IX Kz 233/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy zmienił podstawę prawną umorzenia postępowania karnoskarbowego z powodu przedawnienia, uznając, że czyn nie wyczerpał znamion wykroczenia z art. 57 § 1 kks, ale jego karalność uległa przedawnieniu.
Sąd Rejonowy umorzył postępowanie karne skarbowe wobec J.M. za uporczywe zaniechanie wpłat zaliczek na podatek dochodowy w 2010 r., uznając czyn za przedawniony i nie wyczerpujący znamion wykroczenia z art. 57 § 1 kks z powodu braku uporczywości. Oskarżyciel publiczny wniósł zażalenie. Sąd Okręgowy, podzielając argumentację oskarżyciela co do interpretacji 'uporczywości', uznał jednak, że kluczową kwestią jest przedawnienie karalności czynu.
Sąd Okręgowy w Toruniu rozpoznał zażalenie Pierwszego Urzędu Skarbowego w T. na postanowienie Sądu Rejonowego w Toruniu o umorzeniu postępowania karnoskarbowego wobec J.M. Sąd Rejonowy umorzył postępowanie, uznając, że czyn polegający na zaniechaniu wpłat zaliczek na podatek dochodowy w 2010 r. i niezapłaceniu podatku do 2 maja 2011 r. uległ przedawnieniu. Dodatkowo, sąd pierwszej instancji uznał, że czyn ten nie wyczerpał znamion wykroczenia z art. 57 § 1 kks, ponieważ uporczywość wymaga co najmniej trzykrotnego zaniechania, a jednorazowe zaniechanie miało charakter incydentalny. Oskarżyciel publiczny zarzucił obrazę prawa materialnego, argumentując, że uporczywość nie wymaga wielokrotności, a czyn nie wyczerpał znamion przepisu. Sąd Okręgowy, choć podzielił argumentację oskarżyciela co do interpretacji 'uporczywości', uznał, że nie ma ona znaczenia dla rozstrzygnięcia, ponieważ sprawa dotyczy przedawnienia karalności. Sąd odwoławczy zgodził się z sądem pierwszej instancji co do przedawnienia. Wykroczenie skarbowe polegało na wielokrotnym zaniechaniu wpłat zaliczek w 2010 r. Sąd Okręgowy stwierdził, że każde zaniechanie wpłaty zaliczki stanowiło odrębny czyn zabroniony, a bieg przedawnienia rozpoczął się po upływie terminu ostatniego zaniechania. Ponieważ oskarżona miała 'nadpłatę' wynikającą z zeznania podatkowego za 2010 r., nie powstało nowe zobowiązanie do zapłaty w 2011 r., a jedynie powielono wcześniejsze zaniechania. W związku z tym, karalność czynu uległa przedawnieniu z końcem 2010 r., gdyż postępowanie nie zostało wszczęte w 2011 r. Sąd Okręgowy zmienił podstawę prawną umorzenia z art. 17 § 1 pkt 2 kpk na art. 17 § 1 pkt 6 kpk, utrzymując postanowienie w mocy w pozostałym zakresie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, ale kluczowe jest ustalenie, czy czyn uległ przedawnieniu.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że interpretacja 'uporczywości' przez sąd pierwszej instancji była nieprzekonująca, ale nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia, ponieważ sprawa dotyczyła przedawnienia karalności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana postanowienia
Strona wygrywająca
oskarżona (J. M.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. M. | osoba_fizyczna | oskarżona |
| Pierwszy Urząd Skarbowy w T. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (4)
Główne
k.p.k. art. 17 § 1
Kodeks postępowania karnego
pkt 2 - brak znamion czynu zabronionego, pkt 6 - przedawnienie karalności
k.k.s. art. 57 § 1
Kodeks karny skarbowy
znamiona wykroczenia skarbowego, w tym 'uporczywość'
k.k.s. art. 44 § 3
Kodeks karny skarbowy
termin biegu przedawnienia karalności wykroczenia skarbowego
Pomocnicze
k.p.k. art. 437 § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przedawnienie karalności czynu. Nawet jeśli czyn nie wyczerpuje znamion wykroczenia, to jego karalność uległa przedawnieniu.
Odrzucone argumenty
Argumentacja sądu pierwszej instancji dotycząca braku znamion wykroczenia z art. 57 § 1 kks z powodu braku uporczywości.
Godne uwagi sformułowania
uporczywość zaniechania płacenia podatku wymaga powtarzalności (co najmniej trzykrotnej) zaniechanie jednorazowej zapłaty podatku przez oskarżoną nie stanowi zatem uporczywego niewpłacania podatku o jakim mowa we wspomnianym przepisie, a miało jedynie charakter incydentalny istota zaskarżonego postanowienia leży w kwestii przedawnienia karalności każdorazowo przekraczając termin do uiszczenia miesięcznej zaliczki na poczet podatku dochodowego 'wyczerpała' każde z tych przestępczych zaniechań bieg przedawnienia tego wykroczenia mógłby się rozpocząć dopiero po spłaceniu zaległości podatkowych
Skład orzekający
Rafał Sadowski
przewodniczący-sprawozdawca
Mirosław Wiśniewski
sędzia
Lech Gutkowski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'uporczywości' w kontekście wykroczeń skarbowych oraz moment rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia karalności czynów polegających na wielokrotnym zaniechaniu wpłat podatkowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której oskarżony miał 'nadpłatę' wynikającą z zeznania rocznego, co wpłynęło na ocenę przedawnienia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii przedawnienia karalności wykroczeń skarbowych i interpretacji pojęcia 'uporczywości', co jest istotne dla praktyków prawa podatkowego i karnego.
“Przedawnienie wykroczenia skarbowego: Kiedy sąd uznał, że nawet 'nadpłata' nie ratuje od odpowiedzialności, ale liczy się moment zaniechania.”
Sektor
finanse
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIX Kz 233/13 POSTANOWIENIE Dnia 23. lipca 2013 r. Sąd Okręgowy w Toruniu w składzie: Przewodniczący - S.S.O. Rafał Sadowski (spr.) Sędziowie - S.S.O. Mirosław Wiśniewski S.S.O. Lech Gutkowski po rozpoznaniu w sprawie przeciwko J. M. , oskarżonej o czyn z art. 57§1 kks , zażalenia oskarżyciela publicznego - Pierwszego Urzędu Skarbowego w T. z dnia 13. czerwca 2013 r. na postanowienie Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 4. czerwca 2013 r. o umorzeniu postępowania karno-skarbowego wobec oskarżonej J. M. w sprawie VIII W 66/13, na podstawie art. 17§ 1 pkt 2 kpk , na podstawie art. 437§1 kpk postanawia 1. zmienić zaskarżone postanowienie poprzez zmianę jego podstawy prawnej z art. 17§1 pkt 2 kpk na art. 17§1 pkt 6 kpk ; 2. w pozostałym zakresie zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy; 3. wydatkami poniesionymi w postępowaniu odwoławczym obciążyć Skarb Państwa. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy umorzył postępowanie karne wobec oskarżonej o wykroczenie skarbowe polegające na uporczywym zaniechaniu wpłat zaliczek na poczet podatku dochodowego w okresie 2010 r. oraz zaniechaniu wpłaty należnej łącznej kwoty tegoż podatku w terminie złożenia zeznania podatkowego - tj. do 2 maja 2011 r., uznając, że przedmiotowe wykroczenie skarbowe zostało dokonane w 2010 r. i jego karalność uległa przedawnieniu, ale wywodząc przy tym przede wszystkim, że czyn ten nie wyczerpał znamion wykroczenia z art. 57§1 kk , bowiem uporczywość zaniechania płacenia podatku wymaga powtarzalności (co najmniej trzykrotnej) tego zaniechania, a zatem: „zaniechanie jednorazowej zapłaty podatku przez oskarżoną nie stanowi zatem uporczywego niewpłacania podatku o jakim mowa we wspomnianym przepisie, a miało jedynie charakter incydentalny”. To postanowienie zaskarżył oskarżyciel publiczny - Pierwszy Urząd Skarbowy w T. , zarzucając mu obrazę prawa materialnego wyrażonego w art. 57§1 kks polegającą na uznaniu, że czyn zarzucany oskarżonej wymaga wielokrotności zachowań i dlatego nie wyczerpał on znamion tego przepisu i tren zarzut został obszernie uzasadniony w zażaleniu. Odnośnie kwestii czasu popełnienia przedmiotowego wykroczenia skarżący wywodził jedynie, że niepłacenie podatku polega zarówno na zaniechaniu płacenia zaliczek jak i samego podatku, zaś zaniechanie to zamyka się w momencie upływu terminu płatności ostatniego ze zobowiązań podatkowych, którego realizacji zaniechał sprawca. W konkluzji skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy sądowi 1-szęj instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Zażalenie nie mogło zostać uwzględnione, aczkolwiek sąd odwoławczy podziela wywody skarżącego niemal w całości. W szczególności dotyczy to kwestii interpretacji znamienia „uporczywości” - w tym zakresie argumentacja sądu meriti nie jest dla sądu odwoławczego przekonywująca - w przeciwieństwie do wywodów zażalenia. Jednak ta kwestia nie ma żądnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i zupełnie niezrozumiałym jest dla sądu odwoławczego czemu Sąd Rejonowy w ogóle ją poruszył (poświęcając jej do tego tak wiele uwagi!). Zrozumiałym jest natomiast, że w tej sytuacji skarżący podjął na ten temat rzeczową polemikę ze stanowiskiem sądu, ale zupełnie niepotrzebnie, ponieważ istota zaskarżonego postanowienia leży w kwestii przedawnienia karalności. Nawet bowiem, gdyby teoretycznie zgodzić się ze stanowiskiem sądu 1-szej instancji odnośnie interpretacji pojęcia „uporczywości” jako wielokrotności zaniechań, to przecież w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia właśnie z wielokrotnością zaniechań w uiszczaniu co miesięcznych zaliczek podatkowych przez oskarżoną i w związku z tym „uporczywość” jej zaniechania nie powinna budzić żadnych wątpliwości Sądu Rejonowego - nawet w świetle jego wywodów zawartych w pierwszej części uzasadnienia zaskarżonego postanowienia. Sąd odwoławczy podziela natomiast argumentację sądu meriti, zawartą w dwóch ostatnich akapitach tego uzasadnienia - czyli dotyczącą kwestii przedawnienia karalności czynu zarzuconego oskarżonej - zaś wywody skarżącego, aczkolwiek nie można im odmówić zasadniczej słuszności, nie odnoszą się do istoty tej kwestii i choćby z tego względu nie mogły podważyć stanowiska sądu w tym zakresie. Wykroczenie skarbowe zarzucone oskarżonej polegało na wielokrotnym zaniechaniu przez nią wykonania spoczywającej na niej powinności podatkowej. Wykroczenie to ustało z chwilą zakończenia ostatniego zaniechania - czyli upływu okresu w jakim miała ona obowiązek zapłacić ostatnią część podatku, której zapłaty zaniechała. Bezspornym jest, że oskarżona zaniechała płacenia miesięcznych zaliczek w poszczególnych miesiącach 2010 r. Spornym (między sądem meriti a skarżącym) natomiast jest, czy oskarżona dopuścił się ponadto przestępczego zaniechania także poprzez niezapłacenie swoich zaległości podatkowych — wynikających z niezapłacenia zaliczek w roku 2010 r. - w roku 2011, czyli w terminie do ostatecznego rozliczenia podatku dochodowego za rok 2010 r. W ocenie sądu odwoławczego jest oczywistym, że oskarżona każdorazowo przekraczając termin do uiszczenia miesięcznej zaliczki na poczet podatku dochodowego „wyczerpała” każde z tych przestępczych zaniechań (składających się w sumie na zarzucone jej wykroczenie uporczywego niepłacenia podatku dochodowego za rok 2010), co oznacza, że po upływie każdego z tych terminów czyn zabroniony był już „nieodwołalnie” dokonany, a więc np. późniejsze (chociażby o jeden dzień) wpłacenie zaliczki możnaby jedynie traktować w kategorii naprawienia szkody wyrządzonej tym zaniechaniem, ale przecież taka wpłata już nie ekskulpowałaby sprawcy. Natomiast z drugiej strony - konsekwencją tego jest także swoiste „zamknięcie” czynu sprawcy, któremu nie można dalej zarzucać, że wciąż „dopuszcza się” on przestępczego zaniechania płacenia podatku i czyn ten „trwa” dopóki go nie zapłaci (bowiem przy takim założeniu bieg przedawnienia tego wykroczenia mógłby się rozpocząć dopiero po spłaceniu zaległości podatkowych). Dlatego ocena, czy sprawca dopuszcza się kolejnego przestępczego zaniechania poprzez nieuiszczenie zapłaty podatku dochodowego w dacie ostatecznego rozliczenia tego podatku zależy od ustalenia, czy w tej dacie również zaniechał on wpłaty kolejnej części należnego podatku, a nie zaległości podatkowej obciążającej go z powodu wcześniejszego zaniechania uiszczenia zaliczek. Z tytułu ostatecznego rozliczenia podatku podatnik może bowiem być zobowiązany do zapłaty określonej kwoty podatku (stanowiącej różnicę między podatkiem należnym a sumą wpłaconych zaliczek), ale wynikająca z ostatecznego rozliczenia kwota podatku może też być „zerowa” (gdy suma zaliczek odpowiada całości wyliczonego podatku za cały rok podatkowy), a nawet podatnik może uzyskać zwrot pewnej kwoty (gdy suma zaliczek przekracza należny podatek roczny). Tylko w pierwszym przypadku - tj. gdy podatnik zaniechał wpłaty kwoty „niedopłaty” wynikającej z ostatecznego rozliczenia podatku dochodowego - okres uporczywego zaniechania płacenia podatku dochodowego da się rozciągnąć aż do upływu terminu złożenia zeznania podatkowego za cały miniony rok podatkowy; jednakże w przedmiotowej sprawie (jak wynika z jej akt) oskarżonej z obliczeń zeznania podatkowego wynikała „nadpłata” podatku w kwocie 1624 zł; oczywiście ta „nadpłata” byłaby realna (czyli stanowiłaby wierzytelność oskarżonego wobec Skarbu Państwa) tylko wówczas, gdyby oskarżona nie miała zadłużenia podatkowego z tytułu zaniechania wpłat zaliczek na poczet tego podatku, ale wynika z tego, że w tej dacie (czyli z chwilą upływu terminu rozliczenia podatku) nie powstało żadne nowe zobowiązanie oskarżonej do zapłaty podatku, którego wykonania by ona zaniechała, gdyż ciążący na niej obowiązek zapłaty podatku powstał już wcześniej, w związku z zaniechaniem zapłaty zaliczek. W tej sytuacji postawiony oskarżonej zarzut zaniechania zapłaty należnego podatku w 2011 r. z tytułu rocznego rozliczenia podatku za rok 2010, w istocie powiela wcześniejsze przestępcze zaniechanie płacenia zaliczek na ten sam podatek w 2010 r., co w efekcie doprowadziło do swoistego zawyżenia sumy nieuiszczonego podatku znacznie ponad kwotę podatku należnego (co trafnie podniósł w uzasadnieniu swojego postanowienia Sąd Rejonowy). W tej sytuacji, skoro zaniechania oskarżonej, składające się na uporczywe niewpłacanie w terminie podatku, wyczerpały się w całości w roku 2010 r., zaś w 2011 roku oskarżony nie zaniechał wykonania żadnej nowej (czyli nie implikowanej poprzednimi zaniechaniami) powinności podatkowej, roczny termin biegu przedawnienia karalności tego wykroczenia skarbowego rozpoczął się w myśl art. 44§3 kks z końcem roku 2010, a więc skoro w roku 2011 nie wszczęto postępowania karno-skarbowego przeciwko oskarżonemu, to karalność tego czynu uległa przedawnieniu. Z tych względów sąd odwoławczy uznał za niezbędną zmianę jedynie podstawy prawnej umorzenia postępowania - bowiem to przedawnienie karalności, a nie brak znamion wykroczenia legło u podstaw zaskarżonego postanowienia - i w konsekwencji orzekł jak w sentencji niniejszego postanowienia. POUCZENIE - Na powyższe postanowienie zażalenie nie przysługuje
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI