IX W 2795/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy skazał mężczyznę za nieostrożne trzymanie psa, który dwukrotnie pogryzł listonoszkę, nakładając karę grzywny.
Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpoznał sprawę przeciwko T. B., obwinionemu o nie zachowanie zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa, co doprowadziło do dwukrotnego pogryzienia listonoszki A. J. Pierwsze pogryzienie miało miejsce w udo, gdy pokrzywdzona weszła na posesję, a drugie w ramię, gdy próbowała wrzucić kartkę do skrzynki pocztowej znajdującej się na zewnątrz ogrodzenia. Sąd uznał obwinionego za winnego, skazując go na karę grzywny w wysokości 250 zł i zwalniając od kosztów postępowania.
Sąd Rejonowy w Olsztynie wydał wyrok w sprawie T. B., oskarżonego o wykroczenie z art. 77 Kodeksu wykroczeń, polegające na nie zachowaniu zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa, co skutkowało dwukrotnym pogryzieniem listonoszki A. J. Pierwsze zdarzenie miało miejsce 19 lipca 2016 roku, kiedy pies pogryzł pokrzywdzoną w udo, gdy ta weszła na ogrodzoną posesję obwinionego w celu odczytu liczników. Drugie pogryzienie nastąpiło 26 lipca 2016 roku, gdy pokrzywdzona, stojąc na zewnątrz posesji, próbowała wrzucić kartkę z wyliczeniem kosztów do skrzynki pocztowej. Pies, wskakując na donicę stojącą przy płocie, ugryzł ją w prawe ramię. Sąd, analizując zeznania świadków i dowody, ustalił, że obwiniony nie zachował należytej ostrożności, a jego pies, dzięki donicy, mógł dosięgnąć osoby znajdującej się poza ogrodzeniem. Obwiniony początkowo bagatelizował zdarzenie, kwestionował agresywność psa i zachowanie pokrzywdzonej, jednak ostatecznie zapłacił za poniesione przez nią koszty leczenia po pierwszym incydencie i zamontował tabliczkę ostrzegawczą. Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego czynu i skazał go na karę grzywny w wysokości 250 złotych, zwalniając jednocześnie od kosztów postępowania i opłaty, podkreślając, że orzeczona kara ma charakter prewencyjno-wychowawczy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, właściciel nie zachował zwykłych środków ostrożności.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pies, dzięki donicy stojącej przy płocie, mógł dosięgnąć i pogryźć osobę znajdującą się poza ogrodzeniem, co świadczy o braku należytej ostrożności ze strony właściciela. Właściciel bagatelizował zagrożenie i dopiero po zdarzeniach zamontował tabliczkę ostrzegawczą.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
A. J. (1)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. B. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| A. J. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| M. R. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (1)
Główne
k.w. art. 77
Kodeks wykroczeń
Nie zachowanie zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, wskutek czego zwierzę zaatakowało człowieka.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zeznania pokrzywdzonej A. J. dotyczące przebiegu zdarzenia i obrażeń. Zeznania dzielnicowego A. K. potwierdzające możliwość pogryzienia przez psa wskakującego na donicę. Dowody w postaci dokumentacji medycznej i zdjęć posesji. Fakt dwukrotnego pogryzienia przez tego samego psa.
Odrzucone argumenty
Wyjaśnienia obwinionego T. B. kwestionujące agresywność psa i obwiniające pokrzywdzoną o prowokowanie zwierzęcia. Argumentacja obwinionego, że pies bronił swojego terytorium. Próba obwinionego podważenia możliwości psa do pogryzienia w ramię zza ogrodzenia.
Godne uwagi sformułowania
brak wyobraźni po stronie obwinionego skutkował tym, że jego pies, skacząc na wysoką dosięgał głową poza ogrodzenie. pies był wobec niej agresywny nawet zza przysłowiowego ogrodzenia, drewnianego płotu. bagatelizował zagrożenie ze strony psa, „ bo pokrzywdzona dała mu się ugryźć „ Dla tak zwanego świętego spokoju, zapłacił poniesione przez nią koszta z tytułu pierwszego pogryzienia.
Skład orzekający
Beata Kalińska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 77 KW w kontekście odpowiedzialności za pogryzienie przez psa, zwłaszcza gdy atak następuje poza ogrodzoną posesją, ale jest wynikiem braku należytej ostrożności właściciela."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego z użyciem donicy jako elementu ułatwiającego atak psa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, że nawet rutynowe wykroczenie może mieć ciekawy stan faktyczny, a odpowiedzialność właściciela zwierzęcia może wykraczać poza jego bezpośrednią posesję.
“Pies pogryzł listonoszkę poza ogrodzeniem – właściciel zapłacił grzywnę.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IX W 2795/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 października 2016r. Sąd Rejonowy w Olsztynie Wydział IX Karny w składzie: Przewodniczący - SSR Beata Kalińska Protokolant – st. sekr. sąd. Jolanta Jarmołowicz w obecności oskarżyciela publ. M. R. po rozpoznaniu w dniu 26/09/2016r., 13/10/2016r., 20/10/2016r., sprawy T. B. s. B. i H. z domu R. ur. (...) w O. obwinionego o to, że: w dniu 26 lipca 2016r. w O. na ul. (...) nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa wskutek czego pies ugryzł w prawą rękę A. J. (1) - tj. za wykroczenie z art. 77 kw ORZEKA: I. obwinionego T. B. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 77 kw i za to z mocy art. 77 kw skazuje go na karę grzywny w wymiarze 250,- (dwieście pięćdziesiąt) złotych ; II. zwalnia obwinionego od kosztów postępowania i opłaty. UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Obwiniony T. B. z zawodu (...) , jest zatrudniony w jako urzędnik z wynagrodzeniem około (...) złotych . Żona obwinionego pracuje w M. . Mają na utrzymaniu troje dzieci. Nie był karany sądownie. ( dane osobopoznawcze k.28) Obwiniony mieszka w O. przy ul. (...) . Jest właścicielem psa (...) , koloru (...) , który ma ponad 6 lat. Pies wabi się L. .Był trzymany luzem na ogrodzonej posesji. Wejście do posesji nie zawierało informacji ostrzegających o psie. Na zewnątrz ogrodzenia znajdowała się skrzynka na listy. Natomiast od strony posesji i znajdującego się na niej psa ,był ustawiona duża donica na kwiaty, na którą pies wskakiwał sięgając poza wysokość drewnianego płotu ogrodzeniowego. W dniu 19lipca 2016r A. J. (1) , pracująca w firmie podwykonawczej , zajmująca się odczytem liczników energii elektrycznej , w godzinach rannych , weszła na posesje obwinionego i została pogryziona przez w/w psa w wewnętrzną część uda lewego. .Przed wejściem nie było żadnej tablicy ostrzegającej o obecności psa na posesji. A. J. udała się w dniu 20.07.2016r. do lekarza , który sporządził obdukcję wraz z zaleceniami ,w tym szczepienie przeciwtężcowe. Pokrzywdzona w związku z zakupem leków w dniu 20.07.2107r .,wykonała ksero paragonu z apteki na kwotę 58,43 zł. Na odwrocie kartki zamieściła dodatkową informację wraz z numerem konta , na które prosiła o przelanie kwoty pieniędzy określonej na paragonie. Jednocześnie zawarła prośbę o zamontowanie tabliczki na furtce ,informującej o posiadaniu psa oraz o konsekwencjach związanych z dalszym jej brakiem. W dniu 26.07.2016r. ponownie udała się do obwinionego wraz z w/w kartką . Będąc przed bramą wejściową , zbliżyła się do zamontowanej na zewnątrz skrzynki pocztowej by wrzucić kartkę . W trakcie jej wrzucania, po uniesieniu wieka od skrzynki, został ugryziona przez psa obwinionego. Pies ten wskoczył na donicę stojącą w pobliżu furtki , podskoczył i ugryzł pokrzywdzoną w prawe ramię . Nikogo wówczas nie było na posesji. .Pokrzywdzona ponownie udała się o obdukcję lekarską , gdzie założono jej opatrunek . Obwiniony w dniu 28.07.2016r. dokonał przelewu kwoty 58,43 zł na konto pokrzywdzonej , jak dopisał „Dla Św. spokoju.” A. K. (1) dzielnicowy, przyjmujący zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia , po udaniu się na posesję obwinionego ,początkowo miał wątpliwości czy mały pies był w stanie tak wysoko skoczyć ,by ugryźć w ramię pokrzywdzoną. Dopiero po wejściu na posesję stwierdził ,że pod płotem stoi wielka donica, praktyczne do wysokości połowy płotu ,na która pies wskakiwał . Agresywnie reagował na ludzi, i po wskoczeniu na donicę mógł ugryźć pokrzywdzoną.. ( d. oryginał kartki pokrzywdzonej k.26, karta leczenia szpitalnego z 20.07.2019r k.34, oraz z dnia 26.07.2016 k.33,skierowanie do poradni specjalistycznej k.35 , duplikat wykonania przelewu k.27,r, zaświadczenie przeciwko wściekliźnie k.39, szczepienia k.40.zeznania A. J. k.36-36 verte, A. K. k.37) Obwiniony T. B. nie przyznał się do popełnia zrzucanego mu wykroczenia. Wyjaśnił , że tydzień przed zdarzeniem ,objętym zarzutem , pokrzywdzona weszła bez uprzedzenia na teren jego posesji . W tym czasie jego pies był z matką w ogrodzie. Pies po usłyszeniu dźwięku ,otwieranej furtki pobiegł do pokrzywdzonej. O tym , że pokrzywdzona została ugryziona w udo ,dowiedział się od matki .Sam w tym czasie przebywał w pracy. Obwiniony zaprzeczył by jego pies (...) był agresywny. Określił go jako ułożonego , posłusznego . Nic nie widział na temat drugiego pogryzienia. Myślał , że to pomyłka, kiedy w dniu 30.07.2016r. otrzymał wezwanie od Powiatowego lekarza weterynarii. Potwierdził , że wykonał przelew a rzecz pokrzywdzonej ,po zapoznaniu się z treścią kartki pozostawionej przez pokrzywdzona w skrzynce na listy. O drugim pogryzieniu w ramię , dowiedział się od dzielnicowego. Podał , że tabliczka z napisem „Uwaga zły pies pojawiła się w dniu 22.07.2016r.Nastapiło to po pierwszym pogryzieniu , gdy pokrzywdzona przyszła po dowód szczepienia psa. Twierdził , że ta tabliczka wisiała również w dniu 26.07r. 2016r. kiedy pokrzywdzona przyszła jeszcze raz. Wyrażał pretensje , dlaczego pokrzywdzona po pierwszym pogryzieniu, przyszła ponownie i jak określił „ dała się pogryźć przez mojego psa”. ( d. wyjaśniania obwinionego k.28-28 verte verte) Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego w takim zakresie ,w jaki pozostają sprzecznymi z ustaleniami dowodowymi w przedmiotowej sprawie. Wskazać należy , że mimo formalnego nie przyznania się , obwiniony w swoich wyjaśnieniach nie wykluczył , że jego pies zaatakował i ugryzł pokrzywdzoną . Nie dostrzega jednak po swojej stronie żadnych uchybień .Zaprzeczył , że pies jest agresywny . Podał , że to nie zachowanie psa było niewłaściwe ,ale zachowanie pokrzywdzonej , która dała mu się pogryźć . Tym bardziej , że skoro w dniu 19.07.2016r, przyszła odczytać liczniki , to w jakim celu przyszła ponownie w dniu 26.07.2016r. Szczegółowy zapis przebiegu pogryzienia pokrzywionego przez psa obwinionego ,został ustalony w toku zeznań pokrzywdzonej A. J. (1) . , która w dniu 26.07.2016r nie wchodziła na posesję obwinionego , a jej celem było wrzucenie karki do skrzynki pocztowej , z wyliczeniem poniesionych kosztów ,po pierwszym przez psa obwinionego tj. w dniu 19.07.2016r. Wówczas faktycznie weszła na posesje by odczytać liczniki , a pies pozostający w towarzystwie matki obwinionego wybiegł i ugryzł ja w udo. W dniu 26.07.2016r. stojąc na zewnątrz posesji za płotem nie spodziewała się , że w czasie otwierania wieka skrzynki pocztowej , ponownie zostanie zaatakowana przez tego psa. Tym bardziej że wszystko rozegrało się szybko ,zauważyła głowę psa i poczuła ugryzienie w prawe ramie . Pies był wobec niej agresywny nawet zza przysłowiowego ogrodzenia , drewnianego płotu.. Pokrzywdzona była osobą pozostająca na zewnątrz posesji, zatem nie powinna być narażona na to by zostać pogryziona. Zdaniem Sądu , brak wyobraźni po stronie obwinionego skutkował tym , że jego pies , , skacząc na wysoką dosięgał głową poza ogrodzenie. W tej sytuacji ,wykonane dla celów poglądowych pomiarów obwinionego , mających dokumentować , jaka jest maksymalna wysokość psa względem płotu nie ma racji bytu. Natomiast na zdjęciach załączonych poglądowo przez obwinionego , uwidoczniona jest wielkość i położenie donicy ,na którą pies wskakiwał i z której w dniu 26.07.2016r. ugryzł w ramię pokrzywdzoną. (k.18,19,20,21) Co istotne okoliczność ta została dostrzeżona i poruszona przez dzielnicowego A. K. (1) , który był na terenie posesji obwinionego. Porównując wielkość psa obwinionego i zestawiając to z okolicznościami faktycznymi , zeznał , że to właśnie ogromna donica stojąca przy ogrodzenia , umożliwiała skocznemu , agresywnie reagującemu na ludzi psu na to , że jego pysk znalazł się na wysokości prawego ramienia pokrzywdzonej. Zadaniem Sądu ,zeznania przesłuchanych w sprawie świadków są logiczne , zbieżne i konsekwentne i nie sposób odmówić im wiarygodności. .Pokrzywdzony , na skutek zdarzenia z dnia 26.07.2016r., wymagała zaopatrzenia szpitalnego .Nie był to jednostkowy incydent z udziałem psa obwinionego , ponieważ niespełna tydzień wczesnej została przez niego zaatakowana i ugryziona w udo. Podkreślić należy , że psa obwinionego tj. (...) cechuje energiczny charakter. Dla właściciela może być ułożony ,karny , co nie oznacza , że również dla osób z zewnątrz. O agresji tego psa wypowiadał się również dzielnicowy , mimo , że nie został pogryziony. Obwiniony T. B. określił , że pies bronił swojego terytorium . Czy tym terytorium jest teren poza furtką ,od strony ogólnie dostępnego chodnika i ulicy, niekoniecznie. Bagatelizował zagrożenie ze strony psa, „ bo pokrzywdzona dała mu się ugryźć „ Jednocześnie obwiniony trywializując zdarzenie z dnia 26.07.2016r. , któremu nie dowierzał ,będąc przekonany , że pokrzywdzona to oszustka , dla tak zwanego świętego spokoju ,zapłacił poniesione przez nią koszta z tytułu pierwszego pogryzienia z 19.07.2016r. ,po czym zawiesił tabliczkę ostrzegającą o psie. Nie ma żadnych wątpliwości , że obwiniony swoim zachowaniem w pełni wyczerpał znamiona czynu z art. 77kw, polegającego na tym , że w dniu 26 lipca 2016r. w O. na ul. (...) nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa wskutek czego pies ugryzł w prawą rękę A. J. (1) Reasumując ,dobrem chronionym przez art. 77kw jest szeroko pojęte bezpieczeństwo ludzi i mienia , które może być zagrożone przez nieostrożne trzymanie zwierzęcia. Określając wymagane środki ostrożności ustawodawca wskazuje na zwykłe i nakazane. Zwykłymi środkami ostrożności są takie , które są powszechnie przyjęte i stosowane przy trzymaniu określonego gatunku zwierzęcia, .Dotyczą one przede wszystkim miejsca trzymania zwierzęcia i sposobu ograniczenia jego wolności, co ma związek z ograniczeniem swobody jego poruszania. Z kolei nakazane środki ostrożności to takie , które wynikają z obowiązujących przepisów. Dotyczą obowiązków osób trzymających zwierzęta domowe , mających na celu m.in. ochronę przed zagrożeniem dla ludzi. Czyn opisany w art. 77kw ma charakter formalny i do jego znamion nie należy spowodowanie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia. Sprawca odpowiada zarówno , gdy dopuszcza się czynu umyślnie jak i nieumyślnie . Jako okoliczności obciążające Sąd miał na uwadze przed wszystkim postawę obwinionego , który bagatelizuje swoje powinności , jako właściciela psa. Dopiero po pogryzieniu pokrzywdzonej obwiniony umieścił na furtce ogrodzeniowej tabliczkę z napisem” Uwaga zły pies.” . Do okoliczności łagodzących Sąd zaliczył niekaralność obwinionego. W tych warunkach skazał obwinionego na karę grzywny w wymiarze 250 złotych , dolegliwość o charakterze ekonomicznym. Orzeczona kara wpłynie prewencyjno-wychowawczo na postawę obwinionego w kierunku przestrzegania obowiązującego porządku prawnego. Natomiast Sąd zwolnił obwinionego od ponoszenia kosztów postepowania i opłaty
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI