KSP 10/06

Sąd Najwyższy2006-12-21
SNKarnepostępowanie karneWysokanajwyższy
przewlekłość postępowaniasąd najwyższysąd apelacyjnykasacjazadośćuczynienieprawo karneorganizacja sądownictwa

Sąd Najwyższy stwierdził przewlekłość postępowania przedkasacyjnego przed Sądem Apelacyjnym w W. i przyznał oskarżonemu 3000 zł zadośćuczynienia.

Artur L. złożył skargę na przewlekłość postępowania przed Sądem Apelacyjnym w W. w związku z długotrwałym oczekiwaniem na rozpoznanie kasacji. Sąd Najwyższy, po analizie akt, stwierdził ponad dwuletnią zwłokę w przekazaniu akt sprawy do Sądu Najwyższego, co uznał za niedopuszczalne. W związku z tym, sąd stwierdził przewlekłość postępowania i przyznał skarżącemu 3000 zł zadośćuczynienia od Skarbu Państwa.

Skarga Artura L. dotyczyła przewlekłości postępowania przedkasacyjnego przed Sądem Apelacyjnym w W. Oskarżony zarzucił, że jego kasacja, złożona w listopadzie 2004 r., nie została przekazana do Sądu Najwyższego aż do listopada 2006 r. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek o zwolnienie od opłaty od skargi, uwzględniając trudną sytuację finansową skarżącego. Następnie, analizując akta sprawy, sąd stwierdził, że ponad dwuletni okres oczekiwania na przekazanie kasacji do Sądu Najwyższego był nieuzasadniony. Sąd Apelacyjny tłumaczył to koniecznością ponownego rozpoznania części sprawy przez Sąd Okręgowy, jednak Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy powinien podjąć działania organizacyjne, aby zapobiec takiej zwłoce, np. poprzez wyłączenie części akt lub sporządzenie kopii. W konsekwencji, Sąd Najwyższy stwierdził przewlekłość postępowania i przyznał Arturowi L. kwotę 3000 zł zadośćuczynienia od Skarbu Państwa, uznając żądanie 10 000 zł za wygórowane.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, skarga może być wniesiona w toku postępowania przedkasacyjnego, jeśli zostanie złożona przed przekazaniem akt sprawy Sądowi Najwyższemu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że postępowanie przedkasacyjne, toczące się przed sądem drugiej instancji do momentu przekazania akt Sądowi Najwyższemu, jest częścią postępowania, w którym można złożyć skargę na przewlekłość.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

postanowienie

Strona wygrywająca

Artur L.

Strony

NazwaTypRola
Artur L.osoba_fizycznaskarżący
Sąd Apelacyjny w W.instytucjaorgan prowadzący postępowanie
Skarb Państwaorgan_państwowyodpowiedzialny za wypłatę zadośćuczynienia
Stanisław G.osoba_fizycznaoskarżony
Paweł S.osoba_fizycznaoskarżony
Rafał M.osoba_fizycznaoskarżony
Piotr S.osoba_fizycznaoskarżony
Stefan G.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (4)

Główne

u.s.n.p. art. 10 § 1

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

Podstawa do rozpoznania skargi na przewlekłość.

Pomocnicze

u.s.n.p. art. 17 § 1

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

Określa opłatę od skargi.

u.s.n.p. art. 5

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

Skarga wnosi się w toku postępowania.

u.s.n.p. art. 12 § 3

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

Podstawa do przyznania sumy pieniężnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ponad dwuletnia zwłoka w przekazaniu kasacji do Sądu Najwyższego. Obowiązek sądu odwoławczego do zapobiegania przewlekłości postępowania przedkasacyjnego poprzez działania organizacyjne.

Odrzucone argumenty

Konieczność ponownego rozpoznania części sprawy przez Sąd Okręgowy jako usprawiedliwienie opóźnienia w przekazaniu kasacji.

Godne uwagi sformułowania

Obowiązkiem sądu odwoławczego jest takie prowadzenie postępowania przedkasacyjnego, aby nie miało ono cech przewlekłości, w tym podejmowanie działań, które skutecznie eliminują przeszkody do jego zakończenia mające wyłącznie charakter trudności organizacyjnych. Nie da się usprawiedliwić ponad dwuletniego okresu, przez jaki nie przekazywano wniesionej skutecznie kasacji do rozpoznania Sądowi Najwyższemu.

Skład orzekający

A. Siuchniński

przewodniczący-sprawozdawca

P. Kalinowski

członek

R. Sądej

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących skargi na przewlekłość postępowania, zwłaszcza w kontekście postępowania przedkasacyjnego i obowiązków sądów odwoławczych w zakresie organizacji pracy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przewlekłości w postępowaniu przedkasacyjnym, gdzie konieczne było przekazanie akt do Sądu Najwyższego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje praktyczne problemy związane z przewlekłością postępowań sądowych i pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje obowiązki sądów w tym zakresie, co jest istotne dla prawników i obywateli.

Czy czekanie na kasację ponad 2 lata to przewlekłość? Sąd Najwyższy wyjaśnia obowiązki sądów.

Dane finansowe

zadośćuczynienie: 3000 PLN

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  21  GRUDNIA  2006  R. 
KSP  10/06 
 
Obowiązkiem sądu odwoławczego jest takie prowadzenie postępo-
wania przedkasacyjnego, aby nie miało ono cech przewlekłości, w tym po-
dejmowanie działań, które skutecznie eliminują przeszkody do jego zakoń-
czenia, mające wyłącznie charakter trudności organizacyjnych, w szcze-
gólności związanych z potrzebą przekazania sprawy sądowi pierwszej in-
stancji w celu ponownego jej rozpoznania, co do części zarzutów lub nie-
których oskarżonych. 
 
Przewodniczący: sędzia SN A. Siuchniński (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: P. Kalinowski, R. Sądej. 
 
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu skargi Artura L. na przewlekłość po-
stępowania przed Sądem Apelacyjnym w W. w Izbie Karnej, na posiedze-
niu, w dniu 21 grudnia 2006 r., na podstawie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 
17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania 
sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 
179, poz. 1843) 
 
p o s t a n o w i ł: 
1) zwolnić Artura L. od obowiązku uiszczenia opłaty od skargi, 
2) stwierdzić, że w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w W., (...) 
nastąpiła przewlekłość, 
3) przyznać Arturowi L. od Skarbu Państwa kwotę 3 000 zł. 
 

 
 
2 
U Z A S A D N I E N I E 
 
Przed przystąpieniem do rozpoznania skargi Artura L. na przewle-
kłość postępowania przed Sądem Apelacyjnym w W. należało rozstrzygnąć 
o zasadności jego wniosku o zwolnienie go od obowiązku uiszczenia sto-
sownej opłaty od tej skargi. 
Otóż, na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o 
skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowa-
niu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1849), skar-
ga podlega stałej opłacie w wysokości 100 zł. Artur L. wniósł o zwolnienie 
go od obowiązku uiszczenia tej opłaty. Przebywa on w Zakładzie Karnym, 
a z pisma Głównej Księgowej tego Zakładu z dnia 19 grudnia 2006 r. wyni-
ka, że skazany nie pracuje odpłatnie, nie posiada żadnych środków finan-
sowych. W tej sytuacji należało uznać, że wyłożenie przez niego kwoty 100 
zł tytułem opłaty od wniosku o stwierdzenie przewlekłości postępowania nie 
byłoby możliwe i w konsekwencji zwolnić Artura L. od obowiązku uiszcze-
nia opłaty od skargi. 
Po rozpoznaniu skargi, Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Analiza akt sprawy potwierdza bezspornie okoliczności faktyczne 
przedstawione w piśmie Prezesa Sądu Apelacyjnego w W. W przedmioto-
wej sprawie Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 29 lipca 2004 r. uchylił czę-
ściowo wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 16 września 2003 r., a to co 
do pkt. I części skazującej w stosunku do oskarżonych Stanisława G., Paw-
ła S. i Rafała M. i co do pkt. II części skazującej w stosunku do oskarżo-
nych Pawła S. i Artura L., i sprawę w tym zakresie przekazał do ponowne-
go rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W pozostałym zakresie (m. in. 
co do jednego czynu popełnionego przez Artura L.) wyrok ten został utrzy-
many w mocy. 

 
 
3 
Akta sprawy – po uchyleniu wyroku z dnia 16 września 2003 r. – 
zwrócono Sądowi Okręgowemu w W. w dniu 5 października 2004 r. w celu 
ponownego przeprowadzenia postępowania pierwszoinstancyjnego we 
wskazanym wyżej zakresie (określonym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z 
dnia 29 lipca 2004 r.). 
W dniach 10 i 15 listopada 2004 r. wpłynęły do Sądu Apelacyjnego w 
W. kasacje obrońców Artura L. i Piotra S. dotyczące tej części wyroku Są-
du odwoławczego, w której orzeczono o częściowym utrzymaniu w mocy 
wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 18 września 2003 r. Akta sprawy 
nie zostały jednak przekazane Sądowi Najwyższemu wraz ze wspomnia-
nymi kasacjami z uwagi na toczące się w tej sprawie ponowne postępowa-
nie pierwszoinstancyjne. 
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w W. wydał wyrok 
w dniu 31 stycznia 2006 r. 
Akta tej sprawy wpłynęły do Sądu Apelacyjnego w W. w dniu 8 
czerwca 2006 r., wraz z apelacjami obrońców oskarżonych Stefana G., Ra-
fała M. i Artura L. 
W dniu 31 sierpnia 2006 r. Sąd Apelacyjny w W. utrzymał w mocy ten 
wyrok Sądu Okręgowego, a w dniu 26 września 2006 r. akta zwrócono do 
Sądu Okręgowego w W., w celu wykonania orzeczenia. Od wyroku Sądu 
Apelacyjnego wpłynęły w dniach 31 października 2006 r., 2 listopada 2006 
r. i 15 listopada 2006 r. kasacje obrońców skazanych Artura L., Stanisława 
G., Pawła S. i Rafała M. 
W związku ze złożonymi kasacjami akta sprawy zostały przekazane 
przez Sąd Okręgowy w W. do Sądu Apelacyjnego w W. w dniu 15 listopada 
2006 r., po czym przekazano je do Sądu Najwyższego w dniu 24 listopada 
2006 r. 
Rozstrzygając na tle tych okoliczności, o zasadności skargi, w pierw-
szej kolejności należało rozważyć, czy wniesiona przez Artura L. skarga 

 
 
4 
jest dopuszczalna, skoro złożona została po wydaniu prawomocnego wy-
roku w postępowaniu odwoławczym przez Sąd Apelacyjny, zaś skargę – 
zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie 
prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieu-
zasadnionej zwłoki – wnosi się w toku postępowania w sprawie. Postępo-
wanie zmierzające do skorzystania z nadzwyczajnego środka zaskarżenia 
toczące się po prawomocnym zakończeniu sprawy nie jest ani postępowa-
niem jurysdykcyjnym, ani postępowaniem kasacyjnym. Jest to tzw. postę-
powanie przedkasacyjne, toczące się jednak w zasadniczej części przed 
sądem drugiej instancji, przy czym wszczyna je wniosek o doręczenie wy-
roku sądu odwoławczego z uzasadnieniem w celu wniesienia kasacji. Jest 
rzeczą dyskusyjną, czy kończy je przekazanie akt sprawy wraz z kasacją 
Sądowi Najwyższemu, jeśli kasacja spełnia warunki formalne, czy też za-
kończenie postępowania wywołanego kasacją, a zatem, czy skutecznie 
można złożyć skargę na przewlekłość postępowania przedkasacyjnego w 
części toczącej się przed sądem odwoławczym do momentu przekazania 
akt sprawy Sądowi Najwyższemu, czy aż do momentu procesowego roz-
strzygnięcia co do tej kasacji przez Sąd Najwyższy. W tej sprawie jednak 
wątpliwość w tej ostatniej kwestii nie ma znaczenia, ponieważ Artur L. zło-
żył swoją skargę w dniu 22 listopada 2006 r., a zatem jeszcze przed prze-
kazaniem akt z kasacją Sądowi Najwyższemu, bowiem to nastąpiło dopiero 
w dniu 24 listopada 2006 r. 
W tej sytuacji jego skarga, w części dotyczącej postępowania przed-
kasacyjnego podlega rozpoznaniu, jako złożona jeszcze w toku tego po-
stępowania. 
Jest bezspornym, że kasacja obrońcy oskarżonego L., zaskarżająca 
wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 29 lipca 2004 r., w części utrzymu-
jącej w mocy wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 18 września 2003 r., 
wpłynęła dnia 10 listopada 2004 r. i nie była ona dotknięta brakami formal-

 
 
5 
nymi, zaś przekazana do rozpoznania Sądowi Najwyższemu została w dniu 
24 listopada 2006 r.. a więc po okresie przekraczającym 2 lata. 
Prezes Sądu Apelacyjnego w W. w swoim piśmie z dnia 11 grudnia 
2006 r. stwierdził, że wcześniejsze przekazanie całości akt Sądowi Naj-
wyższemu z kasacjami od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 29 lipca 
2004 r. było niemożliwe z uwagi na to, że akta te przekazano Sądowi 
Okręgowemu w W., w celu ponownego rozpoznania sprawy w zakresie, w 
jakim nastąpiło uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji z dnia 16 wrze-
śnia 2003 r. 
Nie ulega jednak wątpliwości, że nie da się usprawiedliwić ponad 
dwuletniego okresu, przez jaki nie przekazywano wniesionej skutecznie 
kasacji do rozpoznania Sądowi Najwyższemu, wobec czego należy stwier-
dzić przewlekłość postępowania przedkasacyjnego toczącego się przed 
Sądem Apelacyjnym w W., zainicjowanego wniesioną przez obrońcę 
oskarżonego kasacją z dnia 10 listopada 2004 r. Wprawdzie Prezes tego 
Sądu uznał za niemożliwe wcześniejsze przekazanie tej kasacji do rozpo-
znania Sądowi Najwyższemu, ale jako jedyną przyczynę tej „niemożliwości” 
wskazał fakt przedstawienia akt sprawy w celu ponownego jej rozpoznania 
Sądowi Okręgowemu w W. (w części uchylonej). 
Tymczasem, ta okoliczność nie może usprawiedliwiać tak długiego 
okresu, przez jaki nie przekazywano wniesionej kasacji do rozpoznania 
Sądowi Najwyższemu. Wiadomo było bowiem od początku, że zakres w 
jakim uchylono wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 18 września 2003 r., 
w powiązaniu ze skomplikowanym charakterem zarzutów stawianych 
oskarżonym oraz jej podmiotowo – przedmiotową złożonością spowoduje, 
iż czas jej ponownego rozpoznania będzie długi i tym samym, z istoty rze-
czy doprowadzi do przewlekłości w rozpoznaniu kasacji wniesionej przez 
obrońcę oskarżonego w dniu 10 listopada 2004 r. W tej sytuacji, obowiąz-
kiem Sądu Apelacyjnego w W. było niedopuszczenie do wystąpienia wy-

 
 
6 
raźnie rysującej się możliwości powstania przewlekłości w jej rozpoznaniu, 
przez podjęcie takich działań o charakterze organizacyjnym, które by temu 
zapobiegły. Należało zatem rozważyć możliwość wyłączenia z akt sprawy 
tej części, która byłaby niezbędna Sądowi Najwyższemu do rozpoznania 
kasacji lub sporządzenia uwierzytelnionych kserokopii tej części akt, której 
nie można byłoby wyłączyć z uwagi na jej niezbędność w postępowaniu 
rozpoznawczym przed Sądem Okręgowym. Alternatywnie, można było, po 
stosownych uzgodnieniach z Przewodniczącym odpowiedniego Wydziału 
Izby Karnej Sądu Najwyższego, przekazać kasację wraz z tą częścią akt 
(oryginalną lub w postaci uwierzytelnionych kserokopii), która jest niezbęd-
ną dla przyjęcia i wyznaczenia terminu rozprawy kasacyjnej przez Sąd 
Najwyższy, a następnie po uzgodnieniu tego terminu i określeniu czasu, 
przez jaki Sądowi Najwyższemu akta sprawy będą niezbędne do rozpo-
znania kasacji, przesłać akta na ten czas (bez wątpienia możliwe w tej mie-
rze byłyby takie uzgodnienia, które w efekcie nie spowodowałyby przewle-
kłości w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w W.). 
W każdym razie, co trzeba stanowczo podkreślić, obowiązkiem każ-
dego sądu odwoławczego jest takie prowadzenie postępowania przedka-
sacyjnego, aby nie miało ono cech przewlekłości, w tym podejmowanie 
działań, które skutecznie eliminują przeszkody do jego zakończenia mające 
wyłącznie charakter trudności organizacyjnych, w szczególności związa-
nych z potrzebą przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji w celu po-
nownego jej rozpoznania, co do części zarzutów lub niektórych oskarżo-
nych. 
W świetle powyższego rzeczą jasną jest, że postępowanie przedka-
sacyjne, toczące się przed Sądem Apelacyjnym w W., a zainicjowane 
wniesioną przez obrońcę oskarżonego Artura L. kasacją z dnia 10 listopa-
da 2004 r., dotknięte jest poważną i nieuzasadnioną przewlekłością. 

 
 
7 
Zasadne jest także żądanie oskarżonego, na podstawie art. 12 ust. 3 
ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do 
rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwło-
ki, przyznania odpowiedniej sumy pieniężnej, z tym że wygórowane jest 
żądanie przyznania kwoty 10 000 zł, tj. maksymalnej jaką przewiduje powo-
łana ustawa. Suma pieniężna przyznawana od Skarbu Państwa jako za-
dośćuczynienie za krzywdę, jakiej zawsze doznaje osoba, co do której po-
stępowanie karne toczy się przewlekle z przyczyn nieusprawiedliwionych, 
musi być odpowiednia, co nie znaczy, że w maksymalnej wysokości prze-
widzianej przez ustawę. Oskarżony w skardze nie wskazał na okoliczności, 
które usprawiedliwiałyby przyznanie sumy pieniężnej w wysokości żądanej 
przez niego, a zauważyć trzeba, że stopień pokrzywdzenia oskarżonego 
nie jest aż tak poważny, skoro w związku ze stawianym mu zarzutem roz-
boju kwalifikowanego rozpoznawanym ponownie przez Sąd Okręgowy w 
W., stosowano wobec niego i tak tymczasowe aresztowanie, a aktualnie 
nadal pozostaje pozbawiony wolności odbywając tę karę na podstawie 
prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 31 sierpnia 2006 r. 
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 31 stycznia 
2006 r. W tych okolicznościach, za odpowiednią sumę pieniężną uznać na-
leżało kwotę 3 000 zł i taką też kwotę przyznano oskarżonemu Arturowi L. 
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postano-
wieniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI