IX W 4168/14

Sąd Rejonowy w OlsztynieOlsztyn2015-02-18
SAOSKarnewykroczeniaNiskarejonowy
prawo o ruchu drogowymwykroczeniepotrącenie zwierzęciaprędkośćodpowiedzialność kierowcygrzywnakoszty postępowania

Sąd Rejonowy skazał kierowcę za potrącenie krów z powodu niedostosowania prędkości do warunków na drodze, nakładając grzywnę i zwalniając z kosztów postępowania.

Obwiniony M.C. został uznany za winnego popełnienia wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 19 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Kierując samochodem, nie dostosował prędkości do warunków na drodze, co doprowadziło do potrącenia dwóch krów. Sąd uznał jego wyjaśnienia za niewiarygodne, wskazując na sprzeczności i nielogiczność, a także na jego zachowanie po zdarzeniu. Obwinionemu wymierzono karę grzywny w wysokości 300 zł i zwolniono go z kosztów postępowania.

Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpoznał sprawę M.C., obwinionego o popełnienie wykroczenia polegającego na niedostosowaniu prędkości do warunków na drodze, co skutkowało potrąceniem dwóch krów. Sąd ustalił, że zdarzenie miało miejsce w nocy z 16 na 17 sierpnia 2014 r., kiedy obwiniony kierował pojazdem z prędkością około 80 km/h. Pomimo włączonych świateł mijania, spostrzegł stado krów na drodze w ostatniej chwili i nie zdołał uniknąć zderzenia. Po wypadku obwiniony pozbierał odłamki pojazdu i odjechał z miejsca zdarzenia, nie zawiadamiając nikogo. Sąd uznał wyjaśnienia obwinionego za niewiarygodne, wskazując na sprzeczności w jego relacji, zwłaszcza w kwestii możliwości dostrzeżenia zwierząt z większej odległości. Podkreślono, że droga była prosta, bez przeszkód, a krowy miały kontrastujące umaszczenie. Sąd zwrócił uwagę na fakt, że obwiniony jechał na światłach mijania zamiast drogowych i odwrócił uwagę na radio, co mogło wpłynąć na jego reakcję. Dodatkowo, obwiniony znał drogę i wiedział o możliwości wystąpienia zwierząt gospodarskich. Sąd oparł się na zeznaniach świadków (policjantów, właściciela pastwiska, pokrzywdzonej), uznając je za wiarygodne. Wina obwinionego została uznana za pewną. Wymierzono mu karę grzywny w wysokości 300 zł, biorąc pod uwagę społeczną szkodliwość czynu, cele kary oraz jego wcześniejszą karalność. Obwiniony został zwolniony z kosztów postępowania ze względu na jego możliwości zarobkowe.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, kierowca ponosi odpowiedzialność.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że obwiniony nie dostosował prędkości do warunków na drodze, co potwierdzają zeznania świadków i analiza okoliczności zdarzenia. Mimo że obwiniony twierdził, iż zobaczył krowy w ostatniej chwili, sąd uznał, że miał obiektywną możliwość dostrzeżenia ich z większej odległości. Dodatkowo, jego zachowanie po zdarzeniu (ucieczka z miejsca wypadku) budziło wątpliwości co do jego stanu psychofizycznego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazujący

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
M. C.osoba_fizycznaobwiniony
G. W.osoba_fizycznapokrzywdzona
R. K.osoba_fizycznawłaściciel pastwiska
S. Ś.inneoskarżyciel publiczny

Przepisy (4)

Główne

k.w. art. 97

Kodeks wykroczeń

Prd art. 19 § 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Pomocnicze

k.p.k. art. 624 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.w. art. 119

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niedostosowanie prędkości do warunków na drodze przez kierowcę. Możliwość obiektywnego dostrzeżenia zwierząt z większej odległości. Zachowanie obwinionego po zdarzeniu (ucieczka z miejsca wypadku).

Odrzucone argumenty

Odpowiedzialność kierowcy ograniczona do zaniedbania właściciela krów. Niemożność dostrzeżenia krów z powodu ciemności i mokrej nawierzchni. Jazda z włączonymi światłami mijania i zajmowanie się radiem jako usprawiedliwienie.

Godne uwagi sformułowania

nie dostosował prędkości do widoczności na drodze Pomimo podjęcia manewru hamowania uderzył przodem pojazdu w dwie z nich. pozbierał odłamki uszkodzonych elementów i nie zawiadamiając nikogo o tym co się stało wsiadł do pojazdu i pojechał do domu. droga w tym miejscu biegnie prosto, po obu jej stronach są pastwiska i nie ma żadnych drzew a szczyt najbliższego wzniesienia znajduje się w odległości co najmniej 100 metrów. krowy te umaszczone były na czarno i biało a zatem w sposób kontrastujący z otoczeniem. obwiniony deklaruje, że z nieustalonych przyczyn, bez żadnego racjonalnego powodu jechał samochodem z włączonymi jedynie światłami mijania zamiast drogowymi i bezpośrednio przed spostrzeżeniem krów był zajęty manipulacjami w odbiorniku radiowym zamiast skupiać swoją uwagę wyłącznie na drodze. Takie zachowanie musi rodzić uzasadnienie podejrzenie co do stanu psychofizycznego kierującego w momencie zdarzenia oraz faktycznych okoliczności sprawy. obwiniony mieszka w sąsiedniej miejscowości, zna doskonale tę drogę, wie również, że jadąc w kierunku przeciwnym jest ustawiony na niej znak ostrzegawczy A-18a ostrzegający o zwierzętach gospodarskich, a zatem to, że mogą się na niej znaleźć krowy nie powinno stanowić dla niego żadnego zaskoczenia.

Skład orzekający

Wojciech Kottik

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie odpowiedzialności kierowcy za niedostosowanie prędkości do warunków na drodze, skutkujące potrąceniem zwierząt, oraz zasady oceny dowodów w sprawach o wykroczenia."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wykroczenia, nie stanowi przełomowej interpretacji prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca ze względu na nietypowy stan faktyczny (potrącenie krów) i analizę zachowania kierowcy, w tym jego reakcji po zdarzeniu. Pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów prawa o ruchu drogowym w codziennych sytuacjach.

Kierowca potrącił krowy, bo szukał piosenki w radiu? Sąd nie miał litości.

0
Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IX W 4168/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 lutego 2015 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie Wydział IX Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Wojciech Kottik Protokolant: sekr. Sąd. Jolanta Jarmołowicz w obecności oskarżyciela publ. S. Ś. po rozpoznaniu w dniu 17/12/2014r., 16/01/2015r. i 18/02/2105r., sprawy M. C. syna M. i J. z domu S. ur. (...) w D. obwinionego o to, że : w dniu 17 sierpnia 2014 r., około godziny 01 00 na drodze do miejscowości B. kierując samochodem marki V. (...) o nr rej (...) nie dostosował prędkości do widoczności na drodze w wyniku czego najechał na stojące na niej bydło - tj. o czyn z art. 97 kw w zw. z art. 19 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym ORZEKA I. obwinionego M. C. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 97 kw skazuje go na karę grzywny w wymiarze 300,- (trzysta) złotych; II. na podstawie art. 624§ 1 kpk w zw. z art. 119 kpw zwalnia obwinionego od kosztów postępowania i opłaty . UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W nocy z 16 na 17 sierpnia 2014 r. około godziny 01 00 obwiniony M. C. , mieszkaniec miejscowości R. , kierował należącym do niego samochodem marki V. (...) o nr rej. (...) jadąc drogą do miejscowości B. w gm. (...) . Kiedy zjeżdżał z ostatniego wzniesienia przed miejscowością B. , jadąc prostym odcinkiem tej drogi z prędkością ok. 80 km/h, z włączonymi światłami mijania spostrzegł nagle na drodze przed sobą stado krów. Pomimo podjęcia manewru hamowania uderzył przodem pojazdu w dwie z nich. Pomimo uszkodzenia pojazdu, obwiniony pozbierał odłamki uszkodzonych elementów i nie zawiadamiając nikogo o tym co się stało wsiadł do pojazdu i pojechał do domu. Po uderzeniu dwie ranne krowy przeszły przewracając słupek elektrycznego pastucha na pastwisko po lewej stronie drogi dołączając do stada krów należącego do R. K. (1) . Jedna z rannych krów wkrótce padła natomiast druga ciężko ranna pozostała na tym pastwisku. Kiedy przed godz. 7-ą rano właściciel pastwiska przyjechał z synem wydoić krowy spostrzegł wywrócony słupek pastucha elektrycznego i dwie obce krowy, jedną martwą a drugą ranną na swoim pastwisku. Niezwłocznie zawiadomił o tym co się stało dyżurnego K. P. w D. . Ok. godz. 7-ej na miejsce zdarzenia przyjechał patrol z KP (...) i Policjantom udało się ustalić że krowy uderzone przez wówczas nieustalony jeszcze samochód należą do mieszkanki B. G. W. (1) . Wkrótce na miejsce zdarzenia przyjechała jej córka i rozpoznała krowy znajdujące się na pastwisku R. K. . Policjanci pojechali też do miejsca zamieszkania G. W. i udali się na pastwisko, na którym wcześniej przebywać miały krowy, w tym te potrącone przez samochód. Ustalili, że w jednym miejscu wywrócony został palik na którym zamocowany był pastuch elektryczny i że tą drogą wydostało się stado krów pokrzywdzonej. Od miejsca zdarzenia do pastwiska G. W. krowy w prostej linii miały do pokonania co najmniej 500 metrów. Weterynarz, który oglądał ranną krowę pokrzywdzonej stwierdził, że z uwagi na charakter obrażeń, których doznała kwalifikuje się jedynie na rzeź. Pokrzywdzona każdą z krów wyceniła na kwotę 3000,- zł. Dopiero na 3 dzień od zdarzenia, kiedy pokrzywdzonej udało się na podstawie odłamków pojazdu pozostawionych na miejscu zdarzenia ustalić właściciela pojazdu, który potrącił jej krowy, zgłosił się on na Policję. (dowód: zeznania świadków – G. W. – k. 45v-46, P. B. – k. 46, K. K. – k. 51 – 51v, R. K. – k. 58 – 58v; zdjęcia - k. 9-16; notatka urzędowa – k. 5, protokoły oględzin – k. 6; wydruk z bazy (...) k. 48) Obwiniony M. C. w wyjaśnieniach złożonych na etapie czynności wyjaśniających przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że jak zobaczył krowy to były one na tyle blisko, że nie zdołał już wyhamować. Natomiast w wyjaśnieniach złożonych na rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Stwierdził, że tego dnia jechał tą drogę i z nieustalonych przyczyn włączył jedynie światła mijania, na chwilę odwrócił wzrok, żeby wyszukać piosenkę w radiu i kiedy spojrzał ponownie na drogę zobaczył w odległości ok. 20 metrów przed sobą stado krów na drodze. Wcześniej jechał prawidłowo z prędkością 80 km/h, więc kiedy spostrzegł te krowy, mimo intensywnego hamowania nie zdołał zatrzymać samochodu i uderzył w nie. Tej nocy wcześniej padało, jezdnia była mokra, a niebo zachmurzone, więc jego zdaniem krów nie mógł zobaczyć wcześniej. Zaznaczył, że krów na tej drodze, w tym miejscu, nie powinno być. (wyjaśnienia – k. 42) Sąd zważył, co następuje: Sąd nie dał wiary tej części wyjaśnień obwinionego, w której twierdzi on, że jego zdaniem jedyną odpowiedzialność za to zdarzenie ponosi właścicielka krów, której zaniedbanie sprawiło, że znalazły się one na drodze. Nawet oceniając same wyjaśnienia obwinionego należy dostrzec w nich brak konsekwencji i nielogiczność, która czyni je co najmniej dyskusyjnymi. Obwiniony przekonywał że krowy te spostrzegł dopiero z odległości ok. 20 metrów. Jednak jak wynika z wiarygodnych relacji wszystkich pozostałych świadków – zarówno funkcjonariuszy Policji, jak i pokrzywdzonej oraz właściciela pastwiska, na którym znalazły się krowy po zderzeniu z samochodem, droga w tym miejscu biegnie prosto, po obu jej stronach są pastwiska i nie ma żadnych drzew a szczyt najbliższego wzniesienia znajduje się w odległości co najmniej 100 metrów. Tym samym obwiniony miał obiektywną możliwość dostrzeżenia krów, co najmniej z takiej właśnie odległości. Nawet jeśli przyjmie się za obwinionym, że faktycznie zdarzenie to miało miejsce w środku ciemnej nocy, to krowy te umaszczone były na czarno i biało a zatem w sposób kontrastujący z otoczeniem. Dodatkowo obwiniony deklaruje, że z nieustalonych przyczyn, bez żadnego racjonalnego powodu jechał samochodem z włączonymi jedynie światłami mijania zamiast drogowymi i bezpośrednio przed spostrzeżeniem krów był zajęty manipulacjami w odbiorniku radiowym zamiast skupiać swoją uwagę wyłącznie na drodze. Charakterystyczne jest również zachowanie obwinionego, który po zderzeniu z krowami pozbierał z drogi odłamki swojego uszkodzonego pojazdu i odjechał z miejsca zdarzenia do domu nikomu nic nie mówiąc i nie zawiadamiając o nim stosownych służb. Takie zachowanie musi rodzić uzasadnienie podejrzenie co do stanu psychofizycznego kierującego w momencie zdarzenia oraz faktycznych okoliczności sprawy. Ponadto obwiniony mieszka w sąsiedniej miejscowości, zna doskonale tę drogę, wie również, że jadąc w kierunku przeciwnym jest ustawiony na niej znak ostrzegawczy A-18a ostrzegający o zwierzętach gospodarskich, a zatem to, że mogą się na niej znaleźć krowy nie powinno stanowić dla niego żadnego zaskoczenia. W ocenie Sądu zeznania świadków – w szczególności funkcjonariuszy Policji, którzy dokonali oględzin miejsca zdarzenia, ale również pokrzywdzonej i właściciela pastwiska na którym znalazły się potrącone krowy są w pełni wiarygodne i zasługują na wiarę. Podkreślić należy, że wszyscy ci świadkowie, to osoby zupełnie obce dla obwinionego i poza pokrzywdzoną, w żaden sposób niezainteresowane wynikiem tego postępowania. Trudno ich zatem posądzać o jakąkolwiek stronniczość. Nawet jednak analizując zeznania jedynej osoby bezpośrednio zainteresowanej rozstrzygnięciem – pokrzywdzonej G. W. nie sposób podważyć ich wiarygodności. Sąd stykając się na rozprawie bezpośrednio z tymi świadkami nie dopatrzył się w ich relacjach żadnych elementów, które mogłyby dyskredytować ich zeznania. W świetle przytoczonych wyżej dowodów wina obwinionego oraz okoliczności popełnienia zarzucanego mu czynu wydają się pewne. Należy podkreślić, że skoro obwiniony zdecydował się, mimo rzekomo niekorzystnych warunków atmosferycznych kierować pojazdem z włączonymi światłami jedynie mijania, powinien był też tym samym ograniczyć prędkość do odpowiednio mniejszej wartości umożliwiającej mu odpowiednią reakcję i zatrzymanie pojazdu przed możliwą przeszkodą. Tym samym należało uznać, że obwiniony swoim zachowaniem, nie dostosował prędkości do tych warunków i tym samym naruszył normę przepisu art. 97 kw w związku z przepisem art. 19 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym . W ocenie Sądu wymierzona obwinionemu kara grzywny uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu i cele kary tak w zakresie prewencji indywidualnej i ogólnej. Także dolegliwość, tak wymierzonej kary, nie przekracza stopnia winy obwinionego. Obwiniony był już w przeszłości karany za wykroczenia w ruchu drogowym (k. 48) a po zdarzeniu odjechał z jego miejsca, nie interesując się nawet losem rannych zwierząt. Sąd mając na uwadze możliwości zarobkowe obwinionego zwolnił go od obowiązku uiszczenia kosztów postępowania i opłaty.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI