchomości, a nie na wykonawcę prac. Obowiązek publicznoprawny uzyskania zezwolenia nie może być przeniesiony umową cywilnoprawną.

Odrzucone argumenty

Wykonawca prac ponosi odpowiedzialność za wycięcie drzew bez zezwolenia, nawet jeśli nie jest użytkownikiem nieruchomości, ponieważ zobowiązał się do tego w umowie. Naruszenia przepisów postępowania nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż sam fakt wycięcia drzew był bezsporny.

Godne uwagi sformułowania

kara pieniężna za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia obowiązek publicznoprawny nie może być przenoszony umową cywilnoprawną jedynie podmiot zobowiązany do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów na użytkowanych nieruchomościach, może być adresatem decyzji nakładającej na niego karę pieniężną

Skład orzekający

Włodzimierz Ryms

przewodniczący

Elżbieta Stebnicka

członek

Andrzej Jurkiewicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu podmiotów odpowiedzialnych za karę pieniężną za wycięcie drzew i krzewów bez zezwolenia, rozróżnienie między odpowiedzialnością użytkownika nieruchomości a wykonawcy prac."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w momencie wydania orzeczenia, z uwzględnieniem przepisów przejściowych. Interpretacja przepisów ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu kar za wycinkę drzew i wyjaśnia kluczową kwestię odpowiedzialności, co jest istotne dla właścicieli nieruchomości, wykonawców prac budowlanych i prawników zajmujących się prawem ochrony środowiska.

Kto płaci za wycięte drzewa? Wykonawca czy właściciel nieruchomości?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
OSK 1027/04 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2005-02-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-07-23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz /sprawozdawca/
Elżbieta Stebnicka
Włodzimierz Ryms /przewodniczący/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
IV SA 3506/02 - Wyrok WSA w Warszawie z 2004-03-04
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 185 ust. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Info. o glosach
Gruszecki Krzysztof OSP 2006 z. 2 poz. 13 str. 65
Tezy
Przepis art. 48 ust. 1 i 2 w związku z art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /t.j. Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm./ pozwala na wymierzenie kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia organu gminy, które może być udzielone wyłącznie użytkownikowi nieruchomości, której częścią składową są drzewa i krzewy. Jedynie podmiot zobowiązany do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów na użytkowanych przez niego nieruchomościach, może być adresatem decyzji nakładającej na niego karę pieniężną za naruszenie tak określonych wymagań ochrony środowiska.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący Sędzia NSA Włodzimierz Ryms, Sędziowie NSA Elżbieta Stebnicka, Andrzej Jurkiewicz (spr.), Protokolant Mariola Błaszczyk, po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. W. i M. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 marca 2004 r. sygn. akt IV SA 3506/02 w sprawie ze skargi M. W. i M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie bez zezwolenia drzew i krzewów I/ uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie II/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego kwotę 320 zł (słownie: trzysta dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 4 marca 2004 r., sygn. akt IV SA 3506/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. W. i M. W., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...], w przedmiocie wymierzenia kary za usunięcie bez zezwolenia drzew i krzewów.
Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach sprawy:
Burmistrz [...] decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie kształtowaniu środowiska ( t.j. z 1994 r.- Dz. U. nr 49, poz. 196, ze zm.), art. 104 k.p.a. oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1998 r. w sprawie kar pieniężnych za naruszenie wymagań ochrony środowiska ( Dz. U. nr 162, poz. 1138) w zw. z art. 3 ust. l ustawy z dnia 27 lipca 200l r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw ( Dz. U. nr 100, poz. 1085), wymierzył M. W. - współwłaścicielowi Zakładu K. z siedzibą w [...] karę pieniężną w wysokości 1.526.452, 80 zł za wycięcie 256 drzew oraz 387 m2 krzewów bez wymaganego prawem zezwolenia. W uzasadnieniu tej decyzji podano, że M. W. w dniu 17 stycznia 2000r. zawarł umowę z P. w [...] na wykonanie prac porządkowych na nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...]. Umowa według treści § 1 obejmowała wykarczowanie i usunięcie z terenu tej nieruchomości ok. 200 szt. samosiejek oraz 30 drzew wysokich. Zgodnie z treścią § 5 tej umowy skarżący zobowiązał się do zachowania najwyższej staranności działania ze wszystkimi zasadami ochrony środowiska oraz uzyskania zezwolenia na wykonywanie prac objętych umową. Tymczasem przeprowadzone w dniach 17, 20 i 23 marca 2000 r. oględziny tej posesji ujawniły, że M. W. wykonując zlecone prace porządkowe, dokonał bez wymaganego zezwolenia wycinki 256 drzew oraz 387 m2 krzewów. Uznano, że karę za wycinkę bez zezwolenia drzew i krzewów z ww. nieruchomości ponosi jednostka organizacyjna, której właścicielem jest M. W., skoro w umowie zobowiązał się do jego uzyskania.
W odwołaniu od tej decyzji M. W. zarzucił naruszenie art. 48 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska wywodząc, że zgodnie z tym przepisem, zezwolenie na usunięcie drzew powinien uzyskać właściciel łub użytkownik nieruchomości. Obowiązku tego nie można przenieść w drodze umowy cywilnoprawnej na wykonawcę. Na poparcie tego wywodu przywołano wyrok NSA z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. SA/Rz 2248/99 oraz glosę do tego wyroku K. Gruszyckiego opublikowaną w OSP 2001/4/60. Ponadto w skardze podniesiono zarzut naruszenia szeregu przepisów postępowania, w szczególności art. 28 k.p.a., ponieważ postępowanie dowodowe prowadzono bez udziału M. W. - drugiego współwłaściciela Zakładu K. w [...]. Podniesiono też zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez nie powiadomienie skarżącego o terminie przeprowadzenia dowodu z biegłego. Wbrew art. 75 § 1 k.p.a. nie przeprowadzono dowodu z zeznań T. J. - pełniącego nadzór nad pracami ze strony inwestora, a przy ocenie materiału dowodowego nie zastosowano się do art. 77 k.p.a., gdyż nie wzięto pod uwagę okoliczności, że skarżący nie wydawał poleceń wycinania drzew i krzewów, na które nie było zezwolenia. Stosownie do art. 89 § 2 k.p.a. nie przeprowadzono rozprawy co do wyjaśnienia sprzeczności oświadczeń świadków oraz z uwagi na bardzo oględną ekspertyzę biegłego. Wbrew art. 86 k.p.a. przeprowadzono dowód z zeznań skarżącego jako strony postępowania. A ponadto podniesiono, że w aktach sprawy brak jest dokumentacji fotograficznej z oględzin nieruchomości w dniu 17 marca 2000 r. oraz, że niezgodnie z treścią art. 69 § 1 k.p.a. protokół z przesłuchania 5 świadków przesłano do podpisu na adres zatrudniającej ich firmy.
Odwołanie od tej decyzji złożyła również M. W. - współwłaścicielka Zakładu K. w [...], w którym zarzuciła naruszenie art. 48 ustawy o ochronie i kształtowania środowiska oraz art. 28 i art. 10 k.p.a., podnosząc w uzasadnieniu te same argumenty, które podał w swoim odwołaniu M. W.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji w odniesieniu do zarzutów podniesionych w odwołaniach stwierdzono, że wykładnia art. 48 oraz art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska nie daje podstaw do przyjęcia, że zezwolenie na wycięcie drzew może wystąpić tylko właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości. Stanowisko to poparto uchwałą NSA z 26 listopada 2001 r., OPK 19/01, Prok. I Pr. 2002/3/54. M. W. przyjął w umowie odpowiedzialność za uzyskanie zezwolenia, a więc zdaniem organu do niego należało uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów na nieruchomości inwestora. Skoro tego obowiązku nie dopełnił to wszelkie skutki naruszenia zasad obciążają jego, jako wykonawcę robót. Zatem w/w będzie ponosił karę za dokonanie bez zezwolenia wycinki drzew i krzewów na nieruchomości, której użytkownikiem jest P. w [...]. W ocenie organu odwoławczego nie doszło do naruszenia art. 28 k.p.a., ponieważ, po pierwsze - z umowy zawartej z P. wynikało, że właścicielem Zakładu K. jest tylko M. W., a po drugie - korespondencja kierowana była na adres wymienionego Zakładu, a więc M. W. jako przedsiębiorca zobowiązana była do jej odbioru. Natomiast w odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego stwierdzono, że wszelkie błędy poczynione początkowo przez organ pierwszej instancji były następnie konwalidowane poprzez ponowne ich przeprowadzenie zgodnie z obowiązującymi regułami postępowania.
W odrębnie wniesionych skargach na powyższą decyzję skarżący powtórzyli zarzuty podniesione w odwołaniach i wnieśli o uchylenie decyzji obu instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o oddalenie skarg podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Oddalając wymienione skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w motywach swego rozstrzygnięcia wskazał, iż w przedmiotowej sprawie nie jest sporne, że skarżący – M. W. w trakcie wykonywania prac porządkowych na zlecenie inwestora dokonał w miesiącu marcu 2000 roku wycięcia 256 drzew oraz 387 m2 krzewów nie mając wymaganego prawem zezwolenia.
Natomiast, w ocenie Sądu, istota sporu w tych sprawach sprowadza się do dwóch zagadnień, po pierwsze - czy w świetle art. 48 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska ( Dz. U. z 1994r. nr 49, poz. 196, ze zm.) zezwolenie na wycięcie drzew i krzewów mógł uzyskać podmiot nie będący użytkownikiem nieruchomości (w niniejszej sprawie skarżący). Po drugie - czy obowiązek publicznoprawny wynikający z powołanego wyżej przepisu mógł być przeniesiony przez użytkownika nieruchomości umową cywilnoprawną na wykonawcę robót (w tym przypadku na skarżącego).
Wyjaśniono, iż przepis art. 48 umieszczony jest w ustawie o ochronie i kształtowaniu środowiska w rozdziale 6 " Ochrona zieleni w miastach i wsiach" Działu II poświęconym zgodnie z jego tytułem "Podstawowym kierunkom ochrony środowiska". W treści § 1 w art. 48 ustawy ustawodawca, realizując zasadę ochrony środowiska z preambuły cytowanej ustawy, nałożył na jednostki organizacyjne i osoby fizyczne obowiązek utrzymywania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na użytkowanych nieruchomościach. Z kolei ust. 2 wymienionego artykułu stanowi, że usunięcie drzew i krzewów z terenów nieruchomości może nastąpić za zezwoleniem wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Wykładnia literalna cytowanego art. 48 prowadzi, zdaniem Sądu, do oczywistego wniosku, że zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów może uzyskać tylko podmiot będący użytkownikiem nieruchomości. Inaczej mówiąc, podmiot mający tytuł prawny do nieruchomości. Nie ulega zatem wątpliwości, jak podkreślił Sąd, że uprawnionym do ubiegania się o zezwolenie na wycięcie drzew i krzewów był inwestor P. w [...]. Przyjęcie innego poglądu, w ocenie składu Sądu I instancji, orzekającego w niniejszej sprawie pozostawałoby w sprzeczności z regułami tej wykładni.
W ocenie Sądu, nie do zaakceptowania jest stanowisko organu odwoławczego, że to skarżący był zobowiązanym do uzyskania zezwolenia, skoro w § 5 umowy podpisanej z inwestorem przyjął na siebie wykonanie tego obowiązku. W orzecznictwie i literaturze przedmiotu ugruntował się pogląd, że obowiązek publicznoprawny nie może być przenoszony umową cywilnoprawną. Treść umowy cywilnoprawnej reguluje bowiem wzajemne prawa i obowiązki pomiędzy stronami, które strony kształtują w zasadzie w sposób dowolny. Natomiast obowiązek publicznoprawny wynika z przepisu prawa materialnego i jest skierowany do konkretnego podmiotu. Pogląd ten jest powszechnie aprobowany w orzecznictwie i literaturze przedmiotu. Powyższe wywody prowadzą do wniosku, że właściwym podmiotem o uzyskanie zezwolenia był inwestor, a nie wykonawca robót. Niemniej jednak podniesiono, że wykonawca robót mógł wystąpić o takie zezwolenie w imieniu inwestora, będącego użytkownikiem nieruchomości, na podstawie odrębnie udzielonego pełnomocnictwa. Podkreślono także, iż skarżący działał jako podmiot gospodarczy i jego powinnością było znać przepisy prawa związane z działalnością gospodarczą jego firmy. Oznacza to, że skarżący powinien, przed rozpoczęciem zleconych prac porządkowych, zażądać od inwestora okazania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów z jego nieruchomości, albo wystąpić o takie zezwolenie w imieniu inwestora. Tymczasem skarżący nie dopełnił żadnego z tych obowiązków.
W tych okolicznościach, jak kontynuował Sąd, rozważenia wymaga, czy kara pieniężna za usunięcie drzew i krzewów w świetle art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska powinna być wymierzona wykonawcy robót, czy też inwestorowi - użytkownikowi ww. nieruchomości. Przede wszystkim Sąd zauważył, że przepis art. 48 cytowanej ustawy ustala obowiązek jednostek organizacyjnych i osób fizycznych utrzymywania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na użytkowanych nieruchomościach oraz zabezpieczający ten obowiązek mechanizm administracyjnego postępowania w sprawie drzew i krzewów. Służy temu zasada względnego zakazu usuwania drzew (z wyjątkami określonymi w ustawie) i w związku z tym dopuszczenia takiego usunięcia drzew tylko na podstawie zezwolenia właściwego organu administracyjnego (por. wyrok SN z dnia 23 czerwca 1994 r., sygn. III ARN 37/94, OSNP 1994/10/154). Natomiast wspominany przepis art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustanawia bezwzględny obowiązek wymierzenia kary pieniężnej, jeżeli zostanie stwierdzony fakt usunięcia bez zezwolenia drzew i krzewów przez jednostkę organizacyjną lub osobę fizyczną. Przepis ten zamieszczony jest w ustawie o ochronie i kształtowaniu środowiska w Dziale VII "Przepisy karne i kary pieniężne za naruszenie wymagań ochrony środowiska". Analiza treści przepisów zamieszczonych w tym rozdziale wskazuje, że unormowania w nim zawarte stanowią surowe sankcje karne za naruszenie ochrony środowiska. Spełniają więc funkcję represyjną prawa. Natomiast normy zawarte we wspomnianym wcześniej Dziale II "Podstawowe kierunki ochrony środowiska" tej ustawy, w którym umieszczony jest art. 48, spełniają funkcję reglamentacyjno-ochronną, polegającą na wprowadzeniu ograniczeń i zasad korzystania z zasobów środowiska. Skoro ustawa normom zawartym w tych działach nadaje inne funkcje, to w ocenie składu orzekającego w mniejszej sprawie, nie można zgodzić się z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie zawartym w wyroku z dnia 2 lutego.2000 r., sygn. SA/RZ 2248/99, (opubl. OSP 2001/4/60), z którego wynika, że połączenie art. 48 ust. l i 2 oraz art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 49, poz. 196 ze zm.) prowadzi do konkluzji, że karę można wymierzyć tylko właścicielom i użytkownikom nieruchomości a wobec tego nie ma podstaw prawnych do wymierzenia tej kary osobom trzecim. Podniesiono, że wyrok ten jest odosobnionym i nie znalazł aprobaty w orzecznictwie sądowym. Skład orzekający w niniejszej sprawie opowiedział się za tą utrwaloną linią orzecznictwa, w której przyjęto, że art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska ustanawia bezwzględny obowiązek wymierzenia kary pieniężnej za naruszenie wymagań środowiska sprawcy samowolnego wycięcia drzew i krzewów (jednostce organizacyjnej lub osobie fizycznej) bez względu na to, czy sprawca jest użytkownikiem nieruchomości, na której dokonano ich usunięcia. Przyjęcie odmiennego poglądu pozostawałoby w sprzeczności z regulacją zawartą w tym przepisie (por. wyrok z dnia 9 kwietnia 1986 r., III SA 1313/85, ONSA 1986/12/21; wyrok z dnia 24 września 1999 r., IV SA 1363/97, LEX 48265; wyrok z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, Lex nr 45145; wyrok z dnia 6 lutego 2003 r. IV 953/01, niepublikowany). Ponadto zwrócono uwagę, że ustawodawca w treści ww. art. 48 ustawy użył określenia "rosnące na użytkowanych nieruchomościach", które to określenie ograniczyło obowiązek utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów do tych jednostek organizacyjnych i osób fizycznych, które mają tytuł prawny do nieruchomości, na której rosną drzewa i krzewy. Natomiast normodawca tegoż określenia nie użył w treści ww. art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy, stanowiąc że " za naruszenie przez jednostki organizacyjne lub osoby fizyczne wymagań ochrony środowiska, polegające na usuwaniu drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia - karę pieniężną wymierza wójt, burmistrz albo prezydent miasta". Sąd zatem doszedł do wniosku, że zamiarem racjonalnego ustawodawcy było aby karę pieniężną poniosła każda jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna, która dopuściła się naruszenia wymagań ochrony środowiska i bez zezwolenia dokonała wycinki drzew i krzewów.
Konkludując, Sąd uznał wbrew wywodom zawartym w skargach, że organy orzekające prawidłowo przyjęły, że kara powinna być nałożona na skarżącego, jako że on był sprawcą wycięcia bez zezwolenia drzew i krzewów.
Pozostałe zarzuty skargi o naruszenie przepisów postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznał za chybione. Przyjęto, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, niewątpliwie wynika, że organ I instancji konwalidował w trakcie dalszego postępowania popełnione na początku błędy poprzez ponowne przeprowadzenie czynności zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie regułami, na co słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy. Wbrew stanowisku skarżących, ocena materiału dowodowego sprawy pozwala przyjąć, że organy orzekające przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w sposób wnikliwy, podjęto bowiem wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Skarżącym zapewniono zgodnie z art. 10 k.p.a. czynny udział w toku prowadzonego postępowania. Organ pierwszej instancji pismem z dnia 24 marca 2000 r. powiadomił skarżących o wszczęciu postępowania, przesyłając to pismo na adres firmy prowadzonej przez oboje skarżących. Postanowieniem z dnia 24 marca 2000 r. poinformowano skarżących o powołaniu biegłego - eksperta rzeczoznawcę do ustalenia ilości i gatunków drzew usuniętych bez wymaganego zezwolenia. Zatem wbrew zarzutom, skarżący mógł zapoznać się z opinią biegłego i złożyć stosowne zastrzeżenia i wnioski, ponieważ o takiej możliwości zawiadomiono pismem z dnia 24 maja 2000 r. Zauważono, iż skarżący zapoznał się z tą opinią, nie wnosząc żadnych uwag i zastrzeżeń. Za pozbawiony podstaw prawnych uznano też zarzut skarżących naruszenia art. 28 k.p.a., niedopuszczenia do udziału w tym postępowaniu M. W. Zauważono, że postępowanie w przedmiotowej sprawie toczyło się stosownie do art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska przeciwko jednostce organizacyjnej, którą jest wspomniana firma, a którą reprezentował skarżący. Zasadnie zdaniem Sądu podkreślił organ odwoławczy, że wszelką korespondencję kierowano na adres firmy, a więc skarżąca miała możliwość wzięcia udziału w tym postępowaniu, gdyby taką wolę zgłosiła organowi pierwszej instancji. Poza tym zaznaczono, że skarżąca brała udział w postępowaniu odwoławczym w związku ze złożonym odwołaniem, a co z kolei oznacza, że znała wyniki postępowania pierwszej instancji. Sąd przyjął, iż nie można organom orzekającym zarzucić naruszenia art. 86 k.p.a., gdyż po pierwsze - przepis ten dopuszcza dowód z przesłuchania strony tylko, że z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu. Po drugie - w ocenie Sądu, znajdujący się w aktach sprawy protokół z dnia 4 września 2000 r. ma charakter protokołu, o którym mowa w art. 67 § 1 k.p.a., a nie protokołu z przesłuchania skarżącego jako strony postępowania. Treść protokołu wskazuje bowiem, że został sporządzony na okoliczność poinformowania skarżącego o dotychczasowych wynikach przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby skarżący występował o przeprowadzenie rozprawy z udziałem tych świadków, których zeznania w jego przekonaniu były sprzeczne, oraz z udziałem biegłego. W świetle art. 89 § 1 k.p.a. organ administracji nie ma obowiązku przeprowadzania rozprawy w każdym przypadku, bowiem, do organu należy ocena wystąpienia przesłanek uzasadniających przeprowadzenie rozprawy, poza przypadkami, gdy jej przeprowadzenia wymagają przepisy prawa. Natomiast zarzut skargi, dotyczący braku w aktach sprawy dokumentacji fotograficznej uznano, że nie ma znaczenia w sytuacji gdy skarżący bez zastrzeżeń przyjął opinię rzeczoznawcy. Sąd, jednak, zgodził się z zarzutem, że przesłanie świadkom protokołów do podpisu stanowi naruszenie prawa procesowego. Naruszenie to powoduje skutek taki, że zeznania tych świadków nie mogły być brane pod uwagę. W ocenie Sądu uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik rozstrzygnięcia, skoro w sprawie jest bezspornym, że skarżący, bez wymaganego zezwolenia, dokonał usunięcia drzew i krzewów, czego nie kwestionował przed organami administracyjnymi, jak również na rozprawie sądowej.
W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego od powyższego wyroku, pełnomocnik skarżących, zaskarżając to orzeczenie w całości, na zasadzie art. 174, w związku z art. 176 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzucił mu:
1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 110 ust. 1 b pkt 2 w zw. z art.
48 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska w zw.. 3 ust. 1 ustawy z dnia
27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach
oraz o zmianie niektórych ustaw polegającą na przyjęciu, że karę za wycięcie drzew
można wymierzyć innym podmiotom niż właściciel bądź użytkownik nieruchomości.
2. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy poprzez sprzeczne z art. 113 § 1, art. 133 § 1 i art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uznanie, że stwierdzona sprzeczność z przepisami procedury administracyjnej w zakresie podpisywania protokołów z zeznań świadków nie miała wpływu na wynik sprawy gdyż nie było kwestionowane w postępowaniu naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy przed organami administracyjnymi jak i na rozprawie sądowej usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew i krzewów podczas, gdy przecież kwestionowana była sama zasada odpowiedzialności skarżących, a naruszenie przepisów proceduralnych przywołane zostało pomocniczo, co powodowało konieczność odniesienia się do tego rodzaju zarzutów w przypadku nieuwzględnienia zarzutu podstawowego odnoszącego się do zasady odpowiedzialności.
Zgłaszając powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Na poparcie skargi kasacyjnej, w jej motywach wskazano, iż podstawowym zarzutem podnoszonym przez skarżących było to, że nie należą oni do kręgu osób, którym może być wymierzona kara za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, Przywołane też zostało orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wyrażony został pogląd zbieżny z zarzutami zawartymi w skardze. Pogląd ten sprowadza się do tego, że połączenie art. 48 ust. 1 i 2 oraz art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska prowadzi do konkluzji, że karę pieniężną, którą wymierza się za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia można wymierzyć tylko właścicielowi bądź użytkownikowi nieruchomości. Tylko bowiem te podmioty zobowiązane są do utrzymywania we właściwym stanie drzewa i krzewy rosnących na użytkowanych przez nie nieruchomościach. Osoby trzecie takiego obowiązku utrzymywania we właściwym stanie drzew i krzewów nie mają, a więc nie mogą być też karane za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia. Odmienny wywód jaki zamieszczono w zaskarżonym kasacją wyroku nie jest do zaakceptowania, gdyż zrywa on z tym, że odpowiedzialność (ukaranie) powinno być konsekwencją niedopełnienia obowiązku (należytego utrzymania drzew i krzewów).
Zauważono, że w doktrynie przeważał pogląd, iż karę pieniężną na podstawie art. 110 ust. 1 b ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska można orzec jedynie w stosunku do osoby, która mogła by uzyskać zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów na podstawie art. 48 ust. 2 powołanej wcześniej ustawy. Żaden bowiem organ nie może wydać zezwolenia na naruszanie cudzej własności. Zatem rozważania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że to skarżący winni wystąpić w imieniu inwestora o zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów pozostają w sprzeczności z wykazywanymi w skardze kasacyjnej przepisami ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Nie chodzi bowiem o hipotetyczną możliwość wystąpienia w imieniu innej osoby o zezwolenia ale chodzi o realizację obowiązku takiego wystąpienia
Poza tym, stwierdzono, iż w swych rozważaniach Wojewódzki Sąd Administracyjny jest w pewnym stopniu niekonsekwentny. Przyznaje skarżącym rację, że umowa cywilnoprawna zawarta z inwestorem nie może rodzić dla nich obowiązku realizacji zobowiązań wynikających z prawa publicznego, a mimo to obowiązek taki określony decyzją administracyjną aprobuje bez zastrzeżeń.
Podniesiono też, iż uwaga o odosobnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie z dnia 2 lutego 2000 r. (sygn. akt SA/Rz 2248/99) przy odmiennej linii orzecznictwa nie do końca odpowiada tej linii. Otóż w niedługim czasie po zaskarżonym kasacją wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok w pełni aprobujący pogląd zbieżny z twierdzeniami skargi.
Omawiając natomiast zarzuty proceduralne podniesione w skardze Wojewódzki Sąd Administracyjny nawet te, które uznał za trafne, skwitował ogólnym stwierdzeniem, iż skarżący nawet na rozprawie nie zaprzeczył aby dokonał wycinki drzew i krzewów tak więc nieprawidłowości w zakresie przesłuchania świadków nie miały wpływu na wynik sprawy. Takie stwierdzenie, zdaniem strony, jest niewłaściwe. Skarżący bowiem kwestionowali zasadę swej odpowiedzialności. Ale jednocześnie zgłaszał zastrzeżenia co do ilości wyciętych drzew podnosząc, że ustalenia w tym zakresie były niewystarczające, gdyż uprzątał on teren, na którym były już wcześniej i to nie przez niego wycinane drzewa i krzewy. Inwestor miał nawet zastrzeżenia do tego, że nie wszystko zostało wycięte czy uprzątnięte z terenu i wskazano na protokół odbioru z dnia 28 kwietnia 2000 r. Z protokołu tego jednoznacznie wynika, że 30 sztuk drzew wysokich nie zostało przez skarżących usuniętych, a zatem co do najcenniejszego drzewostanu skarżący zlecenia nie wykonał. Dlatego też stwierdzenie zawarte w zaskarżonym wyroku, iż nie kwestionowane było przez skarżących usunięcie drzew i krzewów nie odpowiada rzeczywistości. Skarżący cały czas kwestionował zakres tego usunięcia i nadto podawał, że nie on zlecał usunięcie tych wszystkich drzew i krzewów, które zostały objęte decyzja ustalającą wysokość nałożonej na skarżących kary.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnie lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w skardze kasacyjnej. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym, zdaniem skarżącego, uchybił Sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienia mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadającą tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko- radcowskim (art. 175 § 1- 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
M. i M. W. skargę kasacyjną oparli na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Podstawowy zarzut naruszenia prawa materialnego, poprzez bledną jego wykładnię, odniesiono do przepisów art. 110 ust. 1 b pkt 2, w związku z art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (tj. Dz. U. nr 49 z 1994 r., poz. 196, ze zm.), w związku z art. 3 ust. 1ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy- Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. nr 100, poz. 1085).
Wobec powyższego zarzutu, zauważyć należy, iż z dniem 1 października 2001 r., utraciła moc ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (tj. Dz. U. nr 49 z 1994 r., poz. 196, ze zm.) z wyjątkiem art. 37 a, zastąpiona ustawą z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. nr 62, poz. 627) z wyjątkiem przepisów art. 201- 219, 272- 321 i 401 ust. 2 tej ustawy, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2002 r.
Reguły normujące wpływ nowego prawa na stosunki powstałe pod rządami prawa dotychczasowego zawarte zostały w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy- Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. nr 100, poz. 1085). Wskazana ustawa w art. 3 ust. 1 określała, iż do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe, o ile przepisy ustawy lub przepisy odrębne nie stanowią inaczej. Natomiast w art. 9 ust. 1 przywołanej ustawy z 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy- Prawo ochrony środowiska, przyjęto, że za korzystanie ze środowiska, które miało miejsce w okresie do 31 grudnia 2001 r., w sprawach administracyjnych kar pieniężnych stosuje się przepisy dotychczasowe.
Przywołane wyżej normy intertemporalne należało skonfrontować z ustaleniami faktycznymi przedmiotowej sprawy, a wynika z nich, wprost, że przeprowadzone w dniach 17, 20 i 23 marca 2000 r. oględziny terenu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], ujawniły wykonanie prac porządkowych, w tym wycięcie 256 drzew i 387 m2 krzewów bez wymaganego zezwolenia, co, w efekcie, spowodowało wszczęcie w tym okresie postępowania administracyjnego w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wycięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia.
Tym samym, wobec powyższych ustaleń, przy uwzględnieniu wskazanych przepisów przejściowych, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisem intertemporalnym, dającym możliwość przywołania jako podstawy materialno- prawnej, w rozpoznawanej sprawie art. 110 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o o ochronie i kształtowaniu środowiska pozostaje art. 9 a nie jak przyjęto art. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw, albowiem norma ta jest przepisem szczególnym wobec regulacji zawartej w art. 3 ust. 1 tej ustawy, gdzie nie ma znaczenia data wszczęcia postępowania administracyjnego, lecz decydującym o zastosowaniu tego przepisu, jest fakt wystąpienia do dnia 31 grudnia 2001 r. zdarzenia powodującego obowiązek uiszczenia opłat i administracyjnych kar pieniężnych.
W tej sytuacji, jednakże niespornym pozostaje okoliczność, że należało zastosować przepisy ustawy dotychczasowej tj. ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (tj. Dz. U. nr 49 z 1994 r., poz. 196, ze zm.) wraz z przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
Jak wynika z regulacji przepisu art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy z 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska, za naruszenie przez jednostki organizacyjne lub osoby fizyczne wymagań ochrony środowiska, polegających na usunięciu drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, karę pieniężną wymierza wójt albo prezydent miasta.
Przytoczony przepis pomieszczony został w Dziale VII omawianej ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska - odnoszącym się do przepisów karnych i kar pieniężnych za naruszenie wymagań ochrony środowiska. Miejsce tego przepisu w w/w ustawie nie jest przypadkowe, lecz wynika z racjonalnego działania prawodawcy. Wymagania zaś dotyczące utrzymania drzew i krzewów we właściwym stanie oraz potrzeby uzyskania stosownego pozwolenia na ich usunięcie, zamieszczone zostały we wcześniejszych działach tegoż aktu prawnego, a to w Dziale II "Podstawowe kierunki ochrony środowiska" ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, w rozdziale 6 dotyczącym "Ochrony zieleni w miastach i wsiach" (art. 48 cytowanej ustawy)
Przepis art. 48 ust. 1 omawianej ustawy statuuje zasadę, że jednostki organizacyjne i osoby fizyczne są obowiązek utrzymywać we właściwym stanie drzewa i krzewy rosnące na użytkowanych nieruchomościach.
Usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić za zezwoleniem wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Organ ten może uzależnić udzielenie zezwolenia od przesadzenia drzew i krzewów na wskazane przez niego miejsce, jeżeli takie przesadzenie jest możliwe, albo zastąpienia drzew lub krzewów przewidzianych do usunięcia innymi drzewami lub krzewami (art. 48 ust. 2 cytowanej ustawy).
Wykładnia językowa oraz systemowa art. 48 ust. 1 i 2, w związku z art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy z 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prowadzi do konkluzji, że karę pieniężną wymierza się za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia organu gminy, które może być udzielone wyłącznie użytkownikowi nieruchomości, której częścią składową są drzewa i krzewy. Jedynie podmiot zobowiązany do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów na użytkowanych, przez niego nieruchomościach, może być adresatem decyzji nakładającej na niego karę pieniężną za naruszenie tak określonych wymagań ochrony środowiska.
Nie ma podstaw do wymierzenia takiej kary innej osobie, która nie użytkuje nieruchomości i nie jest zobowiązana do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na nieruchomości użytkowanej przez inną osobę, a tym samym nie jest uprawniona (brak przymiotu strony) do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew i krzewów z takiej nieruchomości.
Podkreślić w tym miejscu należy, iż, jak przyjmuje się w judykaturze, pojęcie "użytkowanie nieruchomości" nawiązuje do pojęcia "posiadania" w rozumieniu art. 336 Kodeksu cywilnego, tj. faktycznego władania nieruchomością, jak właściciel, ale także ten, który faktycznie włada nieruchomością jak użytkownik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą.
Zauważyć należy, że ogólne przepisy ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, nawet, jeżeli od wielu podmiotów (inwestor, wykonawca, projektant) wymagają przestrzegania wymagań ochrony środowiska, to nie dają jednak podstaw do nałożenia kary pieniężnej za wycięcie drzew i krzewów, na inny podmiot od tego, na którym ciąży obowiązek uzyskania zezwolenia. Osoba, która nie użytkuje nieruchomości, z tytułu wycięcia drzew i krzewów z cudzej nieruchomości bez zgody właściciela, użytkownika wieczystego lub posiadacza, ponosi odpowiedzialność karną za występek lub wykroczenie i odpowiedzialność cywilną z tytułu czynu niedozwolonego (art. 415 Kodeksu cywilnego, w związku z art. 80 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska). Także w przypadku, gdy osoba taka wycięła drzewa i krzewy na zlecenie właściciela lub posiadacza nieruchomości, który nie posiadał zezwolenia na wycięcie drzew i krzewów z jego nieruchomości, to wówczas karę pieniężną z art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, nakłada się na właściciela lub posiadacza nieruchomości.
Stanowisko wyżej wyrażone jako dominujące, znajduje potwierdzenie w licznych wyrokach Naczelnego Sąd Administracyjnego, w tym wyroku powoływanym przez skarżących w skardze kasacyjnej z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Rz 2248/991 (publikowany OSP 2001/4/60). Ponadto należy przykładowo wskazać wyrok z dnia 16 sierpnia 2001 r., sygn. akt II SA/Kr 1623/98 - niepublikowany, wyrok z dnia 20 lutego 2002 r., sygn. akt SA/Sz 1245/2000- niepublikowany, wyrok z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Kr 2263/98 - niepublikowany, wyrok z dnia 20 marca 2003 r., sygn. akt II SA/Wr 1476/2000 - niepublikowany, wyrok z dnia 12 listopada 2003 r., sygn. akt IV SA 1211/02 - niepublikowany, wyrok z dnia 19 marca 2001 r., sygn. akt IV SA 168/99 - niepublikowany, wyrok z dnia 24 lutego 2000 r., sygn. akt IV SA 2563/97 - niepublikowany. Ten kierunek wykładni przepisu art. 48 ust. 1 i 2, w związku z art. 110 ust. 1 b pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska, podzielony został w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2005 r., sygn. akt OSK 1582/04 - niepublikowany i również aprobowany jest przez skład orzekający w tej sprawie.
Wprawdzie w orzecznictwie sądowo-administracyjnym Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowano również odmienny pogląd, wywodząc, że kary za wycięcie drzew i krzewów bez zezwolenia wymierza się bezpośredniemu sprawcy usunięcia drzew (porównaj wyrok NSA z 8 marca 2001 r., sygn. akt II SA/ Łd 2160/ 97 - niepublikowany, jak i inne wyroki powołane w zaskarżonym orzeczeniu), lecz pogląd ten, wbrew stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, nie był powszechnie akceptowany i podzielany, jako nieodnoszący się do celu ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska i przyjmujący, w istocie, wykładnię celowościową tej normy prawnej. Taką też wykładnie w/w przepisów przedstawił Sąd I instancji.
Tym samym uznać należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku niewłaściwie zastosował art. 110 ust. 1 b pkt 2, w związku z art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska, mimo, iż zamieszczona w tym orzeczeniu interpretacja samego art. 48 ust. 1 i 2 omawianej ustawy, była właściwa. Sąd zasadnie uznał, że zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów może uzyskać tylko podmiot, który użytkuje nieruchomość, tj. mający tytuł prawny do nieruchomości. Mimo takiego poglądu Sąd niewłaściwie, w tym kontekście, ocenił sytuację skarżących w związku z treścią art. 110 ust. 1 b pkt 2 omawianej ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, skoro przyznał, w zaskarżonym wyroku, że nie są oni użytkownikami nieruchomości, zaś zamiarem racjonalnego ustawodawcy, było, aby karę pieniężną poniosła każda jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna, która dopuściła się naruszeń wymagań ochrony środowiska i bez zezwolenia dokonała wycinki drzew i krzewów. Zauważyć, bowiem, należy, iż w rozpoznawanej sprawie, skarżący M. W. zawarł z P. Nieruchomości Spółka z o.o. w [...] w dniu 17 stycznia 20000 r. umowę na wykonanie prac porządkowych na terenie nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], zobowiązując się w § 5 tej umowy do uzyskania stosownych zezwoleń na wycięcie drzew i krzewów z w/w nieruchomości.
Prawidłowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zaskarżonym wyroku, zaakcentowała, że obowiązek publicznoprawny nie może być przenoszony umową cywilnoprawną, gdyż strony takiej umowy w sposób swobodny regulują wzajemne prawa i obowiązki, natomiast obowiązek publiczno-prawny, wynika z przepisu prawa materialnego i jest kierowany do oznaczonego podmiotu.
Niemniej jednak, jak przyjmuje się w orzecznictwie, zgłoszenie wniosku o usunięcie drzew na nieruchomości (art. 48 ust. 2 cytowanej ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska) przysługuje nie tylko właścicielowi, współwłaścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości, lecz także osobom, które wykażą się prawem do dysponowania nieruchomością i (lub) prawem do usunięcia drzew, jeżeli prawa takie zostały na ich rzecz skutecznie ustanowione (porównaj wyrok NSA z 23 grudnia 2002 r., sygn. akt IV SA 541/01 - publikowany ONSA nr 2 z 2004 r., poz 52).
Przy uwzględnieniu powyższego stanowiska, które jest akceptowane przez skład orzekający w tej sprawie, należało je odnieść do skutków przedmiotowej umowy z dnia 17 stycznia 2000 r., Skarżący M. W.k przyjął na siebie obowiązek wycięcia drzew i krzewów w ramach prac porządkowych, zaś w § 5 zobowiązał się do uzyskania stosownych zezwoleń na wykonie prac objętych umową. Teren spornej nieruchomości P. Nieruchomości Spółka z o.o. udostępniła M. W. w dniu 10 lutego 2000 r., protokołem przekazania terenu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przy rozpoznawaniu skargi M. W.k i M. W.a, nie będąc związany granicami skargi (art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, winien był uczynić przedmiotem swych rozważań i ocen wszystkie aspekty tej sprawy, w szczególności odnosząc je do konsekwencji przedmiotowej umowy, w związku z przekazaniem spornego terenu wykonawcy robót.
Należało, niewątpliwie rozważyć w tej sytuacji, czy M. W., po zawarciu w/w umowy i przekazanie mu protokołem spornego terenu, był jednostką organizacyjną zobowiązaną do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na tej nieruchomości oraz, jednocześnie, czy tenże uzyskał, na skutek tej umowy, prawo do użytkowania nieruchomości przy ul. [...] w [...], czy też był wyłącznie dzierżycielem tejże nieruchomości, faktycznie nią władając. Chodzi, bowiem, w istocie rzeczy, o rozstrzygnięcie, czy na skutek zawartej umowy, można przyjąć, że przekazana skarżącym nieruchomość, stała się użytkowaną przez nich nieruchomością, w rozumieniu art. 48 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska i tym samym, na skarżących spoczywał obowiązek utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na tej nieruchomości, co z kolei rodziło obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów.
Skoro Sąd, w zaskarżonym wyroku, jednoznacznie przyjął, iż to Bank jest uprawnionym podmiotem, mającym interes prawny w uzyskaniu pozwolenia na wycięcie drzew i krzewów, to nieuprawnionym było obciążenie karą pieniężną sprawcy wycięcia drzew i krzewów, który w świetle stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie mógł takiego pozwolenia uzyskać.
Niewątpliwie okoliczności powyższe mają wpływ na wynik prowadzonego postępowania i przy ponownym rozpatrzeniu tej sprawy winny zostać rozważone, aby ustalić prawidłowo podmiot zobowiązany do ponoszenia kar administracyjnych za wycięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia.
Naczelny Sąd Administracyjny, zatem, w tych okolicznościach, uwzględnił oba zarzuty skargi kasacyjnej, w zakresie wyżej opisanym.
W tym stanie rzeczy należało uchylić zaskarżony wyrok w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, na podstawie art. 185 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpni 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm.).
Orzeczenie o kosztach zapadło na podstawie art. 203 pkt 1 cytowanej wyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI