IX W 1863/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy w Olsztynie skazał M.W. na karę grzywny za wykroczenia związane z nieprzestrzeganiem obowiązków właściciela psa, w tym nie sprzątaniem po nim, puszczaniem go luzem, podaniem fałszywych danych i używaniem słów nieprzyzwoitych.
Obwiniony M.W. został uznany za winnego popełnienia szeregu wykroczeń, w tym nie zastosowania środków ochrony do utrzymania czystości (nie sprzątanie po psie), nie zachowania zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa (brak smyczy), umyślnego wprowadzenia w błąd strażnika miejskiego co do tożsamości oraz używania słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał go na karę grzywny w wysokości 300 zł, jednocześnie zwalniając od kosztów postępowania.
Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpoznał sprawę M.W., obwinionego o szereg wykroczeń popełnionych w dniu 15 kwietnia 2015 r. w Olsztynie. Zarzucono mu nie sprzątanie po psie, puszczanie go luzem bez smyczy, podanie fałszywych danych strażnikowi miejskiemu oraz używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Sąd, opierając się na zeznaniach strażników miejskich i informacji z przychodni weterynaryjnej, uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanych czynów. Wyjaśnienia obwinionego, który twierdził m.in. że pies był chory i dlatego nie mógł posprzątać, zostały uznane za niewiarygodne. Sąd podkreślił, że nawet w przypadku choroby psa, właściciel ma obowiązek sprzątania po nim. Obwiniony został skazany na karę grzywny w wysokości 300 zł, a także zwolniony od kosztów postępowania i opłaty ze względu na jego dochody.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, właściciel jest zobowiązany do sprzątania po swoim psie, niezależnie od okoliczności takich jak choroba zwierzęcia.
Uzasadnienie
Posiadanie zwierzęcia wiąże się z obowiązkami, w tym sprzątaniem po nim, nawet jeśli wiąże się to z niedogodnościami.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazujący
Strona wygrywająca
oskarżyciel publiczny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. W. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Straż Miejska w O. | organ_państwowy | pokrzywdzony/interweniujący |
| D. S. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (8)
Główne
k.w. art. 54
Kodeks wykroczeń
Dotyczy nie zachowania środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.
Uchwała nr XXXIII/602/13 art. VII § 16 ust. 1 pkt 2 Załącznika nr 1
Uchwała Rady Miasta O.
Dotyczy obowiązku utrzymania czystości w miejscach publicznych, w tym obowiązku zbierania odchodów po psie.
k.w. art. 77
Kodeks wykroczeń
Dotyczy nie zachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.
k.w. art. 65 § 1
Kodeks wykroczeń
Dotyczy umyślnego wprowadzenia w błąd funkcjonariusza co do tożsamości.
k.w. art. 141
Kodeks wykroczeń
Dotyczy używania słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym.
Pomocnicze
k.w. art. 9 § 2
Kodeks wykroczeń
Dotyczy wymiaru kary za zbieg przepisów.
k.p.k. art. 624 § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy zwolnienia od kosztów postępowania.
k.p.w. art. 119
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Dotyczy zwolnienia od opłat.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obowiązek sprzątania po psie, nawet w przypadku biegunki. Podanie fałszywych danych strażnikowi miejskiemu jest wykroczeniem. Używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym jest wykroczeniem. Puszczanie psa luzem bez smyczy jest wykroczeniem.
Odrzucone argumenty
Pies był chory i dlatego nie mógł posprzątać. Strażnicy nie przedstawili się i byli ubrani jak sąsiedzi. Podanie fałszywych danych nie wprowadziło w błąd, bo korespondencja dotarła. Nie używał słów wulgarnych.
Godne uwagi sformułowania
posiadanie zwierzęcia łączy się również z pewnymi obowiązkami, które czasami łączą się z niedogodnościami czy wręcz nieprzyjemnościami brak jest informacji czy akurat w dniu zdarzenia cierpiał na taką przypadłość, a co więcej lekarz weterynarii nigdy nie zalecała czy też nakazywała obwinionemu wyprowadzanie psa luzem
Skład orzekający
Wojciech Kottik
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie interpretacji przepisów dotyczących wykroczeń właścicieli psów oraz odpowiedzialności za podanie fałszywych danych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i lokalnych przepisów porządkowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa ilustruje typowe wykroczenia związane z posiadaniem psów w mieście i interakcje z organami porządkowymi, choć nie zawiera przełomowych kwestii prawnych.
“Czy choroba psa zwalnia z obowiązku sprzątania po nim? Sąd Rejonowy odpowiada.”
Dane finansowe
grzywna: 300 PLN
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IX W 1863/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 lipca 2015 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie Wydział IX Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Wojciech Kottik Protokolant: sekretarz sądowy Anna Ostromecka w obecności oskarżyciela publ. D. S. po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca i 31 lipca 2015 r. sprawy M. W. syna L. i A. z domu K. ur. (...) w B. obwinionego o to, że: - w dniu 15 kwietnia 2015 r., ok. godz. 07 00 w O. przy ul. (...) nie zastosował środków ochrony niezbędnych do utrzymania czystości w miejscach przeznaczonych do wspólnego użytku tj. nie zbierał odchodów pozostawionych przez psa - w miejscu i czasie jak wyżej nie zachował zwykłych i nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu psa (tj. brak smyczy) - w miejscu i czasie jak wyżej umyślnie wprowadził w błąd strażnika miejskiego upoważnionego z mocy ustawy do legitymowania co do tożsamości własnej - w miejscu i czasie jak wyżej używał słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym - tj. za wykroczenia z art. 54 kw w zw. z Rozdziałem VII § 16 ust. 1 pkt 2 Załącznika nr 1 do Uchwały nr XXXIII/602/13 Rady Miasta O. z dnia 7 marca 2013 r., art. 77 kw, art. 65 § 1 kw i art. 141 kw ORZEKA: I. obwinionego M. W. uznaje za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów z art. 54 kw w zw. z rozdziałem VII § 16 ust. 1 pkt 2 załącznika nr 1 do Uchwały nr XXXIII/602/13 Rady Miasta O. z dnia 7 marca 2013 r., art. 77 kw, art. 65 § 1 kw i art. 141 kw i za to na podstawie art. 65 § 1 kw w zw. z art. 9 § 2 kw skazuje go na karę 300,- (trzysta) złotych grzywny; II. na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw zwalnia obwinionego od kosztów postępowania i opłaty. UZASADNIENIE Sąd ustalił, następujący stan faktyczny: W dniu 15 kwietnia 2015 r. ok. godz. 07 00 patrol Straży Miejskiej w O. w składzie P. P. i M. B. kontrolował rejon budynku przy ul. (...) pod kątem przestrzegania przez właścicieli psów obowiązku wyprowadzania ich na uwięzi. Podczas patrolowania tego terenu spostrzegli biegającego luzem po terenie zielonym psa rasy (...) , który w pewnym momencie załatwił potrzebę fizjologiczną. W pobliżu psa pojawił się wkrótce mężczyzna - jego właściciel, który został wylegitymowany przez strażników. Mężczyzną tym okazał się obwiniony M. W. . Zapytany dlaczego puszcza psa luzem odpowiedział, że pies jest chory i musi biegać luzem. Kiedy zwrócono mu uwagę aby posprzątał po psie stwierdził, że pies ma biegunkę i on nie jest w stanie zbierać takich nieczystości. Poproszony o okazanie dokumentów obwiniony początkowo stwierdził, że nie ma ich przy sobie a następnie wezwany do podania danych ustnych stwierdził, że nazywa się S. K. , jest synem S. i J. , a urodził się (...) w G. a mieszka w O. przy ul. (...) . Kiedy po sprawdzeniu w systemie informatycznym okazało się, że nie istnieje osoba o podanych przez obwinionego danych przyznał, że podał fałszywe dane lekceważąco i obraźliwie wypowiadając się o instytucji Straży Miejskiej i samych strażnikach (k. 3). Kiedy strażnik ostrzegł go, że jeśli nie poda prawdziwych danych zostanie zatrzymany i przymusowo doprowadzony na pobliski Posterunek Policji ostatecznie podał swoje prawdziwe dane. Za stwierdzone wykroczenia strażnik zaproponował obwinionemu mandat karny w kwocie 250,- zł co bardzo rozzłościło obwinionego, który zaczął głośno używać słów wulgarnych (wymienionych na k. 4). Ostatecznie odmówił przyjęcia mandatu i oświadczenia o miejscu zamieszkania. ( dowód: notatka urzędowa – k. 3-4; zeznania świadków – P. P. – k. 18v, M. B. – k. 18v, informacja z przychodni (...) – k. 23-25, częściowo zeznania M. M. – k. 24 ) Obwiniony zarówno na etapie czynności wyjaśniających jak i na rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Jak wyjaśnił jego pies był chory na biegunkę i dlatego puścił go luzem i nie mógł po nim posprzątać. Strażnicy nie przedstawili się, byli ubrani jak wielu z jego sąsiadów więc podał im nieprawdziwy adres. Zaprzeczył kategorycznie aby używał słów wulgarnych twierdząc, że może potwierdzić to jego sąsiad, który przysłuchiwał się interwencji. Stwierdził, że jeśli nawet podał fałszywe dane to i tak nie wprowadził w błąd strażników bo za 3 dni dotarła do niego korespondencja ze S. M. . (wyjaśnienia obwinionego – k. 18 – 18v) Sąd zważył, co następuje: Wyjaśnienia obwinionego generalnie nie zasługują na wiarę. Na taką ocenę zasługują w świetle konfrontacji z jednoznacznymi, logicznymi i jasnymi zeznaniami obu strażników miejskich i także łączącym się z nimi dowodem w postaci informacji z przychodni (...) leczącej psa obwinionego. Z dowodu tego niezbicie wynika, że mimo iż pies obwinionego często zapada na przewlekłe biegunki, to jednak brak jest informacji czy akurat w dniu zdarzenia cierpiał na taką przypadłość, a co więcej lekarz weterynarii nigdy nie zalecała czy też nakazywała obwinionemu wyprowadzanie psa luzem, bez założonej smyczy lub kagańca. Natomiast oczywiste jest to, że nawet jeśli pies tego dnia faktycznie cierpiał na opisywaną przypadłość okoliczność ta nie zwalniała obwinionego z obowiązku sprzątania po psie, bo to przecież jego zwierzę i to na nim ciąży obowiązek uprzątania odchodów, nawet jeśli łączy się to z uciążliwościami, czy też dyskomfortem. Jako nie do końca przydatny Sąd ocenił dowód z zeznań świadka M. M. – sąsiada obwinionego, bowiem świadek ten słyszał jedynie przebieg części interwencji, najwyraźniej do momentu sprawdzania danych osobowych podanych przez obwinionego. Jak wynika to z jednoznacznych zeznań przeprowadzającego interwencję strażnika obwiniony zaczął używać słów wulgarnych dopiero w sytuacji kiedy dowiedział się, że zostanie nałożony na niego mandat karny, a więc w końcowej fazie interwencji. Jako oczywisty należy potraktować zarzut dotyczący podania przez obwinionego fałszywych danych, bo te zapisane w notatce strażnika, a podane przez obwinionego z całą pewnością nie należą do niego. W przekonaniu Sądu brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że obaj strażnicy miejscy mijają się z prawdą, czy też celowo pomawiają obwinionego o zachowania, których ten się nie dopuścił. Ponadto podkreślenia wymaga, że strażnicy to osoby zupełnie obce dla obwinionego i w żaden sposób nie można posądzać ich o stronniczość czy też chęć zaszkodzenia obwinionemu. Sąd nie dopatrzył się w ich relacjach żadnych cech subiektywizmu a szczegółowość sporządzonej przez jednego z nich notatki służbowej wskazuje na rzetelność w podejściu do obowiązków służbowych. Uwzględniając powyższe argumenty należy stwierdzić, że zebrany materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne przypisanie obwinionemu popełnienia zarzucanych mu czynów wyczerpujących dyspozycje przepisów art. 77 kw, art. 65 § 1 pkt 1 kw, art. 141 kw i art. 54 kw w zw. z § 16 ust. 1 pkt 2 załącznika nr 1 uchwały Rady Miasta O. nr XXXIII/602/13 z dnia 07 marca 2013 r. Obwiniony w sposób oczywisty nie respektuje ciążących na nim jako właścicielu obowiązków – zarówno wyprowadzenia psa na smyczy jak i uprzątnięcia pozostawionych przez niego odchodów, zdając się zupełnie nie zauważać, że posiadanie zwierzęcia łączy się również z pewnymi obowiązkami, które czasami łączą się z niedogodnościami czy wręcz nieprzyjemnościami. Wymierzając karę obwinionemu Sąd uznał, jako okoliczności obciążające wielość zachowań składających się na przypisane mu czyny, agresywność jego zachowania, działanie z oczywiście błahych powodów i odnoszenie się lekceważąco a nawet w sposób nie tylko niegrzeczny a nawet obraźliwy do strażników. Jako jedyną okoliczność łagodzącą Sąd uznał dotychczasową niekaralność obwinionego za przestępstwa i wykroczenia. W ocenie Sądu wymierzona obwinionemu kara grzywny jest współmierna do wskazanych wyżej okoliczności i ma za zadanie przede wszystkim wdrożenie go do przestrzegania porządku prawnego i powstrzymanie od podobnych zachowań w przyszłości. Osiągane przez obwinionego dochody, zdaniem Sądu, nie pozwalają mu na uiszczenie kosztów postępowania i opłaty.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI