IX W 3374/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd skazał kierowcę za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa pieszego podczas włączania się do ruchu na parkingu, mimo że pieszy stanął przed pojazdem.
Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał J. K. za wykroczenie polegające na spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa pieszego podczas włączania się do ruchu na parkingu. Mimo że pokrzywdzony stanął przed pojazdem, aby uniemożliwić wyjazd, obwiniony podjechał, potrącając go i powodując jego upadek na maskę. Sąd uznał, że kierowca nie zachował szczególnej ostrożności, działając pod wpływem emocji i lekceważąc obecność pieszego.
Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpoznał sprawę J. K., obwinionego o spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa pieszego podczas włączania się do ruchu na parkingu przy ul. (...) w Olsztynie. Do zdarzenia doszło 1 sierpnia 2017 r., gdy obwiniony, po sprzeczce z właścicielem uszkodzonego samochodu, postanowił odjechać. Pokrzywdzony A. Z. stanął przed pojazdem, aby uniemożliwić mu wyjazd, jednak J. K. podjechał, potrącając go i powodując jego upadek na maskę. Sąd, opierając się na zeznaniach pokrzywdzonego, świadka postronnego oraz funkcjonariuszy policji, uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnienia obwinionego i jego córki zostały uznane za niewiarygodne ze względu na sprzeczność z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd podkreślił, że kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, ma obowiązek zachować szczególną ostrożność, a w tej sytuacji obwiniony działał pod wpływem emocji, nie wykazując rozwagi. Pieszy, choć lekkomyślnie stanął przed pojazdem, był uczestnikiem uprzywilejowanym. Sąd skazał obwinionego na karę grzywny w wysokości 300 złotych oraz obciążył go kosztami postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, kierowca dopuścił się wykroczenia, ponieważ nie zachował szczególnej ostrożności podczas włączania się do ruchu, co spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa pieszego.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kierowca działał pod wpływem emocji i nie wykazał rozwagi, ignorując obecność pieszego przed pojazdem. Pieszy, mimo lekkomyślności, był uczestnikiem uprzywilejowanym na drodze, na którą kierowca zamierzał wjechać.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
oskarżyciel publiczny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. K. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| A. Z. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| A. P. | osoba_fizyczna | świadek |
| M. P. | osoba_fizyczna | świadek |
| M. D. | osoba_fizyczna | świadek |
| W. K. | osoba_fizyczna | świadek |
| D. K. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (6)
Główne
k.w. art. 98
Kodeks wykroczeń
Prd art. 17 § 1
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Prd art. 17 § 2
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Pomocnicze
kpw art. 118 § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Ustawa o opłatach w sprawach karnych art. 3 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych art. 21 § 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kierowca nie zachował szczególnej ostrożności podczas włączania się do ruchu. Kierowca spowodował zagrożenie bezpieczeństwa pieszego. Zeznania pokrzywdzonego i świadka postronnego są spójne i potwierdzają wersję zdarzenia. Ślady na masce pojazdu potwierdzają wersję potrącenia pieszego.
Odrzucone argumenty
Obwiniony twierdził, że został zaatakowany i że pieszy rzucił się na maskę pojazdu. Świadek W. K. potwierdziła wersję obwinionego, twierdząc, że pieszy wbiegł przed samochód.
Godne uwagi sformułowania
„Szczególna ostrożność” jest kwalifikowaną postacią „ostrożności”, tzn. podwyższoną do granic gwarantujących skuteczność reakcji, przede wszystkim w przypadku zmieniającej się nieoczekiwanie sytuacji na drodze. W niniejszej sprawie, sytuacja drogowa nie była skomplikowana ani zaskakująca. Niewątpliwie zawiódł czynnik natury ludzkiej. W ocenie Sądu, to jednak kierującemu samochodem tym bardziej zabrakło rozwagi, działał pod wpływem emocji, zapewne liczył no to, iż pieszy zejdzie z toru ruchu pojazdu. W tej sytuacji pokrzywdzony był uczestnikiem uprzywilejowanym, bowiem znajdował się na drodze, na którą z miejsca parkingowego zamierzał wjechać obwiniony.
Skład orzekający
Aneta Żołnowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązku zachowania szczególnej ostrożności przez kierowcę włączającego się do ruchu na parkingu, nawet w nietypowych sytuacjach."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy wykroczenia i specyficznych okoliczności zdarzenia na parkingu, co ogranicza jej zastosowanie do podobnych sytuacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje, jak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności nawet w pozornie prostych sytuacjach na drodze, takich jak włączanie się do ruchu na parkingu, oraz jak sąd ocenia odpowiedzialność kierowcy w konfrontacji z pieszym.
“Czy można potrącić pieszego, który stanął przed samochodem na parkingu? Sąd odpowiada.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IX W 3374/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2017 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie Wydział IX Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Aneta Żołnowska Protokolant: Katarzyna Szklarczyk w obecności oskarżyciela publ. D. K. po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2017 r., 11 grudnia 2017r. sprawy J. K. s. J. i T. z domu C. ur. (...) w O. obwinionego o to, że: w dniu 01 sierpnia 2017r. o godz. 11:00 w O. na parkingu poza drogą publiczną, strefą zamieszkania i strefą ruchu przy ul. (...) kierując pojazdem m-ki F. o nr rej. (...) podczas włączania się do ruchu nie zachował szczególnej ostrożności w wyniku czego potrącił osobę pieszą czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa innej osoby - tj. za wykroczenie z art. 98 kw w zw. z art. 17 ust. 1,2 ustawy Prawo o ruchu drogowym ORZEKA: I. obwinionego J. K. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 98 kw skazuje go na karę 300 (trzystu) złotych grzywny; II. na podstawie art. 118 § 1 kpw i art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt. 2 ustawy o opłatach w sprawach karnych obciąża obwinionego zryczałtowanymi wydatkami postępowania w kwocie 100 (sto) złotych i opłatą w kwocie 30 (trzydzieści) złotych. Sygn. akt IX W 3374/17 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 1 sierpnia 2017r. J. K. zaparkował swój pojazd m – ki F. o nr rej. (...) na parkingu przy ul. (...) w O. , przodem do wyjazdu. Po jego prawej stronie, zaparkowany był samochód m – ki B. , należący do A. Z. (1) . Około godz. 11 – tej, gdy wraz z córką W. K. , powrócił do pojazdu, podszedł do niego młody mężczyzna – właściciel B. , który twierdził, iż uszkodził jego samochód przy otwieraniu drzwi. Wywiązała się między nimi sprzeczka, stąd J. K. postanowił odjechać z miejsca zdarzenia. Wsiadł do samochodu i uruchomił silnik. W tym czasie przed pojazdem stanął A. Z. (1) , aby uniemożliwić mu wyjechanie z miejsca parkingowego. Kierujący F. mimo to podjeżdżał w kierunku mężczyzny, doprowadzając do najechania przodem pojazdu na jego nogi. A. Z. (1) stracił równowagę i przewrócił się na maskę pojazdu. Obaj mężczyźni na miejsce wezwali Policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze rozpytali uczestników zdarzenia i świadków. Dokonali oględzin pojazdu, stwierdzając w środkowej części maski otarcie kurzu z odciskiem dłoni. Nałożyli na J. K. mandat karny, którego on odmówił przyjęcia. Po dziesięciu dniach A. Z. (1) zgłosił się do lekarza rodzinnego, który stwierdził lekko spuchnięte prawe kolano i skierował go do ortopedy. (dowody: zeznania świadków A. Z. k. 37, 10v, A. P. k. 37v, M. P. k. 37v, M. D. k. 44, notatka urzędowa k. 3, protokół oględzin pojazdu k. 4, szkic miejsca zdarzenia k. 5, dokumentacja lekarska k. 11, 30) Obwiniony J. K. nie przyznał się do winy. Wyjaśnił, iż w dniu 1.08.2017r. na parkingu przy ul. (...) został zaatakowany przez młodego mężczyznę, który twierdził, iż uszkodził jego samochód. Mężczyzna zachowywał się nieracjonalnie, konflikt eskalował, dlatego wsiadł wraz z córką do samochodu i postanowił odjechać z tego miejsca. Zdołał przejechać około 30 centymetrów, gdy mężczyzna rzucił się na maskę jego pojazdu. Zapewnił, iż zdołał się zatrzymać przed nim. Wycofał samochód w miejsce parkingowe i zawiadomił o tym fakcie policję. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego albowiem są one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, a w szczególności zeznaniami pokrzywdzonego A. Z. (1) i postronnego świadka zdarzenia M. D. (2) . Ich wersję potwierdzili również interweniujący policjanci, którzy wysłuchali świadków na miejscu zdarzenia oraz dokonali oględzin pojazdu. Świadek A. Z. (1) zeznał, iż po powrocie do pojazdu zauważył pionowe uszkodzenie na przednich drzwiach od strony kierowcy, które w jego ocenie mogło zostać spowodowane drzwiami zaparkowanego obok pojazdu. Gdy kierujący nim wrócił, chciał z nim porozmawiać, ale ten wsiadł do samochodu i próbował odjechać. Aby temu zapobiec, świadek stanął przed maską pojazdu, ale obwiniony nie zważając na to podjeżdżał do przodu, by w końcu najechać na jego nogi, co spowodowało upadek na maskę. Mężczyzna poprosił przechodzącego mężczyznę o zawiadomienie policji, bowiem jego telefon wyładował się. Świadek M. D. (2) zeznał, iż jego uwagę zwróciła sytuacja, w której młody mężczyzna stał pochylony przed samochodem, a kierujący nim najeżdżał na niego. W jego ocenie doszło do potrącenia. Gdy podszedł w miejsce zdarzenia, obwiniony wycofał pojazd w miejsce parkingowe, z którego wyjechał na odległość około 1 – 1,5 metra. Policjanci interweniujący w sprawie A. P. i M. P. (2) zeznali, iż na miejscu zdarzenia rozmawiali z uczestnikami zdarzenia oraz świadkami. Wszyscy prócz obwinionego, stwierdzili, iż w momencie gdy pokrzywdzony stanął przed samochodem, kierujący nim podjechał w jego kierunku. W ich ocenie, taką wersję potwierdzały także ślady otarcia kurzu, jakie stwierdzili na masce samochodu F. . Pokrzywdzony i świadek postronny, z którym kontaktowali się telefonicznie stwierdzili, iż doszło do kontaktu przodu pojazdu z pieszym. Sąd dał wiarę zeznaniom wyżej wymienionych świadków bowiem są one jasne, spójne i wzajemnie się uzupełniają. Szczególne znaczenie dla rozstrzygnięcia miały zeznania świadka M. D. (2) , który jest osobą obcą dla obu uczestników zdarzenia i był przypadkowym świadkiem całej sytuacji. Również funkcjonariusze Policji nie mieli żadnych powodów, aby bezpodstawnie zeznawać na niekorzyść obwinionego, bowiem wykonywali jedynie swoje obowiązki służbowe, wysłuchali wszelkich dostępnych wersji zdarzenia, a na miejsce zostali wysłani na prośbę obu uczestników zdarzenia. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka W. K. , która przed Sądem potwierdziła wersję obwinionego, twierdząc, iż pokrzywdzony stał obok ich samochodu, a gdy ojciec chciał odjechać, ten wbiegł przed samochód, kładąc ręce na masce. Zaprzeczyła jakoby doszło do potrącenia. Wyjaśniła również, słysząc zeznania policjantów, iż była zdenerwowana całą sytuacją i funkcjonariusze musieli ja źle zrozumieć. Świadek ten jest osobą najbliższą dla obwinionego, więc jej zeznania zmierzały do uwolnienia go od odpowiedzialności od zarzucanego mu czynu. Sąd zwrócił uwagę również na ślady, jakie stwierdzili funkcjonariusze Policji na masce pojazdu F. . Było to otarcie kurzu w środkowej części maski z odciśniętą dłonią. Ślad ten zdaje się potwierdzać wersję pokrzywdzonego o przewróceniu się na pojazd w wyniku najechania. Nie mógł on „rzucić się na maskę” i dodatkowo w nią uderzać, bowiem śladów tych byłoby o wiele więcej. Gdyby zaś stał przed samochodem i opierał się o niego rękoma, ślady dłoni byłyby raczej w przedniej części maski. Zgodnie z art. 17 ust 1 Prawa o ruchu drogowym , włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.( ust.2 cyt. przepisu) „Szczególna ostrożność” jest kwalifikowaną postacią „ostrożności”, tzn. podwyższoną do granic gwarantujących skuteczność reakcji, przede wszystkim w przypadku zmieniającej się nieoczekiwanie sytuacji na drodze. W niniejszej sprawie, sytuacja drogowa nie była skomplikowana ani zaskakująca. Niewątpliwie zawiódł czynnik natury ludzkiej. Do kolizji doszło, bowiem zabrakło wyobraźni, zarówno po stronie pokrzywdzonego, jak i przede wszystkim obwinionego. Pieszy lekkomyślnie stanął przed pojazdem, mając nadzieję, że to powstrzyma obwinionego przed odjechaniem. W ocenie Sądu, to jednak kierującemu samochodem tym bardziej zabrakło rozwagi, działał pod wpływem emocji, zapewne liczył no to, iż pieszy zejdzie z toru ruchu pojazdu. W tej sytuacji pokrzywdzony był uczestnikiem uprzywilejowanym, bowiem znajdował się na drodze, na którą z miejsca parkingowego zamierzał wjechać obwiniony. Jedynym rozwiązaniem w tak nietypowej sytuacji był odstąpienie od ruchu i przy braku porozumienia, wezwanie na miejsce Policji. Wobec powyższych ustaleń, w ocenie Sądu, wina obwinionego jest ewidentna i została mu udowodniona. W dniu 1 sierpnia 2017r. około godz. 11.00 w O. poza drogą publiczną, strefą zamieszkania i strefą ruchu, na parkingu przy ul. (...) kierując samochodem m – ki F. o nr rej. (...) , podczas włączania się do ruchu, nie zachował szczególnej ostrożności w wyniku czego potrącił osobę piesza, czym spowodował zagrożenie dla jej bezpieczeństwa. Czyn ten wyczerpuje znamiona wykroczenia z art. 98 kw w zw z art. 17 ust 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym i z mocy tego przepisu został skazany wymierzono jej karę jak w sentencji wyroku. Wymierzając obwinionemu karę Sąd miał na uwadze okoliczności obciążające leżące po jego stronie tj. uprzednią karalność obwinionego za wykroczenie drogowe ( k. 24) oraz okoliczności zdarzenia i stopień zagrożenia bezpieczeństwa osoby pieszej. Obwiniony, bez żadnego wysiłku mógł zapobiec zdarzeniu, odstępując od zamiaru wyjechania z miejsca parkingowego. Kontynuowanie jazdy i doprowadzenie do kontaktu pojazdu z pieszym narażało go poważne niebezpieczeństwo. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, kara wymierzona obwinionemu jest adekwatna do stopnia jego zawinienia i społecznej szkodliwości czynu. Tak ukształtowana wpłynie na obwinionego wychowawczo i zapobiegawczo oraz spełni swe zadania w zakresie prewencji ogólnej. Wobec skazania obwiniony został obciążony kosztami postępowania i opłatą.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI