K 45/07

Trybunał Konstytucyjny2009-01-15
SAOSinneustrój sądówWysokakonstytucyjny
ustrój sądówniezależność sądówniezawisłość sędziówpodział władzynadzór Ministra Sprawiedliwościimmunitet sędziowskiprawo do sąduKrajowa Rada SądownictwaTrybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny orzekł o zgodności przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych z Konstytucją, uznając niektóre przepisy dotyczące nadzoru Ministra Sprawiedliwości nad sądami za niezgodne z Konstytucją.

Krajowa Rada Sądownictwa zakwestionowała zgodność szeregu przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych z Konstytucją, głównie w zakresie nadzoru Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów oraz immunitetów sędziowskich. Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek, umarzając postępowanie w części, w której orzekał już wcześniej, oraz wydając wyrok w pozostałym zakresie. Orzeczenie dotyczyło m.in. zgodności art. 9 u.s.p. z zasadą podziału władzy i określoności prawa, a także innych przepisów dotyczących kompetencji Ministra Sprawiedliwości.

Wniosek Krajowej Rady Sądownictwa dotyczył zbadania zgodności wielu przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.) z Konstytucją RP. Główne zarzuty dotyczyły naruszenia zasady podziału władzy, niezależności sądów i niezawisłości sędziów, prawa do sądu oraz zasady określoności prawa. Wnioskodawca kwestionował m.in. zakres nadzoru Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów (art. 9 u.s.p.), kompetencje Ministra w zakresie tymczasowego pełnienia funkcji prezesa sądu (art. 22 § 6 u.s.p.), uprawnienia Ministra do uchylania zarządzeń administracyjnych i zwracania uwagi na uchybienia (art. 37 § 2-4 u.s.p.), instytucję „wytyku” sędziowskiego (art. 40 § 1 u.s.p.), zasady przenoszenia stanowisk sędziowskich (art. 56 § 2 u.s.p.), delegowania sędziów (art. 77 u.s.p.), a także przepisy dotyczące immunitetów sędziowskich i postępowania w sprawach uchylenia immunitetu (art. 80 § 2f, 2g, 2h, 80a-d, 110 § 2 u.s.p.) oraz zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych sędziego (art. 130 u.s.p.). Trybunał Konstytucyjny, po analizie stanowisk wnioskodawcy, Sejmu, Prokuratora Generalnego oraz Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, wydał wyrok, w którym orzekł o zgodności lub niezgodności poszczególnych przepisów z Konstytucją. Postępowanie zostało umorzone w części, w której Trybunał orzekał już wcześniej. W wyroku Trybunał rozróżnił zarzuty dotyczące systemowego charakteru przepisów (np. art. 9 u.s.p.) od zarzutów dotyczących konkretnych norm prawnych. Stwierdzono m.in. niezgodność art. 22 § 6 u.s.p. z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji w zakresie nieprzewidującym maksymalnego okresu sprawowania funkcji tymczasowego prezesa sądu. Uznano za niezgodny z art. 2 Konstytucji art. 40 § 1 u.s.p. w zakresie niezapewniającym sędziemu prawa do obrony przed wytknięciem uchybienia. Stwierdzono niezgodność art. 77 § 7a i 7b u.s.p. z art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji (delegowanie sędziego bez jego zgody). W odniesieniu do art. 130 u.s.p., uznano § 1 i 3 za niezgodne z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji, natomiast § 2 za zgodny z Konstytucją. Wiele przepisów uznano za zgodne z Konstytucją, w tym art. 9 u.s.p. z większością wzorców kontroli.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (5)

Odpowiedź sądu

Nie, art. 9 u.s.p. jest zgodny z art. 2, art. 10, art. 173, art. 176 ust. 2 i art. 178 ust. 1 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.

Uzasadnienie

Trybunał uznał, że zasada podziału i równowagi władzy nie wyklucza powiązań funkcjonalnych między władzami, a odrębność i niezależność sądów nie oznacza ich całkowitej izolacji. Nadzór administracyjny Ministra Sprawiedliwości, o ile nie ingeruje w orzekanie, jest dopuszczalny.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

częściowo uwzględniono wniosek, częściowo umorzono postępowanie

Strona wygrywająca

Krajowa Rada Sądownictwa

Strony

NazwaTypRola
Krajowa Rada Sądownictwainstytucjawnioskodawca
Sejmorgan_państwowyuczestnik
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik
Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitiainstytucjauczestnik

Przepisy (19)

Główne

u.s.p. art. 9

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepis ten ustanawia ogólną zasadę sprawowania zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów przez Ministra Sprawiedliwości. Trybunał uznał go za zgodny z Konstytucją, uznając, że nadzór ten, o ile nie ingeruje w orzekanie, nie narusza zasady podziału władzy.

u.s.p. art. 22 § § 6

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepis ten w zakresie, w jakim nie przewiduje maksymalnego okresu sprawowania funkcji przez osobę powołaną do pełnienia tymczasowo funkcji prezesa sądu, został uznany za niezgodny z Konstytucją.

u.s.p. art. 37 § § 2 i 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepisy te w zakresie dotyczącym uprawnień Ministra Sprawiedliwości zostały uznane za zgodne z Konstytucją.

u.s.p. art. 37 § § 4

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepis ten w zakresie dotyczącym uprawnień Ministra Sprawiedliwości został uznany za zgodny z Konstytucją.

u.s.p. art. 40 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepis ten w zakresie, w jakim nie zapewnia członkowi składu orzekającego prawa złożenia wyjaśnień do wytknięcia sądowi uchybienia, został uznany za niezgodny z Konstytucją.

u.s.p. art. 56 § § 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepis ten został uznany za zgodny z Konstytucją.

u.s.p. art. 77 § § 1, 2, 2a, 3 i 3a

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepisy te zostały uznane za zgodne z Konstytucją.

u.s.p. art. 77 § § 7a i 7b

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepisy te zostały uznane za niezgodne z Konstytucją.

u.s.p. art. 80 § § 2h

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepis ten w zakresie, w jakim ustanawia domniemanie, że uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej obejmuje również zezwolenie na zatrzymanie sędziego i zastosowanie tymczasowego aresztowania, został uznany za niezgodny z Konstytucją.

u.s.p. art. 130 § § 1, 2 i 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepisy te w zakresie, w jakim pozwalają Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego, zostały uznane za zgodne z Konstytucją.

Pomocnicze

Konstytucja art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada określoności prawa, zasada sprawiedliwości społecznej.

Konstytucja art. 10 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada podziału i równowagi władzy.

Konstytucja art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do sądu.

Konstytucja art. 173

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Odrębność i niezależność sądów.

Konstytucja art. 176 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Ustrój sądów.

Konstytucja art. 178 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Niezawisłość sędziowska.

Konstytucja art. 180 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Nieprzenoszalność sędziego.

Konstytucja art. 181

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Immunitet sędziowski.

ustawa o TK art. 39 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym

Podstawa umorzenia postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niezgodność art. 22 § 6 u.s.p. z art. 10 i 173 Konstytucji w zakresie braku maksymalnego okresu tymczasowego pełnienia funkcji prezesa sądu. Niezgodność art. 40 § 1 u.s.p. z art. 2 Konstytucji z powodu braku prawa do obrony sędziego przed wytknięciem uchybienia. Niezgodność art. 77 § 7a i 7b u.s.p. z art. 10, 45 ust. 1, 173 i 180 ust. 2 Konstytucji (delegowanie sędziego bez zgody). Niezgodność art. 130 § 1 i 3 u.s.p. z art. 10 ust. 1 i 173 Konstytucji (zarządzenie przerwy w czynnościach służbowych sędziego).

Odrzucone argumenty

Zgodność art. 9 u.s.p. z Konstytucją (zasada podziału władzy, prawo do sądu, określoność prawa). Zgodność art. 37 § 2-4 u.s.p. z Konstytucją. Zgodność art. 56 § 2 u.s.p. z Konstytucją. Zgodność art. 77 § 1-3a u.s.p. z Konstytucją (delegowanie sędziego za zgodą).

Godne uwagi sformułowania

zasada podziału i równowagi władzy odrębność i niezależność sądów niezawisłość sędziowska prawo do sądu zasada określoności prawa zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów ingerencja władzy wykonawczej w niezależność sądów

Skład orzekający

Bohdan Zdziennicki

przewodniczący

Stanisław Biernat

członek

Zbigniew Cieślak

członek

Maria Gintowt-Jankowicz

członek

Mirosław Granat

sprawozdawca

Marian Grzybowski

członek

Wojciech Hermeliński

członek

Adam Jamróz

członek

Marek Kotlinowski

członek

Teresa Liszcz

członek

Ewa Łętowska

członek

Marek Mazurkiewicz

członek

Janusz Niemcewicz

członek

Andrzej Rzepliński

członek

Mirosław Wyrzykowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja konstytucyjnych zasad podziału władzy, niezależności sądów i niezawisłości sędziów w kontekście Prawa o ustroju sądów powszechnych."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnych przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych z 2001 r. i ich zgodności z Konstytucją z 1997 r.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych zasad ustrojowych państwa, takich jak podział władzy i niezależność sądownictwa, co jest zawsze tematem budzącym zainteresowanie prawników i obywateli.

Czy Minister Sprawiedliwości może nadzorować sądy? Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
3/1/A/2009 WYROK z dnia 15 stycznia 2009 r. Sygn. akt K 45/07* * Sentencja została ogłoszona dnia 22 stycznia 2009 r. w Dz. U. Nr 9, poz. 57. W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie: Bohdan Zdziennicki – przewodniczący Stanisław Biernat Zbigniew Cieślak Maria Gintowt-Jankowicz Mirosław Granat – sprawozdawca Marian Grzybowski Wojciech Hermeliński Adam Jamróz Marek Kotlinowski Teresa Liszcz Ewa Łętowska Marek Mazurkiewicz Janusz Niemcewicz Andrzej Rzepliński Mirosław Wyrzykowski, protokolant: Krzysztof Zalecki, po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 14 stycznia 2009 r., wniosku Krajowej Rady Sądownictwa o zbadanie zgodności: 1) art. 9 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, ze zm.) z art. 2, art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173, art. 176 ust. 2 i art. 178 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; 2) art. 22 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji; 3) art. 37 § 2, 3 i 4 ustawy powołanej w punkcie 1, w części dotyczącej uprawnień Ministra Sprawiedliwości, z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji, a art. 37 § 4 tej ustawy także z art. 178 ust. 1 Konstytucji; 4) art. 40 § 1 ustawy powołanej w punkcie 1, wobec niezapewnienia członkowi składu orzekającego możliwości złożenia zastrzeżeń do wytknięcia sądowi uchybienia z powodu oczywistej obrazy przepisów, z art. 2 Konstytucji; 5) art. 56 § 2 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 Konstytucji; 6) art. 77 § 1, 2, 2a, 3, 3a, 7a i 7b ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji; 7) art. 80 § 2g ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji; 8) art. 80 § 2h ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2, art. 176 ust. 1 i art. 181 Konstytucji; 9) art. 80a § 1-5, art. 80b § 1-6, art. 80c, art. 80d § 1 i 2 oraz art. 110 § 2 ustawy powołanej w punkcie 1, z uwagi na brak zachowania trybu konsultacji z Krajową Radą Sądownictwa, z art. 2, art. 7, art. 10 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji; 10) art. 80a § 3 i 4 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przewiduje natychmiastową wykonalność uchwały sądu dyscyplinarnego w przedmiocie uchylenia immunitetu sędziowskiego, z art. 31 ust. 3 i art. 181 Konstytucji; 11) art. 80 § 2f ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim pozwala na odmowę sędziemu prawa wglądu do akt postępowania, a także art. 80b § 3 tej ustawy w zakresie, w jakim wyłącza udział sędziego w posiedzeniu sądu, którego przedmiotem jest rozpoznanie wniosku o zezwolenie na zatrzymanie sędziego, z art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji; 12) art. 130 § 1, 2 i 3 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego, z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji, o r z e k a: 1. Art. 9 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 i Nr 154, poz. 1787, z 2002 r. Nr 153, poz. 1271, Nr 213, poz. 1802 i Nr 240, poz. 2052, z 2003 r. Nr 188, poz. 1838 i Nr 228, poz. 2256, z 2004 r. Nr 34, poz. 304, Nr 130, poz. 1376, Nr 185, poz. 1907 i Nr 273, poz. 2702 i 2703, z 2005 r. Nr 13, poz. 98, Nr 131, poz. 1102, Nr 167, poz. 1398, Nr 169, poz. 1410, 1413 i 1417, Nr 178, poz. 1479 i Nr 249, poz. 2104, z 2006 r. Nr 144, poz. 1044 i Nr 218, poz. 1592, z 2007 r. Nr 25, poz. 162, Nr 64, poz. 433, Nr 73, poz. 484, Nr 99, poz. 664, Nr 112, poz. 766, Nr 136, poz. 959, Nr 138, poz. 976 i Nr 230, poz. 1698 oraz z 2008 r. Nr 223, poz. 1457 i Nr 228, poz. 1507) jest zgodny z art. 2, art. 10, art. 173, art. 176 ust. 2 i art. 178 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji. 2. Art. 22 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie przewiduje maksymalnego okresu sprawowania funkcji przez osobę powołaną do pełnienia tymczasowo funkcji prezesa sądu, jest niezgodny z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji. 3. Art. 37 § 2 i 3 ustawy powołanej w punkcie 1, w zakresie dotyczącym uprawnień Ministra Sprawiedliwości, jest zgodny z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji. 4. Art. 37 § 4 ustawy powołanej w punkcie 1, w zakresie dotyczącym uprawnień Ministra Sprawiedliwości, jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 ust. 1 Konstytucji. 5. Art. 40 § 1 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie zapewnia członkowi składu orzekającego prawa złożenia wyjaśnień do wytknięcia sądowi uchybienia, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. 6. Art. 56 § 2 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 Konstytucji. 7. Art. 77 § 1 pkt 1, 3 i 4 oraz § 2, 2a, 3 i 3a ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 180 ust. 2 Konstytucji. 8. Art. 77 § 1 pkt 2 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim dopuszcza łączenie funkcji orzekania przez sędziego z wykonywaniem czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości lub innej jednostce organizacyjnej podległej Ministrowi Sprawiedliwości albo przez niego nadzorowanej, jest niezgodny z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 180 ust. 2 Konstytucji. 9. Art. 77 § 7a i 7b ustawy powołanej w punkcie 1 jest niezgodny z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 180 ust. 2 Konstytucji. 10. Art. 80 § 2h ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim ustanawia domniemanie, że uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej obejmuje również zezwolenie na zatrzymanie sędziego i zastosowanie tymczasowego aresztowania, jest niezgodny z art. 42 ust. 2 i art. 181 Konstytucji. 11. Art. 130 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego, jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji. Ponadto p o s t a n a w i a: na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 oraz z 2005 r. Nr 169, poz. 1417) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie ze względu na zbędność wydania wyroku. UZASADNIENIE I 1. Wnioskiem z 29 września 2007 r. Krajowa Rada Sądownictwa (dalej: KRS, wnioskodawca lub Rada) w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, ze zm.; dalej: u.s.p. albo ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych) zakwestionowała zgodność: 1) art. 9 u.s.p. z art. 2, art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173, art. 176 ust. 2, art. 178 ust. 1 Konstytucji; 2) art. 22 § 6 u.s.p. z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji; 3) art. 37 § 2, 3 i 4 u.s.p., w części dotyczącej uprawnień Ministra Sprawiedliwości, z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji, a art. 37 § 4 u.s.p. także z art. 178 ust. 1 Konstytucji; 4) art. 40 § 1 u.s.p., wobec niezapewnienia członkowi składu orzekającego możliwości złożenia zastrzeżeń do wytknięcia sądowi uchybienia z powodu oczywistej obrazy przepisów, z art. 2 Konstytucji; 5) art. 56 § 2 u.s.p. z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 Konstytucji; 6) art. 77 § 1, 2, 2a, 3, 3a, 7a i 7b u.s.p. z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji; 7) art. 80 § 2g u.s.p. z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji; 8) art. 80 § 2h u.s.p. z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2, art. 176 ust. 1 i art. 181 Konstytucji; 9) art. 80a § 1-5, art. 80b § 1-6, art. 80c, art. 80d § 1 i 2 oraz art. 110 § 2 u.s.p., z uwagi na brak zachowania trybu konsultacji z Krajową Radą Sądownictwa, z art. 2, art. 7, art. 10 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji; 10) art. 80a § 3 i 4 u.s.p. w zakresie, w jakim przewiduje natychmiastową wykonalność uchwały sądu dyscyplinarnego w przedmiocie uchylenia immunitetu sędziowskiego, z art. 31 ust. 3 i art. 181 Konstytucji; 11) art. 80 § 2f u.s.p. w zakresie, w jakim pozwala na odmowę sędziemu prawa wglądu do akt postępowania, a także art. 80b § 3 u.s.p. w zakresie, w jakim wyłącza udział sędziego w posiedzeniu sądu, którego przedmiotem jest rozpoznanie wniosku o zezwolenie na zatrzymanie sędziego, z art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji; 12) art. 130 § 1, 2 i 3 u.s.p. w zakresie, w jakim pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego, z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji. 1.1. Zdaniem wnioskodawcy art. 9 u.s.p. narusza art. 2 Konstytucji, w szczególności jest niezgodny z zasadą określoności prawa ze względu na posłużenie się w tym przepisie niejednoznacznym i niedookreślonym pojęciem „zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości”. Zdaniem Rady, to że problematykę sprawowania nadzoru nad działalnością administracyjną sądów precyzuje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości, powoduje, iż ma miejsce naruszenie zasady określoności prawa, przejawiające się w stworzeniu luki znaczeniowej przez posłużenie się niejednoznacznym pojęciem w niejednoznacznym kontekście. Wypełnienie tej luki powierza się organowi władzy wykonawczej. Minister Sprawiedliwości uzyskuje możliwość sprawowania władzy dyskrecjonalnej i arbitralnej nad działalnością administracyjną sądów. W ocenie wnioskodawcy nie jest jasne, czy kompetencje nadzorcze Ministra Sprawiedliwości wynikają z art. 9 u.s.p., czy też ma on jedynie takie kompetencje, które zostały określone w rozdziale 5 tej ustawy. W szczególności otwarte pozostaje pytanie, czy zawarte w art. 39 u.s.p. ograniczenie zakresu nadzoru (przewidujące, iż podejmując czynności nadzoru, nie można „wkraczać w dziedzinę, w której sędziowie są niezawiśli”) odnosi się także do nadzoru zwierzchniego, który może być nadzorem „nad działalnością administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości”. Pojęcie, które utrudnia rozdzielenie sfery administracji sądowej od wykonywania wymiaru sprawiedliwości, narusza zasadę określoności prawa. KRS wskazała ponadto, że zgodnie z art. 9 u.s.p. „podstawowe zadania z zakresu zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości są wykonywane przez sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości”. W ocenie wnioskodawcy nie jest jasne, jakie zadania ustawodawca zalicza do innych niż podstawowe, a wykonywanych przez ministra. KRS stwierdziła również, że ustawodawca, wprowadzając instytucję nadzoru zwierzchniego Ministra Sprawiedliwości, nadmiernie ingeruje w sferę niezależności sądów i narusza niezawisłość sędziowską w sposób nieproporcjonalny do zamierzonego celu, jakim jest sprawność sądownictwa. Zdaniem KRS żadna wartość konstytucyjna nie przemawia za zasadnością ingerencji Ministra Sprawiedliwości w działanie i organizację władzy sądowniczej. Sprawność i rzetelność funkcjonowania władzy sądowniczej mogą być osiągnięte przez działanie mechanizmów nadzoru w obrębie samej władzy sądowniczej (np. nadzór prezesów sądów). W świetle powyższego wnioskodawca podniósł niezgodność art. 9 u.s.p. z art. 10 Konstytucji. Rada zarzuciła, że zwierzchni nadzór ministra „nad działalnością administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości” podważa zasadę odrębności i niezależności sądu od władzy wykonawczej. W konsekwencji sprzyja to odrealnieniu konstytucyjnego prawa do sądu. Zdaniem KRS konstrukcja nadzoru zwierzchniego ministra ustanowiona w art. 9 u.s.p. jest nie do pogodzenia z modelem relacji władzy sądowniczej i wykonawczej określonym w art. 173 Konstytucji. Konstrukcja ta stwarza niebezpieczeństwo ingerencji władzy wykonawczej w działalność sądów bezpośrednio związaną z wymiarem sprawiedliwości. Ograniczenie odrębności władzy sądowniczej polegające na ustawowym umocowaniu zwierzchniego nadzoru Ministra Sprawiedliwości powinno być zakotwiczone dodatkowo w art. 176 ust. 2 Konstytucji. W świetle tych okoliczności, pominięcie nadzoru w art. 176 ust. 2 Konstytucji wyznacza wzorzec kontroli konstytucyjności dla art. 9 u.s.p. i prowadzi do wniosku, że treść art. 9 kwestionowanej ustawy wykracza poza zadania określone w art. 176 ust. 2 Konstytucji. 1.2. KRS uważa, że wskazane w art. 22 § 6 u.s.p kompetencje Ministra Sprawiedliwości są zbyt daleko idące w świetle konstytucyjnej zasady podziału i równowagi władz. Przepis ten stanowi, że jeżeli prezes sądu nie został powołany, funkcję tę powinien pełnić wiceprezes sądu, a gdy w sądzie jest więcej niż jeden wiceprezes, funkcję prezesa wykonuje wiceprezes wyznaczony przez Ministra Sprawiedliwości. Gdy w sądzie nie powołano wiceprezesa, to Minister Sprawiedliwości może powierzyć pełnienie funkcji prezesa wybranemu przez siebie sędziemu. W sytuacji gdy prezes i wiceprezes mają kompetencje w sferze wykonywania zadań przez sądy w postaci ustalenia zakresu czynności sędziów i zasad przydziału spraw, w konsekwencji może to oznaczać wpływ ministra na działalność sądu. Zdaniem wnioskodawcy taka sytuacja byłaby niedopuszczalna z punktu widzenia prawa obywatela do niezależnego sądu. 1.3. Wnioskodawca zarzuca, że z art. 37 § 2 u.s.p. wynika uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do uchylania zarządzeń administracyjnych niezgodnych z prawem. Regulacja ta nie stanowi jednak rozwinięcia art. 37 § 1 u.s.p. określającego nadzorcze uprawnienia prezesów sądów okręgowych i apelacyjnych. Zdaniem KRS taka dwoistość uprawnień zaciera różnicę pomiędzy wykonywaniem zwierzchniego jedynie nadzoru przez Ministra Sprawiedliwości (art. 9 u.s.p.) a wykonywaniem nadzoru bezpośredniego przez organy sądów. Przyznanie Ministrowi prawa uchylania zarządzeń naruszających sprawność postępowania sądowego lub z innych przyczyn niecelowych, według KRS jest niezgodne z art. 10 oraz art. 173 Konstytucji. Zdaniem wnioskodawcy art. 37 § 4 u.s.p., który zezwala Ministrowi Sprawiedliwości na zwrócenie sędziemu uwagi na uchybienia w zakresie sprawności postępowania sądowego – niezależnie od przytoczonych wyżej argumentów przemawiających za naruszeniem art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji – może stanowić narzędzie wywierania nacisku na sędziego niespełniającego oczekiwań władzy wykonawczej i tym samym godzić w jego niezawisłość. 1.4. KRS podnosi, że art. 40 § 1 u.s.p., który zobowiązuje sądy apelacyjne i okręgowe – jako sądy odwoławcze – w razie stwierdzenia przy rozpatrywaniu sprawy oczywistej obrazy przepisów do wytknięcia uchybienia właściwemu sądowi, pociąga za sobą dotkliwe skutki dla sędziego. Wytknięcie uniemożliwia mu powołanie na sędziego wyższej instancji lub powoduje wydłużenie o trzy lata czasu koniecznego do podwyższenia jego wynagrodzenia. Wnioskodawca stwierdził, że wytknięcie w tym trybie ma charakter quasi-dyscyplinarny. Ustawodawca nie zapewnił sędziemu, w razie wytknięcia uchybienia, możliwości obrony, mimo że ocena co do „oczywistej obrazy przepisów” może być dyskusyjna. Zdaniem wnioskodawcy brak możliwości obrony przed wywołującym określone skutki prawne wytknięciem uchybienia (analogicznie prawo do złożenia zastrzeżeń w razie zwrócenia uwagi w trybie art. 37 ust. 4 u.s.p.) narusza wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadę sprawiedliwości społecznej. 1.5. KRS, kwestionując art. 56 § 2 u.s.p., zwróciła uwagę, że nie można zaakceptować uprawnień Ministra Sprawiedliwości do przenoszenia stanowisk sędziowskich z sądu do sądu lub znoszenia stanowisk sędziowskich na podstawie swobodnej decyzji ministra przy okazji każdego obwieszczenia o zwalnianym stanowisku. Stanowi to naruszenie konstytucyjnej zasady podziału władzy oraz zasady niezależności władzy sądowniczej i niezawisłości sędziów. KRS uważa, że decyzje w sprawie przydzielenia bądź znoszenia stanowisk sędziowskich w razie ich zwolnienia powinny być podejmowane po wcześniejszych konsultacjach i po uprzedzeniu prezesów zainteresowanych sądów z rozsądnym wyprzedzeniem o planowanym przesunięciu zwalnianego stanowiska sędziowskiego do innego sądu oraz po uzyskaniu wiążącej opinii KRS. 1.6. Zdaniem KRS niekonstytucyjne jest powierzenie Ministrowi Sprawiedliwości, na mocy art. 77 ust. 1, 2, 2a, 3, 3a, 7a i 7b u.s.p., swobodnej kompetencji do delegowania sędziego poza jego dotychczasowe miejsce służbowe. Regulacja ta zdaniem wnioskodawcy stanowi naruszenie konstytucyjnej zasady podziału władz oraz zasady niezależności władzy sądowniczej i niezawisłości sędziów. Prowadzi ona do sytuacji, w której o zakresie władzy sądowniczej i prawie wydawania przez sędziego orzeczeń, w określonych sprawach, na określonym obszarze i w określonym czasie, miałby decydować naczelny organ administracji rządowej i przedstawiciel władzy wykonawczej. Jak zauważył wnioskodawca, Minister Sprawiedliwości jako Prokurator Generalny może być zainteresowany zmianą składu orzekającego w interesie oskarżyciela publicznego – jednej ze stron postępowania sądowego. KRS podniosła również, iż nieprzenoszalność sędziego jest jedną z konstytucyjnych gwarancji niezawisłości sędziowskiej. Odstępstwo w tej mierze może być dokonane „na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie” i nie może być oddane samodzielnej decyzji władzy wykonawczej. 1.7. W ocenie wnioskodawcy, art. 80 § 2g u.s.p., na podstawie którego przewodniczący sądu dyscyplinarnego na wniosek prokuratora może odmówić sędziemu wglądu do dokumentów w zakresie zawartego we wniosku prokuratora zastrzeżenia z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Podejrzany lub oskarżony w procesie karnym ma bowiem pełne prawo do obrony. Nie ma go zaś sędzia pozbawiony prawa wglądu do dokumentów. Zdaniem KRS konstytucyjne prawo do obrony należy rozumieć szeroko. Jest ono nie tylko fundamentalną zasadą procesu karnego, ale także elementarnym standardem demokratycznego państwa prawnego. Jak wskazał wnioskodawca, istotą prawa do obrony wyrażoną w art. 42 ust. 2 Konstytucji jest podejmowanie działań zmierzających do odparcia stawianych zarzutów za pomocą przyznanych uprawnień procesowych. Jednym z takich uprawnień jest prawo wglądu do akt, umożliwiające przygotowanie się do procesu i przedstawienie swoich racji. Pozbawienie sędziego prawa wglądu do dokumentów jest ponadto naruszeniem art. 45 ust. 1 Konstytucji statuującego prawo do sprawiedliwego procesu. 1.8. Zdaniem wnioskodawcy zakres (podmiotowy, przedmiotowy i czasowy) immunitetu sędziowskiego został określony w sposób wyczerpujący w art. 181 Konstytucji. Nie jest zatem dopuszczalna jakakolwiek jego modyfikacja przepisem ustawy (jedynie określony w ustawie sąd może wyrazić zgodę na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności). Jeżeli wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej obejmuje także wyrażenie zgody na zatrzymanie lub tymczasowe aresztowanie sędziego, sąd dyscyplinarny rozstrzyga odrębnie o każdym ze zgłoszonych żądań. Zdaniem KRS wynika to wprost z wykładni art. 181 zdanie pierwsze Konstytucji i znajduje potwierdzenie w literaturze przedmiotu. Zdaniem KRS w świetle wyraźnego brzmienia art. 181 zdania pierwszego Konstytucji niedopuszczalna jest zmiana tego przepisu przez wprowadzenie domniemania prawnego, że już samo zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej obejmuje zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie sędziego. W ocenie wnioskodawcy, art. 80 § 2h u.s.p. uniemożliwia sędziemu, w razie gdy sąd dyscyplinarny podejmie uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, złożenie zażalenia do sądu dyscyplinarnego drugiej instancji. Jest to rozwiązanie niezgodne z konstytucyjnym prawem do obrony (art. 42 ust. 2 Konstytucji), gdyż w procedurze karnej zarówno podejrzany jak i oskarżony mają zagwarantowane prawo do składania zażalenia na orzeczenia procesowe, które są dla nich niekorzystne. Naruszona zostaje konstytucyjna zasada równości wobec prawa (art. 32 ust. 1). Dyskryminuje ona sędziów w stosunku do innych osób ze względu na brak możliwości wykorzystania stosownych gwarancji procesowych (w tym możliwości złożenia środków odwoławczych). W ocenie KRS, ustawodawca nie uzasadnił przekonującymi argumentami, dlaczego wprowadził rozwiązanie arbitralne, nieproporcjonalne i nieuzasadnione. Poprzednie rozwiązania, zawarte w art. 80 § 3 u.s.p., dawały sędziemu prawną możliwość realizacji prawa do obrony przez zapewnienie mu wszelkich gwarancji procesowych, w tym również złożenia zażalenia. Brak możliwości wniesienia zażalenia narusza art. 176 ust. 1 Konstytucji, który przewiduje, iż postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. 1.9. Wnioskodawca podniósł, że niedochowanie trybu konsultacji, wynikającego z art. 2 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. Nr 100, poz. 1082, ze zm.; dalej ustawa o KRS), w zakresie nowelizacji art. 80a, art. 80b, art. 80c, art. 80d i art. 110 § 2 u.s.p. narusza ustawę o KRS, zasadę państwa prawnego i zasadę praworządności. Nowe rozwiązania, wprowadzone w wyniku dodania art. 80a-80d i zmiany art. 110 § 2 u.s.p. bezpośrednio wpływają na zakres ochrony niezawisłości sędziowskiej. Nieprzedstawienie Radzie określonych poprawek do projektu ustawy pozbawiło ją ustawowego prawa do wyrażania opinii. Ponadto KRS jest zdania, iż brak współpracy ustawodawczej z Radą, która stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, w zakresie tworzenia przepisów art. 80a-80d oraz art. 110 § 2 u.s.p., przez niezasięgnięcie jej opinii, narusza zasadę podziału władz. 1.10. Rada zakwestionowała art. 80a § 3 i 4 u.s.p. Z brzmienia tych przepisów wynika, że sędzia może zostać tymczasowo aresztowany na podstawie nieprawomocnej uchwały sądu dyscyplinarnego. Według Rady narusza to art. 181 Konstytucji. Wprowadzenie do u.s.p. kwestionowanych przepisów jest oparte na założeniu, że występuje szczególne zagrożenie porządku prawnego przez sędziów popełniających zbrodnie lub najcięższe występki. Zdaniem Rady brak jest merytorycznych przesłanek tak drastycznej zmiany przepisów (w szczególności konieczności ochrony bezpieczeństwa i porządku prawnego). To uzasadnia zarzut naruszenia zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji). 1.11. Wnioskodawca stwierdził, że art. 80 § 2f u.s.p. w zakresie, w jakim pozwala na odmowę sędziemu prawa wglądu do akt postępowania, oraz art. 80b § 3 u.s.p. w zakresie, w jakim wyłącza udział sędziego w posiedzeniu sądu, którego przedmiotem jest rozpoznanie wniosku o zezwolenie na zatrzymanie sędziego, narusza art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji. KRS zwróciła uwagę, że każde postępowanie przed sądem musi być ukształtowane zgodnie z zasadami sprawiedliwości i odpowiednimi wymogami proceduralnymi gwarantującymi, między innymi, prawo do obrony. 1.12. W odniesieniu do art. 130 u.s.p., wnioskodawca podniósł, że uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do natychmiastowego odsunięcia sędziego od wykonywania czynności służbowych stanowi ingerencję władzy wykonawczej w sferę władzy sądowniczej w stopniu naruszającym konstytucyjną zasadę podziału władz oraz odrębność i niezależność sądów od innych władz. Uprawnienie to w żadnej mierze nie może być oceniane przez pryzmat nałożonego na Ministra Sprawiedliwości obowiązku sprawowania zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów. Omawiane uprawnienie daje Ministrowi Sprawiedliwości pośredni wpływ na proces wymierzania sprawiedliwości. Decyzja w sprawie odsunięcia sędziego od wykonywania funkcji orzeczniczych na gruncie konstytucyjnej zasady niezawisłości oraz podziału władz nie może być pozostawiona organom pozasądowym, w szczególności władzy wykonawczej. Podstawą „odsunięcia” jest między innymi to, iż „rodzaj czynu dokonanego przez sędziego, powaga sądu lub istotne interesy służby wymagają natychmiastowego odsunięcia go od wykonywania obowiązków służbowych”. Zdaniem KRS jest to podstawa niedookreślona stwarzająca możliwość jej nadużywania przez osoby, które stosują zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów. Art. 180 ust. 2 Konstytucji wyraźnie zastrzega prawo „zawieszania w urzędowaniu” sędziego jedynie „na mocy orzeczenia sądu”. Nie przewiduje on żadnych wyjątków. Przerwa w czynnościach służbowych sędziego (art. 130 § 1 i 3 u.s.p.) w istocie jest takim wyjątkiem i niczym nie różni się od „zawieszenia w urzędowaniu”. Oddanie decydowania w tej sprawie prezesowi sądu, a zwłaszcza Ministrowi Sprawiedliwości, stanowi niedopuszczalną modyfikację procesu uchylania immunitetu. 2. W piśmie z 14 stycznia 2008 r. stanowisko wobec wniosku KRS zajął Prokurator Generalny. Wskazał, że niektóre zaskarżone przepisy były przedmiotem kontroli konstytucyjności dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 listopada 2007 r. (sygn. K 39/07, OTK ZU nr 10/A/2007, poz. 129). W związku z powyższym wniósł o umorzenie postępowania w niniejszej sprawie, w zakresie dotyczącym przepisów art. 80a- art. 80d, art. 80 § 2f, art. 80 § 2h, art. 80 § 2g u.s.p., na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Z zaskarżonych przez Krajową Radę Sądownictwa przepisów regulujących postępowanie w sprawie uchylenia immunitetu sędziowskiego, a nieobjętych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 listopada 2007 r. w sprawie o sygn. K 39/07, pozostał art. 110 § 2 u.s.p., którego obecne brzmienie zostało wprowadzone do ustawy jako konsekwencja regulacji zawartych w art. 80a-80c u.s.p. Wobec wyeliminowania z porządku prawnego przepisów art. 80a-80c, wyrokiem o sygn. K 39/07, zmiana w art. 110 § 2 u.s.p. stała się bezprzedmiotowa. Prokurator podkreślił, że stwierdzenie niezgodności art. 110 § 2 u.s.p. z Konstytucją spowodowałoby utratę kompetencji przez sądy dyscyplinarne we wszystkich sprawach wymienionych w tym przepisie. Orzekanie przez Trybunał Konstytucyjny w tym zakresie byłoby zbędne. 2.1. Prokurator Generalny wskazał, że zaskarżony przepis art. 9 u.s.p. wystarczająco konkretnie określa zakres zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów, przyznanego Ministrowi Sprawiedliwości. Zdaniem Prokuratora wnioskodawca nie ma racji, że istnieje kolizja między samą koncepcją zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną a uprawnieniem Ministra Sprawiedliwości do sprawowania tej funkcji osobiście. Prokurator nie podzielił poglądu wnioskodawcy, iż zasada określoności prawa została naruszona przez użycie w zaskarżonym art. 9 u.s.p., formuły przewidującej, że podstawowe zadania z zakresu nadzoru zwierzchniego nad działalnością administracyjną sądów są wykonywane przez sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości. Prokurator Generalny wskazał, że ustanowienie nadzoru zwierzchniego Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów ma uzasadnienie w zakresie konstytucyjnego usytuowania tego ministra. Zasady podziału władzy (art. 10 Konstytucji) oraz niezależności władzy sądowniczej od innych władz (art. 173 Konstytucji) nie oznaczają, że działalność administracyjna sądów nie może znajdować się pod zwierzchnim nadzorem Ministra Sprawiedliwości. Prokurator Generalny zaznaczył, że działalność administracyjna sądów bezpośrednio związana z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości nie należy do sfery chronionej niezawisłością sędziów. Są to bowiem czynności, które mogłyby być wykonywane przez urzędników sądowych. Prokurator Generalny zauważył, że stosując normalne reguły wykładni prawa, można ustalić zakres nadzoru zwierzchniego Ministra Sprawiedliwości. Nie można zatem zgodzić się z zarzutem wnioskodawcy, iż ze swej istoty nadzór zwierzchni Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów narusza zasadę podziału władz i zasadę odrębności i niezależności sądów od innych władz. Zdaniem Prokuratora nie można zgodzić się z zarzutem niezgodności art. 9 u.s.p. z art. 178 Konstytucji. Kontrola toku postępowania pozwala Ministrowi jedynie na uzyskanie stałych informacji o przebiegu sprawy sądowej, ale Minister nie ingeruje w swobodę sędziego w zakresie jurysdykcji. Badanie toku postępowania może najwyżej mobilizować sędziego do podejmowania niezbędnych, w jego ocenie, czynności w sprawie. Prokurator przypomniał, że Polska jest jednym z częściej pozywanych państw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, w związku z nadmierną długością postępowania sądowego w sądach powszechnych. Z tego powodu do wewnętrznego porządku prawnego w Polsce została wprowadzona ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843). Ponadto zdaniem Prokuratora, art. 45 ust. 1 Konstytucji jest nieadekwatnym wzorcem kontroli zaskarżonego przepisu art. 9 u.s.p. Jeśli chodzi o obraz wymiaru sprawiedliwości, to dla społeczeństwa ważne jest tylko przekonanie o niezawisłości sędziów, ale także istotna jest sprawność postępowania sądowego. W związku z tym art. 9 u.s.p. nie może być oceniony co do zgodności z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Prokurator wyraził pogląd, iż zarzut naruszenia art. 176 ust. 2 Konstytucji jest nieadekwatny. Nie można twierdzić, że włączenie do ustawy określającej ustrój sądów powszechnych przepisu o nadzorze zwierzchnim Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów jest niezgodne z art. 176 ust. 2 Konstytucji. To, że regulacja ta nie należy do ustroju sądów rozumianego wąsko, jako określenie struktury sądów danego rodzaju, ich wewnętrznej organizacji i sposobu obsady stanowisk sędziowskich, nie stanowi jeszcze o jej niekonstytucyjności. 2.2. Prokurator Generalny, odnosząc się do art. 22 § 6 u.s.p., wskazał, że zaskarżony przepis przewiduje sekwencję zastępczego pełnienia funkcji prezesa sądu: najpierw przez wiceprezesa lub jednego z wiceprezesów, a dopiero w braku takiej osoby, co może się wydarzyć niezwykle rzadko, przez wyznaczonego przez Ministra Sprawiedliwości sędziego tego samego lub przełożonego sądu. KRS trafnie zarzuca, że takie wyznaczenie zostało uregulowane jako nadmiernie arbitralna decyzja Ministra Sprawiedliwości, naruszająca równowagę między władzą wykonawczą a władzą sądowniczą. Jednocześnie, mimo znacznego zakresu kompetencji prezesa sądu, a w związku z tym także osoby wyznaczonej do zastępczego pełnienia tej funkcji w trybie art. 22 § 6 u.s.p., nie można dopatrzyć się naruszenia przez ten przepis art. 45 ust. 1 Konstytucji. Ani prezesi sądów, ani osoby pełniące zastępczo tę funkcję nie mogą w swych działaniach ingerować w dziedzinę objętą niezawisłością sędziowską czy niezależnością sądów. 2.3. Prokurator Generalny odniósł się do konstytucyjności art. 37 § 2-4 u.s.p. Zdaniem Prokuratora wszystkie argumenty za oceną art. 9 u.s.p. jako zgodnego z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji odnieść należy do art. 37 § 2-4 u.s.p., także w zakresie, w jakim uprawnienia prezesów sądów wskazane w tym przepisie przyznane zostały Ministrowi Sprawiedliwości. Uprawnienie to nie może dotyczyć decyzji sędziowskich, wydawanych w toku postępowania sądowego, które przybierają charakter orzeczenia lub zarządzenia podlegającego kontroli instancyjnej. Prokurator zauważył, że z zamieszczenia kwestionowanych przepisów w rozdziale 5 u.s.p. „Nadzór nad działalnością administracyjną sądów” należy wyprowadzić wniosek, iż uprawnienia w nich przewidziane są elementem nadzoru. W tym zakresie zatem należy brać pod uwagę treść art. 39 u.s.p., a więc zakaz wkraczania przez czynności nadzoru nad działalnością administracyjną sądów w dziedzinę, w której sędziowie są niezawiśli. Prokurator uznał za niezasadny zarzut, że art. 37 § 4 u.s.p. w zakresie, w jakim uprawnia Ministra Sprawiedliwości do zwrócenia sędziemu uwagi na uchybienia sprawności postępowania, narusza art. 178 ust. 1 Konstytucji. Wnioskodawca pominął bowiem to, że sędzia, który nie godzi się ze zwróconą mu uwagą, ma prawo do jej kwestionowania, w rezultacie czego organ, który zwrócił uwagę, zgodnie z art. 37 § 4a u.s.p., może ją uchylić albo przekazać sądowi dyscyplinarnemu, który rozstrzyga sprawę. Żądanie usunięcia uchybienia wymusza jedynie rozpoznanie danej kwestii czy wykonanie określonej i obowiązującej sędziego czynności. Nie można zatem uznawać, że takie działanie w obrębie nadzoru, nawet Ministra Sprawiedliwości, może prowadzić do naruszenia zasady niezawisłości sędziów. 2.4. Prokurator wskazał, że analogiczną normę do zawartej w art. 40 § 1 u.s.p., dotyczącą tak zwanego wytyku orzeczniczego, wydawanego pod adresem sędziego w toku instancyjnej kontroli jego orzeczenia, zawiera art. 65 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052, ze zm.). Wytknięcie sędziemu uchybienia przez sąd w toku kontroli instancyjnej jest dotkliwym środkiem nadzoru judykacyjnego, nie tylko ze względu na skutki dotyczące awansu lub płacy sędziego, ale także dlatego że stanowi wyraz oceny kwalifikacji prawniczej sędziego jako niedostatecznej. Zarzut wnioskodawcy, że przepis ten nie jest zgodny z Konstytucją, nie jest według Prokuratora trafny. Wytknięcie uchybienia z powodu oczywistej obrazy przepisów może nastąpić wyłącznie przy okazji instancyjnej kontroli orzeczenia danego sędziego. W stosunku do postanowienia sądu drugiej instancji, a w takiej formie dochodzi do udzielenia „wytyku”, nie można dopuszczać etapu odwoławczego czy kontrolnego, np. przez sąd dyscyplinarny, jak to jest w razie zwrócenia uwagi w trybie art. 37 § 4 u.s.p. Zatem przepis ten jest zgodny z art. 2 Konstytucji. 2.5. Prokurator Generalny stwierdził, że zarzuty dotyczące art. 56 § 2 u.s.p. nie są zasadne. Przepis ten upoważnia Ministra Sprawiedliwości do przydzielenia zwolnionego stanowiska sędziowskiego albo sądowi, w którym nastąpiło zwolnienie stanowiska, albo innemu sądowi, bądź wreszcie do zniesienia stanowiska. Prokurator podkreślił, że kryterium takiej decyzji Ministra Sprawiedliwości jest ocena racjonalnego wykorzystania kadr sądownictwa oraz potrzeb wynikających z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów; zaskarżony przepis odsyła do kryteriów wymienionych w art. 56 § 1 u.s.p. Nie może zatem być uznany za trafny zarzut niezgodności zaskarżonego przepisu z art. 178 Konstytucji, gdyż regulacja ta nie może oddziaływać na zasadę niezawisłości sędziowskiej. Prokurator zaznaczył, że niejednokrotnie zachodzi potrzeba dokonania korekt w obsadach sądów, gdyż „wieloletnia praktyka kształtowania ilości stanowisk sędziowskich w poszczególnych sądach nie uwzględnia obiektywnych kryteriów rozmieszczenia kadr sędziowskich i w rezultacie doprowadziła do całkowicie niesprawiedliwego obciążenia sędziów w poszczególnych sądach”. Minister jest odpowiedzialny za wyrównywanie obsad sędziowskich w sądach. Metodą osiągania tego celu jest rozmieszczanie nowych stanowisk sędziowskich (art. 56 § 1 u.s.p.), w ramach przyrostu etatów, oraz przenoszenie między sądami stanowisk nieobsadzonych. Nie stanowi to naruszenia art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji. 2.6. Prokurator wskazał, że art. 77 § 1-3a u.s.p. dotyczy delegowania sędziego, za jego zgodą, do innego sądu albo innej jednostki organizacyjnej, ewentualnie do instytucji zagranicznych. W ocenie Prokuratora nie można całkowicie kwestionować przeniesienia sędziego na inne stanowisko służbowe, skoro w art. 180 ust. 2 Konstytucji został sformułowany jedynie zakaz przeniesienia sędziego do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli. Delegowanie sędziego w trybie art. 77 u.s.p. stanowi czasową zmianę siedziby sędziego, a niekiedy także stanowiska sędziowskiego. W urzędzie Ministra Sprawiedliwości koncentruje się wiedza o całości funkcjonowania sądownictwa powszechnego, o potrzebach czasowego delegowania sędziów do innych jednostek oraz zbiegają się wnioski organów uprawnionych do postulowania delegowania sędziów czy wnioski samych sędziów o ich delegowanie. Ze względów pragmatycznych ustawa powierzyła obowiązki delegowania sędziów Ministrowi Sprawiedliwości. Zdaniem Prokuratora Generalnego w uprawnieniu tym nie można dopatrywać się naruszenia zasady podziału władz oraz zasady odrębności i niezależności sądów, z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji. Prokurator Generalny krytycznie odniósł się do propozycji powierzenia kompetencji delegowania sędziów Sądowi Najwyższemu, skoro nie wykonuje on żadnych czynności z zakresu nadzoru pozajudykacyjnego nad sądami powszechnymi. Nie można też uznać, aby ze względu na osobę delegującą do innego sądu sędziego, za jego zgodą, naruszone zostało prawo do właściwego, niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu, gwarantowane przez art. 45 ust. 1 Konstytucji. 2.7. Zdaniem Prokuratora, inaczej jest w wypadku art. 77 § 7a i 7b u.s.p. Przepisy te przewidują bowiem delegowanie sędziego bez jego zgody. W tym zakresie trafny jest zarzut niezgodności z art. 180 ust. 2 Konstytucji. Delegowanie sędziego wbrew jego woli jest sprzeczne z zasadą nieprzenoszalności sędziów. Delegowanie sędziego bez jego zgody do innej jednostki lub do innego sądu może stanowić instrument odsunięcia go od orzekania w konkretnej sprawie, a zatem podważać prawo do sądu, wyrażone w art. 45 ust. 1 Konstytucji. 2.8. Prokurator Generalny uznał, że należy zgodzić się częściowo z wnioskiem dotyczącym art. 130 § 1 i 3 u.s.p. w zakresie, w jakim upoważnia Ministra Sprawiedliwości do zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych sędziego w okolicznościach schwytania sędziego na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa umyślnego albo jeżeli, ze względu na rodzaj dokonanego czynu, powaga sądu lub istotne interesy służby wymagają natychmiastowego odsunięcia sędziego od wykonywania obowiązków służbowych. Przyznanie tego uprawnienia Ministrowi Sprawiedliwości, i to jako konkurencyjnego z uprawnieniem prezesa sądu, narusza zasadę podziału władz oraz zasadę odrębności i niezależności sądów od innych władz. Prokurator nie podzielił jednak poglądu o niezgodności tego przepisu z art. 180 ust. 2 Konstytucji. Zarządzenie przerwy w urzędowaniu sędziego nie jest równoznaczne z zawieszeniem w urzędowaniu, gdyż skutki zarządzenia przerwy są krótkotrwałe i nie mogą przekroczyć jednego miesiąca. Decyzje te podlegają kontroli sądu dyscyplinarnego. Zarządzona przerwa nie może spowodować długotrwałego odsunięcia sędziego od wykonywania obowiązków, a nawet jeżeli spowoduje niemożność rozstrzygania w sprawach wyznaczonych na okres przerwy, nie powoduje przekazania spraw innemu sędziemu, lecz będzie stanowić podstawę odwołania posiedzenia sądu, na którym sprawy te miały być rozpoznane. Instytucja zarządzenia przerwy w czynnościach nie podlega kryteriom określonym w art. 180 ust. 2 Konstytucji. 2.9. Prokurator Generalny wypowiedział się w sprawie konstytucyjności art. 130 § 2 u.s.p. Zaskarżony przepis art. 130 § 2 u.s.p. kształtuje uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych sędziego pełniącego funkcję prezesa sądu, z przyczyn określonych w art. 130 § 1 u.s.p. Sędzia pełniący funkcję prezesa sądu jest również organem sądu. Prezesów sądów powołuje, na okres kadencji, Minister Sprawiedliwości. Do tego ministra należy kompetencja do odwołania prezesa sądu w toku kadencji, w szczególnych wypadkach. Istnieje więc więź ustrojowa między prezesami sądów a Ministrem Sprawiedliwości. Zdaniem Prokuratora jest więc uzasadnione, aby zarządzenie przerwy w czynnościach sędziego będącego prezesem sądu należało do organu uprawnionego nie tylko do powołania, ale także do odwołania prezesa. Uprawnienie Ministra Sprawiedliwości, wynikające z art. 130 § 2 u.s.p., stanowi ingerencję władzy wykonawczej w działalność sądu, lecz zakres tej ingerencji, obwarowanej rygorystycznymi przesłankami, a ponadto podlegającej niezwłocznej kontroli sądu dyscyplinarnego, nie pozostaje w sprzeczności z zasadami wynikającymi z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji. 3. W piśmie z 11 lipca 2008 r. Trybunał Konstytucyjny zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o udzielenie informacji: ile razy Minister skorzystał z kompetencji przyznanej mu na mocy art. 22 § 6 u.s.p., ilu sędziów Minister delegował do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie, do pełnienia czynności administracyjnych w innym sądzie, do pełnienia czynności w Ministerstwie Sprawiedliwości lub innej jednostce organizacyjnej podległej Ministrowi Sprawiedliwości albo przez niego nadzorowanej, do pełnienia czynności w Sądzie Najwyższym, do pełnienia czynności w sądzie administracyjnym, do pełnienia czynności w Biurze Krajowej Rady Sądownictwa, do wykonywania czynności w Radzie Programowej Krajowego Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury, do pełnienia obowiązków w międzynarodowej sędziowskiej organizacji pozarządowej oraz do pełnienia obowiązków lub funkcji poza granicami państwa w ramach działań podejmowanych przez organizacje międzynarodowe lub ponadnarodowe oraz zespoły międzynarodowe. Ponadto Trybunał Konstytucyjny zapytał, ile razy Minister skorzystał z przyznanej mu na podstawie art. 130 u.s.p. kompetencji do zarządzenia natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego. Trybunał zwrócił się również o informację o stosowaniu przez Ministra Sprawiedliwości art. 37 § 4 u.s.p. (zwrócenie uwagi sędziemu) oraz o liczbę zastosowania instytucji wytyku sędziowskiego na podstawie art. 40 u.s.p. 4. Pismem z 25 lipca 2008 r. (DK-I-077-32/08) Minister Sprawiedliwości poinformował, że po wejściu w życie ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 136, poz. 959; dalej: ustawa zmieniająca u.s.p. z 2007 r.) pięciokrotnie korzystał z kompetencji przyznanej mu na mocy art. 22 § 6 u.s.p. W dwóch wypadkach wyznaczył sędziów na prezesów do czasu powołania prezesa w trybie art. 24 u.s.p. lub art. 25 u.s.p. Jeden sędzia wykonuje funkcję prezesa od. 101 dni, drugi pełnił ten funkcję 164 dni. W trzech wypadkach Minister Sprawiedliwości wyznaczył wiceprezesów na prezesów do czasu powołania prezesa w trybie art. 24 u.s.p. i okresy pełnienia funkcji wynosiły: 21 dni, 39 dni, 63 dni. Minister wskazał, że od 1 października 2001 r. do 30 czerwca 2008 r. na mocy u.s.p. delegował następującą liczbę sędziów do pełnienia a) obowiązków sędziego w innym sądzie: 1613 sędziów na czas określony, 376 sędziów na czas nieokreślony; b) czynności administracyjnych w innym sądzie: żaden z sędziów nie był delegowany; c) czynności w Ministerstwie Sprawiedliwości: 182 sędziów na czas określony, 114 na czas nieokreślony; d) czynności w Sądzie Najwyższym: 47 sędziów na czas określony, 1 sędzia na czas nieokreślony; e) czynności w sądzie administracyjnym: 51 sędziów na czas określony; f) czynności w Biurze Krajowej Rady Sądownictwa: 1 sędzia na czas określony, 1 sędzia na czas nieokreślony; g) do podjęcia czynności w Radzie Programowej Krajowego Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury: żaden z sędziów nie był delegowany; h) obowiązków w międzynarodowej sędziowskiej organizacji pozarządowej: żaden z sędziów nie był delegowany; i) obowiązków lub funkcji w ramach działań podejmowanych przez organizacje międzynarodowe lub ponadnarodowe oraz zespoły międzynarodowe: żaden z sędziów nie był delegowany. Tylko w jednym wypadku Minister Sprawiedliwości delegował sędziego do wypełniania obowiązków sędziego w innym sądzie bez uzyskania zgody. Delegacja została udzielona na okres sześciu miesięcy. Ponadto po wejściu w życie ustawy zmieniającej u.s.p. z 2007 r. Minister Sprawiedliwości nie korzystał z przyznanej mu w art. 130 u.s.p. kompetencji do zarządzenia natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego. Minister Sprawiedliwości wskazał, że na podstawie art. 37 § 4 u.s.p. w okresie od wejścia w życie wskazanej wyżej ustawy do 30 czerwca 2008 r. zwrócił uwagę w siedmiu wypadkach. Powodem decyzji Ministra w pięciu wypadkach były stwierdzone rażące uchybienia w zakresie sprawności postępowania, w tym w jednej ze spraw skutkujące umorzeniem postępowania z powodu przedawnienia karalności przestępstw. W stosunku do dwóch osób zwrócenie uwagi nastąpiło wobec braku właściwej kontroli nad biegiem spraw zagrożonych przedawnieniem oraz niewłaściwego pełnienia czynności nadzorczych. Odnosząc się do instytucji wytyku, Minister Sprawiedliwości napisał, że nie dysponuje danymi dotyczącymi liczby zastosowania instytucji wytyku sędziowskiego. Wskazał, że odpis postanowienia sądu apelacyjnego lub sądu okręgowego jako sądu odwoławczego, zawierającego wytknięcie uchybień, dołącza się do akt osobowych sędziego, które prowadzone są przez prezesów sądów. 5. Pismem z 22 grudnia 2008 r. stanowisko zajął Marszałek Sejmu. 5.1. Marszałek uznał, że art. 9 u.s.p. jest zgodny z art. 2, art. 10, art. 173, art. 176 ust. 2 i art. 178 ust. 1 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Zrelacjonował stanowisko KRS dotyczące art. 9 u.s.p. Następnie zaznaczył, że ta regulacja wystarczająco konkretnie określa zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów przyznany Ministrowi Sprawiedliwości. Nadzór oznacza zwykle kontrolę podejmowaną z uwagi na zabezpieczenie przestrzegania prawa, kontrolę ex post, połączoną z możliwością uchylenia kontrolowanych aktów. Marszałek wskazał, że do aktów nadzoru współczesna doktryna prawa administracyjnego, nawiązująca do koncepcji T. Bigo, zalicza „działania sanujące albo usuwające skutki działań nieprawidłowych oraz akty prewencyjne nadające kierunek działalności (...) jak: polecenia służbowe, uchylenie lub zmiana decyzji, wytyczne (ogólne), akty realizujące odpowiedzialność służbową pracowników lub członków organów”. Marszałek zwrócił uwagę, że doprecyzowanie tego pojęcia następuje w rozdziale 5 (art. 37-41) u.s.p. Na potwierdzenie tezy, że można wyinterpretować pojęcie nadzoru z u.s.p. przywołał poglądy doktryny oraz orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał, że działalność administracyjna sądów bezpośrednio związana z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości nie należy do sfery chronionej niezawisłością sędziów. Chodzi tu bowiem o czynności, które mogłyby być wykonywane przez urzędników sądowych. Marszałek Sejmu nie zgodził się z zarzutem wnioskodawcy, że nadzór zwierzchni Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów narusza zasadę podziału władz i zasadę odrębności i niezależności sądów od innych władz. Ponadto Marszałek stwierdził, że art. 45 ust. 1 Konstytucji jest nieadekwatnym wzorcem kontroli dla art. 9 u.s.p. Za bezzasadny uznał też zarzut naruszenia art. 176 ust. 2 Konstytucji. Przepis ten, nakładający na ustawodawcę zwykłego obowiązek wprowadzenia regulacji obejmującej ustrój sądów, ich właściwość oraz postępowanie przed sądami, nie wyłącza dopuszczalności regulowania w ustawie jeszcze innych kwestii dotyczących sądów. Marszałek Sejmu nie zgodził się z zarzutem niezgodności art. 9 z art. 178 ust. 1 Konstytucji. Przedstawiony przez wnioskodawcę zarzut ograniczenia niezawisłości sędziowskiej na skutek wykonywania przez Ministra Sprawiedliwości zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądu, nawet w wypadku skorzystania przez Ministra z bieżącej kontroli toku postępowania w konkretnej sprawie, nie jest zasadny, gdyż kontrola taka nie oddziałuje na niezawisłość sędziowską. Pozwala jedynie Ministrowi na uzyskanie informacji o przebiegu sprawy sądowej, ale nie ingeruje w swobodę sędziego w zakresie jurysdykcji. 5.2. Odnosząc się do zarzutu naruszenia Konstytucji przez art. 22 § 6 u.s.p., Marszałek uznał, że KRS trafnie kwestionuje, że uregulowanie to jest nadmierną i arbitralną decyzją Ministra Sprawiedliwości. Każdy wypadek odwlekania decyzji o uruchomieniu właściwej procedury w sprawie powołania prezesa sądu prowadzi do destabilizacji pracy sądu. Przyznanie uprawnienia w art. 22 § 6 u.s.p. Ministrowi Sprawiedliwości do tymczasowego powołania prezesa sądu, bez udziału, chociażby opiniodawczego, samorządu sędziowskiego, jest nadmiernym naruszeniem równowagi między władzą wykonawczą a władzą sądowniczą. Odebranie minimum kompetencji samorządu sędziowskiego w opiniowaniu kandydata na prezesa sądu w trybie art. 22 § 6 u.s.p. pozostaje w kolizji z art. 10 i art. 173 Konstytucji. Natomiast przedstawiony we wniosku zarzut niezgodności art. 22 § 6 u.s.p. z art. 45 ust. 1 Konstytucji jest zdaniem Marszałka Sejmu bezzasadny. Ani prezesi sądów, ani osoby pełniące zastępczo tę funkcję nie mogą w swych działaniach ingerować w dziedzinę objętą niezawisłością sędziowską czy niezależnością sądów. W związku z tym art. 22 § 6 u.s.p. jest niezgodny z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz jest zgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji. 5.3. Marszałek Sejmu uznał, że art. 37 § 2 i 3 u.s.p. jest zgodny z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji, a art. 37 § 4 u.s.p. jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 ust. 1 Konstytucji. Zauważył, że zaskarżone art. 37 § 2, 3 i 4 u.s.p. są elementem nadzoru nad działalnością administracyjną sądów i należy je rozpatrywać w kontekście art. 39 u.s.p., który zakazuje wkraczania przez czynności nadzoru nad działalnością administracyjną sądów w dziedzinę, w której sędziowie są niezawiśli. Art. 37 § 2, 3 i 4 u.s.p. przewiduje uprawnienia prezesów sądów i Ministra Sprawiedliwości do uchylania zarządzeń administracyjnych niezgodnych z prawem albo zarządzeń administracyjnych naruszających sprawność postępowania sądowego lub z innych powodów niecelowych oraz uprawnia te osoby do zwrócenia pisemnej uwagi na uchybienia w zakresie sprawności postępowania. Uwaga zwrócona w tym trybie stanowi jedną z przesłanek, które występując w okresie pracy sędziego, odsuwają w czasie jego prawo do podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego do wyższej stawki. Marszałek zauważył, że uprawnienie to nie może dotyczyć decyzji sędziowskich, wydawanych w toku postępowania sądowego, które przybierają charakter orzeczenia lub zarządzenia podlegającego kontroli instancyjnej. Nie zostały zatem naruszone przepisy Konstytucji. Odrębnego omówienia wymaga art. 37 § 4 u.s.p. w zakresie, w jakim uprawnia Ministra Sprawiedliwości do zwrócenia sędziemu uwagi na uchybienia w zakresie sprawności postępowania. Zarzut naruszenia tym przepisem niezawisłości sędziowskiej jest bezzasadny. Zdaniem Marszałka wnioskodawca pomija fakt, że sędzia, który nie godzi się ze zwróconą mu uwagą, ma prawo do jej zakwestionowania, a zatem organ, który zwrócił uwagę, zgodnie z art. 37 § 4a u.s.p., może ją uchylić albo przekazać sądowi dyscyplinarnemu, który rozstrzyga sprawę. To, że sędzia będzie obowiązany do usunięcia skutków uchybienia sprawności postępowania, nie ma znaczenia dla jego niezawisłości, bo nie odnosi się do materii rozstrzygania sprawy czy nawet poszczególnych kwestii wpadkowych w danej sprawie. 5.4. Marszałek Sejmu odniósł się do zarzutu dotyczącego art. 40 § 1 u.s.p. (tzw. wytyk sędziowski) i uznał, że jest on zgodny z Konstytucją. Zdaniem KRS, to, że sędzia, któremu wytknięto uchybienie, nie ma prawnej możliwości obrony polegającej na przedstawieniu swojego stanowiska w sprawie zarzutu popełnienia oczywistego błędu w sądzeniu, świadczącego o szczególnej ignorancji prawnej lub niestaranności w orzekaniu, podczas gdy zarzut „oczywistej obrazy przepisów” może być dyskusyjny, nie odpowiada demokratycznym standardom. Marszałek Sejmu stwierdził, że ten zarzut jest bezzasadny. Wskazał, że art. 40 § 1 u.s.p. dotyczy tzw. wytyku orzeczniczego, wydawanego pod adresem sędziego w toku instancyjnej kontroli jego orzeczenia. Wytknięcie uchybienia przez sąd kontroli instancyjnej jest dotkliwym środkiem nadzoru judykacyjnego, nie tylko ze względu na skutki dotyczące awansu lub płacy, ale także dlatego że stanowi wyraz oceny kwalifikacji prawniczej sędziego jako niedostatecznej. Wytknięcie uchybienia z powodu oczywistej obrazy przepisów może nastąpić wyłącznie podczas instancyjnej kontroli orzeczenia danego sędziego. Nie do pomyślenia jest, aby w stosunku do postanowienia sądu drugiej instancji, a w takiej formie dochodzi do udzielenia „wytyku”, można było dopuścić etap odwoławczy czy kontrolny, np. przez sąd dyscyplinarny, jak to jest w razie zwrócenia uwagi w trybie art. 37 § 4 u.s.p. 5.5. Marszałek wskazał, że art. 56 § 2 u.s.p. dopuszcza swobodną i arbitralną decyzję Ministra Sprawiedliwości przeniesienia zwolnionego (nieobsadzonego) stanowiska sędziowskiego do innego sądu, a nawet zniesienia tego stanowiska. Wnioskodawca dopatruje się w tym uprawnieniu możliwości wpływania na skład sądu i eliminowania sędziego niewygodnego w danej sprawie. Zdaniem Marszałka ten zarzut jest bezzasadny. Kryterium podjęcia decyzji przez Ministra Sprawiedliwości jest ocena racjonalnego wykorzystania kadr sądownictwa oraz potrzeb wynikających z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów; zaskarżony przepis odsyła do kryteriów wymienionych w art. 56 § 1 u.s.p. Nie jest to zatem decyzja dotycząca stanowiska obsadzonego, a więc nie może prowadzić do odsunięcia od orzekania sędziego „niewygodnego”. Nie może też prowadzić do przesunięcia stanowiska sędziowskiego, które zostanie następnie obsadzone przez sędziego wskazanego przez Ministra Sprawiedliwości, bo nawet w takim wypadku o powołaniu sędziego decyduje KRS i Prezydent RP. Wniosek Ministra Sprawiedliwości o powołanie sędziego nie ma dla KRS charakteru wiążącego. W związku z powyższym Marszałek uznał, że art. 56 § 2 u.s.p. jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 ust. 1 Konstytucji. 5.6. Marszałek omówił przepisy dotyczące delegowania sędziego. Przypomniał, że art. 77 § 1, 2, 2a, 3 i 3a u.s.p. dotyczą uprawnienia Ministra Sprawiedliwości do delegowania sędziego, za jego zgodą, poza jego miejsce służbowe, natomiast art. 77 § 7a i 7b u.s.p. regulują sytuacje, w których dochodzi do delegowania sędziego bez jego zgody. Nieprzenoszalność sędziego, jako jedna z gwarancji niezawisłości sędziowskiej, jest instytucją konstytucyjną (art. 180 ust. 2), przy czym Konstytucja wyraźnie zastrzega, że odstępstwo od niej może być dokonane „na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie”, nie może zaś być oddane samodzielnej decyzji władzy wykonawczej. Marszałek wskazał, że art. 77 § l-3a u.s.p. dotyczy delegowania sędziego za jego zgodą. Art. 180 ust. 2 Konstytucji formułuje zakaz przeniesienia sędziego do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli. A contrario jeżeli sędzia sam wyraża zgodę na delegowanie, trudno takie działanie zgodnie z zasadą volenti non fit iniuria uznać za sprzeczne z art. 180 ust. 2 Konstytucji. Zdaniem Marszałka przyznanie Ministrowi Sprawiedliwości kompetencji do delegowania sędziów nie nosi znamion naruszenia zasady podziału władz oraz zasady odrębności i niezależności sądów (art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji). Minister z racji pełnionego urzędu ma wiedzę o całości funkcjonowania sądownictwa powszechnego, w tym o potrzebach delegowania sędziów do innych jednostek. Przepisy o delegowaniu sędziów można zatem uznać za instrument niezbędny do właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem Marszałka Sejmu nie można twierdzić, że ze względu na osobę delegującą sędziego, za jego zgodą, do innego sądu naruszone zostało prawo sądu. Marszałek Sejmu stwierdził, że zarzuty KRS wobec art. 77 § 7a i 7b u.s.p. zasługują na uwzględnienie. Delegowanie sędziego bez jego zgody pozostaje w sprzeczności z zasadą nieprzenoszalności sędziów i może stanowić instrument odsunięcia go od orzekania w konkretnej sprawie, co jest niezgodne z prawem do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji). Możliwość przewidziana w art. 77 § 7a i 7b u.s.p. odsunięcia sędziego wbrew jego woli od orzekania przez Ministra Sprawiedliwości (organ władzy wykonawczej) jest sprzeczna z zasadą podziału władzy i odrębnością oraz niezależnością sądów od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Marszałek Sejmu uznał zatem, że art. 77 § 1, 2, 2a, 3 i 3a u.s.p. jest zgodny z art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji. Natomiast art. 77 § 7a i 7b u.s.p. jest niezgodny z art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173 oraz art. 180 ust. 2 Konstytucji. 5.7. KRS podniosła, że art. 130 § 1 i 3 u.s.p. w zakresie, w jakim pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego, jest niezgodny z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz jest zgodny z art. 180 ust. 2 Konstytucji. Art. 130 § 1 i 3 u.s.p. umożliwia bowiem wywieranie bezpośredniego nacisku na orzecznictwo sądów. To uprawnienie Ministra wobec sędziów powoduje zwiększenie podporządkowania sędziego temu organowi, zwłaszcza na skutek użycia w przepisie niedookreślonych przesłanek odsunięcia sędziego. Marszałek Sejmu zgodził się z argumentami Rady w tym zakresie. Stwierdził, że norma zawarta w art. 130 § 1 u.s.p. wprowadza podporządkowanie sędziego organowi władzy wykonawczej. Minister Sprawiedliwości może zwiększyć w ten sposób zasięg swej ingerencji w sferę władzy sądowniczej. Zdaniem Marszałka art. 130 § 1 i 3 u.s.p. zmierza w kierunku osłabienia niezależności sądów i zachwiania równowagi władzy sądowniczej i wykonawczej. Marszałek uznał za dyskusyjny zarzut niezgodności tego przepisu z art. 180 ust. 2 Konstytucji. Zarządzona natychmiastowa przerwa w urzędowaniu sędziego ma na celu odsunięcie go od dalszego wykonywania obowiązków służbowych w okresie poprzedzającym podjęcie stosownej uchwały w jego sprawie przez sąd dyscyplinarny. Zarządzenie w sprawie owej przerwy ma charakter tymczasowy i nie wchodzi w zakres konstytucyjnego pojęcia „zawieszenia w urzędowaniu”, a zatem jest zgodne z art. 180 ust. 2 Konstytucji. Marszałek Sejmu wskazał, że art. 130 § 2 u.s.p. kształtuje uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych sędziego pełniącego funkcję prezesa sądu, z przyczyn określonych w art. 130 § 1 u.s.p. Sędzia pełniący funkcję prezesa sądu jest również organem sądu. Prezesów sądów powołuje Minister Sprawiedliwości. Do tego Ministra należy kompetencja do odwołania prezesa sądu w toku kadencji, w szczególnych wypadkach. Istnieje więc więź ustrojowa między prezesami sądów a Ministrem Sprawiedliwości. Minister, powołując sędziego do pełnienia funkcji prezesa sądu, przyjmuje na siebie odpowiedzialność za jego przyszłą działalność. Jest więc uzasadnione, aby zarządzenie przerwy w czynnościach sędziego będącego prezesem sądu należało do organu uprawnionego nie tylko do powołania, ale także do odwołania prezesa. Marszałek stwierdził, że jeśli chodzi o art. 130 § 2 u.s.p., to ingerencja Ministra Sprawiedliwości nie narusza Konstytucji. Podsumowując zarzuty KRS w tym zakresie Marszałek wniósł o uznanie, że art. 130 § 1 i 3 u.s.p. jest niezgodny z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz jest zgodny z art. 180 ust. 2 Konstytucji, a także że art. 130 § 2 u.s.p. jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji. 5.8. Marszałek Sejmu stwierdził, że w pozostałym zakresie postępowanie podlega umorzeniu. Odnośnie do art. 80a § 1-5, art. 80b § 1-6, art. 80c, art. 80d § 1 i 2, art. 80 § 2f oraz 2g u.s.p. podzielił pogląd wyrażony przez Prokuratora Generalnego, że uprawniony jest wniosek o umorzenie postępowania w niniejszej sprawie, w zakresie dotyczącym przepisów art. 80a, art. 80b, art. 80c i art. 80d u.s.p. na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.). W zakresie dotyczącym kontroli konstytucyjności art. 80 § 2h oraz 2g u.s.p., Marszałek Sejmu zgodził się ze stanowiskiem Prokuratora Generalnego, że wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego powoduje, że wyczerpany został zakres wniosku KRS. Z zaskarżonych przez KRS przepisów regulujących postępowanie w sprawie uchylenia immunitetu sędziowskiego, a nieobjętych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 listopada 2007 r., sygn. K 39/07, pozostał art. 110 § 2 u.s.p. Przepis ten określa kompetencję sądu dyscyplinarnego w sprawach dotyczących uchylenia immunitetu sędziowskiego. Jego treść została nadana przez art. 1 pkt 34 ustawy zmieniającej u.s.p. z 2007 r. i wśród materii należących do kompetencji sądów dyscyplinarnych wymienia postępowanie w sprawach, o których mowa w art. 80-80c u.s.p. Marszałek uznał za zasadne zarzuty wobec tego przepisu, wiążące się z pominięciem właściwego trybu legislacyjnego. Jednak w związku z wyeliminowaniem z porządku prawnego art. 80a-80c u.s.p., na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. K 39/07, dokonana zmiana w art. 110 § 2 u.s.p. stała się bezprzedmiotowa. W tej sytuacji, pomimo trafności zarzutu naruszenia art. 2 w związku z art. 7 i art. 186 Konstytucji, orzekanie przez Trybunał w tym zakresie byłoby zbędne. 6. Pismem z 5 stycznia 2009 r. Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia (dalej: Stowarzyszenie) zwrócił się o rozważenie – w trybie art. 38 pkt 4 ustawy o TK w związku z § 29 ust. 2 i § 34 ust. 3 pkt 2 uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r. w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. Nr 72, poz. 720) – celowości uwzględnienia przy rozstrzygnięciu sprawy o sygn. K 45/07 opinii prawnej Stowarzyszenia o niekonstytucyjności przepisów dotyczących niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz rozważenia ewentualnego wezwania Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w tej sprawie. Jako załącznik do pisma Stowarzyszenie przekazało opinię, że: 1) art. 9 u.s.p. jest niezgodny z art. 2, art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173, art. 176 ust. 2, art. 178 ust. 1 Konstytucji; 2) art. 22 § 6 u.s.p. jest niezgodny z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji; 3) art. 37 § 2-4 u.s.p., w części dotyczącej uprawnień Ministra Sprawiedliwości, jest niezgodny z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji, a art. 37 § 4 u.s.p. także z art. 178 ust. 1 Konstytucji; 4) art. 40 § 1 u.s.p., wobec niezapewnienia członkowi składu orzekającego możliwości złożenia zastrzeżeń do wytknięcia sądowi uchybienia z powodu oczywistej obrazy przepisów, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji; 5) art. 56 § 2 u.s.p. jest niezgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 Konstytucji; 6) art. 77 § 1, 2, 2a, 3, 3a, 7a i 7b u.s.p. są niezgodne z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust.. 2 Konstytucji; 7) art. 130 § 1-3 u.s.p. w zakresie, w jakim pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego, jest niezgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji. Zdaniem Stowarzyszenia ustawodawca w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych naruszył szereg zasad konstytucyjnych. W art. 9 u.s.p., w którym wskazano podstawę nadzoru władzy wykonawczej nad sądami powszechnymi, naruszona została zasada określoności prawa. Przepis ten w zdaniu pierwszym wskazuje, że Minister Sprawiedliwości sprawuje zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów. W artykule 8 „działalność administracyjna” sądów definiowana jest jako mająca na celu „zapewnienie sądom odpowiednich warunków wykonywania ich zadań, o których mowa w art. 1 § 2 i 3”, tj. sprawowania wymiaru sprawiedliwości i ochrony prawnej. W zdaniu drugim art. 9 u.s.p., który wskazuje na sposób wykonywania nadzoru, ustawodawca rozszerzył tę kategorię „na działalność administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości”. Nie jest możliwe przypisanie pojęciu „działalności administracyjnej sądów bezpośrednio związanej z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości” jednoznacznej treści. W pojęciu nadzoru zawarta jest sprzeczność logiczna. Skoro ustawodawca w artykule 8 określił, iż działalność administracyjna sądów ma na celu zapewnienie sądom warunków do wykonywania zadań sprawowania wymiaru sprawiedliwości, to niewątpliwie owo sprawowanie wymiaru sprawiedliwości nie jest działalnością administracyjną. Powierzenie przez ustawodawcę zadania wypełnienia luki znaczeniowej w pojęciu nadzoru organowi władzy wykonawczej (poprzez wydane przez ten organ rozporządzenie) powoduje to, że Minister Sprawiedliwości uzyskał możliwość sprawowania władzy arbitralnej i dyskrecjonalnej wobec sądów, w sposób godzący w podstawy demokratycznego państwa prawa. Minister Sprawiedliwości, wydając rozporządzenie z dnia 25 października 2002 r. w sprawie trybu sprawowania nadzoru nad działalnością administracyjną sądów (Dz. U. Nr 187, poz. 1564), zdaniem Stowarzyszenia, uznał, przykładowo, że w ramach nadzoru może dokonywać bieżącej lub okresowej kontroli toku postępowań w sprawach indywidualnych, w razie ujawnienia okoliczności wskazujących, że są one prowadzone niesprawnie lub z naruszeniem prawa. Treść rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości dowodzi, iż wypełnia lukę interpretacyjną w pojęciu nadzoru nad działalnością związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości, władza wykonawcza przekroczyła granice dopuszczalnego nadzoru; doszło do ingerencji w dziedzinę judykacyjną, zastrzeżoną dla władzy sądowniczej. Zdaniem Stowarzyszenia, jakakolwiek ingerencja władzy wykonawczej w tok postępowania sądowego, w tym w jego sprawność, jest niedopuszczalna, gdyż narusza prawo do sądu. Jako przykład, że w zakresie nadzoru wykonywanego przez Ministra Sprawiedliwości znajduje się również jakość orzecznictwa, wskazać można to, że przedmiotem kontroli jest szczegółowość uzasadnień postanowień o tymczasowym aresztowaniu. Przyznane Ministrowi Sprawiedliwości w art. 37 § 2-4 u.s.p. uprawnienia do uchylenia zarządzeń administracyjnych niezgodnych z prawem, które naruszają sprawność postępowania, lub z innych przyczyn są niecelowe, kolidują z zasadą podziału władzy oraz z zasadą niezależności sądów. Ingerowanie w sprawność postępowania budzi zasadnicze zastrzeżenia, nawet wówczas gdy wynika ono z uprawnień przypisanych prezesom sądów. Stowarzyszenie w całości przychyliło się do wniosku KRS, gdy chodzi o niezgodność artykułu 40 § 1 u.s.p. z art. 2 Konstytucji. Stowarzyszeniu znany jest przypadek, gdy wytknięta na podstawie art. 40 § 1 u.s.p. oczywista obraza przepisów była dyskusyjna, a złożone przez sędziego zastrzeżenie pozostało bez biegu. Stowarzyszenie stwierdziło, że wprowadzenie do u.s.p. przepisu przyznającego Ministrowi Sprawiedliwości kompetencję do praktycznie bezterminowego powierzania funkcji prezesa sądu wybranemu przez siebie sędziemu, stanowi przykład podporządkowywania sobie sądów przez Ministra. Za naruszające artykuł 10 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 Konstytucji Stowarzyszenie uznało też art. 77 § 1, 2, 2a, 3, 3a, 7a i 7b u.s.p. Z art. 55 § 3, art. 75, art. 77 § 6 i art. 84 § 3 u.s.p. powiązanych z art. 180 ust. 2 Konstytucji, wynika, że przez miejsce służbowe sędziego należy rozumieć konkretny sąd, a w istocie określony obszar jurysdykcyjny należący do właściwego sądu, w którym sędzia może sprawować władzę sądowniczą. Miejsce służbowe wytycza zakres tej władzy, tzn. obszar działania sędziego, oraz rodzaj spraw, które może rozstrzygać, określony w przepisach prawa procesowego o właściwości rzeczowej. Miejsce służbowe jest zatem elementem władzy sądowniczej. Nie mieści się ono w dziedzinie zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów albo w zakresie innych decyzji porządkowych (na co wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy). Wyposażając Ministra Sprawiedliwości w kompetencję zmiany siedziby sędziego, ustawodawca naruszył zasadę podziału władz, proklamowaną w art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji, gdyż o zakresie władzy sądowniczej i prawie wydawania przez sędziego wyroków w określonych sprawach na określonym obszarze i w określonym czasie (niekiedy bezterminowo) decyduje naczelny organ administracji rządowej. Zdaniem Stowarzyszenia, sędziowie delegowani do ministerstwa funkcjonują jako urzędnicy podlegający zwierzchnictwu swoich przełożonych i nie korzystają z niezależności i niezawisłości w wypełnianiu swoich obowiązków. Sędziowie wykonujący pracę w delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości pracują w ramach struktury władzy wykonawczej, co z kolei budzi zasadnicze wątpliwości co do zgodności skarżonej regulacji z art. 10 i art. 173 Konstytucji. Zdaniem Stowarzyszenia, delegowanie sędziów na podstawie art. 77 u.s.p. miało zwykle związek z planowanymi awansami sędziów. To, że sędzia, który chce ubiegać się o wyższe stanowisko, w pierwszej kolejności musi zostać zaaprobowany przez władzę wykonawczą, jest nie do zaakceptowania, gdyż narusza konstytucyjne prawo do niezależnego i niezawisłego sądu. Stowarzyszenie podkreśliło, że oczekiwania odpowiedniego autorytetu władzy sądowniczej mogą być spełnione jedynie wówczas, gdy sądom i sędziom zapewni się odpowiednią rangę ustrojową. Konstytucyjna zasada niezależności i odrębności sądów w odniesieniu do sądów powszechnych jest deklaracją, która nie znajduje pokrycia w ustawodawstwie zwykłym. Konsekwencją nadzoru sprawowanego przez Ministra Sprawiedliwości jest sprowadzenie sądów i sędziów sądów powszechnych do resortu sprawiedliwości – działu administracji rządowej w rozumieniu ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (Dz. U. z 2007 r. Nr 65, poz. 437). Czynności dokonywane przez Ministra Sprawiedliwości z tytułu nadzoru nad sądami powszechnymi, w tym tak istotne z punktu widzenia odrębności władzy sądowniczej jak powoływanie prezesów, delegowanie sędziów do innego sądu, wykonywane są w ramach sprawowania władzy wykonawczej. Stowarzyszenie podkreśliło, że w relacjach z Ministrem Sprawiedliwości sądy powszechne nie występują jako odrębna konstytucyjnie władza, ale jako jednostki organizacyjne podległe władzy wykonawczej. Stowarzyszenie omówiło orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego dotyczące niektórych zagadnień ustroju sądów powszechnych, w tym udziału samorządu sędziowskiego w powoływaniu prezesów sądów oraz dopuszczalny zakres ingerencji Ministra Sprawiedliwości w procedurę powoływania i odwoływania prezesów sądów powszechnych. Zdaniem Stowarzyszenia nie ma powodów, by w porządku prawnym opartym na tych samych zasadach konstytucyjnych, istniały sądy, które są w pełni niezależne i odrębne (sądy administracyjne), oraz sądy, które praktycznie są podporządkowane władzy wykonawczej rządzącej partii lub koalicji politycznej (sądy powszechne). 7. Pismem z 13 stycznia 2009 r. Krajowa Rada Sądownictwa zmodyfikowała swój wniosek w sprawie o sygn. K 45/07. Rada wskazała, że po złożeniu wniosku zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 listopada 2007 r. (sygn. K 39/07). Z tego powodu KRS 8 stycznia 2009 r. przegłosowała złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o umorzenie postępowania w zakresie dotyczącym badania konstytucyjności art. 80 § 2g, art. 80a § 1-5, art. 80b § 1-6, art. 80c, art. 80d § 1-2, art. 110 § 2 i art. 80 § 2f u.s.p. Rada podniosła, że na mocy pkt 5 wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 listopada 2007 r. (sygn. K 39/07) art. 80a, 80b, 80c, 80d z dniem 11 grudnia 2007 r. utraciły moc w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 30 ustawy zmieniającej u.s.p. z 2007 r. przez to, że art. 1 pkt 30 ustawy zmieniającej został uchwalony przez Sejm bez dochowania trybu wymaganego do jego wydania. W przywołanym wyroku Trybunał Konstytucyjny (sygn. K 39/07) stwierdził też niekonstytucyjność art. 80 § 2f i 2g u.s.p. Stwierdzenie niekonstytucyjności art. 80 § 2f i 2g u.s.p. ujęto wedle formuły zakresowej. To znaczy, że niekonstytucyjność dotyczy tylko normy, która wyklucza kontrolę sądu co do zasadności zastrzeżenia prokuratora, że dokumenty, które zostały dołączone do wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej (lub ich część), nie mogą być udostępnione sędziemu poddanemu procedurze uchylania immunitetu. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy art. 80 § 2f u.s.p. oraz art. 80 § 2g u.s.p. są niezgodne z Konstytucją i naruszają prawa sędziego do obrony. II Na rozprawę 14 stycznia 2009 r. stawili się przedstawiciele wnioskodawcy, Sejmu i Prokuratora Generalnego. W rozprawie wzięli również udział przedstawiciele Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. KRS wniosła o umorzenie postępowania dotyczącego przepisów wskazanych w piśmie z 13 stycznia 2009 r. W pozostałym zakresie podtrzymała stanowisko zajęte we wniosku z 29 września 2007 r. Przedstawiciel Sejmu, odnosząc się do wniosku KRS o umorzenie postępowania w zakresie, w którym Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się w wyroku z 28 listopada 2007 r. (sygn. K 39/07), zmodyfikował stanowisko, a mianowicie uznał, że badanie konstytucyjności art. 80 § 2h u.s.p. nie podlega umorzeniu. Jednocześnie wniósł o uznanie tego przepisu za niezgodny z powołanymi przez KRS wzorcami kontroli. W pozostałym zakresie przedstawiciel Sejmu podtrzymał stanowisko. Przedstawiciel Prokuratora Generalnego podtrzymał swoje stanowisko, z tym że wniósł o uznanie, że art. 77 § 7a i 7b u.s.p. jest niezgodny ze wszystkimi przywołanymi we wniosku wzorcami kontroli, a zatem także z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Odnosząc się do stanowisk uczestników postępowania, wnioskodawca nie zgodził się z argumentem, że pojęcie nadzoru jest wyjaśnione w doktrynie prawnej. W tej kwestii nie ma jednolitości poglądów (dla zrozumienia istoty nadzoru rekonstrukcja poglądów doktryny nie jest wystarczająca). Nadzór zawiera w sobie uprawnienie do kontroli. Realizowany jest za pomocą władczych uprawnień i środków. W „nadzorze” mieści się element podporządkowania. Wynika z tego, że część działalności sądów jest podporządkowana władzy wykonawczej. Takie rozwiązanie prawne nie ma jednak umocowania w Konstytucji. Według KRS, zakres nadzoru sprawowanego przez Ministra Sprawiedliwości jest otwarty. Treść tego nadzoru jest kształtowana przez Ministra. Działa on wprawdzie na podstawie przepisów rozporządzenia, ale zostało ono wydane w obrębie luki znaczeniowej, jaka występuje na gruncie przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, co pozwala ministrowi działać w sposób arbitralny. KRS podtrzymała stanowisko, że przenoszenie stanowisk sędziowskich jest wyrazem dyskrecjonalnej władzy Ministra Sprawiedliwości. KRS wskazała, że kwestionuje art. 9 u.s.p. w całości, i podkreśliła, że znaczenia art. 9 u.s.p., nie można odrywać od sposobu jego stosowania. Władza Ministra Sprawiedliwości w zakresie nadzoru nad sądami ma charakter nieokreślony. Praktyka pokazuje wadliwość art. 9 u.s.p. Rada oczekuje zatem, że Trybunał Konstytucyjny, dokonując oceny konstytucyjności tego przepisu, uwzględni także to, jak jest stosowana ta regulacja. Ponadto przedstawiciel wnioskodawcy podkreślił, że oceniając art. 9 u.s.p., należy szczególnie uwzględnić ten wzorzec kontroli, którym jest przepis o niezależności sądów. Zaakcentował on głównie problem podziału władzy, nie zaś jej równowagi. Równowaga również musi być urzeczywistniana, tak aby jedna z władz nie ingerowała swoim działaniem w istotę drugiej władzy. Przedstawiciel Sejmu stwierdził, że uznanie art. 9 u.s.p. za niekonstytucyjny podważyłoby znaczenie Ministra Sprawiedliwości i sprowadziłoby go do organu o znikomych uprawnieniach. Przedstawiciel Prokuratora Generalnego uznał, że art. 9 u.s.p. ma kluczowe znaczenie dla ustroju sądów i stanowi podstawę innych przepisów o nadzorze nad działalnością administracyjną sądów powszechnych. Nie stanowi on zagrożenia dla zasady podziału władzy. Milczenie Konstytucji o tego rodzaju nadzorze nie jest podstawą do stwierdzenia jego nielegalności. Przedstawiciel Prokuratora Generalnego rozważył również problem tego, jaka byłaby pozycja Ministra Sprawiedliwości, gdyby odebrać mu kompetencje nadzorcze. Stowarzyszenie Iustitia przedstawiło argumenty dotyczące niekonstytucyjności kwestionowanych regulacji (wyrażone w opinii z 5 stycznia 2009 r.). Podało przykłady, które zdaniem Stowarzyszenia pokazują nadużycia władzy wykonawczej w sprawowaniu nadzoru administracyjnego nad działalnością sądów powszechnych. III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Badanie zaskarżonych przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, ze zm.: dalej: u.s.p. lub ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych) w niniejszej sprawie, wymaga od Trybunału rozróżnienia w obrębie zarzutów wnioskodawcy wobec tych przepisów dwóch typów niekonstytucyjności. Owo rozróżnienie w zakresie sposobu podnoszenia niekonstytucyjności ma związek z tym, że choć w niniejszej sprawie kontrola dokonywana jest w obrębie tej samej ustawy, to jednak jej przedmiotem jest kilkanaście przepisów tego aktu, wśród których art. 9 u.s.p. wyróżnia się co do swego normatywnego charakteru i znaczenia. Przepis ten zawiera rozstrzygnięcie co do generalnej formy sprawowania nadzoru nad działalnością administracyjną sądów, w tym także zawiera rozstrzygnięcia o charakterze kompetencyjnym. Trybunał zdaje sobie sprawę, badając konstytucyjność art. 9 u.s.p., że norma wynikająca z tego przepisu, z uwagi na stopień abstrakcyjności, ma charakter systemowy (ustawodawca określa model wpływu ministra i prezesów sądów na działalność administracyjną sądów). W analizie norm o dużym stopniu ogólności Trybunał Konstytucyjny wykorzystuje technikę wykładni w zgodzie z Konstytucją. Należy przyznawać jej pierwszeństwo, szczególnie w odniesieniu do norm o dużym stopniu ogólności (por. wyrok TK z 28 kwietnia 1999 r., sygn. K. 3/99, OTK ZU nr 4/1999, poz. 73). Trybunał podkreśla, że technika ta powinna znajdować zastosowanie zawsze, gdy „pozwalają na to reguły wykładni odniesione do brzmienia właściwych przepisów” (wspomniane reguły wykładni determinowane są rzecz jasna charakterem badanych przepisów). U podstaw stosowania takiej wykładni prawa przez Trybunał znajduje się nadto konieczność gwarantowania nadrzędności Konstytucji oraz zachowania powściągliwości przez TK, który posługując się taką techniką, może uniknąć skutku derogacyjnego, czyli dalej idącej ingerencji w system prawny. Technika ta sprzyja więc właściwej realizacji przepisów konstytucyjnych. Trybunał Konstytucyjny, abstrahując w tym momencie od wyników zastosowania jej w niniejszej sprawie, jest zdania, że podczas oceny konstytucyjności art. 9 u.s.p., nie można jednak zadowolić się konstatacją co do tego, czy przepis ten daje się lub też nie wyłożyć w zgodzie z Konstytucją. W wypadku art. 9 u.s.p. wnioskodawca zmierza bowiem do oceny zgodności z powołanymi wzorcami Konstytucji określonej instytucji prawnej, wyrażonej w tym przepisie, którą jest zwierzchni nadzór Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów, w tym nad działalnością administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości. Przepis ten, ustanawiając nadzór administracyjny Ministra Sprawiedliwości nad działalnością pozaorzeczniczą sądów powszechnych, kreuje mechanizm mający podstawowe znaczenie dla działania sądownictwa powszechnego, a którym posługiwanie się przez ministra może być różne, w tym może wykraczać poza ramy ustawowe, w więc być niekonstytucyjne. Jeśli Trybunał stwierdza niekonstytucyjność takiego przepisu, to określa ją zwykle mianem niekonstytucyjności „ustrojowej”, czyli takiej, która na tle rozpatrywanej sprawy, polegałaby na stworzeniu przez prawodawcę wadliwego mechanizmu relacji między władzą wykonawczą a władzą sądowniczą, w części obejmującej nadzór zwierzchni ministra nad działalnością administracyjną sądów (por. wyrok z 24 października 2007 r., sygn. SK 7/06, OTK ZU nr 9/A/2007, poz. 108). W takiej sytuacji, oceniając zarzut niekonstytucyjności, Trybunał „rozważa nie tylko treść pojedynczej normy, statycznie zapisanej w tekście ustawy, ale także ocenia, czy instytucja wykreowana przez skarżony przepis, istniejąc i – co istotne – działając w systemie prawnym, nieuchronnie nie prowadzi do niekonstytucyjnego skutku”, polegającego w tym wypadku na naruszeniu niezależności sądów i niezawisłości sędziów, a w konsekwencji, na zagrożeniu konstytucyjnego prawa do sądu. W razie uznania niekonstytucyjności skarżonego przepisu, Trybunałowi nie chodzi o eliminację jednostkowych, niekonstytucyjnych rozstrzygnięć wydanych na jego podstawie, lecz o usunięcie określonego mechanizmu w całości. O tym, że właśnie zarzuty KRS niekonstytucyjności art. 9 u.s.p. należy rozpatrywać w powyżej wskazany sposób, przekonują te stwierdzenia wnioskodawcy, w których podkreśla, że rozwiązania ustawowe dotyczące wymiaru sprawiedliwości muszą być tak skonstruowane, aby minimalizować ryzyko różnego rodzaju nadużyć (politycznych, praktycznych), zagrażających w konsekwencji prawom obywateli (por. s. 16 wniosku). W wypadku art. 9 u.s.p. wspomniany kierunek zagrożenia konstytucyjności, w ocenie wnioskodawcy, spotęgowany jest przez wykorzystywanie w tym przepisie pojęć niejednoznacznych i niedookreślonych. Reasumując, niekonstytucyjność wspomnianego typu przejawiałaby się w tym, że Minister Sprawiedliwości uzyskiwałby „możliwość sprawowania władzy arbitralnej i dyskrecjonalnej wobec działalności administracyjnej sądów” (s. 9 wniosku), co musiałoby prowadzić do powstania i ugruntowania się na podstawie art. 9 u.s.p. niekonstytucyjnej praktyki. W wypadku natomiast art. 22 § 6 u.s.p., art. 37 § 2, 3, 4 i 4a u.s.p., jak i pozostałych przepisów u.s.p. wskazanych w petitum wniosku, zdaniem Trybunału, wnioskodawcy chodzi o badanie niezgodności z Konstytucją pojedynczych norm ustawy, na podstawie których podejmowane są zwykle przez Ministra Sprawiedliwości (ewentualnie przez prezesów sądów) rozstrzygnięcia indywidualne (jednostkowe), w konkretnych sprawach w ramach nadzoru. Nawiązując do wspomnianej wyżej struktury ustawy o u.s.p., Trybunał pragnie zauważyć, że owe konkretne regulacje szczegółowe, w większości wypadków, przybierają postać reguł prawnych, których zakres normowania jest wyznaczony w sposób precyzyjny. Trybunał Konstytucyjny, odwołując się do ustaleń poczynionych w wyroku z 24 października 2007 r. (sygn. SK 7/06), stwierdza, że oba zawarte we wniosku KRS typy zarzutów niekonstytucyjności mogą być przedmiotem kontroli Trybunału. Owo rozróżnienie i poczynione w związku z nimi ustalenia Trybunału co do sposobu ich rozpatrywania zostały wykorzystane na potrzeby wyrokowania w niniejszej sprawie. A. Nadzór Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów. Na mocy art. 9 u.s.p. zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów sprawuje Minister Sprawiedliwości osobiście oraz przez właściwą służbę nadzoru. Podstawowe zadania z zakresu zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości wykonują sędziowie delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości w trybie określonym w art. 77 u.s.p. Z systematyki u.s.p. wynika, że art. 9 u.s.p. ustanawia ogólną zasadę dotyczącą nadzoru nad działalnością administracyjną sądów. W związku z tą regulacją KRS podniosła trzy główne problemy konstytucyjne. Zarzuca art. 9 u.s.p.: 1) naruszenie zasady podziału i równowagi władzy przez nadmierną ingerencję władzy wykonawczej w niezależność sądów i niezawisłość sędziów; 2) niezgodność z konstytucyjnym prawem do sądu, przez budowanie obrazu wymiaru sprawiedliwości, który narusza zaufanie obywateli do państwa, 3) niezgodność z zasadą określoności przepisów prawa. Krajowa Rada Sądownictwa wskazuje, że ustawodawca, wprowadzając w art. 9 u.s.p. instytucję nadzoru zwierzchniego Ministra Sprawiedliwości, nadmiernie ingeruje w sferę niezależności sądów. Jej zdaniem, żadna wartość konstytucyjna nie przemawia za tym, by Minister Sprawiedliwości sprawował nadzór zwierzchni, obejmujący także zadania z zakresu zwierzchniego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów bezpośrednio związaną z wykonywaniem wymiaru sprawiedliwości. Instytucja ta nie ma umocowania w Konstytucji. Wnioskodawca jest zdania, że konstrukcja nadzoru zwierzchniego ministra ustanowiona w art. 9 u.s.p. jest nie do pogodzenia z konstytucyjnym modelem relacji między władzą sądowniczą i władzą wykonawczą. W związku z tym stanowiskiem Krajowej Rady Sądownictwa, zasadnicze jest określenie pozycji Ministra Sprawiedliwości jako organu sprawującego zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów powszechnych, w kontekście zasady podziału i równowagi władzy, która w myśl orzecznictwa Trybunału, gwarantuje władzy sądowniczej „odseparowanie” od pozostałych władz. 1. Zarzut naruszenia zasady podziału i równowagi władzy przez nadmierną ingerencję władzy wykonawczej w niezależność sądów i niezawisłość sędziów. 1.1. Kształtowanie się relacji między władzą wykonawczą a władzą sądowniczą w aspekcie historyczno-prawnym. 1.1.1. W związku z tym, że wnioskodawca w swoim piśmie posiłkuje się argumentacją prawno-historyczną, Trybunał Konstytucyjny, nie prowadząc osobnych badań w tym zakresie, pragnie zaznaczyć, że w okresie poprzedzającym moment przyjęcia Konstytucji marcowej z 1921 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 267, ze zm.; dalej: Konstytucja marcowa), administrację sądową (zarząd wymiaru sprawiedliwości) sprawowali Minister Sprawiedliwości oraz prezesi sądów i prokuratorzy będący organami Ministra Sprawiedliwości w sprawach tej administracji (por. art. 28 i art. 38 dekretu Rady Regencyjnej z 3 stycznia 1918 r. o tymczasowej organizacji Władz Naczelnych w Królestwie Polskim (Dz. Praw Nr 1, poz. 1) oraz inne akty prawne dotyczące szczegółowych zagadnień z zakresu sądownictwa. Jeszcze wcześniej, tj. przed 1918 r., „naczelny nadzór służbowy” nad wszystkimi urzędami i urzędnikami wymiaru sprawiedliwości sprawował Dyrektor Departamentu Sprawiedliwości Tymczasowej Rady Stanu (por. art. 16, art. 20, art. 25 i art. 27 przepisów tymczasowych o urządzeniu sądownictwa w Królestwie Polskim z 18 lipca 1917 r., Dz. Urzędowy Departamentu Sprawiedliwości Tymczasowej Rady Stanu Królestwa Polskiego Nr 1, poz. 1). Trybunał Konstytucyjny, nie dokonując tu szczególnej analizy przywołanych regulacji, pragnie zauważyć, że gwarantowały one Departamentowi Sprawiedliwości oraz Ministrowi Sprawiedliwości pozycję kierowniczą w sprawach dotyczących administracji wymiaru sprawiedliwości. 1.1.2. Trybunał Konstytucyjny dostrzega kontynuowanie kierunku zarysowanych rozwiązań pod rządem Konstytucji marcowej. Wprowadzała ona określone powiązania władzy sądowniczej i władzy wykonawczej. W myśl art. 76 Konstytucji marcowej, sędziów powoływał Prezydent. Udział organów władzy wykonawczej w powoływaniu sędziów nie mógł wpływać na stanowisko sędziego jako organu. Sędzia nie wywodził swej władzy od tych, którzy go powołali czy wybrali, gdyż czerpał ją z mocy Konstytucji wprost od Narodu. Na treść orzeczenia sądowego nie mógł wpływać ani minister sprawiedliwości, ani jakikolwiek inny podmiot. Niezawisłość sędziowska rozciągała się na sprawowanie wymiaru sprawiedliwości (por. art. 77 Konstytucji marcowej). Nauka prawa stała na stanowisku, że tok wewnętrznego urzędowania sądów musi podlegać nadzorowi tych władz, które są odpowiedzialne za sprawność urzędowania sądów (por. S. Wróblewski, Sądownictwo, [w:] Nasza Konstytucja. Cykl odczytów urządzonych staraniem dyrekcji szkoły nauk politycznych w Krakowie od 12-25 maja 1921 r., Kraków 1922, s. 82-83). Należy podkreślić, że na gruncie przywoływanego przez KRS art. 71 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 6 lutego 1928 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 12, poz. 93; dalej: rozporządzenie Prezydenta z 6 lutego 1928 r.) „naczelny nadzór” nad wszystkimi sądami i sędziami sprawował Minister Sprawiedliwości. Minister wykonywał nadzór osobiście, przez Podsekretarza Stanu lub przez delegowanych sędziów instancji równorzędnych lub wyższych. Osoby powołane do nadzoru miały prawo żądać od podmiotu nadzorowanego wyjaśnień, miały wgląd w czynności i mogły usuwać oczywiste usterki. W razie przewinień mogły kierować sprawy do sądu dyscyplinarnego. Art. 72 § 1 przyznawał Ministrowi Sprawiedliwości oraz prezesom, w stosunku do sądów podległych ich nadzorowi, prawo uchylenia zarządzenia niezgodnego z prawem lub regulaminem. Osoby powołane do nadzoru zostały upoważnione do obecności na rozprawie toczącej się niejawnie. Przepisy rozporządzenia przyznawały kierownikom sądów i ministrowi, w granicach przysługującego im nadzoru, w razie dostrzeżenia uchybienia, prawo zwrócenia uwagi na niewłaściwość postępowania lub prawo wytknięcia niewłaściwości postępowania oraz żądania usunięcia skutków tego uchybienia. Art. 72 § 4 zastrzegał jednocześnie, że nadzór nie może wkraczać w dziedzinę, w której stosownie do art. 77 Konstytucji marcowej sędziowie są niezawiśli (por. S. Gołąb, Ustrój sądów powszechnych, Warszawa 1929, s. 291-297). Trybunał Konstytucyjny relację prawną między władzą wykonawczą a władzą sądowniczą, w aspekcie prawno-historycznym, pragnie podsumować uwagą istotną dla pełnego rozważenia zarzutów wnioskodawcy, że związek między obydwu władzami, w sprawach niedotyczących wymiaru sprawiedliwości, w polskim systemie sądownictwa istniał od 1918 r. Związek ten był ewidentny i nie był podważany jako sprzeczny z zasadą trójpodziału władzy. 1.2. Władza sądownicza a zasada podziału i równowagi władzy w Konstytucji z 1997 r. Trybunał Konstytucyjny w swym dotychczasowym orzecznictwie wielokrotnie wypowiadał się o miejscu władzy sądowniczej w kontekście zasady podziału i równowagi władzy. Trybunał, rozstrzygając przedstawione wątpliwości Krajowej Rady Sądownictwa co do niezgodności art. 9 u.s.p. z art. 10 Konstytucji, dokona w pierwszym rzędzie rekapitulacji swego acquis. 1.2.1. Zasada podziału i równowagi władzy w art. 10 Konstytucji – w odróżnieniu od przepisów ustawy konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426, ze zm.; dalej: Mała Konstytucja z 1992 r.) – została wyrażona w głębszy sposób aniżeli tylko deklarowanie podziału władzy, skutkujące wyodrębnieniem organów sądów od innych struktur państwa. Przepisy konstytucyjne z 1992 r. przyporządkowywały „organy państwa” do poszczególnych władz, akcentując w ten sposób odejście od zasady jednolitej władzy państwowej. Natomiast w myśl art. 10 Konstytucji „ustrój Rzeczypospolitej Polskiej” opiera się na podziale, ale i na równowadze władzy (ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej). Rozwinięciem tego przepisu jest art. 173 Konstytucji, który stwierdza, że: „Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz” (por. wyrok TK z 21 października 1998 r., sygn. K. 24/98, OTK ZU nr 6/1998, poz. 97). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ujęcie tej zasady rodzi następstwa dla pozycji władzy sądowniczej w systemie podziału władzy, jak i dla wzajemnych relacji władz do siebie. W relacjach tych nie chodzi tylko o separację władz, ale i o ich wzajemne równoważenie się. Konstytucja z 1997 r. odeszła od statycznego („obronnego”) wyrażenia zasady podziału władzy polegającego na kwalifikowaniu „organów państwa” do poszczególnych władz i na deklarowaniu ich niezależności, na rzecz ujęcia stosunków między władzami w sposób dynamiczny, który wyraża się w formule ich równoważenia się. „Równoważenie się” władz oznacza oddziaływanie władz na siebie, wzajemne uzupełnianie swych funkcji przez organy i wyraża się zarówno we współpracy władz ze sobą, jak i w ich wzajemnej kontroli, a także przejawia się w możliwościach prowadzenia dialogu między nimi. „Równoważenie się” władz, które zakłada hamowanie się władz, nie wyklucza wartości jaką stanowi „współdziałanie władz” (o którym stanowi wstęp do Konstytucji). Trybunał uznaje, że istotą zasady podziału i równowagi władzy jest nie tyle funkcjonalny podział władzy, ile stan równoważenia się władz, celem gwarantowania poszanowania kompetencji każdej z nich i stworzenia podstaw do stabilnego działania mechanizmów demokratycznego państwa prawa. Trybunał jest świadom tego, że konstytucyjne mechanizmy równoważenia się władz są z natury niedoskonałe i niedookreślone. Otwiera to przed ustawodawcą zwykłym możliwość nasycenia zasady ustrojowej określoną treścią normatywną (zob. E. Łętowska, J. Łętowski, Co wynika dla sądów z konstytucyjnej zasady podziału władz, [w:] Konstytucja i gwarancje jej przestrzegania. Księga pamiątkowa ku czci prof. Janiny Zakrzewskiej, Warszawa 1996, s. 383 i n.; L. Morawski, Czy sądy mogą się angażować politycznie?, „Państwo i Prawo” z. 3/2006, s. 15). Sposób urzeczywistnienia zasady podziału i równowagi władzy przez ustawę – Prawo o ustroju sądów powszechnych, w zakresie sprawowania nadzoru administracyjnego nad działalnością pozaorzeczniczą sądów, jest istotnym problemem konstytucyjnym w niniejszej sprawie. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podnosił, że zasada podziału i równowagi władzy nie eliminuje powiązań między poszczególnymi władzami. Zarówno na gruncie systemu rządów zbliżonego do założeń systemu prezydenckiego (jak w przepisach Małej Konstytucji), jak i na gruncie systemu parlamentarnego (jak w Konstytucji z 1997 r.) typowe jest nakładanie się kompetencji władz lub wręcz ich przecinanie się, w odniesieniu do władzy ustawodawczej lub wykonawczej sięgające niekiedy aż do ich istoty. Inaczej jest w wypadku władzy sądowniczej. Trybunał zawsze podkreślał, że jej rozdzielenie oznacza „separację” („izolację”) danej władzy od pozostałych. Skoro władza sądownicza może być wykonywana wyłącznie przez sądy, to pozostałe władze nie mogą ingerować w jej działania lub w niej uczestniczyć (zob. wyrok TK z 19 lipca 2005 r., sygn. K 28/04, OTK ZU nr 7/A/2005, poz. 81). W wypadku władzy sądowniczej nie może być mowy o takich odstępstwach od zasady podziału i równowagi władzy (np. „przecięcia kompetencyjne”), które są dopuszczalne w relacjach między pozostałymi władzami. Żadna władza nie może ingerować w sprawy struktury, składu lub działania władzy sądowniczej, chyba że wyjątki dotyczą wypadków określonych w Konstytucji. Interpretacja zasady podziału i równowagi władzy w odniesieniu do władzy sądowniczej wymaga podkreślenia, że gwarancją realizacji takiej pozycji władzy sądowniczej jest zasada niezależności sądów i monopol kompetencyjny sądownictwa na sprawowanie władzy sądowniczej, czyli ostateczne rozstrzyganie o prawach i obowiązkach jednostki lub osób prawnych. W wypadku władzy sądowniczej „jądro kompetencyjne” polega na sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości w celu realizacji przysługującego każdemu prawa do sądu (por. wyrok z 19 lipca 2005 r., sygn. K 28/04). Trybunał, w związku z argumentacją KRS dotyczącą niezgodności art. 9 u.s.p. z art. 10 Konstytucji, pragnie przypomnieć, że zakres przedmiotowy konstytucyjnej regulacji władzy sądowniczej (w rozdziale VIII „Sądy i Trybunały”), w szczególności jej organów, którymi są sądy powszechne, daje wyraz generalnej tendencji w konstytucjonalizmie polegającej na tym, że konstytucje nie określają wyczerpująco organizacji sądownictwa. Wnioskodawca jest świadom tego, że materia ta pozostawiona została do regulacji i doprecyzowania w drodze ustawowej. Trybunał zauważa, że większość konstytucji ogranicza się do wskazania zasad organizacyjnych i podstawowych kategorii sądów. Najczęściej zasadami tymi są: niezależność sądownictwa, funkcjonalna odrębność organów sądowych, niezawisłość sędziów, wyłącznie ustawowe regulowanie ustroju sądów i wykluczenie możliwości tworzenia sądów nadzwyczajnych (por. R. Ludwikowski, Prawo konstytucyjne porównawcze, Toruń 2000, s. 414). Trybunał zwraca uwagę, czego z kolei nie docenia wnioskodawca, że w rozdziale VIII Konstytucji, stopień szczegółowości („głębokości”) unormowań jest zróżnicowany. Podrozdział o sądach obejmuje podstawowe unormowania dotyczące struktury, ustroju i zakresu działania sądów (art. 175-177), pozycji sędziów (art. 178-181) oraz Krajowej Rady Sądownictwa (art. 186-187). Wziąwszy pod uwagę doświadczenia historyczne istotną wytyczną dla ustrojodawcy, jeśli chodzi o stopień „głębokości” regulacji konstytucyjnej, było to, że w tych dziedzinach funkcjonowania sądownictwa, w których szczególnie często dochodziło do naruszania niezależności sądownictwa, unormowanie było stosunkowo szczegółowe (ujęcie statusu sędziego, gwarancje niezawisłości sędziowskiej). Konieczne było bowiem stworzenie ograniczeń dla ustawodawcy zwykłego, który może okazać się podatny na bieżące wpływy polityczne. Z kolei w wypadku regulacji ustroju i właściwości sądów ustrojodawca stanął na stanowisku, że w znacznym stopniu należy ona do ustawodawcy zwykłego. Nadmierna szczegółowość regulacji konstytucyjnej nie byłaby też pożądana, gdyż utrudniałaby dostosowanie procedury i właściwości sądów do zmieniającej się rzeczywistości społecznej. Następstwem takiego podejścia ustrojodawcy jest – zauważany już przez Trybunał i przez naukę prawa brak jednolitości w sposobie ujęcia poszczególnych przepisów znajdujących się w podrozdziale dotyczącym sądów (por. bliżej L. Garlicki, uwagi do art. 175, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz , Warszawa 2005, t. IV). 1.2.2. Odnosząc się do zarzutu Krajowej Rady Sądownictwa, że art. 9 u.s.p. narusza zasadę podziału i równowagi władzy wyrażoną w art. 10 Konstytucji, Trybunał Konstytucyjny pragnie przypomnieć, że wyodrębnienie władzy sądowniczej, przejawiające się w jej szczególnych kompetencjach oraz w usytuowaniu jej organów, nie oznacza jeszcze stanu, w którym podział władzy prowadzi do całkowitej izolacji sądownictwa od innych organów państwa a nawet jego izolacji. Wnioskodawca, jeśli chodzi o pojmowanie wyodrębnienia władzy sądowniczej na gruncie zasady podziału i równowagi władzy, zdaje się nie dostrzegać, że nawet najdalej idące jej wyodrębnienie, w znaczeniu wyżej już wymienionym, nie może oznaczać zerwania wszelkich relacji i odniesień do pozostałych władz. Relacje między władzą sądowniczą a pozostałymi władzami muszą opierać się na zasadzie „separacji”, a koniecznym elementem zasady podziału władzy są niezależność sądów i niezawisłość sędziów (wyjaśnienie treści tych zasad było wielokrotnie przedmiotem rozważań Trybunału), niemniej konstatacja ta nie wyczerpuje rozważań o pozycji ustrojowej sądownictwa. Trybunał podtrzymuje swe wcześniejsze stanowisko, że art. 173 Konstytucji, w którym ustrojodawca wskazuje na sądy jako organy władzy odrębnej i niezależnej od innych władz, nie znosi podstawowej zasady ustrojowej, jaką jest równoważenie się władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, ani też w żadnym stopniu jej nie modyfikuje. W istocie stanowią one jedną konstrukcję ustrojową. W jej ramach władze zobowiązane są do współdziałania w celu zapewnienia rzetelności i sprawności instytucji publicznych (zasada współdziałania władz określona w preambule Konstytucji). Odrębność i niezależność sądów nie może prowadzić do zniesienia mechanizmu koniecznej równowagi pomiędzy władzami, gdyż wymóg taki wynika bezpośrednio z art. 10 Konstytucji (por. wyroki TK: z 14 kwietnia 1999 r., sygn. K. 8/99, OTK ZU nr 3/1999, poz. 41 oraz z 18 lutego 2004 r., sygn. K 12/03, OTK ZU nr 2/A/2004, poz. 8) oraz przynajmniej pośrednio z wymogu „współdziałania władz”, o czym stanowi wstęp do Konstytucji. Wnioskodawca, stawiając zarzut co do niekonstytucyjności art. 9 u.s.p., musi brać pod uwagę stanowisko Trybunału, że władza sądownicza, mimo swego odizolowania w zakresie orzekania od pozostałych władz, nie jest całkowicie odseparowana od nich, jeśli chodzi o powiązania o charakterze funkcjonalnym, choć zarazem jakakolwiek zewnętrzna ingerencja w proces sędziowskiego orzekania jest konstytucyjnie wykluczona. Konstytucja dostarcza przykładów takich funkcjonalnych powiązań władz. Najbardziej znaczące polegają na tym, że prawne podstawy działalności sądów oparte są na aktach pochodzących od parlamentu, zaś sędziowie są powoływani przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Te lub inne jeszcze powiązania władz nie mogą jednak naruszać wskazanej wyżej odrębności władzy sądowniczej oraz nie mogą oddziaływać na działalność orzeczniczą sądów. Rozstrzygnięcia sądów poddawane są kontroli instancyjnej jedynie na zasadach i w formach określonych w Konstytucji i w ustawach. Konsekwencją takiego stanu prawa jest to, że ani władza ustawodawcza, ani wykonawcza nie może sprawować wymiaru sprawiedliwości, a zatem nie może wkraczać w te dziedziny, w których sędziowie są niezawiśli. Ostateczne rozstrzyganie o prawach i obowiązkach jednostek lub osób prawnych w konkretnych sprawach należy do wyłącznej kompetencji sądownictw

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI