IX Kz 157/13

Sąd Okręgowy w ToruniuToruń2013-05-28
SAOSKarnewykroczenia skarboweWysokaokręgowy
podatek dochodowywykroczenie skarboweprzedawnienieuporczywośćkarnośćzaliczki na podatekrozliczenie roczne

Sąd Okręgowy uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie uchylania się od zapłaty podatku dochodowego, uznając, że zarzuty oskarżyciela publicznego dotyczące przedawnienia i uporczywości są zasadne.

Sąd Rejonowy umorzył postępowanie karne skarbowe wobec oskarżonego P. O. o czyn z art. 57 § 1 kks, uznając pierwsze wykroczenie za przedawnione, a drugie niewyczerpujące znamienia uporczywości. Oskarżyciel publiczny złożył zażalenie, argumentując, że bieg terminu przedawnienia pierwszego wykroczenia rozpoczął się później, a uporczywość nie wymaga wielokrotności zaniechań. Sąd Okręgowy uznał zażalenie za zasadne, uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy w Toruniu rozpoznał zażalenie Pierwszego Urzędu Skarbowego w T. na postanowienie Sądu Rejonowego w Toruniu o umorzeniu postępowania karnego skarbowego wobec oskarżonego P. O. Sąd Rejonowy umorzył postępowanie w sprawie uchylania się od zapłaty podatku dochodowego za lata 2010 i 2011, uznając pierwsze wykroczenie za przedawnione, a drugie za niewyczerpujące znamienia „uporczywości”. Oskarżyciel publiczny zarzucił Sądowi Rejonowemu niezrozumienie specyfiki płatności podatku dochodowego oraz błędną interpretację pojęcia „uporczywości”. Sąd Okręgowy przychylił się do argumentacji oskarżyciela. W odniesieniu do pierwszego wykroczenia, Sąd Okręgowy wyjaśnił, że ostatnia zaliczka na podatek za rok 2010 powinna być zapłacona do 31 stycznia 2011 r., wraz z rocznym rozliczeniem. W związku z tym bieg terminu przedawnienia rozpoczął się dopiero z końcem 2011 r., a postępowanie wszczęto przed jego upływem. Odnośnie drugiego wykroczenia, Sąd Okręgowy uznał, że znamiona „uporczywości” nie wymagają wielokrotności zaniechań, lecz mogą wynikać z długotrwałości jednorazowego zaniechania, nacechowanego złym zamiarem sprawcy. Sąd odwoławczy podzielił stanowisko skarżącego, że uporczywość może być wykazana także przez długotrwałe zaniechanie, nawet jednorazowe, jeśli sprawca działa z uporem i nie reaguje na monity. W konsekwencji Sąd Okręgowy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do merytorycznego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, czyn ten nie uległ przedawnieniu, ponieważ bieg terminu przedawnienia rozpoczął się dopiero z końcem 2011 r.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyjaśnił, że zaniechanie zapłaty podatku dochodowego za rok 2010 rozciągnęło się w czasie do 31 stycznia 2011 r. (termin zapłaty ostatniej zaliczki i rocznego rozliczenia), w związku z czym bieg przedawnienia karalności rozpoczął się dopiero z końcem 2011 r.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżyciel publiczny

Strony

NazwaTypRola
P. O.osoba_fizycznaoskarżony
Pierwszy Urząd Skarbowy w T.organ_państwowyoskarżyciel publiczny

Przepisy (4)

Główne

k.p.k. art. 17 § 1

Kodeks postępowania karnego

podstawa do umorzenia postępowania

k.p.k. art. 437 § 1

Kodeks postępowania karnego

podstawa do uchylenia zaskarżonego postanowienia

k.p.k. art. 437 § 2

Kodeks postępowania karnego

podstawa do przekazania sprawy do ponownego rozpoznania

kks art. 57 § 1

Kodeks karny skarbowy

czyn polegający na uchylaniu się od terminowej zapłaty podatku

Argumenty

Skuteczne argumenty

Bieg terminu przedawnienia pierwszego wykroczenia rozpoczął się z końcem 2011 r., a nie z końcem 2010 r. Znamiona „uporczywości” w art. 57 § 1 kks nie wymagają wielokrotności zaniechań, lecz mogą być wyczerpane przez długotrwałe, jednorazowe zaniechanie. Interpretacja „uporczywości” na gruncie przepisów o niealimentacji nie powinna być automatycznie przenoszona na grunt przepisów karnoskarbowych.

Odrzucone argumenty

Pierwsze wykroczenie (uchylanie się od zapłaty zaliczek za 2010 r.) uległo przedawnieniu. Drugie wykroczenie (uchylanie się od zapłaty podatku za 2011 r.) nie wyczerpało znamienia „uporczywości” z uwagi na brak wielokrotności zaniechań.

Godne uwagi sformułowania

„uporczywość” bynajmniej nie prowadzi do wniosku, że czyn „uporczywy” musi być nacechowany powtarzalnością Słowo „uporczywie” ma raczej jednoznaczną i jasną konotację w języku polskim: oznacza czynienie czegoś z uporem, a więc w sposób nacechowany określonym, stanowczym, kierunkowym zamiarem, utrzymywanym w sposób ciągły — stale, lub przynajmniej przez odpowiednio długi czas. nie znajduje logicznego uzasadnienia przenoszenie tej „trzykrotności” na ocenę uporczywości w zaniechaniu płacenia podatków.

Skład orzekający

Rafał Sadowski

przewodniczący-sprawozdawca

Marzena Polak

sędzia

Aleksandra Nowicka

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "interpretacja znamion wykroczenia skarbowego „uporczywość” oraz zasady biegu terminu przedawnienia w przypadku zaniechania zapłaty podatku dochodowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki płatności podatku dochodowego od osób fizycznych i wykroczeń skarbowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego obowiązku podatkowego i jego przedawnienia, a także kluczowej dla wykroczeń skarbowych kwestii 'uporczywości', która często budzi wątpliwości interpretacyjne.

Czy uchylanie się od zapłaty podatku to zawsze wykroczenie? Kiedy przedawnienie i 'uporczywość' ratują przed karą?

Sektor

finanse

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IX Kz 157/13 POSTANOWIENIE Dnia 28. maja 2013 r. Sąd Okręgowy w Toruniu w składzie: Przewodniczący - S.S.O. Rafał Sadowski (spr.) Sędziowie - S.S.O. Marzena Polak S.S.O. Aleksandra Nowicka po rozpoznaniu w sprawie przeciwko P. O. , oskarżonemu o czyn z art. 57§1 kks , zażalenia oskarżyciela publicznego — Pierwszego Urzędu Skarbowego w T. z dnia 30. kwietnia 2013 r. na postanowienie Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 23. kwietnia 2013 r. o umorzeniu postępowania wobec oskarżonego P. O. w sprawie VIII W 324/12, na podstawie art. 17§ 1 pkt 6 kpk oraz na podstawie art. 17§ 1 pkt 2 kpk , na podstawie art. 437§1 i §2 kpk postanawia uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Toruniu do merytorycznego rozpoznania. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego o wykroczenie skarbowe z art. 57§1 kks , polegające na uchylaniu się od terminowej zapłaty podatku dochodowego w okresie od 20 lutego 2010 r. do 31. stycznia 2011 r. oraz na uchylaniu się od zapłaty w terminie do 31. stycznia 2012 r. podatku dochodowego za rok 2011, ustalając, że czyny te stanowią dwa odrębne wykroczenia polegające na zaniechaniu obowiązku zapłaty podatku dochodowego za kolejne lata 2010 i 2011, przy czym w roku 2010 oskarżony nie płacił miesięcznych zaliczek na poczet tego podatku, zaś za rok 2011 nie uiścił podatku w formie jednorazowej płatności. Zdaniem Sądu Rejonowego karalność pierwszego z tych wykroczeń wykroczenia uległa przedawnieniu, którego bieg rozpoczął się z końcem 2010 r., zaś postępowanie karno-skarbowe wszczęto dopiero w 2012 r. - czyli po upływie rocznego terminu przedawnienia; natomiast drugi z kolei czyn nie wyczerpał znamienia „uporczywości”, które wymaga wielokrotności przestępczych zaniechań. To postanowienie zaskarżył oskarżyciel publiczny - Pierwszy Urząd Skarbowy w T. , wywodząc, że pierwsze z wykroczeń wyodrębnionych przez Sąd Rejonowy z zarzutu aktu oskarżenia polegało na zaniechaniu płacenia co miesięcznych zaliczek na poczet podatku dochodowego, przy czym ostatnia z tych „rat” - za grudzień 2010 r. - powinna być zapłacona do 31. stycznia 2011 r., czyli w terminie do złożenia rocznego rozliczenia tego podatku; w związku z tym bieg rocznego terminu przedawnienia rozpoczął się dopiero z końcem 2011 r (a więc nie upłynął przed wszczęciem postępowania karno-skarbowego). Z kolei w odniesieniu do drugiego wykroczenia, skarżący podniósł, iż dyspozycja art. 57§1 kks bynajmniej nie wymaga wielokrotności zaniechań w płaceniu podatku, bowiem „uporczywość” wynika także z długotrwałości choćby jednorazowego zaniechania, a znamionowana jest przede wszystkim złym zamiarem sprawcy, który z „uporem” odmawia wykonania powinności podatkowej (chociażby jednorazowej). W konkluzji skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości i przekazania sprawy sądowi 1-szej instancji „do ponownego rozpoznania”. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Zażalenie jawi się jako w pełni zasadne. Odnośnie umorzenia postępowania w stosunku do pierwszego z wyodrębnionych przez sąd meriti z zarzutu aktu oskarżenia dwóch wykroczeń, wydaje się, że doszło do tego na skutek niezrozumienia przez Sąd Rejonowy specyfiki płatności przedmiotowego podatku i zastosowania w tym wypadku takich zasad, jakie dotyczą „zwykłego” podatku dochodowego od osób fizycznych. Dlatego warto przypomnieć, że tenże powszechni e płacony podatek dochodowy od osób fizycznych płaci się w formie co miesięcznych zaliczek, zaś później (na ogół w terminie do końca kwietnia następnego roku) podatnik zobowiązany jest do rozliczenia całorocznego podatku poprzez złożenie deklaracji podatkowej i ewentualną zapłatę nieopłaconej części podatku. Z deklaracji może bowiem wynikać, że suma zaliczek wyczerpała obowiązek podatkowy za dany rok (i wówczas „bilans” wynikający z rozliczenia jest „zerowy”), albo że suma zaliczek przekroczyła należny podatek (wtedy podatnik ma nadpłatę i nabywa prawo do zwrotu nadpłaconego podatku), albo że suma zaliczek nie wyczerpała należnego podatku (a więc występuje niedopłata podatku obligująca podatnika do zapłaty brakującej różnicy w terminie do złożenia deklaracji podatkowej - czyli do końca kwietnia danego roku). Jeżeli podatnik takiego podatku nie płacił zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych (np. przez cały rok), to jego przestępcze zaniechanie rzeczywiście zamyka się w danym roku (o ile termin płatności ostatniej zaliczki przypada na ten rok, a nie na następny!), zaś może się „rozciągnąć” także na rok następny tylko wówczas, jeżeli z rocznego rozliczenia podatku wynika obowiązek „dopłaty” podatku (do 30. kwietnia tego roku), którego wykonania oskarżony również zaniecha. Jednakże w przedmiotowej sprawie, oskarżony - który również uiszczał miesięczne zaliczki na poczet zryczałtowanego podatku dochodowego - miał zapłacić ostatnią zaliczkę za rok 2010 w terminie do 31. stycznia 2011 r., wraz ze złożeniem rocznego rozliczenia tego podatku w tym samym terminie. Z tego rozliczenia (k. 22 v. akt sprawy) wynika zaś, że oskarżony powinien był zapłacić w 2010 r. na poczet podatku sumę 2175 zł (za miesiące: od stycznia do listopada), zaś w 2011 r. (do 31. stycznia) jeszcze 182 zł za grudzień 2010 r. (czyli w sumie podatek za rok 2010, którego zapłaty zaniechał oskarżony, wynosił 2357 zł). Nie ulega więc wątpliwości, że zaniechanie zapłaty podatku dochodowego za rok 2010 (którego dotyczy pierwszy zarzut wyodrębniony przez sąd meriti ) rozciągnęło się w czasie do 31. stycznia 2011 r., a więc bieg przedawnienia karalności tego wykroczenia rozpoczął się dopiero z końcem 2011 r. Natomiast w odniesieniu do umorzenia drugiego wykroczenia, stwierdzić należy, że sąd odwoławczy w pełni podziela wywody skarżącego, uznające skutecznie podważyły one argumentację sądu 1-szej instancji. Sądowi odwoławczemu znany jest spór dotyczący kwestii interpretacji znamienia „uporczywości” przewidzianego w art. 57§1 kks i w tym sporze już wcześniej (tj. w innych sprawach) opowiadał się (przynajmniej w tym samym składzie orzekającym) za stanowiskiem wyrażonym w zażaleniu skarżącego. Zgodzić się należy ze skarżącym, iż gramatyczna wykładnia pojęcia „uporczywości” bynajmniej nie prowadzi do wniosku, że czyn „uporczywy” musi być nacechowany powtarzalnością (zwłaszcza trzykrotną - jak uważają zwolennicy takiego podglądu). Słowo „uporczywie” ma raczej jednoznaczną i jasną konotację w języku polskim: oznacza czynienie czegoś z uporem, a więc w sposób nacechowany określonym, stanowczym, kierunkowym zamiarem, utrzymywanym w sposób ciągły — stale, lub przynajmniej przez odpowiednio długi czas. Trudno jednak doszukać się w tym słowie znamienia wielokrotności, powtarzalności uporczywego działania (bądź zaniechania). Wobec tego zgodzić się należy z argumentacją skarżącego, że obok zaniechań wielokrotnie powtarzalnych łatwo wyobrazić sobie także zaniechanie „uporczywe” choć jednorazowe - o ile będzie je cechował wyraźny „upór” sprawcy w zaniechaniu wykonania swojej powinności, co wyrażać się może w niereagowaniu sprawcy na monitowanie i przypominanie mu terminów wykonania jego powinności, przez odpowiednio długi okres czasu. Wynika z tego, że o „uporczywości” działania świadczy nastawienie psychiczne sprawcy, które znamionować niewątpliwie może powtarzalność jego przestępczych zaniechań, ale także długotrwałość zaniechania (przy założeniu, że sprawca ma świadomość swojej powinności). Przeciwna argumentacja (zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, ale także w uzasadnieniach wcześniejszych orzeczeń Sądu Rejonowego w Toruniu dotyczących tej kwestii) nie jest przekonywująca dla sądu odwoławczego. Odwołuje się ona do utrwalonej w orzecznictwie sądowym wykładni pojęcia uporczywości, ale odnoszącej się do przestępstwa niealimentacji. Nawet z uchwały Sądu Najwyższego definiującej pojęcie „uporczywości (ale na gruncie dyspozycji art. 209§ 1 kk ), na którą często powołują się zwolennicy tego poglądu, wynika, że dla oceny „uporczywości” jako znamienia przestępstwa niealimentacji istotny jest czas zaniechania płacenia alimentów - „gdy stan uchylania się trwa dłuższy czas - np. wstrzymywanie się z zapłatą przez co najmniej 3 miesiące”. Z uwagi na specyfikę płacenia świadczeń alimentacyjnych w terminach miesięcznych w konsekwencji przyjęto, że zaniechanie płacenia przez okres trzech miesięcy — czyli kolejnych trzech rat alimentacyjnych! — znamionuje uporczywość. Jednakże nie znajduje logicznego uzasadnienia przenoszenie tej „trzykrotności” na ocenę uporczywości w zaniechaniu płacenia podatków. Warto zauważyć, że - w przeciwieństwie do alimentów - płatność wielu podatków (np. od spadków i darowizn) ma charakter jednorazowy, a ratio legis przepisu z art. 57§1 uks bynajmniej nie uzasadnia założenia, by sprawca, który przez wiele miesięcy mimo monitów urzędu skarbowego nie płaci takiego podatku, miał pozostawać bezkarny. Z tych względów sąd odwoławczy podzielił stanowisko wyrażone w zażaleniu i w konsekwencji orzekł jak w sentencji niniejszego postanowienia. POUCZENIE – Na powyższe postanowienie zażalenie nie przysługuje.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI